IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom rodu Yamura

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom rodu Yamura   Nie 22 Sie 2010 - 13:58


Yumi-san #00 #0081

Yamura Kenta wracal do domu spacerowym tempem, wiec bez problemu go dogonilas. Zatrzymal sie na Twoje powitanie przygladajac przez chwile. Strzepnal nieistniejacy pylek z rekawa i przybral nad wyraz znudzona mine. Patrz oto swiecie jakiez to musze znosic meki, ale sie nie uskarzam.
- Witaj... siostra. Chcesz cos, czy moze w akademii mieli Cie dosc, to przyszlac siac zamet gdzie indziej?

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Dom rodu Yamura   Wto 24 Sie 2010 - 22:21

Przejęcie przygody Yumi

Słowa twego brata wylatywały z jego ust, ze zwyczajową zajadliwością. Jednak było w jego zachowaniu coś odmiennego. Wydawał się być zadowolony z jakiegoś powodu. Spoglądał na Ciebie z wyższością, czekał chyba na jakąś odpowiedź, lecz nim zdążyłaś coś wykrztusić ze swych ust, machnął dłonią zbywająco.
-Mniejsza o to. Przyszedł list z akademii, ponoć w twojej sprawie. Ojciec jest bardzo poruszony i szuka Cię, już dobrych kilka godzin-Mówiąc to, nie skrywał, że właśnie ta informacja sprawiała mu sporo radości. Złożył swe ręce na klatce piersiowej, spoglądając jednocześnie w twym kierunku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yumi Yamura





Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Dom rodu Yamura   Czw 26 Sie 2010 - 8:15

Jak zwykle przyjemne rozmówki między kochającym się rodzeństwem. Jak uroczo.. Yamura miała już przygotowaną w zanadrzu ciętą ripostę i uśmiechnęła się kpiąco, jeszcze nim chłopak skończył mówić. Ot, taki mały wstęp do większego przedstawienia. Mimo to nawet teraz nastawionej na dogryzanie dziewczynie nie mogło ujść niezauważone zachowanie jej 'rozmówcy'. Był widocznie z czegoś bardzo zadowolony i jakby dumny. To nie wróżyło dobrze. Ciekawość Yumi była jednak silniejsza, i zrezygnowała z drwiny na rzecz wybadania tego, co jest powodem tak dobrego humoru najmniej lubianego przez nią członka rodziny. Nie zdążyła go jednak zadać, brat ją ubiegł i wszystko wytłumaczył. Uśmiech zszedł z twarzy blondynki. Zastąpiła go maska bez uczuć. Nie mógł się dowiedzieć, jak bardzo teraz była niepewna. Coś, co cieszyło jego, prawie zawsze było zgubą dla niej. W sumie zastanawiała się, co to może być za list. Raczej nic złego nie zrobiła, z tego co pamiętała. Trzeba było to natychmiast wyjaśnić. Yumi nie zwracając uwagi na brata ruszyła szybkim krokiem do domu. Serce biło jej strasznie szybko, było tyle niewiadomych.
Energicznie otworzyła drzwi do wspólnej części domu. Wzrokiem na korytarzu szukała ojca, a jeśli by go nie znalazła, skierowała się w stronę ogrodu. Może właśnie tam będzie.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Dom rodu Yamura   Sob 28 Sie 2010 - 10:34

W domu panował nadzwyczajny spokój. Przed domem jak i w samym korytarzu nie dostrzegłaś egzystencji żadnej osoby, natomiast panujący wewnątrz korytarza półmrok nadawał temu miejscu, senny nastrój. Twe kroki skierowały Cie do ogrodu, gdzie dostrzegłaś swego ojca. Trzymał on w dłoni bokena i co chwilę wyprowadzał, przed siebie, atak. Pot mocno ściekał mu po czole, a mięśnie na jego rękach to napinały, to rozluźniały się. Wydawał się nie spostrzegać, że jesteś w ogrodzie, całkowicie zatracił się w tańcu swego ostrza.

W pewnym momencie wziął szeroki zamach, zbyt szeroki jak dla niego. Stracił równowagę, przez krótką chwilę walczył z grawitacją, jednak ta nieubłaganie ciągnęła go w dół. Rąbnął po chwili swoją pupą o trawę, słyszałaś jak coś smęcił pod nosem, lecz nie mogłaś dosłyszeć, co dokładnie. Podparł się swoim mieczem i zaczął podnosić. Gdy jego oczy padły na Ciebie znieruchomiał, na jego twarzy wymalowany był wstyd, a także złość.
-Ile widziałaś?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yumi Yamura





Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Dom rodu Yamura   Pon 30 Sie 2010 - 20:38

Yumi widząc uczucia na twarzy ojca odwróciła do tej pory zdziwiony wzrok. Ukłoniła się nisko, z szacunkiem i zdecydowała na kłamstwo. Jeśli jej sytuacja była zła, to nie chciała jej pogarszać jeszcze bardziej.
- Nic, dopiero przyszłam, ojcze.
Odparła cicho i nieśmiało. Od pewnego czasu ten ton używała jedynie w rozmowie z nim. Mimo, że od rozpoczęcia roku szkolnego otworzyła się na innych ludzi i ośmieliła, nie była na tyle odważna, by mówić ojcu wszystko. Czy się go bała? Trochę, ale to raczej kwestia wychowania i wpojonego szacunku do rodziny. Wyjątkiem był tu jej brat. Blondynka podeszła do mężczyzny i pomogła mu wstać. Kochała go i serce drgnęło jej niespokojnie, widząc jak upada. Na szczęście chyba nic się nie stało.
- Podobno mnie szukałeś....
Starała się przybrać jak najspokojniejszą barwę głosu, było jednak trudno powstrzymać drżenie niepokoju. Cholerne nerwy... Przez to wszystko jeszcze bardziej bała się tego, co może za chwilę usłyszeć od swojego pierworodnego.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Dom rodu Yamura   Pon 30 Sie 2010 - 21:37

Ojciec spoglądał w milczeniu w twoim kierunku, jeszcze przez kilka chwil. Jego poczerwieniałe policzki, zaczynały nabierać normalnych kolorów. Uczucia wymalowane na jego twarzy, również zniknęły, zastąpione przez wyraz zadumy.
-Tak, szukałem Cię- Przerwał, na chwilę spoglądając na swój boken, następnie skierował wzrok w kierunku pobliskiego krzewu, gdzie dostrzegłaś drugiego bokena.
-Dostałem dziś list z akademii. Przyniósł go osobiście jeden z nauczycieli-Jego wzrok padł na Ciebie. Świdrował Cię tak przez kilka sekund, po czym ruszył ku drugiemu z mieczy ćwiczebnych. Podniósł go i rzucił w twoim kierunku. Gdy tylko złapałaś bokena, twój ojciec natychmiast rzucił się w twoim kierunku. Był niewiarygodnie szybki i zwinny, jeszcze nim zdążyłaś chwycić porządnie swą broń, on już był przy Tobie. Atakował z twojej prawej strony, cięciem poziomym, na wysokości twojej głowy. Uderzenie sparowałaś odruchowo, zatrzymując atak twojego ojca. Ledwo, ledwo, aż twoje ostrze zatrzeszczało. Był bardzo blisko Ciebie. Widziałaś doskonale, jak jego nozdrza, rozszerzyły się, a on sapał ciężko. Zwarliście się ponownie i zaczęliście siłować. Lecz z góry było przesądzone, że on wygra tą przepychankę. Odskoczyłaś do tyłu unikając kolejnego cięcia. Twój ojciec nie rzucił się za Tobą, lecz wciąż stał gotowy do skoku.
-Wiesz dlaczego przysłano do mnie ten list?!- Nie słyszałaś w jego głosie gniewu, była tam nutka podziwu, lecz bardzo szybko utopił on ją w złości. Lecz, czy prawdziwej?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom rodu Yamura   Today at 14:12

Powrót do góry Go down
 
Dom rodu Yamura
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs