IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Izdurbal Tenshi - 3/4 | Imperator Kuchiki - 4/3
Kovacs - 1/3 Ekkusu - 3/3
Watanabe no Tsuna - 4/4
Benorn - 1/2


Share | 
 

 Pokój Hiro Takemitsu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 13 ... 21, 22, 23
AutorWiadomość
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 7 Lis 2016 - 13:32

Dziewczyna wyglądała na raczej zdezorientowaną, co w cale nie było dziwne. Zapewne ktoś mieszkający tak daleko od Seireitei niezbyt często słyszał o akademii shinigami, nikt zaś z chłopów nie mógł nawet marzyć o zobaczeniu tego co znajduje się za murami. No przynajmniej o ile nie został znaleziony przez selekcjonerów i uznany za nadającego się do roli boga śmierci. Enko prawdopodobnie nigdy nawet nie myślała, że będzie mogła przejść przez biały mur.
- Ja... nie, nie wiem. nie? Ummm... chcecie iść do akademii shinigami? Ja... ja nie mogę przecież...
Enko spojrzała pod swoje nogi, później zaś rozejrzała się dokoła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Czw 10 Lis 2016 - 18:11

"O co jej chodzi??" To była pierwsza myśl jaka nasunęła się młodemu shinigami. Dopiero po chwili zaczęło do niego docierać iż, są tak daleko od niej, że dla ludzi tutejszych są niczym legenda. Hiro chwile się zastanawiał. Nie wiedział czy powinni w ogole próbować dostać się do akademii. Droga jest daleka i pełna niebezpieczeństw, a ani on, ani Toshirou nie są w stanie zadbać o bezpieczeństwo.
-Wiesz to nie tak, że chcemy cię zabrać do akademii, żebyś została uczennicą. Nie mamy niestety takich możliwości, pewny jednak jestem, że tam nam pomogą. Po pierwsze zajmą się naszymi ranami, po drugie ktoś musi poinformować ich o tym co tutaj zaszło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 12 Lis 2016 - 12:12

- No tak, ale ja... no nie przejdę nawet przez mur no nie?
Dziewczyna ewidentnie uznawała granicę Seireitei za coś, co jest dla zwykłych duch granicą poznawalnego świata. Końcem dysku, z którego może spadało w próżnię kosmosu. Murem, który istniał nie tylko przed jej oczyma ale również wewnątrz jej głowy. Cóż jednak było w tym dziwnego? Przecież nawet Hiro pamiętać mógł czas, kiedy miasto białych ścian było jedynie odległym widokiem. Widokiem, który wzbudzał falę fantazji, zupełnie jak bajki. Kiedy to wydawało się, że bogowie śmierci to wyłącznie potężni obrońcy dobra poświęcający się walce z niszczycielskimi demonami.
Zapewne podobne wątpliwości trawiły teraz umęczony umysł biednej dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 12 Lis 2016 - 12:55

Po wypowiedzi dziewczyny na twarzy Hiro mimowolnie pojawił się uśmiech. Sam pamiętał czasy kiedy też uwarzał, że nigdy nie dowie się co jest za murami. A teraz porusza się tam bez żadnych problemów. Co więcej, żadna z legend o tym co tam się znajduje nie była prawdziwa. W końcu akademia jest zwykłym dojo. Co prawda jego rozmiary są o wiele większe, ale zasada działania jest taka sama. Po chwili zastanowienia zaczął mówić.
-Więc tak po pierwsze przejdziesz przez mur, jak każda dusza na tym świecie. Co więcej po jego przekroczeniu nic się wielkiego nie stanie. Jedyne co się zmieni to krajobraz. Będzie tam zdecydowanie mniej zieleni niż tutaj. Nie musisz się martwić, sam też pochodzę z dalszych okręgów rukongai i jak widaćpo przejściu przez brame żyje... Naprawdę nie musisz się bać, większość rzeczy jakie mówią o tamtym miejscu jest nieprawdziwa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 26 Lis 2016 - 9:41

- Ale... ale część to przecież prawda tak? Znaczy się, ponoć zwykłe dusze za przejście się zabija bo tam jest miejsce tylko dla wybranych i...
Głos dziewczyny nieco się załamał, później jednak rozejrzała się po okolicy. Jej spojrzenie padło na widok wprost z koszmaru w jaki zmienił się jej dom. Dom nie tylko jako budynek, ale również jedyne osiedle jakie było jej znane. Wszakże cała wioska zmieniła się nie do poznania w ciągu jednej nocy. Dziewczyna otrząsnęła się po chwili kręcąc głową tak, jakby niemal fizycznie chciała się czegoś z niej pozbyć. Niewykończone ostrze nożyka, które trzymała w dłoni niemal bez przerwy od wczorajszego wieczoru wylądowało za paskiem spinającym jej kimono.
- To... chodźmy, brama, chyba będzie tam.
Dłoń dziewczyny wskazała przez ruiny w stronę odmienną od tej, w którą parę kroków zdołał przejść Toshirou. Ten zaś widząc to westchnął i począł naprawiać swój błąd podpierając się podczas marszu ukrytym w pochwie mieczem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 28 Lis 2016 - 23:12

-Miejsce dla wybranych...- na twarzy chłopaka pojawiło się rozbawienie.- Tego dawno nie słyszałem. A powiedz mi kto twoim zdaniem decyduje o tym by być godnym przejścia za bramę? Nie martw się nie jedna osoba z tak dalekich okręgów już przeszła tą bramę i pewnie jeszcze wiele przejdzie.
Hiro ruszył za dziewczyną, zastanawiał się czy idą w dobrą stronę. W końcu po całej tej masakrze, trudno było mu się rozeznać w okolicy. Całe otoczenie w końcu uległo zmianie, a raczej zostało zniszczone.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pią 13 Sty 2017 - 13:51

Uczniowie ruszyli w mozolną wędrówkę przez ruiny. Zapewne nie było to najwspanialszym przeżyciem jakie mieli. Wykończeni i poranieni, nieco zagubieni i prowadzeni przez dziewczynę, która starała się w miarę możliwości nie patrzeć na ruiny poruszali się raczej powoli. W końcu dotarli jednak do palisady otaczającej osadę. Brama była otwarta, przy jej wejściu stała dwójka bogów śmierci w czarnych kimonach. Obaj wyglądali niezbyt przyjemnie.
Pierwszy był rosłym mężczyzną z twarzą poznaczoną licznymi bliznami. Katana przy jego boku była wyjątkowo szeroka, zaś jej rękojeść była zgrubna i brzydka, nawet nie owinięta plecionką. Mimo wszystko wyglądał jednak nieco mniej groźnie niż jego kompan. Drugi shinigami był znacznie niższy i szczuplejszy, jego ogolona twarz ozdobiona byłą tatuażem w kształcie smoka okalającym prawe oko. Jego spojrzenie zdawało się nieść ze sobą niemą groźbę. Jego katana spoczywała w pochwie, ale mimo to patrząc się na nią miało się wrażenie, jakby byłą zębata i miała zaraz kogoś ugryźć. Ominięcie strażników zapewne nie będzie łatwe.
Hiro poczuł jednak jeszcze jedną rzecz, która nieco bardziej go zaniepokoiła. Do teraz miał wrażenie, że oddalają się od silnego źródła reiatsu bijącego z centrum wioski. Teraz jednak... teraz jednak to źródło energii zbliżało się do nich... zbliżało dość szybko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 14 Sty 2017 - 10:24

"Cholera, w tym stanie nie uciekniemy przed tym czymś. Co posiada tyle reietsu. Jedynym rozwiązaniem jest podejście do tych shinigami... Ale co im powiedzieć? Cześć zgubiliśmy się i chcemy wrócić do Akademi... W najlepszym wypadku tak się stanie, ale wtedy też pewnie wywala mnie z niej za łażenie w miejsca w które nie powinnem łazić." Hiro szybko kalkulował rozwiązania w swojej głowie po czym zrezygnowany spojrzał na towarzyszy i rzekł cicho.
-Macie jakieś pomysły? W sensie idziemy przywitać się ze strażnikami bramy i liczymy, że okażą trochę zrozumienia i pomocy. Czy też dalej próbujemy dotrzeć do akademi na własną rękę? Osobiście jestem, chyba za tym pierwszym rozwiązaniem. Tylko nie wiem czy na dłuższa metę wyjdzie nam ono na dobre.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 15 Sty 2017 - 0:16

Szybko okazało się, że decyzja została podjęta za Hiro. Nim chłopak zdołał się dogadać ze swoimi przyjaciółmi Reiatsu zbliżyło się już na prawdę znacznie. Zanim zaś ruszyli w stronę bramy ich oczom ukazała się użytkowniczka tej energii, choć może "ukazała" nie było słowem najodpowiedniejszym. Dziewczyna zwyczajnie zjawiła się kilka kroków od nich.
Osóbka była niezbyt wysoka. Hiro przerastał ja niemal o głowę. Do tego była bardzo drobna. Jej czarne włosy były krótko przycięte nie opadając nigdzie poniżej linii szczęki. Zapewne dziewczyna nie zwracała by wielkiej uwagi, gdyby nie jej Reiatsu oraz jej strój. Jej drobną budowę poszerzał bowiem znacznie strój oznaczający bardzo wiele. Poza czarnym kimonem akademii shinigami miała bowiem na sobie białe, kapitańskie Haori. Przy jej pasie wisiała krótka katana.
Dziewczyna przez kilka chwil przyglądała się dzieciakom oraz ich marnemu stanowi. Na jej twarzy zaciekawienie walczyło o lepsze z troską.
- Obaj chłopacy, usiądźcie. Trzeba zając się waszymi ranami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 15 Sty 2017 - 3:17

Na widok białego Haori chlopakowi niemal serce stanęło. Oczywiście fakt iż to nie jest pusty, był pocieszający. Ale cała misja, która miała byc incognito właśnie poszła w las. Wiedział, że jest już bezpieczny, ale problemy jakie wyrządzi to spotkanie w najbliższej przyszłości bedą ogromne. W najlepszym wypadku dostanie jakas naganę i prace społeczne, w najgorszym wyrzuca go z akademii. No i istniała duża szansa, że oskarża ich o próbę jakiegoś buntu. Ale po chwili przyglądania się, Hiro zapewne rozpoznał znak oddziału w jakim pani kapitan służyła. Do tego zapewne dosc szybko powiązał to z imieniem i rodem. Dla tego też przywitał się ukłonem i całym tytułem, na końcu podając swoje imię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 28 Sty 2017 - 22:33

Hiro nie musiał długo się zastanawiać, aby rozpoznać symbol kwiatu wyszyty na haori. Narcyz - oddział X. Kapitan Ashara Tamami. Hiro słyszał już na wykładach kilka słów o obecnych kapitanach w zasadzie wszystkich oddziałów. Ashara Tamami uchodziła raczej za pokojową duszę, zaś wiele z jej osiągnięć nie miało charakteru bitewnego. Teraz zaś Pani Kapitan spoglądała na nich przez jeszcze kilka chwil, gdy zaś ceremonie powitania w wykonaniu Hiro oraz Toshirou dobiegły końca podeszła do nich energicznym krokiem i układając dłonie na zdrowych barkach chłopaków usadziła ich na najbliższych nadających się do tego fragmentach ruin. Jej ręka nie ciążyła mocno na barku Hiro, mimo wszystko jednak chłopak nie bardzo umiał się oprzeć jej naciskowi.
- Prosiłam, żebyście usiedli, dobrze? Trzeba się zająć waszymi ranami.
Dłoń Pani Kapitan najpierw uniosła się lekko nad szeroką raną barku Toshirou, później zaś zalśniła błękitnym blaskiem. Po kilku chwilach lśniąca dłoń zaczęła się zatrzymywać nad ranami Hirou. Chłopak po raz kolejny poczuł ciepłe, spokojne Reiatsu spływające na jego ciało i kojące ból płynący ze zranień.
- A ty młoda damo? Jak się czujesz?
Enko, dotychczas zapomniana, zdawało by się że wręcz niezauważona, ocknęła się jakby ze snu spoglądając na drobną Kapitan i zapewne zapominając języka w ustach. Po krótkiej chwili upadła na kolana i dotknęła głową ziemi w najbardziej służalczej z poz. Nie odezwała się jednak ani słowem, cóż, nic w tym nie było dziwnego. Hiro słyszał już, że niektórzy kapitanowie potrafili zabijać dusze za mniejsze zniewagi.
Ledwie kilka chwil później dookoła zaczęło niemal roić się od Shinigami. Pomiędzy nimi Hiro dostrzegł przynajmniej dwójkę bogów śmierci wyższej rangi z oddziału X oraz jegomościa, który zdecydowanie należał do mniej cywilizowanych wojowników z Jedenastki.
- Namako, zajmij się nimi proszę. Odprowadź ich do fortu i zadbaj o ich zdrowie.
Kapitan rzuciła niemal w przestrzeń, jednakże na jej słowa niemal od razu z grupki shinigami wyłoniła się wysoka, smukła dziewczyna z ciężkim plecakiem plecionym z bambusa. W jej dłoni spoczywała zadziwiająco lekkiej budowy katana, którą jednak ukryła w pochwie słysząc polecenia Pani Kapitan.
- My zaś porozmawiamy jeszcze, ale później.
Dodała jeszcze Kapitan krótko, po czym ruszyła z resztą swych ludzi w stronę północnej granicy wioski. Z rannymi, którzy teraz czuli się już lepiej, pozostała Namako. Dziewczyna przez kilka chwil przyglądała się im niczym jakimś ciekawostkom w zoo. Odwróciła na bok głowę zwieńczoną kaskadą rudych włosów a jej zielone, ładne oczy nie mrugnęły przez dość długo.
- Chodźcie, idziemy do fortu. Pani Kapitan kazała.
Odezwała się w końcu po chwili przedłużającej się w nieskończoność. Następnie zaś odwróciła się na pięcie i ruszyła w stronę centrum wioski. Po kilku krokach zatrzymała się i spojrzała na nich nieco nerwowo.
- Chodźcie, chodźcie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 28 Sty 2017 - 22:49

"Trzeba było uciekać, póki mieliśmy na to szanse... Teraz na pewno wyleją mnie z Akademi, w końcu na pewno złamał z tuzin zakazów. A na dodatek nie dowiedziałem się wszystkiego czego chciałem. Mam tylko nadzieję, że Toshirou nie bedzie mieć większych problemów. W końcu to ja go na ta wyprawę namówiłem." Hiro wykonywał wszystkie polecenia od znajdujących się tutaj shinigami odruchowo. Jego zmęczony umysł zdecydowanie za wolno łączył fakty i odbierał informacje. Na szczescię rany po upieczeniu kidou przestały tak doskwierać jak wcześniej. Ale zdawał sobie sprawę, że jego problemy są dopiero przed nim. Po całym monologu pani kapitan dopiero drugie powtórzenie rudowłosej dziewczyny do niego dotarło. Wstał podszedł do Enko i po cichu rzekł do niej.
-Wstawaj musimy iść - rzekł łagodnym tonem po czym pomógł jej wstać. Po czym dalej kontynuował szeptem - Myślę, że nie powinnaś się obawiać pani kapitan. Nic Ci z jej strony nie grozi, za pewne bedziesz musiała odpowiedzieć na kilka pytań i to wszystko.
Gdy już wszyscy byli na nogach ruszył spokojnie za shinigami. Po drodze zastanawiał się jak wielka kara spotka go za to całe zajście. Oczywiście wiedział, że cała winę musi wsiąść na siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 28 Sty 2017 - 23:43

Cała drużyna ruszyła za rudowłosą shinigami, której z prawdziwym trudem dotrzymywali kroku. Zdawała się ona bowiem poruszać po gruzowisku tak, jakby było to jej naturalne środowisko. Przeskakiwała z belki na belkę, chodziła po resztkach murków i odruchowo omijała miejsca, gdzie materiał mógł by się osypać spod stóp. Zmęczeni uczniowie oraz młoda dziewczyna co chwila potykali się, obijali sobie palce u stóp i tracili równowagę niemal biegnąc po nierównym terenie.
Namako odwracała się jedynie co kilka kroków, gdy zaś dostrzegała, że zostają w tyle zatrzymywała się na chwilę ponaglając ich stale jednym i tym samym słowem. "Chodźcie" wyrzucała z siebie niemal tak, jakby nagrała to na płytę. Z drugiej strony Hiro czuł się poganiany niemal niczym pies.
- Słyszałam... że spojrzenie na kapitana, jak się nie jest shinigami, karane jest śmiercią. Tak mówili wszyscy tutaj. I mówili też, że Kapitanowie to bogowie i w ogóle... znaczy nie bogowie śmierci po prostu, tylko no... bogowie dla bogów śmierci.
Mamrotała pod nosem Enko spoglądając co jakiś czas na Hiro. Dziewczyna wyraźnie panicznie bała się Kapitanów.
Młodzi ludzie krok za krokiem zbliżali się do jednej z niewielu budowli, które przetrwały w wiosce. Fort stojący w jej centrum ustawiony na ziemnym podwyższeniu wyłożonym kamieniem. Otaczające go kamienne mury były uszkodzone w wielu miejscach. Pokrywały je plamy spalonego drewna, widać było w nich dziury wybite przez coś o niezwykłej sile. Mimo wszystko konstrukcja nadal robiła wrażenie twardej i trwałej niczym stara dębina.
Sala, do której zostali wprowadzeni również nosiła ślady wczorajszej bitwy. Było to spore pomieszczenie znajdujące się zaraz za szeroką bramą wiodącą do głównego kasztelu. Sama brama wisiała wyłamana z zawiasów, choć jedno z jej skrzydeł zostało na szybko zaklinowane aby stanowić nadal przeszkodę. W środku widać było obecnie kilkunastu rannych shinigami leżących na matach. Pomiędzy nimi przechadzali się shninigami z oddziału czwartego zajmując się ranami zgodnie z kompetencjami.
- Czekajcie tutaj.
Rzuciła Namako krótko, później zaś zdjęła swój bambusowy plecak i wyjęła z niego zapakowane w papier ryżowe kulki. Wyciągnęła je w stronę dzieciaków.
- Jedzcie. Jedzcie.
Rozdawszy kulki ryżowe Namako ułożyła na ziemi przed nimi również pełen bukłak.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 29 Sty 2017 - 0:01

"Po co my się w ogole tak spieszymy? Przecież w tym stanie powinnismy raczej uważać, żeby nie zrobić sobie czegoś wiecej, a idąc takim tempem, o wypadek nie trudno..." Hiro był zmęczony, każdy kolejny krok sprawiał mu coraz większe problemy, do tego teren po którym przyszło ku sie poruszać, zostawiał wiele do życzenia. Jak by nie mogli isc jak przystało na ludzi drogą i omijać większe rumowiska. A tak szli zapewne najkrótszą drogą do koszar, zapewne w lini prostej. Na opowieść Enko na twarzy chłopaka pojawił się uśmiech. W miejscu gdzie się urodził też krążyły takie legendy.
- Wiesz, jak by skazywali na patrzenie na kapitanów. To marny by był nasz los, w końcu żadne z nas nie jest shinigami. Jak już wspominałem jestem tylko uczniem. A co do bogów, to też tylko mit. Większość kapitanów jest po prostu mądrymi i bardzo silnymi shinigami. Dla tego naprawdę, je musisz się i h obawiać- "chyba że kapitana 11" dodał w umyśle chłopak.
Gdy dotarli na miejsce, Takemitsu rozejrzał się w poszukiwaniu znajomych twarzy, z odzialu, który pomógł im tutaj dotrzeć. On zapewne też poniesie jakieś konsekwencje z tego tytułu. Gdy dostał kulkę ryżową, od razu jego organizm powiadomił go, że jest naprawdę głodny. W końcu nie jadł już prawie cały dzień, a ostatnia noc była jedną z najgorszych w jego życiu.
-Dziękujemy - odrzekł bez zastanowienia. Po czym zaczął jeść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 29 Sty 2017 - 1:19

Kulki ryżowe zdawały się być niezwykle pożywne. Każdy drobny kęs wypełniał żołądek dodatkową, niewielką porcją ciepła. Zupełnie tak, jakby wykonano je z gorącego mleka z miodem albo czegoś równie przyjemnie rozgrzewającego. Napój leżący przed nimi w bukłaku miał zaś delikatnie ziołowy smak, trochę jak napar herbaciany z dodatkiem rumianku. Napełnienie żołądka zdawało się szybko odbudowywać siły Hiro. Chłopak niemalże miał ochotę wstać już teraz... gdyby nie ta senność. Zmęczony po niemal całonocnym czuwaniu i straszliwej walce o życie młody Takemitsu nareszcie znalazł się w nieco bezpieczniejszym miejscu. Miejscu na tyle bezpiecznym, że w końcu jego ciało pozwoliło mu na pełny odpoczynek. Zamykając oczy widział jeszcze tylko rude włosy Namako oddalającej się od niej.
Gdy Hiro otworzył oczy nadal był w głównej sali fortu, tym razem jednak było tutaj więcej shinigami niźli tyko ranni i leczący. Toshirou nadal spał w najlepsze obok pochrapując cicho, Enko zaś skulona leżała na ziemi w rogu nieopodal. Na sali łatwo też było wyczuć obecność Pani Kapitan. Jej Reiatsu roznosiło się dookoła wprowadzając w umysł stan spokoju i bezpieczeństwa. Choć Ashara Tamami rozmawiała akurat ze swoimi podwładnymi obejrzała się w stronę Hiro. Wyglądało na to, że jej spojrzeniu nie ujdzie nic. Kilka chwil później ruszyła w jego stronę energicznym krokiem.
- Wypoczęty? Czujesz się troszkę lepiej?
Hiro czuł się sporo lepiej. Rany już nie krwawiły i prawie nie bolały.

(+37 PŻ i +14 PR)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 29 Sty 2017 - 7:51

"Sen tego mi było trzeba... W końcu troche odpoczynku" To były pierwsze myśli chłopaka po przebudzeniu niestety jego umysł szybko zdał sobie sprawę iż jego problemy się nie skończyły. W sumie to lepiej jak by się w ogole nie budził. Przynajmniej przez jakiś czas. Z zamyślenia wyrwały go dopiero słowa pani kapitan.
- Czuje się dobrze. - odrzekł, choć dobrze to stwierdzenie bardzo naciągane. W końcu wczoraj służył jako taran do wyłamywania ścian. A takie rany potrzebują czasu by się zgoić. - Zapewne pani kapitan ma mnóstwo pytań do nas, więc jeśli pani chce jestem gotów na przesłuchanie...
Hiro wcale nie był gotów na tą czynność, ale życie w niepewności było jeszcze gorsze. Dla tego czym wcześniej zaczną, tym wcześniej dowie się na czym stoi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 29 Sty 2017 - 23:55

- Przesłuchanie? No.. dobra? - Pani Kapitan zrobiła nieco zdziwioną minę, później jednak uśmiechnęła się weselej. - Tylko będziesz musiał mi wybaczyć, nie mamy sprzętu do przesłuchań oficjalnych i nie bardzo mam ochotę szukać protokolanta i kata. Chodź za mną.
Kapitan pokazała Hiro gestem, aby ten ruszył za nią. Sama zaś przeszła przez główną salę i skierowała się do wnętrza fortu. Najpierw trafili na brukowany plac do prowadzenia musztry, później zaś weszli do kolejnego pomieszczenia. Było mniejsze a do tego ciaśniej umeblowane. Wszędzie tutaj widać było długie, niskie stoły. W pomieszczeniu było już kilku rannych shinigami zajętych bez wyjątku jedzeniem. Gdy tylko Pani Kapitan usiadła przy jednej z ław od razu podano jej jedzenie. Przed Hiro wylądowała kolejna porcja. Wielka miska wypełniona była bulionem i makaronem oraz gotowanymi warzywami. Jedzenie było jednak ciepłe i pachniało całkiem znośnie.
- No dobra, przesłuchanie czas zacząć. Jako torturę potraktujemy to, że będziesz musiał mówić i jeść naraz dobra? - Pani Kapitan sama złapała za pałeczki i rozłamała je. Obok Hiro znajdował się podobny zestaw. - No to od początku, jak masz na imię?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 30 Sty 2017 - 0:07

"Cóż myśle, że z jej pozycja i umiejętnościami, ani protokolant, ani tym bardziej kat nie bedą jej potrzebne. Ale zapewne miał byc to żart. Choć mi do śmiechu teraz nie jest. Na cholerę ja tu w ogole przyszedłem, dla dziewczyny, która jest złośliwa, chamska i wybuchowa..." Hiro wymusił rownież uśmiech na swojej twarzy, po czym ruszył za panią kapitan. Po drodze dalej rozglądał się czy wśród ocalałych nie widać kogoś, z odzialu który ich tu przyprowadził. Na widok jedzenia humor lekko mu się poprawił. "Chociaż. Je umrę głodny..." Pierwsze pytanie trochę go zaskoczyło. W końcu przedstawiał się już z Toshirou, gdy się spotkali.
- Na i mię ma Hiro, a nazwisko moje to Toshirou, jestem uczniem akademii.- rzekł prawie, że bez namysłu.
Co do jedzenia to starał, się brać małe kęsy, w momentach gdy pani kapitan zadawała pytania. Dzięki temu mógł prawie, że natychmiast udzielać odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 31 Sty 2017 - 0:17

Sama Kapitan nie przejmowała się w szczególnym stopniu tym, aby jeść powoli. Jedzenie znikało szybko z jej miski, a na kolejne pytanie Hiro musiał poczekać, aż jego rozmówczyni nie przełknie dobrze właśnie znajdującej się w ustach porcji.
- No, dobra. To teraz... co tutaj w ogóle robił uczeń akademii co?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 31 Sty 2017 - 0:30

Hiro spokojnie zastanowił się nad odpowiedzią. W końcu wyjaśnienie całej sytuacji nie należało do najłatwiejszych zadań z jakimi mu przyszło sie mierzyć. Do tego cała historia zajęła by dużo czasu. Dla tego postanowił zacząć tak:
-Hmm... co tutaj robiliśmy... Więc w skrócie przyszliśmy zdobyć kilka informacji, na temat jednej z naszych koleżanek. Niestety, w czasie ich zbierania, doszło do tej dziwnej burzy i pojawili się puści - na samą myśl o tej nocy chłopaka przeszył zimny dreszcz - Następnie schowaliśmy się w piwnicy tej dziewczyny i przeczekalismy do rana.
"Mam nadzieję, że tak krótkie streszczenie wystarczy..."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 11 Lut 2017 - 19:32

- No cóż, znacznie trudniejszy sposób niż zwyczajnie zapytać koleżankę...
Pani Kapitan przez kilka chwil zdawała się dumać nad smakiem posiłku przeżuwając powoli makaron. Później jej oczy zogniskowały się na Hiro.
- Wiesz, że nie powinniście tutaj trafić prawda? Nie tylko dla tego, że niedługo macie egzaminy i lepiej było by się przygotowywać. I co ja mam z wami zrobić co?
Pytanie zawisło w powietrzu i, choć powiedziane zostało całkowicie swobodnie, zdawało się nieść ze sobą nieco groźby.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 11 Lut 2017 - 21:16

-Zapytać koleżanke... Rzeczywiście był by to najprostszy sposób. Problem w tym, że koleżanka na każde pytanie o przeszłość reaguje agresją. No i przez to niestety, żadnych informacji nie uzyskałem.
Hiro również delektował się posiłkiem, wiedział, że jego przyszłość jest niepewna. Ale to nie przeszkodziło mu w zaspokajaniu jego głodu.
- A co z tym co powinna pani kapitan z nami zrobić, to cóż... Pomysł, żeby się tu udać był mój, więc Toshirou nie powinien ponosić zbyt dużej odpowiedzialności, a co do mnie to myślę, że nie do mnie należy osądzanie mnie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pią 24 Lut 2017 - 23:12

- Hm? Na prawdę sądziłeś, że pytałam Ciebie? -Kobieta spojrzała na Hiro z lekkim rozbawieniem. - Po prostu głośno myślałam, ale skoro chcesz, żeby to była twoja wina. Szkoda wiesz, bo jak by była wina dwójki to pewnie by was nie wylali tylko ukarali pracami publicznymi. W sumie Tobie by to w cale nie zaszkodziło, może nawet pozwolili by Ci podejść do egzaminu końcowego zgodnie z planem. Gorzej z tym drugim, pewnie by go wyrzucili z rodziny za to, wiesz, szlacheckie rody mają swoje zasady i muszą dbać o wizerunek.
Pani Kapitan wzruszyła lekko ramionami a później skończyła jeść nie odzywając się w cale przez kolejnych kilka chwil. Jej oczy skierowane były na Hiro, choć chłopak miał wrażenie, że tak na prawdę go nie widzi. Zdawała się być całkowicie pochłonięta swoimi własnymi myślami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 25 Lut 2017 - 17:53

"Swoje zasady... Cóż cieszę się w takim razie, że nie należe do żadnego z nich... " Hiro spokojnie kończył swój posiłek, nie został o nic zapytany więc nie musiał robić przerw na odpowiedzi. Jedyne co mógł robić w tej ciszy to myśleć. "Jeśli ona myśli, że po jej wypowiedzi zmienie swoje zdanie to się myli. Po pierwsze jest to prawda to był mój pomysł, choć zapewne bez pomocy Toshirou nigdy bym tu nie dotarł, ale to jest inna sprawa. Po drugie dobrze wiedziałem, że mogę zostać wyżucony z akademi za tą wycieczkę. Na szczęście dowiedziałem się dość dużo... A co do akademi jak mnie wyrzucą mówi się trudno, może będe mógł zacząć ją na nowo kiedyś a jeśli nie to odbuduje dojo i będę uczyć dzieciaki tak jak robił to wujek" Gdy młody uczeń akademi dokończył posiłek rzekł:
-Dziękuje za posiłek, czy pani kapitan ma jeszcze jakieś inne pytania do mnie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Yesterday at 1:53

- Nie, możesz iść Hiro. Jak spotkasz swojego kolegę powiedz mu, żeby tutaj przyszedł. Powinien być już przytomny.
Pani Kapitan spokojnie pozostała na miejscu posyłając jeszcze Hiro zadziwiająco miły i ciepły uśmiech, przynajmniej zważywszy na fakt, że właśnie zagroziła mu wydaleniem z Akademii Shinigami. A może nawet nie zagroziła, co zwyczajnie poinformowała go o tym, że zostanie z niej wydalony.
Gdy Hiro dotarł do sali, w której odpoczywali wraz z Toshirou jego kolega rzeczywiście już nie spał. Wyglądał trochę gorzej niż Takemitsu, ale na tyle dobrze aby móc się podnieść z ziemi. Po zamienieniu kilu słów z Hiro rzeczywiście ruszył w stronę jadalni, aby porozmawiać z Kapitan. Hiro miał zaś przed sobą niemalże dwa kwadranse na słodkie leniuchowanie. Nikt nic od niego nie chciał, nikt go o nic nie prosił ani też nikt o nic nie pytał.
Gdy Toshirou wrócił na rozmowę została poproszona Enko. Z rozmowy wróciła zresztą z dziwną miną, która mówiła przede wszystkim o jej zakłopotaniu oraz zagubieniu.
Hiro wraz ze swoimi znajomymi spędzili w forcie jeszcze jeden dzień i jedną noc. Wieczorem przeszli kolejna kuracje leczniczą przeprowadzoną przez Namako. W międzyczasie otrzymali jeszcze jeden ciepły posiłek i znaleziono dla nich posłania w koszarach. Dookoła wrzała praca, shinigami odbudowywali i umacniali fort zapewne spodziewając się kolejnych ataków... a może po prostu dla tego, żeby fort nie wyglądał na bezbronny?
Rozglądając się Hiro mógł spostrzec, że z oddziału, z którym tu wyruszyli wyszli niemal wszyscy członkowie. Niewielu shinigami zginęło tej nocy, zdecydowanie jednak wielu odniosło obrażenia, niekiedy bardzo ciężkie. Sama Sakura zdawała się być jednak całkowicie odporna na ataki. Jej błękitne rękawiczki były nieskazitelnie czyste, zupełnie jak szal. Na delikatnej, bladej cerze nie było widać ani śladu po jakimkolwiek ciosie. Ba! Nie było na niej widać nawet śladów zmęczenia czy brudu, choć Hiro był pewny, że nigdzie w tym miejscu nie można było dzisiaj wziąć kąpieli. Ashikogi w większości leżało w ruinie, a Ci z mieszkańców, którzy przetrwali atak zapewne mieli do roboty lepsze rzeczy niż kąpiele. Podobnie zresztą miała się sytuacja w forcie.
Hiro zdołał dostrzec też Haaro, który zdawał się być kompletnym przeciwieństwem Sakury. Ogromny mężczyzna nosił rozliczne ślady po ciosach na kimonie oraz pancerzu. Ubranie było uwalane sadzą i poplamione krwią. Jedynie jego naginata zdawała się być czysta jak łza.
Takemitsu nie zdołał drugi raz zobaczyć Kapitan. Kobieta najwyraźniej opuściła już kompleks pozostawiając dowodzenie w rękach Namako.
Hiro i Toshirou zostali obudzeni bardzo wcześnie następnego dnia. Niemal siłą wypchnięto ich, aby zjedli szybki posiłek i ruszyli na plac przed fortem. Zbierała się już tam grupa shinigami, którzy mieli wyruszyć w drogę powrotną do Seireitei. I tym razem była w niej Sakura oraz Haaro, ale reszta oddziału znacznie się różniła. Na wozach wieziono rannych, zaś maszerujący dookoła bogowie śmierci również nie byli w najlepszej kondycji. Najwyraźniej zamierzano dotransportować bardziej rannych do Miasta Bogów, gdzie zapewne zajmą się nimi specjaliści z oddziału czwartego. Wymarsz odbył się niespełna 10 minut po tym jak dotarli. Enko miała im zaś towarzyszyć.

Droga powrotna z Ashikogi ciągnęła się w nieskończoność. Choć Hiro nie był już mocno ranny, nadal był nieco zmęczony. Ciało szybko zaczęło się domagać odpoczynku. Do tego teraz "karawana" poruszała się wolniej, na wozach wieziono bowiem rannych wojowników. Po drodze natrafili jednak na zbrojny patrol shinigami, dzięki czemu mogli poczuć się nieco bezpieczniej.
Do Seireitei dotarli gdy słońce już dawno zniknęło z nieba. Byli na tyle wykończeni, że Hiro bezzwłocznie udał się do swojego domu aby choć chwilę odsapnąć. Jego współlokatorka wyraźnie spała, bowiem chłopak nie słyszał żadnych irytujących hałasów.

Gdy Hiro się obudził roztaczał się przed nim najdziwniejszy okres, jaki miał przed sobą od czasu rozpoczęcia edukacji. Tydzień przed egzaminami nie było normalnych zajęć, nikt nie kazał im powtarzać kidou albo uczyć się o przeszłych kapitanach czy też szlifować szermierki. Profesorowie głośno informowali, że są do dyspozycji swoich studentów po planowanych dla przeszłych roczników zajęciach i będzie można ich znaleźć w ich gabinetach albo na salach. Ostatnie siedem dni przed egzaminami... czas, aby trenować z nadzieją, że zdobyte umiejętności i wiedza przydadzą się w trakcie samego wyzwania przy praktycznej części testu.
Dla Hiro i Toshirou okres ten był dziwny w dwójnasób. Nie tylko nie musiał chodzić na zajęcia, ale dodatkowo dotychczas nikt nie mówił nic o wydaleniu go z braci uczniowskiej. W ogóle nikt nie mówił o wydarzeniach z Ashikogi w kontekście Hiro i Toshirou. Można było jedynie słyszeć plotki o tamtejszych zajściach. Wiele więc wskazywało na to, że Takemitsu będzie dopuszczony do egzaminów...

(Okej, +1 do wytrzymałości i + 1 do wybranej innej statystyki za sesyjkę.
Masz tygodniowego TS'a. Rozpisz mi co takiego będzie chciał powtarzać, bądź czego będzie chciał się uczyć przed egzaminem.
Od razu napominam, że Egzaminy będą miały za równo część teoretyczną jak i praktyczną. Pierwszego dnia jedna, drugiego dnia kolejna. Część teoretyczna to odpowiadanie przed nauczycielem na zadawane przez niego pytania wylosowane z kosza. Część praktyczna to zagadka, której rozwiązania nie zna żaden student.
Oczywiście uzupełnij sobie PŻ i PR.)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
91/91  (91/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Yesterday at 22:30

Hiro po odejściu od pani kapitan, nie bardzo wiedział co ma sądzić o całej rozmowie. Szybko jego umysł stwierdził, że powodem tego był fakt iż rozmawiał z kobietą. W końcu jeszcze, żadnej nie zrozumiał na tyle by móc stwierdzić, że na pewno wie o co jej chodziło. Gdy przekazał wiadomość swojemu przyjacielowi, powiedział mu również, iż wziął wine na siebie i żeby pod żadnym pozorem nie wymyślał żadnej historyjki, tylko mówił prawde. Powiedział mu również, że nie wspominał w jaki sposób się tutaj dostali i jeśli będzie taka możliwość, to żeby nie wspominał o Sakurze i jej odziale. W końcu wystarczy, że oni będą mieć kłopoty.

Po drugiej kuracji leczącej, młody shinigami czuł się już naprawdę dobrze. Do tego przestał się już denerwowaćfaktem, że wyrzucą go z akademii. W końcu wstąpił do niej by stać się silniejszy i zapewne już się stał. Do tego dzięki nauce w szkole dowiedział się w jaki sposób może uczyć się dalej samemu. W drodze do akademi cały czas próbował tłumaczyć Enko, że jej wszystkie wyobrażenia i zabobony na temat akademii są błędne. Do tego od czasu do czasu dla rozluźnienia się żartował, iż musi być naprawdę wyjątkową osobą, skoro pani kapitan nie zabiła jej spojrzeniem.

Gdy wszedł do swojego mieszkania, jedyną rzeczą jaką pragnął była kąpiel i sen. A fakt, iż jego współlokatorka śpi dawał wspaniałą możliwość wzięcia prysznica bez kolejki. Gdy to uczynił, udałsiędo swojego pokoju i zasnął. Następnego dnia był trochę zmieszany z kilku powodów. Po pierwsze nie wiedział, co ma zrobić z czasem. Od kilku lat nigdy nie miał tak wiele wolnego czasu. Po drugie nie wiedział czy ma czekać na jakieś pismo z relegacją z akademii, czy udać się do dyrektora osobiście mi miećproblem z głowy. Wybrał pierwszą opcję, w końcu jeśli chcą go wyrzucić to niech sami go znajdą. Po trzecie skoro pani kapitan powiedział, że na pewno go wyrzucą, nie widział sensu przygotowywania się do egzaminów. W końcu w ogóle do nich nie przystąpi. Dla tego jedyną rzeczą jaką zrobił to lekki trening fizyczny z rana a następnie skupił się na doskonaleniu technik kontroli reietsu. Wieczorem jeśli spotkał Sakame zapytał ją, czy chce by pomógł jej w jakiś sposób przed egzaminem. Wiedział, iż odpowiedź, będzie najprawdopodobniej przecząca, ale chciał mieć czyste sumienie. Jeśli natomiast koleżanka go naprawdę zaskoczyła starał się jej odpowiadać na wszystkie możliwe pytania. A następnie wprowadzić mały quiz z zakładem, o zwykłe czynności domowe typu sprzątanie, mycie naczyń, czy też gotowanie. Polegał on na zadawaniu pytań na zmiane do momentu, aż jedna z osób nie będzie znać odpowiedzi.

Kolejne dwa następne dni Hiro dalej czekał na jakieś informacje od dyrektora, o tym że został wydalony z akademii. Oczywiście dalej prowadził lekki trening fizyczny i starał się pomóc Sakame. Do tego w miare możliwości chciał się skontaktować z Enko, oczywiście w miejscu neutralnym, nie chciał zapraszać jej do siebie, bo gdyby przypadkiem znała się z Sakame mogło by dojść do niepotrzebnej awantury. Chciał pomóc dziewczynie poznać, akademie i potrzymać ją na duchu po ostatnich zajściach. W razie gdyby mogło jej to pomóc opowiedział całą historię swojego życia, w końcu on też stracił dwa razy swoich najbliższych.

Czwartego dnia Takemitsu nie wytrzymał, chciał już wiedzieć na czym stoi dla tego udał się do dwójki najbardziej zaufanych nauczycieli. Oczywiście byli to sensei Sekine i Inahara. Do tego gdy ich spotkał i znaleźli się w miare zdala od niepotrzebnych uszu zapytał w prost kiedy wyrzucą go z akademii. Zapewne nauczyciele wiedzieli o całym zajściu, jeśli nie to opowiedział im wszystko ze szczegółami. Fakt iż akademia nie ma w planach go wyrzucać poprawił mu humor niewyobrażalnie, od razu postanowił odwiedzić siostrę i sprawdzić co u niej. Do tego musiał też nadrobić trochę zaległości w przygotowaniach do testu. Starał się powtarzać materiał, który jego zdaniem pamiętał najgorzej. Co do treningu fizycznego nie planował wielkich zmian, lekki trening powinien utrzymać jego dotychczasową formę, do tego powinien pozwolić wypocząć całkowicie organizmowi przed egzaminem. Dla tego też na kilka ostatnich dni Hiro postanowił więcej spać by jego ciało i umysł wypoczęły.

(dodałem wolny pkt do psychiki myślę, że to najodpowiedniejszy wybór. Do tego mam pytanie co z poprzednim TS, planowaliśmy przed egzaminem odegrać dwie przygody. Jedną mamy za sobą nie wiem czy druga jeszcze będzie... Jeśli nie to pkt przydzielisz przed czy po egzaminie.)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   

Powrót do góry Go down
 
Pokój Hiro Takemitsu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 23 z 23Idź do strony : Previous  1 ... 13 ... 21, 22, 23

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog