IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Miasto

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Miasto   Sob 26 Gru 2009 - 19:39


Poza Karakurą na świecie istnieje wiele miast. Nie mają one tak silnego piętna duchowej mocy, mimo to czasami zdarza się również natrafić na Pustych lub istoty obdarzone mocą duchową.
<temat, w którym MG chcą prowadzić fabułę w planie miejskim, ale nie Karakurze. Na potrzeby fabuły może to być każde miasto na świecie. Chodzi o to żeby nie tworzyć osobnego tematu z Pekinem, New Yorkiem, Chicago, Paryżem czy Londynem>.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Miasto   Nie 27 Gru 2009 - 11:07

Korin stanął na krawędzi budynku i skrzyżowawszy uprzednio ręce za plecami obrzucił rozciągającą się pod nim panoramę badawczym spojrzeniem. Równocześnie starał się przeskanować otoczenie w poszukiwaniu interesujących źródeł energii duchowej.
-A cóż to za miejsce?-Westchnął uśmiechając się jak zwykle.
Yubi starał się odnaleźć jakieś wskazówki co do kraju, w którym się znajdował...bilboardy reklamowe w charakterystycznym języku, flagi na budynkach rządowych...cokolwiek.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Miasto   Nie 27 Gru 2009 - 20:09

Aspagii nie robiło to za bardzo różnicy:
- daj spokój, ważne żeby znaleźć duszę z jakimś tam potencjałem duchowym, co za różnica skąd ją weźmiemy. Przejdźmy się po ulicach i znajdźmy ją.

Bez ceregieli spada prosto na chodnik, robiąc w nim pajęczynkę pęknięć. Byłeś o tyle spokojny, że akurat żaden przechodzień nie był w pobliżu i nie mógł zauważyć dziwnego zjawiska. Nie czekając na ciebie zaczęła się przechodzić między ludźmi patrząc na nich z pogardą:
- głupie to takie, nawet mnie nie widzi. Szkoda nawet fatygi by je zjadać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Miasto   Pon 4 Sty 2010 - 22:02

Korin postanowił użyć do zeskoku pobliskich budynków i odbijając się od ściany do ściany spokojnie dotrzeć na dół...w końcu dżentelmeni nie robią hałasu,czyż nie? Rozejrzawszy się dookoła ruszył za Aspagią samemu uważnie badając zgromadzone w okolicy dusze śmiertelnych. Och, oczywiście starał się też uważać na ewentualnych Shinigami, którzy mieli irytującą tendencję do nachodzenia Bogu duszy winnych Pustych...cóż za nietakt!
-Czujesz coś interesującego?-Rzucił beztroskim tonem w stronę Aspagii.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Miasto   Pon 4 Sty 2010 - 22:11

Aspagia przyjmuje pozę jakby starała się wyszukać jakiegoś dźwięku, po krótkim czasie kręci głową, zdecydowanie zrezygnowana:
- Nic ciekawego tu nie ma, same zwyczajne dusze. Być może jakaś się chowa, ale jak taką znaleźć?

Zirytowana Aspagia znów spogląda na przechodniów, którzy niczego nie świadomi w ogóle was nie zauważają:
- na tych idiotów nie można liczyć!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Miasto   Pon 4 Sty 2010 - 22:25

Korin uniósł spojrzenie ku niebu bezwiednie przytykając palce prawicy do podbródka. Ludzie widzący dusze często stanowili dla nich rodzaj latarni, do której dążyły. W końcu w zimnym świecie pełnym osób, które nie są świadome Twojego istnienia każda szansa na nieco bliższy kontakt z jakąś przyjazną istotą jest niebywale kusząca. Poza tym któryś ze zwykłych duchów zmarłych mógł wskazać drogę do osoby, która wykazywałaby interesujące Yubi'ego cechy...oczywiście było prawie pewne, iż wiedzę ową trzeba będzie wydusić sposobami nieco mniej subtelnymi niż rozmowa przy herbacie.
-Mam.-Oświadczył z uśmiechem.-Poszukajmy zwykłej duszy zmarłej osoby...
W ciągu następnych kilku minut mężczyzna spokojnie wyłuszczał towarzyszce swój plan. Miał nadzieję, iż Aspagia nie zbombarduje jego starań i przystanie na proponowaną taktykę działania.
-Co Ty na to?-Zakończył miłym dla ucha, cichym głosem.
Yubi zaczął odruchowo poszukiwać wzrokiem skrzyżowań dużych ulic i innych miejsc, w których mogły mieć miejsce wypadki ze skutkiem śmiertelnym. Na własnym przykładzie doświadczył w końcu potęgi emocji, która potrafi utrzymać duszę w świecie żywych pomimo wszelkich przeciwności.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Miasto   Wto 5 Sty 2010 - 22:07

Aspagia, która ma już widok kompletnie znudzonej osoby przytakuje na twoją propozycję:
- dobra dobra, ostatecznie pójdziemy może do jakiegoś szpitala.

Przechodzicie kilka skrzyżowań, ale nadal nic. Jest to wręcz zastanawiające, miasto zdaje się być co najmniej tak duże jak Karakura albo i większe. Mimo to ani jednej zbłąkanej duszyczki, na dodatek masz bardzo nieprzyjemne uczucie, że ktoś was obserwuje mimo, że oglądając się na ludzi wyglądają na nieświadomych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Miasto   Sro 6 Sty 2010 - 7:28

Zimny dreszcz przebiegł wzdłuż kręgosłupa Korina. O co tu chodzi? Dlaczego nigdzie nie widać dusz? Robota shinigami? A może kogoś innego? Receptor niepewności w umyślę mężczyzny wył na alarm wzmacniając sygnał czerwonym światłem i wibracją. Mimo to Yubi starał się zachować zewnętrzny spokój...w końcu jeśli ktoś ich śledzi to lepiej, nie wiedział, że coś podejrzewają.
-Zauważyłaś jak niewiele tu dusz?-Zagadnął beztroskim tonem do Aspagii.-Co najmniej nietypowe, nie uważasz?
Korin miał coraz większą chęć by otworzyć gargantę i zwyczajnie wynieść się z tego podejrzanego, upiornie pustego (pod względem duchowym oczywiście) miasta. Niby przypadkiem przysunął się do Aspagii tak, że ich boki niemal się stykały i pochylając lekko głowę przybliżył usta do jej ucha. Z daleka mogło to wyglądać na flirt, lub powierzanie przyjacielskiego sekretu.
-Ty też masz uczucie, że ktoś nas śledzi?-Wyszeptał z zalotnym uśmieszkiem przyklejonym do wąskich warg.-Poza tym ten brak dusz jest naprawdę podejrzany.
Yubi miał tylko nadzieję, że dziewczyna zrozumie, iż jego zachowanie to zwyczajne aktorstwo i nie zareaguje w jakiś nieprzemyślany sposób. W końcu co by mu było po zalotach? Jest fraccion i ma misję do wykonania, więc nie ma czasu na zbędne bzdury. Poza tym Korin nigdy nie był spragniony miłości i śmierć oraz zmiana w demona nic tu nie zmieniły.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Miasto   Sro 6 Sty 2010 - 12:14

Dziewczyna, jak to można było się spodziewać, od razu gdy to usłyszała odwraca głowę i się rozgląda psując twoje starania:
- Nikogo nie widzę, ale może masz rację. Być może ktoś się skutecznie pozbywa dusz. Powinniśmy go wyprowadzić w dużą otwartą przestrzeń gdzie nie będzie miał się ukryć.

Aspagia zdaje się być niema dumna ze swojego toku rozumowania nie zdając sprawy z tego co zrobiła przed momentem. Nadal nie dało się wyczuć żadnego reiatsu, czas mijał i robiło się ciemno, latarnie zaczęły się zapalać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Miasto   Sro 6 Sty 2010 - 16:03

Korin powoli wciągnął powietrze w nozdrza. Raz, dwa, trzy...tylko spokojnie, ona po prostu ma predyspozycje do rzeczy innych niż subtelność. Wydychając starał się wizualizować sobie coś miłego, powiedzmy bycie primera espada, czy coś w tym guście.
-A może po prostu otworzymy gargantę i znajdziemy jakieś lepsze miejsce?-Yubi westchnął cicho rozcierając skronie.-W końcu na tym świecie istnieją setki miast.
Propozycja nie wydawała mu się wcale głupia. Po co narażać się na starcie z silnym i potrafiącym się kamuflować przeciwnikiem, jeśli można poszukać terenów hojniej obdarzonych duszami a znacznie uboższych w elementy niepewności. Tak swoją drogą to głupie zachowanie Aspagii miało jedną zasadniczą zaletę...złoszcząc się na nią Korin mniej myślał o strachu, który odczuwał, odkąd poczuł się obserwowany. No proszę...ukryte zalety, co nie? Mimo wszystko mężczyzna wciąż pozostawał czujny a wszystkie jego mięśnie były napięte do skoku. Któż mógł wszak przewidzieć czy i kiedy zostaną zaatakowani?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Miasto   Sro 6 Sty 2010 - 19:17

Cokolwiek powodowało twoje obawy nie dotykały one Aspagii:
- Daj spokój, kogo się boisz? Jeżeli ktoś się ukrywa to raczej nie dlatego, że jest od nas mocniejszy, zresztą zaraz coś sprawdzę.

Za chwilę miałeś się przekonać o czym bez konsultacji z tobą wpadła Aspagia i omal nie przyprawia cię o zawał. Skupiła potężne cero i wypuściła je z ust wprost na pobliski budynek i gdy już się zbliżało wybuchnęło ścianą ognia. Z początku sądziłeś, że to eksplozja budynku, ale okazało się co innego. Budynek był cały, jedynie kilka okien powybijanych od fali uderzeniowej, którą nawet z niemałej odległości poczułeś. W płomieniach natomiast stała postać:
Spoiler:
 
- Teraz przynajmniej mam pewność, że jesteście Pustymi. Pozwolicie, że grzecznie was spalę czy jednak chcecie żeby bolało?
- Ty gnojku! Coś ty powiedziała!?


Aspagia była już gotów wyjąć miecz, ale o dziwo panowała jeszcze nad sobą i mówi:
- Sądzisz, że się nadaje?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Miasto   Czw 7 Sty 2010 - 18:30

Korin przekrzywił głowę z uprzejmym zainteresowaniem przyglądając się nieznajomej, na jego twarzy jak zwykle gościł delikatny uśmieszek.
-Myślę, że warto rozważyć jej kandydaturę.-Stwierdził chowając ręce za plecami.-Może tak powalczysz z nią chwilkę? Dzięki temu przekonamy się, czy nadaje się do naszych celów.
Yubi dobrze wiedział, że Aspagia lubi walczyć, więc nie wydawało mu się, by jego pomysł mógł się jej nie spodobać. Poza tym dziewczyna była dla nich niemiła, a towarzyszka Korina nie słynęła z cierpliwości ani umiejętności puszczania oszczerstw mimo uszu...więc czemu miał jej odbierać satysfakcję z zemsty? Inna sprawa, że mężczyzna chciał się przekonać, jak mocna jest ich przeciwniczka. Gdyby była zbyt silna pozwalanie robakowi na jej opętanie mogłoby się okazać potężnym błędem. Korin nie wiedział w końcu za wiele na temat efektów przejęcia duszy przez istotę, której szukali, a misja dla Hueco Mundo to nie wyprawa badawcza.
Pomimo, iż walkę chciał zostawić Aspagii Yubi wolał nie tracić czujności. Jego czerwone oczy z uwagą obserwowały władającą płomieniami dziewczynę a mięśnie były napięte, na wypadek gdyby miał odskoczyć. W razie, gdyby atak okazał się bardzo szybko bądź zdradliwy Korin przygotował odpowiedni ładunek reiatsu (26 punktów, narazie jedynie przygotowanych), który mógłby szybko posłać do mięśni celem zwiększenia swej szybkości.
-Tylko proszę...nie chcemy tu trupów...-Dodał z rozbrajającą troską w głosie.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Miasto   Czw 7 Sty 2010 - 19:41

Aspagia zareagowała szerokim uśmiechem i od razu przystąpiła do natarcia. Wyjmując miecz w połowie drogi zniknęła szybkim sonido co sprawiło małe zaskoczenie dziewczynki. W ostanim momencie zdołała odskoczyć, a Aspagia przecięła jej fajkę. Czymkolwiek fajka nie była zdecydowanie jej zniszczenie spowodowało zepsucie nastroju panienki, która omal nie miała łez w oczach:
- Ty zdziro! To moja ulubiona!

Zamaszysty ruch dłonią spowodował, że potężna macka płomieni wywaliła Aspagię wysoko w powietrze, ta jednak zeskoczyła miękko z wysokości, lekko przysmolona wypuszczając głośno powietrze. Wyglądała na dość pewną siebie i chyba to ją uspokoiło. Dziewczynka natomiast wcale nie robiła się spokojna, koncentrowała reiatsu w dłoniach, a ogień przybrał na sile. Czujesz już lekki żar bijący od ognistej panienki, natomiast Aspagia zdaje się nie ma zamiaru czekać i znów naciera. Niezbyt inteligentnie, wykonuje dokładnie ten sam manewr co zostaje wykorzystane i gdy zjawia się za nią zostaje schwytana przez 5 płonących pnącz, które nieco przypominały twoje wcześniejsze zabawy mocą. Tylko, że dziewczynka zdawała się doskonale nad tym panować. Aspagia wiła się i krzyczała z bólu przypiekana przez skoncentrowany płomień.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Miasto   Czw 7 Sty 2010 - 21:16

Uśmiech Korina nieco przygasł, gdy mężczyzna dostrzegł, że Aspagia dała się tak łatwo złapać. Nie było czasu na zabawy, kobieta musiała przeżyć, w końcu inaczej jemu także by się dostało. Przygotowany wcześniej ładunek reiatsu został błyskawicznie wtłoczony do mięśni Yubi'ego celem zwiększenia szybkości i wydajności ich pracy. Ścięgna pod skórą stały się twardsze, na czole wybrzuszyła się niewielka żyłka, ale twarz mężczyzny nie zmieniła wyrazu. Lekki uśmieszek nadal zdobił wargi a chłodne spojrzenie czerwonych oczu było wbite w przeciwniczkę. Młoda dama władająca ogniem była zapewne skupiona na ataku, w który pochwyciła Aspagię, Korin nie miał więc chwili do stracenia. Ugiął lekko kolana, po czym wyprostował je gwałtownie chcąc kilkoma długimi susami pokonać odległość dzielącą go do walczących. Miał zamiar uderzyć dziewczynkę prosto w brzuch przy użyciu gołej pięści, co powinno odebrać jej chwilowo oddech oraz zgiąć w pół a jemu samemu dać chwilkę czasu na kolejny ruch. Miało nim być uderzenie nasadą dłoni w pochylone czoło przeciwniczki. Gdyby wszystko się udało istniała spora szansa na ogłuszenie bezczelnej smarkuli i uratowanie Aspagii przed poważniejszymi obrażeniami. Korin zdawał sobie sprawę, iż przemiana w arrancar obdarzyła go niemałą tężyzną, więc starał się jak najumiejętniej miarkować siłę ciosu. Co prawda duże siniaki, czy wstrząśnienie mózgu nie są śmiertelne, ale Yubi nie wiedział, jak wytrzymała na ciosy jest nieznajoma.

<+26 do szybkości>


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Miasto   Pią 8 Sty 2010 - 20:20

Dziewczynka nie zdołała zareagować, choć było to spowodowane tym, że jej ciało nie zdążyło zareagować, ona sama zdawała się być świadoma do czasu kiedy nie straciła przytomności, a ognie ucichły niemal zupełnie. Padła na ziemię, nie widać było za bardzo śladów uderzeń, u twojej towarzyszki natomiast miejsca poparzeń owszem:
- ale wstrętna gówniana, i co teraz? Zanosimy ją w tym stanie do Hueco Mundo?

Nie jesteś pewien czy zwykłe ciało przejdzie przez Gargantę, bo dziewczyna duchem nie była, lecz żywym człowiekiem z krwi i kości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Miasto   Sob 9 Sty 2010 - 12:50

Korin nie tracił czasu, smarkula mogła się w końcu obudzić w każdej chwili, a on zdecydowanie na miał ochoty na przypiekanie żywym ogniem. Szybko oddarł szeroki pas materiału z rękawa kimona nieznajomej i zawiązał jej oczy, by nie mogła ich widzieć. Następnie rozejrzał się dookoła w poszukiwaniu dowolnego, niepalnego materiału, którym mógłbym ją skrępować. Byli w mieście, najbardziej oczywistym wyborem były więc jakieś przewody bądź druty, których zapewne wszędzie było pełno.
-Aspagio, czy byłabyś taka miła i zdobyła nieco przewodów?-Poprosił typowym dla siebie, grzecznym tonem.-Myślę, że warto by było utrudnić naszej przyjaciółce stawianie jakiegokolwiek oporu.
Przyjmując, że jego towarzyszka się zgodzi Yubi zamierzał dobrze pilnować zdobyczy uważnie obserwując jej ruchy oraz monitorując przepływ energii duchowej. Gdyby próbowała czegoś zabawnego wystarczyłoby znowu użyć prostego, acz skutecznego ciosu między oczy. Jeśli wszystko poszłoby dobrze i dziewczynka zostałaby skrępowana jak trzeba oraz przeniesiona w ustronne miejsce Korin mógłby wreszcie wyprostować się i otrzepać ręce z wyimaginowanego brudu. Czy zabicie ofiary oznaczałoby wybicie duszy z jej ciała? Jeśli tak to wtedy wystarczyłoby po prostu przerwać łańcuch, po czym zawlec zdobycz do garganty.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Miasto   Sob 9 Sty 2010 - 18:22

Aspagia nadal jest bardziej przejęta swoim stanem zdrowia niż twoimi słowami, co chwila patrzy na miejsca poparzeń:
- Cholera no, mam nadzieję, że nie będzie śladu... druty? Już moment, trzeba czegoś porządnego.

Po czym podchodzi do jednej z latarni i przez chwilę ją ogląda. Kopem otwiera drzwiczki, które zasłaniają elektryczną instalację, wyciąga jeden z kabli, czujesz że skoncentrowała nieco reiatsu po czym ciągnie mocno do dołu, jakkolwiek był on przymocowany teraz został wyciągnięty na długość 5 metrów:
- wygląda solidnie, co o tym sądzisz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Miasto   Nie 10 Sty 2010 - 19:20

Korin spojrzał krytycznie na zdobyty przez Aspagię kabel. W sumie to podobny materiał powinien się znakomicie nadać, w końcu dość ciężko będzie go przepalić, a poza tym odpowiednio mocno zaciśnięty będzie powodował niemały dyskomfort, który nie sprzyja przecież skupianiu się nad manipulacją energią. Bez słowa chwycił zdobycz swej towarzyszki, po czym zabrał się do krępowania nieprzytomnej dziewczyny. Wpierw ciasno oplótł jej nadgarstki. po czym obwiązał węzeł kilkoma dodatkowymi splotami. Następnie odgiął ręce ofiary pod niewygodnym kątem i połączył krępujące je sploty z szubienicznym węzłem samozaciskowym na szyi. W ten sposób każdy ruch ramion powodowałby zaciskanie się pętli, co powinno stanowić dobry argument by być grzeczną. Pozostałym kablem skrępował nogi dziewczęcia w kostkach przesuwając sploty aż do połowy łydek i uczyniony tam węzeł także połączył z ramionami. Teraz gwałtowniejszy ruch nóg szarpnąłby też ramionami, co z kolei prowadziłoby do mocniejszego zaciśnięcia "szubienicy". Skończywszy Yubi obrzucił swe "dzieło" szybkim spojrzeniem szukając jakichkolwiek zauważalnych słabych punktów splotów.
-Teraz prosiłbym Cię byś ostrożnie przeniosła naszą przyjaciółkę w ustronne miejsce.-Zaczął jak zwykle uprzejmie.-Tam będziemy mogli w spokoju zdecydować o jej losach.
Gdyby Aspagia nie zaoponowała Korin miałby nieco czasu na zastanowienie się nad tym, co zrobić z małą. Dziewczyna raczej nie nadawała się do transportu przez gargantę, co zdecydowanie było problemem. Wyjście pozostawało jedno...trzeba było ją zabić, a następnie przerwać łańcuch wiążący duszę z ciałem, co na dobre odseparowałoby oba te aspekty istnienia od siebie. Oczywiście sam nie miał zamiaru brudzić sobie rąk...ale czyż Aspagia nie była mściwa? Cóż, na to wszystko przyjdzie czas, gdy znajdą się w jakimś spokojnym miejscu.

<Czy zabijając dziewczynę wybiję z niej duszą tak jak swojego czasu brat Inue zrobił ze swą siostrą?>


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Miasto   Nie 10 Sty 2010 - 22:54

Udało wam się przenieść na miejsce gdzie znajdowały się różnego rodzaju hangary i inne miejsca logistyczne. Dookoła prawie nikogo nie ma, gdzieś w oddali kilku robotników siedzi i zjada jakieś kanapki, myślisz sobie czy sami zrobili czy też może ich kobiety. Szybko jednak głupstwa cię opuszczają gdy dziewczyna odzyskuje przytomność:
- Co to ma do cholery znaczyć, rozwiążcie mnie wy paskudne, obrzydliwe, śmierdzące...

Litania epitetów trwa w najlepsze póki Aspagia po prostu jej nie przedziurawia klatki piersiowej dłonią. Ponieważ śmierć powoduje zerwanie łańcucha zostało go kilkanaście ogniw. Duch dziewczyny nie jest skrępowany, ona sama zdaje się być nadal zbulwersowana:
- Jak śmiałaś! I co ja teraz zrobię? Wy...

Aspagia jednak ją ubiega i szybkim sonido znajduje się za nią przystawiając miecz do gardła:
- idziesz z nami albo po tobie.

Dziewczyna jest nieruchoma, jej wzrok przechodzi na ciebie, jakby czekała na twe słowa, decyzję, czyn.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Miasto   Pon 11 Sty 2010 - 15:53

Korin wsparł prawą rękę na biodrze i przekrzywił lekko głowę. Jego wargi jak zawsze zdobił delikatny, przyjemny dla oka uśmiech, którego znaczenie ciężko było odgadnąć. Spokojne spojrzenie czerwonych oczu przesunęło się po całej postaci dziewczyny na dłuższą chwilkę zatrzymując się na łańcuchu. Wspomnienie ogniw sterczących z jego własnej piersi wydawało się bardzo odległe, choć dla nieśmiertelnej duszy czas nie grał większej roli. Cóż się jednak dziwić? Istnienie Yubi'ego znacząco się zmieniło od czasów, gdy sam był duszą, która dopiero co opuściła ciało. Dobrze pamiętał, jak tchórzliwie krył się przed Pustymi i Shinigami modląc się cichutko by ani jedni, ani drudzy nie dowiedzieli się o jego istnieniu...Ach, zmiany bywają takie wspaniałe!
-Pragnę Panienkę przeprosić.-Zaczął tonem typowym raczej dla usłużnego lokaja niż porywacza.-Obecne niedogodności są wywołane tym, iż zechciała nas Panienka zaatakować nim zdążyliśmy porozmawiać.
Miękkie podeszwy butów Arrancar zastukały cicho gdy ten nieco zmniejszył dystans dzielący go od dziewczynki oraz pilnującej ją Aspagii. Korin posłał swej towarzyszce spojrzenie, którego znaczenia nie dało się pomylić:"W razie czego zabij ją bez wahania.". Szybko jednak wrócił oczyma do młodej damy.
-Obecny stan jest niestety niezbędny ze względu na prośbę, którą chciałbym do Panienki wystosować.-Wyjaśnił zatrzymując się mniej więcej metr od obydwu dziewczyn.-Pragnę prosić Panią o pomoc w pojmaniu pewnego Pustego...będzie to jednak wymagać współpracy tutaj, oraz w Hueco Mundo, do którego za chwileczkę się udamy.
Za plecami Yubi'ego rozwarł się czarny, geometryczny otwór garganty który począł się poszerzać niby odsłaniane przez unoszone powieki oko.
-Zapraszam serdecznie.-Mężczyzna skłonił się lekko gestem potwierdzając swoje słowa. Równocześnie delikatnym ruchem głowy powiadomił Aspagię, iż ich nowej przyjaciółce należy pomóc...czyli w skrócie, że powinna wprowadzić młodą damę do garganty nie bojąc się oczywiście użycia siły.

<Yubi chciałby, rzecz jasna, aby garganta prowadziła jak najbliżej mauzoleum^^>


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Miasto   Pon 11 Sty 2010 - 17:12

Dziewczyna nie kryła zdziwienia i lekkiego przerażania. Jej ekspresyjność nie bardzo ci się podobała, ciągle krzyczała nieznośnie mimo, że była skrępowana:
- Puuszczaaajcie mnie! Ja nie chcę do Hueco Mundo, brzydko tam i ciągle noc! Jesteście okropni, jak możecie taką duszyczkę ciągnąć w takie miejsce! Zostawcie mnieee!

Aspagia widać ledwo to wytrzymuje, co widać po jej czerwonej twarzy, w końcu wybucha:
- Zamknij się wredna smarkulo! Ileż można?
- Cicho bądź ty stara wiedźmo, może dla takiego hipopotama to nie jest ważne, ale ja moja skóra nie znosi zimna!
- Hipopotam? Spójrz na siebie, płaska decho!


W taki uroczy dialog znaleźliście się w Hueco Mundo. Na wasze szczęście jesteście dość blisko Mauzoleum. Udajecie się się do środka gdzie tajemnicza aura tego miejsca jak zwykle budzi twoją ciekawość. Szybko jednak zmieniasz zainteresowanie na wielkiego dzikiego Pustego, który pod waszą nieobecność się zagnieździł się. Widząc ciebie na przodzie bez żadnego uprzedzenia duża bestia rzuca się do ataku.

<odpisujesz w http://bleach.iowoi.org/pustkowia-f32/osiedle-pustych-na-zboczu-mauzoleum-t739-60.htm>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Miasto   Today at 9:49

Powrót do góry Go down
 
Miasto
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Pozostałe Tereny :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog