IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Kryjówka Alathy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Kryjówka Alathy   Wto 23 Lut 2010 - 21:41

Kryjówka pustej piękności, Alathy, składająca się z sieci korytarzy wydrążonych w pobliżu niewielkiego wzniesienia, z dość sprytnie zamaskowanym wejściem w zboczu.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Wto 23 Lut 2010 - 21:43

Arresto

Obudziłeś się obolały leżąc na podłodze jaskini. Odczuwałeś ostry głód i dosłyszałeś jakieś głosy, lecz nie byłeś w stanie powiedzieć do kogo należały, ani o czym mówił. W ogóle nie miałeś pojęcia gdzie się znajdujesz, co wcale nie pomagało w przywróceniu dobrego samopoczucia.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Sro 24 Lut 2010 - 9:30

Powstałem bez większego trudu. Rozejrzałem się i przypomniałem sobie że przechodziłem przez Gargantę, więc jestem teraz w Hueco Mundo. Musiałem coś szybko zjeść. Aletha-sama gdzieś się ulotniła. Być może głosy dobiegające z głębi jaskini należały do niej. Otrzepałem się i spojrzałem na rany na klatce. Na szczęście nie było to nic poważnego - niemal nie odczuwałem bólu. Przyjąłem formę człowieka (darzyłem ją większą sympatią niż formę Pustego, a w dodatku była bardziej wygodna). Ruszyłem w kierunku skąd słyszałem głosy w nadziei spotkania towarzyszki. W międzyczasie rozglądałem się po pustych ścianach i zastanawiałem się dlaczego tak szybko złapał mnie głód.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Sro 24 Lut 2010 - 10:04

Kidy spojrzałeś na rany po raz drugi jakby dla upewnienia, zauważyłeś, że coś jest nie tak. Po chwili coś z Ciebie odpadło i od co - byłeś w pełni zdrowy. Po kilku minutach drogi i głodu odnalazłeś Alethę. Naprzeciw niej stał inny hollow, który z wyglądu przypominał wilkołaka, zaś targał ze sobą dwie oszołomione ofiary - innych pustych.
Wtedy też kobieta Cię dostrzegła i się uśmiechnęła.
- Widzę, że już wstałeś. I widzę, że nie tylko Ty lubisz swą człowiecza formę. A teraz jeden jest dla Ciebie - śniadanie. Leczenie skorzystało z Twoich zapasów, przez co teraz jesteś głodny, a rany były dość poważne. A przy okazji poznaj Holtha, to będzie Twój trener do spraw fizycznych, ja będę Ci pomagać rozwijać swoją moc i tyle. Mam nadzieję, że jak skończymy będziesz pamiętać o umowie i bez sztuczek, mam sporo asów w zapasie. - jej głos brzmiał jak zwykle słodko i uwodzicielsko. Hollow imieniem Holth obrzucił Cię krótkim spojrzeniem parsknął i odwrócił się z powrotem w stronę Twej wybawczyni.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Sro 24 Lut 2010 - 11:35

Skinąłem na przywitanie w kierunku Holtha. Domyśliłem się że to parsknięcie miało oznaczać niezadowolenie z mojej obecnej formy. Podziękowałem za posiłek. Uznałem, że to niesamowite - hollowy które karmią mnie własnymi zdobyczami. Nie byłem pewny czy nie mają co do mnie jakiś większych zamiarów. Gdyby tak nie było, nie trenowałyby mnie a już na pewno nie karmiły! No cóż - i tak nie miałem najmniejszego powodu by ich teraz opuszczać. I żadnego wyboru. Dorwałem pierwszego z brzegu pustego. Sądziłem że nie lubią makabrycznych widoków i nieprzyjemnych zapachów dlatego oddaliłem się od nich trochę, następnie zmieniłem się w realną formę. Zatopiłem ostre kły w gardle nieszczęsnego hollowa który wydawał się być nieprzytomny. Następnie pożerałem go kawałek po kawałku. Kiedy skończyłem, wytarłem usta i wróciłem do człowieczej formy. Podszedłem do ściany, założyłem ręce i oparłem się o twardą, nierówną ścianę. Uśmiechnąłem się i czekałem, najedzony, na to co dalej zrobią dwa hollowy rozmawiające przede mną. Nie przysłuchiwałem się ich rozmowie.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Sro 24 Lut 2010 - 14:32

Cóż nic interesującego się nie działo. Tamta dwójka wyraźnie o coś się spierała, gdyż głosy mieli podniesione. Cóż mały hollow, którym się pożywiłeś, nie należał do najsilniejszych, ale poczułeś się nasycony, przynajmniej na tę chwilę. Wiedziałeś też, że czeka Cię wiele pracy, na tej nowej drodze, która Cię spotkała.
- Młody chodź tu - Usłyszałeś, jak Aletha Cię woła. Dało się wyczuć w jej głosie jakąś niepokojącą nutkę.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Czw 25 Lut 2010 - 11:04

Zmarszczyłem brwi i zgodnie z poleceniem wolnym krokiem ruszyłem w stronę rozmawiających Pustych. Nie podobał mi się ton w jaki mnie wołała. Czekałem na szansę by w końcu odpocząć od tego wszystkiego.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Czw 25 Lut 2010 - 16:07

- Stwierdziliśmy, że musimy się skupić na wykorzystaniu Twojej siły. Bo w zasadzie nic innego nie jesteśmy w stanie zrobić. Pomożemy CI oczywiście w poprawieniu odpowiednich aspektów twego bytu, ale wątpię czy to coś by zmieniło. - Powiedziała z powagą kobieta. Wilkołak wyglądał na bardzo niezadowolonego z obrotu sytuacji, zapewne stwierdził, że można by było Cię zjeść i byłby ten sam pożytek, przynajmniej tak to wyglądało...


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Czw 25 Lut 2010 - 18:52

Co masz na myśli? - spytałem Alethy. A więc z treningu nici. No cóż - tak czy inaczej lepiej będzie jeśli będę się trzymał z tą dwójką. Szczerze mówiąc, chciałem żerować na nich a później, gdy stanę się równie silni jak oni, odejść sobie to świata ludzi. Zastanawiałem się też, czy poza takimi hollowami istnieją także inne stadia ewolucji - nie chciałem jednak pytać i oczekiwałem odpowiedzi towarzyszki.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Czw 25 Lut 2010 - 22:27

-To, że będziesz ćwiczył przede wszystkim mięśnie, a odpowiednie szybkością i siłą umysł i ducha, zajmiemy się w nieco mniejszym zakresie. - Odpowiedział kobieta. Patrzyła na Ciebie dość surowo, lecz jednocześnie z jakąś dozą czułości, albo czegoś podobnego, nie sposób stwierdzić. Niemniej drugi hollow wyraźnie dawał Ci do zrozumienia swą postawą, że jesteś niechcianym gościem.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Pią 26 Lut 2010 - 9:26

Dobrze. Mogę zaczynać od zaraz. Powiedz tylko co mam robić. - odpowiedziałem. Łypnąłem na Pustego przypominającego wilkołaka. Nie podobało mi się jego spojrzenie. Sądziłem że był to ktoś w rodzaju towarzysza Alathy. Być może nie podobało mu się, że bez jego zgody przyprowadziła mnie tu i karmiła, jednak nie musiał tego dawać do zrozumienia wprost. Nutka troskliwości w głosie Alathy jednocześnie mnie rozbawiła jak i zaniepokoiła, gdyż nie było to raczej do niej podobne i zastanawiałem się jakie ma plany co do mnie.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Pią 26 Lut 2010 - 12:26

- Będziesz budował. Dostaniesz plany i wskazówki i będziesz rozbudowywał ten kompleks. to najlepszy sposób na zwiększenie Twojej krzepy, chodź szczerze powiedziawszy lepszy byłby jakiś intelektualista, zdolności, które odkrywamy, oparte na reiatsu są niezmiernie ciekawe. - Odpowiedział szybko. Potem zamilkła czekając zapewne na odpowiedź, Ty zaś nadal czułeś na sobie spojrzenie jej towarzysza.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Pią 26 Lut 2010 - 16:15

W porządku, a więc będę czekał na plany.
Niezbyt podobała mi się praca robola, ale cóż - jeśli pomoże mi to rozwinąć umiejętności, a w dodatku Alatha będzie mnie za to karmić - sądzę że tylko na tym skorzystam.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Pią 26 Lut 2010 - 21:17

Wszystko zostało Ci przekazane. Mapa tego co masz stworzyć, oraz miejsce, gdzie mogłeś wykopać co chciałeś, wszak miało to się stać Twoją kwaterą. Dostarczono też Ci różnych narzędzi, które miały ułatwić CI pracę. Zapewne to byłe pewien rytuał, przynajmniej tyle mogłeś się dowiedzieć z zdań, które padały w Twoim towarzystwie.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Sob 27 Lut 2010 - 8:15

Znalazłem więc po kilku minutach miejsce które doskonale nadawałoby się na kwaterę. Ściana nie była tutaj równie twarda jak w innych miejscach. Korzystając z narzędzi zacząłem drążyć krótki korytarz. Bałem się że za chwilę znajdę się na pustyni, jednak skała okazała się naprawdę duża. Wydrążyłem więc niewielki korytarz wysoki na 3 metry i szeroki również na tyle. Nie był długi - zaledwie 5 metrów. Następnie przystąpiłem do cięższej pracy - czyli drążenie pomieszczenia. Chwyciłem więc narzędzie podobne do łopaty i zacząłem szybko wykopywać a następnie przenosić przed wejście. Kiedy zdarzały mi się twardsze płyty, odkopywałem je, następnie wyciągałem i wsadzałem do korytarza tak aby tworzyły coś w rodzaju sklepienia. Zrobiłem sobie chwilę przerwy i spojrzałem na własne dzieło - nie było lekko, ale korytarz wyglądał już całkiem ładnie. Jedynym problemem była ciemność. Co do pomieszczenia, to jak na razie było to tylko przedłużenie korytarza - a więc czeka mnie ciężka praca. Po złapaniu oddechu chwyciłem łopatę i zacząłem kopać. Traktowałem to jako trening, jednak cieszyła mnie także myśl, że będę miał coś w rodzaju własnego pokoju. Miejsce do którego będę chciał wracać.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Sob 27 Lut 2010 - 12:18

Cóż, kopanie Ci wychodziło, gdyż miałeś sporą siłę, lecz z Twoją wytrzymałością było nieco inaczej. Wszak nie należałeś do tych dobrych pod tym względem, więc wydawało Ci się, że to właśnie na tej cesze skupia się ten trening, wszak co po sile, jak po chwili nie ma już się energii do korzystania z niej? Prawdopodobnie taki był tok myślenia biednych trenerów, a może na odwrót...


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Sob 27 Lut 2010 - 20:35

Kontynuowałem kopanie, robiąc sobie co chwilę przerwę. Utrudniało to pracę, jednak pomieszczenie zaczęło powoli nabierać zamierzonych kształtów.

[Wybacz że tak krótko ale nie mam właściwie co pisać ;)]
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Pon 1 Mar 2010 - 17:12

Praca szła dość sprawnie mimo tych przerw, które z racji niewielkiej wytrzymałości musiałeś sobie robić. Jednak pomieszczenie nabierało coraz więcej cech, które chciałeś uzyskać i z pewnością z każdą chwilą stawało się coraz ciekawsze lub też przytulniejsze, a najważniejsze, że użyteczne, gdyż prawdopodobnie miałeś tu spędzić trochę czasu.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Wto 2 Mar 2010 - 14:19

Wkrótce przyszła kwatera zaczęła wyglądać zgodnie z moimi upodobaniami. Byłem już piekielnie zmęczony, więc machanie łopatą nie przychodziło mi łatwo. Przerwy niestety stawały się coraz częstsze, na szczęście niemal już skończyłem. Pomieszczenie było kwadratem o boku 10m i wysokości 3m. Pokój wydawał się przestronny, lecz niestety zacieniony.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Wto 2 Mar 2010 - 19:02

Całkowicie padnięty postanowiłeś odpocząć. W tej jednakże chwili podszedł do Ciebie wilkołak.
- No no no, widzę, że jakoś się urządziłeś, ale zaraz będziesz musiał sobie wykuć meble, bo pani woli, aby całość była urządzona. Jak złapiesz oddech to do roboty. - powiedział z uśmiechem, przynajmniej tak CI się zdawało, ale kto tam to wiedział.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Sro 3 Mar 2010 - 19:28

Rozumiem. Chciałbym jednak chwilę odpocząć, a dopiero wtedy wezmę się za resztę. Stanąłem przy ścianie i osunąłem się na ziemię. Ręce bolały mnie do tego stopnia że ledwo co mogłem je unieść. Na szczęście jako hollowa szybko opuszczało mnie zmęczenie. Kiedy byłem gotowy, dałem o tym znać Wilkołakowi, aby pokazał mi jak wykonać meble.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Sro 3 Mar 2010 - 20:03

Cóż, Twój "towarzysz" szybko opuścił pomieszczenie zostawiając CI słowa "Zobacz i pomyśl." Jak teraz mogłeś zobaczyć urządzanie się na tym marnym światku jest raczej trudną sprawą i wcale nie dodaje to jakiejś nadzwyczajnej otuchy. Tak więc byłeś zmuszony do rozejrzenia się, lecz jedyne co Ci sie udało zobaczyć, to to, że meble są bezpośrednio wyciosane w kamieniu i są bardzo proste, bez ozdobników.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Sro 3 Mar 2010 - 21:27

Ahhh... więc to o takie meble chodzi. Ciężkie, szare i nieprzyjemne trudno nimi nazwać, ale cóż - widać wielu wygód nie ma w Hueco Mundo. Zgodnie z sugestią towarzysza-wilkołaka rozejrzałem się po pokojach. Wybrałem się na wycieczkę po korytarzach w poszukiwaniu kamieni z których udałoby mi się wyłupać coś na kształt mebli. Zastanawiałem czy znajdę coś takiego w kompleksie tych jaskiń.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Nie 7 Mar 2010 - 11:37

Cóż, żadnych kamieni nie spostrzegłeś, lecz gdy oglądałeś meble nie spostrzegłeś także niczego co by sugerowało, że zostały stworzone z czegoś więcej, niż po prostu wykute bezpośrednio w skale. Zawsze mogłeś poszukać jeszcze, lecz z pewnością nie znalazłbyś nic ciekawego i wartego uwagi.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kryjówka Alathy   Today at 19:44

Powrót do góry Go down
 
Kryjówka Alathy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Hueco Mundo :: Pustkowia-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs