IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom rodziny Komatsuzaki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Dom rodziny Komatsuzaki   Nie 20 Gru 2009 - 19:17

Spory dom znajdujący się na samym końcu ostatniego z okręgów Rukongai. Konstrukcja w całości złożona jest z drewna i papieru, jednak budynek jest całkiem porządnie wykonany. Zajmuje niemal całą powierzchnię parceli otoczonej niskim płotkiem. Poza samym domem w zasięgu własności rodziny Komatsuzaki jest jedynie niewielki ogródek, zagospodarowany przez kilka grządek warzywnych, oraz weranda pod którą ułożono spory stos drewna.

Wnętrze budynku w zdecydowanej większości stanowi wielka pracownia stolarska, w której głowa rodu, Takuro, wykonuje przedmioty będące źródłem utrzymania dla niego oraz jego wnuczki. Zajmuje się tam mianowicie wyrobem narzędzi drewnianych oraz beczek i szkatułek. W wolnych chwilach wykonuje też zabawki dla dzieci, choć ta cześć jego pracy to bardziej hobby niż sposób na zarobek.

Cześć mieszkalna domu podzielona jest na pięć pomieszczeń, które raczej nie imponują rozmiarami. Największym z nich jest kuchnio-jadalnio-salon. Pomieszczenie służy do przyjmowania gości oraz spożywania posiłków. Poza elementami kuchennymi wyposażenie stanowi spory stół oraz maty w koło niego. Kolejne pomieszczenia to trzy małe sypialnie oraz łazienka. Poza tym w domu znajduje się również niewielki przedpokój.

(dokładny opis dodam później)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Nie 20 Gru 2009 - 19:27

Darayawus Shiro

Dziewczyna zaśmiała się cicho słysząc pytanie chłopaka, po czym ruszyła spokojnie w stronę jednych z drzwi - tych najbliższych po lewej. - Spokojnie wszystko Ci wytłumaczę. Pozwól tylko że odłożę koszyk - Powiedziała cicho i wesoło. Następnie otworzyła drzwi i zniknęła w pomieszczeniu, którego ze swojej pozycji stania Daray nie widział.

Po niespełna trzech minutach Ayano wyszła zza drzwi, tym razem już bez koszyka. Otrzepała lekko swoje kimono, które nawet nie było brudne. Wyraźnie zrobiła to czysto odruchowo i możliwe że nawet sama nie była by pewna czy takową czynność w ogóle wykonała. Uśmiechnęła się po raz kolejny do Daraya idąc powoli w jego stronę. Zatrzymała się przy swoich butach i założyła je szybko. - Chodź pokaże Ci składzik, a pracownia to tutaj jest. - Wskazała palcem na jedyne drzwi które znajdowały się po prawej stronie korytarza. Najpewniej owa pracownia zajmowała większą cześć domu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Nie 20 Gru 2009 - 20:04

-Hymm chałupnictwo jak się patrzy. Dobrze więc, miejsce docelowe już znam. teraz tylko znaleźć ten składzik...- Ruszył za dziewczyną. Zastanawiał się, jak ma przenieść to drewno nie brudząc przy tym wnętrza pomieszczenia. Z tego co zaobserwował, dziewczyna uwielbiała czystość, a nie chciał by się jej narażać już pierwszego dnia. Cóż, zrobi to co mu każą, musi to tylko jeszcze zrobić najlepiej jak tylko umie. Shiro podrapał się po policzku, a następnie przeciągnął, co przypomniało mu dość drastycznie o niedawno odniesionych obrażaniach.
-It-t-t-tai...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pon 4 Sty 2010 - 20:37

Dziewczyna zatrzymała się na chwilę i zmarszczyła lekko brwi wyraźnie zmartwiona. - Um... wszystko dobrze? - w jej spokojnym głosie zadrżała nutka troski. W ostateczności nie trudno było zauważyć że chłopakowi coś dolega. W końcu ledwie wczoraj oberwał przynajmniej kilka stosunkowo ciężkich razów. Ayano zbliżyła się nieco do Daraya i uniosła głowę do góry, przez co przez chwilę chłopak miał wrażenie iż ta stara się wywęszyć jego obrażenia. Najpewniej chodziło jednak jedynie o to by spojrzeć chłopakowi w oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pon 4 Sty 2010 - 21:01

Chłopak od razu odwrócił głowę udając że nagle zainteresowało go jakieś drzewo w oddali. Nigdy nie rozmawiał z dziewczynami, dlatego też taka bliskość była dla niego dość kłopotliwa.
-N-niie.. To nic poważnego.- Znów podrapał się po policzku, tym razem po to aby ukryć rumieniec wykwitający na jego twarzy. Sztucznie zakasłał.
-Proponował bym już iść do tego składzika. Chciałbym zacząć swoją pracę.- Ton jego głosu był o wiele surowszy, niż chciał by Shiro. Jak zwykle nie szło mu w kontaktach międzyludzkich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pon 4 Sty 2010 - 21:56

Dziewczyna sama odsunęła się nieco wyraźnie zbita lekko z tropu. Opuściła lekko głowę i zmrużyła oczy. Zmarszczyła przy tym nieco mocniej brwi. Po chwili jednak po raz kolejny spojrzała Darayowi w oczy tym razem z pewniejszą miną. Następnie pogroziła mu palcem. - Tylko się nie waż kłamać jasne? A później zobaczymy czy rzeczywiście to nic poważnego. - Ayano ruszyła w stronę wyjścia z domu by przejść kilkanaście kroków w stronę stosu pociętego drewna ustawionego pod dodatkowym zadaszeniem.

- Sam składzik jest pod lasem ale chwilowo można spokojnie wziąć drewno stąd. - Przez chwilę rozglądała się po czym wskazała na dokładniejszy "stos" na którym znajdowały się spore, niemal kwadratowe bloczki drewna. Następnie podwinęła rękawy i zabrała się zbieranie kilku takich kawałków i układanie ich na swoich przedramionach. Wyraźnie również miała zamiar zacząć pracować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pon 4 Sty 2010 - 22:13

Twarz chłopaka wyraźnie zbladła po usłyszeniu, że później zostanie sprawdzony. Shiro wystraszył się, że dziewczyna w tym celu chce go rozebrać. Jednak to, co przez wyrażało lekki odcień bladości, już wkrótce dosłownie pozieleniało, gdy Daray zobaczył co wyprawia dziewczyna. Szybko podbiegł w jej stronę i próbował wyjąć drewniane klocki z rąk Ayano.
- Panienko błagam! To moja praca! Co szef powie, jeśli to zobaczy?!- W jego głosie słychać wyraźną panikę.
- Proszę! Ja się tym zajmę. Panienka na pewno ma inne, ciekawsze rzeczy do roboty, niż noszenie drewna! - Westchnął i mimowolnie popatrzył w jej oczy by dowiedzieć się, czy aby na pewno dziewczyna nie robi tego złośliwie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Wto 5 Sty 2010 - 20:40

- Spokojnie. I tak i tak nie mam nic innego do zrobienia, nie przejmuj się. - Dziewczyna uśmiechnęła się miło po czym odeszła od stosiku drewna by pozwolić chłopakowi zabrać się do pracy. Sama zrobiła dodatkowo kilka kroków w stronę drzwi od domu najwyraźniej sugerując Darayowi że powinien zrobić to samo gdy tylko obładuje się kawałkami drewna.

Trzeba było przy tym przyznać że Ayano nie wyglądała pod żadnym pozorem na obciążona ładunkiem który niosła, ani nawet na zmęczoną, po mimo tego iż wcześniej przez całą drogę niosła dość ciężki kosz. Wyraźnie codzienna praca wzmocniła jej kondycję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sro 6 Sty 2010 - 19:03

-Yare, yare...- Shiro nie pozostało nic innego, jak tylko przyłączyć się do pracy.
-Zobaczmy.- Przyjrzał się dokładnie klockom, a następnie rozrysował sobie schemat, w jaki będzie je układał na rękach. Po chwili zaczął podnosić klocki i kłaść je na ręce tak, jak wcześniej sobie obmyślił. Szybko jednak okazało się, że teoria ma nie wiele wspólnego z praktyką. Pojedynczo drwa były lekkie, ale ich kilka miało już swoją wagę. Po za tym były cholernie nieporęczne. Daray z podziwem więc spojrzał na Ayano i dołączył do niej trzymając swój zbiór klocków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sro 6 Sty 2010 - 20:41

Chłopak ostatecznie przeniósł stosik drewna jeszcze kilka razy układając klocki w miejscu na to przeznaczonym - przy ścianie pracowni. Ayano pomagała mu aż uporali się z całą robotą.

Chłopak mógł przy tym przyjrzeć się całkiem nieźle sporej pracowni stolarskiej. Pomieszczenie było jasne i wyposażone w liczne stoliki oraz szafki zapełnione narzędziami ciesielskimi. Chłopak czuł się nieco jak w muzeum albo jakimś skansenie gdzie starano się wytłumaczyć ludziom że kiedyś umiano wiercić dziury bez elektrycznych wiertarek i ścinać drzewa bez pił motorowych.

Po zakończonej pracy dziewczyna spokojnie otrzepała swoje kimono z niepotrzebnych wiórów oraz pyłu, który zebrał się wyraźnie na przenoszonych kawałkach drewna. Następnie zaś spojrzała na Daraya ze swoim lekkim, miłym uśmiechem. - No, to teraz trzeba przygotować coś do jedzenia zanim dziadek przyjdzie. Umiesz gotować? - Ruszyła powoli w stronę korytarza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sro 6 Sty 2010 - 23:22

Przekrzywił lekko głowę i popatrzył na Ayano ze zdziwieniem. Owszem lubił gotować, nawet bardzo, lecz zastanawiał się która gospodyni wpuściła by obcego do swojej kuchni. Oczyścił swoje ubranie i ruszył za dziewczyną.
-Zaiste dziwna z Ciebie osoba i nie mam tu nic złego na myśli. - Pierwszą część zdania wypowiedział dość pewnie, lecz szybko się speszył. Był tu wyłącznie pracownikiem i musiał zważać na słowa.
-Pozwól że pomogę Ci w kuchni.- Wsadził dłonie do kieszeni i dalszą część drogi przebył w całkowitym milczeniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Czw 7 Sty 2010 - 21:22

Ayano zaśmiała się cicho patrząc na Daraya. - Co chcesz przez to powiedzieć hm? - Wydawała się być rozbawiona za równo tym że "dziwna z niej osoba" jak i faktem speszenia się, któremu uległ chłopak. Zapewne nie uważała się za kogoś kogo należy się bać albo też szanować w takim stopniu by uważać na każde słowo.

Gdy chłopak wszedł do kuchni szybko zauważył iż pomieszczenie to pełni nie tylko jedna funkcję. Poza sprzętami do gotowania, wyglądającymi na pochodzące z czasów Japonii samurajskiej, w sporej sali znajdował się jeszcze niski stół wraz z matami do siedzenia. Najpewniej pomieszczenie robiło za salon, kuchnie i jadalnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 9 Sty 2010 - 13:19

Daray przeczesał palcami włosy.
- Cóż... Właściwie to nieważne...- Zaczął przechadzać się po kuchni przyglądając się wszystkiemu. Czuł się trochę tak, jakby wciągnięto go przez przypadek na plan filmu traktującym o feudalnym Edo. Trochę szkoda, że w istocie tak nie było, no ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
- Powiedz mi, w czym mogę Ci pomóc? Skoro już odważyłaś się wpuścić mnie do kuchni...-Shiro znów się rozglądnął. Zastanawiał się jak się gotuje w takiej kuchni...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 9 Sty 2010 - 15:46

- A czemu miała bym nie wpuszczać Cię do kuchni? W końcu skoro pomogłam CI z twoja robotą to Ty powinieneś pomóc z moją. - Dziewczyna wzruszyła ramionami, po czym ruszyła w stronę koszyka leżącego pod jedną ze ścian. Na na wysoki stolik kuchenny zaczęła wykładać najróżniejsze warzywa, ryż oraz kilka ryb. - No, posiekasz to, to i to. - Wskazała na kilka składników warzywnych. - I zrób potrawkę jakąś, a ja zabiorę się za ryby co?

Sama sięgnęła spokojnie po nóż, których kolekcja ułożona była w specjalnie wykonanym drewnianym stojaku. Zaczęła od spokojnego rozcinania zwierzątek by wyciągnąć wnętrzności. Szło jej sprawnie, dzięki czemu Daray szybko domyślił się, że najpewniej nie pierwszy i nie drugi raz się tym zajmuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 9 Sty 2010 - 17:24

-Hymm, z tego co pamiętam, to nie każda gospodyni lubi jak jej się wcina do garów.- Podszedł do stołu i przyglądnął się dokładnie warzywom.
-Emmm, posiekać mówisz? Wiesz... Z tego co pamiętam to je się najpierw obierało, ale na prawdę nie chciał bym się w trącać. Co do potrawki zaś... Ma być bezmięsna? Na ostro? Słodko?- Wziął do ręki cebulę i zaczął podrzucać ją w powietrzu. Mama zawsze krzyczała na niego mówiąc żeby nie bawił się jedzeniem, ale Shiro zawsze tak robił myśląc co ma ugotować.
- Na co dokładnie masz ochotę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 9 Sty 2010 - 18:34

- No proszę, widzę że rzeczywiście się znasz. W koszyku powinno zostać jeszcze nieco wołowiny... i zrób jak byś mógł na słodko-kwaśno. Dziadek nie przepada za ostrymi potrawami. A.. no tak oczywiście obierz najpierw warzywa. Myślałam że to dość oczywiste... przepraszam. - Ayano uśmiechnęła się przymykając przy tym oczy, co nie było najlepszym z pomysłów na jaki można wpaść gdy akurat operuje się nożem. Dla tego też na wnętrzu lewej dłoni dziewczyny szybko powstało długie, zapewne płytkie przecięcie. Rana, rzecz jasna, krwawiła. Dla tego zapewne Ayano cofnęła rękę od ryb. W końcu nie powinno się ich brudzić własna krwią by nie zepsuć smaku. Syknęła przy tym cicho wyraźnie nie ciesząc się ze skaleczenia.

Tym czasem za sporymi oknami pociemniało. Gdyby ktokolwiek przez nie spojrzał zauważył by iż budynek, i zapewne nie tylko on, otoczony jest przez gęstą mgłę. Sięgała ona mniej więcej do pasa. Pomimo tego iż Daray znajdował się w domu, poczuł iż na dworze zrobiło się zimno. Temperatura spadła stosunkowo szybko także w budynku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 9 Sty 2010 - 19:26

Daray momentalnie znalazł się przy dziewczynie, chwytając ją za rękę, by spojrzeć na ranę. Równie szybko jednak odskoczył na bok zdając sobie sprawę z tak bliskiego kontaktu.
-Ekhem, powinnaś bardziej uważać, czy coś...- Wrócił do warzyw i zaczął je obierać znalezionym wcześniej nożem.
-Zawsze jest tu tak zimno po zmroku? Roztarł dłońmi swoje ramiona i wrócił do pracy.
-Będę potrzebował przyprawy, oliwę i jakiś garnek. Mogła byś...? - Daray nie lubił grzebać komuś po szafkach, dlatego też wolał się spytać za w czasu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 9 Sty 2010 - 20:41

- E tam to nic takiego. - Dziewczyna uśmiechnęła się nieco szerzej, po czym zaczęła grzebać po szafkach starając się nie zakapać kuchni krwią. Po chwili wyciągnęła z jednej z nich jakąś szarą szmatkę i owinęła swoją dłoń. Oczywiście opatrunek nie był najlepszym z możliwych, ale na pewno krew przestała wypływać. - No, to teraz... - Kilka kolejnych grzebań w szafie sprawiło iż przed Darayem wylądował garnek, knowia z oliwą oraz kilka drewnianych pudełek. W jednym z nich znajdowała się sól, zaś w kolejnych kilka ziołowych mieszanek. Najpewniej jedyne przyprawy dostępne w okolicy za w miarę rozsądną cenę. - Coś jeszcze? - Ayano wróciła do oprawiania ryb, tym razem zajęła się usuwaniem łusek, tym bardziej że ryby rzeczne często miały bardzo nieprzyjemny rodzaj takowych.

Pytanie Daraya skłoniło dziewczynę do zerknięcia w stronę okna. Mgła wyraźnie bardzo ją zdziwiła i nieco zaniepokoiła. - Nie... to raczej nie jest normalne. Ciekawe jak tam u dziadka... - Wyglądała na wyraźnie zmartwioną.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 9 Sty 2010 - 21:13

-Myślę że dalej sobie poradzę. Dziękuje.- Wykonał gest podziękowania i wrócił do pracy.
Obrane wcześniej pomidory i ziemniaki pokroił w plastry. Następnie dobrał się do wołowiny, którą zaczął kroić na cieniusieńkie plasterki. To samo uczynił z cebulą. Na dnie naczynia ułożył warstwę pomidorów i ziemniaków. Doprawił to według swojego gustu, mając nadzieję że innym również będzie smakować. Na pierwszą warstwę ułożył mięso wymieszane z cebulą. Znów dodał szczyptę przypraw. Następnie zajął się papryką, którą pozbawił niepotrzebnego wnętrza i pokroił w grubą kostkę. To samo uczynił z cukinią. Oba te skłądniki ułożył jako warstwę trzecią. Zaczął powtarzać warstwy, aż do wyczerpania większości produktów. Całość polał dokładnie olejem.
- Masz może jakąś pokrywkę? Będę to musiał teraz poddusić na wolnym ogniu.- Całość pracy zajęła mu może z pięć minut. Shiro również spojrzał w okno.
- Może pójść po niego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 9 Sty 2010 - 21:57

- T..tak. Jasne chwilka. - Ayano nie musiała długo szukać, pokrywka bowiem znajdowała się w szafce razem z garnkami. Podała ją Darayowi po czym zerkneła jeszcze raz przez okno. - Wiesz co... może rzeczywiście pójdę po niego. Dokończysz kolacje? - Dziewczyna opłukała ręce po czym zerknęła jeszcze raz na mgłę pełzająca na dworze. Cóż, chyba nie było niczym dziwnym że się martwiła. Skoro takie zjawiska nie były częste, to chyba coś było nie tak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 9 Sty 2010 - 22:20

Ustawił przykryty garnek na wolnym ogniu. Jeśli dobrze ocenił, to został jeszcze ryż do utajenia, co nie było ani problematyczne, ani czasochłonne.
-Wiesz... To i tak musi się jeszcze trochę podusić bez żadnej ingerencji więc... Może pójdę z Tobą? Nie wiem jak to jest tutaj, ale w moim świecie dziewczęta nie powinny chodzić same po zmroku.- Shiro rozmyślał czy to dobry pomysł. Właściwie to co on mógł? W tym świecie był taki słaby... Jednak wiedział co należy zrobić. W dziwnej mgle nie widział nic złego. Ot kolejne ze zjawisk pogodowych, o których uczył się w szkole. Poprawił jeszcze potrawkę, aby na pewno się nie przypaliła i skierował się ku drzwiom.
- Idziemy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 9 Sty 2010 - 23:15

- Umm.. tak, dziękuję... - Dziewczyna najpewniej nie chciała tego po sobie pokazać, jednak w jej oczach widoczna była ulga. Zapewne sama wolała by nie szlajać się teraz na dworze bez żadnego towarzystwa. W ostatnim okręgu Rukongai nigdy nie było bezpiecznie, jednakże teraz nadciągało coś więcej niż kilku zbirów. Ostatecznie wiec dziewczyna ruszyła szybkim krokiem w stronę drzwi, założyła buty i wyszła przed dom wypuszczając uprzednio Daraya. Następnie zamknęła drzwi kluczem. Zamek rzecz jasna był prosty i bardzo stary, przez co nie utrudnił by wejścia do środka potencjalnemu złodziejowi, jednakże wyraźnie poprawiał komfort psychiczny samej właścicielki domostwa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 9 Sty 2010 - 23:24

Było dość chłodno, a brak materiału na ramionach sprawił że na rękach Shiro zaraz pojawiła się "gęsia skórka". Po raz kolejny przeklinał worek, w którym zmuszony był teraz chodzić. W końcu było to jedyne ubranie jakie posiadał. Po za tym w tej mgle było coś dziwnego. Nie powinno być tak zimno. Raczej duszno. A zachowanie dziewczyny jedynie uświadczyło chłopaka, że coś jest nie tak. Daray wyciągnął dłoń w stronę dziewczyny.
-Pozwolisz że poprowadzę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Nie 10 Sty 2010 - 11:42

Dziewczyna zaczęła rozglądać się nerwowo dookoła. Krajobraz nie był zresztą zbyt piękny. W teorii nic się nie zmieniło, jednakże do wysokości pasa, jak okiem sięgnąć ścieliła się nieprzenikniona, gęsta mgła. Wydawało się iż białe opary można by kroić na kawałki. Każdy krok zresztą sprawiał iż za każdą nogą powstawały przerwy, które zalepiały się dopiero po kilku chwilach.

- Uhm... Miło z twojej strony, ale nie wiem czy zapamiętałeś już trasę. - Dziewczyna ruszyła powoli w stronę furtki tworząc za sobą smugowe przecięcie we mgle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Nie 10 Sty 2010 - 16:34

Chłopakowi nie zostało nic innego jak iść za Ayano. Nie za bradzo podobało mu się to wszystko, co mógł zaobserwować. Trzymał się więc blisko dziewczyny. Zastanawiał się czym dziewczyna się tak martwi, ale być może wiedziała coś więcej na temat tej mgły i na temat tego...czegoś. Shiro szedł zgarbiony, z rękami w kieszeni, tak by utrzymać jak najwięcej drogocennego ciepła. Miał nadzieje szybko wrócić do skromnego, lecz przytulnego domku. Lub też do opuszczonej chaty, którą wcześniej sobie przywłaszczył...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pon 11 Sty 2010 - 20:14

Ayano szła dość szybko rozglądając się dookoła. Pewnym było jednak jedno, celowo powstrzymała się od jakiegokolwiek biegu. Trudno było stwierdzić czemu tak się działo. W końcu najlepiej jest przebywać jak najkrócej w miejscu które może być niebezpieczne. Musiała również dobrze znać trasę, gdyż poruszała się pewnie pomimo ograniczonej widoczności.

Gdy dziewczyna wraz z Darayem oddalili się od domu na tyle, iż chłopak nie wiedział by jak wrócić, mgła nagle zwyczajnie znikła. Po białym, ciężkim oparze oraz przejmującym chłodzie nie pozostał nawet ślad. Stali teraz na szerokiej, piaszczystej drodze otoczonej domkami. Młodzian jednak nie czuł się zbyt dobrze w tym miejscu. Był niemal pewny że z zaułków oraz przez uchylone drzwi spoglądają na nich nieprzychylne oczy wielu osób. Ayano nie zatrzymała się jednak, choć wyraźnie nie zamierzała też przyspieszać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Czw 14 Sty 2010 - 22:29

Z braku jakichkolwiek innych możliwości, nadal szedł za dziewczyną. Jednak starał się zachować maksymalną czujność. Coś zdecydowanie mu się tutaj nie podobało, choć nie miał zamiaru o tym mówić na głos. Zrównał się z Ayano, tak by móc iść obok niej, lecz nadal nie wypowiedział ani słowa...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pią 15 Sty 2010 - 20:02

Obawy które dręczyły Daraya nie były zresztą nieusprawiedliwione. Chłopak niemal nie zdziwił się gdy podczas drogi, gdy weszli w jedną z węższych alejek, drogę zastąpił a im grupa złożona z trzech osób. Wszyscy byli mężczyznami i ubrani byli w sposób podobny do chłopaka. Różnice widoczne był jedynie w barwie, rozmiarze oraz stopniu zniszczenia garderoby.

Mężczyzna stojący na przedzie był najpewniej przywódcą grupy. Niezbyt przyjemną twarz o, ostrych niczym ostrze topora, rysach okalały długie, zaniedbane, ciemne włosy spływające do połowy pleców. Uśmiech wrednego, wszawego kundla wykrzywiał warki, przez których ewą stronę przechodziła ledwie widoczna blizna. W prawej ręce trzymał miecz wyglądający jak katana, choć zdecydowanie był niezbyt dobrze wykonany.

Za nim stał chuderlawy i niski osobnik o krótkich włosach w kolorze futra polnej myszy. Jego oczy poruszały się nerwowo na wszystkie strony nie pozwalając źrenicom na skupienie się na jednym obiekcie nawet przez krótką chwilkę. Opierał się on o ścianę bawiąc długim, zagiętym nożem wyglądającym jakby został wykonany ze szpona jakiegoś niezbyt miłego stworzenia.

Ostatni typek był najmocniej umięśniony z całej grupy. Zdecydowanie nie można było go jednak nazwać "gorylem" albo "mięśniakiem". Po prostu jako jedyny zdawał się nie cierpieć z powodu chuderlawość. Jego twarz zakryta była w większości przez brązową szmatę noszoną niczym szalik. Średniej długości nastroszone włosy miały ciemną, bliżej nie sprecyzowaną barwę oscylującą między brązem a blondem. W lewicy trzymał zaś coś, co można było nazwać, co najwyżej, bardzo paskudną bronią improwizowaną. Był to bowiem spory kawałek drewna ponabijany krzywymi, starymi gwoździami.

- No proszę kto nam tutaj spaceruje po nocach co? Nie powinno w domu się zastać po ciemnicy? - Odezwał się ten stojący najbardziej na przedzie. Jego wredny uśmiech poszerzył się jeszcze trochę. - Ale ja jestem miły. Nie wpierzemy wam jak się wykupicie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Nie 17 Sty 2010 - 0:32

Shiro stanął pomiędzy Ayano, a zgrają oprychów odgradzając ją tym samym od potencjalnego ataku. Zrobił to bardziej z przyzwoitości niż z wiary w swoje umiejętności walki i możliwość obrony dziewczyny.
-Zastanów się bracie, co osoba posiadająca jakiekolwiek pieniądze robiła by w miejscu takim jak to i to o tej porze. Zdaje się jednak że robimy w jednym fachu, choć nasze metody się nieco różnią. Dlatego też nie mieszaj się do naszych interesów, a my zrobimy to samo...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Nie 17 Sty 2010 - 11:12

- Eeee a kto w ogóle wspominał o pieniądzach co? - Mężczyzna zerknął na Ayano uśmiechając się nieco szerzej. Następnie zaśmiał się cicho, ale dość upiornie. Dziewczyna natomiast cofnęła się nieco do tyłu i ukryła nijako za Darayem. - A jeśli robimy w jednym fachu, to tym bardziej powinniśmy Ci włoić co nie? W końcu stanowisz konkurencje. - Tym razem spojrzenie wrednych, świdrujących oczu po raz kolejny padło na Daraya. - Ale, ja jestem miły, oddaj co masz i zostaw dziewczynę pod naszą opieką, i możesz se iść gdzie chcesz. Co Ty na to?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Today at 12:28

Powrót do góry Go down
 
Dom rodziny Komatsuzaki
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 4Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog