IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Sala Wykładowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Pon 27 Sty 2014 - 16:27

- Nie martw się. Na pewno zdasz. - Midori próbowała go pocieszyć uśmiechem i łagodnym głosem. - W końcu uczyłeś się dużo.
Obok Benjirou głośno rozważał jakie odpowiedzi były dobre. Wyglądało to jakby podczas robienia testu zapamiętał wszystkie pytania. Najpierw podawał ich treść, a potem prawidłową według niego odpowiedź.
Chcąc nie chcąc Kazue podsłuchał trochę i okazało się, że na niektóre z jego decyzji pokrywały się z wyborami Ben'a. Może Midori miała rację i nie będzie tak źle?
Podniecone głosy uczniów mieszały się ze sobą. Każdy chwalił się jak mu poszło i zdawało się, że większość jest dobrej myśli.
- Nie ma co się zamartwiać na zapas - powiedział jakiś chłopak do swojego kolegi, który gorliwie mu przytaknął
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Pon 27 Sty 2014 - 16:54

- Robiłem to właśnie dlatego, że obawiałem się tego testu. No nic... pozostaje czekać na wyniki. - odpowiedział rukończyk. Niestety jego uszy mogły zaraz zacząć krwawić, bowiem oto Ben postanowił wszystkich oświecić swoją wiedzą. Kazue strasznie nienawidził, gdy po jakimś sprawdzianie cała uwaga była poświęcana na analizowanie go i sprawdzaniu wyników. W wypadku złych odpowiedzi mogło to tylko dołować.
- Muszę iść się przewietrzyć - powiedział do Midori Kazue i wyszedł powoli, jeśli czas mu na to pozwalał.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Pon 27 Sty 2014 - 18:46

Midori obdarzyła Kaz'a współczującym spojrzeniem. Zawsze tak patrzyła, gdy któryś z jej dobrych znajomych czym się frasował. Zazwyczaj starała się temu komuś pomóc, aczkolwiek z Kaz'em sprawa była trochę bardziej skomplikowana. Czasami miał wrażenie, że koleżanka wolała pozostawić go samemu sobie, bo jeszcze mógłby mieć pretensje za jej nadopiekuńczość. Czy tak było w rzeczywistości? Trudno powiedzieć, bo trudno rozgryźć ludzi.

***

Najgorsze w tym wszystkich było chyba to, że nie mieli chwili oddechu. Nie mogli odetchnąć po napisanym egzaminie, bowiem już na dzień następny czekał ich kolejny sprawdzian. Kaz miał się mierzyć z zaawansowaną hakudą, czyli teoretycznie nie powinien mieć większych problemów z osiągnięciem dobrego wyniku. Kamone znienacka dała mu kopniaka, aż podskoczył do góry.
Powiedziała, iż przyniesie mu to szczęście i tak z obolałym pośladkiem Kazue ruszył na pierwszy egzamin praktyczny.

http://bleach.iowoi.org/t1190p150-sala-nr-10-dojo
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Wto 5 Sie 2014 - 15:24

Kovacs

W końcu znaleźli się na sali wykładowej. Ta była prawie pełna co nie mogło dziwić z uwagi na fakt, iż zajęcia tyczące się historii Gotei 13 miały zaraz się zacząć. Środek całej sali został zajęty całkowicie. Zajmowała go średnia i wysoka szlachta, która zadającą się w mniejszych lub większych grupkach siadła właśnie w tych miejscach. Rukończycy zaś nie zbyt chętnie, byli przyjmowani do tych kół wzajemnej adoracji, a i raczej sami nie kwapili się do dostania się do nich czy to z powodu niechęci do szlachty czy też zwyczajnej nieśmiałości. Grup należących do mieszkańców spoza seiretei też było mniej, a jak już się pojawiały to były z reguły dość małe. Wielu rukończyków siedział z boku obok takowych żywo rozmawiających grup, które nie zwracały na nich specjalnie uwagi. Do takich ludzi z ubocza należał Hebi czy też jednooki. W sali Hiroto dostrzegł, również śliczną Hisani, która mimo, iż wyszła ze stołówki chwilę przed nimi znalazła się w samym środku grupy szlachciców. Był tam też ów przystojny blondyn, którego daltonista zobaczył podczas nudy po wypisaniu elementarzu na pierwszej lekcji. Z uwagi na multum różnych rozmów w sali panował niezły harmider. Wybór miejsca siedzenia choć raczej skromny nadal należał do nich.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Wto 5 Sie 2014 - 19:59

Kovashi wszedł do sali i od razu uderzył go widok grupek które stworzyły się w klasie. Nie czuł się dobrze widząc tak podzielonych ludzi. Wiedział, że podziały się wytworzą ale nie spodziewał się że będą one aż tak wielkie. Przestał jednak nad tym myśleć. Nie dla niego było teraz zjednoczenie wszystkich. Może kiedyś, kiedy wydarzy się coś co pomoże w tym trudnym zadaniu. Teraz jednak musiał zająć się przyziemną kwestią zajęcia miejsca. Rozglądał się przez chwilę po czym usiadł obok Jednookiego studenta.
- Witaj - powiedział do niego - Nie zdążyłem podziękować Ci za walkę. Była bardzo... pouczająca. Mam nadzieję, że kiedyś będę mógł zawalczyć z Tobą jak równy z równym
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Sro 6 Sie 2014 - 11:31

Połączenie w jedną całość ludzi, którzy różnili się tak bardzo byłoby niemal niemożliwe. Szczególnie, że wielu członków obu grup społecznych miało niebywałą wręcz zdolność do generalizowania. Rukończycy nienawidzili każdego szlachcica, ponieważ część z nich nastawiona była na wyzysk rukongai zaś szlachcice uważali wszystkich rukończyków za zapijaczonych kretynów/przestępców. Niestety Ci ludzie nie zwracali uwagi na to, że nie wszyscy odpowiadają tym skróconym opisom i do każdego podchodzili z takową niechęcią mimo, że owej persony nie znali ani nawet nie zapytali o imię. To wszystko sprawiało, że tarcia w Seiretei chyba były nieuniknione. W każdym razie Kovashi zdecydował się usiąść koło jednookiego, który sprawił mu tęgie manto na lekcji hakudy. Hiruzen widocznie nie był zbyt zadowolony z takiego obrotu spraw, lecz i tak poszedł za Hiroto. Pojawieniem się dwóch nowych osób w ławce nie przejął się sam zaś rosły student, który nie zwrócił na nich uwagi. Zdawał się być całkowicie nieobecny. Na jego twarzy zaś gościł tradycyjny mu ponury brak wyrazu. Gdy czarnowłosy się do niego odezwał ten zwrócił ku niemu swoje jedyne oko i gapił się na niego beznamiętnie nim ten nie skończył mówić. Po zakończeniu zaśmiał się krótko i powiedział chrapliwym, nieprzyjemnym głosem:
- Jakoś tego nie widzę. po czym oderwał spojrzenie od daltonisty i ponownie zaczął nie zwracać uwagi na istnienie Kovashi'ego czy kogokolwiek innego na świecie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Sro 6 Sie 2014 - 11:55

- Do tego człowieka chyba nie dotrę. I trudno - Pomyślał Kovashi. Uznał, że skoro Jednooki nie chce z nim gadać to ten nie będzie mu przeszkadzał. Miejsca jednak nie zmienił. Rozsiadł się wygodnie i przygotował do zajęć. Wiedział, że będą dla niego problematyczne. Nie wiedział nic o shinigami ani o Sereitei jako takiej. Jeśli zostanie o coś zapytany polegnie dość szybko. Odgonił te myśli. Nie chciał wprowadzać się w kiepski nastrój. Odwrócił się do Hiruzena i zadał mu mało subtelne pytanie
- Co myślisz o Hisani? Jest inna niż reszta szlachty tutaj - popatrzył się na niego spokojnym wzrokiem i delikatnym uśmiechem. Był ciekaw zdania swojego towarzysza
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Sro 6 Sie 2014 - 12:17

Gdy Kovashi przestał zagadywać jednookiego w ich małym zakątku sali nastąpiła cisza. Hiruzen, bowiem sam nie zagaił, a i naturalnie czarnowłosy rukończyk nic nie powiedział. Gdy daltonista zaś zadał swoje pytania kędziorkowatemu na jego twarzy pojawiło się coś czego nigdy tam nie widział, czyli złość. Pierwszy raz student też wypowiedział się do Hiroto tonem zimnym i nieprzyjemnym, lecz bardzo spokojnym:
- Zdajesz się bardzo dobrze znać szlachtę. Powiedz mi ilu znasz szlachetnie urodzonych, że mniemasz, iż wiesz jaka jest "reszta szlachty". następnie sapnął oddychając głośno i nadal niesiony swoją śmiałością kontynuował swoją tyradę - Pewno niewielu co? Rzadko się zapuszczają tak daleko w rukongai. Zakładam, więc że wyrabiasz sobie zdanie na ich temat po tym co zobaczyłeś tutaj. Chodzi Ci pewnie o takich jak ten co na mnie zaskoczył jak szliśmy na zajęcia z Mito-sensei.. ale czym różnisz się Ty od niego co? On ma wszystkich rukończyków za brudasów i ocenia ich zanim ich pozna, to prawda, ale czy Ty nie robisz wobec szlachty dokładnie tego samego? Ilu wyżej urodzonych znasz chociaż z imienia i nazwiska, by wiedzieć jacy są co? ten niepozorny chłopak teraz spoglądał na Hiroto oczyma nieznoszącymi sprzeciwu i oczekującymi na odpowiedź. Warto było wiedzieć, że rukończycy z bliskich okręgów rzadko kiedy żywili złe uczucia do shinigami czy szlachty. Członkowie gotei 13 pojawiają się tam dość często choćby po to, aby się zabawić przez co odganiają w skuteczny sposób zorganizowaną przestępczość. Szlachta zaś w pierwszych okręgach inwestuje dając pracę tamtejszym ludziom. Fakt, że płaca nie jest wygórowana, ale pozwala na spokojny żywot przez co niewielu patrzy na nią w kategorii wyzysku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Sro 6 Sie 2014 - 12:29

Kovashi spojrzał na Hiruzena. Zaskoczyła go jego reakcja jednak nie dał nic po sobie poznać. Był tak samo spokojny jak wcześniej kiedy zaczął mu odpowiadać.
- Masz trochę racji. Nie znam szlachty. Nie miałem okazji ich poznać bo rzadko ruszają się poza swoje bezpieczne pałace. Niemniej tutaj, tak jak zaznaczyłem w tym co mówiłem, szlachta nie prezentuje się najmilej. Mam problem z przełamanie swoich uczuć do szlachty ale może to dlatego, że za każdym razem kiedy myślę o tym jak źle jest dalej w Rukonie i jak nikt z tym nic nie robi to mam ochotę coś komuś zrobić. Może rzeczywiście popełniłem błąd generalizując. Nie każdy jest taki. Ale jeśli tworzy się jakiś stereotyp to tworzy się na jakiejś podstawie. Nie chce być jak oni i mam nadzieje że pobyt tutaj, w ich otoczeniu, zmieni mój punkt widzenia. - kiedy to mówił Kovashi patrzył się zimno w oczy Hiroto. Zaczął zastanawiać się nad przyczynami nienawiści do szlachty. I nie znalazł żadnego oprócz klasycznego "bo oni są tacy'. -A przez resztę szlachty chodziło mi o otwartość na innych - dorzucił jeszcze na zakończenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Czw 7 Sie 2014 - 10:50

Ich poważna rozmowa światopoglądowa została przerwana. W gruncie rzeczy to nawet swojej mowy Kovashi nie dokończył gdyż tak mniej więcej w jej połowie na sali rozległa się cisza. Oto drzwi prowadzące do tego pokoju otworzyły się, a wszedł do niej niski starzec o twarzy pociętej taką ilością zmarszczek, że przypominała orzecha włoskiego. Powolnym krokiem nauczyciel dostał się do biurka wykładowcy i zasiadł na krześle za nim. Następnie kaszlnął kilka razy chyba z powodu jakiejś choroby gdyż na sali było już cicho i rzekł, a raczej wysapał słabym głosem:
- Nazywam się Fukurō Shuichi i będę prowadzić zajęcia praktyczne z medycyny... a nie, chciałem powiedzieć z historii soul society. na swoją pomyłkę uśmiechnął się tylko lekko jakby chcąc się zrehabilitować za taką gafę. Ktoś z górnych rzędów parsknął stłumionym śmiechem. Staruszek się tym nie przejął i od razu przeszedł do wykładu. Sennym głosem rozprawiał o początkach seireitei kiedy to Gotei XIII zostało sformowane przez kapitana głównodowodzącego. Mnóstwo dat i nazwisk, które przydałoby się zapisać. Ludzie różnie radzili sobie z owym monotonnym wykładem. Jedyni smarowali notatki jak natchnieni zaś inni... cóż ucięli sobie drzemkę. Hiruzen był z tych piszących zaś jednooki rukończyk obok, którego usiadł daltonista spoglądał swoim jednym okiem na wykładowcę, lecz ręce założone miał na piersi i przez bite dwie godziny nic nie napisał. W końcu zadzwonił dzwonek oznajmiający koniec zajęć. Nauczyciel przerwał w połowie zdania i bez słowa ruszył do wyjścia. Wyglądało na to, że mieli teraz kwadrans przerwy przed kolejnym wykładem mającym odbyć się w tej samej sali. Jednooki wstał i bez słowa wyszedł z sali. Zresztą wielu studentów poczyniło tak samo chcąc rozprostować nogi, pogadać czy też zaczerpnąć świeżego powietrza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Czw 7 Sie 2014 - 15:55

Kovashi popatrzył na wykładowcę. Z pewnością był to człowiek o ogromnej wiedzy. Niestety tej wiedzy która nużyła wszystkich kiedy przychodziła kolej na pochwalenie się nią. Daltonista powstrzymał jednak jakoś sen i przynajmniej słuchał tego co miał do powiedzenia nauczyciel. Co jakiś czas skrobnął nawet którąś z dat a niekiedy nawet i nazwisko. Łączył je sobie wymyślnymi szlaczkami tak by po spojrzeniu na kartkę od razu miał obraz co kiedy i jak. To własnie do nich przykładał więcej uwagi niż do aktualnych notatek w normalnym tego słowa znaczeniu. Lubił takie rzeczy bo łatwiej mu szło ich zapamiętywanie. I jakoś udało mu się przetrwać te dwie godziny. Kiedy zabrzmiał dzwonek odetchnął z ulgą. Wynudził się niesamowicie. Zwrócił się w stronę Hiruzena
- Dużo pisałeś. Lubisz takie rozbudowane notatki?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Pią 8 Sie 2014 - 10:08

- Później będziemy się musieli nauczyć do egzaminu. Nie wiem jak to zrobić bez porządnych notatek. powiedział raczej zdziwiony pytaniem Kovashi'ego. Wyglądało na to, że dla niego taka sumienność w nauce to rzecz całkowicie oczywista niezależnie od tego czy dany przedmiot go interesuje czy nie. Zaś co do notatek Kovashi'ego. Jego nikłe zaangażowanie sprawiło, że mimo szlaczków i pięknych strzałek, nad którymi się bardzo postarał nie za bardzo miał obraz co kiedy i jak. W zasadzie miał widok czasami co, nieraz kto, od czasu do czasu kiedy, a parę razy jak. Zawsze coś prawda? W każdym razie i tak poszło mu lepiej niż jednookiemu, który nie napisał nawet znaku. Hiroto należał do mniejszości, która nie opuściła sali. Nawet kędziorkowaty wyszedł na korytarz nieco rozprostować kości. Z czasem sala znowu się zapełniała, a ostatni student, którym był nota bene rosły rukończyk, który sprawił tęgie manto daltoniście na hakudzie, wszedł chwilę przed Nikihisą Souzą. Ten raźnym krokiem ze swoim łagodnym, rozmarzonym wyrazem twarzy dostał się do biurka i tam wygodnie usiadł. Skrajnie różnił się on jak wykładowca od swojego poprzednika. Opowiadał z zaangażowaniem, głośno i wyraźnie, jednak jego lekcja też okazała się, dla niektórych nudna. Wielu osobom, bowiem latało to koło nosa czemu właściwie muszą dopadać hollow? Oni po prostu uznawali, że robi to, bo są złe, a tu Nikihisa rozwijał ten temat na wiele zdań. Sprawiło to, że klasa znowu została podzielona. Niektórzy przysypiali inni dzielnie pisali notatki. Wśród tych drugich ponownie był Hiruzen, a i postawa jednookiego studenta nie zmieniła się ani trochę w stosunku do poprzednich zajęć. W końcu dzwonek, Souza pożegnał się z nimi, a potem wyszedł z sali, zaś za nim wszyscy uczniowie. Kędziorkowaty pożegnał się z daltonista już w ławce, ponieważ przed akademią zamierzał czekać na Hisani mając nadzieje, że ta nie zmieniła zdania. Wyglądał raczej tak jakby nie wierzył, że blondynka rzeczywiście się pojawi. W każdym razie ludzie rozeszli się w swoje strony. Szlachta z reguły udała się do swoich dworów zaś rukończycy mieli krótszą drogę, gdyż kierowali się prosto do akademika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Pią 8 Sie 2014 - 10:20

Wykład o Hollow był trochę bardziej interesujący, przynajmniej dla Kovashiego. Z niewiadomych przyczyn istoty te fascynowały go więc uważnie słuchał profesora zapisując jego słowa. Po skończonym wykładzie Kovashi rzucił krótkie pożegnanie Hiruzenowi który najwyraźniej bardzo śpieszył się na spotkanie z Hisani, co też nie było zbyt dziwne. Daltonista, wiedząc, że ma już wolne, spokojnym krokiem udał się do swojego pokoju by zabrać stamtąd swoją fajkę i również wyjść przed Akademię, tylko, że w celu oddania się kontemplacji świata przy wypalaniu pewnych ilości tytoniu. Możnaby rzec że student powoli zaczął się odprężać po swoim pierwszym dniu w Akademii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Pią 8 Sie 2014 - 13:06

Skoro ta tematyka tak bardzo interesowała Kovashi'ego to powinien się cieszyć, bowiem jutro będzie miał wykład poświęcony tylko pustym. Z tym, jednak wiązała się też pewna wada. Prowadzony będzie on przez gościa owianego najgorsza sławą w całej akademii, czyli sensei'a Zoriego. No, ale to dopiero jutro, a kto by myślał o tak dalekich terminach? W każdym razie Hiroto popędził do pokoju, który zastał pusty, by po chwili uposażony w fajkie, tytoń i krzesiwo opuścić to miejsce. Wyszedł za akademie do szczytu schodów, które do niej prowadziły, nota bene dość długich. Tu mógł sobie przycapnąć na trawce i zająć się sobą.

Wskakuj tutaj: http://bleach.iowoi.org/t1178p30-ulice-seireitei
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Pią 31 Paź 2014 - 9:17

Chyba jakaś opatrzność czuwała nad Kovashim. Odetchnął z ulgą i zajął któreś z wolnych miejsc tak by mieć w miarę dobrze móc słuchać i notować wykład. Wysłuchał co miał do powiedzenia opiekun jego roku. W jakiś sposób fakt że był nim właśnie Nikihisa Souza uspokajał go. Zdążył już zaobserwować, że jest człowiekiem niezwykle spokojnym i miłym więc jeśli już będzie miał jakieś problemy to pewniej zgłosi się do niego. Na razie jednak nie posiadał żadnych pytań więc w milczeniu obserwował jak Souza-sensei opuszcza salę. Rozluźnił się on na moment oczekując na przybycie Zoriego. Nie wiedział czego może się po tej lekcji spodziewać. Przygotował jednak wszystko to co może mu przydać się na wykładzie. Nie pozostało mu na razie nic innego. Próbował sobie przypomnieć jeszcze o czym będzie wykład. Chwilkę podumał i w końcu sobie przypomniał. Puści. Te dziwne i groźne stworzenia o których tyle słyszał a i nawet miał okazję jednego zobaczyć. Chciał dowiedzieć się jak najwięcej na ich temat. W jego odczuciu więc warto było skupić na tym co mówić będzie Zori-sensei, który z tego co mówił Souza powinien zaraz się pojawić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Pon 3 Lis 2014 - 12:14

Nie minęło 10 sekund od zamknięcia się drzwi za plecami Nikihisy Souzy, a otworzyły się ponownie. Zza drzwi wyszedł ten człowiek. Za nic nie wyglądał on na wykładowcę. Cała jego lewa strona wydawała się dość... niezdrowa. Kulał na nogę po tej właśnie stronie, ręka zasłonięta była płaszczem, zaś oko opaską. Tuż po wejściu Zori rzucił gniewne spojrzenie w stronę uczniów co poskutkowało momentalnym nastąpienie ciszy absolutnej. Wtedy wykładowca powoli kuśtykając dotarł do mównicy spojrzał swym zgorzkniałym spojrzeniem po całej katedrze, odchrząknął i powiedział nieprzyjemnym głosem bardziej przypominającym warknięcie:
- Jestem Tathonou Zori i prowadzę tu większość z wykładów. Poza tym dzisiejszym z Hollow będzie to jeszcze prawo Soul Society oraz o zanpaktou. Pierwsza sprawa. Jeśli komuś nie udało się jeszcze dojrzeć albo jest kretynem to niech w ogóle nie marnuje swojego czasu i od razu wyjdzie. Nie toleruje gadania na moich wykładać, ani jedzenia czy picia nie mówiąc już o pytaniach czy można wyjść na siusiu. Przerywanie mi w ten sposób skutkuje karą. Ponad wszystko nie cierpie, jednak spóźnień. Każdego kto przerwie mi wykład przez brak punktualności zwykłem wyzywać na pojedynek lub karać fizycznie. Czy zasady są jasne? zapytał na koniec.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Pon 3 Lis 2014 - 15:40

Kovashi zdziwił się jak szybko przybył Zori-sensei. Nie zdziwił się jednak tym jak wyglądał, no może z wyjątkiem lewej strony jego ciała. Był kimś stworzonym raczej do praktyki niż teorii i zapewne to by robił gdyby nie to co spowodowało u niego te dość rozległe rany. Reszta nowego nauczyciela nie odbiegała od tego co zdążył już usłyszeć. Szorstki, surowy, nie cierpi spóźnień i przerywania. Nie wolno mu poddać jak chce się przeżyć. Daltonista skupił się na tym co mówił Sensei. Miał mieszane uczucia co do prawa Soul Society, ten temat jakoś go nie pociągał. Zainteresował się jednak zanpaktou. Słyszał już tą nazwę jednak wiedział tylko tyle, że jest ona używana przez shinigami.
Kiedy tylko Zori skończył mówić Kovashi pokiwał głową twierdzącą i odpowiedział
-Tak jest Sensei- po czym przygotował się na wytężoną pracę na wykładzie. Nie chciał przegapić żadnej informacji o Pustych
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Sob 8 Lis 2014 - 11:17

Najwidoczniej pytanie zadane przez wykładowce było retoryczne, a jedyną słuszną odpowiedzią było milczenie, bowiem Kovashi przytaknął jako jedyny co Zori skwitował dziwnym spojrzeniem w jego stronę. Nie skomentował, jednak tylko odchrząknął i zaczął mówić... szybko i dużo mówić. Do tego to co on opowiadał było za pewne ważne i mogło pojawić się na różnych kolokwiach nie mówiąc już na egzaminie końcowym. I choć Zori wykładał o rzeczach, które osobiście Hiroto ciekawiły to nie miał on czasu na przemyślanie sobie czegokolwiek, bowiem następne półtorej godziny było zapełnione tylko jedną czynnością... pisanie, Na nieszczęście daltonisty ten był nieprzywykły do tak długiego pisania toteż bolał go nadgarstek, a i czasem musiał zapamiętywać kolejne zdanie, bo nie nadążał. Wykładowca chyba wystraszył grupę całkiem nieźle, bowiem poza jego głosem i skrobaniem na pergaminie nie było słychać niczego. Nikt nawet nie pisnął nie chcąc podpaść surowemu shinigami. Dlatego też Zori nie musiał sobie przerywać na karanie kogokolwiek i szczerze powiedziawszy ciężko powiedzieć czy to dobrze czy źle. Z jednej strony, bowiem mieli przerwę w tym maratonie dla palców i dłoni, a z drugiej możliwe, że wkurzony wykładowca mówiłby jeszcze szybciej. W końcu, jednak kulawy mężczyzna ogłosił koniec zajęć i nie pożegnawszy się nawet wyszedł z sali. Mimo, że zrobił to powoli to nikt nie ważył się nawet wstać z krzesła dopóki dopóty drzwi nie zamknęły się za Zorim. Co gorsza czekał go teraz kolejny wykład, lecz na szczęście dla jego dłoni z innym wykładowcą, niejakim Kuronomatsukim, a tyczył on się teorii reiatsu. Niestety musiał, jednak przejść się korytarzem, bowiem mieli go w innej sali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Sob 8 Lis 2014 - 12:40

To był męczący wykład. Ciekawy ale nie zmienia to faktu, że nadgarstek bolał a za samym nauczycielem trudno było nadążyć. Niemniej jednak Kovashi czuł, że jego notatki trzymają jakiś poziom i mogą mu się potem przydać. Sam wykład upłynął w ciszy, nikt nie odważył się nawet szepnąć w obecności Zoriego. To się nazywa skuteczność. Po zakończonej lekcji profesor wyszedł. Daltonista, tak jak jego współtowarzysze z klasy, nie wstali dopóki drzwi za nim nie zamknęły się. Kovashi westchnął i wstał zbierając swoje rzeczy. Ręka bolała ale miał nadzieję, że wykład który się zbliża będzie bardziej przyjazny jego nadgarstkowi. Udał się więc do kolejnej sali w niezbyt szybkim tempie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Nie 9 Lis 2014 - 10:53

Gdy Kovashi tylko wyszedł z sali zobaczył czekającego na niego przed nią, wyszczerzonego Hiruzena.
- Człowieku, Ty chyba jesteś w koronie urodzony! rzekł po czym dodał konspiracyjnie przyciszonym głosem - Kto wie co zrobiłby Ci Zori-sensei gdybyś do niego się tak spóźnił? Sądzisz, że mówi poważnie o tym wyzywaniu na pojedynek? kędziorkowaty student towarzyszył mu w drodze do sali. Jako, że pierwsza przerwa była stosunkowo krótka to przed drzwiami sali, w której mieli mieć kolejny wykład zebrało się już większość grupy.
- Późno wczoraj wróciłeś. Co porabiałeś przez cały wieczór? spytał ciekawsko niski adept i spojrzał pytająco na daltonistę. Wyglądało to, że był w doskonałym humorze, na którym nie odcisnął piętna morderczy wykład u Zori'ego. Mogło to wynikać z tego jak wiele i jak szybko piszę Hiruzen, a może to nim przyszedł Kovashi wydarzyło się coś co wprowadziło go w takie skowronki. W każdym razie mieli jeszcze chwilę na rozmowę, aż pojawi się sensei Kuronomatsuki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Nie 9 Lis 2014 - 11:15

Kovashi nawet ucieszył się na widok Hiruzena. Był jednym z tych z którymi rozmowa była całkiem przyjemna.
-Więcej szczęścia niż rozumu- zaśmiał się daltonista - Z tego co o nim słyszałem to pojedynek to dość przyjemna rzecz. Lepiej już nie liczyć na szczęście i w przyszłości się nie spóźniać Zanim odpowiedział na kolejne pytanie chwilkę się zastanowił. Nie wiedział czy informować swojego kolegę o tym co dokładnie się działo
-Poszedłem zapalić, przeszedłem się na spacer. - odpowiedział wreszcie- Wpadłem nawet na moment do baru. Ale dość szybko wyszedłem bo nie była tam zbyt przyjemna atmosfera
Nie miał zamiaru kłamać ale uzna, że pełnej prawdy też nie powie. Tyle informacji wystarczy Hiruzenowi.
- A Ty? Nie zapytałem Cię jeszcze jak wczorajsze spotkanie - Powiedział jeszcze Kovashi uśmiechając się
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Nie 9 Lis 2014 - 16:49

Hiruzen spojrzał z zaskoczeniem na Kovashi'ego po jego pierwszej wypowiedzi. Po tym rzekł:
- Ja tam nie widzę nic przyjemnego w dostawaniu łomotu. Na drugą wypowiedź zareagował zgoła odmiennie. Zaśmiał się krótko, podrapał po tyle głowy i dodał ściszając głos:
- Ciesz się, że wróciłeś tak późno. Ten gość co z nami mieszka jest straszny. Jak przyszedł to słowem się nie odezwał tylko z jakiejś szmaty wyciągnął ten miecz. Mówię Ci, całe życie mi przed oczami przeleciało. Potem jeszcze wyjął ten kamyszek i zaczął żympolić. powiedział na koniec wyginając się jakby znowu usłyszał dźwięk uderzenia osełki o stal. Na ostatnie pytanie kiwnął ręką i skromnie odrzekł:
- E tam nic wielkiego. Hisani-san zbyt długo nie mogła siedzieć, bo mówiła że ma ważną kolacje z rodziną. Przez ten, jednak czas głównie wypytywała mnie o to jak wygląda rukongai i jak Ci wczoraj mówiłem zdradziła mi, że nie zdążyła notować z uwagi na ból nadgarstka. A już skoro o wilku mowa nagle z zręcznością gazeli i dumą tygrysicy piękna szlachcianka pojawiła się wychodząc zza pleców Hiruzena przypadkowo lub nie rzucając blond włosami także te zahaczyły o twarz kędziorkowatego, który zrobił się troszkę czerwony.
- Ojj przepraszam. powiedziała swym aksamitnie czystym głosem po czym przywitała się wesołym - Cześć chłopaki, jak tam pierwszy wykład u Zori-senseia?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Pon 10 Lis 2014 - 10:35

Kovashi słuchał Hiruzena. Zastanowił się nad tym jaki jest ich współlokator. Był oschły i trudno się było z nim dogadać ale chyba nie miał złych zamiarów. Jak inaczej mógłby trafić do Akademii Shinigami?
Pojawienie się Hisani było dość przyjemnym wydarzeniem. Daltonista miał wrażenie, że on i jego kolega w jakiś sposób przypadli jej do gustu. Chociaż to Hiruzen zdawał się mieć większe powodzenie.
-Cześć - przywitał się Kovashi - Nie było tak źle, tylko nadgarstek boli od pisania.
Czekał teraz na wypowiedź swojego kolegi i ewentualną odpowiedź szlachcianki. Następnie zapyta się jeszcze swoich kolegów
-A co uważacie o temacie wykładu? Mieliście kiedyś w ogóle styczność z tymi Pustymi?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Wto 11 Lis 2014 - 13:52

Hiruzen zamiast odnosić się do pytania wyjął pospiesznie ze swej torby plik kartek i podał je dziewczynie mówiąc:
- Twoje notatki, które obiecałem. ta się zdziwiła i odpowiedziała:
- Ale przecież mówiła, że nie trzeba. mimo to wzięła notatki, obdarzyła kędziorkowatego uśmiechem ukazującym jej perliście białe zęby i dodała - Ale dziękuje. Będę się musiała Ci jakoś odwdzięczyć. nagle zza pleców ktoś wykrzyknął jej imię. Ta odwróciła się. To ten dość przystojny blondyn pochodzący niewątpliwie ze szlachty. Hisani westchnęła i powiedziała:
- Niestety, ale muszę już Was opuścić. Do zobaczenia. po czym zrobiła ładne drygnięcie, którego uczono podczas lekcji etykiety wszystkie młode szlachcianki i odwróciła się na pięcie, by oddalić się. Mimo uszczuplenia grona rozmówców ktoś, jednak odniósł się do pytania daltonisty. Oczywiście był to Hiruzen, który rzekł:
- Nigdy takowego nie spotkałem i szczerze powiedziawszy wolałbym nigdy tego wątpliwego zaszczytu nie dostąpić. A Ty?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Wto 11 Lis 2014 - 15:42

Daltonista popatrzył jeszcze przez chwilę w stronę Hisani i wrócił do rozmowy.
Miałem taką okazję. Z daleka. I dość szybko pokonali go shinigami - Powiedział Kovashi -Widok nieciekawy ale chyba będziemy musieli go oglądać jeśli mamy zostać Shinigami uśmiechnął się patrząc na Hiruzena. Zastanawiał się teraz jaki rodzaj kariery wybierze jego znajomy kiedy skończy Akademię. W końcu kiedy jest się shinigami można robić wiele rzeczy. On sam nie wiedział gdzie może potem wylądować. Zakładając, że uda mu się tutaj utrzyma.
-Zastanawiałeś się już co chcesz robić jak skończysz Akademię?- Zapytał nie chcąc snuć domysłów ani bezsensownych rozważań skoro przecież może zapytać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Wto 11 Lis 2014 - 16:19

Szlachcianka z gracją podeszła do szlachciców i zaczęła prowadzić z nimi rozmowę w dość wesołej atmosferze, lecz niestety był na tyle duży gwar, że Hiroto nie słyszał o czym rozmawiali.
- Nie zazdroszczę. odrzekł na wieść, że Kovashi takowego widział - Słyszałem, że są paskudni, że wystarczy ich sama obecność, by ludzie tracili przytomność, a jednym krzykiem są w stanie ogłuszyć człowieka na całe życie. chłopak, aż zadrżał jakby po plecach przeszły mu ciarki. Dla daltonisty przypomnienie spotkania hollow też wywołało nieprzyjemne wspomnienia.
- Na pewno chciałbym pracować w gotei 13. rzekł spokojnie Hiruzen po czym dodał - bo nie wiem czy wiesz, ale jest też możliwość pracy w korpusie kidou oraz u któregoś ze szlachciców. O ile nad tym pierwszym jeszcze się chwile zastanawiałem to drugie choć znacznie bardziej opłacalne jakoś mi nie pasuje. rzekł kędziorkowaty. Chyba jeszcze nie zastanawiał się nawet nad tym, który oddział wybrać, a pytanie potraktował, że tyczyło właśnie tego znacznie bardziej ogólnego podziału zadań. W istocie początkujący shinigami ma do wyboru charakterystyczne 3 ścieżki kariery. Udanie się do któregoś z 13 oddziałów obronnych, wybranie korpusu kidou, ale również drobna szlachta i rukończycy często są zatrudniani przez arystokracje do pilnowania ich dóbr szczególnie zagrożonych na terytoriach rukongai.
- A Ty? Masz już jakiś pomysł na swą przyszłość? zapytał jeszcze na koniec Hiruzen.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Wto 11 Lis 2014 - 17:04

Sam nie wiem - zaczął Kovashi - Najpewniej dołączę do któregoś z 13 oddziałów. Nie wiem jeszcze jakiego ale myślę, że z czasem to odkryję
I rzeczywiście daltonista nie był pewien czym się zająć. No i nie wiedział czym dokładnie zajmują się wszystkie oddziały. Myślał nad tym by pomagać Rukognai ale można to robić na naprawdę wiele sposobów. Jednak nie jest to pytanie na teraz bowiem było jeszcze dużo czasu na wybór.
Korpus Kidou mówisz? Bardzo znasz się na tych kidou? - Zapytał się jeszcze Kovashi. Był bardzo ciekaw różnych technik shinigami a kidou jak na razie stanowiło największą zagadkę. Co prawda potrafił on skorzystać z 2 technik jednak w żaden sposób nie rozumiał dokładnego sposobu ich działania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Nie 16 Lis 2014 - 12:15

Hiruzen słuchał tego co miał do powiedzenia Kovashi z uwagą. Na pytanie o jego umiejętności kidou wzdrygnął skromnie ramionami i wyraźnie chciał coś jeszcze powiedzieć, ale zostało mu przerwane. Nagle drzwi od sali się otworzyły, a stojący w nich mężczyzna powiedział spokojnym głosem:
- Proszę wejść do sali. na pierwszy rzut oka wyglądał na roztrzepaną osobę z głową w chmurach, mimo to sprawiał wrażenie również osoby sympatycznej. Wpuścił ich do sali samemu stając przed katedrą. Dobrą chwilę zajęło usadowienie się całej klasy na siedziskach, ale ten czekał spokojnie z rozmarzoną miną. Gdy wreszcie nastąpiła cisza ten odchrząknął krótko i rzekł:
- Nazywam się Kuronomatsuki Ichiro i w akademii uczę większości podstawowych przedmiotów związanych z reiatsu. Ale, na wstępie chciałem Was przywitać w akademii, bo przecież zasililiście nasze szeregi ledwie pare dni temu. Przechodząc, jednak do zajęć to Wasz plan został ułożony o tyle fortunnie, że w jeden dzień macie skupione większość zajęć ze mną, więc będę mógł to łączyć i przechodzić z teorii do praktyki. To istotnie... bardzo sprzyjające. Pozwólcie, więc że tych zajęć poświęcę trochę na wprowadzenie do wszystkich z moich przedmiotów, które mamy dzisiaj, żeby się nie rozdrabniać i nie marnować już więcej czasu, bo jak opowiem o tym naraz to będzie szybciej. Pierwszym zajęciem jest wykład o reiatsu. Nauczycie się na nim czym jest energia duchowa, na czym polega jej działanie i właściwie w jaki sposób się ją wykorzystuje, a mimo pozorów jest tego sporo. Generalnie ten przedmiot zaliczany będzie przez różnego rodzaju testy pisemne oraz ustne. Drugi przedmiot to kontrola reiatsu w praktyce. Na nim będziecie się uczyli jak używać swojej energii, jak zwiększać jej ilość oraz przede wszystkim jak lepiej nad nią panować. Tutaj będziecie zdawali przedmiot w sposób teoretyczno-praktyczny. Ostatnim przedmiotem będzie to co jest najciekawsze, czyli kidou. Będę Was uczyć inkantacji, teorii działania oraz samego rzucania zaklęć oczywiście poczynając od tych najprostszych. Co do rzeczy, które lubię, a które nie. Uwielbiam zaangażowanie. Nawet niezbyt utalentowany uczeń jeśli się stara może u mnie nie tylko zdać, ale i uzyskać przyzwoity wynik. Nie cierpię zaś leni, a najgorszymi z nich są Ci, którzy próbują mnie oszukać i wmówić, że są "amagiczni". To stek bzdur, którego nie akceptuje. No, ale wracając to są jakieś pytania czy mogę przejść do wykładu? na mówienie o leniach i amagicznych nagle w głosie Kuronomatsukiego pojawiło się rozdrażnienie, lecz na sekundę po tym przy ostatnim zdaniu wrócił do spokojnego, a nawet rozkojarzonego tonu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Pon 17 Lis 2014 - 17:09

Wykładowca który wszedł do sali wyglądał całkiem przyjemnie. Zapewne był tym rodzajem człowiek który to lubi wędrować z głową w chmurach. Ale musiał być niezły w kidou skoro został przyjęty jako nauczyciel w Akademii. Przynajmniej tak wydawało się Kovashiemu. Wysłuchał z uwagą tego co miał do powiedzenia. Czyli wystarczy, że daltonista przyłoży się do zajęć i je zaliczy. Wydawało się to całkiem w porządku i raczej mu nie zaszkodzi. Z chęcią dowie się jak działa kidou i jak kontrolować własne reiatsu. Nie miał jednak do niego przekonania. Ot tak już się nauczył, że jeśli już trzeba rozwiązać jakiś problem lepiej jest użyć pięści i miecza i nie komplikować sobie życia formułkami i innymi tego typu dyrdymałami. Prosty to może jest punkt widzenia, jeśli nie prostacki, ale jak na razie się sprawdzał. Ale kto wie, może tutaj uda mu się zmienić zdanie. Kovashi liczył, że zajęcia będą ciekawe i coś z nich wyniesie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Sro 19 Lis 2014 - 11:35

Tak jak i Kovashi tak reszta sali nie miała pytań chyba nauczona od Zori'ego, że odpowiadanie w takich sytuacjach było zbędne. Kuronomatsuki poprawił, więc kimono, odchrząknął z powagą i zaczął mówić. Od razu było widać, że jego styl prowadzenia wykładu zgoła odbiegał od tego, którym posługiwała się osoba, która prowadziła ich poprzednie zajęcia. Sensei Ichiro mówił znacznie wolniej oraz co jakiś czas pytał czy czegoś nie powtórzyć zaś przy kwestiach najważniejszych zaznaczył, by to zapisali. To wszystko znacznie ułatwiało prowadzenie dobrych notatek. Niestety sam wykład nie był zbyt ciekawy. Traktował on, bowiem o samych podstawach, od których zacząć trzeba, ale które nie porywały słuchaczy. Po półtorej godziny opowiadania mieli chwilę czasu wolnego na przerwie. Po kilku minutach sensei Kuronomatsuki poprosił ich za sobą. Przeszli dobre pare metrów korytarzem i weszli do innej sali. W niej zamiast ławek, krzeseł czy katedr były maty porozkładane na podłodze. Wykładowca opowiedział im, że najprostszym sposobem poprawy kontroli swojej energii jest medytacja oraz poinstruował ich jak wyczyścić swój umysł. Po tym przyszła czas na praktykę. Szybko okazało się, że wyciszenie się nie było tak proste jakby to się mogło wydawać. Szczerze mówiąc samemu Hiroto nie specjalnie to wychodziło. Jakoś nie mógł skupić się na niczym i co chwile przez głowę przechodziły mu swobodnie myśli oraz wspomnienia. To o Zori'm, to o Mii i jej zemście, a nawet o tajemniczym starym boisku, na które miał przyjść wieczorem. Nie szło mu znowu tak najgorzej. Z tyłu sali jakiś filigranowy chłopaczek zasnął na swoje nieszczęście pochrapując dość głośno. Sensei Kuronomatsuki popisał się ogromnym spokojem, bowiem jedynie podszedł, lekko go szturchnął i polecił skupić się bardziej, po czym znowu udał się do frontu sali. Do końca zajęć nie udało się daltoniście w pełni wyciszyć się, ale już pod koniec wydawało mu się, że jest spokojniejszy i bardziej wypoczęty niż na początku. Po tym nastąpiła długa przerwa obiadowa. Na niej również nie działo się nic godnego uwagi. Po niej udali się do tej samej lekcji, w której starali się oddawać szlachetnej sztuce medytacji, ale maty ułożone były inaczej oraz było ich o połowę mniej. Sensei Kuronomatsuki przywitał ich uśmiechem oraz słowami:
- Witam ponownie. Na start proszę o dobranie się w pary.

--------
Zapomniałem wspomnieć. Uzupełnij sobie PŻ
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala Wykładowa   Today at 5:48

Powrót do góry Go down
 
Sala Wykładowa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Akademia Shinigami-
Skocz do:  
Free forum | Roleplay forums | Bleach RPG | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog