IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Posiadłość Hitsugaya Ryu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Next
AutorWiadomość
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 7 Mar 2010 - 11:40

Kolacja a potem sen. Przyda mu się to przed jutrzejszym dniem, który zapewne może być ciężki. Ale jak zwykle zawsze jest coś, co zmienia plany. Słysząc hałas i wrzask ruszył w tamtą stronę wiedziony swą naturą. Podejrzewał, że któraś z dziewczyn potrzebuje pomocy. A może to Miyazawa spadł z wysokiej półki. Co by to nie było, nie mógł przecież zostawić tego samemu sobie.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 7 Mar 2010 - 11:58

Kiedy dotarłeś do źródła hałasu, to co ujrzałeś bynajmniej nie pasował w ogóle. Pierwsze co zobaczyłeś, to ogromna dziura w suficie i sporych wielkości hollow. Trzymał on w ręku nieprzytomnego Miyazawę, gdzieś przy półce leżała Sonea. Dostrzegłeś także Hitsugayę, która trzymała wyciągnięty miecz. Pusty patrzył na nią dzikim wzrokiem, w którym było obłąkanie i szaleńczy głód, przynajmniej tak CI się zdawało. Twoja przytomna towarzyszka nie odwracając się powiedziała tylko jedno:
- Biegnij po dziadka, ja go zatrzymam na trochę. - Jej głos był stanowczy, taki, któremu raczej się nie odmawia.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 7 Mar 2010 - 12:14

Hollow !! W takim miejscu, ale skąd i dlaczego nie wyczuł jego energii ? Biec po dziadka, jasne, a w tym czasie nie wiadomo co się może zdarzyć. Nie miał zamiaru uciekać, gdy ktoś inny walczył a jego przyjaciel był w niebezpieczeństwie. Przelał część swego Reiatsu wzmacniając swoje ciało (+11 do Szybkości) a tuż po tym przeszedł do czynów.
- Energia krążąca od wieków po świecie, dająca siłę i ją odbierająca, każe swoich przeciwników utratą siły i kontroli. Błyskawice z niebios sprawiają, że Słońce traci siłę i Księżyc ukrywa się za chmurami. Pan piorunów walczy za swojego ucznia. Zaklęcie wiążące numer trzynaście – zmień ! - wypowiedział zaklęcie (-24Rei) skierowane przeciw Pustemu. - Raz pozwoliłem sobie na odwrócenie wzroku i straciłem wtedy siostrę. Nie mam pozwolić ci walczyć samej. - powiedziawszy to zainkantował nowe Kidou (-14) - Łapo wynurzająca się z czeluści ziemi, złap go! - zaklęcie destrukcyjne numer dziewięć - Złap!
Miał nadzieje, że te dwa zaklęcia pomogą unieruchomić Hollowa, by można było użyć przeciw niemu bezpiecznie broni.


[-49Rei]


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 7 Mar 2010 - 13:13

Zaklęcia wypadły świetnie, oba zadziałały dokładnie tak jak chciałeś, zaś korzystając z okazji Hitsugaya błyskawicznie przecięła maskę, nim Ty zdołałeś ruszyć się z miejsca. Hollow rozpływała się błyskawicznie.
- bardzo dobrze, ale za niewykonanie polecenia mógłbyś zostać posądzony o jakieś złe intencje. - Usłyszałeś głos dziadunia tuż za sobą. Cóż wydawało CI się teraz, że to wszystko zostało ukartowane.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 7 Mar 2010 - 13:35

Pusty padł i było już po wszystkim. Ulżyło mu na duszy. Słysząc słowa dziadka obrócił się przez ramię spoglądając na niego zdziwiony. Dopiero po chwili się odezwał.
- Musiałem działać szybko i bez wahania. Nie wiedziałem jak dobra jest w walce Hitsugaya-san, dlatego wolałem jej pomóc swoim Kidou. - odpowiedział na zarzuty dziadka, spojrzał potem na dwójkę leżącą na ziemi. - Poza tym nie mógłbym zostawić przyjaciela w takiej sytuacji by biec po pomoc, skoro sam mogłem coś zrobić. To nie są złe intencje, jeśli chce się komuś pomóc wykorzystując swoje umiejętności.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Pon 8 Mar 2010 - 20:46

- Czyżby? Masz zbyt mało zaufania co do towarzyszy i zbyt indywidualistyczne podejście. O ile to CI pomorze gdy zdobędziesz stołek oficera, o tyle zawadzać Ci będzie wcześniej, a Tego byśmy nie chcieli prawda? Poza tym Twoja ocena sytuacji też jest dość średnia, dlatego wiem na czym skupić się w Twoim wypadku, mam nadzieję, że ta mała aranżacja Cię nie uraziła? - Powiedział raczej zadowolony, prawdopodobnie z siebie, staruszek. Jak własnie przyznał CI to był sprawdzian na czym się skupić. Mogłeś tylko przypuszczać, że pozostałych już sprawdził.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Pon 8 Mar 2010 - 20:51

- Rozumiem. Postaram się w przyszłości nie zawieść. - odpowiedział, mógł się zatem domyślać, że z dwójką "rannych" wszystko w porządku, ale wolał się upewnić. - A co z Sonei i Miyazawą ?


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Pon 8 Mar 2010 - 20:58

- Dosypałem im leków do obiadku, wolno działają, więc dopiero teraz efekt, ale to tylko głęboki sen, obudzą się za jakieś 5 minut. Dobra w każdym bądź razie koniec na dzisiaj, idźcie do siebie, potem będzie kolacja, czyli ogłoszenia, potem zjecie u siebie i do spania. Wszystkich chcę widzieć za jakieś 15 minut na dole. - Odparł energicznie dziaduniu po czym zniknął w trybie ekspresowym.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Pon 8 Mar 2010 - 21:21

Odprowadził dziadka wzrokiem a potem spojrzał na Hitsugayę i na leżącą dwójkę.
- Chyba dałem się trochę wywieść w pole. - uśmiechnął się do niej i podszedł do nieprzytomnych, chcąc ich przenieść ewentualnie na wygodne miejsce.
- Wygląda też na to, że moja troska o innych była trochę... przesadzona. - rzekł do Hitsugayi.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 14 Mar 2010 - 12:01

- Zależy jak na to spojrzysz. Zapewne jednak niesłuchanie rozkazów może zaszkodzić Twojej karierze, oczywiście to zależy od kapitana. Na szczęście mimo tego wszystkiego zachowałeś trochę rozsądku, lecz trzeba przyznać, że sporo reiatsu zużyłeś, musisz być ostrożniejszy pod tym względem. - odparła Hitsugaya. Sama wzięła Sonee na ramię i ruszyła w stronę wyjścia. - Lepiej zanieś swego kolegę do pokoju, może czuć się dziwnie jak się tu obudzi. - powiedziała jeszcze na odchodnym.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 14 Mar 2010 - 12:10

- Uczy się na błędach każdy. Na drugi raz będę ostrożniejszy. - odpowiedział, zabrał na ramię Miyazawę i ruszył z nim do pokoju, przy okazji jeszcze uśmiechnął się lekko do Hitsugayi - Nie on jeden będzie się dziwnie czuł. Ale może jednak nie będzie tu tak źle jak mówili i znajdzie się parę chwil na zabawę.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 14 Mar 2010 - 12:49

- Znając dziadka, to jednak prawdą jest to co mówią, to dzisiaj to był relaks na jaki można sobie pozwolić raz w roku, a wszyscy wiemy, że szkolenie tyle nie trwa. Dobra, teraz lepiej odstaw kolegę zanim się obudzi. - Po tych słowach zniknęła, zapewne była już tak dobra, że użyła shunpo, ale kto tam ją zna...


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 14 Mar 2010 - 13:01

Relaks raz do roku co. Cokolwiek by się nie stało przez okres szkolenia nie miał zamiaru się poddawać. Ruszył ze swoim ciężarem do pokoju, a dotarłszy tam położył przyjaciela na łóżku. Sprawdził czy oddycha i jego serce bije. Wiedział, że nic mu nie będzie wedle słów dziadka, ale sprawdzić znów nie szkodziło. Spojrzał potem na swojego zanpakutou, którego nieopatrznie zostawił w pokoju, zamiast zabrać ze sobą. To też był błąd, za który mógł zapłacić życiem, gdyby to nie było ćwiczenie a Hitsugaya nie miała by swojej broni przy boku. Sięgnął po oręż i przesunął dłonią po rękojeści po czym wysunął trochę ostrze z sai. Czyste, jak dotąd nie używane w walce, nie smakowało jeszcze krwi przeciwnika. W odległej przyszłości zapewne wiele się pod tym względem zmieni, ale teraz jeszcze nie był jeszcze czas na to. Wsunął ostrze z powrotem, po czym uznał, że od tej pory nie będzie się rozstawał ze swym zanpakutou. Postanowił tym samym powiększyć więź między sobą a dziewczyną ze swego wewnętrznego świata, która była odzwierciedleniem miecza.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 14 Mar 2010 - 15:32

Cóż cel był szczytny, jednakże zapewne trudno było go zrealizować niemniej próby zostaną podjęte. Wracając do sytuacji z Twoim przyjacielem, tenże właśnie się ocknął co generalnie przyjąłeś zapewne z ulgą. Miyazawa nieprzytomnie rozejrzał się po pomieszczeniu i od razu zadał pierwsze pytanie.
- Co się dzieje, wydawało mi się, że powinienem być w bibliotece, czyż nie? - Zapytał półprzytomnym głosem.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 14 Mar 2010 - 15:44

Uśmiechnął się do Miyazawy.
- Trochę nam zaszkodziła lektura książek. Tobie bardziej i Sonei. - odpowiedział mu - W okolicę zawędrował hollow ale już po wszystkim. Okazał się być testem na moją osobę. Choć nie wiem tak do końca, czy go zaliczyłem pomyślnie. - zamyślił się na chwilę nad tym, ale zaraz wrócił do rzeczywistości.
- Lepiej się czujesz ?


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.


Ostatnio zmieniony przez Takagi Niizuki dnia Nie 14 Mar 2010 - 18:31, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 14 Mar 2010 - 16:02

- Taaak, powonieniem wyczuć suimin. A tak zapewne nie wiesz co to jest, więc już mówię, to mieszanka ziół działających usypiająco. Niemniej wiedziałem, że jakiś dziwny smak zakradł mi się do jedzenia, ale byłem głupi przypuszczając, że to mój błąd. Niemniej dzięki za doniesienie do pokoju, a tak, co do tego testu, to uważam, że to była chęć zobaczenia zachowania w pewnych sytuacjach. - Miyazwa mówił szybko, co tylko skróciło wywód i zmieniło niejako w jeden wydech. Niemniej gdy już byliście gotowi wstawiliście się u dziadunia.

- Od jutra zaczynamy trening, więc się przygotujcie. Macie bezwzględny nakaz noszenia przy boku swoich znapaktou, gdyż okolice są niebezpieczne, zresztą chyba wiedzieliście na co się piszecie. A teraz dobrej nocy i jazda do łóżek. - Cóż dobrą stroną wywodów dziadunia było to, że były krótkie i dosadne. Tak więc nie pozostało Wam nic innego jak pójść do siebie...


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 14 Mar 2010 - 16:19

Krótki, choć treściwy wywód, kolacja a teraz pora na sen. Wyglądało na to, że się zaczyna w końcu ich szkolenie. "Spokojny" początek mógł zapowiadać ciekawą przyszłość, ale co do tego to sam się przekona wkrótce.
Idąc na górę spojrzał na pozostałą trójkę. Każde z nich miało jakieś talenty, podobnie jak on sam, zatem była spora szansa na przetrwanie, jeśli będą się nawzajem uzupełniali w tym co potrafią. Nie mógł sobie odpuścić i spojrzał dłużej na Sonee-san. Nie dało się ukryć, że skupiła na sobie jego osobę i zainteresowanie. I nie myślał tu akurat o tym, co między nimi zaszło na kanapie... no może trochę, ale więcej o niej samej i jej osobowości. Ciekawe, czy zgodziła by się być jego natchnieniem dla rzeźby. Mógł podejrzewać, że ucieszyło by ją to, że ktoś pragnie stworzyć coś na jej podobieństwo, ale pewności nie miał. Co szkodziło zatem zapytać.
- Ariston-san. - zwrócił się do niej uprzejmie, choć nie odważył się jeszcze powiedzieć po imieniu - Mógłbym cię prosić o chwilę rozmowy ? Oczywiście jeśli nie masz nic przeciwko.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.


Ostatnio zmieniony przez Takagi Niizuki dnia Nie 14 Mar 2010 - 18:31, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 14 Mar 2010 - 16:37

- Oczywiście, że nie mam nic przeciwko. - Odparła cicho Tobie, po czym powiedziała już głóśniej. - Idź dalej wężyco, niedługo dołączę. - Po tej kwestii zachichotała.
- Odezwała się poczwara... - Odparła Hitsugaya, po czym i tak skierował się do pokoju. Cóż Miyazawa jakby w hipnozie parł na przód, więc proszenie go o pójście sobie było niepotrzebne. Kiedy już zostaliście sami, odezwała się po raz wtóry.
- Miło by było gdybyś normalnie mówił mi po imieniu, Niizuki, a teraz co leży Ci na sercu?


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 14 Mar 2010 - 17:05

- Tak mi przyszła do głowy dość nietypowa myśl, Sonee. - odezwał się trochę jeszcze nieśmiało, choć z każdym słowem to uczucie znikało, ustępując miejsca pewności siebie. - Nie wiem, czy interesujesz się sztuką, ale czy zgodziłabyś się zostać moim natchnieniem na rzeźbę ? - zapytał po dość krótkim wstępie i dodał po chwili, jakby starając się wyrównać swoje podejście do poziomu, jakim ona zdawała się emanować - I czy przyjęła byś w moją przyjaźń ? A jeśli się lepiej poznamy, to kto wie...


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 14 Mar 2010 - 19:47

- Oj, a wydawało mi się, że już jesteśmy przyjaciółmi, mój mały misiaczku, a co do pozowania, jak tylko zechcesz, ale musiałbyś znaleźć chwilę czasu na to, a wątpię czy go nam starczy. - Odpowiedziała z uśmiechem. Gdy się odwracała jej włosy przeleciały tuż koło Twojego nosa, zaś potem szybko zniknęła w swoim korytarzu.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 14 Mar 2010 - 20:04

Czas. Tak, to mógł być problem. Ale może się jednak uda. Wrócił zatem do swego pokoju. Ułożywszy zana pod ręka, ułożył się spać. By odpocząć, przed pierwszym dniem ciężkiego jak mniemał wysiłku.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Wto 16 Mar 2010 - 8:09

Tym razem noc spędziłeś bez odwiedzin swojego zanpaktou. Widać miała lepsze rzeczy do roboty. Obudziłeś się zaraz o wschodzie słońca, zaś z kuchni słyszałeś już odgłos porannych przygotowań. Zebranie się nie zajęło Ci wiele czasu, a ponadto zjedzenie śniadania przebiegło w perfekcyjnym tempie. Akurat kiedy skończyliście usłyszeliście gong, który oznajmiał konieczność pojawienia się na dole. Widziałeś, że Miyazawa zabiera swój zanpaktou i kieruje się do wyjścia raczej niezadowolony, ale cóż począć. W niedługim czasie wszyscy znaleźliście się na dole w holu.
- Teraz zaczyna się Wasz trening. No to na początek rozgrzewka, 10 kółek wokół budynku. - Powiedział ostro dziadek. A więc jeżeli to jest rozgrzewka, to potem musiało być dużo gorzej. Kiedy tu przybywałeś, widziałeś, że sam budynek jest spory, więc obiegnięcie go zapewne nie będzie najprzyjemniejszym zadaniem.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Wto 16 Mar 2010 - 10:20

On sam wychodząc nie zapomniał o swoim zanpakutou. Nie miał już zamiaru nigdy się z nim rozstawać, nawet podczas kąpieli. Trochę biegu na rozgrzewkę. Od czegoś zawsze trzeba zacząć. Ruszył zatem równym tempem, oddychając miarowo. Obiegnięcie kilkukrotne budynku dawało mu dodatkowo jeszcze jedną możliwość. W miarę ocenienia wielkości jego, oraz spojrzenia na teren, który go otacza. Poza tym uznał, że będzie to dodatkowo trening z biegania z zanpakutou przy boku, przyzwyczajania się do jego wagi i balansacji ciałem przy przekraczaniu lub przeskakiwaniu przeszkód tak, by się przy okazji nie połamać i nie zgubić broni. 10 okrążeń wydawało się małą liczbą, ale to zawsze zależy jak duże są to okrążenia. W miarę regularne tempo biegu przez cały czas dawało mu szansę na zachowanie dużej ilości sił na kolejne wyzwania tego dnia.




[Przez noc nic nie powraca Rei ?]


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Sro 17 Mar 2010 - 19:54

Cóż, posiadłość należała do raczej sporych, a obiegnięcie budynku wcale nie było zbyt proste. Liczne przeszkody terenowe utrudniały Ci życie i były nad wyraz irytujące. Zauważyłeś, że inni też są w miarę zadowoleni, lecz nie miało to trwać długo. Już 6 kółek wdało się Wam we znaki, a mieliście przebiec jeszcze 4. Ku największej irytacji co rusz pojawiały się jakieś nowe przeszkody, albo się przesuwały, co Tylko czyniły cały ten bieg podejrzanym. Kiedy byłeś w połowie 7 kółka usłyszałeś jakiś dziwaczny dźwięk za sobą, lecz nieb byłeś w stanie stwierdzić co to.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Sro 17 Mar 2010 - 20:09

Szybko dość zrozumiał, że te przeszkody co rusz się pojawiające były sztucznie ustawiane lub całość była kontrolowana przez kogoś, zapewne przez staruszka.
Mimo obserwacji biegł jeszcze kawałek, a dokładniej parę kroków po czym obrócił się gwałtownie gotów do działania i spojrzał na okolicę uważnie.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Czw 18 Mar 2010 - 21:06

To co ujrzałeś bynajmniej było raczej nieprzyjemnym widokiem. Otóż w Twoją stronę kierowało się wściekłe stado czegoś dziwnego, co z pewnością było ożywione za pomocą reiatsu, lecz było uzbrojone i dość szybkie. Te dwa elementy wcale Ci nie pomagały. Mogłeś spróbować odeprzeć i przyjrzeć się im, lub zerwać się do ucieczki. Decyzja zapewne była trudna dla kogoś, kto chciał trenować, bo trudno było powiedzieć co tak naprawdę chcesz przetrenować.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Pią 19 Mar 2010 - 8:47

Kolejny problem, który znowu ma zęby i upodobał sobie gryzienie nimi wszystkiego poza sobą. Przypomniało mu to walkę ze stadem wilków w wewnętrznym świecie. Wyzwolił trochę mocy zwiększając swoją szybkość(+3) oraz zręczność (+3). Mógł teraz działać znacznie lepiej, ale też postanowił wykorzystać wszelkie przeszkody na własną korzyść. W końcu trochę ich było i co rusz pojawiały się nowe podczas tego całego biegu. Ruszył zatem tak, by zawsze mieć osłonięty jeden bok lub plecy przed niespodziewanym atakiem. Czy to dzięki drzewu, czy ścianie budynku, czy gęstym krzakom. W dłoni pojawił się dobyty zanpakutou. Nie, nie zaatakował ich, zamiast tego pozwolił sobie na ten ułamek sekundy by je policzyć. To był po prostu dalszy bieg, do którego dołączyła walka z przeciwnikiem. Skupił się na obronie. Przez głowę przemknęła mu myśl gdzie też są i jak sobie radzi reszta.




[Wydane 6 Rei]


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 21 Mar 2010 - 18:28

Z zanapktou w dłoni bieg był nieco cięższy, lecz dzięki wykorzystaniu reiatsu nie stanowiło to różnicy i wręcz przyspieszyłeś. Tego czegoś co Cię ścigało było 6 sztuk, lecz wszystkie tak ponapychane ostrzami, że walka nie miała większego sensu, więc pozostawało obrona, no i oczywiście ucieczka. Jak szybko się przekonałeś, przeszkody nie były w stanie powstrzymać oponentów, którzy rozrywali je na strzępy. O dziwo manekiny chyba także przyspieszyły, gdyż ich jestestwo nie oddalało się zbytnio, a nawet wydawało się powoli przybliżać. Z tego co wiedziałeś, to Hitsugaya potrafiła wykonać namiastkę shunpo, przez co mogła uciec, lecz cała reszta była w niewiadomym położeniu.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 21 Mar 2010 - 19:03

Z deszczu pod rynnę, ale nic to. Musi sobie poradzić. Drzew było tutaj pod dostatkiem więc postanowił je wykorzystać. Wyzwolił jeszcze trochę mocy, by polepszyć swoją koordynację ruchową (Zręczność +4), po czym zaczął przemieszczać się od drzewa do drzewa, a dokładniej to po ich gałęziach. Starał się wybierać te grube i mogące go utrzymać przez tych parę sekund, zanim nie zmieni swojej pozycji dalej. Miał nadzieję, że to utrudni im działania. Poza tym samemu miał też dogodną pozycję do obrony, tnąc z góry w atakujących. Poza tym z góry miał też lepszy widok na okolicę, więc mógł się rozeznać w sytuacji oraz ewentualnie dojrzeć pozostałych. I wreszcie dokończyć pozostałe okrążenia wokół domu, a nie wątpił, że te "zwierzaki" są kolejną przeszkodą, która ma mu to utrudnić.



[Odjęto 4 Rei]


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Nie 21 Mar 2010 - 19:56

Poczułeś się zmęczony, lecz taką cenę trzeba było ponieść by uciec od stworków. Mimo, iż na krok nie odstępowały Twojego jestestwa, to gdy tylko udało Ci się dokończyć kółko rozpłynęły się w powietrzu, a przed Tobą pojawił się dziadek.
- Całkiem całkiem, chodź zużyłeś wiele energii, weź to napij się, to domowy przepis, powinien chodź trochę zregenerować reiatsu. - powiedział miłym tonem, który zupełnie do niego nie pasował.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Posiadłość Hitsugaya Ryu   Today at 7:47

Powrót do góry Go down
 
Posiadłość Hitsugaya Ryu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 12Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com