IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Pokój Hiro Takemitsu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 12 ... 23  Next
AutorWiadomość
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pią 26 Mar 2010 - 18:58

„Ach nareszcie mogę trochę odpocząć, miło jest tak usiąść i nic nie robić przez chwile. Jutro się znów będzie ciężki dzień mam nadzieję, że po tygodniu się przyzwyczaję do takiego trybu życia.” Hiro zaraz po jedzeniu wziął kąpiel by zmyć z siebie trudy całego dnia. Później przez pół godzinki przeglądał swoje notatki, by przygotować się na zajęcia następnego dnia. Nie szło mu to za dobrze gdyż w jego głowie wciąż pojawiało się mnóstwo pytań. „Ciekawe kto będzie prowadzić jutrzejsze ćwiczenia kendo? Jeśli Sensei Sekine to będę musiał się starać i pewnie tak nie raz mnie ochrzani. Ale mam pomysł postaram sobie znaleźć na Sali jakiś kąt na uboczy z dala od nauczycielki, może w ten sposób będę mieć chwilę wytchnienia. Hmm ciekawe kiedy też zobaczę tą technikę walki wręcz przeciwko pustym? Znów te pytania bez odpowiedzi, muszę się jakoś wyciszyć” Chłopka usiadł po turecku na łóżku, po czym wyprostował swoją sylwetkę. Ręce położył swobodnie na nogach tak by zewnętrzna część nadgarstków dotykała kolan. Zamknął oczy i wykonał powolny głęboki wdech, poczuł jak powietrze zaczęło wypełniać jego płuca. Po czym wstrzymał na chwilę oddech i wypuścił powietrze. Powtórzył ten proces kilka razy, pozwolił by organizm unormował swój oddech. W ten sposób oczyścił swój umysł od zbędnych pytań bez odpowiedzi po czym położył się spać by wstać rano na swój codzienny trening.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 27 Mar 2010 - 20:33

Chłopak relaksował się i odpoczywał czując jak spokój rozchodzi się powoli po jego ciele i umyśle. Ciepły wieczór sprzyjał kontemplacji i rozluźnianiu się. Na ciemnym niebie pokazały się nieskończone ilości gwiazd. Zapewne każdy kto teraz na nie patrzył umiał by wymyślić inny wzór poprzez łączenie "kropek" na niebie. Hiro siedział więc spokojnie układając informacje w swojej głowie. W sumie wszystko ostatecznie stawało się o wiele prostsze gdy głębiej się nad tym pomyślało. Wydawało się iż Sensei Sekine zajmowała się treningami kendo, co niemal od razu usytuowało ją na zajęciach dodatkowych. Jej "ochrzanianie" z daleka wydawało się nie być aż takie złe. Zapewne po prostu chciała nauczyć wszystkich walczyć dobrze, w końcu była to umiejętność niezwykle ważna dla każdego shinigami. Dla tego też stawiano tak duży nacisk na sprawność fizyczną uczniów. W końcu to ona w dużym stopniu wpływała na szanse przetrwania w walce z pustymi.

Hiro spał spokojnie do samego rana. Gdy się obudził szybko przygotował się do opuszczenia swojego pokoiku w celu porannego treningu. Gdy otworzył drzwi zauważył jednak przed drzwiami coś, czego wczoraj wieczorem tam nie było. Jedną z tych rzeczy byłą koperta wykonana z białego, grubego papieru. Koperta zalepiona była pieczęcią woskową o dość złożonym wzorze. Kolejnym przedmiotem była zaś zwykła kartka złożona na pół i wypełniona sporymi, choć nieco nieczytelnymi literami. Ktoś najpewniej pisał w pośpiechu i być może opierając papier o ścianę albo podobną powierzchnię. Na kartce napisano prostą, ale treściwą wiadomość:

"Przyjdź dzisiaj przed północą na stare boisko. Mamy do pogadania."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 27 Mar 2010 - 20:54

„ Ciekawe kto to mógł zostawić tą wiadomość, a tak w ogóle kto chce ze mną porozmawiać?? Ach nieważne, do północy mam jeszcze mnóstwo czasu teraz pora na trening.” Hiro odłożył kopertę na stolik wraz z karteczką i wybrał się na trening, jak zwykle zaczął od biegania. Co jakiś czas przerywał by rozluźnić swoje mięśnie, a zarazem trochę się porozciągać. Gdy wrócił do domu wziął szybką kąpiel i coś na ząb. Wychodząc z domu zabrał ze sobą kopertę. Podczas drogi na pierwsze zajęcia przyglądał się dziwnej pieczęci. „Ciekawe czy widziałem już tą pieczęć, jest dość charakterystyczna. Ten wzór… czy on coś znaczy. Muszę się zastanowić, gdzie bym mógł znaleźć jakieś informacje na temat pieczęci. Jeśli w ogóle to jest możliwe. Znów mam pytania, na które nie znam odpowiedzi. A zresztą co ja się będę zastanawiać.” Hiro starał się otworzyć kopertę w taki sposób aby nie naruszyć pieczęci. Po czym wyjął jej zawartość i zaczął czytać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 29 Mar 2010 - 22:08

Hiro otworzył powoli kopertę starając się pozostawić pieczęć nietkniętą. Udało mu się w końcu po tym jak przeciął górę koperty fragmentem pisadła składającego się po części z bambusa. Wewnątrz znajdowała się złożona na pół kartka wykonana z takiego samego papieru jak koperta. Na niej zaś zapisano dużymi, ozdobnymi i wykończonymi z dbałością literami tekst, który na pierwszy rzut oka wyglądał na zaproszenie. Jego treść brzmiała zaś:

Rodzina Kojima pragnie podziękować Panu za pomoc podczas nieprzyjemnego incydentu, który miał miejsce w akademii w czasie przerwy. W roli zadośćuczynienia Ród Kojima pragnie zaprosić Pana na uroczystą kolację w rezydencji dziś wieczorem po ostatnich zajęciach. W razie akceptacji lub odrzucenia zaproszenia uprzejmie proszę o zgłoszenie tego najmłodszej członkini rodu - Mari Kojima. Z niecierpliwością oczekujemy Pańskiej wizyty.
Z głębokim szacunkiem:
Komatetsu Kojima


Jak się więc okazało rozszyfrowywanie pieczęci nie było konieczne. Nadawca listu przedstawił się bowiem wprost w treści wiadomości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 30 Mar 2010 - 8:55

„A to ciekawe przez cały czas nikt nie chciał się ze mną zadawać, a teraz mam dwa zaproszenia na jeden wieczór. Ciężko będzie się wyrobić z czasem. Na szczęście jedna zagadka odchodzi i wiem gdzie mogę się udać po skończeniu zajęć. Ale druga wiadomość też jest interesująca, a na pewno tajemnicza. Hm.. ale czy warto ryzykować i udać się na spotkanie nie widząc co mnie na nim czeka.” Resztę drogi do akademii chłopak spędził na rozmyślaniach i jedynym wnioskiem do jakiego doszedł to fakt, że uda się na kolację do domu państwa Kojami. Jedyną rzeczą jaką musiał zrobić by wypełnić zaproszenie, to odnaleźć najmłodszą członkinie rodu i potwierdzić swoje przyjście. Ale to zadanie nie wydawało mu się trudne, w końcu chodzili do jednej klasy i powinien ją zastać na któryś zajęciach. Na wszelki też wypadek postanowił, że na pierwszej długiej przerwie obejrzy sobie miejsce drugiego spotkania, by zapoznać się z terenem w jakim przyjdzie mu spędzić część nocy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pią 9 Kwi 2010 - 6:20

Hiro zebrał się do akademii wraz z oboma "zaproszeniami" oraz całą resztą odpowiedniego wyposażenia. Zapowiadało się iż nadchodzi jeden z tych ciepłych, deszczowych dni podczas których człowiek wręcz cieszy się gdy kilka chłodnych kropli wody spadnie na niego z nieba. Droga na uczelnię nie była więc szczególnie uciążliwa.

<piszemy w http://bleach.iowoi.org/akademia-shinigami-f8/sala-13-t827-120.htm#37263 >
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 29 Maj 2010 - 23:34

Hiro Takemitsu

Gdy chłopak dotarł wreszcie do swojej kwatery było już porządnie po zachodzie słońca. Był wykończony i miał głupie wrażenie iż nie dał by rady dojść do domu gdyby tylko ten znajdował się kilka kroków dalej. Niemniej tak na prawdę po prostu bolały go nogi, zaś umysł był przymroczony od niemalże całodziennej aktywności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 30 Maj 2010 - 8:55

"Na reszcie w domu... Nie pozostaje mi nic innego jak iść spać, w końcu jutro rano muszę jeszcze kontynuować swój trening. Czemu zawsze mnie spotykają same problemy... Z resztą teraz już nic więcej nie wymyślę, trzeba się przespać i wszystko sobie poukładać." Hiro był bardzo zmęczony po całym dniu. Do tego doszło mu nowe zadanie do wykonania i nie za bardzo wiedział jak tego dokonać. Największym problemem było zaproszenie dziewczyny na stare boisko. Nie wiedział w ogóle jak to zrobić. A druga część jego planu wydawała się dość łatwa większość nauczycieli go lubiła, a co za tym idzie był prawie przekonany że mu pomogą. Pozostał mu tylko wybór, którego nauczyciela wtajemniczyć. Najlepszym wyborem był by chyba Zori, w końcu wszyscy się go boją. A więc banda raczej nie powiąże Hiro, że powiedział o wszystkim akurat jemu. Aczkolwiek chłopak nie wiedział jak zareaguje nauczyciel... Postanowił więc dłużej nie rozmyślać i się położył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 1 Cze 2010 - 18:30

Hiro bez większych komplikacji zdołał przygotować się do snu. Zadbał więc o swoją higienę, zmienił strój na odpowiedni na okazje spania a następnie położył się spać. Był bardzo zmęczony, niemal od razu zapadł więc w głęboki sen. Obudził się dopiero rankiem, gdy słońce zajęło już całkiem odpowiednią pozycję na niebie. Oznaczało to iż obudził się dobre pół godziny później niż zazwyczaj.

Dzisiejszy rozkład zajęć wyglądał dość podobnie do tego wczorajszego, oczywiście nie licząc zajęć dodatkowych. Od rana miał on bowiem iść na wykłady, później zaś lekcje kidou, trening fizyczny, kendo i hakuda. Po normalnych zajęciach następowały zaś dodatkowe zajęcia z medycyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 1 Cze 2010 - 19:11

"Zaspałem... teraz muszę się pośpieszyć." Hiro wstał szybko z łóżka, postanowił zacząć od zjedzenia śniadania. Przygotował sobie szybko przekąskę, po czym wskoczył w swój strój do treningu i wyszedł z domu. "Chyba będę musiał sobie dziś troszkę skrócić, swój trening. A wszystko przez to wczorajsze spotkanie... Nie dość, że to wpłynie na moją formę fizyczną, to jeszcze muszę wymyślić jakiś plan działania. Hmm.. a może sensei Zori mi w tym pomoże. W końcu uczy nas różnych taktyk... Więc teoretycznie on najlepiej ułoży plan działania. No i na dodatek to są pierwsze zajęcia, więc będę mieć trochę czasu by się przygotować. No i muszę zobaczyć w końcu co jest w tej śmiesznej sakiewce, co mi ją wczoraj dali" Po jakiś 30 min chłopak wrócił z okrojonego treningu, wziął szybką kąpiel. Następnie zajrzał do sakiewki. Po czym udał się pod sale wykładową. Miał nadzieję, że może znajdzie gdzieś po drodze nauczyciela. Wolał by porozmawiać z nim bez świadków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 8 Cze 2010 - 11:31

Szybki trening w cale nie oznaczał iż musiał być on w jakikolwiek sposób gorszy od tego dłuższego. Był wręcz intensywniejszy, niemniej Hiro był po nim nieco bardziej zmęczony niż niemalże każdego dnia. Nie miało to jednak wpływu na jego sprawność fizyczną, która powoli się poprawiała. Jeśli więc chodziło o progres wszystko zdawało się być jak najbardziej na miejscu.

Zawartość sakiewki wydała się jednak nieco dziwaczna. Oczywiście wewnątrz znajdowało się sporo monet o łącznej wartości przynajmniej 200 ryo. Nie to jednak wydało się podejrzane. Miedzy krążkami wykonanymi z nieznanego chłopakowi metalu znajdowała się niewielka kulka o średnicy mniej więcej 4 cm. Była niemal całkowicie czarna, zaś jej powierzchnia była gładka nie licząc dwóch linii dzielących kulę na cztery równe części. Hiro nie miał bladego pojęcia z czym miał do czynienia, w związku z czym gapił się jedynie na dziwaczny obiekt nie wiedząc co z nim zrobić. Po obejrzeniu kulki Hiro w pośpiechu przygotował się i wyruszył na zajęcia.

<piszemy w http://bleach.iowoi.org/akademia-shinigami-f8/sala-13-t827-150.htm#39694 i proszę napisz co Hiro zrobił z sakiewką i jej zawartością >
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 10 Lip 2010 - 15:30

Hiro Takemitsu:

Gdy chłopak dotarł do swojego domku okazało się iż nie zmieniło się w nim kompletnie nic, no może nie licząc grubszej warstwy kurzu spoczywającej na meblach. Hiro na szybko przetrząsnął także ogródek i nie znalazł tam nic interesującego, żadnej wiadomości ani też innych dziwacznych śladów odpowiedzi od Sensei Sekine.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 16 Sie 2010 - 13:18

"Tak jak się spodziewałem żadnej wiadomości od nauczycielki. Ale ja byłem naiwny, już dawno się nauczyłem, że w życiu trzeba sobie radzić samemu... No ale przynajmniej nie będę mieć wyrzutów sumienia, że czegoś nie sprawdziłem. Teraz muszę jedynie szybko uzupełnić notatki i odprowadzić Mari do domu." Chłopak zaproponował dziewczynie coś do picia po czym zabrał się do pracy. Jak zwykle szedł na spotkanie bez żadnego dobrego planu, aczkolwiek po zastanowieniu się stwierdził, że tak jest lepiej. Bo każdy plan dotychczas nie wychodził. No i nie da się przewidzieć wszystkich komplikacji. Gdy skończył spytał:
-Odprowadzić Cię do domu??- Nie wiedział jaka odpowiedź go bardziej satysfakcjonuje. Jeśli się zgodzi to jeszcze bardziej spóźni się na niemiłe spotkanie, ale w jakiś sposób będzie mógł zagwarantować jej bezpieczeństwo. Z drugiej strony jeśli odmówi to zajmie na chwile bandę swoją osobą.- A i dziękuję za pożyczenie notatek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Czw 19 Sie 2010 - 13:48

Dziewczyna, choć nieco zawstydzona, skorzystała z oferty odprowadzenia do domu. Oznaczało to iż Hiro spóźni się nieco bardziej, jednakże nie powinno to mieć większego znaczenia, w końcu jego plan nie wymagał punktualności. Wszakże nie było żadnego planu. O dziwo, chłopak poczuł ulgę. W końcu teraz miało już nadejść rozwiązanie całej tej popieprzonej sytuacji. Nie było ważne jakie to rozwiązanie, ważne było to iż nadchodziło.

Ostatecznie prosto spod pałacyku ruszył prosto na stare boisko. Samo miejsce nie różniło się zbytnio od tego, jak wyglądało uprzednio. Nawet osobnicy z którymi miał się spotkać siedzieli w tym samym miejscu i spokojnie rozglądali się dookoła popijając spokojnie coś z niewielkiego bukłaku przypominającego kształtem gruszkę. Co prawda fakt iż było już dość ciemno zmniejszał nieco dokładność widzenia, jakim dysponował Hiro jednakże chłopak doskonale wiedział kogo zobaczy na miejscu. Jedyną różnicą było to iż obwiesie czarnowłosego chłopaka mieli w dłoniach spore kije.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Czw 19 Sie 2010 - 14:32

"No widzę, że pięści już im nie wystarczają. Ja jednak mam sporego pecha w życiu. Zawsze gdzie się pojawię w plątam się w poważne tarapaty. No cóż nawarzyłem sobie piwa teraz muszę je wypić. Pytanie czy warto ich bardziej denerwować i się bronić... Aczkolwiek myślę, że samo to co mam im do powiedzenia im wystarczy do tego żeby się na mnie rzucili bez jakieś większej litości." Chłopak zaczął gorączkowo rozglądać się w poszukiwaniu jakiegoś kija do samoobrony. W końcu zawsze istnieje jakaś mała szansa, że uda mu się obronić przed trójką silniejszych od siebie przeciwników. Z bronią czy bez i tak musiał udać się na przeciwko swoim przeciwnikom. Gdy zbliżył się do odległości ok 10m rzekł:

-Witajcie widzę, że twój plan który miał nie wiązać mnie z tym przypadkowym spotkaniem z dziewczyną jest prawie idealny.- rzekł lekko rozbawionym głosem- W końcu na co dzień wszyscy chodzą po starym boisku uzbrojeni w kije. Aczkolwiek jak już pewnie zauważyłeś Mari nie ma ze mną. I raczej nigdy jej wam nie wystawię. Niestety nic nie poradzę na swój charakter. Więc niestety przyszliście tutaj nadaremno.

Chłopak cały czas był w gotowości żeby uniknąć atak swoich przeciwników. Pierwszego z tych którzy zaatakują miał zamiar rzucić mieszkiem z pieniędzmi, które dał mu przywódca bandy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 21 Sie 2010 - 14:49

Oczywiście na boisku nie można było znaleźć miecza czy włóczni których doskonałe wyważenie oraz duży zasięg sprawiły by iż Hiro mógł by trzymać niemal dowolną ilość przeciwników na bezpieczną odległość. Niemniej sporo było tutaj rekwizytów które, choć marnej jakości, mogły wzmocnić siłę ciosu. Ostatecznie chłopak wyrwał z ziemi kawałek starej, drewnianej barierki. Drewno było w kiepskim stanie, zmoczone wieloma kroplami deszczu i częściowo przepróchniałe, niemniej powinno wytrzymać kilka uderzeń.

Tym czasem czarnowłosy wstał powoli i ruszył, wraz ze swoja obstawą, w stronę Hiro. Chłopak wciąż miał przy pasie swoją katanę i nie trzymał kija. Najwyraźniej ten, którego miał używać był trzymany w ręce jednego z jego "goryli". Grubcio miał bowiem po jednym kiju w każdej z dłoni. Czarnowłosy już z daleka machnął dłonią w stronę Hiro, gdy zaś się zbliżył chłopak ujrzał na jego twarzy autentyczne zdziwienie i rozczarowanie.
- Hej no co się stało stary? Myślałem, że jesteśmy kumplami a ty tu mi takie coś odstawiasz i jeszcze sam przychodzisz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 21 Sie 2010 - 15:03

-Kumplami??- rzekł trochę rozbawiony- W życiu nauczyłem się jednego, nie można ufać nikomu. I patrząc na twoich goryli dziwie się, że oni tego nie zauważyli. Bo dobrze wiemy obaj, że oni są tylko kukiełkami w twoich rękach. Odwalają za Ciebie brudną robotę i dostają w zamian jakieś bonusy. A gdy przyjdzie co do czego to zostawisz ich samym sobie. Z resztą ja dla Ciebie był bym tym samym zwykłą zabawką. A ty mi tu wyjeżdżasz z tekstem o kumplowaniu się. No i nadal nie wiem w czym by Ci pomogło pobicie dziewczyny, jak dla mnie to nawet wstyd rzucać się w 3 na jedną osobę.

Chłopak starał się zachować gotowość do odparcia ataku. A zarazem próbował tak się wycofywać, żeby tym razem nie dać się okrążyć. Nadal lewą rękę trzymał przy sakwie z pieniędzmi. Zawsze rzucona w twarz przeciwnika dezorientowała go na chwilę, miał przynajmniej taką nadzieję. Aczkolwiek jego niepokój wzrósł bo choć znalazł marną broń nie jest w stanie powstrzymać nią prawdziwej katany. Ale nadal uważał, że nie odważą się zaatakować w łasnie taką bronią. W końcu za to chyba można wylecieć z akademii, ale tego pewien nie był.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 22 Sie 2010 - 1:21

Dwaj przyboczni czarnowłosego rzeczywiście zaczęli powoli obchodzić Hiro dookoła. Oddalanie się było więc całkiem niezłym pomysłem, bowiem dzięki temu nie dał się całkiem otoczyć. Wciąż był w stanie widzieć wszystkich potencjalnych przeciwników, co odbierało im jedną z najważniejszych zalet przewagi liczebnej. Czarnowłosy jednak zdawał się nie podążać za chłopakiem, podrapał się jedynie po potylicy, zupełnie jak by był nieco zakłopotany.
- No wiesz co? Taka gadka... zupełnie jak byś nie rozumiał jakimi zasadami rządzi się ten świat. No bo wiesz, wygrywa zawsze silniejszy. Nie ważne czy twoją siłą są mięśnie, spryt czy pieniądze. Moją siłą jest to, że potrafię utrzymać pewną dyscyplinę wśród swoich kolegów. A co jest twoją siłą? Jesteś słabszy niż każdy z nas, jesteś sam... no chyba, że się mylę hm?

Mimo wszystko wydawało się iż czarnowłosy nie ma zamiaru zlać Hiro, albo przynajmniej póki co w cale nie zamierzał się za to zabierać. Być może w cale mu się nie spieszyło? A może po prostu nie miał zbyt często okazji by porozmawiać na takie tematy? W każdym razie póki co jeszcze nie rozkwasił mu nosa ani żadnej innej części ciała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 22 Sie 2010 - 14:49

-Zapomniałeś jeszcze o jednej rzeczy jaką można wygrywać walki a mianowicie o inteligencji. Tak jak i o dyscyplinie w swoich poczynaniach. Uwierz mi pieniądze nie zawsze będą Cię chronić, tak samo jak i twoi towarzysze mogą się nagle odwrócić przeciwko Tobie. Ja w życiu dawno już się nauczyłem polegać na samym sobie. I jak na razie mi to dość dobrze wychodzi. A co do tego czy przyszedłem tu sam to tak nikogo ze sobą nie zabrałem jak już za uwarzyłeś.

Chłopak nadal utrzymywał dystans między swoimi przeciwnikami. Dodawało mu to trochę pewności siebie, aczkolwiek dobrze wiedział że każdy błąd w obronie skończy się dla niego tragicznie. Dla tego też cały czas był w gotowości, nie mógł sobie pozwolić na chwilę rozluźnienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 22 Sie 2010 - 23:37

- No to trudno... będziemy musieli wyciągnąć z tego pewne konsekwencje. W końcu nie wywiązałeś się z naszej umowy prawda? - Czarnowłosy westchnął najwyraźniej niezbyt zadowolony, następnie przesunął dłonią po twarzy, gdy zaś jego oczy po raz kolejny stały się widoczne jego źrenice znowu był malutkie i niezwykle niepokojące. Na twarzy widniał zaś upiorny, psychopatyczny uśmiech. W tedy już Hiro wiedział już na pewno, że się zaczęło.

Pierwszy ruch należał do wytatuowanego łysola. Chłopak próbował doskoczyć szybko do Hiro, jednakże nim znalazł się w odległości odpowiedniej by uderzyć oberwał sakiewką w twarz. Worek rozwiązał się, zaś z jego wnętrza wysypały się monety, niemniej sztuczka zatrzymała go na krótką chwilę.

Gruby zaatakował niemalże w tej samej chwili co łysy. Rozpędził się wykonując kilka dużych kroków po czym wykonał szeroki zamach obiema pałkami na raz. Jedna z nich miała uderzyć na poziomie twarzy, druga zaś kolan. Oczywistym było iż istnieje tylko jeden sposób na ominięcie ataku - odskoczenie do tyłu. To też zresztą Hiro zrobił. Obie lagi przemknęły w powietrzu nie dotykając nawet jego ciała.

Właśnie w tedy z niezwykłą szybkością doskoczył czarnowłosy. Hiro niemal nie widział chwili w której znalazł się on niezwykle blisko z pięściami splecionymi razem i obiema rękoma odchylonymi mocno na lewo. Nim Takemitsu zdołał zareagować został uderzony łokciem w prawy bok. Cios wyprowadzony był z obu rąk gdyż lewa dodatkowo napędzała prawą poprzez połączone pieści. Uderzenie było an tyle silne iż Hiro został zmuszony do wykonania kilku kroków na bok, zaś trafione miejsce pulsowało tępym bólem. Chłopak zaczął zastanawiać się czy czarnowłosy nie połamał mu żeber.

(-21PŻ )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 23 Sie 2010 - 8:43

"Agrr... nie mogę sobie już pozwolić na takie błędy, bo za długo tak nie ustoję." Nie zastanawiając się długo chłopak miał zamiar uderzyć czarnowłosego w głowę. Chwycił więc kij w obie dłonie i wkładając w to zarówno siłę jak i precyzję zaatakował. Miał nadzieję, że przeciwnik nie zdołał przyjąć odpowiedniej pozycji po swoim ciosie i nie uniknie ataku. Zebrał więc w sobie rei i by zwiększyć szanse znokautowania swojego przeciwnika jednym ciosem. Bo wiedział, że jeśli jeden z napastników nie bęzie w stanie kontynuować walki jego szanse wzrosną. Zaraz po nim Hiro znów przyjmie pozycje obronną i zacznie oddalać się od przeciwników by nie zostać otoczony.

(Używam 8 rei. +4 do sily i 4 do szybkości)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 13 Wrz 2010 - 14:15

Hiro zamachnął się swoją prowizoryczną bronią. Czarnowłosy nie zdołał uniknąć, ba, nawet tego nie próbował. Zasłonił jedynie głowę przedramionami. Oczywiście obrona taka nie była najlepszym z wyjść, jednakże zawsze lepszym niż oberwanie w skroń czy szczękę. Kij trzymany przez Hiro zatrzeszczał głośno zwiastując iż stan drewna nie wróży broni zbyt długiej żywotności. Oczywiście takie zachowanie starej barierki miało też swoje dobre strony - nawet jeśli drewno nie było w najlepszym stanie to wciąż taki efekt musiał być wywołany przez całkiem silne uderzenie. Czarnowłosy nie miał chyba jednak zamiaru się popłakać. Źrenice jego oczu pomniejszyły się jeszcze bardziej, zaś uśmiech stał się bardzo szeroki i radosny. Hiro przez chwilę miał wrażenie iż w koło jego ciała delikatnie zadrżało powietrze, jednakże mogło to być cokolwiek, chociażby efekt wywołany siłą wcześniejszego uderzenia.

Nim Hiro zdołał jednak dobrze przyjrzeć się czarnowłosemu jego przyjaciele wybiegli zza niego. Łysol wyglądał na wkurzonego, najpewniej dla tego iż całkiem ciężka sakiewka uderzyła go prosto w nos. Każdy zaś cios w nos jest stosunkowo bolesny. Wytatuowany chłopak ruszył w stronę Hiro z kijem wzniesionym nad głowę, dzięki czemu jego atak był niezwykle łatwy do uniknięcia. Hiro zszedł więc zwyczajnie na bok schodząc za równo z linii ataku jak i z linii szarży. W tedy też niemalże wpadł na tłuścioszka, który zamachiwał się akurat swoimi kijami z lewa na prawo. Bliska odległość w jakiej nagle znalazł się jego cel sprawiła jednak iż cios w ogóle się nie udał. Miast drewnianych kijów ciało Hiro uderzyły ręce przeciwnika, które w zasadzie nie wywołały większych obrażeń ani nawet dotkliwszego bólu. Hiro odruchowo odskoczył na bok, zaś tam niemalże znikąd pojawił się czarnowłosy.

Chłopak poruszał się nadzwyczaj szybko. Hiro miał zdecydowane problemy z nadążeniem za jego prędkością. Mimo to zdołał zejść na bok tak, iż otwarta dłoń czarnowłosego nie przygrzmociła mu w nos a przemknęła tuż obok. Gdy Hiro radował się z utrzymania nosa na swoim miejscu poczuł dotkliwy ból na prawym boku. Błyskawicznie poruszające się kolano czarnowłosego wbiło się w miękką tkankę miedzy żebrami a biodrem. Przez krótką chwilę Hiro widział sporo czarnych kropek latających przed oczyma. Podczas tego cofnął się, niemalże bezwolnie, o kilka kroków.

(-8PŻ)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 13 Wrz 2010 - 19:53

"Hmm za długo tak nie wytrzymam. Muszę szybko coś wymyślić. Ale co? Ten czarno włosy jest za szybki, będę mieć problem z trafieniem." Hiro szybko rozejrzał się, żeby zobaczyć gdzie kto stoi, po czym znów wykorzystał swój zapas reietsu. Miał zamiar znów zaatakować czarnowłosego chłopaka. Postanowił tym razem zmylić swego przeciwnika. Zamarkował uderzenie swoim kijem, tak jak by chciał ciąć od lewego barku do przeciwległego biodra. Cios wyprowadzał z dwóch rąk. Natomiast gdy za uwarzył reakcje przeciwnika by zblokować cios, natychmiast wyprowadza szybkie kopnięcie wprost w krocze przeciwnika. Nie jest to może zbyt wyszukana metoda, ale przed rozpoczęciem akademii wiele razy przechylała potyczki na jego korzyść. W sumie walka trzech na jednego też nie jest uczciwa. Zaraz po trafieniu chłopak miał zamiar odskoczyć w takie miejsce by mieć znów trzech przeciwników w polu widzenia. Nadal uważał, że jeśli zajdą go od tyłu to wygranie tej potyczki będzie graniczyć z cudem.

Zużywam 8rei (6 szybkość - 2 siła)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pią 17 Wrz 2010 - 10:29

Cały plan wydawał by się całkiem skuteczny, jednakże Hiro nie wziął pod uwagę jednego aspektu. Jego przeciwnik nie bardzo miał jak blokować uderzenie kijem, a wydawało się iż nie miał ochoty powtarzać wcześniejszego błędu. Najpewniej po sparowaniu uderzenia jego ręce strajkowały przed kolejnym tak brutalnym ich wykorzystaniem. Czarnowłosy zwyczajnie zrobił niewielki krok w stronę kija a następnie uchylił się przed atakiem. Hiro zaś mógł radować się wielce z faktu iż przeciwnik ma zamiar trzymać bliski dystans (mógł przecież odskoczyć i znaleźć się poza zasięgiem nóg). Korzystając z nadarzającej się okazji wymierzył więc szybkie kopnięcie miedzy lekko rozchylone nogi adwersarza. Trafiony nie zajęczał nawet, odsunął się jedynie kilka kroków do tyłu. Nie zupełnie tego Hiro spodziewał się po silnym kopnięciu.

Chłopak nie miał zbyt wiele czasu na zastanawianie się czemu jego wróg nie reagował na przyszywający ból, który normalnego faceta obezwładnił by na przynajmniej dłuższa chwilę. Dwaj przyjaciele czarnowłosego... o dziwo nie zaatakowali. Zaczęli się rozchodzić na boki. Być może uznali iż włączanie się do walki jest niekonieczne, albo też... zbyt niebezpieczne.

Czarnowłosy pochylił się lekko, zaś jego czupryna przysłoniła twarz. Cichy chichot wydobył się spod ich osłony. - Taaa... boli... Ciebie.. też... zaboli... - Wysyczał cicho czarnowłosy, najwyraźniej nie przejmując się tym iż właśnie w tej chwili powinien się ruszyć, by nie oberwać drugi raz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pią 17 Wrz 2010 - 11:26

"Nie wierze normalny człowiek powinien już dawno leżeć na ziemi i zwijać się z bólu. Musi być strasznie wytrzymały. No i na dodatek rozgniewałem go. Teraz dopiero będzie walczył z furią. Ma to pewne zalety, gdyż w takim stanie człowiek mniej logicznie myśli i staje się bardziej przewidywalny. Ale walcząc z takim przeciwnikiem trzeba strasznie uważać, gdyż nie ma on żadnych pohamowań. No i dla czego jego pomocnicy nie zaatakowali??" Chłopaka szybko rozejrzał się po okolicy. Mógł przecież przeoczyć jakiś drobny szczegół w czasie walki. Jeżeli nic nie zauważył, znów zwrócił się w stronę swojego przeciwnika. Chłopak miał dylemat czy skupić się lepiej na obronie i szukać okazji w kontratakach czy też próbować samemu zaatakować. Hiro przypuszczał, że czarnowłosy szykuje dla niego jakąś niespodziankę. Niestety nie potrafił przewidzieć przyszłości, więc skupił się na obronie. Postanowił użyć zaklęcia #8 - Seki (Odepchnięcie) na swoim kroczu. Miał nadzieję, że zemsta będzie wymierzona w to miejsce jakie sam zaatakował. Następnie skupił swoje rei, by zwiększyć swoją szybkość. Już raz się przekonał, że unikanie ciosów od jego rywala jest dość trudną rzeczą.

Zużywam 8rei (8 szybkość )

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 12 Paź 2010 - 20:10

Hiro zaczął rozglądać się delikatnymi ruchami oczu by przypadkowo nie przeoczyć jakiegoś ruchu czarnowłosego. W tymże samym czasie rzucił zaklęcie przygotowując się do obrony... jednakże okazało się iż było ono zasadniczo kompletnie niepotrzebne. Uśmiechnięty niczym psychopata chłopak rzucił się bowiem na Hiro najzwyczajniej w świecie uderzając go prosto w splot słoneczny. Siła uderzenia sprawiła iż Hiro stracił na chwilę możliwość oddychania i zawisł na pięści wbitej, która wciąż znajdowała się tuż pod jego mostkiem. Sytuacja zdawała się rzeczywiście nie wyglądać najlepiej, tym bardziej iż obecnie wzbogaciła się o liczne czarne kropki pojawiające się w całkiem losowych punktach w polu widzenia.

Czarnowłosy nie miał jednak najwyraźniej zamiaru czekać aż Hiro odzyska pełną sprawność. Wolną ręką złapał go za włosy i wymierzył uderzenie kolanem prosto w twarz w tej samej chwili szarpiąc głowę Hiro na dół. Chłopak opadł na ziemię czując pulsujący ból z obu uderzonych miejsc. Miał wręcz wrażenie iż kolano rozbiło mu łuk brwiowy, coś ciepłego ściekało bowiem po jego lewym policzku.

(-12 PŻ)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Czw 14 Paź 2010 - 9:38

Chłopak zdziwił się trochę, że nawet przy użyciu całej swej energi nie ominął, żadnego z ciosów. "Ciężko będzie wygrać tą walkę muszę szybko coś wymyśleć." Hiro rozejrzał się po okolicy i wstał w miejscu najdalej oddalonym od czarnowłosego. Wstawając zabrał w lewą dłoń trochę piasku. Gdy już przybrał postawę, przyłożył lewą ręke w miejscu pierwszego uderzenia. Miał zamiar udawać, że ból nie daje mu możliwości dalszej walki. a w rzeczywistości przygotowywał kolejną zasadzkę. Chciał by jego przeciwnik poczół się pewny siebie. Plan Hiro był raczej prosty chciał by przeciwnik zaatakował go a w tym czasie rzuci w niego garstką piasku. Miało to odwrócić uwagę przeciwnika, od ciosu kijem który miał być wymierzony w odsłoniętą część ciała przeciwnika. Gdyby plan wyszedł Hiro nie ma zamiaru popełnić drugi raz tego samego błędu i od razu chciał wyprowadzić kilka dodatkowych ciosów. Jeśli było by to możliwe uderzał by w twarz lub bok brzucha.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pią 22 Paź 2010 - 18:42

Przeciwnik czuł się pewnie cały czas, jednakże udawanie w cale nie zaszkodziło. Gdy czarnowłosy rzucił się na Hiro chłopak mógł rzucić w stronę jego twarzy garścią piasku. Ziemia na pewno dostała się również do szeroko otwartych oczu. Pierwszy na to dowód ukazał się już krótką chwilę później, czarnowłosy oberwał bowiem z piachu w chwili gdy szarżował by po raz kolejny łupnąć Hiro. Ostatecznie jednak cios wymierzony w połowie na oślep był na tyle niecelny, iż chłopak niemal nie musiał go unikać. Wystarczyło jedynie przejść nieco na bok by czarnowłosy nie stratował go podczas szarży.

Napastnik zawył wściekle mając problemy ze zlokalizowaniem swojego celu. Jedna ręką zaczął przecierać załzawione oczy, drugą zaś wymachiwał dookoła starając się uderzyć sprawcę jego tymczasowego i częściowego oślepienia. Nie mógł jednak trafić... bowiem Hiro stał ładnych kilka kroków poza zasięgiem ciosów, no i do tego za plecami czarnowłosego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 23 Paź 2010 - 8:31

Hiro wiedział, że musi maksymalnie wykorzystać tą przewagę. Nie zastanawiał się zbyt długo. Wziął oburęczny zamch znad głowy i uderzył prosto w głowę swojego przeciwnika imitacją swojego kija. Jeśli cios dosięgnął swego celu, chłopak przygotował sie na unik. Bo raczej oczywistą reakcją było by odwrócenie się swojego przeciwnika w stronę, z której przyszedł cios. Jeśli napastnik dalej miał by problemy z trafieniem swojego celu, Hiro nie miał zamiaru stać bezczynie i po każdym udanym uniku wyprowadzał cios w odsłoniętą część ciała. Oczywiście chłopak rozglądał się co robią pozostali dwaj przeciwnicy, którzy w tej chwili nie uczesstniczyli w walce. No i w głebi serca wciąż miał nikłą nadzieję, że któraś z osób powiadomionych o tym starciu zjawi się i przerwie je.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 23 Paź 2010 - 13:44

Hiro nieco się zdziwił, okazało się bowiem, że późniejsze odskoczenie nie było w cale konieczne. Kij bowiem grzmotnął prosto w głowę czarnowłosego i pękł przy tym z głośnym trzaskiem rozsypując dookoła niewielkie drzazgi. Siła trafienia posłała chłopaka na ziemię, zdołał jedynie oprzeć się na rękach i kolanach nim jego twarz spotkała się z podłożem. Nie poruszył się i nie odpowiedział w żaden sposób. Przez krótką chwilę Hiro wydawało się iż świat się zatrzymał, zaś dookoła nastała idealna cisza. Wtedy zresztą postanowił zadać kolejny cios... nie zdołał jednak go dokończyć...

Do poniechania wcześniejszych planów skłoniła go pałka lecąca w stronę jego twarzy. Chłopak w ostatnim momencie spostrzegł że jeden z napastników postanowił przylać my prosto w czoło solidnym kawałkiem drewna. Hiro uchylił się więc błyskawicznie... i w tedy właśnie poczuł silne uderzenie nisko na plecach. Przez chwilę przed jego oczami zalśniło tysiące przepięknych gwiazd. W tej chwili nie czuł nawet bólu. Nie poczuł nawet kolejnego ataku który uderzył prosto w jego brzuch. Nie spostrzegł w którym momencie silne uderzenie w klatkę piersiową powaliło go na ziemię, nie był nawet pewny w którym momencie upadał.

Gdy odzyskał pełnię świadomości leżał już na ziemi, zaś tuż nad nim stała dwójka drabów czarnowłosego. Ich szef wstawał akurat powoli z ziemi lekko zdezorientowany. Miał chyba pewne problemy z odzyskaniem równowagi, nie przeszkodziło mu to jednak w powiedzeniu cicho. - Zatłuc. - W tym jednym słowie wpojone było zaś tyle nienawiści, ile Hiro jeszcze nigdy w życiu nie słyszał i nie wyczuł.

Kije po raz kolejny uniosły się do góry, najwyraźniej łysy oraz jego koleżka mieli właśnie w planach rozpocząć regularne ubijanie, które trwać miało do czasu aż wyda się im taki rozkaz. Uśmiechali się przy tym lekko, najwyraźniej czerpiąc sporą przyjemność z możliwości zlania kogoś... i to zlania raczej mocno.

(łącznie - 17 PŻ, ogłuszenie było elementem dodatkowym ciosu który miał 10 przy rzucie na obrażenia.)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Today at 18:21

Powrót do góry Go down
 
Pokój Hiro Takemitsu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 23Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 12 ... 23  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs