IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Rezydencja Minawa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Rezydencja Minawa   Czw 14 Sty 2010 - 20:02

Tutaj, gdzieś w środku lasu leży całkiem spora dwupiętrowa rezydencja. Jako iż osłona drzew stanowi doskonałe schronienie dla Hollowów, to w ramach bezpieczeństwa zastosowano dosyć popularny mechanizm mechanizm - dom mogą zobaczyć tylko te osoby które posiadają chociaż niewielką cześć Reiatsu którejś z sióstr Minawa. Co do wyglądu, przypomina on klasyczny, nawiedzony dom - poszarzałe ściany, zarośnięty ogród, zniszczone posągi. Wrażenie zaniedbanego domostwa psują nieco wypucowane okna, acz i tak jest całkiem strasznie. Przeciętny zjadacz chleba raczej będzie dosyć niepewny.
Wnętrze natomiast... jest o wiele lepiej. Nie ma kurzu, nie ma pajęczyn, nawet nie ma skrzypiących schodów... przeważnie. Acz duży hol z dwoma schodami prowadzącymi na górę są nieco... przytłaczające. Niewątpliwie willa należała niegdyś do rodziny arystokratycznej, i to tej z wyższej półki. A kto wie, może ciągle należy?
Pokoi jest... sporo. Pierwotnie dziesięć dla służby, pięć dla domowników, i pięć dla gości. Pięć łazienek też robi wrażenie. Obecnie jednak większość z tych pomieszczeń nie jest wykorzystywana. Oczywiście jest jeszcze kuchnia, jadalnia i pokój wypoczynkowy... oraz pomieszczenie pierwotnie służące do trenowania zdolności fechtunku. Teraz natomiast... też się tam ćwiczy. Ale rzeczy które łączy jeden cel - walka.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Czw 14 Sty 2010 - 20:10

-...Kumiko... Minawa...-Szepnęła przechodząc niestrudzenie przez chaszcze, mimo iż sukienka najpewniej bardzo jej w tym przeszkadzała. Ale jakoś sobie radziła, chociaż jej mobilność była bardzo ograniczona, tak samo jak widoczność Deviola. Czym, było to spowodowane? Cholernie gęsta mgła zaczęła spowijać całą okolicę, jednak nie na tyle by nie widzieć jasnego światełka wskazującego drogę.
W pewnym momencie zdarzyło się coś, co mogło odwrócić uwagę wampira od trochę nieporadnego sposobu poruszania się dzieweczki bądź też drażniących rozbłysków. Otóż, poczuł dreszcz przechodzący po całej jego skórze. Towarzyszyło temu wrażenie jakby przebijał jakąś ogromną bańkę mydlaną, i to całym swoim ciałem. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki mgła opadła, i oczom bounto ukazała się ponura rezydencja.
-Witam... w rezydencji Minawa


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Sob 16 Sty 2010 - 12:04

Wampir zastanawiał się z jakich powodów rezydencja stała w tak dzikim miejscu. To znaczy, odpowiadały mu takie klimaty, ale bariera... magiczna? Samo położenie, jak i wygląd dworku wystarczało by zniechęcić każdego co tu przychodzi. Nikt nie lubił nawiedzonych domostw, nikt normalny nie zapuszczał się tak głęboko w las... Nikt normalny się znaczy.
Na dobrą sprawę Dev nareszcie dowiedział się nazwiska przewodniczki. Tyle dobrego. Chyba, że była tylko służącą... No cóż.
-Kogo mam się... w środku spodziewać? - zapytał zastanowiwszy się z kim tak właściwie będzie miał do czynienia.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Nie 17 Sty 2010 - 12:16

-...myślę że teraz będzie tam tylko... moja siostra... kocie siostry... służba... i twoja znajoma.-Oznajmiła nieco żywiej niż wcześniej, chociaż dalej to brzmiało trochę jak wymienianie przychodów i wydatków przez jakiegoś urzędnika państwowego. Innymi słowy - bez zbytnich emocji. Nie było to zresztą potrzebne, sama rezydencja już dosyć takich wzbudzała, zwłaszcza u służącej wampira.
-...super... mistrzowi też się podoba ten dom?-Zapytała go z uśmiechem na ustach. Jakoś ona akurat się strasznie ożywiła gdy się tutaj znaleźli. Czyżby syndrom młodej satanistki się u niej odzywał? Kto wie...
Tak czy siak, gdy przedarli się już przez brukowaną ścieżkę i znaleźli się przed drzwiami wejściowymi, dziewczyna zapukała parę razy. Chwilę póxniej ktoś im otworzył, i ujrzeli zadbane, acz najprawdopodobniej dosyć stare wnętrze rezydencji. Na pewno dużo starsze od lokaja który był sprawcą tego aktu uprzejmości.

-Pan Deviol, panna Kumiko oraz panienka Karin, mam rację? Pani Ayaka już na was czeka... proszę za mną...-Poprosił lokaj i poszedł w głąb domu. Nie mając większego wyboru poszliście za nim. A tam gdzie się znaleźliście... już czekały na was dwie osoby. Jedna, która najwidoczniej nie będzie brała czynnego udziału w kolacji, była... duszą rodzaju męskiego. Leżała nieprzytomna obok długiego stołu, jakby tylko czekała aby coś jej się stało. Idąc dalej... na stole były przygotowane również nieco bardziej konwencjonalne posiłki. A na samym końcu siedziała... no, pani to zbyt dużo powiedziane. Raczej... dziewczynka. W dodatku wyglądająca na osobę, która nie do końca wie co się wokół niej dzieje.

-Proszę się częstować... chcielibyśmy jednak by obecnego tutaj szanownego młodzieńca będącego jednym z naszych współpracowników zostawić przy życiu. Bardzo się denerwował na wieść o pańskim przybyciu... ale w końcu wykazał się odwagą. Proszę to docenić...-Oznajmił służący i skierował się w stronę dziewczęcia siedzącego na wózku po drugiej stronie


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160


Ostatnio zmieniony przez Ekkusu dnia Pią 27 Sie 2010 - 11:23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Sro 20 Sty 2010 - 12:33

Deviol przekroczył próg rezydencji z szczerym uśmiechem. Opanował go dawno niezaznany spokój. Sennie opuścił powieki, aby łagodnie spoglądać na otaczający go świat, w tym wypadku bliskie mu mury pałacu. Można powiedzieć, że odnalazł swoją przystań życiową. Właściwie to było nim każde miejsce, które kryły w sobie jakąś tajemnicę, pamięć o dawnych czasach. Swoisty sentymentalizm wampira był jego słabością. Za bardzo rozczulał się nad przeszłością, historią. Na pytanie służącej odpowiedział za tym najspokojniej jak może:
-Tak, Karin, dziecinko... Kiedyś sam mieszkałem w takiej rezydencji. - dziewczynka poczuła, iż Dev przytulił ją mocniej do siebie.

Zaraz magia prysła, gdy zjawił się lokaj, właściwie już na nich czekał. Spokój uszedł zastąpiony czujnością. Jakoś się nie spodobał Rogatemu. Może to przez te oczy, uczesanie czy ogólny wizerunek. Na zapytanie przytaknął i poszedł za nim. Jakoś go nie lubił...

Kiedy doszli do sali obiadowej czy tam jadalni, mężczyzna odstawił służkę na podłogę. Stanął przed stołem, wolnym, widocznie będącym dla niego. Ukłonił się, jak to czynią na dworze. Dodał do tego krótką prezentację.
-Deviol, zwany "Rogatym Wilkiem". Miło mi... was poznać. Dziękuję za niecodzienna inwitację. - z powodu braku weny twórczej, wyprostował się.
Naprawdę nie miał chyba nic więcej do roboty niż usiąść przy stole i spróbować którejś z potraw. Liczył na też na to, że służąca weźmie z niego przykład. W końcu jest z nim.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Sob 23 Sty 2010 - 13:46

(A, właśnie, bo ciągle zapominam - dopisz sobie zaletę "Sojusznik")

-...nietoperz... to takie... smutne...-Mruknęła dziewczynka patrząc się w przestrzeń jadalni z lekko rozchylonymi ustami, do których chwilę potem powędrował kawałek wieprzowiny podany przez służącego. Trochę niemrawo ale blondyneczka uraczyła się tym specjałem. Karin popatrzyła się trochę dziwnie, ale biorąc przykład ze swojego pana usiadła po prawej stronie stołu, bliżej swojego pana. Niestety, jako dusza nie mogła spożywać posiłków typowo dla ludzi, więc jej rola sprowadzała się do dotrzymywania towarzystwa. Cichego swoją drogą, bo od momentu gdy zobaczyła tego lokaja jakoś dziwnie straciła entuzjazm.
-Nam również. Mam nadzieje że posiłek będzie smakował.-Odparł mężczyzna i począł dokarmiać swoją panienkę. Po jakiś pięciu minutach najwidoczniej się najadła, gdyż stała się jakoś bardziej gadatliwa.
-Pieski... gryzą, warczą... ale są milutkie... nawet gdy to przybłędy... huuuuuuuu... huuuu...-Ba, prawdopodobnie zaczęła nawet udawać sowę. A przynajmniej na coś takiego to wyglądało.
-Rozumiem... rozumiem że zdążył się pan trochę zapoznać z niejaką Itoe Hayashi, tak?-Służący zapytał się odkładając widelec na talerzu.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Nie 21 Mar 2010 - 13:43

Wampir uśmiechnął się pod nosem słysząc słowo "nietoperz". Może od razu zostanie Batmanem? Jakoś nie zaskoczył go fakt, że dziewczynka na kółkach wiedziała, iż należy do rasy bounts. O tym pewnie wiedziała cała rezydencja. Dalsze słowa blondynki pozostawił bez komentarza.
Mężczyzna zbadał różnorodność potraw, a choć zaczął odczuwać głód... nie skusił się na żadną z nich. Popatrzył się na nieprzytomnego faceta obok. Skrzywił się nieznacznie, po czym spojrzał na lokaja, mówiąc:
- A można prosić... coś bardziej dziewczęcego? - przeniósł wzrok na duszę, następnie na Karin, a później znów na lokaja - Taaaak, miałem okazję ją poznać... i nawet polubić.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pon 22 Mar 2010 - 19:08

-Rozumiem... pan Deviol najwidoczniej ma już wyrobione gusta smakowe. Proszę chwileczkę zaczekać...-Poprosił służący i przykucnął obok młodzieńca. Klepnął go najpierw dosyć lekko, aż w końcu strzelił mu dosyć siarczystego liścia. Zareagował dosyć niemrawo - otworzył oczy i zaczął trochę jęczeć.
-Rusz się i przyprowadź posiłek żeński z magazynu. Migiem.-Zrządził ostro, na co chłopak dosyć szybko się otrząsnął i pobiegł w głąb domu.
-Proszę mu wybaczyć, ciągle się uczy... znaleźliśmy go jakiś czas temu, a że wykazuje pewien rodzaj... talentu, nasza pani postanowiła że bardziej się przyda jako pomoc domowa niż... posiłek.
-Kei... zabawny... bardzo zabawny... śmiesznie tańczy...-Szepnęła wywołując z własnej woli u siebie drżenie rąk. Chwilę później zaśmiała się nieprzytomnie. Ale w sumie to było mało istotne. Właśnie w stronę wampira i jej służącej zmierzał posiłek... dusza kobiety w wieku... tak na oko 27 lat była ciągnięta przez dwie osoby w brązowych szatach. Mieli kaptury na głowie więc trudno było ich zidentyfikować... ale czy to naprawdę było w tym momencie ważne? Soczysta, smakowita dusza leżała nieprzytomna u stóp Bounto'a...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pon 22 Mar 2010 - 20:11

- Możecie mi objaśnić... dlaczego tutaj jestem. - wziął duszyczkę w swoje ramiona - W miarę konkretnie, dobrze wiedzieć. Jestem zawsze żądny wiedzy...
Młoda jak młoda, a nie wątpił w urodę Japonek. Wgryzł się w szyję kobiety, rozpoczął ucztę. Zamknął oczy. "No, no, no... Ładnie tu mają. Nawet "lodówki" na hermetycznie pakowane duszyczki. Okrucieństwo? Dopóki nie poznam prawdy, nie mnie oceniać..." Dev rozmyślał jak to miał w zwyczaju. Czuł się bezpiecznie. Widocznie już się rozgościł. Przerywając posiłek w połowie, otarł usta grzbietem dłoni.
- Pozwólcie, że zarezerwuję ją sobie na później. - uśmiechnął się diabelsko, szczerząc od ucha do ucha.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pią 26 Mar 2010 - 9:02

-Dlaczego... nie jesteśmy pewni czy zdaje sobie pan z tego sprawę, ale jest pan... znany w pewnych kręgach. Bounto który żyje wśród ludzi, jako jeden z nich, zamiast ukrywać się po jaskiniach, starych dworach... bądź nawet zakładach dla obłąkanych. Znam i takie przypadki...-Mężczyzna zaśmiał się tutaj trochę, prawdopodobnie na tą myśl.
-Oczywiście, w końcu to dla pana.
-...Dziadek Stalin pozwala... prawda Dziadku? Proszę, zjedz jeszcze trochę...-Dziewczynka za to całkiem nieźle się bawiła. Machała widelcem na lewo i na prawo, jakby chciała powiększyć ilość mięsa na swoim widelcu zamiast nakarmić "dziadka" który... po prostu nie istniał. Służący widząc to spokojnie podszedł i chwycił dłoń swojej pani uspokajając ją.
-...mistrzu... jakoś tak... przestaje mi się tu podobać...-Karin szepnęła ukradkiem do niego, patrząc się na to całe przedstawienie. Co ciekawe... do stołu nie zasiadła tamta dziewczyna co Deviol zastał w lesie. Stała sobie gdzieś z boku i przyglądała się temu wszystkiemu.
-...skończyłem na? A, już pamiętam. Prawdę powiedziawszy spodziewaliśmy się kogoś... silniejszego. Taaak... z tego co widzę to pański poziom Reiatsu jest nawet niższy od tego co prezentują sobą inni ludzie! Ah... niezbyt dobrze... przypuszczam że to wielo...wiekowe przebywanie wśród ludzi mocno nadszarpnęło pańską siłę, mam rację?-Sługa westchnął ciężko i pokręcił głową. Natomiast dziewczę przekrzywiło głowę o blisko 90 stopni w lewo i patrzyła się na wampira z lekko otwartymi ustami.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pią 26 Mar 2010 - 14:06

- Od kiedy przybyłem do Karakura... - przesunął palcem od szyi do dekoltu trzymanej przez niego duszy - ...niemal na każdym kroku napotykam istoty... z piekła rodem. Szkoda, że wszystko jest pod obserwacją, każdy posiada swoje strefy wpływów.
Chwilowo podniósł się z kobietą, aby odsunąć krzesło i zasiąść na nim po swojemu. Zarzucił nogę na nogę, ale tak by kostką oprzeć się o udo. Posadził swoją przekąskę we wgłębienie, które otworzył. Objął ją czule, głaszcząc po policzku. Przyglądał się jej, a całość wyglądała tak, jak by to siedziała para kochanków.
- A więc... - podjął nie odwróciwszy spojrzenia - ...jak to jest? Bo to, że znalazłem się pod obserwacją, wcale mnie nie zdziwiło. Byłem tego świadom. Myślałem nawet nad zgubieniem tropu... w końcu nie posiadam zbyt wiele reiatsu, czyż nie tak?
Dopiero teraz podniósł wzrok by spojrzeć na lokaja. Uśmiechnął się delikatnie, po czym kontynuował głosem kogoś nadzwyczaj pewnego siebie.
- "Jeśli nie masz odwagi wobec śmierci, życie jest niewolą", Seneka Młodszy. Jaki byłby mój cel bycia łowcą, jeśli bałbym się polować? Czy mam się bać swojego jedzenia, czy to jedzenie powinno się bać mnie? Kultywuję stare tradycje. Najlepiej być łowcą, gdy ofiary nie są do końca świadome tego, że są obserwowane. Żyć wśród ludzi, żyć jak człowiek. To jest idealny WILK w owczej skórze. - zaśmiał się - Moje reiatsu może nie jest wysokie... bo po co? Mogę rozdzierać na strzępy gołymi rękami... Mimo to, chciałbym przejść do rzeczy. I tak zbyt wiele zostało powiedziane.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pią 26 Mar 2010 - 15:15

-Tu ma pan rację... Karakura od dawna była centrum wielu ciekawych zjawisk i wydarzeń. Niewiele jest takich miejsc na ziemi... a nawet to miasto jest wśród nich wyjątkowe. Możliwe że słyszał pan kiedyś o buncie pewnego kapitana, który potem stanął na czele Arrancarów... to bardzo stara historia, jednak wszystko to zaczęło się właśnie tutaj... ale na razie skończmy tą, muszę przyznać, ciekawą dyskusję...-Lokaj odwzajemnił uśmiech mężczyzny, zawieszając przez chwilę wzrok na dosyć ciekawej pozie przez niego przybranej.
-Co do pańskiego sposobu myślenia... owszem, jest to bardzo trafne stwierdzenie. Co się jednak stanie jeżeli zwierzyna stanie się silniejsza od łowcy? Jak na pańskie lata jest pan... słaby. O wiele słabszy niż pewni młodsi przedstawiciele pańskiego gatunku... może zna pan siostry Scarlet?-Zapytał dokarmiając swoją panią. O dziwo ta na samo brzmienie tego nazwiska lekko się wzdrygnęła.
-...moja pani jednak zauważyła w panu potencjał. Ktoś tak inteligentny, przebiegły i... doświadczony na pewno może wiele zdziałać. Co jednak z tego jeżeli jego życie zostanie zbyt szybko... przerwane? Dlatego też chcielibyśmy panu zaproponować, tak jak zresztą panience Itoe, by zgodził się pan na współpracę.-Jedno było pewne. Ten mężczyzna był bardzo rozmowny.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pią 26 Mar 2010 - 16:07

- Tak, znam tę historię... przełom nowej ery. Podobnie kojarzę losy podobnych mnie renegatów... Lepiej było czekać w cieniu. Phi. - prychnął wspominając rebelię Jina Kariya - Itoe znam. Sióstr Scarlet niestety nie... Chętnie je poznam. Oczywiście zgadzam się na waszą propozycję. Moje klimaty.
Deviol natomiast uciął dyskusję. Jakby na potwierdzenie swoich słów, rozejrzał się dookoła. Było tu przytulnie. Choć dziewczynkę, towarzyszącą mu służkę, ten widok budził w niej dreszcze. Zatem popatrzył na twarz kobiety, to na Karin, aż w końcu rzucił do usługującego blondynce mężczyzny.
- A tym paniom zapewnicie jakiś luksus? - wskazał powolnym machnięciem ręki o kogo mu chodzi.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pią 26 Mar 2010 - 18:35

-Nie zna pan sióstr Scarlet... to ciekawe... no cóż, w takim razie zapewniam że na pewno pan kiedyś o nich usłyszy. Taaaaak... one mogłyby się z panem zgodzić w tej kwestii. Jednak... ich czas niedługo nadejdzie. Tak samo jak nasz...
-...ciapa...ciapaki! Cipciapcipciapcipciap...-Blondynka natomiast albo się zdenerwowała, albo zbytnio podekscytowała, zaczęła bowiem uderzać paluszkami o blat stołu z wyjątkowym zaangażowaniem.
-Jednak na razie... zaprowadzę was do pokojów. Proszę tylko określić iluosobowe mają one być, a zaraz znajdę odpowiedni. Oczywiście z wszelkimi możliwymi wygodami.-Mężczyzna odsunął się od dziewczynki. Jego miejsce zajęła poznana przez Deviola dziewczyna, wcześniej czająca się gdzieś z tyłu. Stanęła ona za swoją siostrą, chwyciła rączki wózka, i odjechała gdzieś ze swoją siostra, dalej paplającą pod nosem jakieś bzdury.
-...panienka niezbyt za nimi przepada... jednak jej niechęć jest niczym w porównaniu do nienawiści jaką darzy Shinigami i Pustych...-Mruknął lokaj przez chwilę się zamyślając... patrzył się przy tym na odjeżdżającą blondynkę. Wyglądał przy tym na trochę... zasmuconego.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pią 26 Mar 2010 - 23:49

Wyciągnął dłoń przed siebie oznaczając iluosobowe mają być pokoje. Dokładna liczba wyprostowanych palców - trzy. Kciuk i mały palec były zgięte, hm.
- Trzy, trzy... Ja, Karin i moja nowa duszyczka... pragniemy wypocząć.
Na potwierdzenie tych słów, przymknął powieki... zaraz je otworzył. Wstał trzymając w rękach swój dawny posiłek. Skinął głową, żeby służka również wstała od stołu.
- Jeżeli reprezentujecie równowagę... to jestem z wami. - mruknął podchodząc do lokaja - Taaak, odpoczynek się przyda... Wiedz, że prześpię się cały dzionek, nim nadejdzie zmierzch.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Czw 1 Kwi 2010 - 11:59

-Rozumiem... zatem pewnie musi być pan bardzo zmęczony.Niedługo słońce zawita nad horyzontem... proszę za mną...-Sługa powolnym ruchem dłoni wskazał kierunek w którym mają się udać i sam zaraz tam poszedł. Chcąc nie chcąc cała wesoła gromadka musiała za nim iść... ich podróż przebiegła bez większych zakłóceń. No, może było jedno wydarzenie które mogłoby zainteresować wampira... gdy przechodzili koło pokojów, w jednego wyszedł rudzielec w zielono-białym kimonie. Gdy tylko zobaczył Deviola, spokojny wyraz twarzy zmienił mu się na wyraźnie zdenerwowany. Nawet położył swoją dłoń na rękojeści swojego miecza który był schowany w pochwie. Katana... czyżby był to Shinigami? Trudno wywnioskować po obserwacji, zwłaszcza że jak szybko się młody pojawił, tak szybko zniknął.
-Jesteśmy na miejscu... proszę się rozgościć...-Poinformował ich mężczyzna i otworzył drzwi. Tak jak bounto sobie zażyczył, pokój był wystarczająco duży by pomieścić 3 osoby. Łóżka, szafki, wieszak na ubrania... wszystko to co można by było sobie zażyczyć w eleganckiej kwaterze. Nawet było czysto...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Czw 1 Kwi 2010 - 13:09

No cóż. Karin mogła iść, a nieprzytomną duszyczkę Deviol niósł na rękach. Minąwszy samuraja, widząc jego nerwową reakcję, zadarł głowę do góry i uśmiechnął się z wyższością. W końcu był Herr Finsternis. Biła od niego duma, czuł się ważnym gościem... choć dobrze znał prawdę, że tak nie jest. Mimo to pewność siebie nikomu nie zaszkodziła. Z umiarem.

- Karin, dziecinko, wybierz łoże dla siebie, a później zaopiekuj się panią... - powiedziawszy to, spojrzał na lokaja - Znajdzie się czyste ubranie? Przypuszczam, że w waszej garderobie można znaleźć... to i owo. Wedle uznania, wedle gustu. Mylę się może?
Uśmiechnąwszy się pod nosem, odwrócił się i podszedł do łoża, na którym położył bezimienną kobietę. Kolejną służkę. Powiedział Karin by się nią zaopiekowała, gdy się obudzi. O ile dziewczynka w ogóle będzie chciała spać. Pogładził twarz dorosłej duszyczki. Własna świta.
Po tym wrócił do drzwi, aby powiedzieć lokajowi "dobranoc". Dodając przy tym.
- Do wieczora jestem wolny. Gdy się przygotuję, możemy przejść do interesów. Z pewnością macie mi wiele do powiedzenia... - uśmiechnął się i lekko skłonił - A co do stroju... Może broń?
Tu poprosił o brązową kamizelkę, białą koszulę z wysokim kołnierzem, z falbankami na przedzie i przy rękawach, czarne materiałowe spodnie, skórzane buty z cholewami sięgającymi kolan, a do tego biały żabot. Może jeszcze czerwona kokardka do włosów? Zamówienie, że nie ma co... Do tego poprosił o miecz nazywający się "no-dachi". Wampir w związku ze swoim "nowym życiem" zmieni swój styl.
- No... Dobranoc panu - burknął po złożeniu zamówienia i udał się na spoczynek.

Przed snem, rozebrał się do bielizny i położył spać. Nóż miał pod ręką, a resztę odzienia pozostawił na krześle przy swoim łożu.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pią 2 Kwi 2010 - 11:41

-Uhuh...-Karin kiwnęła głową i wskazał rączką na łóżko znajdujące się po prawej stronie pokoju. Pokój był... zadbany, utrzymany w kolorystyce i klimatach "szarego muru". Gdzieniegdzie można było zobaczyć czerwone róże i pnącza, które zapewne miały trochę urozmaicić tą masę. Tak czy siak, przy każdej ścianie było jedno łóżko.
-Trudno byłoby zmieścić w jednej szafie wszystkie ubiory świata... jednak jeżeli będzie pan bardzo chciał to sądzę że można coś zrobić w sprawie pańskich życzeń.-Mężczyzna wzruszył ramionami i uśmiechnął się lekko, cierpliwie czekając aż gość oświadczy że może już iść, bądź też zechce podzielić się z nim dodatkowymi życzeniami.
-...większość z tych rzeczy uda mi się załatwić do następnego wieczora. Jednak no-dachi... hmmmm... jest pan pewien? Dotychczas z tego co mi wiadomo posługiwał się zgoła innym typem uzbrojenia-Zauważył sługa, nie wyglądał jednak na zdziwionego. Bardziej na... zaciekawionego.
-No nic, to nie moja sprawa... zatem życzę miłej nocy...-Sługa ukłonił się i poszedł... gdzieś gdzie bounto nie będzie miał tej wątpliwej przyjemności go oglądać. Potem zrobił tak jak postanowił - rozebrał się i położył spać...

---------

Co dziwne bounto obudził się bez jakichkolwiek obrażeń czy niespodzianek. Księżyc-rogalik świecił lekko stwarzając całkiem przyjemny klimat, Karin siedziała na łóżku machając nogami, a tamta dusza... siedziała z niezbyt dobrym humorze. Patrzyła się bezmyślnie w podłogę, przynajmniej do momentu gdy zauważyła że wampir się obudził. Wprawiło to ją w stan wyższej gotowości. To jest w sumie całkiem dobry moment na opisanie jej wyglądu. Była ubrana dosyć swobodnie. Fioletowa sukienka sięgająca do kolan, biały żakiecik i czarne buty na niskim obcasie. Co do włosów - bez jakiś rewelacji. Ciemne sięgające do brody
-K-kim pan jest?-Zapytała trochę przestraszona.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pią 2 Kwi 2010 - 12:36

Nie powiedział już tego lokajowi. Po prostu japońska broń miała w sobie coś co brakowało tego w europejskiej. Elegancję, finezję, a przy tym wie, że będzie najlepszej jakości. Mógł poprosić o miecz długi, nazywany mieczem półtoraręcznym, półtorakiem czy "bękartem". Wampir nie chciał sobie brudzić rąk. Noże były wygodne i miał w nich wprawę. Lubił walkę w bliskim dystansie. Przypuszczał, że przyjdzie mu zmierzyć się z kimś, żeby lepiej trzymać tego kogoś/coś najdalej od siebie. Na zasięg ostrza. Wygodnie i bezpiecznie...
Deviol początkowo nie mógł zasnąć, rozmyślając nad tym czy właściwie wybrał strój i rodzaj broni. Bardziej do stroju pasowała broń szermiercza, a wybrał taką by siec. No nic, może zaśnie...



O dziwo, obudził się. Widocznie gospodarz wiedział jak traktować gości. Przeciągnął się w wyrku westchnąwszy cicho. Wygrzebał się spod kołdry, przechylił łeb na boki, aż mi strzyknęło. Usiadł po turecku na skraju łóżka rozejrzawszy się zaspanymi oczyma. Uśmiechnął się na widok kobiety. Może nawet do niej.
- Jestem gościem tutejszych państwa... Minawa, zdaje się. - mówił gładząc się po twarzy, aby za chwilę podnieść dłoń do góry przyglądając się paznokciom - Podobne pytanie, bo nie wiem kim pani jest. Służka domu? Przypadkowa dusza? Czy gość wzięty z innego pokoju...?
Był spokojny i widocznie w dobrym humorze. Pytanie nieznajomej rozbudziło go, przywróciło trzeźwość umysłu. Dzięki temu zauważył, że wypadałoby się ogolić, przystrzyc wąsiska i bródkę. I pazury przyciąć... będzie źle jeśli się rozkwaszą w walce, choć dobrze mógłby nimi rozrywać. Wstał z wyrka kręcąc się po pokoju.
- Karin, skarbie, był już lokaj? - rzucił do dziewczynki, dalej rozglądając się po pomieszczeniu.
Łazienka?
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pią 2 Kwi 2010 - 15:42

-M-minawa?-Zapytała mocno zdezorientowana, po czym dotknęła tyłu swojej głowy krzywiąc się lekko. Nie wyglądała na zadowoloną ze swojego położenia.
-Najpewniej ktoś mnie ogłuszył i tutaj zaciągnął... czuję się... beznadziejnie... za jakie grzechy...-Mruknęła wstając z łóżka. Po tej czynności odsłoniła zasłony w oknie i wyjrzała przez nie.
-Cholera, za wysoko...-Mruknęła. W międzyczasie Karin również podniosła się z łóżka.
-Nie, pewnie nie chcieli mistrzowi przeszkadzać w śnie... niech pani się przedstawi mistrzowi!-dziewczynka ponagliła kobietę, na co ona odwróciła się zaskoczona.
-Ah, tak, przepraszam... jestem Riko Shinozuka, miło poznać... tak myślę...-Kobieta ukłoniła się lekko. W tym czasie bounto udało się odnaleźć wzrokiem drzwi prowadzące najprawdopodobniej do łazienki.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pią 2 Kwi 2010 - 17:14

- A-haaaa... - przytaknął gładząc się po brodzie.
Obejrzał kobietę od stóp do głów. To wiele wyjaśnia... Popatrzył się po sobie. Cóż... W takim stanie nie będzie niczego tłumaczył.
- Karin, powiedz Pani Shinozuka co się tukej dzieje. Jeśli trzeba, powiedz kim jestem. - mruknął rzuciwszy okiem na nastoletnią duszyczkę - Obecnie proszę o odrobinkę... prywatności.
Otworzył drzwi łazienki, za którymi zniknął. Co tam można? Doprowadzić się do porządku. Umyć zęby, rozczesać włosy, przyciąć brodę i zadbać o paznokcie... Co do zarostu, to wąsy przystrzygł tak by początkowo opadały, by zaraz mogły urosnąć do góry. Bródkę przyciął, aby była nadal długa, acz bardziej szpiczasta. Przyjrzał się sobie w lustrze i z uśmiechem stwierdził, że podoba mu się ten wizerunek diabła. A paznokcie? Skrócił je oraz wygładził tak by nie przeszkadzały w walce. Nie ma opcji by się złamały, bo nie mają jak.

Po jakimś czasie wyszedł z łazienki. Długo będzie walczył z nawykiem gładzenia wąsów do dołu, a nie do góry, aby zachować ten nowy, przyjemny dla oka, efekt. Z gładzeniem się po bródce nie miał takich problemów. Teraz naprawdę wyglądał, jak ktoś wzięty z XVII-wiecznego obrazu. Zastanawiał się co go spotka...
Miał nadzieję spotkać gotowy strój i broń, którą można przypiąć do pasa. Miał też nadzieję, że dorosła dusza nie rzuci mu się na twarz w celu wydrapania oczu. Spodziewał się właśnie, że tak będzie. Ostrożnie wychylił się z łazienki będąc gotowym na burzliwą reakcję Pani (Panny?) Shinozuka.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Sob 3 Kwi 2010 - 12:29

Broni... nie było. Za to obecny był strój o który poprosił wczoraj sługę. A jeżeli chodzi o sprawę duszy... siedziała ona dalej na łóżku zastanawiając się nad czymś intensywnie. Jeżeli sobie przypomnieć jej wcześniejszą obserwacje okna, można dojść do paru wniosków dotyczących obiektu jej rozmyślań.
-To co teraz robimy mistrzu? Szukamy tamtego kelnera?-Zapytała dziewczynka dalej siedząc na swoim łóżku, machając nogami to do przodu, to do tyłu. Ciekawostka -łańcuch był tak samo długi jak wtedy gdy Deviol ją zabił. Najwidoczniej proces hollowifikacji przebiega u niej (na szczęście dla wampira) stosunkowo powoli.
-...co teraz ze mną będzie? "Zabijecie" mnie?-Zapytała w końcu kobieta, westchnąwszy wcześniej ciężko.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Sob 3 Kwi 2010 - 13:30

Uśmiechnął się klasnąwszy w dłonie. Zadowolony podszedł do swojego łóżka i od razu zaczął przymierzać strój. Dokładnie taki jak sobie wyobrażał! A broni nie było... No cóż. Trzeba sobie radzić. Założył na siebie skórzaną uprząż ze swojego starego stroju, po czym narzucił rozpinaną kamizelkę. Do tego stara szara pelerynka... Różnobarwny ten strój.
- No, no... - mruczał pod nosem.
Przyjrzał się sobie. Wyglądał w tym całkiem nieźle - w swoim uznaniu. Nóż był ukryty, a pomimo tego nadal pod ręką. Pieniądze i wizytówkę adwokata schował do prawej kieszeni spodni. A teraz upiąć włosy i przyozdobić je kokardką. Nie potrafił wiązać warkoczy, a jak już się udało to wyglądały "średnio". Popatrzył się po dziewczętach, może któraś potrafi.
- Czy któraś z pań mogłaby mi zawiązać gruby warkocz? - zapytał z delikatnym uśmiechem, machając w powietrzu czerwoną kokardką.
Nie czekając na odpowiedź, usiadł na skraju swojego łóżka, wcześniej ścieląc je i rozkładając na nim stare odzienie. Zastanawiał się na ile tutaj zamieszka. Zarzucił nogę na nogę, założył ręce na piersi i z wyczekiwaniem przyglądał się duszom. Która?
- Poszukać lokaja, znaczy się? Ktoś inny przyniósł ubranie? - rzucił w przestrzeń.
Początkowo powiedziane do wszystkich tu obecnych. Teraz dopiero zwrócił się do kobiety. Mówił spokojnie, z opanowaniem. Nie chciał też straszyć w jakiś sposób "świeżej" duszy. Mimo to uśmiech rósł na jego pełnych wargach, gdzie na końcu wampir wydawał się wyjątkowo okrutny.
- Możesz mi służyć... Bynajmniej lepsze to niż umierać po raz drugi, nieprawdaż? Możesz mieć pewność, że przy mnie nie stanie się Tobie krzywda, Pani... - kilkakrotnie zamachał ręką w powietrzu - Zawsze masz wybór... Oświadczam tylko, że to miejsce jest podobne do Hadesu. Łatwo wejść, trudno wyjść. Tym bardziej, że nie wiem kto jest Cerberem...
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Nie 4 Kwi 2010 - 14:01

Wygląd wampira prawdopodobnie spodobał się też Karin, gdyż klasnęła w dłonie zupełnie tak jak bounto. A tamta kobieta... ciągle nie wydawała się zbytnio zadowolona z zaistniałej sytuacji. Aczkolwiek gdy Deviol zapytał się kto umie wiązać warkocz, wstała i potwierdziła występowanie u niej takiej umiejętności, acz została ona prawdopodobnie zignorowana przez wampira który ścielił łoże.
-...przyszedł tutaj jeden... jedna z tych osób w brązowych szatach i przyniosła.-Wyjaśniła Karin uspokajając się trochę. Nie machała tak intensywnie nóżkami, acz dalej była w całkiem dobrym humorze... była niejako przeciwieństwem kobiety która wysłuchiwała wyjaśnień mężczyzny.
-...chyba jednak nie mam wyjścia. Zdążyłam zauważyć że osoby bez protektoriatu nie są tu zbyt mile widziane... więc... niech panu będzie.-Mruknęła niezbyt entuzjastycznie.
-...to mam panu zapleść ten warkocz?


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Nie 4 Kwi 2010 - 14:43

- Tak, tak... może Pani zaczynać. - uśmiechnął się szczerząc ostre zębiska.
Zastygł w miejscu pozwoliwszy kobiecie zająć się czym trzeba. Zamknął oczy, gdy kobieta znalazła się za nim, podał jej wstążkę.
Zastanawiało go... kim są ci "kapturnicy". Czyżby trafił do siedziby jakiejś sekty? A może stanie się jej częścią? Heh. Lepsze to niż nic...
- Opowiedz mi coś o sobie... - rzekł w pewnym momencie - Wiemy jak się tutaj pojawiłaś... a co dalej? Jak długo jesteś tym kim jesteś?
Czysta ciekawość sprawiła, że zadał takie pytania - przypuszczał, że niewygodne dla biednej Riko...
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Wto 6 Kwi 2010 - 11:57

Kobieta plotła mężczyźnie warkocz dosyć delikatnie, ale sprawnie. Po jakiś 10 minutach Deviol miał całkiem ładny, gruby warkocz. Tak jak zażądał. Riko wydawała się być nawet zadowolona z siebie, do momentu gdy wampir zadał swoje pytanie.
-...czy to ma jakieś znaczenie? Zresztą... to nic ciekawego - wypadek samochodowy, błąkanie się po mieście, uciekanie przed tymi czarnymi potworami. A teraz to... chyba nie mam zbyt wiele szczęścia, nawet po śmierci...-Mruknęła niezbyt wesoło. Niedługo potem do pokoju wpadł... ktoś. Kolejna zakapturzona osoba, aczkolwiek jej strój był nieco inny od reszty. Po chwili okazało się dlaczego - po zdjęciu kaptura bounto ukazała się znajoma osóbka, niejaka Itoe... i to najwidoczniej w dobrej formie. Szczerzyła się do niego wesoło i była w naprawdę dobrym humorze.
-No no... a więc jednak Ci się udało... przystojniaczku-Szepnęła z przekąsem. Jedno było pewne - nowej służącej niezbyt się to podobało.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Wto 6 Kwi 2010 - 12:22

- Hm. Rzeczywiście nic ciekawego. - mruknął odchyliwszy głowę do tyłu by widzieć Riko - Trafiła Pani w moje diabelskie łapska, a to znaczy, że krzywda się Tobie nie stanie. Jestem dobrym przyjacielem, ale jeszcze lepszym wrogiem.
Uśmiechnął się lekko. Sprawdził czy kokardka została dobrze umiejscowiona, po czym powstał ze swojego posłania. Odsunął się ciut i zrobił piruet, aby nie trzasnąć warkoczem żadną z dusz.
- No, no, ładnie... Podoba mi się. - roześmiał się będąc w dobrym humorze.
Przypatrzył się duszyczce, po czym ukłonił nisko.
- Zwę się Deviol. Nazywany również "Rogatym Wilkiem". Arystokrata Nocy. - wyprostował się przedstawiwszy swój szczery uśmiech - I w gruncie rzeczy... jestem starszy niż na to wyglądam.

I jakoś mu się tak zaczęło... Opowiadać kim jest, jak długo żyje, gdzie podróżował - a zwiedził prawie cały świat. Takie tam przedstawienie swoich dziejów... Co chwilę przy tym podkreślał, że kobiety mają zaszyte usta.
W końcu ktoś przyniósł ulgę słuchaczom przerywając historię wampira. Ten odwrócił się w stronę drzwi, a widząc zakapturzonego uśmiechnął się nieznacznie.
- Ooo? - dobiegło się z ust Deviola widząc, że kapturnik okazał się jego starą znajomą - Ja też będę chodził w takim... niewygodnym wdzianku?
Zapytał uśmiechnąwszy się od ucha do ucha.
- No, no, już, już... Ciekawi mnie co dla mnie przygotowano. Jesteś tu by się przywitać czy oprowadzić nas po rezydencji, może?
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Pią 9 Kwi 2010 - 17:18

Zabieg odsunięcia spełnił swoje zadanie - żadna z pań nie ucierpiała na skutek zetknięcia się z dodatkową morderczą bronią umocowanej do tylniej części głowy Wilka. Następnie zaczął on opowiadać swoją historię. Jaki to miało cel? Tylko on raczy znać na to odpowiedź. Za to skutek jest wiadomy wszystkim - nowa dusza dalej nie wyglądała na zbyt zadowoloną ze swojego położenia... właściwie można było łatwo wywnioskować że jej obawy się pogłębiły, zwłaszcza przy fragmentach w guście "Dzieci, ryby i kobiety głosu nie mają"
Przechodząc jednak do Itoe... na słowa Deviola który zapytał o to, czy jego garderoba też zostanie powiększona o taki uniform, dziewczę zaśmiało się gromko.
-A co, aż tak bardzo chcesz zostać rozkładającym się, bezmyślnym popychadłem? Akurat to wdzianko jest moje, prywatne... pamiątka po starych czasach... aż się łezka w oku kręci. Pustynia, pot, krew, łzy, i zapach prochu... wspaniałe czasy. Szkoda że już nie wrócą...-Tutaj dziewczę na chwilę wpadło w stan ostentacyjnej nostalgii. Szybko jednak wróciła do wyśmienitego humoru, widząc długą minę Riko.
-Tak czy siak wpadłam się przywitać... i powiedzieć byście ruszyli tyłek na dół. Trzeba obgadać parę rzeczy... zapowiada się że będziemy mieć sporo do roboty. Aż nie mogę się doczekać.-A teraz oblizała wargi... warto tutaj zwrócić uwagę na pewną zależność. Poczucie bezpieczeństwa Riko zdaje się być odwrotnie proporcjonalne do dobrego humoru Itoe. Większego wpływu na Karin nie stwierdzono.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Sob 10 Kwi 2010 - 17:34

Co miała na celu opowieść? Podkreślenie kto tu rządzi. Wypadałoby również wiedzieć co nieco o swoim "Mistrzu", ale też służyło to jako zachęta - on wziął się do opowieści jako pierwszy. One, ośmielone, może odpowiedziałyby tym samym. Może. Dziewczynka nie miała zbyt wiele do opowiadania. Możliwe, że Riko... ale ta nie była w wystarczająco dobrym humorze. Jak na oko określił - beznadziejnym. Nie będzie jej dłużej męczył. Złożył w usta dziubek, gdy tak rzucał ukradkowe spojrzenia to na Itoe, to na Riko. Udawane skupienie.
Na rzecz, że praca się zbliża, zmrużył oczy. Nie znał warunków kontraktu, ale skoro tak...
- Ehe. Zatem prowadź nas. Rozumiem, że pokój dostaję na stałe? - tu wskazał palcem na ubranie leżące na jego łóżku.
Wzruszył ramionami. Podszedł do Karin, którą wziął na ramiona, a później do Riko, której to podał rękę (drugą trzymał Karin).
- Pani, idziemy - rzucił krótko. Zdawał sobie sprawę, że jak będę stąd wychodzić, to... będą przypominać rodzinę.
Młody facet, młoda kobieta i dziewczynka. Nie no, idealny obrazek. A teraz tylko zejść na dół i zobaczyć co się dzieje.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Czw 15 Kwi 2010 - 12:51

(Najpierw Jezus, teraz HG... przyzywający Zabimaru. Czadzior)

-Dopóki będziesz grzecznie wypełniał wszystkie polecenia - to i owszem. Naprawdę nie jest tutaj źle. Dużo roboty, dużo zabawy, dużo ofiar... chociaż głównie w jakiś duchach w czarnych kimonach, oraz takich dziwnych stworach. Bogowie śmierci... hehe... mwahahahahahaha!!-Zaśmiała się szaleńczo gdy wyszli na korytarz-Tacy z nich bogowie śmierci jak ze mnie niańka! Na 10 z nich może dwóch mnie trafiło... jacyś kompletni nowicjusze. Ale zapowiada się że teraz będzie coś o wiele ciekawszego... tak słyszałam. Przygotowania dobiegają końca... gdybym jeszcze tylko wiedziała do czego...-Mruknęła uspokajając się troszkę, jednak dalej miała na twarzy szeroki uśmiech. Ale przynajmniej mogli jej posłuchać gdy schodzili wszyscy na dół. A kogo to spotkali w holu wejściowym? Znajomego z wczorajszej wieczerzy lokaja.
-Dobry wieczór państwu. Mam nadzieje że warunki w jakich dane wam było wypoczywać były zadowalające...-Mężczyzna ukłonił się lekko. Nigdzie w pobliżu nie było "pani" domu.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Rezydencja Minawa   Today at 2:55

Powrót do góry Go down
 
Rezydencja Minawa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Obrzeża Miasta-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs