IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Izdurbal Tenshi - 3/4 | Imperator Kuchiki - 4/3
Kovacs - 1/3 Ekkusu - 3/3
Watanabe no Tsuna - 4/4
Benorn - 1/2


Share | 
 

 Mikami Teru

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Mikami Teru   Sro 10 Lut 2010 - 21:15

DANE

Imię: Mikami
Nazwisko: Teru
Profesja: Shinigami
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 17
Waga: 85 kg
Wzrost: 190 cm
Wygląd: Długi język, oraz skóra pokryta zielonymi łuskami, które dają mu lekką ochronę, ale jest w stanie je maskować.
Charakter: Uwielbia przebywać na łonie natury, na ogół jest spokojny. Nie cierpi patrzeć, gdy ktoś celowo krzywdzi innych. Rzadko kiedy kieruje się emocjami. Jest w zasadzie leniwy, ale gdy trzeba, bywa ambitny.
Druga - wężową jaźń: Uwielbia mordować, działa szybko, stara się opanować umysł Mikamiego. Niewrażliwy na czyjś ból i smutek.
Ekwipunek: boken , mundur akademii, przybory do pisania

Historia: Mikami Teru urodził się w maleńkim miasteczku nieopodal Karakury. O ojcu, prócz imienia, niewiele wiedział, ponieważ ten uciekł za ocean gdy dowiedział się że jego żona jest w ciąży, a sama Mitsu nie lubiła opowiadać synowi o tym, jak go nazywała, „niemoralnym brutalu”. Chłopak widział tylko jego zdjęcie. Mitsu nie miała stałej pracy, ale zajmowała się odpłatnym wykonywaniem profesjonalnych zdjęć dla różnych firm. Po kilku miesiącach zauważono jej talent i zaproponowano jej pracę jako fotoreporterka. Z tego też powodu przeprowadziła się do Karakury, gdzie mieszkał jej siostra, a ciocia Mikamiego, Okichi. Nie było jej dane długo nacieszyć się tą pracą. Sześć lat później, podczas podróży z synem do gór, podczas wykonywania zdjęć krajobrazu potknęła się i spadła w przepaść głęboką na około 60/70 metrów. Upadek skończył się śmiercią. Mimo to, Mikami jako że rzadko ponosiły go uczucia i emocje, w krótkim czasie zapomniał o smutku. Minęły trzy lata. Młody Teru z swojego zamiłowania do natury odbywał codzienny spacer po pobliskim lesie. Nagle usłyszał dochodzące z głębi lasu krzyki. Szybko pobiegł i mimo że stał dokładnie w miejscu z którego dobiegały krzyki, nic nie widział. Zanim zdążył się zastanowić, poczuł jak niewidzialna siła odrzuca go do tyłu, posyłając go prosto na drzewo. Z powodu zderzenia głową, stracił chwilowo wizję, a gdy ją odzyskał, zobaczył, że w miejscu w którym niedawno stał, stoi przerażona dziewczyna, oraz wyraźnie mający wrogie zamiary czarny stwór z dziwną kościaną maską oraz dziurą w klatce piersiowej. Nie miał bladego pojęcia kim on był, oraz co się dzieje, ale wiedział jedno – musi jej pomóc za wszelką cenę. Szybko podniósł leżący obok, dość gruby patyk i z lekkim oszołomieniem wstając, rzucił się w kierunku kreatury. Była ona ponad połowę większa, więc mimo że musiał podskoczyć, udało mu się wymierzyć cios w otwór w masce, gdzie powinno znajdować się oko. Potwór odsunął się nieco, krzycząc ze złości i trochę z bólu. Mikami wykorzystał okazję i z całej siły uderzył patykiem w maskę, ale ten tylko się na niej złamał, nie robiąc stworowi najmniejszej krzywdy. Bez namysłu schylił się i spróbował podciąć dziwaka, ale że do najzręczniejszych nie należał, ten tylko zachwiał się lekko. Tu skończyła się dobra passa chłopaka. Otrzymał potężny cios w klatkę piersiową, po raz kolejny lądując pod drzewem. Zaraz po tym poczuł jak zostaje podnoszony. Nie mając lepszego pomysłu, ugryzł potwora w trójpalczastą rękę i wymierzył mu kopniaka w twarz. Uchwyt się zwolnił, ale jako że Mikami został podniesiony dość wysoko, upadek był nieco bolesny, lecz szybko się podniósł. Odczuwane już od kilku chwil wrażenie, że jest obserwowany, strasznie się nasiliło. Przypomniał sobie o grożącym niebezpieczeństwie i obrócił się w kierunku potwora. Zobaczył jak z pod pękającej maski wyłania się ludzka twarz. Po chwili zorientował się skąd ją zna. Osobą o tej twarzy był... Shunsuke Teru, jego ojciec. Zanim zdążył się otrząsnąć z tego szoku, zobaczył jak z drzewa zeskakuje mężczyzna o długich, niebieskich włosach, w czarnym płaszczu i pochwą u pasa z mieczem w środku. Zaczął wypowiadać coś na rodzaj inkantacji – Zaklęcie destrukcyjne 88! Cios Latającego Smoka, Trzęsące Niebem Działo Błyskawic! – Ogromny strumień energii został skierowany w potwora. Gdy strumień zniknął, Mikami ujrzał, że dziwny stwór jakby się rozpływał. Póki co, był zbyt zszokowany, by powiedzieć cokolwiek. Fakt, że niebiesko włosy przykładając rękojeść miecza do czoła dziewczyn sprawił, że również się zdematerializowała, tylko to spotęgował. Po tym wszystkim usłyszał tylko jak mężczyzna z uśmiechem zwraca się do niego: - Całkiem niezła walka. W Soul Society potrzebujemy takich jak ty. – Zanim Mikami zdążył odpowiedzieć, mężczyzna idąc w ślady poprzedników, zniknął. Wspomnienia tych wydarzeń prześladowały go przez kilka najbliższych miesięcy. Kim był ten potwór i mężczyzna? Czym jest Soul Society o którym wspomniał? A może to był tylko sen? Niestety, prawie już zagojona po ciosie stwora, nie pozwalała mu zwątpić w prawdziwość tych zdarzeń. Mikami postanowił nikomu o tym nie opowiadać.

5 lat później

Ten dzień był wyjątkowy. Mikami miał wreszcie skończyć piętnasty rok swego niezbyt ciekawego życia. Ciocia pewnie jak zwykle organizowała mu przyjęcie urodzinowe, na którym 90% towarzystwa były jej przyjaciółki. Te „imprezy” irytowały go, ale nie miał odwagi jej o tym powiedzieć. Tak czy siak, w kolejne upalne, letnie popołudnie wracał do domu na obiad, który, jak się domyślał, był przykrywką dla „imprezy” urodzinowej. I to był koniec. Strzał. Ból. Brak Tchu. Mikami prawie pozbawiony życia runął na chodnik. Odszedł. Po godzinie obudził się w tym samym miejscu, gdzie został postrzelony. – Czy ja… Umarłem – Słyszał tylko straszne krzyki, a po chwili poczuł muśnięcie w czoło.

2 lata później

Mikami leżał na polance na obrzeżach Rukongai. Wspomnienia sprzed miesiąca ciągle go dręczyły. Na moment zdezaktywował „maskę” kryjącą jego prawdziwa skórę. Łuski, wszędzie zielone ochydne łuski. Z jego ust wysunął się nienaturalnie długi język, a po chwili wrócił do gardzieli. Czy musiałem tak skończyć? Ciągle pamiętał eksperymenty, jakie prowadził na nim karłowaty Shinigami, który go porwał. Wrócił myślami do teraźniejszości. Na jego ciele ponownie zaistniała jasno-karmelowa karnacja. I znów wrócił do tamtych zdarzeń. Walka… Maska Hollowa na twarzy Shinigamiego… Kim on właściwie był. I ten głos w głowie. Kontrolował mnie. Nie panowałem nad tym. Ty głupcze… Gdyby nie ja… Zginąłbyśśś… Jessssteśś mi sporo winny.NIE! – krzyknął Mikami i odzyskał świadomość. Po chwili pogrążył się we śnie.


Pieniądze: 500 Ryo.

STATYSTYKI

Atrybuty: [10 + 3 za wiek + 4 za wady (2) i umiejętności (2) = 17]
Siła: 6 + 1 + 1 = 8
Szybkość: 5 + 2 = 7
Zręczność: 8 – 2 = 6
Wytrzymałość: 8 + 1 = 9
Inteligencja: 7 + 3 = 10
Psychika: 13 – 3 = 10
Reiatsu: 5 + 1 = 6
Kontrola Reiatsu: 5

OGÓLNE

Udźwig: 7 * 10 = 70
Prędkość (śr.): 7 km/h
Prędkość (max.): 7*2+10 = 24 km/h.
PŻ (Punkty Życia): 6 * 10 = 60
PR (Punkty Reiatsu): 5 * 6 = 30

Techniki

Poznane Hadou: #4 - Byakurai (Biała Błyskawica)
Poznane Bakudou: #19 - Tsuerai (Absorbcja), #13 - Kashitsu (Zmiana Ruchu)

Umiejętności: Mutant
Wady: Rozdwojenie Jaźni
Powrót do góry Go down
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Mikami Teru   Sro 10 Lut 2010 - 21:35

Uh, lecimy po kolei

Wygląd
- Sama grafika to za mało, a opis gdzie ?

Charakter
- Za mało, za krótko, za płytko.

Historia
- Całość do poprawy i rozwinięcia. W sumie 3 zdarzenia dość chaotyczne.
- Rozdwojenie jaźni zabronione w wadach.

Staty
- O jedno zaklęcie masz za mało.



Ogólnie NEGATYW. Całość do poprawy.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mikami Teru   Czw 11 Lut 2010 - 8:57

Negatyw oczywiście

1. Wygląd - możesz się z nim schować... I lepiej to zrób póki nie napiszesz lepszego.
2. Charakter - Za kruki, za słaby, za mało wiem o postaci
3. Historia - nazmyślane, nudne i za krótkie

Czemu człowieka miał by ratować shinigami ( i jaki on miał stopień skoro potrafił użyć hadou 88 ?! ), Shinigami interesują dusze, ludzie nie bardzo... I czemu nagle zaczął widzieć hollow ?

Co do reszty nie będę komentować bo nie mam słów... Poprawiaj sobie sam.

Powiem tylko jedno ROZDWOJENIA Jaźni mieć nie możesz, usuwałam ją samodzielnie z listy dostępnych wad co oznacza że musisz ją skreślić i nauczyć się czytać



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mikami Teru   

Powrót do góry Go down
 
Mikami Teru
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com