IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Rezydencja Szkarłatnego Diabła

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 13 ... 24  Next
AutorWiadomość
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Pią 5 Mar 2010 - 19:48

*No pięknie... Wpędzicie mnie do grobu, wszyscy po równo się do tego przyczynicie...*
Nie bardzo spodobało się pojawienie równie zagadkowe co zniknięcie, podobnie jak zabawy jedzeniem. Również wzrok Flandre jakoś mierził Fuu, ale była to jedynie troska o dobro przyjaciela, zwłaszcza po tym co przeczytała o tej gałęzioskrzydłej osobistości. Podobnie jak Remilia, nie uczestniczyła w ogólnym rozluźnieniu. Chwilowo zabrała się z herbatę, bo z jedzeniem po takim krótkim, ale dość żywym przerywniku nie bardzo dało by radę przejść przez przełyk. Po chwili przypomniała sobie po co tu jest. Gdyby mogła, najchętniej odchrząknęła by kilka razy, ale mogła jedynie zastukać palcami o blat stołu żeby zwrócić uwagę "przewodniczącej" na główny temat. Gdyby w razie Flandre znów zamierzała wtrącić się z delikatnością tarana po prostu ją zignorowała patrząc prosto na Remilie, mimo tego że wiedziała że igra w ten sposób z ogniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Sob 6 Mar 2010 - 9:50

Trochę musiała postukać palcami o blat, gdyż Pani domu była w swoim świecie. Nie wyglądało to dobrze - po podobnych ruchach jej ręki, przymkniętych oczach, oraz wrażeniu że przesuwa swój język po zębach można się było spodziewać że stara się znowu nie wybuchnąć. Tym razem było to najwidoczniej coś o wiele bardziej poważniejszego niż wcześniej. Na tyle, że atmosfera z lekkiej powoli przeradzała się w coś o wiele gorszego... i niebezpiecznego. Najszybciej po Fuu zauważyła to Sakuya.
-P-panienko Remilio, może wróciłybyśmy do pokoju? Zrobiłabym panience masaż, herbaty taką jaką panienka lubi...-Przekonywała potulnym głosem swoją panią, która nie zwracała na nią uwagi. Ba, nie zwracała na nic uwagi... aż do pewnego momentu. Do momentu gdy otworzyła oczy, które świeciły się lekko na czerwono. Tak tak - świeciły się. Trochę tak jak zęby Flandre która jeszcze szerzej się uśmiechnęła
-Tamtą dwójkę "odprowadzić" do ich kwater... Sakuya, Fuu, do mojego pokoju. Natychmiast-Ton głosu Remilii też nie brzmiał zbyt... obiecująco. Tak samo jak zachowanie służących, które niezbyt cierpliwie oczekiwały na to, aż towarzysze albinoski podniosą się ze swoich miejsc.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160


Ostatnio zmieniony przez Ekkusu dnia Nie 28 Mar 2010 - 14:09, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Sob 6 Mar 2010 - 10:06

*Nie za ciekawie to wygląda...*
Wolałaby zostać tam gdzie siedziała, ale głos Remilii, której aktualnie lepiej było się nie sprzeciwiać zmotywował ją do dostosowania się do polecenia. I znów zastanawiało ją czy reszta nie zrobi czegoś niemądrego, pod warunkiem że już tego nie uczynili. Jej zaufanie do Kinjiego skurczyło się, zwłaszcza że pani tego domu niezbyt spodobało się jego zniknięcie. Teraz liczyła że obydwoje podporządkują się i wrócą do swoich pomieszczeń bez sprzeciwów czy dodatkowych metod perswazji. Sama trochę obawiała się co może teraz nastąpić, zwłaszcza że nienaturalny błysk w oczach nie mógł być znakiem czegoś dobrego.
Skinęła w stronę Sakuyi żeby poprowadziła ją do pokoju Remilii. Liczyła na to że po drodze dowie się choćby minimum na temat tego, co się tutaj teraz dzieje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Sob 6 Mar 2010 - 11:22

Nikt niczemu się nie sprzeciwiał. Shana patrzyła się na chłopaka z wyrzutem, natomiast on zdawał się niczym nie przejmować. Ba, nawet wymienił uśmiech z panienką Flandre, na co una lekko się zaczerwieniła. Nieco inną formę niezwracania uwagi na całą tą sytuacje prezentowała Patchouli. Dopiła ona swoją herbatę, i poprosiła jedną ze służących o przyniesienie jej pewnej książki. Niestety, tytuł był w innym języku wiec Fuu ni z tego nie zrozumiała. Zresztą, i tak miała teraz inne problemy na głowie. Podróż z jadalni do pokoju Remilii trwała dobre piętnaście minut... długie piętnaście minut. Sakuya prowadziła cichą konwersację ze swoją panią, ale tak by Fuu nie mogła niczego usłyszeć. Możliwe że tłumaczyła się przed nią... albo próbowała uspokoić. Ze średnim skutkiem.
W końcu jednak dotarli na miejsce. Pokój ten różnił się trochę od tych które Fuu, oraz najprawdopodobniej reszta jej grupy otrzymała. Ściany były w zielonym kolorze, a ponadto były na nich nalepki z różnymi zwierzętami. Reszta jest raczej standardowa. Łóżko, stolik z dwoma krzesłami, trzy szafki (jedna na ubrania, długa na książki, trzecia... nie wiadomo na co) oraz biurko. Był jeszcze w rogu pokoju kufer i stojak na broń, ale to tyle jeżeli chodzi o nietypowy wystrój.
-...zdajesz sobie sprawę że że w tym momencie najchętniej rozsmarowałabym tych twoich "towarzyszy" na najbliższej ścianie?-Zapytała Remilia trochę spokojniej niż wcześniej nakazała jej iść za sobą. Usiadła sobie przy okazji na łóżku, założyła nogę na noge, i patrzyła się w oczy dziewczyny. A Sakuya... stanęła sobie przy drzwiach.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Sob 6 Mar 2010 - 11:41

*Nie wątpię... Zresztą pewnie mnie również...*
Skinęła głową z poważną miną. Odpowiada za nich więc powinna ponieść konsekwencje tego co robią. Najchętniej wysłała by ich do Soul Society i sama załatwiła tutaj wszelkie sprawy, w ten sposób nie musiała by dodatkowo martwić się czy będą jakieś ofiary... I pomyśleć że wcześniej cieszyła się z tego wypadu do świata żywych. Teraz wolałaby już być we własnym domu albo spokojnie spacerować po dachach i mura w Seiretei.
Zerknęła w stronę służącej.
*No tak, pilnuje jakbym chciała uciec... Czyli do mnie też mają zerowe zaufanie...*
Wiedząc że samo potwierdzenie słów Remilii nie wystarczy, zaczęła pisać.
"Rozumiem to doskonale. Mimo że oni myślą samodzielnie to ja odpowiadam za całą naszą trójkę. Po prawdzie sama zaczynam mieć coraz mniejsze zaufanie do Kinjiego. Natomiast za Shane mogę poręczyć- jest w gorącej wodzie kąpana i czasem szybciej coś robi niż myśli, ale jest osobą lojalną. To do Pani należy decyzja co zamierza zrobić, my trafiliśmy tutaj nieproszeni i przypadkiem."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Sob 6 Mar 2010 - 12:32

-...zdążyłam zauważyć... jak tak patrze, to nie dziwię się dlaczego czujesz się za nich odpowiedzialna. Z tego całego towarzystwa jesteś najbardziej rozsądna... dlatego też sądzę że wystarczy jak porozmawiamy w cztery oczy. Nie potrzebujemy zbędnych świadków...-Dziewczę zrobiło tutaj dłuższą pauzę, przy czym zmieniła swój obiekt zainteresowań na jednego z wielu zwierzaczków znajdującego się na ścianie.
-Proponuję zrobić tak... ta dwójka może wrócić do domu. Nie są mi do niczego potrzebni, a tylko by wszystkich denerwowali. Ale... ty powinnaś zostać... z dwóch powodów. Po pierwsze, jako gwarancja że tamta dwójka nas nie zdradzi. Po drugie... trzeba wykorzystać ten zbieg okoliczności że natrafiliśmy akurat na siebie. Jak wiesz, kiedyś się spotkaliśmy... i przez Ciebie bardzo ważny dla nas eksperyment został przerwany... i zaprzepaszczony... i... byłabym bardzo wdzięczna gdybyś zgodziła się nam pomóc...-Remilia w tym momencie podniosła się z łóżka i podeszła do Fuu. Najwidoczniej już się uspokoiła i nawet próbowała być miła. Co więcej, jej ruchy były tak niemrawe, że sprawiały wrażenie jakby to była całkiem niewinna, krucha istotka.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Sob 6 Mar 2010 - 12:54

Układ nawet za bardzo jej przypasował . Oczywiście pewnie znów dostanie po głowie od Shany za, według czarnowłosej, głupie decyzje, ale coś za coś. Oni wrócą do Seiretei, a Fuu zostanie w miejscu, do którego ponoć należy. Trochę szkoda tej znajomości, ale taka rozłąka wcale nie znaczyła że nigdy się nie spotkają... Chociaż biorąc pod uwagę charakter mieszkańców domostwa, kolejne spotkanie może skończyć się walką. Zostało kilka niejasności które wolała wyjaśnić nim zacznie pomagać nieznajomym, choć znajomym sobie nieludziom.
"Przystaję na warunki. Tylko dwie rzeczy co do tego. Po pierwsze chciałam osobiście powiadomić ich że mają stąd znikać i zapomnieć co się w ogóle tu zdarzyło. Chcę też zapytać jak zamierza Pani załatwić sprawę braku mojego powrotu? Może zniknięcie jednego ucznia nie bardzo ważne dla Seretei, ale z pewnością będą tym zainteresowani i zaniepokojeni."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Sob 6 Mar 2010 - 13:20

Remilia nie zastanawiała się zbyt długo nad odpowiedzią. Tak samo krótko zajęło jej tez przejście ze stanu niewinnej dziewczynki do zmęczonej, ale zadowolonej pani domu.
-Z tym akurat nie będzie problemu. Państwo Shana i... młodzieniec stwierdzą że stracili przytomność, a kiedy się ocknęli nie było ni Hollowów, ani Ciebie. Dzięki temu wyjaśnieniu będą i oni zabezpieczeni, i my... pod warunkiem że się nie wygadają... ale perspektywa twojej śmierci w przypadku poinformowania kogoś o tej całej sprawie powinna wystarczyć. Myślę że nawet nie będę musiała spisywać z nimi smarkaczami kontraktu... ale... myślę że ty masz wystarczająco duży potencjał...-Dziewczyna uśmiechała się do Fuu sympatycznie, aczkolwiek dystans między nimi został trochę zmniejszony.
-Zanim zapytasz - kontrakt jest to więź między dwoma osobami. Jedna z nich ma zapewnioną protekcje i wsparcie drugiej... pod warunkiem że jest całkowicie posłuszna. W tym domu tylko dwie osoby mają podpisaną ze mną taką "lojalkę"...-Na te słowa Sakuya kiwnęła lekko głową. Sądząc po zaobserwowanej hierarchii, nietrudno było się domyśleć kim one są.
-...więc jak? Przyłączysz się do mnie?-Zapytała stosując podobny wybieg jak w przypadku Patchouli. Trzeba było przyznać... w małym ciele duży duch...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Sob 6 Mar 2010 - 19:33

*No nieźle, dobrze wiedzieć że istnieje taka umowa...*
Perspektywa tworzenia czegoś takiego za bardzo nie pocieszyła Fuu. Domyślała się czym groziło zerwanie takiej umowy, zastanawiała się tylko czy kara dotyczy obu stron. Odgoniła myśli na temat tych całych umów.
Wytłumaczenie co, jak, gdzie i dlaczego już bardziej, choć cały czas zdawało jej się że władze Seiretei wyślą kogoś na poszukiwania. Ale nie ma się co martwić na zapas. Na razie miała przed sobą mglistą wizję tego, co będzie teraz robić i bardzo wyraźną tego, co się stanie gdy przekaże pozostałej dwójce instrukcje.
Kiwnęła głową z trochę niepewnym uśmiechem na twarzy.
"Zgadzam się. Spotkanie z tą dwójką chciałabym już mieć za sobą. I jeśli można wolę ich powiadomić razem, nie oddzielnie. Gdy odejdą chętnie posłucham jakiego rodzaju zajęcia ma Pani dla mnie"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Nie 7 Mar 2010 - 10:46

-Nie ma absolutnie żadnego problemu złociutka... Sakuya, skocz po Koakumę.-Gdy Remilia wreszcie przestała indoktrynować Fuu swoim wzrokiem Sakuya... zniknęła. Ot tak, bez żadnego ostrzeżenia, czy to w formie dźwięku czy też światła. Dziesięć minut później pojawiła się ona razem z wcześniej poznaną przez albinoskę "demonicą".
-Pani Sakuya już mi wszystko wyjaśniła... czy jesteście absolutnie pewne tej decyzji? Później tylko złamanie warunków umowy bądź porozumienie stron może spowodować zmianę bądź zniesienie dokumentu...-Rude dziewczę mówiło to w sposób który wcześniej Fuu nie zaobserwowała. By uzupełnić obraz urzędniczki brakowało tylko okularów i stosiku papierów w dłoniach.
-Ja jestem pewna... Fuu też. No chyba że jej się coś odmieniło przez te parę minut.-Tutaj Remilia zaśmiała się lekko, jak z jakiegoś dobrego żartu. Aczkolwiek... perspektywa związania z tym domem przez dłuższy okres czasu był jak wchodzenie do ciemnego lasu. Nigdy nie wiadomo na co się natrafi. Ale czy miała jakieś wyjście?
Ostatecznie gdy Fuu kiwnęła głową przez dziewczynami pojawił się świetlisty kawałek papieru i pióro. Pierwsza do tego podeszła Remilia składając swój podpis. Zaraz potem zrobiła to Fuu, uprzednio jednak zagłębiając się w lekturę. Kruczków to tam raczej nie było... ogolnie chodziło o to że W zamian za lojalną służbę Fuu otrzymuje miejsce zamieszkania, wsparcie Remilii i obietnicę że nic złego jej się tutaj nie stanie. Po złożeniu podpisu Fuu poczuła ból na ramieniu... takie przypiekanie.
(-1 hp, +1 do Reiatsu)
-No, to teraz leć... powinni być w swoich pokojach. Pokaż tatuaż służącym to Cie wpuszczą.-Poinformowała Remilia i uśmiechnęła się lekko, chociaż było widać że ją tez coś zabolało.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Nie 7 Mar 2010 - 12:15

*Nic nie było o smażeniu... Nieważne, teraz nie ma odwrotu...*
Nie czuła się jakoś specjalnie, czy wyjątkowo, poza nową ozdobą na ramieniu. Teraz nie miała ochoty sprawdzać jak wygląda, przekona się jak będzie musiała pokazać ją zgodnie z poleceniem Remilii. Wyszła na korytarz i w drodze do ostatniego spotkania z byłą grupą przygotowała odpowiednią wiadomość. Kilka razy podniosła wzrok z kartki żeby sprawdzić czy dobrze idzie i żeby przypadkowo nie potknąć się czy wpaść na coś.
"Więc tak- oficjalna wersja jest taka że straciliście przytomność a gdy wróciliście do siebie nikogo nie było. Pod żadnym pozorem nie wolno wam powiedzieć co się ze mną dzieje, co to za miejsce, kim są jego mieszkańcy. Po prostu załatwili was Puści. Nie wiem czy się jeszcze spotkamy, nie wiem na czym ma polegać dokładnie mój pobyt tutaj. Wcześniej były to prośby, teraz potraktujcie to jako rozkaz lidera grupy- odejdźcie stąd i zapomnijcie o wszystkim."
Podrapała się po głowie gdy zbliżała się do ich pokoi i na wszelki wypadek na razie ukryła wiadomość pod kimonem.
*Całkiem nieźle... Teraz tylko pytanie jak mocno mi się dostanie...*
Za radą Remilii pokazała dowód swojego kontraktu strażnikom/-czkom przy okazji samemu nań patrząc. Przywołała Shanę gestem i wskazała żeby obie weszły do pokoju Kinjiego. Gdy cała trójka się tam znalazła dziewczyna zamknęła drzwi, wyciągnęła kartkę i dała ją Shanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Nie 7 Mar 2010 - 13:27

Na szczęścia Fuu nie potknęła się o nic, chociaż raz niemalże wpadła na jedną z pokojówek. Ta tylko ukłoniła się lekko i przyspieszyła kroku. Ciekawe jakie miała obowiązki... chociaż nie, nie jest to tak interesujące w porównaniu z tym co za chwile pewnie się stanie.
Gdy dotarła pod ich kwatery, pokojówki stały przy drzwiach. Różniły się jednak od pozostałych. Ich sukienki były o wiele krótsze (zamiast szurać nimi po ziemi sięgały im do połowy ud), a w dłoniach trzymały miecze. Nie były to katany, bardziej przypominały cięższe europejskie miecze. Popatrzyły sie na nią trochę z ukosa, jednak ich nastawienie od razu się zmieniło gdy pokazała im... tatuaż. Przedstawiał on zarys nietoperza wpisanego w koło. Też nieźle... tak czy siak weszła do środka zaprowadzając Shanę do pokoju Kinjiego. Dziewka patrzył się na nią uważnie jakby chciała wyczytać z ruchów jej ciała co robiła przez ostatnie 20 minut. Praw. bezskutecznie.
Tak czy siak wedle woli Fuu najpierw Shana dostała ta kartkę. Ku wielkiemu zaskoczeniu Fuu zareagowała całkiem spokojnie. Z lekkim podekscytowaniem podała wiadomość Kinjiemu, który tylko lekko się uśmiechnął.
-Pomijając fakt że nie przypominam sobie byśmy Ciebie wybierali na przywódczynię... to obawiam się że niemożliwym jest byśmy opuścili to miejsce.-Chłopak skinął tylko lekko głową na dziewczynę, i po chwili... odsłonili swoje prawe ramiona. A tam były... tatuaże. Kinji'ego był z nietoperzem wpisanym w okrąg którego otaczały kryształy, a Shana miała książkę, równiej w okręgu. No to pięknie...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Nie 7 Mar 2010 - 13:42

*To jest... Przesada...*
Nawet gdyby Fuu nie była niema prawdopodobnie i tak nie byłaby w stanie nic powiedzieć. Czyli cała trójka związała się kontraktem. I, jak podejrzewała, każdy będzie wykonywał zadania dla innej osoby.
*Książka... Jakim cudem ona dogadała się z Patchouli... Chyba że ktoś inny zarządza tutaj tą masą makulatury... A Kinji? Flandre na skrzydłach wisiały kolorowe kryształki, poza tym widać było że się do niego klei...*
Mając już, przynajmniej częściowy, obraz tego co właśnie się tutaj stało udało jej się jako-tako doprowadzić do porządku. Spojrzała to na jedno, to na drugie aż sięgnęła po kolejną kartkę.
"Czyli wszyscy tu zostajemy, tak? Powiedzieli wam chociaż co będziecie robić, czy na razie wiecie tyle co ja?"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Nie 7 Mar 2010 - 13:57

-Na to wygląda... ale na razie odsuńmy to na bok. Mam wam sporo do wyjaśnienia... niestety... wychodzi na to że zawarcie kontraktów nie było zbyt mądrym pomysłem... no ale to był jedyny sposób by nas nie rozdzielili. Ta cała Remilia działa naprawdę szybko...-Mruknął Kinji, a mina mu spoważniała jak nigdy.
-Gdy wy sobie wczoraj grzecznie spaliście ja wymknąłem się z pokoju by sie trochę rozejrzeć. Miałem sporo szczęścia gdyż prawie wszyscy domownicy skupili sie w jednym miejscu, emitując sporą ilość Reiatsu. Dzięki temu mogłem niezauważenie przechadzać się z miejsca na miejsce... niestety, jedna osoba tez postanowiła się przejść. Była to Flandre Scarlet... miałem jednak sporo szczęścia bo najwidoczniej jej się spodobałem-Tutaj Kinji trochę się rozchmurzył-Od początku ta cała sprawa wydawała mi się podejrzana. Zbyt dużo było tutaj przypadku. Trafiliśmy akurat do tego lasu na ćwiczenia, które akurat wtedy się wymknęły spod kontroli kiedy akurat wtedy przechodziła tamtędy Patchouli. Do tego jeszcze okazało się że przypadkowo Fuu jest znajomą Remilii. Dlatego też... poprosiłem o wyjaśnienia. Sądziłem że skoro ta dziewczyna siedzi w zamknięciu, to mogłaby mieć jakieś wąty do swojej siostry. I albo miałem racje... albo jest jakaś dziwna, bo poleciła mi sprawdzić pamiętnik jej siostry. Ba, nawet powiedziała mi gdzie jest klucz... skorzystałem więc z okazji. I to co przeczytałem... nie nastraja optymistycznie. Wychodzi na to że cały ten atak pustych był od początku zaplanowany przez Remilię. Co prawda trochę przesadziła... ale to ona stoi za tym że się tutaj znaleźliśmy. Dowiedziała się gdzie mamy ćwiczenia, przeniosła to domostwo do tego lasu, użyła dodatkowej ilości przynęty by zwabić pustych, i przechwyciła nas. Wszystko to pod przykrywką pomocy... na moje nieszczęście musiałem resztę nocy spędzić u Flandre, gdyż gdy skończyłem czytać oni akurat zbliżali się ku końcowi tych swoich działań.-Gdy w końcu Kinji skończył... Shana poczerwieniała. I to chyba ze złości, czy raczej furii. Pięści też miała zaciśnięte.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Nie 7 Mar 2010 - 14:26

*No to nieźle... To się teraz ta rozmowa w bibliotece też trzyma całości...*
Nawet jeśli tłumaczenia Kinjiego sporo wyjaśniły to brakowało jej jednego- po co? Jaki użytek może mieć ktoś z taką siłą ze zwykłych uczniaków? Poza tym czy gdyby trafili na jakąkolwiek inną trójkę to czy stało by się to samo co z nimi? Teraz, gdy mają te gustowne tatuaże nie mogą się wycofać, więc pozostało tylko brnąć mozolnie do przodu i dowiedzieć się o co chodzi w tym całym zamieszaniu. Powstrzymała się od uśmiechu gdy zauważyła że Shana zdenerwowała się na wspomnienie o czasie spędzonym sam na sam z Flandre. Kto by pomyślał że może być... zazdrosna? Fuu zdawało się że jest to ponad nią. Żeby zająć się czymś innym niż rozbawienie reakcją czarnowłosej kontynuowała temat.
"Dobrze. Na razie zobaczymy jak się to będzie toczyć. Na razie nie odpowiedzieliście na moje pytanie- czy wiecie, jakie będą wasze obowiązki? Bo chyba nie sprzątanie kurzu w bibliotece czy troskliwa opieka nad nie do końca stabilną emocjonalnie dziewczyną? Tak Kinji, poczytałam trochę o tej Flandre, lepiej jej nie drażnić, chyba że chcesz źle skończyć."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Nie 7 Mar 2010 - 14:38

-...wiesz... teoretycznie nie może mnie teraz skrzywdzić, no chyba że chce złamać warunki umowy. A o ile dobrze zrozumiałem Patchouli, może niż to skończyć... różnie. Zginąć nie zginie, ale może jej uschnąć ręka... może oślepnąć... może tez po prostu stracić część swojej mocy. My jesteśmy w gorszej sytuacji, bo zdrada będzie równała się śmierci, ale...
-Możesz do cholery odpowiedzieć chociaż raz na pytanie?-Burknęła czarnowłosa, niezadowolona z zaistniałej sytuacji. Chociaż trudno powiedzieć czy to dlatego że właśnie zrobili ich w bambuko, czy tez może faktycznie jest zazdrosna o Kinjiego. Kto to wie...
-No dobra, dobra... ja mam zabawiać Flandre, a Shana ma być asystentką asystentki. W ogóle... to Patchouli wyszła z tą całą propozycją. Przedstawiła jak się sprawy mają, że Remilia prawdopodobnie będzie chciała się nas pozbyć, i jeżeli chcemy zostać tutaj z tobą to lepiej żebyśmy się jakoś...
-ZNOWU TO SAMO! Fuu, masz jakiś knebel by uciszyć tego gadułę? Przecież on zamęczy tą całą Flądrę...-Mruknęła chwytając w ramach ostrzeżenia poduszkę. Śmiercionośna broń - lepiej uważać.
-Tak czy siak jeżeli nie wiesz co masz robić, to zapewne niedługo się od niej dowiesz... tak samo jak ona o tym że jednak tutaj zostajemy... aż strach wyjść z pokoju... naprawdę nie wiem kto jest straszniejszy, Remilia czy Flandre. Flandre przynajmniej jest naprawdę szczerą i w sumie niewi... waaaaah!
-Ostrzegałam...-Mruknęła Shana po potraktowaniu Kinjiego poduszką. Rozejrzała się przy tym po pokoju jakby chciała powiedzieć "Ktoś następny?"


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Nie 7 Mar 2010 - 15:04

*Ona się nigdy nie zmieni...*
Z racji tego że lepiej będzie zostawić ich samych przygotowała tylko krótką notkę zanim wyszła.
"Bawcie Zajmujcie się sobą dalej, idę w takim razie dowiedzieć się co mnie czeka."
Odłożyła kartkę obok aktualnie szamoczącej się dwójki i opuściła pokój. Sama była ciekawa jak zareaguje Remilia na wieść, że oni też zostają. Miała nadzieję że nie dojdzie do rękoczynów. Przy okazji zastanawiało ją jakie zajęcie miała dla niej. Bo pozostali dostali zadania typowe dla ich "władców". Nie widziała czym dokładnie trudzi się Remilia, nie wyglądała też na osobę którą trzeba się zajmować. Znów znalazła się w ciemnym tunelu, w dodatku światło które miała za sobą zgasło zaraz po zawarciu umowy.
Żwawym krokiem ruszyła w drogę powrotną do komnaty Remilii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Nie 7 Mar 2010 - 20:06

Fuu zaczynała powoli się przyzwyczajać do tego całego kompleksu. Tutaj są schody którymi można dojść... gdzieś, a tutaj drzwi przez które jak sie przejdzie to widać trzy korytarze, którym można potem... ah, nieważne, i tak przez najbliższy miesiąc będzie musiała się posługiwać mapą by dotrzeć choćby do łazienki. A nuż ta mapa i tam się do czegoś przyda...
W końcu Fuu wróciła do pokoju swojej pani. Zapukała ona, weszła... i zobaczyła że Sakuya nie rzuca słów na wiatr. Remilia właśnie leżała półnaga na wysokim łóżku/stole, i poddawała się przyjemności masażu serwowanego przez naczelną pokojówkę. Wyglądała na o wiele bardziej odprężoną i szczęśliwą... tak samo jak Sakuya.
-O, Fuu... no i jak poszło? Poszli już sobie czy stawiają jeszcze opór?-Zapytała z uśmiechem na ustach. Jakby tak teraz zsumować fakty... to wyszło by że z jakiś powodów aktualnie wszyscy mają spore problemy z lokalizacją energii duchowych poszczególnych osób. Włącznie z Fuu. Tylko że wcześniej nie było takiego problemu. Wszystko zaczęło się dopiero dzisiaj. Jednak żaden z lokatorów nie zdawał się tym przejmować.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Nie 7 Mar 2010 - 20:20

*No to mamy problem...*
Zastanawiała się czy psuć humor Remilii czy zostawić to tak jak jest. Ze słów Kinjiego wynikało że jeśli ona zacznie wyżywać się na dziewczynie sama zrobi sobie krzywdę. Szkoda że nie wspomniał co się dzieje gdy zrobi to ktoś inny. Ale jeśli sama gospodyni dowie się że zbędni jej goście nadal tu są i w dodatku nie mogą odejść... Ciekawa była ile byłaby w stanie wytrzymać ta posiadłość.
W końcu wybrała szczerą odpowiedź, mając nadzieję że przynajmniej częściowo zredukuje jej gniew. Najpierw chciała delikatnie przygotować Remilie na to, co miało się stać.
"Nie chcę Pani dodatkowo denerwować, ale nie mam wiadomości która mogłaby Panią ucieszyć"
Gdy tylko Fuu zobaczyła że tamta skończyła czytać od razu przygotowała kolejną wiadomość.
"Nie mogą stąd odejść. Oboje podpisali kontrakty, jeśli się nie mylę Shana z panienką Patchouli a Kinji z Pani siostrą."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Pon 8 Mar 2010 - 17:54

Fuu miała okazję poznać dokładnie mimikę twarzy Remilii w czasie gdy przezywała dwie emocje - najpierw zaniepokojenie, będące mieszaniną zamyślenia, zdziwienia, oraz lekkiego zdenerwowania. Patrzyła się oczekująco na Fuu, oczekując jak najszybszej odpowiedzi. Czy była z niej zadowolona? Raczej wątpliwe, ale przynajmniej nie traciła zbędnej energii. Zwyczajnie opadła całym ciałem na łóżko w akcie kompletnej bezsilności, zrezygnowania i braku sił.
-...czy one już kompletnie na rozum upadły? Moja siostra, rozumiem... ale ONA?! Przecież jedyne co ona robi to siedzi w tej bibliotece i filtruje tam powietrze! Po co jej ta idiotka?!-Jęknęła, nie zanosiło się jednak by się podniosła.
-Idź... ja pomyślę co zrobić z tym fantem... chyba że masz jeszcze jakieś pytania. Byle szybko... byle nic co by mnie zdenerwowało. Już mi na dzisiaj wystarczy...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Pon 8 Mar 2010 - 18:14

*Było lepiej niż się spodziewałam... I dużo mniej boleśnie...*
Wolała jeszcze nie pytać o swoje obowiązki, żeby przez przypadek nie rozsierdzić Remilii bardziej. Postanowiła wrócić do swojego pokoju i kontynuować czytanie wypożyczonej książki, tak więc ukłoniła się i ruszyła na aktualnie jej własne włości. Niezbyt pasował jej pomysł bycia kurierem więc nie odwiedziła już pozostałej dwójki, w dodatku zdawało się jej że nadal mają świetną zabawę.
Gdy dotarła, rozsiadła się na podłodze oparta plecami o łóżko i zaczęła czytać o reszcie tutejszych mieszkańców. W końcu skoro ma tutaj zostać na dłużej to wypada wiedzieć z kim będzie się mieszkało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Wto 9 Mar 2010 - 14:58

Fuu zdążyła przerobić dwa następujące tematy - resztę informacji dotyczących Patchouli oraz króciutki rozdzialik dotyczący Sakuyi.
Patchouli jest osobą która ma na swoim koncie około 200 lat. To dużo, zwłaszcza jak na człowieka który ciągle stąpa po tym padole. Ba, to dużo nawet jak na dusze które niekiedy w wyniku fatalnych warunków życia rozpadają się na najprostsze cząsteczki duchowe. Wszystko to zawdzięcza, jak można się było domyślić, swojej mocy umożliwiającą jej manipulacje energią. Ale jak doszła w ogóle do tego?
Wszystko zaczęło się we Francji. Patchouli była córką prawnika, mieszkającego w centrum miasta. Wkrótce jednak musieli się wyprowadzić na same obrzeża, ponieważ miejsce to nie służyło zdrowiu młodej, bardzo wrażliwej na wszelkie zanieczyszczenia, pyły, i inne tego typu rzeczy dziewczynie. Co więcej, nie była ona jakoś szczególnie sprawna fizyczna - ot, taka uczulona na wszystko dziewczyna, w dodatku cicha i mało kontaktowa. Miała jednak bardzo dużą zaletę - pojemny i bystry umysł. Dzięki temu że jej ojciec był osobą wykształconą, mogła się rozwijać niemalże na własną rękę. Bądź co bądź, poszerzanie horyzontów było możliwe dzięki liberalnej postawie jej rodziców. Jednak było coś jeszcze... od początku jej życia widziała duchy. Bardzo dużo duchów. Jednak nie zwracała na to większej uwagi, a przynajmniej się z tym nie obnosiła - wiedziała czym może się to skończyć. Co prawda w tych czasach palenie czarownic już dawno wyszło z planu dnia każdego przeciętnego wieśniaka, jednak pomimo to mogłaby się narazić na pewne represje bądź nawet trafić do zakładu psychiatrycznego. A tego by raczej nie chciała.
Pewnego pięknego roku rodzina ta wzbogaciła się na tyle że postanowili pojechać na jakiś czas do Wielkiej Brytanii. Nie było to zbyt daleko, a i było co tam zwiedzać... no, i tutaj był duży problem. Reszta informacji była podawana tak zdawkowo, że właściwie było tylko tyle, że trafiła do rezydencji i została tam już po dziś dzień. Nasuwało to sporo pytań... zwłaszcza że pomiędzy następnym rozdziałem brakowało paru stron. Ot, taka przerwa pomiędzy numerem xx4 a xx7.
Co do Sakuyi... Fuu dowiedziała się coś niecoś o jej umiejętnościach i ważnej roli w funkcjonowaniu rezydencji. Pierwsza z mocy jest manipulacja czasem - Sakuya może całkiem swobodnie spowalniać bądź wręcz go zatrzymywać. Jednak... jeżeli dzieje się to w czasie walki wysiłek jaki musi w to włożyć wzrasta monumentalnie. Przyczyna tego zjawiska jest nieznana, nawet dla Patchouli. Druga umiejętnością jest manipulacja przestrzenią. Objawia się to tym że np. pokój w którym jest Fuu może się skurczyć w przeciągu minuty do rozmiarów pudełka od zapałek. Innymi słowy - dopóki Sakuya żyje rezydencja ta może mieć dowolnie wielkie rozmiary. Sytuacja w której obróciłaby się przeciwko swojej pani Remilii jest... nie, nie ma. Jest ona najbardziej lojalną jej osobą w całej posiadłości. Wykonuje każde jej polecenie, co jest trochę dziwne zważywszy na to że była kiedyś członkiem grupy zwalczającej wampiry.
Dlaczego tylko tyle zostało przerobione? Gdyż zaraz potem do jej pokoju ktoś zapukał. Gdy Fuu podniosła się by otworzyć zobaczyła Sakuyę. Uśmiechała się ona lekko... chociaż może to dlatego że przeważnie ma dosyć sympatyczny wyraz twarzy.
-Panienka Remilia prosi Cię byś zeszła do sali ćwiczeń.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Wto 9 Mar 2010 - 15:20

*Ciekawe po co?*
Wstała i odłożyła książkę na stolik, zostawiając ją na kolejny fragment. Zdawało się jej jednak że najciekawszą część lektury ma już za sobą. I ma już jako-taką wiedzę na temat mieszkańców gmaszyska. Choć akurat to, że lepiej być po ich stronie wiedziała jeszcze przed zagłębianiem się w stronice, szczególnie po obejrzeniu efektownych fajerwerków w wykonaniu Patchouli.
Odwzajemniła uśmiech służącej, w końcu była chyba najnormalniejszą i najmilszą osobą w rezydencji, choć miała bardzo nieprzyjemny zwyczaj znikania. Teraz Fuu przynajmniej wiedziała skąd wzięła się ta dziwna, ale przydatna umiejętność.
Ruszyła zgodnie z poleceniem do wskazanej sali, starając się zapamiętać jak najwięcej szczegółów po drodze. W końcu nie można cały czas chodzić ze wzrokiem wlepionym w mapę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Wto 9 Mar 2010 - 17:14

Trochę trudno było znaleźć jakieś charakterystyczne miejsca, gdyż większość korytarzy była bardzo do siebie podobna. Jedyne co się jakoś szczególnie odznaczało to poszczególne rozgałęzienia, i ewentualne rzeźby tu i ówdzie. Tak na dobrą sprawę to pewnie one będą drogowskazami pomagającymi jej odnaleźć się w tym środowisku. Ale nie tym razem, gdyż Sakuya szła w tym kierunku. Albo chciała jej pokazać drogę, albo to nie była jedyna rzecz która miała zrobić.
W końcu Fuu dotarła na miejsce. Nie było to nic specjalnego, ot, okrągłe pole... chociaż, może i tak, zależy od punktu widzenia. Brak jakichkolwiek elementów ozdobnych czynił z tego miejsca dostć surowe i chłodne miejsce. Z drugiej jednak strony... obszar jaki zajmował ten pokój był dosyć duży. Dodajmy do tego trybuny naokoło i już mamy obraz sali treningowej. A propos trybun... były na niej Patchouli, Remilia, Flandre oraz Shana. Natomiast w samym centrum stał Kinji.
-Panienka Remilia postanowiła sprawdzić wasze zdolności... pierwszą osobą będzie Kinji, potem Shana, a na końcu ty. Staniecie naprzeciwko swoich panów... no, może poza tym blondynem. Z całym szacunkiem, ale panienka Flandre... nie ma zbyt dużego wyczucia. Dlatego też ja ją zastąpię.-Wyjaśniła Sakuya po czym ukłoniła się lekko i zaczęła iść w stronę chłopaka. Był on jak zwykle odprężony i uśmiechnięty.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Wto 9 Mar 2010 - 17:43

*Miałam walczyć z tym nie do końca normalnym profesorem, a dostałam kogoś kilka razy silniejszego...*
Jakoś po części się tego spodziewała. Jedyną rzeczą, która ją wcześniej zastanawiała, był sposób w jaki zamierzają ich sprawdzić. Jest ostatnia, więc będzie miała okazję przyjrzeć się postępom pozostałych. Teraz sobie przypomniała że żaden z pierwotnych mieszkańców posiadłości nie wie o raczej rzadko spotykanej umiejętności przemiany w zwierzaka. I tak by się dowiedzieli, a teraz może uzyskać element zaskoczenia... Pod warunkiem że sprawdzian będzie typową walką.
Ustawiła się zgodnie z instrukcjami i oczekiwała co stanie się dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Wto 9 Mar 2010 - 18:34

Na razie jednak chyba miała zejść z "areny". Skąd ten wniosek? Remilia przywołała ją do siebie gestem dłoni. W sumie, jakby się zastanowić... to Fuu raczej nie chciałaby przedwcześnie być w polu rażenia Sakuyi. Chociaż... tak właściwie to żadna z jej mocy nie była czysto ofensywna.
-Jestem ciekawa czego się nauczyliście w czasie waszego pobytu w akademii... wygrać to wy nie wygracie, to jest pewne, ale może czymś mnie zaskoczycie.-Mruknęła popijając czerwony płyn z kieliszka który trzymała w dłoniach. Wino? Krew? Sok?
Wracając jednak do walki. Po sygnale wydanym przez panią domu (machnięcie ręką w dół)... nastała chwila ciszy. Ani Sakuya, ani Kinji nie ruszyli się z miejsca. Obydwoje uważnie przyglądali się przeciwnikowi... przez jakieś dwie minuty. Flandre przez ten czas zdążyła przysnąć na ramieniu średnio zadowolonej z tego faktu Patchouli. W końcu jednak Kinji ruszył do ataku. Zaczął on recytować zaklęcie... i kiedy skończył (Było to hadou nr. 21) Sakuyi... już nie było przed nim. Pojawiła się za to obok niego, sięgając po coś pod fartuchem. Szybko okazało się że to była... chusteczka, którą delikatnie Sakuya zaczęła czyścić twarz chłopaka.
-...jesteś trochę brudny... pewnie to resztki tego syropu... no, to możemy zaczynać?-Zapytała uśmiechając się serdecznie. Trzeba było przyznać... trochę mu puściły nerwy. Na tyle że nic nie powiedział tylko zaatakował ją szybko wyciągniętą kataną. Nie udało mu się jednak jej dosięgnąć, gdyż bez większego trudu sparowała cios... nożem kuchennym.
-Technicznie nie jest źle, ale popracuj nad siłą. Zaklęcie całkiem silne, ale szybkość recytacji niezadowalająca. Nadawałbyś się na sprzątacza pomieszczeń ogólnych... ale na kucharza musiałbyś się trochę bardziej postarać. Próbujesz da...-Nie musiała w sumie tego kończyć. Następnym zaklęciem wypowiedzianym przez chłopaka było Hadou nr. 18... i to naprawdę mocne. Na tyle że Remilia musiała zasłonić się parasolką schowaną przez nią koło swoich stóp by nie odczuć jego skutków.
-...a może jednak byś się tam nadał... jako asystent-Dokończyło dziewczę w uśmiechem na ustach trzymają... łyżkę przy gardle chłopaka. I to by było chyba na tyle jeżeli chodzi o pierwszą walkę.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Wto 9 Mar 2010 - 19:53

Dla Fuu walka trwała i tak zadziwiająco długo, biorąc pod uwagę zdolności przeciwniczki Kinjiego. Spodziewała się szybkiego przeniesienia za plecy i powalenia chłopaka jednym ciosem. Zaciekawił ją trochę sposób walki z wykorzystaniem sztućców jako broni. Wiedziała że w rękach na przykład Shany widelec mógł być niebezpieczny, ale potencjału typowo bojowego raczej nie posiadał. A tu proszę bardzo, miała żywy dowód na to że przydają się do czegoś więcej niż do obiadu. Sposób walki Kinjiego był raczej łatwy do przewidzenia, przynajmniej dla kogoś kto miał okazję przebywać z nim jakiś czas. Wyciągnięcie miecza w jego przypadku był raczej łabędzim śpiewem, bo Fuu nie przypominała sobie żeby swoje ćwiczenia skupiał właśnie na władaniu nim. Zaskakujące było drugie zaklęcie i przez sekundę dziewczyna pomyślała że udało mu się wygrać. Ostatecznie umiejętności Sakuy'i przesądziły jednak o wyniku.
Teraz Fuu oczekiwała bardziej interesującej ją potyczki. Shana, u której finezja i pomyślunek w walce są raczej drugorzędne, i Patchouli, która usmażyła połowę lasu ruchem ręki. Według dziewczyny jej rówieśniczka miała szansę jedynie gdyby jej przeciwniczka dostała nagłego ataku kaszlu. Mimo to rozsiadła się trochę wygodniej wpatrzona w arenę zmagań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Sro 10 Mar 2010 - 18:35

Obydwie niezbyt garnęły się do tego by stanąć na środku i zacząć się bić. Zwłaszcza gdy Patchouli odkryła że w czasie snu Flandre pośliniła jej trochę ramię. Zdenerwowała się trochę ale odsunęła się w miare delikatnie, by przypadkiem jej nie obudzić. Ludzie potrafią być bardzo niezadowoleni gdy ktoś ich niezbyt miło obudzi, nie mówiąc już o tym małym diable.
Gdy tylko obydwie panny ustawiły się naprzeciw siebie. Remilia dała sygnał do rozpoczęcia. Jak można było się tego spodziewać, pierwsza do ataku ruszyła Shana. Niezbyt wyrafinowanie, atakując od lewej do prawej miała nadzieje że dziewczyna nie zdąży zareagować. Myliła się - w ciągu zaledwie sekundy ręce Shany zostały unieruchomione przez najprostsze z możliwych zaklęć - Sai. Skonfundowało ją to trochę, ale nie była to przeszkoda nie do przeskoczenia. Po krótkiej chwili udało się jej uwolnić, ale zaraz potem kolejne Bakudou pomknęło w jej stronę - nieco silniejsza szóstka. Po raz kolejny jednak ciemnowłosej udało się z niej wydostać - głównie dzięki wzbierającej się w niej , a wraz z nią uwalniającego się samorzutnie Reiatsu. Patchouli wydawała się być tym nieco zainteresowana. Na tyle, że wypróbowała na niej parę innych zaklęć unieruchamiających. Ten styl walki tak rozsierdził dziewkę, że aż zaczęła ją otaczać cieniutka czerwona aura. I kiedy wreszcie dotarła do swojej przeciwniczki, ta ledwo co odepchnęła jej atak za pomocą Seki (#8) I znowu. I jeszcze raz. I jeszcze. I następny raz. Mogłoby się wydawać że tutaj Shana na przewagę, jednak Patchouli nie wyglądała na szczególnie przejętą - co najwyżej na skupioną. Ostatecznie jednak Shana została rzucona na ścianę za pomocą najbardziej banalnego zaklęcia - Shou #1, i związana kaftanem pochodzącym od Bakudou 38.
-...oceniam twoją kotowatość na... 5. W 96 stopniowej skali...ma się to poprawić, rozumiesz?-Mruknęła i ruchem reki spowodowała że kaftan zniknął. Natomiast Shana... wyglądała tak jak powinna. Czyli była mocno wkurzona i najchętniej zrobiłaby coś to by upokorzyło tą osóbkę która mogłaby zmieść ją lekkim chuchnięciem. Ale to nie było teraz ważne. Zwłaszcza że Remilia spokojnie podniosła się z ławki i spokojnym krokiem poszła z parasolka w dłoni na środek areny. Teraz kolej Fuu...
(Informacja dodatkowa - opisz już pierwszy ruch Fuu, gdyż gdy tylko się znajdzie na środku Sakuya da sygnał ; p)


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Sro 10 Mar 2010 - 19:07

*Mało zmyślna strategia... Ale nie oczekiwałam jakichś cudów...*
Nawet mało wprawne oko mogło zauważyć że Patchouli po prostu się bawiła, raz za razem odrzucając od siebie coraz bardziej zdenerwowaną Shane. Chociaż gdyby walka potrwała dłużej i czarnowłosa dałaby radę bardziej rozkręcić się i całe reiatsu wpakować w porządny atak to może wyszło by z tego coś więcej niż odbijanie się niczym piłeczka. Teraz jednak nie było czasu na rozpamiętywanie walki, bo to ona, Fuu, ma wykorzystać całą swoją siłę, wiedzę i umiejętności. Walka z kilkakrotnie większym Pustym a z kimś o gabarytach zwykłego człowieka robi różnicę. Wyszła za Remilią na arenę, wyciągnęła miecz i czekała na sygnał.
Gdy Sakuya dała znak użyła 1/4 swojego reiatsu żeby wzmocnić nogi (całość w szybkość) i zaszarżowała na swoją przeciwniczkę z mieczem trzymanym oburącz, z zamiarem dźgnięcia jej. Było pewne że Fuu, choćby nie wiadomo, jak była szybka, nie uda się ten atak. Ale od ruchu Remilii zależał dalszy plan.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Czw 11 Mar 2010 - 6:56

Całe szczęście że lu... istoty tutaj są mimo wszystko całkiem dobrze wychowane. W innym przypadku zanim Fuu zgromadziłaby wystarczająca ilość Reiatsu już dawno przypominałaby jedną z potraw w wietnamskich restauracjach. Trzeba było przyznać - Fuu całkiem ładnie wyskoczyła do przodu. Na tyle, że zamiast odsunąć się lekko w bok, Remilia była zmuszona trochę przyspieszyć i swoje tempo. Nieznacznie, ale to zawsze coś. Albinoska z żadną kontrą się nie spotkała... co mogło oznaczać że ta walka będzie szła podobnym schematem jak poprzednie. Chwila zabawy, a później szybkie sprowadzanie do parteru. Więc jeżeli Fuu chce zrobić jakieś wrażenie na widzach i swojej pani, powinna działać szybko. Tak jak jej wzmocnione nogi. Co do widzów, to Patchouli zajęła się czytaniem książki, Shana siedziała obserwując walkę, Kinji starał się opędzić od Flandre która wreszcie spostrzegła jego obecność i zaczęła go... hmmm... powiedzmy że drażnić. Sakuya natomiast Pilnowała by skończyło się tylko i wyłącznie na drażnieniu.

(+20 w szybkość na 1 minutę, -20 PR)


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Rezydencja Szkarłatnego Diabła   Today at 9:49

Powrót do góry Go down
 
Rezydencja Szkarłatnego Diabła
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 24Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 13 ... 24  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Pozostałe Tereny :: Inne-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs