IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom Takagi Niizukiego

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Sob 2 Paź 2010 - 17:07


Takagi-san #01 #0002

- Deseru nie potrzeba... co Ty wiesz o jedzeniu heretyku. No jak dla mnie to mozemy wziac calosc razem ze sprzedawca - odrzekl Takehiro.
Zaczal przegladac wylozona wikline. Yoshiko rozgladala sie w tym czasie po okolicy, chociaz faktycznie okreg sprawial wrazenie spokojnego. Dziewczyna nadal sie nie odezwala. Zamachala plynnie dlonia, co po chwili przetlumaczylo dziecko. Co ciekawsze nie zauwazyles, zeby w tym czasie patrzylo na ruchy dloni.
- Nyanko mowi, ze tyle co razem mamy palcow. Jak cos jest zepsute, to mozna naprawiac, ale trzeba umiec, a czasami sie nie daje, bo juz za pozno. Albo nie jest za pozno, ale pod prad i tak nie wolno, bo wtedy moze popsuc sie w innym miejscu jeszcze bardziej i tak wyjdzie zle. Dlatego najlepiej jest robic tak, zeby sie nie psulo, bo latwiej jest tak, niz meczyc sie z naprawianiem. Przeciez czas, ktory sie na to poswieca mozna normalnie przeznaczyc na cos pozytecznego. Na przyklad, jak sie zima przeziebilam, to nie moglam sie bawic przez kilka dni i musialam lezec, a to jest niby fajne, ale jak juz sie wyspie, to troche nudne, wiec lepiej nie chorowac. I Nyanko mowi, ze jak cos trzeba innego, niz jest tutaj, to tez moze zrobic. Jakis fotel, albo inny mebel. Ona umie bardzo duzo rzeczy, tylko trzeba powiedziec, co sie chce. I zreszta nie tylko z wikliny.
Mijaja was przechodnie i inni interesanci. Niektorzy pozdrawiaja sprzedawczynie starsza i mlodsza.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Sob 2 Paź 2010 - 17:39

Tyle co razem mają palców. Ale tylko u rąk czy ogólnie. Zresztą nieważne już. Sięgnął do kieszeni by zapłacić 40 ryo za wybrany przedmiot. Już się domyślił, że starsza dziewczyna jest niema i porozumiewa się z młodszą siostrą za pomocą ruchów dłoni. A tamta zaś tłumaczy całość kupcom. Choć to, co dodawała chyba od siebie było niczym mądrości starca.
- Dziękuje. Z pewnością się do was zgłoszę jeśli czegoś będę potrzebował. I podobnie z mojej strony, mogę się zrewanżować wyrobami w drewnie wykonywanymi. - odpowiedział dziewczynom i dodał - Nie żałujmy tego, co się zrobiło, ewentualna kara przyjdzie z czasem. Tymczasem uczmy się dobroci, a ona może zaprocentuje w przyszłości.
Spojrzał na okolicę, podobnie jak Yoshiko. Okolica spokojna jak mało która, zatem nie mają problemów ze złodziejami czy bandytami. Dobrze wiedzieć na przyszłość, chociaż kto wie co przyniesie przyszłość.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Sob 2 Paź 2010 - 19:25


Takagi-san #01 #0003

Dziewczyna wrzucila dwadziescia monet do drewnianej szkatulki, jedna schowala dziecku, a reszte Ci oddala caly czas z tym samym usmiechem. Wzieliscie jeszcze parawan i pare innych drobiazgow, po czym czas bylo wracac przerobic zakupy na obiad. W dywizji Takehiro zajal sie powyzszym, a Ty mogles dac odpoczac nogom po przechadzce w oczekiwaniu na uczte. Zagladajac do nabytej skrzynki znalazles cos w srodku. Dluga jedwabna, zolta wstazka. Pomaranczowa nicia wyhaftowano na niej inskrypcje. W ciszy porannej, co w uszach az dzwoni, otworz swe serce i miej je na dloni. Wypowiedz zyczenie i zyc sie nie lekaj, z miloscia i wiara nie spotka Cie meka. Niemozliwe, zeby biedota w Rukongai posiadala takie rzeczy. Pewnie zgubil ktos ze szlachty przechadzajac sie poza granicami Seireitei. Wrocila reszta lokatorow, wiec reszte dnia spedziliscie na rozmowach. Na najblizszy tydzien nie mieliscie jeszcze zadnych rozkazow. W nocy snily Ci sie miliardy gwiazd, chmury materii, bezkresna przestrzen...

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Sob 2 Paź 2010 - 20:10

Mimo iż została mu wydana reszta, to on jednak jej nie przyjął. Grzecznie tym samym dając do zrozumienia, że tyle się im należy i reszta ewentualna jest dla nich.
Powrót, smaczny posiłek, rozmowy o wszystkim i niczym. Przyjemnie spędzony czas i niespodzianka w skrzyni, niosąca dość nietypowe przesłanie. Brać je dosłownie, czy nie zwracać uwagi ? Raczej tego sobie nie zostawi. Schował wstążkę.
Sen, odprężający, przywracający energię, dający okazję do uporządkowań spraw, których wyjaśnienie mogło przyjść rankiem po przebudzeniu. Gdy się przebudził zrobić, co było napisane na wstążce, nic mu przecież nie szkodziło.
"- Chciałbym odnaleźć i uratować Hikaru "- przemknęło mu przez myśli życzenie, wypowiadane z głębi serca. Wierzył że w końcu ją odnajdzie, całą i zdrową. Wszak nie mogło być inaczej.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Wto 5 Paź 2010 - 11:14


Takagi-san #01 #0004

Jakby nie patrzec shinigami zle sie nie wiodlo, wydatkow duzych nie miales, wiec stac Cie bylo na takie gesty. Wiesniakom zas pare dodatkowych monet na pewno sie przyda. Brak konkretnych rozkazow oznaczal standardowe treningi i zbijanie bakow. Wieczorem poszliscie nawiedzic jakis lokal i odprezyc sie przy buteleczce sake. Zastales tam przypadkiem kilka osob, z ktorymi uczeszczales do akademii. Pozdrowiliscie sie na odleglosc i kazdy wrocil do rozmowy ze swoja grupa. Godzine pozniej jeden z Twych starych znajomych podszedl do waszego stolika i zagail.
- Tak mi sie przypomnialo Takagi-san. Ostatnio blakalismy sie nieco po roznych wygwizdowiach za Rukongai. Raz pojawilo sie tam jakies dziewcze, ale szybko uciekla. Wydawalo mi sie, ze wygladala troche jak Twoja siostra, ale sam nie wiem. W koncu gdyby tak bylo, to po co mialaby bawic sie w chowanego na jakims zadupiu zamiast wrocic do domu. Tak sobie jednak pomyslalem, ze Ci powiem, bo kto tam wie.
Obserwacja poczyniona z daleka i przez krotki okres czasu jak najbardziej mogla byc bledna.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Wto 5 Paź 2010 - 17:21

Spojrzał na mówiącego. Wspomnienie o siostrze natychmiast spowodowało, że skoncentrował się na nim.
- Gdzieś za Rukongai powiadasz. A dawno to było ? I w jakim rejonie ? - odezwał się po chwili przetrawiwszy usłyszane wieści. - Może zauważyłeś jak była ubrana, albo kogoś innego widzieliście też w tym obszarze ?
Choć szansa na to, że odnajdzie tam ślad Hikaru był mały, to jednak warto było to sprawdzić.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Czw 7 Paź 2010 - 14:56


Takagi-san #01 #0005

Zapytany zmarszczyl czolo i podrapal sie po potylicy.
- Ja tam wiem. Bylismy tam w zupelnie innych sprawach, nawet jakis zablakany hollow sie trafil, wiec kto by sie uganial za jakims tam przypadkowo i na chwile spotkanym z daleka dziewczeciem. Bylismy na polnoc od Rukongai. W poblizu nie ma zadnych budynkow, ale czy kto nie siedzi w krzakach, bo sobie tam szalas postawil, to nie wiadomo, poki sie w te krzaki nie wejdzie. Czy ktos sie tam nie chowa i po co, to mnie nie pytaj.
Pozegnal sie i wrocil pic do swojego stolika. Moze faktycznie tylko ktos podobny. Z kolei gdzie swoja siedzibe umiejscowily te lotry nie wiadomo. Ot drobna plotka, a od razu rzucila Ci sie na umysl wypierajac inne sprawy. Nie ma jak przeprowadzic wiarygodnej weryfikacji. Moze w wolnej chwili wybrac sie w dzicz, co tez nie wiadomo jaki efekt przyniesie, bo przetrzasac kazdego kamienia nie sposob. W rozsadnym czasie.
- Co tam Takagi-san taki zamyslony? Haha... na pewno wpadla Ci w oko ta dziewuszka z dzieckiem. Nie powiem, niczego sobie... hehehe...
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Czw 7 Paź 2010 - 18:00

Na północ od Rukongai. Tam, z pewnością trzeba będzie to sprawdzić. Może z braku odgórnych rozkazów wybierze się w tamten rejon. Jakby na to nie spojrzeć, to kolejny powód na dobre spędzenie wolnego czasu.
Spojrzał na mówiącego, jakby wyrywając się ze snu.
- Któż zgłębić może, serca mego głębię. - odpowiedział wymijająco lekko. Polał kolejkę sake do naczyń - Ale istotnie, coś zaprząta mi myśli. I zgadłeś, jest to dziewczyna. A że o tym wspomniałeś, proponuję mały toast. Za płeć piękną, tajemniczą i urzekającą.
Choć na zewnątrz dobrze się bawił, to jednak w duchu pojawiła się znów ta iskra niepokoju i nadziei. Może tym razem się uda ?
Nie psuł jednak wieczoru znajomym, wszak przybyli tutaj się zrelaksować. On sam jednak nie pił aż tak dużo jak reszta. Wolał jednak mieć rankiem jasny i czysty umysł, bez problemów w postaci bólu głowy i złego samopoczucia.
Kolejny wolny dzień, miał zamiar spędzić w miarę intensywnie. Wybrać się w północne rejony Rukongai, w poszukiwaniu zaginionej. Oczywiście nie sam i dlatego zaproponował wspólną przechadzkę w tamten rejon, zarówno w celach ćwiczebnych jak i relaksacyjnych swoim współlokatorom. Ciekawym było, które z nich się na to zgodzi. Choć jeśli żadne, to sam ruszy.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Pon 11 Paź 2010 - 11:40


Takagi-san #01 #0006

Ty sie oszczedzales planujac wyprawe, ale inni nie obarczeni widac powaznymi zmartwieniami nie ograniczali sie az tak bardzo. Moze dlatego poranna propozycja nie spotkala sie z duzym entuzjazmem. No bo kto to slyszal, zeby tak bez powodu zrywac sie bladym switem, skoro jest mozliwosc porzadnego wyspania sie. Ponadto dlaczego cwiczyc akurat w krzakach za Rukongai. Przeciez to strasznie daleko i w zasadzie co najmniej pol dnia spedzisz, zeby w ogole tam dotrzec. Albo nawet i dluzej. Osiemdziesiat okregow do przespacerowania, a im dalej, tym wieksze prawdopodobienstwo, ze cos sie trafi po drodze, wiec rownie dobrze mozesz na peryferia trafic za dwa, trzy dni. Troche klopotliwa sprawa, jak na zwykle cwiczenia. Potrenowac relaksacyjnie to mozna na placyku, do ktorego jest piec minut czolgajac sie tylem. Trzeba bylo zatem isc samotnie. Wypadalo zabrac troche prowiantu, albo kupic cos po drodze.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Pon 11 Paź 2010 - 17:34

Samotna wyprawa, to może być dla niego niemałe wyzwanie, ale nie cofnie się przed decyzją. W prowiant zaopatrzyć się miał zamiar po drodze. Ale o jednym nie mógł zapomnieć. Należał wszak do VII Dywizji oddziałów Gotei. Choć miał wolny czas, to taka samowolka mogła źle wyglądać w oczach przełożonych. Dlatego też wcześniej postanowił o swej wyprawie powiadomić oficera. Skierował swe kroki do kwatery porucznik Aizuyuki Kirigirisu, by powiedzieć jej o swym zamierzeniu i poprosić o ewentualne pozwolenie na taką daleką wycieczkę. Lub przydzielenie do oddziału, który w tamten rejon ma się zamiar udać.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Sro 13 Paź 2010 - 10:35


Takagi-san #01 #0007

Wstales wczesnie, by nie tracic czasu. Porucznik byla nieco zaskoczona interesantem o takiej porze, ale nie utyskiwala. Wysluchala Twych planow i wyrazila ubolewanie, iz nikt sie tam nie wybiera, bo i po co biegac po chaszczach bez powodu. Jesli chcesz poczekac dzien, czy dwa, moze sie dowiedziec, czy ktos z innej dywizji nie ma w polnocnej dziczy jakichs interesow. Spieszylo Ci sie jednak do dzialania, wiec skoro upierales sie przy swoim dostales zgode. Przy okazji rozkaz, by nie pakowac sie w powazne klopoty. Chyba nie chcesz obciazac sumienia swojej porucznik, nieprawdaz? Zamrugala przy tym robiac sarnie oczka. Przewietrz sie, jak nic nie znajdziesz szybko wracaj, a jak znajdziesz tez wracaj, to sie wieksza kupa pojdzie. Majac blogoslawienstwo dowodztwa szybkim marszem wyruszyles na polnoc. Szmat drogi przed Toba, wiec nie rozgladales sie po okolicy chcac dotrzec do celu jeszcze dzisiaj. Gdy trafily sie stragany z zywnoscia zakupiles odpowiedni zapas. Pelen przekroj Rukongai. Od w miare porzadnie utrzymanego pierwszego okregu, do slumsow na samym koncu. Szczesliwie nikt Cie nie zaczepial, ani nie dostrzegles sytuacji, ktora wyzwolilaby w Tobie potrzebe interwencji. Popoludniem dotarles na peryferia osiemdziesiatego okregu. Przed Toba skaliste wzgorza, lasy i puste przestrzenie.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Sro 13 Paź 2010 - 18:43

Od czego tu zacząć. Trzy obszary i trzy możliwości tak na dobrą sprawę. Swe kroki skierował najpierw ku skalistym wzgórzom. Teren może i trudny, ale łatwo tam o kryjówkę. A przy okazji dogodnych parę miejsc na zasadzki. Potrafił ukryć swoje reiatsu, co zresztą robił zawsze odruchowo, zatem nie było problemu, że ktoś go może wykryć. Przeszukując wzgórza starał się raczej nie trzymać utartych szlaków ściśle, lecz iść wzdłuż nich, czasami je przecinając. Oczywiście dla bezpieczeństwa własnego, trzymał się jednego kierunku, by nie zgubić się i w miarę łatwo odnaleźć przynajmniej ścieżkę. Po za tym, w poszukiwaniu ewentualnych śladów bytności miła na uwadze pojawienie się pustych w okolicy, o czym wspomniał jego znajomy. Nigdy nie wiadomo, co może się trafić podczas takiej wędrówki. A wpadnięcie w pułapkę nie było by zbyt ciekawym zakończeniem dnia.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Czw 14 Paź 2010 - 13:55


Takagi-san #01 #0008

Dzicz, jak to dzicz - dzika. Pierwsze metry nosily slady zagladania tu prawdopodobnie przez mieszkancow osiemdziesiatego okregu, dalej jednak zadnych szlakow. Moze mieszkali tu jacys zbiegowie, albo pustelnicy. Jedni i drudzy raczej nie byliby zainteresowani szerokim traktem do ich siedziby. Przeszukiwanie terenu sprowadzalo sie zatem do chodzenia zygzakiem liczac, ze po prostu sie w cos wdepnie, czy wypatrzy. Teren dosc rozlegy, by spora grupa ludzi mogla tu buszowac nie napotykajac sie nawzajem. Musiales liczyc na szczesliwy traf, o ile plotka w ogole byla prawdziwa i to, co widzial shinigami nie byl hollow w ludzkiej postaci, albo jakas zablakana mieszkanka Rukongai. Wedrowales po skalkach do wieczora wytropiwszy jedynie troche zwierzat. Zaczelo sie sciemniac, gdy poczules niedaleko reiatsu. Hollow, nawet kilka. Po chwili uslyszales ryk - te slabe i glupie zawsze porykuja. Jedno zrodlo zgaslo. Ktos z nimi walczyl, albo walczyly miedzy soba.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Pią 15 Paź 2010 - 16:54

Przemieszczając się powoli, uważając na każdy krok zbliżył się trochę w kierunku pola walki. Wykorzystywał każdą możliwą zasłonę, którą dawać mogły skały i kamienie. Jeśli to walczyły między sobą Hollowy, to nie miał zamiaru ingerować. Ale jeśli to walczył jakiś shinigami z nimi, to możliwym było, że będzie potrzebował pomocy. Jeszcze inną opcją był ktoś obcy, który pechowo natknął się na przeciwników. Cokolwiek by to jednak nie było, warto by sprawdzić. A ciemność sprzyjała takim podchodom, w obie strony, dlatego uważnie stawiał kroki i pilnował swoich tyłów. Przy okazji nadchodził tak, by nie mieć słońca za plecami, bowiem w jego zachodzącym blasku mógł być dobrze widoczny. Skradał się krok za krokiem, starając się policzyć źródła reiatsu. Jedno, dwa...


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Sob 16 Paź 2010 - 19:03


Takagi-san #01 #0009

Szedles od poludnia, a odglosy dochodzily z polnocy, zachodzace slonce miales zatem po lewej. Porykiwania zblizaly sie. Skalki w tym miejscu porastal niezbyt gesty lasek. Drzewa jednak skutecznie poglebialy i tak juz gestniejacy mrok, oraz ograniczaly widocznosc. Z fluktuacji reiatsu wnioskowales, ze sztuk przed Toba jest co najmniej kilka. Ponadto miales wrazenie, jakby ich ubywalo, ale po chwili przybywalo z powrotem. Nie zarejestrowales innych charakterystyk. Dosc niecodzienna sytuacja. Musiales byc juz calkiem niedaleko. Slyszales teraz rowniez trzask galezi i czules czasem lekkie drzenie ziemi, jak gdy cos ciezkiego na nia spadla. Nagle reiatsu za Toba. Obejrzales sie w pore, by zobaczyc wylaniajaca sie z nicosci bestie ledwie pare krokow od Ciebie. Wyciagnales bron odskakujac odrobine, by przepuscic biegnacego stwora. Jedno ciecie i lekki wiatr zaczal rozdmuchiwac jego pozostalosci. Wtedy tez doszlo do Ciebie, ze wlasciwie dopiero blysk ostrza sprawil, ze przebiegajac obok odwrocil glowe w Twoja strone.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Sob 16 Paź 2010 - 19:38

Szybkim ruchem przemieścił się za najbliższe, grubsze drzewo, chowając broń. Coś musiało przyciągać potwory w to miejsce. Zbyt ryzykowne zatem było dalsze wkraczanie na nieznany teren. Postanowił zatem zaczekać chwilę, aż sytuacja się w miarę uspokoi i walka ustanie. Jeśli by się jednak przedłużała, miał zamiar się wycofać, zostawiając jednak uprzednio znak na drzewie, by łatwiej tutaj trafić, odnaleźć to miejsce. Uważnie nasłuchiwał okolicy, wyostrzał wzrok, starając się coś dostrzec, wyczuć. Ocenić, jak silne mogą to być źródła reiatsu, czy były to same hollow, czy też był tam ktoś jeszcze.
Wiedział, że z pewnością tutaj wróci, wraz z większą grupą. To chyba było warte sprawdzenia, ale z pewnością godne umieszczenia w raporcie z wyprawy.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Wto 19 Paź 2010 - 19:47


Takagi-san #01 #0010

Nie zauwazyles niczego przytlaczajacego. Raczej zwykle bestyjki, ktore przeszkolonemu wojownikowi wiele klopotu nie sprawiaja. Nawet jesli jest ich kilka. Za daleko bylo jednak, by udalo Ci sie cos wypatrzec. Moze czasem jakis ruch na granicy zasiegu wzroku. Zamieszanie trwalo jeszcze chwile, po czym po ostatnim ryknieciu zapadla cisza przerywana jedynie brzeczeniem owadow. Mrok miedzy drzewami zgestnial juz na dobre. Nasluchiwales jeszcze czas jakis. Nie pojawil sie zaden nowy przeciwnik. Nic nie zaklucalo standardowych odglosow przyrody.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Sro 20 Paź 2010 - 17:13

Ryzykować i sprawdzić co tam było, czy też wycofać się i wrócić z posiłkami. Obie opcje były odpowiednimi w tej sytuacji. W końcu postanowił. Jeśli w danym miejscu, pola walki wykrywałby jeszcze jakieś reiatsu, miał zamiar zbliżyć się powoli, w zasięg wzroku, by zorientować się w sytuacji, a następnie wycofać i skierować w drogę powrotną. Choć to ostatnie zależało też od tego, co tam ujrzy. Podobny zamiar miał zresztą w przypadku nie wyczucia niczego. Poza tym zachowywał wszelkie środki ostrożności w tym co robił.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Pią 22 Paź 2010 - 15:36


Takagi-san #01 #0011

Zaczales ostroznie przemykac sie w kierunku niedawnego zamieszania. Od drzewa, do drzewa. Miekka trawa tlumila Twoje kroki, podobnie jak swierszcze rozpoczynajace swoj koncert. Wkrotce trafiles na pierwsze slady pobojowiska. Polamane galezie, bruzdy wyorane w ziemi. Zadnych cial, elementow stroju, czy ekwipunku. Chyba, ze w ciemnosci zlewaly sie z otoczeniem. Miejsce to bedzie latwo rozpoznac i bez robienia naciec na drzewie. Miales sie juz wycofac i zaczac myslec o miejscu na nocleg, gdy poczules wzrok na swoich plecach. Ktos Cie obserwowal. Rozejrzales sie po okolicy gotowy do odparcia ataku. Mrok, pnie, czasem krzak, albo kepa paproci. W koncu podnoszac glowe wyzej zauwazyles postac w nietypowej pozycji. Zaczepiwszy sie nogami na galezi zwisala glowa w dol przygladajac Ci sie. Biala plama stroju nadawala nieznajomej wygladu upiornego kokonu, z ktorego za chwile moze wykluc sie gigantyczna cma.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Pią 22 Paź 2010 - 18:34

Nie planował walczyć, a ta osoba najwidoczniej również nie była wrogo nastawiona. W innym wypadku już by zaatakowała. Nie wyczucie wcześniej jej reiatsu o niczym jeszcze nie świadczyło. On sam również potrafił to zrobić. Nie miał zamiaru być teraz agresorem, walka mogła ściągnąć w tą okolice kolejnych, zaciekawionych pustych. Poza tym nie do końca rozumiał co tu zaszło. Walka to jedna sprawa, ale ten, kto przetrwał musiał być najsilniejszy ze wszystkich. Lub cholernie sprytny.
Zaczął się zatem wycofywać, powoli, spokojnie, bez gwałtownych ruchów. Kątem oka spoglądał na otoczenie, nie chcąc by ów postać okazała się tylko przynętą. W razie ataku miał zamiar szybkim ruchem sięgnąć po katanę, ale przed jej dobyciem wypowiedzieć bakudou 13 - Kashitsu bez inkantacji. Na chwilę obecną już jej nie potrzebował, a poza tym to zaklęcie mogło nieźle pomieszać szyki ewentualnemu przeciwnikowi. Dopiero po tym chciał dobyć broni, wykonując przy okazji krok w tył.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Pią 22 Paź 2010 - 20:44


Takagi-san #01 #0012

Czujnie badasz otoczenie, ale nie widac nic niepokojacego. Postac jeszcze przez chwile pozostaje w swej pozycji. Gdy zrobiles pare krokow, oparla sie reka o nizsza galaz i zeskoczyla miekko na ziemie. W lewej dloni trzymala dlugi, waski ksztalt. Byc moze bron, albo zwykly kij. Patrzyla, jak sie oddalasz nie ruszajac sie z miejsca. W koncu odwrocila sie i poszla w strone przeciwna. Po kroju i ksztaltach wnioskujesz, ze to kobieta. Biorac pod uwage okolicznosci, raczej nie zagubiona wiesniaczka. Widac nie uznala Cie za zagrozenie, skoro odwrocila sie do Ciebie plecami. Odnosisz wrazenie, ze w jej zachowaniu jest troche z dzikiego zwierza.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Sob 23 Paź 2010 - 13:34

Odchodzili w swoje strony, za swoimi sprawami. On również odwrócił się powoli i ruszył dalej przed siebie. Musiał znaleźć odpowiednie miejsce na nocleg, przespać się i z samego rana ruszyć z powrotem do akademii. Zdecydowanie, tutaj działo się coś ciekawego, ale wolał nie ryzykować w pojedynkę walk ze zgrają pustych. Plan był zatem prosty, sen i powrót. Zdanie raportu pani porucznik a potem, miał nadzieję, powrót i rozejrzenie się po okolicy uważniej.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Nie 24 Paź 2010 - 7:53


Takagi-san #01 #0013

Nie byles wytrawnym traperem, wiec po ciemku kazde miejsce wygladalo rownie nieciekawie. Zdecydowales sie w koncu na jakies zaglebienie w ziemi, ktore wygladalo chociaz na odrobine bardziej miekkie i osloniete, niz cala reszta. Noc minela dosc niespokojnie. Zrobilo sie chlodniej, wiec pozgrzytales nieco zebami. Do tego budziles sie co chwila przez rozne odglosy. Cos stuknelo, trzasnela galaz, piski, trzepot skrzydel. Ranek zastal Cie wobec tego wygniecionym i skostanialym. Rozruszales zdretwiale konczyny i zaczales szukac drogi powrotnej. Rukongai powinno byc gdzies na poludniu. Znalazles je w koncu, choc trafiles w inne miejsce, niz to, z ktorego wyruszyles na pustkowia. Nikt Cie po drodze nie zaczepial i poznym wieczorem stanales pod brama wlasnej dywizji.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Nie 24 Paź 2010 - 8:41

W końcu wrócił. Zmęczony, choć też zadowolony trochę z wyprawy. Przydałby mu się teraz dobry posiłek, kąpiel a potem porządny sen. Ale miał jeszcze coś do załatwienia. Po przekroczeniu bram dywizji - oczywiście wartownikom, którzy by pytali co za jeden, odpowiedział na pytanie przedstawiając się, wraz z przynależnością do 7-ki - skierował swe kroki ku miejscu urzędowania pani porucznik. O ile oczywiście nie było na to za późno, bo jeśli tak było raport miał zamiar zdać rano, a w nim wszystko, co uznał za ważne - natknięcie się na pole bitwy hollowów, przelotne spotkanie z dziwną nieznajomą. Potem zjeść, wykąpać się i udać na wypoczynek. Ciekawym było co też przez te dwa dni się wydarzyło. Może jego towarzysze z sali coś mu o tym powiedzą.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Pon 25 Paź 2010 - 9:55


Takagi-san #01 #0014

Ciagnelo Cie do wygod, jakie zapewnialo Seireitei, powlokles sie jednak najpierw do biura. W oknach widac bylo swiatlo. Porucznik przerzucala jeszcze stosy papierkow. Biurokracja zabiera, jak widac duzo czasu. Zameldowales sie, zlozyles raport z wycieczki i poszedles odswiezyc sie po ostatnich dwoch dniach. Umyty i najedzony udales sie na kwatere. W Seireitei przez ten czas nie wydarzylo sie nic godnego uwagi. Chyba, ze za atrakcje uznac rozwolnienie Keigo, albo zapchana rure w lazni. Poza tym zycie bieglo tu normalnym torem. Za to wszyscy byli ciekawi, coz za oswiecenia doznales na samotnej wyprawie. Zaliczony hollow to juz cos. Co z tego, ze moze slaby. W opowiesci z czasem urosnie i zrobi sie z tego heroiczny boj. Jak to w opowiesciach. Do tego piekna niewiasta, ktora mozna ratowac przed stworem. W ciagu pol godziny uslyszales tak pokolorowana wersje, ze tylko patrzec, jak kapitanowie zaczna Ci czapkowac. W koncu wykreciles sie znuzeniem i wszyscy poszli spac.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Wto 26 Paź 2010 - 19:09

Powrót bohatera. Mógł się spodziewać takiego przyjęcia, ale przecież od tego są dobrzy znajomi. By było z nimi weselej. Jako że pani porucznik nic nie wspomniała o ewentualnej wyprawie w tamten rejon, kolejny dzień zapowiadał się znów leniwie. Informacje okazały się niezbyt dokładne, choć nie był to stracony czas podczas wyprawy.
Choć zmęczony nie mógł zbyt szybko zasnąć. Jeszcze przeżywał minione dwa dni. Sen, gdy w końcu go ogarnął był niejasny, dziwny. Jakby na nowo przeżywał tą odległą bitwę, choć jako jej uczestnik. Nim się obudził widział jeszcze sylwetkę tej kobiety w bieli.
Plany na ten dzień i parę kolejnych miał dość proste. Załapać się do oddziału, który by wybierał się w tamten rejon, by ponownie zbadać teren. Do tego odwiedzić bibliotekę i nauczyć się nowych kidou. Jedno czy dwa, które by poznał, z pewnością by go wzmocniły. No i oczywiście nie mógł zapomnieć o swym zanpakutou. Znów zapragnął z nią porozmawiać, zobaczyć ją.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Czw 28 Paź 2010 - 18:04


Takagi-san #01 #0015

Informacje, ktore dostarczyles zostaly odnotowane, ale nie zanosilo sie na to, by w tej chwili wysylano wieksza grupe w tamte rejony. Moze dywizja dwunasta bylaby zainteresowana przebadaniem jakiejs anomali, gdyby jakas anomalia byla. Hollow na peryferiach Soul Society to nie jest jednak taka niezwyklosc, by za nia gonic. Zwlaszcza, iz wedle Twojej opowiesci byly to slabe osobniki, ktore prawdopodobnie pozarly sie miedzy soba. Nie brzmi zbyt groznie. Jest jeszcze jakas osoba, ktora moze byla przyczyna zgonu nieproszonych gosci, albo biernym obserwatorem. W kazdym razie rowniez brak dokladniejszych danych, czy nalezy sie owa osoba przejmowac. Dziwakow mozna spotkac w kazdym miejscu, poki nie sa grozni, toleruje sie ich. Wybrales sie zatem do biblioteki wertowac tomiszcza o magii. Opisy zaklec, inkantacji, jak wyglada proces ksztaltowania reiatsu w konkretne zaklecie. Niezbedna podbudowa teoretyczna, by pozniej moc zaczac testowac ta wiedze praktycznie. Przerwales w pewnym momencie lekture, by zaglebic sie w medytacji.
- I coz Ci trapi Niizuki?
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Sob 30 Paź 2010 - 13:31

Stał na wzgórzu, przy domku, który niegdyś skończył. Spoglądał na jeziorko, które znajdowało się kawałek dalej, otoczone kilkoma drzewami. Lekki wietrzyk igrał jego włosami, przyjemnie dając chłód, w ten ciepły czas.
- Wybory, jakich ostatnio dokonuję. Możliwości jakie mogły się za tym kryć. - odpowiedział jej w zamyśleniu, obserwując okolicę. - Myślałem też nad tym, co mi ostatnio powiedziałaś. O zmianach, dotyczących zdarzeń i możliwości. Rozwiązywanie zagadek nie jest moją mocną stroną, choć tutaj mogę zgadywać, że mogło chodzić o mój wybór odnośnie wyboru dywizji. I jakie z tym wiązały się możliwości.
Spojrzał w jej kierunku, jakby szukając potwierdzenia lub zaprzeczenia swoich odpowiedzi w jej twarzy.
- O czym marzysz Ro-yaruhiru ? Czy jest coś, co pragnęłabyś mieć ? Zdobyć ? A może pokonać ?


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Sob 30 Paź 2010 - 18:39


Takagi-san #01 #0016

- Wyborow w zyciu sie nie uniknie, a pozniej trzeba stawic czolo ich konsekwencjom. Nigdy do konca nie bedziesz wiedzial, czy cos znaczenie ma, czy nie. Nigdy do konca nie wiadomo, czy to co widzisz jest tym, czym sie wydaje. Szukajac wielkiego mistrza zignorujesz proszalnego dziada, a moze to wlasnie ten mistrz, ktory zrezygnowal ze sztuki i wiedzie teraz na ulicy zycie nedzarza. Pojdziesz w prawo, a cel mogl byc dwa kroki w lewo. Zawrocisz zbadawszy setke wzgorz, a za sto pierwszym byla odpowiedz. To stworzenie moglo miec zwiazek z Twym zyciem, albo tylko przechodzic. Moglo chciec Ci pomoc, albo chciec Twojej zguby. Zawrociles i zyjesz. Co zatem jest powodem zmartwienia? Mogles postapic inaczej? Mogles. Ale minelo i juz nie dowiesz sie, jakie bylyby skutki. Im mniej wiesz, tym trudniej przewidziec, co przyniesie decyzja. Po co poszedles? Co spodziewales sie znalesc? W jaki sposob chcesz zdobyc wiedze, ktorej nie posiadasz? Wiedziec czego sie chce, to pierwszy krok. Wcale nie najlatwiejszy.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Nie 31 Paź 2010 - 10:51

- Poszedłem, by szukać siostry. Znaleźć jakieś informacje o niej. Ale zamiast tego wycofałem się, nie osiągnąwszy nic. Chyba bałem się porażki i było we mnie zbyt mało zdecydowania. - odpowiedział jej. Jak zwykle wiedziała swoje i starała się przekazać mu tą mądrość. - Co do sposobu zdobycia wiedzy, to już wiem co muszę robić i jak, by ją zdobyć. I już wiem, że to nie będzie ani łatwe, ani bezbolesne. Wiem też z całą pewnością czego chcę. Odzyskać siostrę i zostać oficerem w dywizji, a bez poświęceń i zdecydowania ze swojej strony, nie osiągnę żadnego z tych celów. Nie odpowiedziałaś jednak na moje pytania.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Takagi Niizukiego   Today at 0:03

Powrót do góry Go down
 
Dom Takagi Niizukiego
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog