IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Pokój Hiro Takemitsu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 13 ... 23  Next
AutorWiadomość
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 28 Gru 2010 - 14:05

"Hmm rzeczywiście nie najlepiej Ci idzie to kłamanie. Ogólnie tak jak na Ciebie spojrzeć to twój strach i niepewność powodują, że wszystkie twoje emocje zbyt łatwo odczytać."

- No dobrze nie powiem nikomu z twojej rodziny- rzekł poważnie, w sumie raczej miał zamiar dotrzymać danego słowa- Mogę nawet obiecać, że ta rozmowa pozostanie tylko między nami. I nikt się o niej nie dowie.

Z każdą sekundą ciekawość Hiro wzrastała, chyba pierwszy raz ktoś z nim chciał podzielić się swoją obietnicą. A przynajmniej nie potrafił sobie przypomnieć innego takiego zdarzenia w swoim wcześniejszym życiu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 28 Gru 2010 - 14:13

- Ummm... - Mari rozejrzała się przez chwilę, później zaś usiadła na samym brzegu stołka stojącego obok szpitalnego łózka. Złożyła dłonie na swoich kolanach i wlepiła w nie swoje spojrzenie. Następnie zaś odezwała się cichym, ledwie słyszalnym dla Hiro głosem.
- No bo... tam chodzi... o krzywdzenie innych... - Dziewczyna najwyraźniej bardzo, bardzo wstydziła się tego co akurat mówiła. - A ja... nie lubię robić innym krzywdy... nie chce tego. Z przemocy nigdy nie wynika nic dobrego...

Cóż, całą tajemnica okazała się leżeć w pacyfistycznym podejściu dziewczyny. W sumie po zastanowieniu okazywało się to nawet całkiem proste do odgadnięcia. Dziewczyna była opiekuńcza i bardzo lubiła zajęcia z leczenia. Dodatkowo Hiro nie widział jeszcze by kogokolwiek kiedykolwiek uderzyła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 28 Gru 2010 - 14:36

Hiro lekko się zdziwił usłyszawszy odpowiedź dziewczyny. "To wszytko? Dla tego, że nie lubi robić krzywdy innym? Dziwne podejście do życia. Gdyby tylko wszyscy mieli takie samo usposobienie, był by istny raj na ziemi." Chłopak poleżał chwile w milczeniu po czym rzekł:

-Hmm.. walka nie służy tylko do krzywdzenia innych. Jest również sposobem do obrony swoich ideałów, czy też osób na których Ci zależy. Co do tego, że z przemocy nie wynika nic dobrego to jest to prawda. Ale niestety nie wszyscy ludzie wyznają tak oczywisty ideał. W sumie ja też nie przepadam za przemocą, jest ona dla mnie ostatecznym rozwiązaniem i jeśli można coś rozwiązać bez niej to jestem z tego zadowolony. No i co najważniejsze ja nie uczę się samej walki dla tego by kogoś krzywdzi uczę się by bronić to co kocham.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 28 Gru 2010 - 23:31

- Moja cała rodzina tak robi. - Powiedziała cicho dziewczyna wciąż wlepiając spojrzenie w swoje własne ręce. Mimo to w jej głosie można było wyczuć delikatną nutkę pewności siebie... co było chyba jej rekordem. Zwykle bowiem zdawała się nie wyrażać jakichkolwiek objawów tej cechy. - I mój ród jest teraz znany z chwalebnych śmierci... z tego, że dzieci w nim są sierotami po odważnych i dzielnych ludziach. A ja nie potrafię zrozumieć co w tym dobrego...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sro 29 Gru 2010 - 0:24

-Hmm mój ojciec zginął przez to, że byłem zbyt słaby by go uratować. - w głosie chłopaka można było dostrzec nutkę smutku- I nie mam zamiaru drugi raz dopuścić, żeby ktoś umarł przez moją słabość. Co więcej jeśli miał bym pewność, że to co kocham będzie bezpieczne był bym pewnie w stanie oddać za to życie. Bo pytaniem jest co jest dla Ciebie ważniejsze, twoje życie czy życie twoich bliskich? Ja w sumie mam jeszcze jeden problem nie na widzę jak ktoś znęca się nad innymi tylko dla tego, że jest od nich silniejszy. A co za tym idzie zawsze wpakuję się w problemy, które tak naprawdę mnie nie dotyczą. No i obawiam się, że nie wszystkie sprawy da się załatwić bez użycia przemocy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sro 29 Gru 2010 - 15:48

- Jeśli nie stosowano by przemocy, nikt by nie umierał. - Dziewczyna zadrżała lekko, zupełnie jakby nagle stało się jej zimno. Zacisnęła lekko dłonie w pieści i nieco mocniej opuściła głowę. Po krótkiej chwili odezwała się lekko drżącym głosem. - Wolisz umrzeć za innych tak...? Pomyśl sobie, co w tedy czują Ci inni... - Dziewczyna podniosła się ze stołka, odwróciła na pięcie i ruszyła w stronę "wyjścia". - Odpoczywaj... lepiej, żebyś szybko wrócił do szkoły... - dodała jeszcze cicho Mari, po czym wyszła. Najwyraźniej temat który Hiro poruszył nie bardzo jej się podobał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sro 29 Gru 2010 - 16:00

"Hmm a nie wiem jak ty byś się czuła, gdyby przez twoją bezradność ktoś Ci bliski umarł? Ale tego się pewnie nie dowiesz, ten miecz jest obusieczny cokolwiek się nie zrobi ktoś będzie cierpieć. Albo twoi bliscy po stracie, albo ty po stracie ich."

-Dziękuje za odwiedziny- rzekł zanim dziewczyna wyszła z pokoju- Mam nadzieję, że szybko się spotkamy i to już w murach akademii a nie w tym szpitalu.

Gdy tylko dziewczyna opuściła pomieszczenie Hiro ułożył się jeszcze bardziej wygodnie na swoim łóżku. Nie miał już ochoty dzisiaj czytać notatek od Mari, chciał wypocząć. Przed zaśnięciem analizował wczorajsze starcie, żeby w przyszłości móc wykorzystać słabości swoich przeciwników jak i nie popełniać swoich błędów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sro 29 Gru 2010 - 22:55

Hiro pozostał w szpitalu przez jeszcze jeden dzień, na co był niezmiernie zdenerwowany. Pielęgniarka nie pozwoliła mu jednak w żaden sposób opuścić łóżka. Chłopaka odwiedziła przy tym Sensei Sekine. Kobieta zdawała się być bardzo wkurzona na to co zaszło, Hiro zaś niewiele zrozumiał z serii przekleństw wysypujących się z jej ust. Wywnioskował jednak iż zarówno Zori jak i ona postanowili zjawić się na miejscu. Kobieta chciała szybciej wkroczyć do akcji, ale powstrzymał ją wykładowca. Chciał "pewnie sprawdzić czy będziesz walczył do końca albo inne gó...o" . Przekazała również chłopakowi co powinien trenować w chwilach wolnych by nadrobić dwa dni nieobecności. Dodatkowo przyniosła mu nieco sake i miskę owoców. W ogólnym bilansie jej wizyta zakończyła się sporym słowotokiem.

Po powrocie do akademii chłopak został obdarowany kolejnym kompletem notatek. Mari bowiem kopiowała je specjalnie dla chłopaka. Sama dziewczyna była jednak nieco bardziej milcząca niż zwykle, co nie było łatwe do osiągnięcia. Całość przeszła jej jednak po tygodniu.

Zori nie wspominał ani słowem o zajściu związanym z Hiro. Chłopak miał jednak wrażenie iż Zori patrzy na niego krzywo, zupełnie jakby chłopak w jakiś sposób mu podpadł. Oznaczało to iż nawet minimalne wykroczenia karane był z ogromną surowością. Hiro musiał jednak przyznać, iż pozwalało mu to poprawić swoją kondycję fizyczną. Za którymś razem oberwał nawet ot Zoriego, za to że "niezbyt uważnie słuchał". Mari zmartwiona wyleczyła jednak siniaka prostym zaklęciem leczniczym. Zrobiła to jednak tak, by nikt owego faktu nie widział.

Hiro chodził do akademii przez następny rok. Przez ten czas sporo się nauczył Zori wpajał mu do łba bardzo wiele informacji robiąc to w zasadzie na siłę. Chłopak uczęszczał również na sporo lekcji dodatkowych, przez co przez pierwsze kilka miesięcy większość wolnego czasu spędzał na odpoczywaniu po natłoku zajęć. Lekcje były zaś często bardzo podobne do siebie i w końcu chłopak miał problemy z odróżnieniem jednej od drugich. Tygodnie zaś mijały bardzo szybko.

Po roku chłopak otworzył oczy w swoim pokoju. Ranek zapowiadał się całkiem ładnie, bowiem wczesna jesień wciąż utrzymywała wysoka temperaturę oraz letnie słońce. Przed chłopakiem otwierał się kolejny dzień pełny ćwiczeń i nauki.

(odpisz ładnie, to ocenie co Ci tam ładnego dać za TS'a)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Czw 30 Gru 2010 - 18:33

Odwiedziny Sensei Sekine raczej zdziwiły chłopaka. A przebieg rozmowy z której nic nie rozumiał, pozwolił mu odkryć inne oblicze nauczycielki. Co w późniejszym okresie sprawiło, że Hiro z zadowoleniem uczęszczał na lekcje Kendo, zarówno te normalne jak i dodatkowe. Sensei Sekine chyba również bardziej o niego dbała, wytykała mu wszystkie jego niedociągnięcia. Ale w sposób jaki to robiła był zupełnie inny, niż przed zajściem na starym boisku. Ale faktu przynoszenia uczniowi sake do szpitalu nie potrafił w żaden logiczny sposób wytłumaczyć, no gdyby był jeszcze osobą pełnoletnią to może by coś w swojej małej główce znalazł. Z grzeczności jednak wypił ten jak w jego mniemaniu bardzo mocno gryzący płyn. W jego odczuciach smak tego napoju był okropny, ale dawał ciekawy efekt. Po kilku łykach chłopakowi zrobiło się bardzo wesoło. Czym może zdziwił nauczycielkę, która odebrała mu dziwny pojemnik.

W pierwszy dzień powrotu do akademii chłopak miał wrażenie, że wszyscy się na niego dziwnie patrzą. Wręcz niektórzy wytykali go palcami, nie zwracał na to jednak zbyt dużej uwagi. Notatki które dostał od Mari, zaoszczędziły mu wiele wysiłku w ich przepisywaniu. Zachowanie koleżanki trochę go zdziwiło, nie wiedział w końcu jak załagodzić spór dwóch odmiennych podejść do życia. Więc nie utrudniał jej ślubów milczenia. Po czasie ich relacje wróciły do dawnej formy. Zachowanie Zoriego w pewny sposób uraziło chłopaka, nie wiedział czemu akurat na nim się wyżywa. To, że miał u niego minus zrozumiał, na samym końcu swej nieudolnej walki, już wtedy można było zauważyć rozczarowanie nauczyciela. Po kilku tygodniach doszedł do wniosku, że te wszystkie kary jakie otrzymywał miały mu w czymś pomóc, niestety nie mógł wymyślić w czym dokładnie. No i po kilku nieudanych próbach ciężkiego wysiłku mentalnego odpuścił sobie zupełnie. Przyjmował wszystkie kary i starał się by więcej mu ich nie wręczano. Niestety różnie to wychodziło.

Pierwszy tydzień po wyjściu ze szpitala, żebra jeszcze trochę dokuczały przy gwałtownych ruchach, co znalazło odbicie w zmniejszonych treningach chłopaka. Nie mogąc trenować dodatkowo nie wiedział zbyt, co robić z resztką wolnego czasu jaki mu pozostawał. Zaczął więc codziennie przed spaniem medytować, pomagało mu to uwalniać umysł z zbędnych myśli. Natomiast gdy jego ciało wróciło do formy wziął się ostro za nadrabianie zaległości. Gdy miał tylko chwile wolną i jego siły mu pozwalały, starał się powtarzać wszystkie techniki jakie poznał w czasie swej nauki. Oczywiście z upływem czasu nie był wstanie trenować wszystkiego, więc wybierał te rzeczy z których jego zdaniem miał jakieś niedociągnięcia. Hiro był zadowolony z wyboru swoich zajęć dodatkowych. W szczególności podobały mu się zajęcia z Teoretyczne-praktyczne o sztuce dobrego zwiadu, mieszanych stylów walki wręcz, kontroli energii duchowej i metod jej wykrywania. Na pierwszych z nich przynajmniej na początku było trochę teorii, następnie bawili się w chowanego. Co przypomniało mu czasy dzieciństwa i jedną z jego ulubionych zabaw. Przynajmniej raz na miesiąc bawił się z dzieciakami trenującymi w dojo jego zastępczego ojca. Walkę chłopak szanował już jako małe dziecko a następne zajęcia umożliwiły mu jej rozwój, jak i inne spojrzenie na nią. No i lubił również prowadzącego, nie wiedział za bardzo za co. Ale było w nim coś co przyciągało całkowitą uwagę. Może sposób w jaki prowadzi zajęcia. Ostanie natomiast pozwoliły mu dokładniej opanować Reiatsu w jego ciele. Większość rzeczy zaczynał robić samo czynnie nie potrzebował już dłuższych chwil by się skupić. Wyrobił w sobie odruch, który mógł mu pomóc w trudnych chwilach. W każdy możliwy weekend spotykał się ze swoją siostrą. Opowiadał jej wszystko o akademii co jak i dla czego. Nie wspomniał tylko o zajściu na boisku. Nie widział również, czy jego siostra będzie bezpieczna. Dla tego też zaczął uczyć jej podstaw samoobrony, jak również walki bokenem. Wmawiał jej, że nie ma z kim się szkolić w akademii a jej może kiedyś przydać się ta sztuka. Nie wiedział czy mu uwierzyła, w końcu ona znała go najlepiej. Ale po jakimś czasie znalazł sobie przeciwnika, który początkowo średnio sobie radził. Z upływem czasu różnica ta się zacierała. Powodem mogło być jakieś dodatkowe treningi w czasie tygodnia.

Hiro z dnia na dzień z tygodnia na tydzień stawał się bardziej wytrzymały natłok zajęć jak i dodatkowe treningi jakie sobie sam planował dawały rezultat. Tym bardziej, że nawet w weekendy miał już z kim poćwiczyć. Planowanie swoich nadprogramowych zajęć w dużej mierze było zależne od akademii. Jeśli spędzał prawie cały dzień na niej to ograniczał trening tylko do biegania i podstaw hakudy i kendo. Natomiast w luźniejsze dni jak i weekendy starał się wycieńczyć swój organizm. Na szczęście w raz z upływem czasu dnie stawały się coraz dłuższe. Dzięki temu łatwiej było mu ćwiczyć. Rok minął dla Hiro bardzo pracowicie, no i co najważniejsze nie wdał się w żadną bójkę. Co było dla niego czymś nowym.

Gdy Hiro się obudził wyjrzał za okno i zobaczył piękny jesienny dzień. W jego pokoju prawie nic się nie zmieniło. Wciąż ten sam rozstaw mebli, tylko można było dostrzec trochę większy bałagan. Może dla tego, że notatki zajmowały już zbyt wiele miejsca. I leżały w niektóre dni to tu to tam. „ Cóż kolejny dzień pełen wrażeń. Ciekawe czego dziś się nauczę? W sumie cieszę się, że w nic się nie wplątałem. Ale bez tych afer jest jakoś zawsze tak samo.” Chłopak wstał oporządził się, po czym zjadł lekkie śniadanie i ruszył powolnym krokiem na pierwsze zajęcia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 30 Sty 2011 - 9:38

(Jedno Cie proszę, nie opisuj reakcji NPC za mnie xP)

Hiro rzeczywiście nauczył się całkiem sporo. Pierwszy rok w Akademii shinigamii potrafił dać w kość, ale Ci którzy wytrzymali trudy dnia codziennego otrzymywali w zamian przeszkolenie pozwalające na poznanie podstaw potrzebnych do walki z pustymi oraz zajmowania się innymi obowiązkami bogów śmierci.

Hiro uczył się pilnie, co kwalifikowało go do grupy osób, które poradziły sobie naprawdę dobrze na testach sprawdzających pod koniec roku. Pomimo tego iż nie były one szczególnie istotne, chłopak raczej cieszył się z faktu iż mógł sprawdzić swoje umiejętności, no i jeszcze bardziej z faktu iż umiejętności te okazały się zadowalające. Zapracował sobie nawet na krzywy grymas lekkiego uznania ze strony Zoriego, co było wyjątkiem.

Przez cały ten czas Hiro był jedynym uczniem akademii z jakim rozmawiała Mari. Dziewczyna wciąż wydawała się być przestraszona tak jak uprzednio, jednakże chłopak odnosił niejasne wrażenie iż nawet do niego odzywa się rzadziej niż uprzednio. Czarnowłosy chłopak, który uprzednio sprawił Hiro sporo problemów zniknął z jego życia. Za swój wybryk został bowiem wyrzucony z Akademii Shinigami.

Dzień Hiro miał zacząć się od zajęć z Hakudy. Chłopak był niemal pewny iż po raz kolejny czeka go monotonne, wielokrotne powtarzanie podstawowych technik poznanych na wcześniejszych zajęciach. Sensei Inahara zwykł bowiem mówić, iż podstawy te powinny wbić się w ciało tak, iż działały bez używania umysłu. Hiro z grubsza i chudsza pojmował założenie. Sam bowiem zdołał wypracować sobie jeszcze przed akademią kilka prostych odruchów obronnych, co sprawiało iż podczas samej potyczki mógł zastanawiać się and swoim następnym ruchem i w zasadzie bezwiednie blokować proste uderzenia. Mimo to wolał zajęcia dodatkowe, na których uczyli się technik rozwiniętych i o wiele ciekawszych.

(piszemy w http://bleach.iowoi.org/t569p240-sala-pojedynkowa#42535 )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 18 Cze 2011 - 22:46

Hiro Takemitsu:

Wskazówki nauczyciela okazały się być wystarczającym drogowskazem. Idąc za nimi chłopak spostrzegł niewielka chatkę ustawioną nieopodal jeziora. Domek był utrzymany w stylu starojapońskim, ze ścianami wykonanymi z drewna oraz papieru i ze skośnym dachem. Na niewielkiej altance siedział spokojnie Inahara. Sensei rozparł się wygodnie na ziemi opierając o ściankę i popijał coś z niewielkiej czarki. Obok niego stał zaś ceramiczny dzbanek oraz stojaczek na czarki. Nieopodal spoczywało też jakieś podłużne pudło owinięte płachtą ciemnego materiału. Nauczyciel zdawał się spokojnie relaksować w cieniu altanki w piękny, słoneczny dzień.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 18 Cze 2011 - 22:54

Hiro udał się powolnym krokiem w stronę nauczyciela. Widocznie dzisiejsza pogoda raczej nie zachęcała do jakiegoś wielkiego wysiłku. W głowach wszystkich raczej było znalezienie sobie spokojnego miejsca w cieniu, by móc spokojnie odpocząc. Gdy był już wystarczająco blisko nauczyciela by nie musie krzyczęc rzekł.
-Witam ponownie sensei Inahara. Tak jak obiecałem przyszedłem po tą tajemniczą nagrodę.
Chłopak ukłonił sie prz tym lekko i czekał na reakcjie swojego rozmówcy. W końcu nie wypada się wpraszac na siłę do czy jegoś domu. No i nie wiadomo czy nagroda wogóle jest w tym domu. Z resztą chłopak zapewne za chwile się dowie o co walczzył w szkolnym turnieju, który wygrał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 18 Cze 2011 - 23:04

- O Hiro! Siadaj chłopie, napijesz się herbaty? - Nauczyciel uśmiechnął się szeroko widząc ucznia i machnął dłonią, zapewne zapraszając go na altankę. Spokojnie złapał za pustą czarkę i napełnił ją ciepłą herbatą ze dzbanka i przesunął w stronę Hiro. Zapewne chciał w ten sposób zaoferować mu nieco picia. - Mam nadzieje, że nie miałeś dzisiaj za wiele kłopotów z nową koleżanką co?

Sam nauczyciel ubrany był wciąż tak samo, jak zwykł ubierać się do akademii. Być może miał zamiar jeszcze tam wrócić by poprowadzić jedne z licznych zajęć dodatkowych, jakie prowadził. Teraz jednak spokojnie odpoczywał nie zajmując się obowiązkami... no, chociaż w sumie to trochę tak jakby obowiązkiem wobec ucznia się zajmował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 18 Cze 2011 - 23:09

"Kłopotami z nową, hmm z nią są same kłopoty" Hiro chwile posiedział, wziął łyka herbaty po czym rzekł.
-Z nową raczej wielkich problemów nie było. Choc obawiam się, że prędzej czy później problemy znajdą ją. Dziś już grupka uczniów chciała się zemścic na niej za wcześniejsze pobicie. Zebrali się w większą grupkę. Dobrze, żę ogrodnik wtrącił się w całe to zajście, bo było by cięzko to jakoś załagodzic. A tak po zatym dzień minął całkiem miło
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Sob 18 Cze 2011 - 23:29

- Który ogrodnik hm? - Zagadnął Inahara z uśmiechem, brzmiało to jednak tak jakby spodziewał się który to dokładnie ogrodnik mógł by się pojawić i wtrącić w odpowiednim momencie. Nie zdradził jednak nic szczególnego. Spokojnie sięgnął jednak za pazuchę i wyciągnął wąski zwój ukryty w drewnianej tubie pomalowanej na czarno i oznaczonej symbolem akademii shinigami. Zapewne było to jakieś pismo urzędowe związane z uczelnia, jednakże trudno było zgadywać nie sprawdzając co jest w środku napisane.

- Bierz chłopie, pierwsza część nagrody. Sądzę, że może Ci się przydać biorąc pod uwagę dwoje umiejętności i takie tam. - Stwierdził wyciągając zwój w stronę Hiro. Wyraźnie chciał mu podać tubę wraz z zawartością. Następnie zaś podał chłopakowi również kolejne zawiniątko. Było dość ciężkie, a pod materiałem zdecydowanie znajdowało się drewno. - Tutaj masz druga część, a ta prawie zawsze jest przydatna dla uczniów akademii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 19 Cze 2011 - 10:22

-Co do ogrodnika, to nie wiem który to dokładnie. Wiem tylko, że jest dość solidnie zbudowany nosi przy sobie katane ozdobianą kwiatami. Do tego strasznie musi je lubić, bo rozdaje je wszystkim z którymi ma jaki kolwiek kontakt.
Hiro spokojnie wziął pierwsze zawiniątko do ręki i zaczął je rozwijać.. Gdy to uczynił zaczął czytać nie spieszył się za bardzo chciał dokładnie wiedzieć co tam jest napisane. No i może dzięki temu będzie mieć mniej pytań. Choć z jego naturą to jest mało prawdopodobne. Po przeczytaniu pisma odłożył je ponownie do tuby. I zajął się rozpakowywaniem drugiej części swojego daru. Ten go dużo bardziej interesował, bo cóz pismo jak pismo a tu jest jakaś rzecz i nie wie jaka. Jego ciekawość sięgała przy tym zenitu. W jego głowie z każdąchwilą gdy trzymał przedmiot w ręce pojawiał się nowy pomysł co to możę być. Ale wiedział dobrze, że za chwile się wszystkiego dowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 19 Cze 2011 - 20:57

- Aaaa ten ogrodnik! Pozdrów go, jak byś kiedyś jeszcze spotkał. - Stwierdził Mito z uśmiechem, później zaś wypił sobie nieco naparu. Herbata wyraźnie była zielona z dodatkiem cytryny i niewielkiej ilości trzcinowego cukry. Prawdopodobnie dorzucono też jakieś inne zioła dla dodatkowego smaku, chociaż Hiro nie będąc specjalistą od herbat nie rozpoznał co to takiego mogło być. Ogólnie rzecz ujmując napój był całkiem przyjemny w smaku i miał bardzo miły zapach.

Niewielka tuba okazała się być integralną częścią zwoju. Zwyczajnie rozpękała się na dwie połowy, z jednej strony umieszczono początek zwoju a z drugiej rolkę, na którą był nawinięty i do której przymocowany był jego koniec. Pismo okazało się niezbyt długie i w sposób urzędowy określało coś, co w skrócie można było określić jako pochwałę umiejętności walki wręcz ucznia Hiro Takemitsu.

- Ten papier pomoże Ci, jeśli chciał byś się dostać do oddziałów bojowych. Z nim masz większa pewność, że trafisz tam gdzie chcesz. Oczywiście dla czwórki czy dwunastki niewiele znaczy, ale na przykład w dwójce będzie dość ważny. - Stwierdził nauczyciel widząc, iż Hiro czyta zawartość dokumentu. Później zaś zaczął spoglądać w stronę jeziora spokojnie się uśmiechając. - Może nawet zdasz szybciej dzięki temu. Kopie tego dokumentu ma też dyrektor i nasze archiwum.

Druga część nagrody była zdecydowanie trudniejsza w rozpakowaniu. Najpierw trzeba było zdjąć materiałową torbę, zaś później otworzyć drewniane, podłużne pudełko. Wewnątrz wyłożone było słomą, zaś dopiero wewnątrz niej znajdowało się kolejne, podłużne zawiniątko. Już w tedy chłopak wiedział, co to było. W czarnej, lakierowanej pochwie znajdowała się prosta, nieskomplikowana katana. Jej rękojeść owinięta była typową przeplatanką z czarnego, matowego materiału. Samo ostrze również zostało lekko zmatowione, no i zdecydowanie było ostre jak cholera.

(mniej więcej tak wygląda http://browse.deviantart.com/?order=9&q=katana#/dlobul )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 19 Cze 2011 - 21:53

"Prawdziwa katana przecież takie rzeczy za pewne są bardzo drogie, no i jak by nie patrzećto był zwykły turniej walki wręcz a nie we włądaniu ostrzem. No ale cóż nie wypada w końcu odmówićtak fajnego prezentu. W końcu sam sobie tego nigdy nie kupie, przynajmniej w najbliższym czasie. No i w końcu będę mięć realną broń do ćwiczeń." Hiro delikatnie wyciągnął katane z pochwy i jej się przyjrzał. W jego oczach było widaćza razem zdziwienie jak i wielką radość. Chłopak przez chwilę przyglądał się broni po czym spojrzał na nauczyciela i rzekł.
-Nie wiem czy powinienem przyjmować tak drogie dary, w końcu to był zwykły turniej klasowy. No i katana jest znakiem szczególnym rodzin szlacheckich a ja do takiej nie należe. A co do tego dokumentu to jak on może spowodować szybsze zakończenie akademi? To, że radze sobie jako tako w walce w ręćz nie znaczy przecież że umiem całą resztę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Nie 19 Cze 2011 - 22:31

- To nie jest taka zwykła katana, nie taka jak nosi szlachta. - Stwierdził spokojnie Inahara uśmiechając się wesoło, później zaś stuknął zgiętym palcem wskazującym w ostrze. - To jest zanpakutou, zwykłe, bezimienne, surowe, nietknięte... do teraz. Jeśli pisane Ci będzie zostać shinigami, kiedyś poznasz jego imię.

Hiro zaś przyglądając się mieczowi poczuł przez chwile, jakby cały świat zadrżał. Pewnie nic szczególnego, głupie wrażenie trwające nie dłużej niż mgnienie oka. Nie dłużej niż mrugnięcie, pewnie w ogóle zwidy, musiał być bardziej zmęczony niż mu się zdawało. Miecz w końcu był całkiem normalny, ostrze z wielowarstwowego metalu, drewniana rękojeść, niewielka zasłona. Nic magicznego, a na pewno już nic tak dziwnego, jak niektóre zanpakutou o których słyszał.

- A papier MOŻE Ci pomóc chłopie, znaczy że się świetnie jak na swój poziom bijesz. Jeśli dowiedziesz, że z reszty też jesteś świetny to może szybciej skończy się twoja nauka. - Stwierdził Sensei z uśmiechem na twarzy. Wyraźnie piękna pogoda i herbata wprawiały go w doskonały nastrój.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 20 Cze 2011 - 9:53

-To jest zanpakutou?- w jego głosie było słychać za razem zdziwienie jak i strach. W końcu to jest broń prawdziwego shinigami, a on jest dopiero na drugim roku akademi.- Więc taką bronią walczą prawdziwi shinigami.
Hiro przez chwile patrzył, ze zdumieniem na katane. W końcu nigdy nie przypuszczał, że tak szybko zdobędzie swojego zabójcę dusz. No i teraz zacznie się długa droga by poznać tajemnicze imię tej broni. Ale tym się raczej nie przejmował. Oczywiście chciał by je poznać jak najszybciej, ale za pewne to nie będzie takie proste jak się wydaje.
-A więc powinienem je teraz nosić w akademi czy raczej zostawiać w bezpiecznym miejscu? W końcu to nie jest zwyczajna broń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 20 Cze 2011 - 12:56

- No wiesz, zrobisz jak chcesz. Ja tam bym się z nim za bardzo nie obnosił, no ale decyzja twoja. - Inahara wzruszył lekko ramionami, później zaś wyszczerzył się wesoło. - Tylko się zbytnio nie chwal bo innych zazdrość pozżera. No ale, swojej dziewczynie się możesz pochwalić no! W ogóle, jak tam wam razem hm? Ja pamiętam jak pierwszą sobie znalazłem hohohoooo! Ale to wieki temu było... i to dosłownie...

Wyraźnie Inahara zupełnie inaczej rozumiał przyjaźń łącząca Hiro i Mari. Zapewne dla tego, iż większość czasu w akademii spędzali razem. Do tego zdawało się, iż dziewczynie na nim zależy, zaś Hiro ogólnie rzecz ujmując dał się ciężko pobić żeby jej się nic nie stało. Innymi słowy, stary nauczyciel wyciągnął trochę zbyt daleko sięgające wnioski.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 20 Cze 2011 - 13:04

-Hmm... to ja chyba o czymś nie wiem, ale to u mnie częste. Kto niby jest moją dziewczyną, bo mi jak na razie o żadnej nie wiadomo?

Chłopak naprawdę zaczął długo się zastanawiać o kim jest mowa. Przecież przez myśl mu nie przeszło, że może chodzić o Mari. Ona była dla niego pzryjaciółką i to dość dobrą. Więc po kilku chwilach myślenia, chłopak się poddał i spojrzał na nauczyciela.

-Chyba nie chodzi panu o Mari?? Bo ona jest przyjaciółką i raczej innych wniosków bym nie wyciągał. A tak pozatym to ja chyba się nie nadaje do kochania. Nie chcę mieć poczucia odpowiedzialności, że kogoś strace.. Może i to jest trochę samolubne, ale na pewno bezpieczne.

" W końcu będę shinigami więc będe ryzykowaćswoim życiem. Nie ma co wplątywać do tego innych, a tym bardziej Mari. W końcu nasze poglądy się zbyt drastycznie róznią. No i w głebi duszy sam też już nikogo nie chciał stracić, po śmierci rodziców ma już dość tego doświadczenia i nie chcę się bardziej angażować w związki"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 20 Cze 2011 - 13:12

- Teraz tak mówisz. - Sensei dźgnął Hiro w bok łokciem i zaśmiał się wesoło szczerząc radośnie. Najwyraźniej jego całkiem nieźle cała sprawa bawiła. Zresztą, z jego perspektywy całość rzeczywiście mogła wyglądać dość wesoło. Poza tym, jak się wydaje, nauczyciel nie stronił od niezbyt wyszukanych żartów.

- Ej słuchaj, jak szło Sakame na Kidou co? Bo zdaje się, że była z tego całkiem zielona. Chyba, że mnie pamięć nie myli. - Stwierdził po chwili już nieco poważniej. Najwyraźniej wolał zebrać nieco informacji o tym jak radziła sobie nowa uczennica. Chociaż w sumie, zastanawiającym było czemu w ogóle nową uczennicą została. Przecież jasnym jest, że raczej sama nie złożyła papierów do akademii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 20 Cze 2011 - 13:18

-Hmm.. na kidou. No za dobrze to jej nie szło na tych zajęciach. Niestety jak na razie nie wykazuje do tego żadnego talentu. Ale może jest to spowodowane, że nigdy tego nie robiła.

Hiro przez chwilę zastanawiał się czy zdać całą relacjie z zajęć przynajmniej tą część która dobrze pamiętał. I stwierdził, że nauczyciel jak będzie chciał to się i tak jakośtego dowie. Więć opowiedział cały przebieg lekcji. Starał się to robic powoli by o niczym nie zapomnieć, pomijał jednak fakt że większość uczniów się z niej śmiała.

-A tak pozatym to kto zapisał ją do akademi. Bo wydaje mi się, że to jest ostanie miejsce w którym chciała by być. No i raczej sama też by się nie zapisała od razu na drugi rok. Więc za pewne ktoś mieszał w tym palce i naprawdę ciekawi mnie kto to był.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 20 Cze 2011 - 13:24

- Ano, pewnie ktoś mieszał. Według tego co wiem to ona sama się zapisała, a na drugi rok kazali jej iść ze szkoły. Według tego co wiem była tez zdziwiona, gdy doniesiono jej ze ma przyjść na testy. Nie wiem nic więcej. - Inahara spoważniał już niemal całkowicie. Wypił niewielki łyczek herbaty patrząc na jezioro ze strapioną miną. Wyraźnie jemu też nie podobała się cała ta dziwaczna sprawa z nową uczennicą. Prawdopodobnie nie mógł jednak zbyt wiele zrobić. Inaczej pewnie jakoś by zareagował albo na własna rękę odnalazł kilka informacji. Najwyraźniej nie było to takie proste.

Hiro spostrzegł natomiast, iż pogoda zaczyna się psuć. Po niebie z wolna wędrowały ciemne chmury zapewne niosące deszcz. Zanosiło się, iż w przeciągu godziny, może dwóch zacznie się ulewa, a może też burza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Pon 20 Cze 2011 - 15:37

-Hmm zaiste jest to ciekawe kwestia. Jak się czegoś dowiem to dam znać. W końcu ktoś na pewno coś wie.

Hiro przez chwile popatrzył na zbliżające się chmury. Nie kwapiło mu się wracać do domu w deszczu. Choć za pewne nie posuło by mu to humoru. Powoli zaczął pakować swój prezent, tak by wygonie go się niosło. Dopił resztę herbaty otrzymanej przez swojego nauczyciela. Po czym rzekł.

-Ja chyba będę się powoli zbierać, bo zanosi się na ładną ulewę. A nie chcę jakoś specjialnie dziś zmoknąć. Jeszcze raz dziękuje za prezent. I ma sensei chyba rację nie będę się raczej z nim pokazywać. Nie ma co kusić losu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 21 Cze 2011 - 20:47

- Jasne chłopie, pędź bo jak się rozchorujesz i opuścisz zajęcia praktyczne to nie dasz rady nadgonić! - stwierdził wesoło Inahara żegnając się poprzez uniesienie dłoni. Sam uśmiechał się znowu dość wesoło i wciąż spokojnie popija herbatkę, zupełnie jak by jemu samemu deszcz nie mógł popsuć humoru.

Chłopak spokojnie ruszył w stronę swojego domku, nie zdołał jednak dobiec na miejsce przed nadejściem ulewy. Gdy był jakieś pięćset metrów dalej usłyszał pierwszy grom, kilka sekund później runęły zaś pierwsze ciężkie krople deszczu. Mimo krótkiego czasu przebywania na dworze ubranie chłopaka szybko zaczęło się lepić do jego ciała. Gdy wreszcie dotarł do swojego domku i ukrył się pod altanka szukając kluczy spostrzegł na ulicy Sakame. Czarnowłosa szła wkurzona jak diabli, zaś Hiro miał wrażenie ze woda zaraz zacznie parować z jej skóry. Mimo całego gniewu dziewczyna wciąż była przemoczona i szła rozglądając się wściekle po okolicy, zupełnie jak by szukała odpowiedniego adresu. To mogło zaś znamionować jedynie kłopoty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 21 Cze 2011 - 21:01

"Cóż to nie może by przyjemne. Powinienem jej pomóc w końcu jak będzie szuka dalej w taką pogodę to się rozchoruje i tyle tego będzię. Mam nadzieję, że to się źle nie skończy." Chłopak odwrócił się w stronę dziewczyny i krzyknął:

-Chodź pod altanke bo się jeszce rozchorujesz.

Gdy to by nie zadziałało szybko otwiera swój domek po czym wyciąga parasol i udaje się do nowej. Oczywiście zostawia, wszystkie zbędne rzeczy w pokoju. Wychodząc zaklucza drzwi, by czasem nikt nieproszony się nie dostałdo jego skromnych włości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 21 Cze 2011 - 21:12

Sakame spojrzała gniewnie na Hiro po czym ruszyła szybkim krokiem w jego stronę. W sumie przemoczona wyglądała nawet nieco ładniej, kimono bowiem przywarło mocniej do jej ciała. Dziewczyna zerknęła wściekle na chłopaka i zamachnęła się by uderzyć go pięścią w twarz, tym razem jednak Hiro zdołał uniknąć ataku, co w sumie tylko bardziej rozwścieczyło Czarnowłosą. Mimo to pozostała pod altanką i zaczęła wykręcać rękawy swojego mundurka. Porządnie przemokła. Nie odezwała się zresztą ani słowem mamrocząc jedynie pod nosem jakieś przekleństwa i starając się ze wszystkich sił nie patrzeć na właściciela domku, przed którym stoi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Takemitsu




Mistrz Gry : Izdurbal Tenshi

Karta Postaci
Punkty Życia:
33/90  (33/90)
Punkty Reiatsu:
26/91  (26/91)

PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Wto 21 Cze 2011 - 21:21

"Skąd ja to wiedziałem, że to się tak skończy. Nie dość , żę chcę pomóc to jeszce za to bym oberwał. No ale cóż taki już mam charakter." Hiro chwilę przyglądał się dziewczynie po czym wpadł na genialny pomysł oferowania dalszej pomocy

-Chodź do środka, bo ta ulewa za szybko się nie skończy.- Hiro otworzył drzwi i wskazał ręką by dziewczyna weszła pierwsza. Było to mało prawdopodobne, więc gdyby się wachała Hiro po prostu przekracza próg.- No chodź nie wstydź się, zaraz zrobie jakąś herbatę i przyniosę Ci ręcznik.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój Hiro Takemitsu   Today at 12:29

Powrót do góry Go down
 
Pokój Hiro Takemitsu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 23Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 13 ... 23  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs