IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom Riko Tenshiryu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 10 Gru 2009 - 18:01

- Haa, myślisz że coś mi zrobisz frajerze? Puść mnie a twoje zęby wylądują na parterze gnido!
Riko zaczyna się szarpać, machając nogami tak aby trafić olbrzyma w "jajca". Łatwy i bolesny cios.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 10 Gru 2009 - 18:10

Łatwy jeśli nie ma się fachowej dźwigni założonej na prawy łokieć. Riko bardzo chciał się szarpać, ale szybki i nagły ruch był niemożliwy ze względu na narastający za każdym, najmniejszym nawet poruszeniem ból. Inna sprawa, iż Salamander musiał do swego chwytu ustawić się do Riko bokiem. Czując, iż ofiara stara się coś wykombinować zwyczajnie wzmógł precyzyjnie nacisk, po czym zdecydowanym ruchem wykręcił rękę chłopca za plecy. Tym sposobem Riko stał wyprężony jak struna z jednym wrogiem za plecami, parką przed oczami oraz prawą ręką złapaną w mocną dźwignię...niewesoło, nieprawdaż?
-Skarbie, moi chłopcy to nie byle mięczaki...-Rzucił Tasakawa z bezpiecznej odległości.-Obawiam się, że jednak nie dasz im rady...
"Mafiozo" zaczął spokojnie zapalać kolejnego papierosa.
-Zastanawia się jak Cię ukarać, gówniarzu...-Sapnął Salamander nieco wzmagając siłę nacisku.
Miał chrapliwy, nieprzyjemny dla ucha głos, w którym pobrzmiewała pogarda. Kolejna błyskawica bólu przemknęła przez rękę Riko.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 13 Gru 2009 - 13:43

"huuu" "haaa" ciężkie wdechy i wydechy Riko utrudniały mu odzywanie, jego złość minęła, uspokoił się i powiedział ciężkim i ponurym głosem :
- Haha...wiesz co Tasaka-chan? Teraz, może masz inicjatywę ale to minie...hahaha Wiesz dlaczego? "Oko za oko, ząb za ząb...zło za zło" czeka cie śmierć i obiecuje Ci, nie kłamie...Haha
Wydyszał te słowa Riko po czym rozluźnił swoje ciało, wiedząc że nie ma szans wyrwać się z uchwytu jednego z goryli.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 13 Gru 2009 - 14:17

-Łasica, pomóż bratu, dobrze?-Rzucił wesoło Tasakawa.
Drugi z bliźniaków zadziwiająco szybko znalazł się przy Riko i mocno chwycił jego drugą i tak niewiele teraz wartą rękę...ostrożności jednak nigdy zbyt wiele, czyż nie? Szef tymczasem mocniej zaciągnął się papierosem, po czym spacerowym krokiem ruszył w stronę Riko.
-Wiesz co, Smarku?-Zaczął tonem przyjacielskiej pogawędki.-Śmierć czeka nas wszystkich.
Pięść wyrostka śmignęła w powietrzu, po czym zaliczyła bardzo bliskie i...intymne spotkanie z kroczem chłopca. Riko poczuł charakterystyczny, przeszywający ból i odruchowo spróbował zwinąć się do pozycji embrionalnej, jednak mocne ramiona bliźniaków trzymały go nieustannie i nieustępliwie.
-Ja po prostu biorę od życia to, co mi się należy.-Kontynuował swój wywód Tasakawa.-Jestem silny a silnym należy się wszystko, co ten świat ma do zaoferowania!
Kolejny cios trafił w splot słoneczny pozbawiając Tenshiryu tchu i rozprowadzając po klatce piersiowej pajęczynkę zatykającego bólu.
-Ty natomiast jesteś leszczem i zasługujesz jedynie na bęcki!-Zakończył tryumfalnym tonem Mafiozo, w którego dłoni zabłysnęło ostrze sprężynowego noża.
-Które oczko?-Radosny ton wypowiedzi nie świadczył najlepiej o zdrowiu psychicznym Tasakawy.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 13 Gru 2009 - 14:40

Riko otrzymujący grad ciosów ledwo oddychał, nie mógł się ruszyć a jego ból przeszywał już całe ciało. Wydyszanym głosem Riko odpowiedział chłopcu :
- Skoro tylko najsilniejsi i najbardziej okrutnym należy się wszystko...Ja to zmiennie. Stanę się najgorszy z najgorszych niszcząc wszystkich ,aż nikt nie będzie lepszy od drugiego. Stanę się najgorszy z najgorszych, bo "cel uświęca środki" - odezwał się wydyszanym głosem Riko który pałał taką adrenaliną że był by w stanie zabić każdego nie patrząc kto to.
- Koniec końców Tasakawa - wypluł ostatnie słowa Riko.
**Zniszczę wszystkich, wszystko. Jeżeli tylko najsilniejsi mogą mieć wszystko w takim razie Ja, Anioł i Smok <tenshiryu> zdepczę wszystkich ukazując prawdziwą równość** powtarzając w głowie młody chłopak z rządzą zemsty i pragnieniami ma zamiar zmienić świat....
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 13 Gru 2009 - 20:24

Świat Riko zaczynał się powoli robic coraz mniej wyraźny, dźwięki i ból zdawały się dochodzić do niego inaczej, jakby przez gęstą ciecz. W momencie, gdy chłopiec był już pewny, iż szkolni dręczyciele zatłuką go na śmierć usłyszał suche "bach" połączone ze stłumionymi jękami a następnie poczuł, iż potężny uścisk bliźniaków znika, jakby byli oni tylko iluzją, którą Tasakawa wyciągnął z kapelusza zaraz za królikiem i wężem z chusteczek. Riko chciał się wyprostować, ale największym jego osiągnięciem było w miarę bezbolesne opadnięcie na kolana oraz zaciśnięcie rąk na bolącym jak diabli kroczu. Ktoś stanął przed nim zasłaniając słońce, w oczach młodzieńca była to wielka i silna istota promieniująca mocą, przy której groźny jeszcze przed chwilą szkolny mafiozo wydawał się być tylko żałosnym niemowlęciem. Tasakawa chyba próbował jeszcze jakiś sztuczek, ale potężny obrońca poruszył się błyskawicznie w jakiś sposób powalając go na kolana. Riko zaczynał coraz lepiej radzić sobie z oddychaniem a jego oczy powoli odzyskiwały ostrość widzenia...tylko mięśnie zdawały się wciąż drzemać i zupełnie ignorowały nakazy mózgu, który chciał zmusić je do ruchu. Tasakawa leżał na ziemi z największym trudem łapiąc oddech, z jego nosa buchała krew, której szkarłatne krople powoli skapywały na koszulę tworząc na materiale fantazyjne wzory. Przed nim stał Pan Tobimura ubrany jak zwykle w szary dres i sportowe buty najlepszej marki ze sznurkiem od gwizdka opasającym szyję i granatowym dziennikiem trzymanym w prawej dłoni. Pomimo faktu posiadania dobrze ponad pięćdziesięciu lat wuefista wydawał się niesamowicie silny i sprawny a cała jego postać aż emanowała władczością i pewnością siebie.
-A teraz, Panie Tasakawa...-Zaczął Tobimura.-Weźmie Pan swoich koleżków i odniesie ich do higienistki, gdzie zamelduje jej, że pobiliście się o papierosa...dobrze Pan słyszał, ma Pan się przyznać do palenia na terenie szkoły.
Zdetronizowany "Mafiozo" na poły biegnąc a na poły pełznąc wyminął Riko, po czym z niemałym trudem taszcząc swych nieprzytomnych kumpli zniknął w zejściu na dół. Tobimura tymczasem odwrócił się do Riko i przykląkł na prawe kolano by móc lepiej się mu przyjrzeć. Miał ogorzałą, mocno pomarszczoną cerę, duży nos z garbem i krzaczaste czarne brwi a w jego zielonych oczach malowało się zdecydowanie. Oh, był też zupełnie łysy ale to nie odejmowało mu niczego.
-Trzymasz się Tenshiryu?-Mruknął swym nieprzyjemnie drapiącym uszy lecz silnym i donośnym głosem.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 13 Gru 2009 - 20:34

- Chyba tak - wydyszał Riko który czuł ból którego nie chciałby czuć żaden mężczyzna.
- Co Pan tu robi? - zapytał młody obity chłopak...
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 13 Gru 2009 - 20:39

-Szukam pewnego cholernego idioty, który zamiast grzecznie siedzieć po ciężkim treningu biegowym plącze się po szkole i zadaje z nie tymi co trzeba.--Mruknął groźnie nauczyciel.-Wiesz może gdzie mogę go znaleźć?
Tobimura nieznacznie poruszył dziennikiem.
-Mam zamiar tak go ukarać, że nie będzie wiedział jak się nazywa.-Dodał groźnie i Riko doskonale wiedział, iż nie żartuje.
Czyżby chłopiec trafił spod deszczu pod chlustającą lodowatą wodą rynnę?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 13 Gru 2009 - 20:44

**Co za dzień, najlepiej będzie jak się skończy!!**
- yyy...nie za bardzo? - Odpowiedział chłopak wiedząc co go czeka za kilka sekund.
** Ciekawe co gorsze...Tobimura czy Tasakawa??**
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 13 Gru 2009 - 21:01

Tobimura odetchnął swymi pojemnymi niczym miechy płucami, po czym wypuścił powietrze nosem podnosząc się przy tym z kolan.
-Co Ci strzeliło do cholernego łba, co?-Warknął gardłowo niczym wilkołak z jakiegoś całkiem udanego horroru.-Życie Ci się nie podoba?
Nauczyciel energicznym ruchem rozwarł dziennik a z kieszeni dresu wydobył tani plastikowy długopis z niebieskim wkładem. Jego epatujące gniewiem oczy rzucały groźne błyski spod krzaczastych brwi, gdy czekał na odpowiedź niesfornego ucznia.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 13 Gru 2009 - 21:16

**Co to jest?**
- YyY...nooo...zaspałem, na korytarzu spotkałem biologa mam przyjść do niego na 17 za kare, na koniec spotkałem największego łobuza w szkole czy coś jeszcze? Więc niech pan wpiszę tą uwagę do dziennika i da mi w spokoju tu umrzeć wporzo?
**Co mi tam... trochę się pokrzyczy i mu przejdzie**
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Pon 14 Gru 2009 - 16:33

-Dobrze Ci radzę...-Wywarczał Tobimura.-Nie "wporzuj" mi tu więcej bo to nie jest język, którym należy rozmawiać z nauczycielem.
Długopis zawisł groźnie nad kartką otwartego dziennika, po czym został powoli przesunięty w dół strony zapewne w poszukiwania rubryczki, która opisywała osiągnięcia Riko.
-Z tego co widzę jesteś nie najgorszy, choć leniwy i niewątpliwie pozbawiony szacunku do przedmiotu.-Mruknął nauczyciel zatrzaskując dziennik.-Dziś o osiemnastej stawisz się pod moim gabinetem i to samo będziesz robić codziennie przez tydzień, zrozumiano?
Wąskie wargi wuefisty wygięły się w nieprzyjemnym uśmiechu.
-Oczywiście to samo tyczy się weekendów.-Wycedził powoli i wyraźnie.-I nie martw się,osobiście powiadomię Twojego ojca o tym, jaką i za co otrzymałeś karę.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Pon 14 Gru 2009 - 17:32

- Sorki, nie mogę sensei Już jestem umówiony na małą randkę z Panem od Biologi dziś o siedemnastej...też za kare
Riko wstał z kolan i zaczął zmierzać ku drzwiom.
- Prze Pana, teraz muszę już iść bo mam lekcje...ale proszę się nie martwić. Jeszcze będzie miał Pan okazje pójść ze mną na randkę :*
Po kilku wypowiedzianych słowach chłopak ruszył biegiem w kierunku drzwi prowadzących na schody!
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Wto 15 Gru 2009 - 8:08

Nauczyciel najprawdopodobniej nawet nie ruszył z miejsca, więc Riko nie napotkał żadnych trudności i w spokoju przebiegł przez uchylone drzwi. W momencie, gdy stopa chłopca dotknęła pierwszego schodka ciszę szkolnych korytarzy rozdarł dźwięk dzwonka, który obwieszczał początek przerwy. Pauza trwała dziesięć minut, a zaraz po niej plan Riko przewidywał angielski w sali numer 22, która znajdowała się na pierwszym piętrze budynku zaraz naprzeciwko gabinetu dyrektora.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Wto 15 Gru 2009 - 17:22

**Dobra, ćwoki mam z głowy, czas trochę pospać na Angielskim**
Riko śpiesznym krokiem ruszył pod sale 22, próbując uniknąć jakich kol wiek problemów z nauczycielami czy innymi uczniami po rannych przeżyciach.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Wto 15 Gru 2009 - 20:17

Korytarze były pełne chcących jak najlepiej wykorzystać krótką przerwę uczniów. Pary przytulały się pod ścinami, pierwszoroczni biegali jakimś cudem wymijając przeszkody a chłopcy i dziewczęta stali skupieni w ciasne grupki rozprawiając na setki różnych tematów. Nikt jednak nie zwracał specjalnej uwagi na Riko, który w końcu nie był ani specjalnie popularny, ani też nie okrył się niesławą, więc młodzieniec bez żadnych przeszkód dostał się do sali numer 22. Klasa była stosunkowo opustoszała, tylko kilka osób siedziało w ławkach lub stało pod tablicą, dzięki czemu Riko tym łatwiej odnalazł znajomą i uwielbianą Nell, która właśnie rozmawiała z kilkoma kolegami i koleżankami. Dziewczyna wydawała się czymś zmartwiona i z zaaferowaniem słuchała słów jednego z chłopców.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Wto 15 Gru 2009 - 20:34

**Taaa, i co teraz...? Już nic mi się nie chce ale cóż**
- Hej Nell i reszta... - odezwał się Riko podchodząc do grupki znajomych.
- Coś źle wyglądasz Nell, coś się stało? - zapytał nieco zmartwiony miną Nell.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Wto 15 Gru 2009 - 20:47

-Pogadajmy o tym bez widowni, dobrze?-Rzuciła Nell spokojnym, lecz naglącym tonem, podczas gdy reszta grupki zaczęła coś gorączkowo szeptać.
Dziewczyna złapała Riko pod ramię, po czym zdecydowanym ruchem poprowadziła no na zaplecze klasy. Było to niewielkie pomieszczenie pełne plakatów o Wielkiej Brytanii, Londynie, Big Benie, tablic magnetycznych i innych rekwizytów potrzebnych na każdej dobrej lekcji angielskiego. Ach, był też kurz, całe mnóstwo kurzu, ale co to komu przeszkadzało?
-Możesz mi powiedzieć czemu nie było Cię na wuefie?-Rzuciła nieco gniewnym tonem opierając ręce na biodrach.-I co ważniejsze...skąd krew pod Twoim nosem?
W dużych oczach Nell rysowało się zmartwienie oraz wynikająca z niego złość. Riko wreszcie się dowiedział, czemu jego wejście do klasy wywołało takie poruszanie.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Wto 15 Gru 2009 - 22:00

- Zaspałem, to chyba nie jest grzech prawda?-odpowiedział Riko spokojnym tonem. Chłopak wyjął chusteczkę i otarł krew z nosa.
- A co do tej krwi... potknąłem się na schodach ,nie musisz się martwić - zająknął się chłopiec. Kiedy już Riko wytarł krew wyrzucił chusteczkę i zapytał :
- Możemy już iść? Mam nieco zły dzień i nadzieje że się jak najszybciej skończy...
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sro 16 Gru 2009 - 17:50

Nell wciąż stała z rękoma opartymi na biodrach, zmartwienie na jej twarzy coraz bardziej przemieniało się w irytację.
-Nie wiem, czy zauważyłeś, ale jestem Twoją dziewczyną i nieco Cię już znam.-Zaczęła tonem pełnym pretensji.-Umiem też rozpoznać, kiedy mówisz prawdę, a kiedy mnie okłamujesz, wiesz?
Jeśli Riko chciał uciec od rozmowy za pomocą niezaprzeczalnego argumentu dzwonka na lekcję, to życie jak zwykle zagrało mu na nosie...przerwa trwała jak narazie szóstą minutę, więc męczarnie przesłuchania mogły trwać jeszcze minimum cztery minuty.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sro 16 Gru 2009 - 18:00

- Oj kotku...Chyba znasz mnie za dobrze. Masz racje nie chciało mi się iść na ten wuef. Może Ci to dziś wynagrodzę jak wpadniesz do mnie? - Przeciągał Riko rozmowę tak aby trwała ona jak najdłużej i na różne tematy.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sro 16 Gru 2009 - 20:47

-Więc nie poszedłeś na wuef a potem krew zaczęła nagle płynąc z Twojego nosa, co?-Nell pokręciła głową a na jej niebrzydkiej w końcu twarzy zaczynał się rysować smutek, który skutecznie pogonił kota złości.-Mogłeś mi powiedzieć, że widzisz duchy, ale okłamujesz mnie w sprawie własnych kłopotów...
Przez chwilkę dziewczyna robiła wrażenie, jakby chciała coś jeszcze dodać, ale skończyło jedynie na uniesieniu palca wskazującego i delikatnym rozsunięciu warg.
-A zresztą...-Rzuciła zrezygnowanym tonem.-...nie mam zamiaru Cię przesłuchiwać...trzymaj się.
Po tych słowach Nell odwróciła się do Riko plecami i ruszyła w stronę drzwi prowadzących do klasy. Złośliwy dzwonek zadzwonił dokładnie w tym momencie, jakby naśmiewając się z kolejnego już tego dnia niepowodzenia chłopca.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sro 16 Gru 2009 - 21:28

Riko po porannych przeżyciach, zirytowany zachowaniem Nell wchodzi do sali od języka angielskiego. Ma w dupie wszystkich i wszystko idzie prosto do swojej ławki po czym bierze torbę i zmierza ku drzwiom. Jeżeli nauczyciel jest już w klasie i coś się pruje ten wysyła mu groźne spojrzenie i woła :
- Nie chce mi się siedzieć na tej gównianej lekcji, spadam stąd...

Oczywiście jeżeli nauczyciel jest w klasie.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 17 Gru 2009 - 19:41

Nauczyciela nie było w klasie a reszta uczniów była zbyt zajęta kończeniem dyskusji zaczętych na przerwie by zwrócić uwagę na chamskie zachowanie Riko. Tylko Nell popatrzyła na niego z nieskrywanym smutkiem, po czym bardzo szybko i z widoczną rezygnacją odwróciła wzrok. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, iż dziewczyna podobnie jak większość przedstawicielek swej płci nie lubi być okłamywana. Riko już chciał wyjść z klasy i pewnie by mu się udało, gdyby nie jakiś bliżej nie sprecyzowany przedmiot, z którym się zderzył. Gdy chłopiec spojrzał wyżej dostrzegł, iż przeszkodą jest nikt inny jak napotkany już dziś pan Tokodama. Młody biolog patrzył na niego zimno zza połyskujących szkieł okularów. Mężczyzna stał prawie na baczność pod pachą trzymając dziennik.
-Wybierasz się gdzieś Tenshiryu?-W głosie Tokodamy aż połyskiwały sopelki chłodu.-Sugeruję byś wrócił na swoje miejsce...nie dość Ci kłopotów?
Nauczyciel zasłaniał teraz jedyną drogę ucieczki z klasy i aby wyjść Riko musiałby go brutalnie staranować, co groziło konsekwencjami tak złymi, że ojciec chłopca na samą myśl by osiwiał. Co więcej, biolog sprawiał wrażenie, jakby nie miał najmniejszego zamiaru ruszyć się z miejsca nim niesforny uczeń usiądzie.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Czw 17 Gru 2009 - 19:56

- Proszę się odsunąć...idę do pielęgniarki z łaski swojej Panie Profesorze, coś nie tak? Źle się czuje chyba nie chce Pan mieć na spodniach mojego śniadania - odezwał się Riko podirytowanym głosem. Chłopak stojący naprzeciwko biologa na pewno nie miał zamiaru ustąpić.
- Chyba już wiadome że przyjdę do Pana o 17 prawda? Więc o co chodzi?
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sob 19 Gru 2009 - 13:36

-Jestem nauczycielem biologi, wiesz?-Zaczął Tokodama swym spokojnym, zimnym jak lód tonem.-I z tego co widzę nie masz żadnych objawów choroby innej niż krętactwo z powikłaniami w stronę braku odpowiedzialności.
-Tak, to, że stawisz się na 17.00 w moim gabinecie jest pewne.-Kontynuował biolog poprawiając okulary.-A tymczasem siadaj na miejsce i dobrze Ci radzę, nie dyskutuj już ze mną.
Cała klasa przyglądała się nietypowej scenie w absolutnym milczeniu. Wszyscy czekali na dalszy rozwój obecnej sytuacji , jak na kolejny odcinek jakiegoś popularnego serialu. Inna sprawa, że Tokodama pomimo młodego wieku szybko zdobył opinię bezwzględnego i chłodnego, ale sprawiedliwego nauczyciela, którego bardzo, ale to bardzo ciężko nabrać. Biolog natomiast spokojnie stał w miejscu patrząc na Riko zza szkieł okularów...zdecydowanie nie wyglądał jak ktoś mający zamiar ustąpić.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Sob 19 Gru 2009 - 18:28

- Chyba Panu Profesorowi szkła zaparowały. Źle się czuje i idę do pielęgniarki. Może mnie Pan gnębić na lekcji lub kazać przychodzić po południu ale nie ma Pan prawa ani umiejętności oceniać moje zdrowie.
Riko stanowczym tonem odpowiedział wrednemu nauczycielowi, jeżeli będzie taka potrzeba chłopak uda się do pielęgniarki i za symuluje co trzeba, ale póki co nie ma zamiaru odpuścić.
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 20 Gru 2009 - 11:46

-Obawiam się, że to Ty przekraczasz w tej chwili swoje uprawnienia.-W głosie Tokodamy jak zwykle słychać było jedynie zimny spokój.-Nie masz prawa wyjść z klasy bez pozwolenia nauczyciela prowadzącego, a ja Ci go nie udzielam.
Prawda była niestety po stronie biologa, uczniowie rzeczywiście musieli takie wyjście omówić z nauczycielami i uzyskać ich zgodę...w końcu w innym wypadku wszyscy wychodziliby w połowie.
-Natomiast moje umiejętności nie są czymś, co mógłby oceniać źle wychowany gimnazjalista.-Ciągnął belfer nie ruszając się o minimetr.-Siadaj, albo cała klasa przez Ciebie oberwie.
Z tyłu dało się słyszeć nieprzyjazny pomruk, nie wiadomo czy przeciwko butności Riko, czy surowości Tokodamy.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Nie 20 Gru 2009 - 12:11

- Raz - Nie sądzę abyśmy mieli teraz zajęcia z Panem, panie Biologu. Więc nie jest Pan nauczycielem prowadzącym zajęcia.
- Dwa - Złe wychowanie, mówi Pan o moim złym wychowaniu lecz proszę spojrzeć na siebie. Nie zezwala pan aby udzielić choremu dostępu do pielęgniarki szkolnej.
- Trzy - Klasa mnie jakoś zbytnio mnie nie obchodzi...
Powrót do góry Go down
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Pon 21 Gru 2009 - 8:03

Tokodama westchnął a jego wargi wygięły się w nieprzyjemnym uśmiechu.
-Raz.-Zaczął ze stoickim spokojem.-Pani Nokoni jest chora i poproszono mnie bym ją zastąpił...jestem więc nauczycielem prowadzącym.
-Dwa-Ciągnął tym samym, obojętnym tonem.-Dobrze widać, że nic Ci nie dolega, o czym świadczy chociażby fakt, że tak chętnie pyskujesz.
-Trzy...
W tym momencie w klasie rozległ się gniewny pomruk i tym razem było dość oczywiste, że wszyscy wręcz przeklinają bezczelność Riko. Chłopiec poczuł, jak ktoś bierze go pod ramię i delikatnie pociąga w stronę wnętrza pomieszczenia. Gniewne spojrzenie wykazało, iż osobą ciągnącą była Nell.
-Zrób to dla mnie i przestań.-Wyszeptała błagalnym tonem, po czym, już na głos, odezwała się do Tokodamy.-Bardzo Pana za niego przepraszam, on nigdy wcześniej się tak nie zachowywał...
W głosie dziewczyny pobrzmiewał autentyczny smutek, który starała się kryć za uprzejmym uśmiechem i przepraszającym tonem. Pomimo wszelkich starań widać było, że mocno przeżywa obecną sytuację. Biolog przerwał swoją wyliczankę i z obojętnością patrzył na rozgrywającą się przed nim scenę.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Riko Tenshiryu   Today at 2:55

Powrót do góry Go down
 
Dom Riko Tenshiryu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs