IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Domek nad stawem

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Pon 18 Sty 2010 - 20:37

-Cholera... Ładnie się wpakowałam nie ma co.-pomyślała zakrywając twarz, kiedy drewniana sztaba pękła. Jako, że nie posiadała jeszcze odpowiednich umiejętności mogła polegać tylko na poznanych kidou. A w tym przypadku użycie drogi wiążącej nie miało za dużego sensu. Dziewczyna wątpiła w to, że udało by jej się unieruchomić bestię. Postanowiła jednak spróbować. -Bakudou #4 Hainawa (Pełzająca lina),Hadou #4 Byakurai-mruknęła dziewczyna celując w postać.[44rei]. Jeśli zaklęcia nie trafia, a pusty zaatakuje Katsuko odskakuje.


Ostatnio zmieniony przez Katsuko Yoshizaki dnia Wto 19 Sty 2010 - 12:50, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Pon 18 Sty 2010 - 21:49

Z dłoni Katsuko wystrzeliła lina stworzona z jej własnej energii duchowej. Sploty powrozu zaczęły owijać się w okół ramiona potwora ostatecznie przytwierdzając je na stałe do ciała oplatając kończyny górne nieco nad łokciami. Unieruchomiony pusty zaczął coraz bardziej się irytować, co było widać w nerwowych, szybkich ruchach. Przez chwilę starał się uwolnić, następnie jednak wyraźnie postanowił iż powinien najpierw zaatakować. Obie ręce uniosły się lekko zgięte w łokciach, zaś spore szpony po raz kolejny otworzyły się na cztery części. Ze środków pomknęły kolejne niewielkie igły. Katsuko zdołała jednak zejść z linii strzału dzięki odskokowi na bok.

Kidou zdawało się działać nieźle, mimo to coś zaczęło coraz bardziej martwić Zielonowłosą. Jej lewa ręka, zaatakowana już w całości przez uczucie kłucia, zaczynała bowiem na przemian sztywnieć i rozluźniać się. Dziewczyna traciła z wolna panowanie nad kończyną, której skóra powoli pokrywała się rosnącą siatką czarnych żyłek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 19 Sty 2010 - 13:00

-Co się dzieje...?-spytała samą siebie. Dziewczyna zaczęła się poważnie martwić o rękę. Nie wiedziała czego się spodziewać, kiedy już całkowicie straci władze w swej lewej ręce. -Muszę spróbować to jakoś szybko skończyć...-pomyślała lekko panikując. -Hadou no yon Byakurai-powiedziała celując w maskę pustego. [40rei]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 26 Sty 2010 - 13:06

Biała wstęga energii pomknęła przez powietrze i ugodziła pustego tuż nad prawym okiem. Jego biała maska została przebita, zaś z rany zaczęła wypływać gęsta, czerwona posoka. Krople krwi skapywały kolejno na posadzkę rozpryskując się w fantazyjne wzory. Potwór zaczął rzucać się na boki starając się w ten irracjonalny sposób wyzbyć bólu powstałego poprzez ranę. W bezmyślnej furii wywołanej cierpieniem zaczął szarpać ramionami próbując wyswobodzić się z więżących go splotów. Z obu łap zaczęły sypać się czarne kolce wystrzeliwane na oślep po całym niemal pomieszczeniu. Teraz dopiero dziewczyna zdała sobie sprawę z faktu iż pusty potrafił wytwarzać je naprawdę błyskawicznie i miała wielkie szczęście iż wcześniej nie potraktował jej całą serią pocisków. Katsuko szybko zdała sobie sprawę iż nie zdoła uniknąć ataku w całości. Jej ciało nakazało jednak odruchowe skulenie się i zasłonięcie twarzy rękami. Lewa nie działała już prawie w cale, co oznaczało iż osłoną dla głowy była jedynie prawa ręka. Oczy błyskawicznie zacisnęły się nim uczennica zdołała pomyśleć by to uczynić. Gotowała się już na oberwanie licznymi kolcami.

Kilka sekund później stwierdziła jednak iż nic strasznego się nie stało. Była w pełni świadoma, a jedyne nie przyjemne uczucie jakie wciąż ją dręczyło związane było, z już całkowicie pochłoniętą bezwładem lewą ręką, której niewielkie naczynia krwionośne niemal w całości przyjęły ciemną, prawie czarną barwę. Dziewczyna otworzyła więc oczy.

Tuż przed nią stał wysoki, nieco chuderlawy chłopak. Jego długie, ciemne włosy w nieładzie spływały do połowy pleców. W burzy czupryny widoczne było lewe ucho ozdobione niewielkim, srebrnym kolczykiem. Kilka krótkich chwil zajęło dziewczynie rozpoznanie osoby stojącej plecami do niej. Był to bowiem Koji, chłopak którego raczej nie nazwała by swoim przyjaciele, szczególnie zaś nie po incydencje który zaszedł podczas treningu Hakudy. Chłopak utrzymał się na nogach jeszcze przez chwilę, następnie zaś opadł na kolana oddychając ciężko. Obie jego ręce wylądowały na ziemi, najwyraźniej Koji nie chciał jeszcze upaść całkiem. Po kilku sekundach zresztą podźwignął się po raz kolejny do pozycji wyprostowanej najwyraźniej uznając iż klęczenie również nie przystoi.

Pusty w tym czasie zdołał oswobodzić się z więzów zaklęcia i odsunął kilka kroków do tyłu. Wyraźnie już pogodził się z uszkodzeniem maski i zamierzał wykończyć ucznia i uczennicę akademii uprzednio ich unieruchomiwszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 26 Sty 2010 - 16:49

Dziewczyna nie wiedziała co zrobić. Zdecydowanie nie udało by się jej uskoczyć przed wszystkimi. W odruchu desperacji zasłoniła twarz prawą ręką. Lewą nie mogła już ruszyć. Zamknęła oczy. Kilka sekund później je otworzyła. Zobaczyła że ktoś przed nią stoi, dopiero po chwili uświadomiła sobie, że tym kimś był Koji. Chłopak z którym wcześniej walczyła na zajęciach z hakudy. -K-Koji... co ty tu robisz?- spytała zielonowłosa, wstając i podchodząc do chłopaka. Była zaskoczona faktem, że ktoś się zjawił, dodatkowo jej szok potęgowała wiedza że był to Koji.
Katsuko spojrzała w stronę stronę pustego. -Kuso....-pomyślała gdy zobaczyła, że hollow uwolnił się z więzów zaklęcia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Sob 30 Sty 2010 - 18:09

- Wykończ go cholera. - Warknął chłopak cicho, głosem za pewne o wiele słabszym niż miał zamiar. Jego ręce drżały zaś na widocznych fragmentach skóry zaczynały pojawiać się czarne żyłki, zupełnie takie same jak te które ukazały się na ręce Katsuko. Mimo to prawa dłoń Kojiego powędrowała powoli w stronę paska prostego, szaro-brunatnego kimona. Przy nim bowiem wisiał niewielki nóż, który zapewne miał wiele zastosowań. Mógł służyć również jako całkiem skuteczna, choć krótka broń. Drżąca dłoń zacisnęła się na rękojeści i wyszarpnęła nóż ze skórzanej pochwy. Ostrze zalśniło czerwonym blaskiem odbijając światło lampy. Wyraźnie nóż był o wiele bardziej zadbany niż pochwa do niego, czy też strój jego właściciela. Koji wyraźnie zamierzał próbować walczyć, jednak samo wyciągniecie broni zajęło mu sporo czasu, zaś na jego czoło zaperliło się od potu.

Bestia w tym czasie zawarczała cicho dudniącym, dziwacznym głosem. Nie przypominało to dźwięku wydawanego przez żadne znane dziewczynie stworzenie, chyba że zaliczyć pustych jako gatunek znany. W końcu poświęcono im dotychczas cały wykład. Po krótkiej chwili bestia wykonała dwa spore kroki po czym wybiła się do skoku. Rzuciła się do przodu prosto na Katsuko. Gdy dziewczyna odwróciła wzrok w jego stronę potwór był już w locie. Na drodze bestii po raz kolejny stanął Koji, tym razem uderzył w nią bokiem spychając przy tym na bok. Na ziemię opadło kilka kolejnych kropli krwi. Chłopakowi udało się bowiem wbić ostrze w bok stwora.

Ostatecznie pusty opadł na ziemię, następnie odtoczył się na bok i wstał kawałek dalej z krwawiącą raną na prawym boku. Koji, który przewrócił się wraz z potworem, z próbował chyba wstać, ale drżące kończyny ledwie słuchały umysłu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Sob 30 Sty 2010 - 18:33

Katsuko obserwowała całą tą sytuacje z lekkim niedowierzaniem. Kiedy do dziewczyny doszło co wcześniej powiedział Koji po raz kolejny tego wieczoru Yoshizaki postanowiła użyć demonicznej magii. -Hadou na yon Byakurai!!-powiedziała wyraźnie i głośno, celując w pustego.
Jeśli zaklęcie trafi w potwora, Zielonowłosa kieruje swe kroki ku koledze. Jeśli nie, ponownie "ładuje" zaklęcie. [36 rei]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Sro 3 Lut 2010 - 17:31

Buyakurai uderzył po raz kolejny prosto w maskę potwora. Biała lanca światła przebiła głowę pustego na wylot robiąc niewielką dziurę również w ścianie domku. Przez mgnienie oka bestia nie poruszała się w ogóle, a po krótkiej chwili zaczęła rozsypywać się na czarny pył który znikał nim dotknął podłogi. Potwór wyraźnie został pokonany, a przynajmniej wydawało się iż nie stanowi już zagrożenia, skoro już go nie ma.

Katsuko ostatecznie została w cudzym domu w towarzystwie chłopaka, który również tutaj nie mieszkał. Chłopak ten dodatkowo zdawał się leżeć kompletnie nieruchomo twarzą do ziemi, zaś na każdym widocznym skrawku jego skóry przebiegały czarne żyłki. Sama dziewczyna również nie czuła się najlepiej, a do tego wciąż nie miała czucia w ręce. Sytuacji nie poprawiał fakt iż drzwi budynku były całkowicie zniszczone.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Sro 3 Lut 2010 - 18:40

Yoshizaki w duchu ucieszyła się, że pusty już zniknął. Nie czuła się dobrze, ale odeszła do kolegi i spróbowała przekręcić go na plecy, co było o tyle trudniejsze, że nie mogła pomóc sobie drugą ręką. -Koji...Koji-powiedziała kilkakrotnie lekko potrząsając kolegą. Może i nie znała go bardzo długo, ale martwiła się trochę o niego. W końcu uratował jej życie. Jeszcze jedna rzecz ją niepokoiła, to że drzwi domu były rozwalone. Miała nadzieję, że to już koniec jakichkolwiek niespodzianek. -Trochę ich za dużo jak na jeden dzień-pomyślała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Czw 4 Lut 2010 - 10:02

Chłopak okazał się być zadziwiająco lekki jak na swój wzrost. Katsuko była w stanie odwrócić go na plecy bez trudności większych niż nieco wysiłku. Widok który ujrzała nie spodobał jej się jednak za bardzo. Koji był bowiem naszpikowany czarnymi igiełkami, tudzież poznaczony ranami po tych, które wypadły podczas poruszania się. Dodatkowo czarne żyłki rozchodziły się po całym ciele, a kilka z nich widocznych było nawet na lewym oku. Oczy były bowiem szeroko otwarte. Na wołanie chłopak zareagował jedynie cichym, niezrozumiałym szeptem wydobywającym się z ledwie poruszających się warg. Usta w ostatnim, desperackim akcie wygięły się w lekkim, zadziornym uśmiechu. Następnie Koji znieruchomiał całkowicie. Katsuko nie była jednak zdziwiona z tego powodu, w końcu jej ręka była sparaliżowana po jednej igiełce, zaś chłopak naszpikowany był ponad dwudziestoma takimi.

Kilka chwil później do domku wpadł zdyszany Takao. Chłopak trzymał w lewej dłoni swój miecz, wyglądający w zasadzie jak ostrze zamocowane tymczasowo na kawałki drewienka. Prawa dłoń chłopaka wyglądała na silnie poparzoną. Najwyraźniej on też miał niezbyt miłe spotkanie z pustym, albo czymś innym co potrafi spalić skórę na dłoni. Takao zaczął rozglądać się po swoim domku, po czym westchnął cicho. - Nic Ci nie jest? - Ruszył w stronę Katsuko z wyraźnym zmartwieniem na twarzy. Szybko spojrzał na Kojiego, zaś na jego twarzy wściekłość zaczęła walczyć z troską.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Czw 4 Lut 2010 - 18:38

Katsuko przestraszył trochę ten widok. Nie wiedziała co zrobić. Po chwili do domu wpadł zdyszany Takao. Dziewczyna przyglądała mu się uważnie. Szczególną uwagę zwróciła prawa ręka młodzieńca, wyglądała na poparzoną. -Nic poważnego...-odpowiedziała sama zastanawiając się nad prawdziwością tych słów. -A co stało się tobie, senpai?-spytała cały czas przyglądając się rękę chłopaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Pią 12 Lut 2010 - 21:56

Takao spojrzał na swoją rękę a potem z powrotem na ciebie. - To nic takiego, przeżyje. Spotkanie z pustym nie zawsze jest łatwą walką. Ale to już wiesz. - przykląkł nad leżącym jakby chcąc zbadać jego stan. - To wygląda poważnie, tak samo twoja ręka. Jakim cudem wpakowaliśmy się w taką kabałę. Mam nadzieję że shinigami wyczuli co się dzieje i są w drodze.
Podszedł do ciebie odłożywszy swój oręż. - Ale może na początek usuńmy te igły z twojej ręki i ciała Koji'ego. Potem sprawdzimy co z moją ręką zanim pojawi się pomoc.
Okolica była już zaskakująco spokojna i cicha. W przeciwieństwie do tego, co się działo jeszcze kilka chwil wcześniej było wręcz relaksująco. Niestety przeczyły temu wasze rany, zniszczenia po walce oraz ból. Zdecydowanie, była to bolesna lekcja dla każdego z was. Miałaś nadzieję, że unikniecie podobnych w przyszłości. No, dopóki nie zostaniecie prawdziwymi shinigami. Wtedy to wy będzie tymi, którzy będą polować a nie na odwrót jak to było dzisiejszej nocy.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Pią 12 Lut 2010 - 22:15

-Też się nad tym zastanawiałam. Miejmy nadzieje, że jest tak jak mówisz-powiedziała zielonowłosa-Zdecydowanie to nie jest mój szczęśliwy dzień-westchnęła zastanawiając się czy dobrym pomysłem jest robić cokolwiek z nieszczęsną igłą. Toteż po chwili odezwała się -Takao-senpai, nie wiem czy dobrym pomysłem jest ruszanie tej igły. Choć...-dziewczyna na chwilę zamilkła-...może jednak warto spróbować.-dodała. -A nie chciałam mu sprawiać kłopotów-pomyślała
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Sob 13 Lut 2010 - 10:29

- Dla żadnego z nas nie jest szczęśliwy... - mruknął - To chyba jakaś trucizna. Lepiej nie mieć tego w ciele.
Pod tym względem miał rację. Jeśli to jest jakiś rodzaj trucizny, to lepszym rozwiązaniem było pozbyć się źródła zakażenia niż ciągle być narażonym na działanie jadu. Wspólnym wysiłkiem udało wam się usunąć tkwiącą w twojej ręce niebezpieczną drzazgę. Ból jednak towarzyszący temu był dotkliwy, a skoro tylko jedna igła powodowała takie doznania, to ciężką przeprawę będzie miał Koji. Niewspółmiernie bardziej bolesną z powodu ilości drzazg, jakie tkwiły w jego plecach. Wzbranialiście się przed ruszaniem go samemu, mogliście tylko liczyć na to, że pomoc nadejdzie szybko.
Czekaliście dobry kwadrans, podczas którego opatrzyliście sobie w miarę możliwości rany. Wtedy też usłyszeliście kroki i po chwili w drzwiach pojawiła się niska, szeroka sylwetka, oparta na czymś trzymanym w ręku.
- A co wy tu wyprawiacie ? - usłyszeliście lekko chrapliwy głos.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Sob 13 Lut 2010 - 12:32

-To piekielnie boli-pomyślał dziewczyna, po woli zaczynała martwic się o swojego kolegę, jeśli wyciągniecie tej jednej igły tak bolał to nie chciała myśleć co będzie odczuwał Koji. Kiedy czekali na jakąkolwiek pomoc zdążyli opatrzyć jako tako swoje rany. Kiedy Katsuko usłyszała pytanie postanowiła spróbować na nie odpowiedzieć. -To dosyć długa historia-powiedziała uczennica. I spróbował od początku opisać co się działo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Sob 13 Lut 2010 - 13:10

Zaczęłaś opowiadać co się stało. A tymczasem do środka wkroczyła owa osoba, przez co mogłaś lepiej się jej przyjrzeć. To był jakiś staruszek, odziany w białe kimono, w ręku trzymający sękatą lagę, którą się podpierał. Zmarszczone brwi, nieliczne długie włosy związane z tyłu głowy, długie wąsy i broda. Całość zarostu w siwym kolorze. Dziadziuś był dość niski, sięgał ci zaledwie do piersi.
http://www.inuyashaplus.com/characters/character-grandpa.jpg
Przeszedł się po pomieszczeniu, spojrzał na leżącego, dotknął go laską plecy, powodując odruchowy jęk. Potem zbliżył się do was, przelotnie rzucił okiem na poparzoną rękę Takao, potem spojrzał na twoją. Nie dało się ukryć, że przy okazji zmierzył wzrokiem całą twoją sylwetkę.
- Macie talent do znajdywania sobie kłopotów. - rzekł w końcu. Wykonał krótki gest i przez chwilę widziałaś czarnego motyla, który zniknął w ciemnościach nocy. - Dałem znać już o waszym problemie.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Sob 13 Lut 2010 - 19:19

Yoshizaki przyjrzała sie owej postaci. Okazało się, że był to jakiś starzec. Dziewczyna musiała przyznać dziadkowi racje. A przynajmniej w wypadku dzisiejszego dnia. Od samego dnia nie wróżył nic dobrego. -Tak muszę panu przyznać rację. I dziękuję, a wysłanie piekielnego motyla, bo to był on zgadza się?-powiedziała zielonowłosa nadal przyglądając się staruszkowi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Sob 13 Lut 2010 - 19:49

- A jak myślisz malutka. - uśmiechnął się szczerząc do ciebie zęby - Czego was tam uczą w akademii. Za moich czasów wszystko dostawaliśmy hurtem.
Przeszedł znów po pokoju i stanął z boku, opierając się na lasce. Przyglądał się waszej trójce z zainteresowaniem, a zwłaszcza tobie.
- Wygląda na to, że nic nie potraficie. A raczej niewiele. Jeśli byście potrzebowali porad mieszkam na skraju lasu. - powiedział do was, choć w tonie jego słów można było wyłowić coś dziwnego. Rozbawienie, złośliwość, powagę, podstęp. Nie potrafiłaś skwalifikować dokładnie.
Po mniej więcej pięciu minutach pojawiła się pomoc. Trójka shinigami z IV oddziału, oraz dwóch z X oddziału. Kolejne tłumaczenie co się stało było trochę uciążliwe, ale wybawiło was z kłopotów ostatecznie. Dziadziuś odszedł, zaś wy trafiliście do Centrali Leczniczej.


http://bleach.iowoi.org/centrala-lecznicza-f14/sala-numer-5-t267-150.htm


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 23 Lut 2010 - 18:12

Powróciłaś w znane ci miejsce. Gdzie prawie pół roku temu musiałaś walczyć o przetrwanie. Teraz była to tylko spokojna okolica, ptaki unoszące się gdzieś na niebie, blask słońca odbijany od tafli stawu, domek senpaia, którego jednak nie było akurat. Miałaś zatem całkiem ciekawy materiał do tworzenia. Choć może trochę zbyt przeciętny, chyba żeby coś dodać...


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 23 Lut 2010 - 18:34

Dziewczyna rozejrzała się . Może było to dość przeciętne miejsce ale coś ją tu urzekło. Kiedy spojrzała w końcu na rysunek, a raczej na szkic, przedstawiał on staw po którym pływały kaczki, słońce chylące się ku zachodowi i znikające za drzewami po drugiej stronie stawu. Dookoła narysowanego na kartce stawu było jeszcze pusto, ale dziewczyna już wiedziała co tam się znajdzie. Po prawej miał powstać niewielki domek, a koło niego miał rosnąć jakiś krzak. Uczennica miała racje aby przyjść w to miejsce. -To miejsce jednak ma coś w sobie...-pomyślała i uśmiechnęła się do siebie w duchu wracając do swej pracy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 23 Lut 2010 - 18:43

Rysowałaś dalej, zagłębiając się w pracy, zapominając o całym świecie. Nim się obejrzałaś i zaczęło się ściemniać a rysunek ciągle był niedokończony.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 23 Lut 2010 - 19:37

Kiedy dziewczyna podniosła głowę znad rysunku zobaczyła ze jest już ciemno. -Cholera...-mruknęła dziewczyna. Wyszła z założenia, że nie ma sensu wracać do domu. W ciągu dnia nie bała się iść sama przez rukongai. Może i miała już jakieś umiejętności, ale przy większej liczbie przeciwników mogłoby być nie najlepiej. Postanowiła więc zapukać do domu senpai'a. Podniosła zbierając wszystkie rzeczy. I skierowała się do domu. Zapukała. Po chwili drzwi się otworzyły. -Dobry wieczór, Takao-senpai. Przepraszam, że przeszkadzam, ale mogłabym spędzić tutaj noc. Przyszłam tu popołudniu, żeby coś narysować. Zorientowałam się dopiero chwile temu, że zbliża się noc. Przepraszam jeśli przeszkadzam-powiedziała spuszczając wzrok.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 23 Lut 2010 - 20:53

Takao spojrzał na ciebie zaskoczony, po chwili jednak zaprosił cię czym prędzej do środka.
- Tak, oczywiście, proszę wejdź. - zaczął nieskładnie mówić i zaprosił cię do domu. Od czasu jak tu ostatnio byłaś trochę się zmieniło. Posprzątane w miarę, drzwi wprawione nowe. Ogólnie wygląda lepiej niż ostatnio.
Zaprowadził cię do pokoju gościnnego - Czegoś się napijesz, może coś zjesz ? Chociaż nie mam dużo, nie spodziewałem się gości. - mówi z rozbrajającym i bezradnym wyrazem twarzy.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 23 Lut 2010 - 21:19

Dziewczyna weszła i od razu wypaliła -Znowu przyszłam nie w porę. Przepraszam. Nie chce się narzucać...-kiedy to powiedziała, przypomniała sobie to co mówiła gdy przyszła tu po raz pierwszy. Zaczęła się śmiać. -Wybacz Senpai, ale przypomniałam sobie kiedy przyszłam tu aby oddać ci plecak. Jak nad tym pomyśleć moje zachowanie było podobne jak to przed chwilą-powiedziała próbując opanować napad śmiechu. -Wystarczy coś do picia.-odparła mając nadzieję ze tym razem nic się nie wydarzy. -Pomóc ci w czymś?-spytała po chwili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 23 Lut 2010 - 21:26

Spojrzał na ciebie z lekkim strachem w oczach - Wtedy bym uznał, że na równi ze swoją urodą ściągasz kłopoty... - powiedział nieśmiało, ale po chwili również się roześmiał - Herbata czy sake ? - ruszył do kuchni - Co do pomocy to dziękuję, ale poradzę sobie. Rozgość się.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 23 Lut 2010 - 21:53

Kobieta uśmiechnęła się w odpowiedzi na to co powiedział chłopak. -Sake to kosząca propozycja ale... chyba pozostanę przy herbacie-odparła zielonooka. Zajęła miejsce przy stoliku, odkładając na bok swoje rzeczy. -Trochę się tu zmieniło...-przeszło przez myśl dziewczynie kiedy rozejrzała się po domu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 23 Lut 2010 - 22:00

Po niedługim czasie na stoliku pojawiła się herbata a Takao usiadł na przeciwko. Widziałaś trochę różnych rysunków wystających z teczki leżącej niedaleko, na półce.
- Skąd pomysł z rysowaniem w tej okolicy ? Ostatnio nie miałaś tutaj szczęścia.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 23 Lut 2010 - 22:10

-Szczerze mówiąc sama nie wiem... Coś mi podpowiedziało, że może tu znajdę natchnienie...-wzięła łyka herbaty. -Zdaje mi się senpai, czy ty też rysujesz?-spytała patrząc na teczkę na półce. -Bierzesz udział w tym konkursie?-spytała
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 23 Lut 2010 - 22:17

Spojrzał na teczkę - A tak, konkurs - uśmiechnął się i podrapał po głowie - Nie miałem wyjścia gdy zostałem zgłoszony zatem biorę udział. Coś zapewne przedstawię, mam sporo pomysłów, ale też jeszcze trochę czasu. - napił się herbaty - Wygląda na to, że będziemy konkurentami. Ale ja akurat nie przejmuje się tym czy wygram czy przegram.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Wto 23 Lut 2010 - 22:32

Dziewczyna uśmiechnęła się -czyli wychodzi na to że będziemy konkurentami... Choć prawdę mówiąc mnie tez nie obchodzi wygrana czy przegrana. Ten konkurs uważam porostu za zabawę i może odskocznie od zajęć... sam nie wiem-upiła kolejny łyk herbaty. -Chyba mamy to samo podejście do tego całego konkursu...-zaśmiała się Katsu. -Albo mi się zdaje, albo ja naprawdę mam dobry kontakt z płcią przeciwną-pomyślała


Ostatnio zmieniony przez Yoshizaki Katsuko dnia Sro 24 Lut 2010 - 14:21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Domek nad stawem   Today at 15:20

Powrót do góry Go down
 
Domek nad stawem
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs