IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom Katsuko Yoshizaki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
AutorWiadomość
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Pią 8 Paź 2010 - 13:32

Miałaś rację, to był Koji. W sumie któż inny mógłby być w twoim domku. Poczułaś muśnięcie jego palców na szyi i przeszedł cię lekki dreszcz po całym ciele. Tak, on doskonale wiedział co robi.
- Z byciem moją dziewczyną, wiążą się pewne zasady. - odezwał się po chwili - Między innymi nie sprzeciwianie się mi. Nieposłuszeństwo jest zwykle karane. Ale poza tym to same plusy dla ciebie.
Siedział już ubrany przy stoliku i spoglądał na ciebie z uśmiechem.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Sob 9 Paź 2010 - 17:23

-Znowu to samo...-pomyślała smutno, choć nie okazała tego po sobie. -Między innymi? A jakie są te "inne"?-spytała, będąc ciekawa co ją jeszcze czeka. W międzyczasie postawiła na stole śniadanie a także kubki z herbatą.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Sro 13 Paź 2010 - 17:28

- Ciekawość nie jest zbyt dobra. Ale dla ciebie objaśnię kilka punktów zasad. - odpowiedział spokojnie. Sięgnął po pałeczki i miseczkę i zaczął jeść, w między czasie też wtrącając zdanie czy dwa.
- Jako moja dziewczyna, stajesz się w jakimś stopniu moją własnością. Chodzisz wszędzie ze mną, towarzyszysz mi zawsze w przerwach między zajęciami i po ich zakończeniu. Chyba że powiem inaczej. To tyle na początek. - Dołożył sobie dodatkową porcję ryżu. - Jakieś pytania masz ?


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Sro 13 Paź 2010 - 19:14

-Ciekawość to pierwszy stopień do piekła.-szepnęła do siebie, po czym również sięgnęłam po jedzenie i zaczęła jeść. Słuchała tego co mówił chłopak i doszła do wniosku, że jeśli ma wykonać zadanie powierzone jej przez drugą dywizje, będzie musiała coś takiego przecierpieć, mimo iż na sama myśl o takiej sytuacji maiła dreszcze. Kiedy Koji skończył mówić, zielonowłosa brała przedostatni kęs do ust. Kiedy go przełknęła odpowiedziała na zadane pytanie -Nie, żadnych.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Pon 18 Paź 2010 - 20:26

- Świetnie. Widzę, że szybko się uczysz. - uśmiechnął się i odłożył pustą miskę, na której położył pałeczki. Zjedliście już, zatem mogliście wyruszyć do akademii. Kolejne zajęcia, które miały was przygotować do przyszłości, jaka mogła was czekać w jednej z dywizji Gotei.
Ćwiczenia, wykłady, wszystko to, co mogło cię wzmocnić. O czym też wspomniał na jednej z przerw Koji. I choć nie było ich dużo, to jednak na każdej towarzyszyłaś mu, wzbudzając wśród niektórych dziewczyn zazdrość, z powodu wyboru, którego dokonał.


[Miesięczny TS, daję ci wolną rękę do popisu. Co robisz, jak, gdzie. Będąc dziewczyną Kojiego co starasz się działać, by był przyjaźnie do ciebie nastawiony i bardziej tobie ufał, itd. Potem zaś się zacznie :).]


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Sro 27 Paź 2010 - 18:50

-Po tym co przeżyłam, robiłbyś podobnie. Chyba….-pomyślała po czym pozmywała po śniadaniu i razem z chłopakiem wyszła na zajęcia. Przez drogę mało ze sobą rozmawiali. W akademii rozmawiała z nim na temat zajęć z zanjutsu. Nauczycielka zapowiedziała sprawdziany umiejętności. A Yoshizaki nie była w tym zbyt dobra. Mimo zazdrosnego wzroku dziewczyn zapytała go o możliwości pomocy w treningach. Koji stwierdził, że musi się nad tym zastanowić. Na wyczucie Katsu chłopak po prostu się z nią drażnił, ale nic się nie odzywała. Wszystkie przerwy spędziła z nim. Dopiero po zajęciach pozwolił jej wrócić do domu by odpoczęła. Doszedł do takiego wniosku po tym jak zielonowłosa spotkała się z nim po zajęciach z Zorim. Przez to wszystko co działo się wokół dziewczyny i w co była wplątana, nie zawsze była w stanie skupić się na lekcji. A na zajęciach z tym profesorem nieuwaga była karana.

Gdy już wróciła do domu, była tak zmęczona, że marzyła o tym żeby położyć się i zasnąć. Nie pozwoliło jej na to jednak nawał pracy jaki narzucili jej klasie nauczyciele. Prace domowe udało im się uporać około godziny 23. Cieszyła się że nikt jej nie nawiedził. Bo gdyby tak było, nie dałaby sobie z nimi rady.

Następne dni mijały spokojnie. Katsuko każdą wolną chwilę spędzała z Koji’m. Rozdzielali się tylko na zajęciach. No i co jakiś czas w domu Yoshizaki, kiedy ta miała jakieś napady. Po raz pierwszy stwierdziła, że jej napady sadyzm się przydawały. Choć jej się to nie spodobało, żeby przypodobać się chłopakowi, musiała udzielić lekcji jak „powinien” się zachowywać wobec starszych. Po tym incydencie udało jej się poznać kilka osób z paczki Koji’ego. Kolejne dni mijały spokojnie. Nie działo się nic co mogło zmącić spokój uczennicy. Jednak któregoś wieczoru gdy Katsuko została sama, ktoś ją nawiedził. Tym kimś był shinigami z II dywizji, który rzekomo miał przypomnieć dziewczynie o zadaniu. Po opuszczeniu przez niego domu, dziewczyna doszła do wniosku, że to było raczej sprawdzenie czy pamięta o zadaniu i sprawdzeniu ilu się dowiedziała. Nie było tego wiele, ale czegoś tam się dowiedziała. Po tych odwiedzinach czas mijał jej już spokojnie.

Miesiąc minął Katsuko na spotkaniach i spędzaniu każdej wolnej chwili z Koji’m, który stwierdził, że Yoshizaki nadaje się na jego dziewczynę, a także na treningach kidou, zanjutsu a także innych potrzebnych jej w przyszłym życiu umiejętności.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Sob 30 Paź 2010 - 13:45

Miesiąc jakże obfitujący w ćwiczenia, rozmowy, wyżywanie się na innych, nauce i nocach przyjemności. Wszystko po to by wykonać zadanie. Tymczasem im dłużej przebywałaś w pobliżu Kojiego, tym bardziej zmniejszało się twoje uzależnienie. Czy to był jego wpływ, czy może czegoś innego nie wiesz. Po tym miesiącu czułaś, że bez jednego możesz się całkowicie obejść, zaś drugie ciągle jeszcze pozostanie. Zależało to od twojej silnej woli i uporu.
Za dwa dni miałaś towarzyszyć Kojiemu w większym spotkaniu. Podobno chodziło o wybór spośród pierwszoroczniaków tych, którzy mogli stanowić dla innych wzór i odpowiednio nimi pokierować. Cokolwiek to znaczyło, tak niewiele jeszcze ci do tej pory zdradzał. Może to będzie ten czas ?


[Na stałe: Inteligencja +2, Kontrola Reiatsu +2, jedno Kidou do wyboru. Zregeneruj sobie PR. Wybierze czy zanika ci sadyzm czy rozkosz z uzależnień.]


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Sob 30 Paź 2010 - 15:45

Kolejny dzień zapowiadał się miarę spokojnie, zielonowłosa siedziała w kuchni i kończyła śniadanie. Nie mogła uwierzyć w to ze przez ostatni miesiąc tak niewiele się dowiedziała. Miała nadzieję że na spotkaniu dowie się czegoś ciekawego. Jednak inna sprawa nie dawała jej spokoju. Dziewczyna zorientowała się że jej uzależnienie od rozkoszy gdzieś zniknęło, obawiała się jednak że sadyzm przekroczy swoje dotychczasowe granice. Z przemyśleń wyciągnął ją jakiś szmer. Wtedy też zorientowała się że jak się nie pospieszy to się spóźni. (jeśli to normalny dzień to do szkoły)


Hadou #23-Gyokaku (Ciężkość) i zanika mi rozkosz


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Pon 1 Lis 2010 - 15:12

Szybkie ubranie się, zjedzenie czegoś. Wkurzało cię, że musisz się spieszyć. Miałaś ochotę się na czymś wyżyć, lub na kimś ale jak na złość nie było pod ręką nic odpowiedniego. W końcu zebrałaś się i ruszyłaś na spotkanie. To był wolny dzień i miałaś jeszcze trochę czasu. Ale liczyłaś, że po drodze komuś wpieprzysz, ale nie miałaś tyle szczęścia. Ostatecznie dotarłaś na miejsce, gdzie czekał już na ciebie Koji. Nie był sam jednak, towarzyszyło mu paru nieznanych ci do tej pory chłopaków.
- Dobrze że już jesteś. Pora byś zobaczyła parę rzeczy. - odezwał się do ciebie i ruszył naprzód. Byliście w jednej z dzielnic Rukongai, a tutaj mogłaś się spodziewać niemal wszystkiego.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Pon 1 Lis 2010 - 19:15

Kiedy doszła na miejsce skinęła na nieznajomych głową. Jej podminowany humor nie nadawał się najlepiej do powitań. Chwilę milczała żeby się uspokoić, choć okolica za specjalnie jej nie pomagała. Rukongai. Mimo iż sama mieszkała jeszcze bardziej w głąb głuszy otaczającej domostwa zwykłych dusz. Zrównała się z Koji'm i spytała po cichu -Kim są pozostali?-dyskretnie spojrzała na towarzystwo idące wraz z nimi.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Sro 3 Lis 2010 - 18:09

Koji spojrzał na ciebie, a potem wrócił wzrokiem na przód.
- To moi kumple. Bracia Kuramoto oraz Tamuro. - odpowiedział ci - Reszty dowiesz się na miejscu.
I na tym skończyła się póki co rozmowa. Szliście jeszcze jakiś czas, krocząc po uliczkach dzielnicy, która nosiła numer 42-i. W końcu dotarliście do domu, który niczym nie wyróżniał się spośród innych. W okolicy mogłaś zauważyć bawiące się dzieci, parę spacerujących lub przesiadujących osób, sielanka biedniejszego regionu. Nieczęsto tutaj można było spotkać patrol shinigami.
Koji zapukał do drzwi, a potem wkroczył do środka, za nim weszli jego kumple i na końcu ty, zamykając za sobą. Wewnątrz ujrzałaś osiem osób, z czego dwoje to były dziewczyny. Wszyscy wstali, gdy zjawił się Koji, powitali też ciebie i na nowo rozsiedli się na podłodze naprzeciw siebie. Widać było półmiski i czarki sake, jakby przygotowane do konsumpcji. Zorientowałaś się, że większość z obecnych znasz z widzenia. Należeć musieli do innych roczników akademii, gdzie uczęszczałaś.
- Skoro już tutaj jesteśmy, to możemy przejść do spraw aktualnych. - odezwał się Koji i spojrzał na ciebie - Kiedy zamierzałaś mi powiedzieć, że mnie szpiegujesz ?


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Sro 3 Lis 2010 - 21:57

Katsuko weszła i czekała co się stanie. Gdy usłyszała słowa jakie padły z ust Koji’ego była zszokowana. Nie dała jednak po sobie tego poznać. -Wiedziałam, że nie jest głupi… Ale kiedy się zorientował??-zastanawiała się w myślach czy nie popełniła jakiegoś błędu. Na głos jednak powiedziała zupełnie inne słowa. Nie miała zamiaru przyznawać mu racji, przynajmniej na razie. -Że co? Chyba coś ci się pomyliło…-powiedziała pewnym głosem, w którym pobrzmiewała nuta urazy, nie unikała jego wzroku. Teraz zauważyła plusy swojego nieco agresywnego zachowania. Gdyby nie to pewnie nie byłaby w stanie wydobyć z siebie jakiegokolwiek dźwięku. Cieszyła się że nie odeszła zbyt daleko od drzwi. Wątpiła by w walce poradziła sobie z jedenastoma osobami. Szczególnie że nie znała nikogo lepiej jak z widzenia, tym samym nie orientowała się też kto jest z jakiego rocznika. A to na ewentualna walkę miało całkiem spory wpływ.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Sob 6 Lis 2010 - 18:06

Koji uśmiechnął się krzywo słysząc twoje słowa.
- Oszukiwać to my możemy, a nie ty nas. Długo mi zajęło tylko dojście powodu, dla którego tak nagle postanowiłaś być dla mnie miła i spoufalałaś się. - sięgnął po czarkę i napił się z niej - Masz w tej chwili niewiele opcji. Pomyśl dobrze i zastanów się nad swoimi dalszymi słowami. Bowiem mogą być albo twoimi ostatnimi, albo przepustką do życia.
Drzwi za tobą zdawały się nie być zasłonięte, do okien też nie miałaś daleko, choć na drodze jednak stali ci siedzący kumple Kojiego. No i ty sama również siedziałaś. Zaiste nie było wiele opcji do wyboru.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Nie 7 Lis 2010 - 21:30

-Cholera… Wpadłam jak śliwka w kompot.-pomyślała przestraszona ale tylko z początku. Na chwilę wstrzymała oddech. -Hmmm. Chce jeszcze trochę pożyć... Co proponujesz, Koji?-spytała dziewczyna patrząc po kolei na wszystkich, po czym spojrzała z ciekawością na chłopaka. Sądząc po minie chyba żadne z zebranych nie wierzyło w jej słowa. -Nie mam powodu kłamać. Uwierz mi, nie chce żeby moje życie… po życiu, że tak powiem trwało krótko.-zwróciła się do chłopaka. Usiadła w trochę wygodniejszej pozycji i czekała na odpowiedź. Na usta cisnęło się jej jeszcze jedno pytanie ale z nim wolała poczekać. Nadal czuła zdenerwowanie, ale o dziwo nie było ono już tak silne jak kilka chwil wcześniej, jej oddech był prawie normalny.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Czw 11 Lis 2010 - 18:41

Koji uśmiechnął się szeroko. Wyglądało na to, że wpadłaś w jego sidła.
- Doskonale zatem. Będziesz grała dalej swoją rolę, którą ci powierzono. Ale ewentualne raporty będziesz wcześniej konsultowała ze mną. - rzekł i skinął głową na swoich. Po chwili został podany posiłek dla wszystkich siedzących, włącznie z tobą. - W odpowiednim czasie rozprawię się z tym dowcipnisiem. Ciekawe skąd mu przyszedł do głowy pomysł na śledzenie mnie. I w jakim celu.
Przed tobą było zwykłe danie, ryba z ryżem a obok czarka sake. Każdy zajął się jedzeniem i dość swobodną rozmową. Chyba wyglądało na to, że ci się udało.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Sob 13 Lis 2010 - 17:58

-Hmmm, dobrze idzie-pomyślała. -Jasna sprawa.-odparła na stwierdzenie chłopaka. Dziewczynę zaciekawiło kogo miała na myśli. Chciała zapytać i tym razem się nie powstrzymała. -O jakiego „dowcipnisia” Ci chodzi, Koji?-spytała. Jej ciekawość kiedyś ją zgubi, ale co tam. Sięgnęła po pałeczki i zaczęła jeść. Starała się też wyłapywać urywki rozmów. Nie było to łatwe gdyż, jak na razie, wszyscy mówili trochę przyciszonymi głosami.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Nie 21 Lis 2010 - 15:43

- Niech to nie zaprząta twojej główki. To już nasza sprawa co za dowcipniś i jak go ukarzemy. I pamiętaj, żyjesz ponieważ ja tego chcę. - odpowiedział ci Koji. W jego słowach dało się słyszeć ostrzeżenie. Jedyne co ci pozostawało w chwili obecnej to przetrwać i wyjść cało z całej sytuacji.
Z urywków rozmów, jakie udało ci się wyłapać nie było nic, co mogło ci się przydać. Ot, zwykłe rozmowy na temat jedzenia, pogody, nauki czy też przygód w jakie akurat komuś się przytrafiły w rukongai. Nic szczególnego.
Z czasem spotkanie dobiegło końca i wszyscy rozeszli się w swoje strony. Ciebie zabrał ze sobą Koji i ruszyliście drogą do domu.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Nie 5 Gru 2010 - 16:59

-Jeśli tak mówisz. To się jeszcze okaże.-pomyślała, ale wzięła sobie do serca ostrzeżenie w głosie chłopaka. Podczas spotkania raczej z nikim nie rozmawiała. Przysłuchiwała się wszystkiemu po trochu.
Kiedy w końcu opuścili miejsce spotkań Yoshizaki odetchnęła. Choć nadal była czujna. Mimo wszystko wydała się przed Koji’m a na dodatek zaczęła się zastanawiać czy dwójka już wie o tym co się wydarzyło. Miała nadzieję, że nie. To mogłoby tylko pogmatwać to co planowała.
Pogrążona w myślach, milczała.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Nie 12 Gru 2010 - 9:30

Do domu dotarliście po mniej więcej godzinie. Tam też Koji opuścił cię, udając się do siebie, zostałaś sama ze swymi przemyśleniami. Dzień był dla ciebie nie tyle męczący, co pełen niespodzianek. I wywracający niemal do góry nogami cały twój świat obecny. Czy też plany. Po prostu nie doceniłaś ty, lub twoja mocodawczyni Kojiego. A może chodziło o coś innego ?


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Nie 12 Gru 2010 - 18:37

Cały czas pogrążona w myślach Yoshizaki weszła do swojego domu. Nie była głodna. Usiadła na kanapie i myślała. Jednak z tego zamyślenia wyrwał ją jakiś dźwięk za oknem. Wyjrzała. Myślała, że to deszcz. Niebo było jednak pogodne. Doszła do wniosku, że na dziś ma już dość niespodzianek, poszła więc do łazienki. Wzięła gorącą kąpiel, a następnie poszła spać. Jednak myśli dręczyły ją nadal.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Wto 21 Gru 2010 - 9:44

Sen nie przyniósł odpowiedzi. Zresztą niezbyt dobrze spałaś, może za sprawą całego dnia, który przyniósł ci wiele różnych myśli i problemów. Teraz znów nastał poranek, przed tobą były kolejne godziny zajęć w akademii. I kolejny czas spędzany z Kojim.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Pon 17 Sty 2011 - 20:34

Dzień zaczął się nudno. No może nie licząc problemów jakie sprawiła Yoshizaki jej ręka. Dziwiła się czemu zaczyna jej boleć teraz. Ale mało ją to obchodziło. Teraz miała jednak na głowie co innego. A była to Akademia i czas spędzony z Koji'm. Nie czuła się zbyt dobrze, po tym co stało się dzień wcześniej. Westchnęła. Poszła się umyć, po czym poszła do kuchni zrobić sobie śniadanie. Po tym jak je zjadła i pozmywała. Miała jeszcze jakieś 40 minut do zajęć. Mimo wszystko postanowiła wyjść wcześniej. Do torby dorzuciła swój szkicownik i jeden z ołówków. Nie wiedziała jeszcze co będzie dziś szkicować, ale przezorny zawsze ubezpieczony. Wyszła z domu. Dzień był przepiękny. Tym bardziej nie mogła zrozumieć czemu bolało ją ramię i nadgarstek. Zazwyczaj działo się tak kiedy miała przyjść zmiana pogody. W czasie drogi do szkoły zastanawiała się nad wieloma sprawami. Odganiała od siebie dawne wspomniane. W końcu doszła do budynku Akademii, na dziedzińcu było jeszcze niewiele osób. Wiedziała, że do rozpoczęcia zajęć ma jeszcze jakieś 20 - 25 minut. Stanęła przed bramą do Akademii, wyciągnęła szkicownik, otworzyła na czystej stronie i zaczęła szkicować. Najpierw bramę i mur, a następnie budynek. Wydawało się że nie minęło zbyt dużo czasu, ale kiedy podniosła głowę znad papieru zobaczyła, że na dziedzińcu jest już sporo osób. Gdy zapytała się jednej z dziewcząt czy zajęcia się już zaczęły ta odparła, że jeszcze 5 minut. Zielonowłosa odetchnęła z ulgą. Ruszyła w kierunku sali w której miały odbyć się jej pierwsze zajęcia w tym dniu.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Nie 6 Lut 2011 - 15:38

Zajęcia tego dnia były zarówno nudne jak i męczące. Ćwiczenia w kontrolowaniu i przepływie reiatsu, teoria i opis pustych, oraz ich różnych zdolności, ćwiczenia w kendo. To ostatnie było dla ciebie dokuczliwe, zważywszy na twoją starą dolegliwość. Jakoś jednak dałaś sobie radę.
W tym całym dniu i niezbyt przyjemnej atmosferze znalazł się miły dla ciebie akcent. Takao, którego poznałaś jakiś czas temu, w chatce nad stawem w Rukongai. Podobnie jak tym był utalentowany artystycznie i podobnie jak ty zajmował się szkicowaniem oraz malowaniem tego, co uznawał za godne uwiecznienia.
- Witaj Katsuko-san. - odezwał się do ciebie wesoło, podczas jednej z przerw. - Jak widzę ciągle w zdrowiu i wspinasz się po szczeblach akademii. Nie mogłem nie zauważyć cię, gdy rysowałaś stojąc przed wejściem na teren uczelni. Coś ciekawego cię natchnęło ?


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Nie 6 Lut 2011 - 17:49

Dzień faktycznie należał do jednego z gorszych. A ręka, czego nie dało się ukryć dość mocno się naprzykrzała. Ale jakoś to wytrwała. Mimo, iż na wszystkich zajęciach teoretycznych uważała, była zmęczona ciągłym słuchaniem. Natomiast dodając do tego zmęczenie fizyczne nie czuła się dobrze. Tylko w czasie przerw trochę dochodziła do siebie.
Spotkanie Takao było jak powiew chłodnego wiatru w upalny dzień.
-Hej, Takao-senpai -odparła również wesoło, choć w głosie dało się wyczuć zmęczenie i znudzenie. -Tak, jakoś sobie radzę. Ale chyba podobnie jak Ty. -uśmiechnęłam się. -Sama nie wiem.... Tak jakoś wyszło. A miałam zostawić szkicownik w domu... No, a co słychać u Ciebie, senpai? Jak nauka i prace?-spytała. Była ciekawa, gdyż minęło trochę czasu od ich ostatniego spotkania i jakiejkolwiek rozmowy. Po za tym dziewczynie brakowało zwykłej rozmowy. Przy Koji'm raczej była milcząca. -Może gdzieś usiądziemy? Nie powiem ale dzisiejszy dzień dał mi trochę w kość... -poskarżyła się mimowolnie zielonowłosa.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Czw 10 Lut 2011 - 15:55

Takao uśmiechnął się.
- Jasne, możemy gdzieś przysiąść. W sumie nie widzieliśmy się spory okres czasu. - rzekł do ciebie. Przeszliście kawałek i usadowiliście się wygodnie pod jednym z drzew skweru parkowego na terenie akademii. Koji miał teraz jakieś zajęcia zatem miałaś dość czasu dla siebie.
- Nauka jak to w akademii. I męcząca i zadowalająca. Nie narzekam jednak, przecież idę w ślady ojca. - położył się na plecach, podkładając dłonie pod głowę. - A co u ciebie ? Po krótkiej chwili sławy wszystko wróciło do normy, czy jednak coś planujesz znów ?


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Czw 10 Lut 2011 - 16:59

Zielonowłosa usiadała w cieniu. Chwilę milczała. -Tak, prawda. Trochę czasu minęło. -przyznała -U mnie całkiem spokojnie. Choć czy można liczyć na dłuższy spokój, jak się ma takie szczęście co do kłopotów? -powiedziała pół żartem. -I nie, aktualnie nic nie planuje. -uśmiechnęła się -Kłopoty prędzej czy później i tak mnie znajdą, więc po co mam ich szukać -stwierdziła podpierając się z tyłu rękami. -Żałuje, że nie mogę pogadać o tym wszystkim, ale tak będzie bezpieczniej -pomyślała i spojrzała w niebo.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Pon 13 Cze 2011 - 10:21

- Nie mów tak, nie może być tak źle. - odparł chłopak. Posiedzieliście jeszcze trochę, po czym musieliście się rozstać. Każdy powędrował w inną stronę. Tak to już niestety było, ludzie spotykali się po przerwie, a chwilę potem znowu musieli się rozstawać. Świat nie należał do grających uczciwie, wydawało się, że uczciwość to zdecydowanie coś, co nie jest istotne, a czasem wręcz przeszkadza. Niemniej te przemyślenia Katsuko musiała zachować na później, nie było sensu teraz się tym zajmować. Tego dnia wędrowała już tylko swoimi drogami.

Perspektywa jeszcze 2 lat w akademii zdawała się być niezbyt wygodna, ale cóż poradzić.

[TS 2 letni do czasów egzaminu, rozpisz, to ewentualnie coś Ci skapnie.]


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Pon 13 Cze 2011 - 21:33

Kilka kolejnych dni minęło w miarę spokojnie. Żadnych niezapowiedzianych gości czy też niespodzianek innej maści. Taki spokój utrzymał się przez około dwa tygodnie. Później niestety przyszedł czas na sprawdziany kończące rok z poszczególnych przedmiotów. Z owymi sprawdzianami wiązała się także ogromna ilość materiału, który dziewczyna musiała powtórzyć. Niestety Koji nie ułatwiał jej życia i przeszkadzał jak mógł. Yoshizaki nie wiedziała jaki ma w tym cel. Wiedząc, że ma sporo nauki i tak wyciągał ją z domu by towarzyszyła mu przy załatwianiu różnych spraw. Parokrotnie powstrzymywała się by nie naskoczyć na chłopaka w przypływie sadystycznych zapędów, choć i tak przeczuwała że nie dałaby sobie z nim rady. Tuż po ostatnim sprawdzianie dostała wiadomość o spotkaniu z kimś z 2 dywizji. Jak zwykle sprawdzali tylko jak sobie radzi. Nieco obawiała się faktu iż mogą dowiedzieć się, że działa na „dwa fronty” co nie byłoby niczym dziwnym przy tym oddziale. Po tej wizycie kolejne nadal się zdarzały i jak zwykle w najmniej odpowiednim momentach. Czas wolny po sprawdzianach, aż do początku nowego roku nauki, zielonowłosa spędziła na chodzeniu i byciu przy Koji’m, a także o ile miała taką możliwość na spotkaniach ze znajomymi. Parokrotnie udało jej się nawet spotkać z Takao, choć były to dość krótkie spotkania gdyż zazwyczaj miały miejsce wtedy gdy Katsu była razem ze swoim "chłopakiem" i jego kolegami. Raz jednak udało się jaj spotkać z sempai'em. Wtedy także długo ze sobą rozmawiali. Takao choć wiedział, że nie powinien pytać co się dzieje... zrobił to. Zielonowłosa dziewczyna, która parę sekund wcześniej śmiała się z tego co im się kiedyś przydarzyło, zrobiła się śmiertelnie poważna. Podniosła się przeprosiła że nie może powiedzieć i przed odejściem szepnęła by nie interesował się ta sprawą dla własnego dobra. Około pięciu dni po tym wydarzeniu zaczął się kolejny rok nauki Yoshizaki.

Był to ostatni rok zielonookiej w akademii. Takao natomiast, o ile dziewczyna nie myliła się, skończył akademie. Zastanawiała się w jakim oddziale jest. Jednak nie miała czasu na rozmyślania. Jak zwykle kłopoty w końcu ją dopadły. Tuż po rozpoczęciu roku Koji stracił do dziewczyny zaufanie, tak to przynajmniej odbierała. Co mogło całkowicie zawalić plany związane z zadaniem zleconym przeszło rok wcześniej przez "dwójke". Musiała jednak jak nigdy do tej pory przysiąść do nauki. Zastanawiała się również do jakiej dywizji by się nadawała.

Tydzień po rozpoczęciu roku zaczęła uczęszczać na dodatkowe zajęcia z kidou, powodem był fakt, że dobrze radziła sobie z kontrolą reiatsu i w przyszłości chciała zostać mistrzynią kidou. Zaczęła także uczęszczać na dodatkowe zajęcia z walki wręcz i bronią, gdyż nie radziła sobie z tym tak dobrze jak by chciała. Na rzecz nauki adeptka musiała porzucić rysunek. Choć wydawać się może, że już odzwyczaiła się od rysunku. Kiedy jednak miała dopływ weny, by coś narysować, przyszło jej zapłacić za to dość wysoką cenę. Miało to miejsce na zajęciach z Zorim. Mimo najszczerszych chęci, zielonowłosa nie mogła skupić się na tym co mówi nauczyciel i zaczęła szkicować coś na ostatniej stronicy swoich notatek. Jak to miał w zwyczaju, sensei pojawił się za nią nie wiadomo kiedy. Została przez niego zrugana, wydawało się jej również, że Zori nie miał dobrego humoru. Przemaglował ją tak, że tuż po wyjściu z lekcji zemdlała. Obudziła się w gabinecie pielęgniarki, od tej dowiedziała się, że przyniósł ją tu chłopak z jej klasy. Cieszyła się z faktu, że zajęcia z Zorim były jej ostatnimi tego dnia. Wolnym krokiem wyszła od pielęgniarki i wróciła do swojego domu. Droga była spokojna choć zazwyczaj taki spacer zajmował jej mniej niż 30 minut. Po powrocie wykąpała się, zjadła coś i poszła spać. Następnego dnia miała wolne więc mogła odespać.

Po tym „wypadku” była już tylko monotonia. Szkoła, dom, nauka, szkoła i tak w koło. Od czasu do czasu zdarzały się jej napady sadyzmu, wychodziła również z Koji’m. Yoshizaki wiedziała jednak, że to potrwa tylko jakiś czas. Zbliżały się egzaminy, a po egzaminach - o ile uda jej się je zdać - czego nie była taka pewna, przydział do jednego z oddziałów Gotei 13.


Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Wto 14 Cze 2011 - 0:01



Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Katsuko Yoshizaki   Today at 19:45

Powrót do góry Go down
 
Dom Katsuko Yoshizaki
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com