IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom rodziny Komatsuzaki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Nie 17 Sty 2010 - 11:41

Shiro również wybuchnął śmiechem, choć nieco bardziej wyrafinowanym.
-Taa, jasne. Możecie sobie wziąć moją Panią, jeśli macie na tyle odwagi. Zróbcie mi jednak tą łaskę i zabijcie mnie wcześniej. Zdecydowanie nie chciał bym być w gronie osób, których okaleczone po torturach ciała zawisną gdzieś w jakiejś uliczce. Swoją drogą powieszenie na haku za gardło to niezbyt przyjemna śmierć...- Daray podniósł ręce do góry i przesunął jedną nogę do tyłu przyjmując pozycje do walki.
- Jedyny problem w tym, że moje obecne życie niewolnika podoba mi się i nie chciał bym go zbyt łatwo oddać. Pokaż co umiesz bracie.- Dawniej często się bił. Zdarzało mu się nawet konkurować z pałkami, tulipanami, czy nożami. Jednak to było już tak dawno... Po za tym nigdy nie używał żadnego stylu walki, których techniki przydały by mu się teraz. Zawsze liczyła się tylko brutalna siła i wytrzymałość...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Nie 17 Sty 2010 - 13:41

- No wiesz chłopie, chciałem CI pozostawić szanse żebyś przeżył, no ale chyba nie da rady w takim razie. - Pewny siebie obwieś wzruszył ramionami wciąż trzymając w jednej z dłoni swoją katanę. Zapewne już czuł ze wygrał, w końcu za nim stało jeszcze dwóch ludzi którzy zapewne nie mieli by nic przeciwko temu by wtrącić się do honorowego pojedynku i wbić coś ostrego w plecy Daraya.

Chłopak już gotował się do walki, i w tedy poczuł ze ktoś pociągnął go mocno za ubranie na plecach. Tym kimś była Ayano, która starała się odciągnąć Daraya od napastników. Zama zaś zbierała się do biegu. Wyraźnie miała zamiar uciec przed ewentualnymi uszkodzeniami ciała, tak było zdrowiej i mądrzej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Nie 17 Sty 2010 - 17:01

Shiro jęknął z bezradności. Nie jakoś nie widział możliwości ucieczki z dziewczyną ubraną w kimono i chodaki. Jeśli jednak Ayano chciała uciekać, to tak trzeba będzie zrobić. Kopnął w ziemię by wzbić w powietrze piasek i kurz drogi, co powinno dać im pare cennych sekund. Następnie ruszył za dziewczyną...


Ostatnio zmieniony przez Darayawus Shiro dnia Pon 18 Sty 2010 - 22:22, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pon 18 Sty 2010 - 20:38

Gdy tylko Daray poddał się "pociągnięciu" Ayano ruszyła zadziwiająco szybko w nieznaną chłopakowi stronę. Swoje buty trzymała w dłoni, zaś długie kimono zostało poluzowane dzięki czemu chłopak mógł ujrzeć zgrabne nogi dziewczyny. Nie to było jednak najważniejsze. Za nim biegli w końcu trzej mężczyźni nie wyglądający na zadowolonych z faktu iż zdobycz próbuje im zwiać. Niemniej wydawało się iż cały manewr niezbyt taktycznego odwrotu miał by możliwość powodzenia, gdyby nie to iż zagięty nóż wyprzedził Daraya i trafił lewą stronę pleców Ayano. Dziewczyna niemal upadła na ziemię, w tedy właśnie złapał ją Shiro. Pobiegł dalej obarczony dodatkowym ciężarem. Ayano nie warzyła dużo, jednakże bieganie z nią na rękach było zdecydowanie trudniejsze niż bez niej. Marnym pocieszeniem było to iż z każdą kroplą krwi wyciekającej z rany na plecach waga maleje. Pościg tym czasem zaczął zbliżać się powoli, ale statecznie. Otoczenie zaś nie zmieniało się znacząco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pon 18 Sty 2010 - 22:33

-Kuso...- Biegł na praktycznie na oślep starając się wykonać jak najwięcej zakrętów by zgubić pościg, lub też oddalić się od niego. Każda sekunda była cenna. Nie wiedział co robić. Uciekać dalej czy też zatrzymać się i podjąć walkę. Żadna z tych możliwości nie wydawała się zbyt dobra. Żałował że nie znał tu nikogo. Mógłby wtedy poprosić o schronienie dla Ayano.
Schronienie? Postanowił wskoczyć do środka najbliższego domu wyposażonego w ścianki Shoji. W pomieszczeniu będzie się łatwiej bronić...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Wto 26 Sty 2010 - 13:33

Chłopak siłą wdarł się do niewielkiego pomieszczenia zajmowanego obecnie przez jedną, jedyną osobę. W tedy też chłopak uznał, że ten świat musi być straszliwie mały. Przy niewielkim stoliku oświetlonym lampką siedziała bowiem niska kobieta o długich, związanych w chaotycznym kucu włosach. Obok niej na ziemi leżała katana, zapewne ta sama którą chłopak widział uprzednio przy pasie owej kobiety. Była to bowiem ta sama "dama", którą wcześniej spotkał w chacie na skraju lasu. Na wygiętej w grymasie wściekłości twarzy widniał tatuaż, który Daray zdołał ujrzeć już wcześniej.

Właścicielka lokalu wstała powoli gniewnie spoglądając na chłopaka. Ostatecznie przerwał jej to co robiła, cokolwiek robiła. Dodatkowo uszkodził ścianę, zaś naprawa zapewne nie będzie darmowa, Trudno było się dziwić temu iż kobieta była wściekła. Chwilowo nie uderzyła jednak Daraya, co nieco go zdziwiło. Minęła go jedynie stając w wyrwie wytworzonej w ściance i spoglądając na bandytów. Ci zaś zdębieli wyraźnie i zaczęli wycofywać się powoli przepraszając głośno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Wto 26 Sty 2010 - 21:31

Wpadając do domu zdążył się jedynie odwrócić, w sam raz by mocno uderzyć w ścianę na przeciwko dziury, którą zrobił. Na szczęście ściana jednak wytrzymała, i Shiro jedynie zsunął się po niej na podłogę. Gwałtownie wciągnął powietrze. I zaczął mówić obserwując jednocześnie przez dziurę, jak bandyci odchodzą.
-Wszelki duch Pana Boga chwali. Pewnie nie uwierzysz, ale ciesze się że Cię widzę...- Dopiero po chwili Shiro przypomniał sobie że trzyma w rękach dziewczynę. Potrząsnął nią delikatnie.
-Ayano? Nic Ci nie jest?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 30 Sty 2010 - 18:31

Gdy Daray uderzył o przeciwległą ścianę trzymana na jego rękach Ayano stęknęła cicho z bólu. W końcu to w nią uderzyła większość siły rozpędu. Gdy zaś chłopak zsunął się na podłodze ranna opadła na ziemię. Niemal od razu próbowała się podnieść, gdy zaś opierała się już na rękach bliska wyprostowania, zaczęła kaszleć wypluwając przy tym krople krwi na posadzkę. Nóż najwyraźniej uszkodził płuca, zaś organizm starał się pozbyć posoki by nie dopuścić do utopienia się we własnej krwi.

Właścicielka lokalu odwróciła się zaś powoli w stronę Daraya. Początkowo nie odezwała się nawet słowem. Uklękła przy Ayano po czym poklepała ją delikatnie po ramieniu i wyszeptała coś cicho pod nosem. W tedy też wytatuowana zerknęła na Shiro - Ty, zajrzyj do skrzynki w rogu o tam. - Wskazała palcem na skrzynkę, która spokojnie stała we wskazanym miejscu. - I przynieś bandaż i jakieś czyste chusty. Później podaj wiadro z wodą. No już spiesz się! - blondynka mówiła stanowczym głosem przywódcy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Nie 31 Sty 2010 - 10:53

Skoczył na równe nogi i po chwili już znalazł się przy skrzynce. Otworzył ją i zaczął chaotycznie grzebać grzebać.
-Bandaż, bandaż... Mam!- Wyciągnął jeszcze parę chust które wydawały mu się w miarę czyste i wrócił szybko do dziewczyn.
-Proszę.- Ułożył to wszystko koło kobiety, która ich uratowała i odwrócił się w stronę domu rozglądając się dokładnie. Szukał wiadra, ale będąc w nieswoim domu nie było to takie łatwe. W końcu dostrzegł je w którymś kącie. Niestety puste.
-Skąd mam wziąć wodę?!-Zapytał głosem bliskim paniki. No bo skąd niby miał wiedzieć, gdzie tu można dostać czystą wodę? A czas nieubłaganie uciekał...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sro 3 Lut 2010 - 17:35

- Noż by Cie durniu! Na podwórzu jest studnia i pospiesz się. - Warknęła cicho blondynka zaczynając rozwiązywać pas, którym przewiązane było kimono Ayano. Wyraźnie trzeba było zająć się opatrywaniem rany, w końcu dziewczyna nie mogła siedzieć z nożem w plecach przez cały czas.

Sama Ayano tym czasem zbladła dość szybko, zapewne miał na to wpływ ból i utrata krwi. Nie wyglądała najlepiej, czego zresztą można było się spodziewać. Sam Shiro też nie był by pewnie w najlepszej kondycji gdyby miał dziurę w płucach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pią 26 Lut 2010 - 22:30

Wybiegł na podwórze targając ze sobą wiadro. Studnie znalazł bez trudu, jednak nigdy nie obsługiwał czegoś takiego. Po dłuższej chwili i wielu nie za bardzo wesołych perypetiach zdobył jednak wiadro pełne wody, które skwapliwie zaniósł do tej dziwnej kobiety i rannej Ayano.
-Proszę..- Postawił je przed nimi a sam powędrował do ciemnego konta, pragnąc się zaszyć. Miał tego wszystkiego dosyć. Czym sobie zasłużył na taki los? Nie dość że całe życie miał pod górkę, to jeszcze po śmierci musiał się męczyć.
-Nie ma Boga...- Wreszcie ostatecznie zwątpił w coś, w co wierzył od dziecka. Osunął się na ścianie chcąc zapłakać. Jednak pomimo starań, łzy nie przychodziły, więc Shiro skulił się w sobie chcąc o wszystkim zapomnieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pon 1 Mar 2010 - 20:13

Nim chłopak wrócił Ayano leżała już na posłaniu plecami do góry. Opatrunek obejmował szeroki pa pleców i klatki piersiowej, najpewniej po to by lepiej utrzymywać się na miejscu. Poza bandażami dziewczyna nie miała na górnej części ciała żadnego ubrania, co jednak nie było wielkim problemem gdyż części naprawdę warte zakrycia zostały obwiązane. Shirou mógł jednak dokładniej przyjrzeć się szczupłej sylwetce rannej dziewczyny.

- No, opatrunek jest. Niech trochę odpocznie. - Właścicielka domku siedziała spokojnie nieopodal posłania patrząc na ranną. Najwyraźniej Ayano zasnęła, co zresztą nie mogło być aż takim złym wyjściem. Zapewne utrata krwi, rany oraz cała ta sytuacja ją zmęczyły. - A Ty znowu pchasz się w kłopoty... może powinieneś uważać co?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Wto 2 Mar 2010 - 0:41

Pomachał ręką w beznadziejnym geście, jakby chciał by dano mu spokój. Właściwie Shiro stracił ochotę do życia, o ile można go tak nazwać. Ostatecznie okazywało się iż wszyscy nim tu pomiatają, choć właściwie nie zasłużył sobie na taki los. Nawet znalazł sobie uczciwą pracę, ale z tego co widział, to praca nic nie znaczyła. Wyglądało to raczej na świat bezprawia i przemocy...
-Czy to jest dla Ciebie zabawne?! Nie wiem nawet o co w tym wszystkim chodzi, bo nikt do cholery jasnej nie miał na tyle przyzwoitości by mi to wyjaśnić! Co to ma w ogóle być?! Raj?! To ja już wolałem krążyć jako dusza po swoim świecie...- Dawno już nie był tak zdenerwowany, ale w takiej sytuacji chyba każdy by był...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sro 3 Mar 2010 - 7:03

- Nie drzyj się. Dziewczyna chce spać. - Blondynka nie spojrzała nawet na Shirou. Zajęta była raczej oglądaniem uszkodzeń ściany. Zapewne myślała jak długo zajmie jej naprawienie szkód. Po chwili takich oględzin, oraz milczenia, zerknęła na Daraya i westchnęła ze znużeniem. - W tym twoim świecie niby nie ma miejsc gdzie "stróże prawa" nie zaglądają bez ogromnej potrzeby? Bo widzisz, tutaj shinigami zaglądają tylko żeby kogoś znaleźć. Ostatnie okręgi chłopcze.

Kobieta skierowała się spokojnym krokiem w stronę stolika, przy którym usiadła. Następnie zaś wskazała chłopakowi drugą stronę mebla, najwyraźniej sugerując żeby również usiadł. Jej mina wyrażała coś pomiędzy zmęczeniem a znudzeniem. - No, jak nie wiesz o co chodzi w "tym wszystkim" to pytaj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sro 3 Mar 2010 - 10:31

-A więc mówisz że trafiłem do takich rajskich slumsów? Jakie są więc kryteria przydzielania do poszczególnych terenów nieba? Chodzi o pieniądze? Raczej nie... Tu chodzi o coś więcej...- Spojrzał na sufit, jednak nie o nim rozmyślał w tej chwili.
-Faktycznie w moim świecie są miejsca, do których strach wejść, więc porządni ludzie tego nie robią... Ale są to o wiele mniejsze placówki no i nie występują we wszystkich rejonach...- Myślał chwile o ziemskich gettach, w których tak łatwo można kupić narkotyki i broń. Wyobraził sobie nawet, jak chodzi po tutejszym Rukongai z pistoletem maszynowym. Taaa, zdecydowanie broń, to najważniejsza rzecz jakiej teraz Shiro potrzebował.
- Jest jednak wielka różnica między moimi a twoimi stróżami prawa. W moim świecie policja została powołana by służyć obywatelom. Oczywiście zdarzają się indywidua które szukają swoich zysków, ale jest to zachowanie ogólnie potępiane... Poznałem już trochę tych waszych slumsów. Wystarczająco, by stwierdzić że jest to największa część tutejszego... miasta? Już dawno powinna wybuchnąć ogólna rewolucja zmieniająca utrzymujący się stan rzeczy, jednak wszyscy boją się... Co ci cali Shinigami mają, że pomimo mniejszości są w stanie utrzymać swoje terytorium?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sro 3 Mar 2010 - 12:49

- Po pierwsze, jak spróbujesz wejść na ich terytorium to spadnie Ci na łeb gigantyczna płyta będąca kawałkiem muru obronnego. Po drugie, tutaj mamy co najwyżej oprychów, a tam każdy jest wyszkolonym do walki żołnierzem wyposażonym w odpowiednią bron oraz z możliwością miotania zaklęć. Po trzecie, obecność chociażby jednego z kapitanów tutaj, gdyby uwolnił choć jedną dziesiątą swojej mocy, spowodowała by utratę przytomności u prawie każdej duszy w zasięgu twojego wzroku. - Kobieta wyraźnie była doskonale poinformowana. Zresztą, biorąc pod uwagę reakcje bandziorów, musiała być tutaj znana. Zapewne miała sporo możliwości zdobywania wiedzy. - Poza tym, widzisz, dusze dzielą się na dwa zasadnicze rodzaje. Takie, które muszą tylko pić, oraz takie, które muszą też jeść. Dusze, które muszą jeść, obdarzone są większym potencjałem. Posiadają bowiem możliwość używania energii wewnętrznej - Reiatsu. Każdy shinigami może używać całkiem świadomie swojego reiatsu, zaś dusz tego typu, które nie wstąpiły w szeregi bogów śmierci, jest bardzo mało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Czw 4 Mar 2010 - 0:22

Shiro wbrew sobie zachichotał, jednak nie był to przejaw nagłej radości. Po prostu stwierdził że jest tak źle, że gorzej być nie może...
- Tyle religi... Tyle wierzeń i różnych rajów, a ja musiałem trafić do nieba wojny starożytnej... A więc siła jest tu głównym wyznacznikiem reputacji i statusu, tak?- W końcu pozbierał się do kupy i nawet wstał, by rozciągnąć obolałe gnaty.
- Magia, miecze... I te budynki! Czuję się jakbym trafił do jakiejś powieści fantasy... W moim świecie uważa się że magia to tylko wymysł... Że coś takiego nie istnieje. Dla tego też poszliśmy drogą technologii. Czy w ogóle jest tu coś, co jest lepsze niż na Ziemi? Cokolwiek?- Spojrzał na kobietę oczekując odpowiedzi. W końcu musi być tu coś, dla czego warto żyć...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Czw 4 Mar 2010 - 9:16

- Cholera wie. Na ziemi prawie nie byłam, no kilka razy na krótko. - Kobieta wzruszyła ramionami zupełnie nie rozumiejąc rozterek, które targały Darayem. Dla niej rzeczywiście musiało być to proste, skoro nie znała zbyt dobrze ziemi. Najpewniej nie miała też pojęcia o tamtejszych systemach wierzeń. Jednakże, skoro była kilkukrotnie na ziemi, to znaczy ze musi istnieć sposób by tam wrócić. - Ale wiem jedno. Każdy sam musi znaleźć sobie powód. Nie wskaże Ci go palcem i nie powiem "to jest cel twojego życia". To było by cholernie głupie.

Kobieta zerknęła na Ayano najwyraźniej sprawdzając czy dziewczyna jeszcze tam jest. Oczywiście niedorzecznym było by gdyby nagle znikła, nawet gdyby umarła. W końcu zwłoki nie znikają od tak sobie... a przynajmniej na ziemi nie znikały prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pią 5 Mar 2010 - 1:27

- Zaiste to nie jest ważne. Raczej smutne, ale co poradzić?- Shiro powiedział to raczej do siebie, niż do kobiety. Najwidoczniej pobyt tutaj mu nie służył.
-Co z nią? Przeżyje? O ile można to tak nazwać... Muszę poinformować jej ojca, stolarza. Pracuje u niego od dzisiaj... Eh, kto by pomyślał że tak się zakończy ten dzień... Ale tutaj to pewnie normalka, nie?- W jego głosie słychać było wyraźny sarkazm pomieszany z beznadziejnością sytuacji.
- Skoro teraz muszę tu żyć, to zapewne muszę się dostosować... Być może kiedyś uda mi się do czegoś dojść... A ty? Czemu mieszkasz tutaj, skoro mogła byś mieszkać po drugiej stronie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pią 5 Mar 2010 - 12:22

- Da sobie radę. Rana jest dość wąska, zresztą, trochę pomogę jej w wyzdrowieniu. - Blondynka przeniosła swoje spojrzenie na chłopaka i zwęziła nieco oczy. Teraz już w jej wzroku nie było widać troski ani niczego podobnego. Pozostało w nich jedynie zamyślenie, wyraźnie nad czymś się zastanawiała. - Co znaczy "mieszkać po drugiej stronie" hm? Druga strona bramy senkai, czy też po drugiej stronie muru odgradzającego Seireitei?

Oczywiście w powyższej wypowiedzi dziewczyna użyła słów, których Shirou kompletnie nie rozumiał Czym jest brama senkai, a czym Seireitei? Brzmiało to zupełnie tak, jak by kobieta gadała o rzeczach magicznych, czymś w stylu zaklętych portali czy wież mistrzów wiedzy tajemnej. Mimo wszystko te słowa musiały odnosić się bezpośrednio do życia Daraya, albo przynajmniej do stanu w którym obecnie się znajdował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sob 6 Mar 2010 - 17:48

Shiro przemyślał to sobie i po chwili klasnął w ręce.
-Zapomnij o tym, to już nie ważne.- Podszedł bliżej i usiadł na przeciwko swojej wybawczyni.
-Powiedz mi lepiej jak zdobyć moc czy jak wy to tutaj nazywacie..- Miał do wyrównania trochę spraw z tym światem, ale żeby je załatwić, musiał najpierw coś w nim znaczyć. Daray podświadomie wiedział że nie będzie łatwo i zapewne zajmie mu to sporo czasu, ale znów zaczęła się tlić w nim pewna determinacja. Zamierzał coś osiągnąć małymi kroczkami.
- Wyglądasz na osobę, która coś o tym wie, jednak nie jak ktoś, kto mi coś o tym powie. Mimo wszystko jednak proszę Cię o pomoc...- Skłonił się w błagalnym geście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Nie 7 Mar 2010 - 21:21

- Cóż, wiesz, zasada jest jak zawsze. Im więcej czegoś używasz tym bardziej się rozwija. Biegając rozwijasz mięśnie nóg, podnosząc ciężary rąk i klatki piersiowej. Ilość Reiatsu podnosi się poprzez zużywanie jej. Można też uczyć się lepiej ją kontrolować, dzięki czemu nawet małe ilości będą starczyły na długo. - Kobieta wstała powoli, podeszła do nieprzytomnej Ayano i ułożyła dłonie nad jej raną. Po chwili w koło jej rąk zaczęła unosić się zielona poświata, zaś Daray odruchowo niemal wiedział iż poświata ta jest dobra. - No, słuchaj spróbuje ją doprowadzić do stanu używalności jeszcze dzisiaj. Odprowadź ją do ojca. Jeśli zaś na prawdę chcesz być silny, spotkajmy się tutaj jutro po zachodzie słońca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pon 8 Mar 2010 - 23:26

-Rozumiem, ale mimo to istnieją pewne ograniczenia ciała... No, tam gdzie żyłem wcześniej istniały...- Przypomniał sobie te wszystkie niesamowite rzeczy jak błyskawiczny bieg czy też latanie dziewczyn, które spotkał. To nie było normalne.
-A więc dobrze, przyjdę tu jutro wieczorem, ale chyba nie chcesz powiedzieć że teraz mam sobie pójść?- Spojrzał niechętnie na zewnątrz. Nie bardzo chciało mu się opuszczać bezpieczne schronienie, ale sam przed sobą nigdy by się do tego nie przyznał. Tak więc mina Shiro wyglądała na lekko strapioną, ale nie miał wyboru jak słuchać tej dziwnej kobiety...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Wto 9 Mar 2010 - 19:40

- Jeszcze nie teraz. Jak już ta dziewczyna będzie w stanie chodzić to zaprowadzisz ją do domu, chyba ze chcesz żeby szła sama? - Blondynka mówiła o wiele spokojniej, i nieco wolniej niż zwykle. Wyraźnie dziwaczna sztuczka z świecącymi dłoniami wymagała nieco skupienia. Pulsująca zielonkawa energia nie znikała natomiast z okolic rany. - Ograniczenia ciała? A nie wydaje Ci się ze ciało zostało tam gdzie zostało gdy umarłeś? Jesteś duszą chłopie, a dusze tutaj nie są związane z ciałem. Mimo to zapewne istnieją pewne ograniczenia... przynajmniej tak myślę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sro 10 Mar 2010 - 17:54

Oparł się o w miarę stabilną ścianę domu. Rozmyślał nad tym co kobieta mu powiedziała, bowiem z jej słów wynikało, że sama nie osiągnęła jeszcze granicy a przecież wydawała się dość potężna. A więc są jeszcze silniejsi... O wiele potężniejsi jeśli wziąć pod uwagę w jakich warunkach mieszkała kobieta... I tak stał milczeniu trawiąc to wszystko. Wzrok miał skierowany na Ayano. lecz tak na prawdę w tej chwili oglądał inny widok.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sro 10 Mar 2010 - 20:19

Kobieta zerknęła krótko na Daraya, zaś z jej oczu chłopak wyczytał iż szybko pojęła o czym myślał. Przez kilka chwil milczała, po czym zaczęła mówić spokojnym głosem. - Jest wielu silniejszych niż możesz sobie wyobrazić. Poruszają się szybciej niż jesteś w stanie zobaczyć. Nie zwrócili by uwagi na twoje ataki, nawet gdybyś był wyposażony w najcięższą siekierę jaką jesteś w stanie unieść. Potrafią zaatakować tak mocno, że w ziemi powstają wyrwy. A najsilniejsze osoby z Soul Society to kapitanowie Shinigami, wraz ze swoim dowódcą. Nawet ja nie potrafię sobie wyobrazić pełni mocy Generała Dowodzącego. Wiem jednak, że nie miała bym z nim najmniejszych szans. Najpewniej nie musiał by nawet kiwnąć palcem bym padła trupem. Ale to nie jest powód by zrezygnować z rośnięcia w siłę, prawda?

Patrząc na Ayano Daray zauważył iż jej oddech stał się o wiele spokojniejszy, zaś bladość ustępowała powoli z twarzy. Dziewczyna zdawała się zdrowieć w oczach. Wyraźnie kobieta z którą przyszło mu rozmawiać znała się na jakiś dziwacznych sztuczkach leczących.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pią 12 Mar 2010 - 0:26

Shiro podrapał się po lewym policzku. Jego twarz była teraz kumulacją wielu strapień. Zarówno tych dawnych, jak i tych całkiem nowych.
-Yare, yare... Są jeszcze inne bronie niż siekiera, lecz raczej ich tu nie dostanę...-Chłopak miał na myśli nowe technologie powstałe na Ziemi, ale patrząc na to co go otacza... Wątpił by zdobyć tu coś takiego.
-Zdaje się jednak, że aby dołączyć do części tego świata, muszę zapomnieć o swoim własnym. Dlatego też przez jakiś czas mogę dziwnie się zachowywać. Powiedzieć coś nieodpowiedniego, czy też popełnić jakąś gafę. Mam nadzieję że nie będziesz mi miała tego za złe. A może jednak?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Pon 15 Mar 2010 - 14:47

- Ucz się szybko chłopcze. Nie przy każdym możesz popełnić "gafę". - Blondynka odsunęła dłonie od Ayano, po czym pochyliła się nad nią lekko i ułożyła policzek obok jej ust. Wyraźnie zamierzała sprawdzić dokładniej czy jej oddech odzyskał odpowiedni rytm. Po chwili wyprostowała się zresztą, zaś Ayano otworzyła powoli oczy. Zamrugała dość żywo rozglądając się dookoła. Wyglądała na raczej zaskoczoną, zresztą to nic dziwnego. Raczej nie pamiętała nic od momentu utraty przytomności. Po krótkiej chwili usiadła, syknęła przy tym jednak cicho. Wyraźnie rana nie zagoiła się całkowicie, nie stanowiła jednak zagrożenia dla zdrowia.

- Zabierz ją do domu chłopcze. Jej ojciec musi się martwić. - Rzuciła blondynka wstając i idąc spokojnym krokiem w stronę dziury w ścianie. Wychyliła się przez nią i rozejrzała czujnie dookoła. Najpewniej sprawdzała czy w zasięgu wzroku nie widać nikogo, kto mógł by szukać kłopotów. - No, idźcie już. Jak byście mieli jeszcze jakieś problemy, to mówcie że jesteście znajomymi Soroban. Powinni odpuścić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darayawus Shiro




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
35/35  (35/35)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Wto 16 Mar 2010 - 23:47

-Soroban... Dziś ocaliłaś więcej niż jedno życie. To bardzo wielki dług, którego prawdopodobnie nigdy nie będę w stanie go spłacić, nie mniej jednak będzie mój najważniejszy cel...- Podszedł do Ayano i delikatnie podniósł ją z ziemi by ponieść ją na rękach.
-A więc wrócę tu zgodnie z umową, przyjdę tu jeszcze... Dziękuję za pomoc.- Z tymi słowami opuścił dom ich wybawczyni i ruszył w drogę powrotną. Przez chwilę rozmyślał o tym co się stało, lecz wkrótce jego myśli zajęło coś innego. Uświadomił sobie bowiem iż pierwszy raz trzyma kobietę w ramionach. W brew pozorom było to kłopotliwe...
-Dobrze się czujesz?- Zapytał by rozproszyć nachalne myśli...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Sro 17 Mar 2010 - 15:34

Soroban nie odpowiedziała ani słowem. Machnęła jedynie ręką wciąż spoglądając przez dziurę w drzwiach. Najwyraźniej nie uznała długu, o którym wspomniał Daray, za aż tak wielki. Nie zaszczyciła zresztą chłopaka nawet jednym, krótkim spojrzeniem gapiąc się ze znudzoną mina w stronę ciemniej, nieoświetlonej uliczki. Gdyby nie księżyc i gwiazdy zapewne zapanowała by tutaj całkowita ciemność.

Ayano była wyraźnie zaskoczona, gdy chłopak ja podniósł. Wyraźnie próbowała sama wstać, a na pewno już nie spodziewała się że zostanie podniesiona. Spojrzała na Shiro z szeroko otwartymi oczami, po chwili jednak zaczerwieniła się i spojrzała na bok. - Dziękuję Pani... - odezwała się cicho najpewniej dziękując blondynce. Za zaś po raz kolejny machnęła ręką. Po chwili za równo Daray, jak i Ayano znaleźli się poza domkiem.

- Nic mi nie jest... - Odpowiedziała cicha gdy tylko Daray zadał pytanie. Wyciągnęła lewą rękę na bok i ugięła ją w popularnym geście zwykle mającym służyć prezentacji umięśnienia ramion. - Jestem silna. Mogła bym pójść... - dodała już nieco ciszej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom rodziny Komatsuzaki   Today at 12:27

Powrót do góry Go down
 
Dom rodziny Komatsuzaki
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblogs.com