IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Posiadłość Inahary

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Posiadłość Inahary   Sro 9 Gru 2009 - 22:43



Ten niewielki dom należy do nauczyciela Inahary, jako że od dawna jest związany z drugim oddziałem tam też postanowił zamieszkać na stałe. Choć pozornie nie jest to szczególny dom jest on tak naprawdę pełen niebezpiecznych pułapek, które czekają na nieproszonych gości. Domek znajduje się niedaleko wodospadu gdzie sensei często przesiaduje.


Tenshi,

Jak się okazuje Inahara właśnie skądś wraca i zaprasza cię do środka:
- spokojnie, zdążysz na inaugurację. Wejdź proszę.

Weszliście do salonu gdzie już stała butelka na stoliku:
- no, chyba w taki dzień nie odmówisz chociaż jednego toastu?
Nie czekając na twoją odpowiedz przysiada do stołu i nalewa do dwóch talerzyków
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Sro 9 Gru 2009 - 22:52

Tenshi w sumie nigdy nie pił alkoholu. Z jakiegoś dziwacznego powodu w restauracji jego rodziców również go nie sprzedawano. Ów powód związany był ze zdarzeniem podczas którego małe jeszcze Iz stracił przytomność. Sam dzieciak nie pamiętał z tego zbyt wiele, nie znał więc czynników i nie rozumiał wyporu rodziców, ci zaś nigdy nie wytłumaczyli dzieciakowi o co chodziło. Dla tego też młodzieniec nie wiedział o swojej słabości.

- Ten... w sumie czemu nie. - Nieco zestresowany, choć za wszelka cenę starał się udawać całkowicie znudzonego całym światem, sięgnął po jedno z naczynek i przysunął sobie do ust oczekując na nauczyciela. Tenshi zamierzał bowiem wypić razem z nim. Tak nakazywała chyba tradycja... co nie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Czw 10 Gru 2009 - 19:55

Gdy tylko wypijasz zaczyna palić cię w gardle, na policzkach czujesz ciepło. Przez to, że siedzisz czujesz się w miarę pewnie, ale domyślasz się że gdybyś wstał to byłoby ciężko. Sensei spogląda na ciebie i podaje ci trochę twojej własnej potrawy:
- Zagryź czymś. Widzę, że twoja głowa nie nawykła do mocniejszych trunków.

Spędzasz jeszcze 15 siedząc. Jest trochę lepiej, lecz nadal masz jeszcze wypieki na twarzy. Przez ten czas Inahara głównie delektował się twoim posiłkiem wychwalając je, nie krępował się mówić z pełnym jedzeniem co poskutkowało tym, że kilka drobin poleciał na twoje ubranie. Widząc cię jednak w stanie jakim jesteś szybko dokańcza, wstaje i łapie cię wpół. Starasz się trochę oponować, ale zważywszy na twój stan i to, że facet jest wielki na niewiele się zdaje.

W końcu czujesz jak cię zrzuca... wprost do lodowatej wody, a ty niemal od razu odzyskujesz trzeźwość umysłu, Inaharę natomiast chyba to bawiło:
- Hahahah, tego właśnie ci było potrzeba!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Czw 10 Gru 2009 - 22:45

Tenshi zaś nie był pewny gdzie wpadł, ale na pewno nie było to całkiem przyjemne. Tym bardziej dla jego fryzury, która w końcu nie była raczej zbyt dokładnie poukładana. Obecnie wyglądał więc podobnie do mopa odwróconego do góry nogami po zamorzeniu w wiadrze. Otrząsnął się więc odruchowo starając się nie utopić. Wypluł przy tym tą część wody, którą uprzednio połknął podczas "nurkowania". - To... było... nie fajne... - wycharczał cicho wyraźnie nie potrafiąc jeszcze do końca używać swoich strun głosowych.

Tenshi nie był w najlepszym humorze. Jego samego nie cieszył ani trochę zabawa w upijanie ucznia i rzucanie nim do zimnej, mokrej wody. Tym bardziej iż Iz w cale nie umiał pływać co oznaczało iż nie był pewny czy niebawem nie utonie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Pią 11 Gru 2009 - 22:42

Inahara nadal się śmiał. W końcu podał ci dłoń i szybko wyciąga z wody jakbyś nic nie ważył:
- zdejmij ubrania i powieś na gałęzi. Jest ładna pogoda to szybko wyschnie. Poczekaj, przyniosę coś do jedzenia.

I oddala się do domku, zostajesz sam. Faktycznie, słońce mocno przygrzewa, chmur prawie nie ma.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Sob 12 Gru 2009 - 10:47

Tenshi chyba nie miał innego wyjścia, jak posłuchać swojego nauczyciela. W rzeczy samej był w końcu przemoczony. Postanowił więc zdjąć z siebie kimono i rozwiesić je na najbliższej gałęzi, która była w zasięgu ramion Iza. Oczywiście nie mogła być też zbyt wysoko, w końcu podnoszenie rąk do góry było męczące i należało tego unikać tak długo jak długo było to możliwe. Po powieszeniu swojego stroju Tenshi, odziany jedynie w bieliznę, sam usiadł spokojnie pod drzewem patrząc w niebo. Miał nadzieję, że cień uchroni przed zbytnią opalenizną, w końcu spalona, odłażąca od ciała skóra była bardzo kłopotliwa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Sob 12 Gru 2009 - 18:40

Po paru minutach Inahara wraca z tacą pasztecików i kładzie ją przed tobą:
- Proszę bardzo, mojej własnej roboty.

Sam bierze trzy i szybko zjada. Też przysiada, zdejmuje bluzę odsłaniając tors prosto na słońce:
- Wiesz może w jakim chciałbyś oddziale być? Jeżeli ty sam nie wybierzesz to dostaniesz odgórnie, a to nie zawsze jest trafny wybór. Chyba nie chciałbyś się dostać do XI oddziału?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Nie 13 Gru 2009 - 20:15

- Nie wiem... w sumie chyba nie pasuje do żadnego. Jedynka jest zbyt elitarna, gdzie mi tam do nich. Dwójka - nie dość że nie bardzo umiem walczyć na pięści, to jeszcze krucho u mnie z dyscypliną. Trójka - cóż, mieczem macham jak patykiem, a oni chcą wszechstronności. Czwórka - no, leczyć to ja nijak nie umiem. Piątka - cóż, ani ja zdyscyplinowany, ani sumienny, a nauczyciel ze mnie niezbyt dobry. Szóstka - brak mi ogłady i chęci działania. Siódemka - jestem leniwym gburem, jak miał bym kogoś ratować? Ósemka - nie jestem zbyt ciekawski, nie potrafię się też skradać. Dziewiątka - wątpię bym dał radę przekonać wygłodniałego psa do zjedzenia najlepszego kawałka mięsa. Dziesiątka - w rukongai nie mam znajomych, a ci którzy mnie rozpoznają zatłukli by mnie za mój mundur. Jedenastka - tego chyba nie muszę komentować co? Dwunastka - na co im taki leń który nawet nie będzie próbował się przyłożyć do rozwoju technologii? Trzynastka - po raz kolejny leże na dyscyplinie. - Tenshi spoglądał w niebo ze znudzonym spojrzeniem. Przez niemal całą wypowiedź trzymał w dłoni jeden z pasztecików, który to spożył gdy tylko przestał mówić. jego twarz jak zawsze wyrażała kompletną obojętność. Inną sprawą był fakt iż podczas owej wypowiedzi Izowi zdążyło się kilka razy skłamać, co zrobił niemal nieświadomie starając się utrzymać swoją postawę leniwego gbura.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Nie 13 Gru 2009 - 20:55

Inahara zrobił kwaśną minę:
- hmmm... w sumie skoro nigdzie nie pasujesz to przynajmniej nie będzie żalu jak się nie dostaniesz tam gdzie byś chciał. No już czas na ciebie.

Jak się okazało ubranie jest suche, zakładasz je. Sensei odprowadza cię do wyjścia:
- No to życzę szczęścia, zastanów się raz jeszcze. Na razie.

Miałeś 15 minut do ceremonii. Niespiesznie udałeś się na nią: http://bleach.iowoi.org/akademia-shinigami-f8/plac-gowny-t256-240.htm
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Czw 12 Gru 2013 - 19:02

Kaz

Gdy wchodzili do środka Mito uprzedził szarowłosego, aby wysoko podnosił nogi. Chłopak zauważył ledwo widoczną żyłkę zawieszoną w poprzek drzwi na wysokości jego kolan.
Siedli na matach okalających stół, na którym czekała już na gości butelka sake. Zupełnie jakby Inahara spodziewał się, że będzie mieć dziś gości.
Gospodarz przeprosił ich na chwile i udał się do kuchni. Kaz miał okazję, aby przyjrzeć się miejscu zamieszkania swojego ulubionego nauczyciela. Pokój tonął w brązie co nadawało mu elegancji i pewnej wytworności. Na ścianach wisiały obrazy przedstawiające kłębiące się złociste chmury wśród, których szybowało drapieżne ptactwo. Na mahoniowej szafce przysuniętej do ściany stał stojak na broń, której jednak tam nie było, bowiem Mito zawsze trzymał swoje zanpakuto przy sobie.
Jeśli zaś o Inaharze mowa, to właśnie powrócił niosąc kilka kubeczków, które zaraz napełnił sake.
- Rozmowa zawsze lepiej przebiega po kilku łyczkach - rzekł i jednym łykiem opróżnił niemal całą zawartość kubka. - Ahh... od razu lepiej. Więc shunpo... polega ono z grubsza na błyskawicznym wykonywaniu długich kroków, które na raz mogą cię przenieść o wiele metrów w przód. Hmm, teraz jakby ci to wytłumaczyć żebyś zrozumiał... - Ujął podbródek w dwa palce i przez moment przyglądał się swojemu pustemu już kubkowi. - A więc tak - podjął znowu. - Aby wykonać shunpo musisz przesłać reiatsu do swoich stóp, a następnie przy jednoczesnym wykonywaniu kroku uwalniasz je dzięki czemu przemieszczasz się dalej i szybciej niż pozwala na to ciało. Trzeba tylko uważać gdzie trenujesz... nie jeden początkujący rąbnął w mur, bo nie docenił siły shunpo. 
- Coś o tym wiem - Shu uśmiechnął się niewyraźnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Czw 12 Gru 2013 - 20:05

- Tak, zdążyłem zauważyć, że interesuje się wszystkim, nawet jeśli chodzi o takich nic nie znaczących potencjalnych kandydatów jak ja. Jak już mówiłem Shu-sensei, pozostaje mi się tylko przyzwyczaić do takiej atmosfery. - odparł Kazue na uwagę dotyczącą kapitan. Idąc w kierunku domu Mito, szarowłosy cały czas rozglądał się wokół przypatrując się wszystkiemu i próbując poznać topografię II oddziału. W przyszłości taka wiedza może być całkiem pożyteczna.
Trochę zdziwiła go ta cała ostrożność przy wchodzeniu do środka domu, jednak wolał nie pytać po co Mito takie pułapki w środku seireitei, bo raczej nie na wierne fanki jego urody. Zatem skierował swoje kroki na matę i rozsiadł się na niej wygodnie. Raczej nie przyglądał się wielu szczegółom w mieszkaniu, bowiem nigdy nie zwracał większej uwagi na tego typu drobiazgi. Jedyne co uchwycił to, że pokój jest schludny i zarazem elegancki, chyba przez ten kolor. Niemniej jednak nie rozckliwiał się nad nim, tylko wysłuchał mentora. Zamyślił się na chwilę i wypił swoje sake.
- Jakby to... chyba się spodziewałem czegoś w tym stylu - odparł z małym uśmiechem na twarzy. - Bez obaw, postaram się wybrać dogodne miejsce, myślę, że na początek mój ogródek wystarczy, bo nie zamierzam wybywać daleko, a i moje umiejętności raczej mi na to nie pozwolą. - odparł szarowłosy. - Mam jeszcze jedno pytanie. Mianowicie: kapitan mówiła o tym, że dobrze by było gdybym chodził na zajęcia z wiedzy duchowej. Ma to duże przełożenie na to co będę tu potem wykonywał? Bo nie ukrywam, że nie chcę nakładać na siebie zbyt wielu obowiązków, bo potem może się okazać, że nie będę się wyrabiać z nauką.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Czw 12 Gru 2013 - 20:17

Napój zdał się być płynnym ogniem, który Kaz z trudem przełknął. Sake było mocne, ale i dobre. Po chwili chłopak poczuł, jak przyjemne ciepło rozchodzi się po jego ciele.
- Owszem, ten przedmiot się przyda. - Odparł Mito napełniając ponownie swój kubek. - Shinigami II dywizji są bardzo aktywni i co rusz spotykają się z nowymi rzeczami. Jeśli będziesz chodzić na te zajęcia to doskonale będziesz wiedział co to bounto i jakie są ich słabości. - Spoważniał kiedy wspomniał o istocie, która zamieniła rutynowy wypad do świata żywych w walkę o przetrwanie. - Oczywiście to teoria, a ona ma to do siebie, że wymaga długiego przesiadywania nad książkami.
- Co się jednak opłaci - dodał Shu, na co Mito przytaknął.
- Tak, tęgi umysł może uratować ci życie kiedy ciało zawiedzie. Faktycznie jednak nie będziecie mieć teraz lekko. Mam rozumieć, że wybierasz się na zaawansowaną hakudę? Ona akurat zastąpi ci podstawowe zajęcia, więc wybierając ją twój plan nie będzie bardziej pękaty, chociaż na pewno wylejesz więcej potu. - Mito uśmiechnął się półgębkiem, po czym pociągnął zdrowo ze kubka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Czw 12 Gru 2013 - 20:59

Alkohol istotnie zdawał się palić w gardle niesamowicie, jednak wraz z kolejnymi łykami powinno być lepiej. Poczuł się trochę zawiedziony tym, że ta cała wiedza o świecie duchowym będzie przydatna, bowiem szczerze nie za bardzo miał ochotę nakładać na siebie dodatkowy przedmiot. Jednak skoro nawet Inahara go rekomenduje to warto by rozpatrzyć ten wybór, bo może być przydatny. 
- Sam przedmiot może być ciekawy, jednak nie mam pewności co do tego czy będę w stanie dostatecznie dobrze się przygotowywać do wszystkich zajęć. No, ale chyba dzięki waszym zdaniom podejmę się tego wyzwania. - odpowiedział pewny siebie.
- Przecież sensei wie, że nie podarowałbym sobie, gdybym odpuścił zajęcia z Tobą - rzucił i wziął kolejny łyk alkoholu.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Pon 16 Gru 2013 - 18:52

- Hehe, żeby wszyscy moi uczniowie tak mówili. - Mito przyjął zapewnienie Kaz'a z zadowoleniem.
Nauczyciel odkrył, że ilość alkoholu w kubku szarowłosego jest niepokojąco niska. Szybko zaradził temu przechylając butelkę nad naczyniem chłopaka, tak, że ponownie napełniło się sake. 
- Odnoszę dziwne wrażenie, że młodzi gnuśnieją coraz to bardzie - podjął Mito. - Kiedyś było nie do pomyślenia żeby jeden z drugim narzekał, że go nogi bolą i nie może dalej biegać, o nie... Dawniej zaciskano zęby i choćby pełzając przekraczali linię mety.
- Jeden z moich kompanów twierdzi, że to przez przedłużający się pokój - rzekł Shu drapiąc się po brodzie.
- Może tak być - zgodził się Mito. - Gdy panuje wojna wszyscy dają z siebie wszystko, aby tylko przeżyć. A ostatni raz, kiedy działo się coś więcej to... chyba pół wieku temu, kiedy chłopi podnieśli bunt. Przykry czas. - Inahara skrzywił się i łyknął zdrowo sake. - No, ale Kazue-san. Może masz ochotę przekuć otrzymaną wiedzę w coś więcej. Pewno i tak ci nie wyjdzie, ale przynajmniej będziesz mieć jakieś pojęcie przed zajęciami ze shunpo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Wto 17 Gru 2013 - 20:00

Chłopak nie sprzeciwiał się dolewaniu sake do jego naczynia. Zazwyczaj nie wlewał w siebie ogromnych ilości alkoholu, jednak tego dnia nie miał oporów przed kolejnymi łykami sake. Przed kolejną wypowiedzią wziął właśnie kolejny.
- Pewnie zabrzmi to jak usprawiedliwianie się, ale co mi tam. Ja raczej nie obawiam się o to czy podołam pod względem wydolnościowym, bo jestem gotów dawać z siebie wszystko podczas zajęć, choćbym miał doczołgać się do końca czy też walczyć i trenować dniami i nocami. Jednak każdy ma swoje granice, gdy będzie się mieć zbyt dużo zajęć to jedne będą cierpieć kosztem drugich. Obciążając się zbyt bardzo można nie zdać. - rzekł pewny siebie. Kaz pewnie znalazłby jeszcze jakieś zajęcia które uważałby za przydatne, bądź interesujące, jednak nie weźmie ich, właśnie ze względu na końcowe testy, którym potem mógłby nie podołać.
- Czy mam ochotę na nową technikę? Oczywiście, co za pytanie - odparł.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Sro 18 Gru 2013 - 12:49

Mito klasnął.
- Świetnie! Tym bardziej, że w okolicy nie ma żadnych murów. Chodźmy zatem.
Wyszli na zewnątrz. Kaz czuł się lżejszy niż zazwyczaj, co spowodował zapewne alkohol, który w siebie wlał. Chłopak nie miał zbytniej praktyki w pochłanianiu tego typu napitków, więc naturalnie szybciej i mocniej odczuwał wpływ "procentów".
- Pamiętaj - pouczył go Mito. - Najpierw koncentrujesz reiatsu w stopach, a następnie uwalniasz je gwałtownie przy jednoczesnym wykonywaniu kroku. To wymaga znacznie większego skupienia niż przy mukei sentou. Oczyść umysł, rozluźnij ciało i do roboty!
Inahara i Shu przyglądali się z boku Kaz'owi. Zapewne byli ciekaw, jak chłopakowi wyjdzie jego pierwsza próba shunpo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Sro 18 Gru 2013 - 18:41

Jak zapowiedział tak zrobił. Wyszedł posłusznie za Mito i Shu na podwórze, by tam spróbować swoich sił. Odrobinę obawiał się o siebie, gdyż nigdy nie uczył się w takim stanie. Nie zrażał się jednak, a wręcz z ogromnym zapałem zamierzał przystąpić do swojej pierwszej próby.
Wysłuchał jeszcze pokornie Inahary i kiwną głową na znak, że zrozumiał przesłanie jego wypowiedzi. Zamknął na chwile oczy i zrobił kilka głębszych wdechów, starając się wyrzucić wszelkie myśli z głowy. Maksymalnie skupiony starał się skoncentrować reiatsu w stopach. Następnie wykonał krok przy czym uwolnił wcześniej zgromadzoną energię. Wszystko starał się wykonać zgodnie ze wskazówkami nauczyciela.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Sro 18 Gru 2013 - 18:54

Dostosował się do wskazówek. Skupienie, przesłanie energii i krok. Kaz'em szarpnęło. Nogi mu się poplątały w wyniku czego szarowłosy runął na spotkanie z ziemią. Zdołał jeszcze wyciągnąć przed siebie ramiona dzięki czemu nie wylądował twarzą w trawie.
- Ha. Początki są zawsze trudne - usłyszał rozbawionego Mito.
Istotnie nie było to łatwe, ale czemu mu się nie udało? Coś poszło nie tak w chwili robienia kroku. Chyba nie wyemitował dobrze energii, chociaż trudno było stwierdzić po jednej tylko próbie.
W każdym razie to i tak lepsze niż uderzenie w mur.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Sro 18 Gru 2013 - 19:29

Jak zwykle nie spodziewał się cudów już po pierwszej próbie techniki na takim poziomie. Mówi się, że jeśli chce się czegoś nauczyć lub coś osiągnąć to trzeba być pewnym siebie, jednak Kaz mimo wszystko podświadomie wiedział, że nie uda mu się ta próba. W końcu byłoby nie lada wyczynem, gdyby student akademii za pierwszym razem poprawnie wykonał shunpo.
Całe szczęście, że Kaz posiadał spory refleks, bo chyba tylko dzięki niemu udało mu się nie uszkodzić swojej twarzy. Zaczął się podnosić z ziemii odgarniając swoje włosy by nie przeszkadzały mu w oglądaniu świata. Otrzepał się z ewentualnych zabrudzeń.
- Ugh, nie spodziewałem się niczego innego - odparł z małym uśmieszkiem Inugami. Mimo lekkiego upojenia alkoholem nie zrażał się i postanowił spróbować drugi i ostatni raz tego dnia. Ponownie skupił się i wziął głębokie wdechy. Powoli wypuszczał powietrze próbując sobie wyobrazić jak ma całe to wypuszczanie energii wyglądać. Ugiął lekko nogę, skupił odpowiednio reiatsu i spróbował wykonać kolejny krok wypuszczając z dużą mocą skupioną energię. Dla bezpieczeństwa był gotów na kolejny upadek i w razie czego od razu będzie wspomagał się rękoma w razie upadku.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Pon 23 Gru 2013 - 19:29

Trenowanie shunpo w stanie upojenia alkoholowego mogło być dosyć niebezpieczne, chociaż taki nowicjusz, jak Kaz nie powinien sobie zrobić większej krzywdy.
Jeszcze raz skupił reiatsu. Wykonał ruch i wtedy jego noga wystrzeliła do góry wytrącając Kazuego z równowagi. Chłopak boleśnie uderzył pośladkami o ziemię.
Tym razem energia wydzieliła się zbyt gwałtownie czego skutkiem był obolały tyłek Inugami'ego.
- Kilka setek takich prób i będzie lepiej. - Mito podszedł i pomógł szarowłosemu wstać.
Widać próbował go jakoś pocieszyć tyle, że po takiej ilości prób wykonania shunpo Kaz mógł już być pięknie owinięty w bandaże. Jak jednak Zori kiedyś powiedział na wykładzie "Bez bólu nic szczeniaki nie osiągniecie".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Pon 23 Gru 2013 - 21:38

Upadek zabolał odrobinę, jednak nie takie rzeczy już chłopak w swoim życiu przeżywał. Zresztą trening nie dawałby później satysfakcji, gdyby nie oznaczał ogromnego wysiłku, bólu i potu. Kaz podjął próbę wstania przy pomocy Mito. Zakręciło mu się trochę w głowie od tego alkoholu, jednak dawał radę stać i chodzić o własnych siłach. Te dwie próby w żadnym razie go nie podłamały, bowiem wiedział, że były one raczej małym zapoznaniem i namiastką zabawy, a nie prawdziwym treningiem.
- Mam nadzieję, że to lepiej będzie oznaczać to, że przemieszczę się choć odrobinę, a nie wykonam imitacji techniki która kończy sie w piachu. - odpowiedział i otrzepał się przy okazji. - No nic... to ja chyba nie będę dalej przeszkadzał moim nauczycielom każąc im patrzeć na moje marne wyczyny. Spotkamy się na zajęciach. Do widzenia. - pożegnał się kulturalnie i początkowo niepewnym krokiem ruszył do wyjścia z kwater drugiego oddziału, a później do swojego domu. Droga odrobinę się dłużyła, jednak może to i lepiej, bo Inugami trochę się przewietrzy i wydali trochę alkoholu z organizmu. Po zawitaniu do swojej skromnej kwatery uda się na matę by przespać się odrobinę.

~~~~

W ciągu kilku następnych dni przyjdzie czas na odwiedziny VI oddziału gotei. Tam raczej nie spodziewał się wizyty u samego kapitana, w końcu tam więcej osób będzie aspirować i raczej nie będzie się głowił młodymi adeptami. Niemniej jednak ta wizyta nie budziła w chłopaku takich emocji jak wcześniejsza. Najważniejszym powodem było to, iż raczej oddział ten był wyborem zapasowym i szarowłosy szczerze wątpił czy w ogóle tu zawita jako członek szóstki. Jednak zawsze dobrze byłoby się zorientować z czym to się je, bo później może się okazać, że zostanie tu przydzielony, a nie będzie nic wiedział o funkcjonowaniu tej części ogromnej machiny, zwanej oddziałami obronnymi. Podczas spotkania z przedstawicielem był trochę wycofany i nie przejawiał wielkiego zainteresowania, ale starał być się kulturalny i przysłuchiwać wszystkiemu co miał mu do powiedzenia. Na koniec spytał jakieś szczegóły dotyczące codziennej pracy lub też czego można oczekiwać po pracy w tym oddziale. Tam raczej nie uświadczy wizyty pokroju tej u Inahary, więc szybko ulotni się z szóstki.

~~~~

Następne dni mijały, a Kazue musiał przestawiać się do normalnego rytmu zajęć i powrotu do szkolnej rzeczywistości. W wolnych chwilach rukończyk zastanawiał się nad dodatkowymi zajęciami i rozpatrywał wypowiedzi Mito oraz Shu. Mimo, że nadal nie był pewny tego wyboru, to postanowił, że zastosuje się do ich rad. Ostatecznym wyborem zostaną więc:

Spoiler:
 

Dał też przy okazji znać Shu, że zgadza się na kontynuowanie zajęć z jujitsu w wolnych chwilach. Chciał też jak najszybciej takowe przeprowadzić, korzystając z okazji, że zajęcia dodatkowe jeszcze się nie rozpoczęły.
Cały swój czas Inugami spędzał w akademii, a gdy nie było go tam, to ćwiczył w ogrodzie. Teraz było to zwykle podnoszenie jakichś ciężarków by zadbać o swoją siłę, gdyż inne rzeczy były rozwijane odpowiednio na zajęciach. Innymi najczęstszymi czynnościami była medytacja z asauchi oraz kolejne próby Shunpo. Z tym ostatnim starał się strasznie uważać, by te próby nie kończyły się w sadzawce lub też na ogrodzeniu.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Czw 26 Gru 2013 - 16:14

W oddziale VI Kazuego podjął starszawy oficer o twarzy nie zdradzającej emocji. Rozmowa przebiegła bardzo formalnie. Mowa była o obowiązkach VI dywizji, a także o cechach jakimi powinni odznaczać się jej członkowie. Oczywiście zaznaczone zostało również jakie przedmioty dodatkowe chłopak powinien wybrać. Wszystko to jednak nie było tak istotne bowiem w głębi duszy Kaz podjął już decyzje o swojej przyszłości.

***

Shu bardzo się ucieszył z decyzji Kaz'a o kontynuowaniu lekcji ju-jitsu. Póki co miał więcej czasu wolnego, więc spotykali się średnio trzy, cztery razy w tygodniu. Oczywiście wynosił z tego znacznie więcej jako, że miał nauczyciela wyłącznie do swojej dyspozycji.
Gorzej i to znacznie szło mu ze shunpo. Samotny trening nie dawał widocznych rezultatów. Zamiast błyskawicznego przemieszczenia się, próby Kaz'a najczęściej kończyły się fikołkami, upadkami czy nawet nagłymi wyskokami kilka metrów w górę. Żadnych postępów nie zanotował również w pracy z asauchi, które nie okazywało śladu życia mimo częstych medytacji.

***

Wraz z końcem pierwszego miesiąca nauki nadchodził czas wzmożonego trudu jako, że w planie lekcji pojawiły się zaawansowane zajęcia wolnego wyboru. Już w pierwszy dzień Kazue miał się zmierzyć z aż trzeba nowościami: wykładem ze świata duchowego, szkoleniem szpiegowskim oraz zaawansowaną hakudą.
Te pierwsze miało postać czysto teoretyczną. Shinigami noszący na twarzy paskudną bliznę przedstawił im tematy ich następnych spotkań, których większość dotyczyła istot duchowych innych niż shinigami czy hollowy. Mieli się również więcej dowiedzieć o ojczyźnie pustych, o której pobieżnie opowiadał im już Zori. Wyglądało na to, że Kaz chcąc nie chcąc będzie musiał spędzić sporo czasu nad notatkami i książkami tylko po to, aby zdobyć wymaganą do zdania liczbę punktów na egzaminie.
Zajęcia z zaawansowanej hakudy były już bliższe sercu Kaz'a. Jako, że dzień był ładny z Mito mieli się spotkać na terenach zielonych:

http://bleach.iowoi.org/t295p570-teren-otwarty-za-akademi
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Posiadłość Inahary   Today at 7:39

Powrót do góry Go down
 
Posiadłość Inahary
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Kwatery Oddziałów :: Kwatera Dywizjonu 2-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog