IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom Riko Tenshiryu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Dom Riko Tenshiryu   Wto 1 Gru 2009 - 20:23

Mały domek na obrzeżach miasta Karakury. Dwupiętrowy, na dole znajduję się jadalnia, kuchnia i pokój gościnny + toaleta. W pokoju gościnnym stoi telewizor <nic nadzwyczajnego> jakiś duży egzotyczny kwiat na podłodze, sofa i staroświecki stół japoński. Dwa duże okna przez które widnieje ulica. W kuchni jest tylko małe okienko przez które widać ścianę drugiego domu stojącego obok. Jak w każdej kuchni jest parę niezbędnych rzeczy Lodówka, kuchenka i elektryczny czajnik. Na pierwszym piętrze znajduje łazienka z duża wanną na dwie osoby, toaleta i umywalka a nad nią półką z przyborami toaletowymi oraz lustro. Naprzeciwko toalety znajduje się sypialnia Ojca Riko. Co tam jest, nikt tego nie wie...Na prawo od pokoju ojca jest pokój Riko. Jak każdy pokój chłopaka zazwyczaj panuje tam bałagan, który musi sprzątać Nell-chan <dziewczyna Riko>. W pokoju jest dość duże łózko, okno z którego łatwo wejść na dach, szafa z ciuchami oraz biurko, zawalone zeszytami i książkami. Na ścianach widnieją zdjęcia jego rodziny oraz dziewczyny. Nic wielkiego mały domek małej rodziny
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sro 2 Gru 2009 - 17:36

Rozdzierający jazgot budzika wyrwał Riko z ciepłych objęć snu. Piekielna machina do robienia hałasu jakimś niezwykłym sposobem (Najpewniej z powodu bałaganiarstwa chłopca) zakopała się gdzieś pod piętrzącymi się na biurku zeszytami i książkami. Na domiar złego wyjące urządzenie było skryte na tyle dobrze, że nie dało się go wyłączyć bez odklejania głowy od mięciutkiej poduszki, zerwania z siebie cieplutkiej kołdry i podniesienia swego,z jakiegoś powodu niewiarygodnie ciężkiego siedzenia celem rozpoczęcia poszukiwań. Oczywiście można też było spróbować olać hałas i nakryć głowę kołdrą odgradzając się od świata, ale:
a.Nikczemna funkcja powtarzania alarmu sprawi, że po jakiś dziesięciu minutach budzik znowu zacznie wyć co sił w mechanizmach,
b.Był poniedziałek i należało iść do szkoły, w której poza nauką czekała także ukochana dziewczyna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sro 2 Gru 2009 - 18:22

Nie dający spokoju, budzik wyjący spod zawalonego biurka książkami zmusza Riko do opuszczenie ciepłej kołderki. Ponurym krokiem chłopak zbliża się do biurka i zaczyna szukać budzika, przewracając zeszyty szukając przyczyny swojej pobudki Riko znajduję przeklęty budzik, wyłącza go i otwiera szafę. W szafie nie ma wcale lepszego porządku niż na biurku co utrudnia znalezienie mundurka. Po jakiś 10 minutach chłopiec wychodzi z pokoju kierując się do łazienki, kiedy ma zamiar już wejść do oazy czystości okazuję się już zajęta przez Ojca. Podenerwowany Riko woła do Ojca aby szybko wychodził bo musi iść do szkoły lecz ten udając że nic nie słyszy nie przerywa porannego mycia. Kiedy to już Ojciec wyszedł Riko wbiegł do łazienki z wielką potrzebom, załatwiając już swoje ranne sprawy schodzi do kuchni na śniadanie gdzie czeka na niego miłe zaskoczenie; Ojciec przygotował śniadanie dla syna w ramach przeprosin za zajęcie toalety. Po zjedzeniu smakowitego śniadanka w gronie "rodzinnym" Riko wychodzi do szkoły. Będąc na ulicy przed domem nie widzi niczego dziwnego, prócz tego że na jego zegarku jest za 7:50 co oznacza że ma tylko dziesięć minut na dojście do szkoły. Przyśpieszając kroku dociera do szkoły minutkę przed ósmą.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sro 2 Gru 2009 - 20:56

Szkoła, pomimo, iż lekcje jeszcze się nie rozpoczęły rozbrzmiewa tłumionym przez mury gwarem rozmów. Pierwszą lekcją, z którą Riko musi sobie poradzić jest wychowanie fizyczne, które odbywa się w niewielkim budynku znajdującym się w rogu szkolnego boiska. Zajęcia te prowadzone są przez pana Tobimurę, zwanego przez uczniów "Rębaczem". Pseudonim ten wziął się od bardzo trudnego i nieustępliwego charakteru mężczyzny, który bezwzględnie karze wszelkie niesubordynacje i odzywki, które mu się nie spodobają. Chłopiec dobrze wiedział, iż nie zdąży się przebrać przed zbiórką i ta myśl napełniała jego głowę czarnymi chmurami złych przeczuć. Jaką to karę wymyśli dla niego pan Tobimura? Czterdzieści pompek? Sprzątanie boiska po lekcjach? A może zadzwoni po ojca i nagada mu jakiś bzdur? Aż strach myśleć...
Powietrze przeszył dźwięk szkolnego dzwonka.
/Proszę Cię, abyś samodzielnie nie decydował o takich rzeczach jak zajęta łazienka, czy czas Twojego przybycia do szkoły. Zostaw to prowadzącemu, czyli w tym wypadku mnie, dobrze?^^/
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 3 Gru 2009 - 17:09

/Jasne, sorki :)/

Roztrzęsiony, stojąc przed bramą szkolną Riko myśli **O nie, nie, nie!!! Co teraz? Ten tyran i masochista jak zobaczy że się spóźniłem to mnie ukatrupi! Fuck, fuck! Co zrobić? Może opuszczę te zajęcia? Hmmm...przynajmniej nie zobaczę jego kwaśnej gęby...nie, nie mogę...**

Po chwili Riko zrozumiał że to jedyny wybór... wchodzi do szkoły kierując się na dach...
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 3 Gru 2009 - 19:22

Pogoda była niezła, choć słońce skryło się za cieniutką warstwą szarawych chmurek a lekki wiaterek delikatnie poruszał liśćmi drzew na szkolnym boisku i śmieciami na ulicy. Aby dostać się na dach należało niestety przejść przez szkolne korytarze, co wiązało się z możliwością napotkania jednego z nauczycieli lub woźnego, o którym było powszechnie wiadomo, że nie przepada za wagarowiczami. Oh, Riko mógł oczywiście liczyć na łut szczęścia, lub własne umiejętności dotyczące skradania się, ale trudno powiedzieć, by którakolwiek z tych możliwości niosła ze sobą pewność co do sukcesu. Chłopiec musiał więc podjąć jedną z tak zwanych "życiowych decyzji":iść na dach, czy też urządzić sobie wagary gdzieś indziej?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 3 Gru 2009 - 19:34

Wchodząc do szkoły, Riko rozgląda się dookoła aby nie wpaść przypadkiem na któregoś ze sługusów zła <nauczycieli> oraz demony szkoły <woźnych>. Uczeń chodzący po szkole w czasie lekcji to najlepsza rzecz godna ukarania. Cichym i dość szybkim korkiem Riko zbliża się do głównych schodów **Muszę dać rade, jeżeli teraz mnie złapią to cały plan o oglądaniu chmurek pójdzie na marne! Tak dam rade** - motywuje się chłopak, powtarzając te słowa w głowie.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 3 Gru 2009 - 22:24

Nagle od ścian korytarza odbił się klaszczący dźwięk dźwięk bosych stóp plaskających o podłogę. Brzmiało to, jakby ktoś poruszał się nierówno i napotykał przy tym pewne trudności. Plask...plask,plask...plask...plask,plask,plask.
Riko mógł poczuć, jak między jego łopatkami tworzy się swędzący punkt, jakby coś intensywnie wpatrywało się w to właśnie miejsce na ciele chłopca. Gdzieś z tyłu dało się słyszeć ciche i piskliwe jęknięcie kojarzące się z powietrzem uchodzącym przez bardzo małą szczelinkę, było w tym jednak coś dziwnego...jakby nutka płaczliwego dziewczęcego głosu?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Pią 4 Gru 2009 - 6:08

**Cholera co to? Ten dźwięk! Nie wytrzymam idę to sprawdzić**
Riko powolnym, cichym krokiem ruszył w stronę "plasków". **Kiedy ze mnie zrobiła się taka ciota, że wszystkim pomagam?!?** - mówi sobie chłopak.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Pią 4 Gru 2009 - 8:46

Byłeś na parterze a dźwięki wydawały się dochodzić od strony schodów prowadzących w dół-do piwnicy. Rio nie miał zbyt wielu okazji, by tam zejść, gdyż duże, mające trzymać uczniów z dala drzwi były zwykle porządnie zamknięte. Starsze klasy uwielbiały straszyć młodzików opowieściami o dochodzących stamtąd przerażających wrzaskach, krwi wypływającej spod drzwi i tym podobnych okropieństwach.
Wszystkie te niedorzeczne opowieści poczęły pełzać po umyśle Rio, gdy ten schodził po gładkich stopniach schodów. Oczywiście, że to wszystko musiały być bzdury, ale co w takim razie wydawało te dziwne dźwięki? Inna sprawa, że tym razem klucz tkwił w zamku drzwi stercząc z nich jak wykrzyknik.
Buch. Plask, plask. Buch. Coś powoli i rytmicznie uderzało w drzwi od ich wewnętrznej strony, jak gdyby chcąc je wyważyć. Jęknięcie powtórzyło się znowu, a potem kolejny raz i tak coraz szybciej w rytm wzmagającej się energii i częstotliwości uderzeń. Drzwi zaczęły drgać a klucz wypadł z zamka i z brzęknięciem wylądował na podłodze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Pią 4 Gru 2009 - 15:08

**Co Ja tu robię?** Myśli sobie chłopak stojąc przy drzwiach. Riko czuję w sobie drgania które jakoś mówią mu żeby tam nie wchodził... **Widziałem, gadałem już z duchami, nic mnie nie przerazi...A jeżeli to duch jakiegoś mordercy? Nigdy nie widziałem takiego ducha...Może jest niebezpieczny i chce tylko abym zostawił go w spokoju?**

- Cholera! Jest tu ktoś?! - krzyczy Riko
Ujrzawszy spadający klucz jakoś się zająknął przy wymowie. **Co ja robię!?** Chłopak podniósł klucz wkładając do go zamku i przekręcając z zamiarem otworzenia drzwi.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sob 5 Gru 2009 - 12:50

Włożenie klucza do dziurki było zadaniem znacznie cięższym, niż Riko mógł się spodziewać. Chłopiec odkrył bowiem, że jego ręce drżą niczym przy chorobie Parkinsona, a do tego niewidoczna siła wciąż napierała na drzwi dodatkowo utrudniając zadanie. W końcu jednak mechanizm zamka zgrzytnął i drzwi natychmiast odskoczyły uderzając młodzieńca z niemałą siłą. Ze środka wypadło coś, co naparło na Riko pozbawiając go równowagi i zwalając z nóg. Tył głowy chłopca uderzył w twardą podłogę w świat stał się na chwilkę bardzo ciemny i cichy. Riko mógł poczuć, że coś na nim leży, oraz, że ów stworzenie porusza się w sposób przywodzący na myśl wielkiego robaka.
Gdy tylko oczy odzyskały zdolność widzenia młodzieniec mógł zobaczyć ów tajemniczą istotę w pełnej krasie. Była to dziewczyna o nienaturalnej bladej skórze i jasnych, długich włosach spływających w nieładzie na ramiona. W chwilę później jej twarz zwróciła się ku Riko tak, że ich nosy prawie się stykały. Dopiero wtedy chłopiec mógł ujrzeć czarne nici szwów zamykające jej usta i lewe oko, powieka prawego rozerwała się jednak niczym kartka papieru ukazując zieloną tęczówkę i źrenicę, z której aż promieniował nieopisany strach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sob 5 Gru 2009 - 13:30

-Co, co jest? - **To nie jest duch, czuje jej ciężar na sobie!**
Riko nie wiedząc jak się zachować po spojrzeniu w jej wystraszone oczy powoli zaczął zsuwać z Siebie dziewczynę.
- Kim jesteś? - zadał głupie pytanie dziewczynie, gdyż z szoku zapomniał o jej zszytych ustach.
- Kto Ci to zrobił? Jest za tymi drzwiami?! Kiwnij głową na odpowiedz...- Chłopak zaczął szybko zadawać proste pytania, po czym stanął przed otwartymi drzwiami patrząc w ciemność mając za sobą dziewczynę.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 6 Gru 2009 - 12:59

Ciało dziewczyny opadło na podłogę z cichym plaśnięciem. Zza zaszytych grubą dratwą warg wydobył się cichy jęk bólu. Trzepoczące rozerwaną powieką prawe oko migało bezrozumnie przekrwionym białkiem. Riko mógł teraz lepiej przyjrzeć się leżącemu na podłodze dziewczęciu, dzięki czemu mógł dostrzec iż jest ona ubrana w przesiąknięty krwią szkolny mundurek. Z bladej skóry sterczały powbijane pod różnymi kątami dziesiątki igieł od strzykawek. W kącikach warg i oczu natomiast tkwiły grube szydła wciąż połączone z dratwą. Z wnętrza piwnicy rozbrzmiało echo ciężkich kroków, oraz chrapliwego głosu.
- Co tu się do cholery dzieje?!


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 6 Gru 2009 - 14:39

**Nie wybaczę, zmiażdżę, rozpierd^^^^ tego kto Ci to zrobił!** Riko zaciskając pięści, spuszczając głowę i kierując wzrok w kierunku zbliżającego się głosu odpowiedział :
- Taa, Ja tu kur^^ jestem i rozpierdo^^ Cie za to co zrobiłeś tej dziewczynie... - odezwał się chłopiec poważnym głosem, tak przeraźliwym że można było by wyczuć chęć mordu w nim. Zdenerwowany Riko podniósł pierwszą lepszą rzecz < rurkę, nogę od krzesła, cokolwiek - coś powinno być gdyż to piwnica - sam zdecyduj senpai :)>, stanął w pozycji na wprost zbliżającego się głosu szykując się do uderzenia...
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Pon 7 Gru 2009 - 16:33

Chłopiec rozglądał się w bezradnej wściekłości, mimo wszelkich wysiłków nie mogąc odnaleźć niczego co nadawało by się na broń. Ciężkie kroki tym czasem rozbrzmiewały w jego uszach coraz głośniej. Adrenalina napłynęła do mięśni Riko, przyspieszyła akcje serca, wzmagała koncentracje na bodźcach dobiegających z wnętrza piwnicy. Nagle poczuł jak na jego ramieniu delikatnie zaciskają się czyjeś palce, w nozdrza uderzył delikatny zapach wody kolońskiej.
- Nie dość, że uciekamy z lekcji, to jeszcze przeklinamy na cały głos co? - rzekł czyjś spokojny, zabarwiony niezadowoleniem głos.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Pon 7 Gru 2009 - 18:56

**Osz Ty, pewnie jeden z tych szkolnych woźnych mnie dorwał...Ale dobrze - przynajmniej mi pomoże**
- Pierwszy raz jest Pan kiedy jest potrzebny! - uradowany Riko odetchnął
Riko odwracając się do niego twarzą zaczął mówić co widział, słyszał w międzyczasie zaczął pokazywać na dziewczynę...
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Pon 7 Gru 2009 - 21:01

Gdy tylko Riko się odwrócił spostrzegł wysoką i smukłą sylwetkę mężczyzny, którego młodzik rozpoznawał jako Pana Todokamę - młodego nauczyciela biologii. Twarz pedagoga była pociągła i blada. Wypełnione młodzieńczą energią oczy chronione były przez kwadratowe okulary w czarnej oprawce z drutu. Pod nimi znajdował się kształtny nos, zaś pod nim wąskie, równie blade jak reszta twarzy, usta. Nauczyciel puścił ramię chłopaka spoglądając prosto w jego oczy.
- Tak fantastycznej historii nie słyszałem od czasów moich studiów. - Głos nauczyciela pełen był pretensji. - Zdajesz sobie sprawę jak bardzo niepoprawne jest twoje zachowanie?
Nauczyciel spoglądał jedynie przez chwilę w miejsce, w którym znajdowała się dziewczyna. Teraz dopiero chłopak zauważył coś, co umknęło mu uprzednio ze względu na stres oraz ułożenie uczennicy. Leżała wszakże wcześniej na brzuchu. Obecnie, gdy odwróciła się na bok, Riko bez trudności mógł spostrzec iż z jej klatki piersiowej wystawał krótki, jakby korodujący łańcuch. Jedyne sprawne oko dziewczyny patrzyło ze spokojem prosto na nauczyciela.
- Czy ktoś może mi wytłumaczyć co się tutaj do licha ciężkiego dzieje? - Wypełniony wściekłością bas uderzył w uszy Riko z nieco innej strony.
Krótkie spojrzenie pozwoliło chłopakowi na odnalezienie źródła owego głosu. Był nim niski, tłusty mężczyzna o czerwonej, spoconej twarzy. Jedynymi śladami owłosienia na jego łysej głowie był krótki, dwudniowy zarost. W jednej z ogromnych jak bochny chleba dłoni dzierżył klucz, najpewniej będący zwyczajnie użytecznym narzędziem. Riko bez trudności rozpoznał w mężczyźnie szkolnego woźnego.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Wto 8 Gru 2009 - 7:55

**Cholera**
Riko zdezorientowany całą sytuacją nie wiedział co powiedzieć. Kiedy ujrzał dziewczynę z skorodowanym łańcuchem zrozumiał że to duch.
- Ehh. Panie Psorze tu naprawdę coś jest, musi mi pan uwierzyć. Może wejdziemy dalej i sami się upewnimy? - odezwał się chłopak niewiedzący jak wykręcić się od tej sytuacji.
**Mimo wszystko to duch, musi być jakoś związany z tym miejscem...Jeżeli tylko wejdę do tej przeklętej piwnicy na pewno coś znajdę...**
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Wto 8 Gru 2009 - 14:01

Nauczyciel spojrzał na woźnego, po czym skłonił lekko głowę.
- Przepraszam za tego smarka i gwarantuje, że spotka go odpowiednia kara.
Następnie objął Riko ramieniem, po czym z delikatną sugestią siły wyprowadził go na parter.
- W ramach kary przyjdziesz dzisiaj do mojego gabinetu i pomożesz mi w porządkowaniu materiałów dydaktycznych. - Rzucił chłodnym, nie znoszącym sprzeciwu głosem. - Masz być punkt o siedemnastej.
Skończywszy mówić biolog nie czekał nawet na odpowiedź Riko, lecz po prostu odszedł w kierunku schodów prowadzących na pierwsze piętro. Kolejną lekcja chłopca miał być język angielski i pewnie dobrym pomysłem było by stawienie się na zajęciach. Druga kara nie była w końcu przyjemną perspektywą.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Wto 8 Gru 2009 - 18:39

**No i masz, teraz to mam przechlapane, o siedemnastej mam być u tego typa...**
Riko który widział już siebie jak przekłada tony papierów jednego z nauczycieli załamał ręce przeklinając w duchu zaczął kierować się do sali lekcyjnej. Gdy już wchodził po schodach kierując się do sali lekcyjnej przypomniał sobie że ma teraz WF na boisku i uznał że skoro już się zerwał z pierwszej lekcji powinien iść na dach.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sro 9 Gru 2009 - 12:26

Droga na dach minęła bez żadnych większych komplikacji i już po czterech minutach włosami Riko zaczął poruszać delikatny powiew całkiem ciepłego wiatru niosący ze sobą zapach spalin, schnących liści oraz...dymu tytoniowego. Spojrzawszy w stronę, z której dolatywał odór papierosów chłopiec zobaczył troje wyrostków mniej więcej w jego wieku. Najwyższy i najbardziej postawny z nich był mu znany jako Tasakawa i miał opinię szkolnego mafiozo. Był to wysoki, atletycznie umięśniony młodzieniec o tlenionych, krótkich włosach postawionych na żel. W nosie, wardze, brwiach i uszach nosił liczne złote kolczyki, każdy z palców wzbogacał innym sygnetem a na lewej skroni miał wytatuowaną ułożoną z gwizdek literę "T". Ubrany był w postrzępiony szkolny mundurek wzbogacony kilkoma ozdobnymi łańcuchami. Pozostałą dwójkę Riko rozpoznał jako jego "przybocznych"-bliźniaki Rakumi. Bracia byli całkiem wysocy i postawni i choć nie mogli się równać ze swym szefem to i tak robili niemałe wrażenie. Oboje mieli długie prawie do pasa czarne włosy ułożone w grube dready i przewiązane frotkami, by nie przeszkadzały im zbytnio w codziennych obowiązkach. Oczy kryli za czarnymi lenonkami, które odbijały światło i nadawały im wygląd agentów z jakiejś podrzędnej mangi. Nosili mundurki szkolne, jednak marynarki mieli przewiązane w pasie, zapewne by wyglądać bardziej "luzacko". Jedyną rzeczą ułatwiającą obserwatorom rozróżnienie braci były wytatuowane na wierzchach dłoni pseudonimy:"Łasica" oraz "Salamander".
-Hej Ty!-Zawołał Tasakawa szczerząc białe zęby w nieprzyjemnym uśmiechu.-Mam do Ciebie pewne niesamowicie ważne pytanie!
Całe trio ruszyło ku Riko wyrzucając po drodze spalone niemal do filtra niedopałki papierosów.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sro 9 Gru 2009 - 12:43

-Taa? O co chodzi? Nie mam zbyt przyjemnego dnia więc gadaj szybko... - pewnym głosem Riko odezwał się do chuliganów. Zły chłopak wciąż myśląc o jego popołudniowej wycieczce do pokoju pana Todokame nie miał raczej ochoty gadać z takimi typami.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sro 9 Gru 2009 - 20:02

Już sam ton wypowiedzi Riko spowodował, iż bliźniacy drgnęli nerwowo a kąciki ich warg wykrzywiły się w groźnym grymasie. Tasakawa wydawał się jednak zupełnie spokojny i jedynie niemiły uśmiech na jego twarzy był w tej chwili zapowiedzią czegoś niedobrego.
-Moje pytanie brzmi...-Zaczął "mafiozo" stając jakieś trzy metry od Riko tak, by bliźniacy stali między nimi.-Ile pieniędzy masz dziś przy sobie?
Całe trio młodocianych przestępców miało w szkole naprawdę paskudną opinię. Byli znani z bardzo ciężkich pobić, paskudnych dowcipów i absolutnej nietykalności ze względu na swych wysoko postawionych rodziców.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sro 9 Gru 2009 - 20:18

- Czekaj pokaże Ci... - chłopiec wkłada rękę do wewnętrznej kieszeni marynarki szkolnej, po czym powoli wyjmuje i kiedy ma już wyciągać rękę spod materiału pokazuje jedno - "fuck you"...
- Tyle starczy? Czy może jeszcze coś? Jak nie chcecie nauczyć się latać z budynku szkoły to wypad z dachu, przyszedłem tu delektować się świeżym powietrzem a Wy mi je zabieracie...
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 10 Gru 2009 - 10:04

Tasakawa buchnął koszmarnym śmiechem ruchem dłoni uspokając bliźniaków, którzy mieli chyba wielką chęć uciszyć Riko kilkoma kopniakami.
-Jesteś Tenshiryu, tak?-Zaczął z trudem tłumiąc śmiech.-Trzecia klasa, chodzisz z tą Nell, hm?
Tasakawa westchnął rozmasowując sobie kark lewą dłonią prawej nie wyciągając nawet z kieszeni. Spojrzenie swych zielonych oczu wbił w jakiś punkt po lewej.
-Tak się zastanawiam...-Zaczął powoli, jakby nad czymś się zastanawiając.-Myślisz, że miałaby ochotę na małą...randkę ze mną?
Słowo "randkę" zabrzmiało w jego ustach niezwykle nieprzyzwoicie.
-W sumie to co mnie to obchodzi?-Odpowiedział sobie sam wzruszając ramionami.-Bez jej zgody będzie nawet zabawniej!
Kolejna eksplozja śmiechu rozbrzmiała w uszach Riko. Bliźniacy stali w gotowości z rękoma wetkniętymi w ukryte za opasającymi biodra marynarkami kieszeniach.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 10 Gru 2009 - 14:18

- Dawno nie dostałeś po ryju co? Tasa-chan? Rodzice nie nauczyli szacunku do kobiet więc może Ja ich wyręczę?
Riko wiedzący co zaraz się stanie staje w pozycji zenkutsu dachi (pozycja wyjścia w przód) <o ile pamiętam Riko miał w umiejętnościach "Podstawy Samoobrony" czy coś takiego Jest to podstawowa pozycja w karate. W pełnej gotowości czeka na odpowiedź "szefunia" szkolnej mafii.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 10 Gru 2009 - 17:04

Całe trio zaczęło się śmiać do rozpuku.
-Drogi smarkaczu...-odezwał się Tasakawa ocierając łezkę rozbawienia.-Nie mogę się wręcz doczekać aż spróbujesz!
Uśmiech "szefunia" stał się teraz naprawdę przerażający-biła od niego pewność siebie i sadystyczna radość.
-Swoją drogą...-Spojrzenie jego skrzących złośliwością oczu padło na twarz chłopca.-Czy jeśli wpierw sam zabawię się z tą Twoją cizią a potem pozwolę na tą przyjemność także chłopcom to będzie to oznaka braku szacunku?
Bliźniacy zastygli w bezruchu z rękoma wbitymi w kieszenie, na wspomnienie o "zabawie" oboje poczęli niedwuznacznie oblizywać wargi. Oboje kojarzyli się Riko z psami, które tylko czekają na polecenie tresera.

<Wiem, miałem przyjemność trenować przez 8 lat;]>


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 10 Gru 2009 - 17:47

Kiedy to "szefuniu" zaczął kończyć swoją denną gadkę ,a dwa jego psy nadal lizały swoje wargi Riko zerwał się z pozycji uderzając z prawej ręki <uraken uchi> w oblizującego się ochroniarza w twarz aby połknął własny język...Podbuzowany już Riko jest w takim złym humorze że z chęcią zżucił by ich wszystkich z dachu. Po ataku Riko stanął w pozycji obronnej ukiashi dachi.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 10 Gru 2009 - 17:58

Uraken uchi jest ciosem niezwykle silnym, jednak nadzwyczaj ciężkim do skutecznego wykonania z pozycji, w której stał Riko, tym bardziej, iż najlepiej wykonuje się go gdy uderzający stoi bokiem do ofiary. Salamander bez większych trudności zablokował cios młodego karateki przedramieniem, po czym zacisnął palce na nadgarstku chłopca by już po chwili wolną dłonią mocno naprzeć na łokieć przeciwnika. Riko poczuł silny, wynikający z nienaturalnego napięcia ścięgien ból zmuszający go do wyprężenia klatki piersiowej i uniesienia się na palcach. Obecna sytuacja pozostawiała teoretycznie dwie opcje:
a)Riko zacznie się rzucać i niechybnie skończy z otwartym złamaniem stawu łokciowego,
b)Riko będzie grzecznie stał w miejscu zdany na łaskę lub niełaskę trojga młodych gangsterów.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Today at 12:29

Powrót do góry Go down
 
Dom Riko Tenshiryu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog