IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Mieszkanie Froozy'ego

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Froozy'ego   Sob 10 Kwi 2010 - 18:59

Froozy $01$0038

Zaatakowanie nóg kijem był nie najgorszym wyjściem, niż nic nie robienie. W końcu miał okazję zrobić unik, gdyż Aimi padła na ziemię, tracąc grunt pod nogami tym samym puszczając Froozyego. Miał on okazje odskoczyć i złapać oddech, odkrztusił się. Jednak Aimi z powrotem wstała i jak zombie z tanich horrorów ruszyła z wyciągniętymi rękoma w stronę Frooziego i w odległości 3 kroków rzuciła się na niego, wprost na szyję którą oswobodził. Cała ta sytuacja była skwitowana głośnym rechotem zielonego płaza, który miał z tego ubaw jak z bardzo dobrej komedii.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Froozy Seiteki




Mistrz Gry : Ginyu-kun

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
39/90  (39/90)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Froozy'ego   Pon 12 Kwi 2010 - 16:55

Wciąż się lekko dławię, czuję ból w gardle. Z lekko załzawionymi oczami, próbuję uchylić się przed uchwytem Aimi. Jeżeli miałem szczęście i jej uniknęłem, biegnę z przygotowanym kijem w stronę Hollow'a. Wpierw wzmacniam swój skok, niewielką ilością reiatsu. Jest to średniej klasy wybicie lewą nogą. Podczas lotu trzymam ręce nad głową, a w nich mój zaufany, bambusowy kij. Następnie w pewien sposób zwiększam siłę swych mięśni, by z większą siłą i precyzją uderzyć w jego oko. Jest to niezwykle trudne, lecz jeżeli nie trafię celnie, to zawsze jest szansa iż cios uderzy w jego maskę. Wiem że jest ona wytrzymała, lecz jeżeli go w nią trafię, i ją uszkodzę, to możliwe iż odejdzie...


Wina jest zawsze brzemieniem,

które każdy sam na siebie nakłada, lecz nie zawsze jest

nałożona słusznie.
- Drizzt Do'Urden
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Froozy'ego   Pon 12 Kwi 2010 - 19:04

Froozy $01$0039

Froozy miał bardzo wielkie szczęście, gdyż unikną w ostatniej chwili rękom Aimi i wyskoczył w stronę potwora, trzymał kij tuż nad głową i przed samym potworem zaatakował z całej siły wbijając swój bambusowy kij prosto w oko potwora, który wijąc się z bólu, w spazmach przedśmiertnych się tarzał po pokoju, zahaczając przy okazji o Froozyego łapą i rzucając nim o ścianę, w której robi małe pęknięcie. To wszystko po to, by po chwili rozpłynąć się w powietrzu i zostawiając krwawiącego Froozyego na półżywego i bardzo poturbowaną Aimi sam na sam z bałaganem i chaosem zrobionym w pokoju, który nadaje się tylko do gruntownego remontu.

Pod Froozym zaczęła robić się kałuża czerwonej posoki wydzielającej się z poharatanego brzucha, który został tak urządzony przez miłego Hollowa, który jednym ciosem poszarpał ulubione ubrania Frooziego i pociął jego brzuch wyrywając część skóry. Parę metrów dalej leżała poturbowana Aimi wydając z siebie nieokreślone dźwięki na kształt słów których nie mógł Froozy dosłyszeć z powodu tej jakże wielkiej odległości.

[- 16 Pż]
[- 2 PR]



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Froozy Seiteki




Mistrz Gry : Ginyu-kun

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
39/90  (39/90)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Froozy'ego   Pon 12 Kwi 2010 - 19:16

Powoli adrenalina z mego ciała uchodzi, a co za tym idzie, czuję coraz większy ból. Przez chwilę patrzę na mą lewą ręke, która jest cała we krwi. Ta chwila jakby zamarła, nie miałem nigdy celu w życiu. Byłem tylko raz przywiązany do kogoś, do Nami. Która zmarła przez Hollow'a. Czy ja też tak skończę? Bez sensu, bez smutku. Nikt za mną nie zapłaczę. Nagły impulm mnie rozbudził, spojrzałem na zamuloną Aimi i mówię osłabiony - Kochanie, powiedz że jesteś już normalna...Pomóż mi...zaraz się wykrwawię... - zaczynam widzieć już lekko za mgłą, moja ostatnia nadzieja w Aimi...która chyba jest nieświadoma swego położenia. Albo stała się bezmyślnym warzywem. Mój ból się powiększa, proporcjonalnie do wielkości kałuży krwi. Wiem że nie mogę zamknąć oczu, gdyż mogę iż już nie otworzyć. Jedyne co mi pozostało to pomoc Aimi i silna wola...


Wina jest zawsze brzemieniem,

które każdy sam na siebie nakłada, lecz nie zawsze jest

nałożona słusznie.
- Drizzt Do'Urden
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Froozy'ego   Wto 13 Kwi 2010 - 12:26

Froozy $01$0040

-Wezwij POMOC!!- Zakrzyknęła z wielkim bólem i ostatkiem sił, trochę się unosząc na rękach Aimi. Widać, wiedziała coś więcej niż Froozy. Jak on miał niby miał wezwać pomoc? Zadzwonić? Jednak musiał coś wykombinować, albo zostanie mu umrzeć.

Froozy rozkminiał jak ma wezwać pomoc, gdy nagle usłyszał krzyk ,a po chwili gardłowy krzyk Aimi. Automatycznie zwrócił wzrok w jej stronę i coś dziwnego się zaczęło dziać. Z jej ust wypływała bulgocząca biała masa, ale zamiast tam gdzie leżało jej ciało to ona stała pół metra dalej w charakterystycznym czarnym kimono. Dźwięk jej krzyku, przypominał coś na sposób krzyku walki i przerażenia, cały czas jakby modyfikowany, nieregularny, chaotyczny jak PUSTYCH. Jej ciało było rzucane w konwulsjach. Froozy nie wiedział co się dzieje, lecz wiedział ,że jeśli szybko czegoś nie zdziała to on wraz z nią zginą.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Froozy Seiteki




Mistrz Gry : Ginyu-kun

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
39/90  (39/90)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Froozy'ego   Sro 14 Kwi 2010 - 18:22

Mam zawroty główy i mdłości. Jeszcze nigdy się tak źle nie czułem. Mimo to próbuję wymyśleć szybko jakiś sposób na ratunek. Przez krótką chwilę patrzę na Aimi, czuję ból w sercu. Nie tylko z powodu rany, ale i smutku. Widzę jak umiera, a nie mogę jej pomóc...Wpatrując się w nią, przypomniałem sobie coś. Nauczyła mnie ona ukrywać swe reiatsu, a jeżeli spróbuję na odwrót? I uwolnię dużą ilość reiatsu? Może to zadziała...w sumie nie mam nic do stracenia. Wyobrażam sobie jak zielone opary, które wcześniej były blokowane przez powłoki, teraz je rozrywają. Nasila się on coraz bardziej, a opór maleje. Kontynułuje aż do skutku...


Wina jest zawsze brzemieniem,

które każdy sam na siebie nakłada, lecz nie zawsze jest

nałożona słusznie.
- Drizzt Do'Urden
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Froozy'ego   Sro 14 Kwi 2010 - 19:50

Froozy $01$0041

Froozy począł próby uwolnienia większego Reiatsu, były one cały czas negatywne, za każdym razem czuł tylko delikatne mrowienie, które nijak się nie miało do dużych ilości. Postanowił więc ,że przestanie patrzeć na Aimi i skoncentruje się całkowicie na uwolnieniu Reiatsu. Nie czuł nic przez jakiś czas, więc postanowił otworzyć oczy i zauważył ,że cały płonie lecz nie czuje bólu tylko miłe uczucie. Uczucie ,które go wzmacniało, ale jednocześnie męczyło, gdyż po chwili zauważył nawrót zawrotów głowy i mdłości, lecz poczuł coś jeszcze. Czyjeś Reiatsu w pobliżu, bardzo mocne, znał je, lecz nie wiedział czyje jest ,aż takie wielkie. Kto to mógł być?

Cały czas Reiatsu się nasilało i to w zawrotnie szybkim tempie, co oznaczało, że źródło jest coraz bliżej i bliżej. Czuł je coraz wyraźniej ,czuł ,że zaraz źródło się tu zjawi. Nagle usłyszał stłumiony przez słabości, huk oraz zobaczył niewyraźny pył. Chmura pyłu po chwili się rozpierzchła i Froozy zdążył zauważyć drugie czarne kimono, po czym stracił przytomność.

Obudził się w Restauracji na sofie ,którą dobrze znał. Biuro szefa, lecz nikogo w nim nie było. Ani żywej duszy, co już samo w sobie było sprzeczne. Froozy był w samej bieliźnie przykryty ciemnobrązowym, haftowanym kocem, pod którym była kołdra, gdyż ta pora roku zapowiadała nadejście zimy i temperatura w biurze mogła dochodzić minusowych temperatur, przynajmniej nocą, gdy nie było palone w tutejszym piecyku.

[-8 PR]
[Odpisz w Restauracji]

[Po przebudzeniu dodaj sobie +1 do Wytrzymałości, +1 Do Reiatsu - 1 Psychiki] [W trakcie snu odzyskujesz 14 PR 30 PŻ]



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mieszkanie Froozy'ego   Today at 2:55

Powrót do góry Go down
 
Mieszkanie Froozy'ego
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog