IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Pasmo górskie za Rukongai

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11  Next
AutorWiadomość
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Czw 17 Maj 2012 - 22:27

Tanaka naprężył muskuły, reiatsu w nim buzowało. Zaklęcie było mocne, ale wystarczało zaatakować je odpowiednią dawką energii. Zaczęły pojawiać się pierwsze pęknięcia...
Tymczasem Okularnik skończył się zajmować chłopcem. Ułożył go na ziemi, spojrzał na Tanakę i zniknął, aby zaraz pojawić się tuż przed nim. Popatrzył na pęknięcia, które coraz gęstszą siateczką oplatały świetliste pręty.
-Nie odpuścisz... Zupełnie, jak dzikie zwierzę - rzekł sucho - Dałeś ładny pokaz rąbaniny. Niestety podejrzewam, że w walce z kimś posiadającym mózg nie wiele byś zdziałał, ale... przyznam, że trochę mnie zaciekawiłeś... numerze siódmy.
Otoczył go kokon błękitnego reiatsu. Położył rękę na piersi Tanaki i zaczął recytować.
-Moja krew moje ciało, twoja krew twoje ciało.Panie przekaż mi siłę potrzebną do dominacji, daruj mi moc konieczną do kontroli tej marnej istoty proszę cię panie, ja twój najwierniejszy ze sług. Zaklęcie dest...
[b]-O Władco! Który nosisz imię Człowieka! Delikatnie drapiąc ścianę marzeń przyzwij lód z otchłani lodowca - Aisu Yari!

Tanaka zobaczył, jak oczy Okularnika rozszerzają się. Zniknął sprzed Tanaki, a tam gdzie przed chwilą jeszcze stał uderzył wielki sopel, który natychmiast zaczął pochłaniać okoliczną ziemię.
Na szczęście zaklęcie krępujące Yuzuru pękło, zanim zmarzlina dotarła do jego stóp. [-47pr]
Chłopak porwał się na równe nogi. Okularnik stał obok leżącego Billy'ego. Spoglądał na szałas, na Mizuri, która ciężko dysząc stała u jego wejścia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Czw 17 Maj 2012 - 22:50

Haha, a Ty mnie nie zaciekawiłeś. Jak chcesz to możesz popatrzeć jak Twoje członki rąbie haha
Tanaka mówił szaleńczo i głośno się przy tym śmiejąc. Mimo, że był skrępowany to czuł się świetnie. Nawet słysząc jakąś inkantacje wypowiadaną przez okularnika z tak bliska uśmiech z jego twarzy nie znikał. Prawdopodobnie byłoby już po nim, tzn nie byłby w stanie walczyć, w końcu mieli pozostawić go przy życiu, gdyby nie pomoc Mizuri. Ciężko dysząc stała koło wejścia do szałasu. Będzie musiał jej później podziękować.
Wracaj do środka!
Krzyknął szarżując na okularnika. Chciał w jakiś sposób wykorzystać tę mroczną energię, tylko nie wiedział w jaki sposób. Miał nadzieję, że odpowiedź przyjdzie sama w czasie walki. Biegnąc z całych sił miał zamiar teraz okularnika skrócić o parę członków jak wspominał przed chwilą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Pią 18 Maj 2012 - 8:53

Mizuri uklękła przy namiocie. Wyglądała jakby rzucenie zaklęcia całkowicie ją wyczerpało.
Okularnik zerknął na szarżującego Tanakę. Na twarzy pojawił się grymas obrzydzenia.
Znikł zanim Yuzuru zdążył do niego podejść.
-Jeszcze by tego brakowało żeby dziewczyna ucierpiała z twego powodu - usłyszał za sobą. - Cóż, wygląda na to, że będę musiał cię unieruchomić w inny sposób. Hadou nr. 37 - Warui inu! Z reiatsu, którego go otaczało wystrzeliły trzy kształty, które uformowały się w błękitne wilki. Natychmiast ruszyły na Tanakę ujadając przy tym wściekle.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Pią 18 Maj 2012 - 9:38

Weź mnie nie rozśmieszaj! Miałaby ucierpieć z mojego powodu? Nie powiem kto przeprowadzał na niej eksperymenty!
Tanaka dalej wściekle szarżował na oponenta, po chwili przed nim pojawiły się trzy wilki. Nie miał zamiaru się zatrzymywać. W przeszłości walczył już z tymi dzikim zwierzętami i dobrze znał ich nawyki. Wiedział, że nie może się zawahać nawet na chwilę. Gdy dzikie bestie były blisko Tanaka machnął swoim mieczem przed sobą starając się zranić któregoś z wilków. Spodziewał się, że na pewno jeden z nich będzie chciał zaatakować wbiegając pod miecz. Ale tam już czekałby na niego potężny kopniak.
Jesteś tchórzem!
Krzyknął starając się przedrzeć przez opór. Miał zamiar dalej biec na okularnika. Na pewno mu nie odpuści za jego hipokryzję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Pią 18 Maj 2012 - 9:53

Wilki zaatakowały z różnych stron, były nadnaturalnie szybkie. Jeden z nich wypuścił się kawałek przed resztę, pędził wprost na Yuzuru. Chłopak ciął mieczem, zgodnie z przewidywaniami zwierzę poszło dołem. But Tanaki rąbnął w pysk wilka, ten cofnął się, ale przez ten czas dwa pozostałe zdążyły zajść go od boków. Yuzuru miał połowiczne szczęście jeden z nich potknął się o coś skrytego w śniegu, zaszurał brzuchem o śnieg.
Drugi jednak wyskoczył na Tanakę i zagłębił zębiska w skatowanym już ramieniu.
Fala bólu uderzyła z nową siłą. Bestia szarpała się na wszystkie strony próbując wygryźć kawał mięsa [ - 8hp]
-Mam jeszcze wiele sił, jak jest z tobą? - usłyszał głos Okularnika.
Ostrze Kagamani płonęło coraz to większym ogniem. Tylko, jak tego użyć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Pią 18 Maj 2012 - 10:18

Tanaka od razu chciał wykorzystać to, że jeden z wilków się potknął. Bezwzględnie wbił swój miecz bezbronną bestię. Jednak w międzyczasie jeden z wilków doszedł celu i zagłębił swoje zębiska w ramieniu chłopaka. On jedynie delikatnie się skrzywił, kto jak kto ale on na ból jest bardzo odporny. Wolną ręką złapał wilka za szyję i zacisnął z całej siły chcąc zmiażdżyć mu gardło. Ciężkie treningi musiały zaowocować bardzo silnymi dłońmi i to powinno się udać. W końcu ta część ciała jest wrażliwa i nie ma tam żadnej kości. Gdyby unieszkodliwienie wilków zakończyłoby się powodzeniem wyciągnąłby swój miecz z leżącego wilka i dalej kontynuował szarżę...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Pią 18 Maj 2012 - 10:44

Wilk już się podnosił, lecz ostrze Tanaki zakończyło jego żywot. Trafione zwierzę rozpłynęło się w obłokach białej mgiełki. Widać nie były zbyt wytrzymałe. Drugiego schwytał za gardło, bestia trzymała się uparcie jego ramienia wgryzając się w nań jeszcze mocniej [-14hp]. Żelazny uścisk palców Yuzuru nie pozwolił mu wyrządzić więcej szkód. Coś trzasnęło, wilk rozwiał się, jak poprzedni.
Pozostało jeszcze trzecie zwierzę, które wcześniej kopnął. Teraz warczało na niego głośno, jednak nie spieszyło się z atakiem.
-Hadou nr. 33 - Soukatsui
- usłyszał tuż za sobą, instynktownie chciał uskoczyć, ale tym razem Okularnik był szybszy. Z potężną mocą w z tyłu uderzyła w niego błękitna fala energii. [-43hp]
Ogłuszający huk, białe światło i ból. Tanaka poczuł, jak uderza głową o ziemię.
W uszach mu buczało, wszystko wokół było zamazane.
Gdzieś z daleka usłyszał głos.
-Nie wstawaj. Jeśli masz choć trochę rozumu, nie wstawaj. - Okularnik? Chyba tak.
Kątem oka dostrzegł Kagamani. Ostrze leżało jakieś dwa metry od niego. Wciąż płonęło, pasek wciąż zapełniał się światłem.
Dalej uderzenie reiatsu. Znajome reiatsu...
Usłyszał krzyk.
-Przestań, dziewczyno! - Uderzenie stali o stal.
Wstań... niewyraźny głos Kamagani... Wstawaj dzieciaku, chyba, że mam ci pomóc? ten drugi, zniekształcony głos demona.
Skatowane ramię strasznie bolało. Ale musiał wstać, musiał pomóc Mizuri...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Pią 18 Maj 2012 - 15:12

Nim zdążył uporać się z ostatnim wilkiem dostał mocno kolejnym kidou w plecy. Jakże tchórzowskie zagranie. To z całą pewnością nie powstrzyma, żądnego krwi okularnik, Yuzuru. Wróg z pewnością go nie znał. Mówić mu żeby nie wstawał to mijało się zupełnie z celem.
Nie żartuj ze mnie
Tanaka dostrzegł leżące obok niego zanpakutou. Podparł się dłońmi i podniósł to pozycji klęczącej.
Już się robi... A Ty tam się zamknij, nie potrzebuje Twojej pomocy.
Berserker sięgnął po swoje zan i starał się podnieść na nogi. Wszystko było jeszcze zamazane i nie wyraźne, ale to na pewno go nie powstrzyma. W końcu nie raz z gorszych opresji wychodził. Chwilę później było słychać odgłosy walki, zapewne Mizuri znowu stanęła w jego obronie. Nie powinien do tego dopuścić w końcu nie była w dobrej formie. On musiał to zakończyć raz na zawsze i pozbyć się insekta.
Dasz mi może jakieś wskazówki jak tego użyć? Zapytał swojego zan'a. Może gdy już się do niego odezwała to pomoże wykorzystać tę mroczną energię bijąca z miecza. Tanaka licząc na współprace znapakutou niczym niestrudzony wojownik ruszył w stronę okularnika. Nie pozwoli aby Mizuri miała walczyć za niego!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 19 Maj 2012 - 13:23

Przez mgłę widział, jak Okularnik krępuję Mizuri łańcuchami, którymi już raz Tanakę potraktował. Shinigami nie miał najmniejszego zamiaru jej skrzywdzić, co było bardzo pocieszające. Niestety trudno było znaleźć inne pozytywy.
Grad zaklęć jaki spadł na Tanakę znacznie go poturbował, trudno było mówić o nawiązaniu wyrównanej walki zwłaszcza, że strategią Okularnika był najwyraźniej atak za pomocą kidou na odległość. A nawet gdyby Yuzuru udało się zbliżyć, to ten i tak zapewne powiększyłby dystans za pomocą shunpo. W skrócie - był teraz, jak pies, którego dzieci bezkarnie obrzucają kamieniami z wysokiego murku.
Na domiar złego zamiast Kamagani odpowiedział mu głos, a z każdym kolejnym słowem przebrzmiałym w myślach, szum w uszach narastał.
Ona nie odpowie dzieciaku... Spójrz na miecz! Koło całe czarne, wiesz co oznacza? Że ta jej druga część, bliższa mnie ma teraz kontrolę... Chcesz wskazówek? Proszę bardzo - poddaj się mi. Bez mojego wsparcia zaraz zostanie z ciebie mokra plama. Zdaję sobie sprawę, że nigdy nie grzeszyłeś rozsądkiem, ale pomyśl... co ktoś tak żałośnie słaby może teraz zdziałać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 19 Maj 2012 - 13:50

Tanaka stanął między młotem, a kowadłem. Co by nie zrobił poniosłoby to za sobą poważne konsekwencje. Do tego ten tchórzowski, aczkolwiek skuteczny, styl walki okularnika bardzo go zmęczył. Nie bardzo było widać by sytuacja miała się zmienić. Jego przeciwnik nie wyglądał na zmęczonego więc i jego pokłady reiatsu musiały być na wysokim poziomie. Do tego ten głos w jego głowie cały czas go podpuszczał, ale Tanaka nie miał zamiaru ulec. Ze słów, które docierały do Yuzuru można było wywnioskować teraz, że on również jest częścią jego zanapkutou. Ale czy posiada to samo imię? Możliwe lecz mogła być również inna możliwość.
Nie żartuj sobie ze mnie, nigdy Ci się nie oddam. Pamiętaj, że moja siła jak i Twoja pochodzą z tego samego źródła. Więc jeśli określasz mnie mianem żałośnie słabego to Ty również taki jesteś. Jak samo powiedziałeś możesz mnie wesprzeć ale nie dam się zdominować. Pół na pół, pasuje Ci taki układ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 19 Maj 2012 - 14:20

Myśli Tanaki zagłuszył śmiech. Głośny, okrutny śmiech, odbijający się echem w umyśle.
Ty? Ty chcesz się ze mną targować?! Mylisz się mówiąc iż obaj mamy tą samą siłę. Owszem, pochodzi ona z tego samego źródła. Lecz ty... lecz ty jesteś ledwo dzieckiem, nie potrafiącym trzymać broni, nie potrafiącym ogarnąć własnej mocy! - Dłuższa pauza. - Ale, dobrze... Twoja śmierć nie jest mi na rękę, a widzę, że nie uda się przemówić tobie do rozsądku. Otrzymasz więc... moją pomoc. Ale pamiętaj, następnym razem nie będę grzecznie prosić. Następnym razem nie będę przekonywać. O nie... następnym razem wezmę całego ciebie i wykorzystam siłę, którą marnujesz w znacznie lepszy sposób. Ale na razie...
W Tanace coś pękło. Poczuł, jak zalewa go fala energii, jak wędruje od piersi po same koniuszki palców. Wzrok się wyostrzył, ból i znużenie przygasły. [+70 PR, czasowy boost +50% do fizycznych statów]
Widział Mizuri próbującą wyswobodzić się z łańcuchów. Widział, jak Okularnik obraca się w jego kierunku, widział zaskoczenie malujące się na jego twarzy.
Działaj szybko! - Krzyk eksplodował w myślach. - Zbliż się, nie daj szansy na unik. Hokori no Taika. Skończ z nim...
Pasek zapewnił się. Zanpakutou spowiły gęste, widmowe płomienie. Rękojeść drżała w dłoni coraz mocniej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 19 Maj 2012 - 14:35

Jeżeli jestem tak słaby i tak strasznie Cie to boli to czemu po prostu nie pomożesz mi rozwinąć mojej siły? Sam sobie przeczysz... Następnym razem mam nadzieję, że spotkamy się w bardziej pokojowych stosunkach...
Nagle w Tanaca obudziła się niezwykła siła. Poczuł się jakby uwolniły się w nim zapasy energii, którą gromadził w sobie. Wreszcie mógł dać jej upust i doświadczyć potęgi współpracowania z własnym zanpakutou...
Dzięki...
Powiedział szczerze w myślach. Słysząc słowa w swojej głowie nie czekał ani chwili. Jego nogi wypełniły się reiatsu[10 do szybkości] i pomknął w stronę okularnika. Czuł jak z jego miecza emanuje moc. Było to niesamowite uczucie, napełniające dumą ale i zachwytem. Jednak nie miał na to czasu bo już zmierzał z zawrotną prędkością w stronę okularnika. Będąc już blisko wykonał ukośne cięcie wypowiadając równocześnie słowa...
Hokori... no Taika!
Co teraz się wydarzy? Okaże się niebawem...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 19 Maj 2012 - 15:20

Lepszy wróbel w garści niż orzeł na wolności, dzieciaku - usłyszał jeszcze.
Napełniony mocą Tanaka ruszył na wroga. Wprost huczało mu w uszach od energii szalejącej w ciele i ostrzu. Czuł, jak przelewa się przez niego nienawiść, gniew i żądza mordu. Nie było niczego oprócz chęci zniszczenia wszystkiego co tylko wejdzie w zasięg miecza.
- Hadou nr. 29 - Aisu Yari. - Okularnik wystrzelił w jego stronę strzałę ukształtowaną z lodu. Pędziła prosto na Tanakę. Ciało zareagowało bez udziału woli. Uskoczył szybciej niźli wydawało się, że mógł. Kidou rozbiło się o ziemię, a Yuzuru biegł dalej.
Był blisko, wystarczająco blisko.
Z krzykiem na ustach ciął mieczem. Płomienie zakotłowały się i wystrzeliły na Okularnika.
Potężna fala, wściekłego ognia przesłoniła mu widok.
Usłyszał tylko.
-Bakudou nr. 20 - Akai Tate!
Pożoga spiętrzyła się nagle, jakby natrafiła na przeszkodę. Ta jednak opierała się tylko chwilę... Płomienie ruszyły dalej. Usłyszał przeraźliwy krzyk. Ogień eksplodował z potężną siłą, aby zaraz skupić się na tylko jednym punkcie - Okularniku.
Płomienie otoczyły go niczym kokon. Trwało to kilka chwil i nagle płomienie rozwiały się.

Pasek kryształu nie promieniował już światłem. Szeroka ścieżka popiołów znaczyła drogę przemarszu pożogi. W powietrzu wirował szare drobiny popiołu.
A dalej, pośrodku krateru wypełnionego pyłem, stał Okularnik.
Był nagi. Jego skóra nie nosiła śladów oparzeń, była za to szara i jeszcze kilka bladych ogników lizało jej powierzchnię.
Shinigami stał na szeroko rozstawionych nogach, trzymając w ręku zanpakutou. Oddychał ciężko. Twarz przeciął grymas bólu, wyprostował się z trudem.
-Nie doceniłem cię, numerze siódmy - wyszeptał. - Widzę, że udało ci się zaczerpnąć mocy wewnętrznego pustego. Ale to jeszcze nie koniec, jeszcze nie. Rozpyl,
Tanewomaku!

Ostrze zanpakutou rozbłysło światłem i zniknęło. Została sama tsuka, która zwiększyła się kilkukrotnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 19 Maj 2012 - 17:13

Tanaka nieustraszenie gnał przed siebie, wydawałoby się że nic nie jest w stanie go powstrzymać. Nawet kidou 29 poziomu musiało ustąpić jego zwinności i szybkości. Pierwszy raz pędził tak szybko. Czuł w takiej chwili, że może osiągnąć wręcz wszystko. W końcu nadeszła ta chwila, ten moment... Po raz pierwszy moc jego zanpakutou ujrzało światło dzienne. Jakże było to wspaniałe uczucie dla duszy jak i ciała. Doświadczył destrukcyjnej siły swojego miecza. Tanaka z dumą przyglądał się jak działa jego technika i co robi z jego przeciwnikiem. Krzyki bólu były dla jego uszu niczym balsam. To właśnie był prawdziwy on. Żądny walki, mordu - cechy typowe dla XI oddziału do którego zapewne już nigdy nie będzie mu dane dołączyć. Prawdopodobnie już nigdy nie będzie miał nic wspólnego z Gotei 13. Ale co poradzić... Czasem brakuje tego dawnego życia, jednak teraz nie narzeka na to co ma. Po chwili ostrze było już "puste". Drżenie ustało i ta destrukcyjna siłą nie emanowała z jego pociechy. Jednak i tak był szalenie dumny i zadowolony z tego co osiągnął.
Gdy tumany popiołu opadły na ziemię jego oczom ukazał się nagi okularnik. Cóż, można się było spodziewać że jest silny. Tanaka cieszył się, że stoi jeszcze na własnych nogach. Będzie mógł jeszcze nacieszyć się walką i stanem w jakim się znajdował. Nie czuł się nigdy w tak wyśmienitej formie.
Haha, widzę że pozbyłeś się ubranka, gorąco Ci się zrobiło?
Zadrwił z przeciwnika i zaśmiał się psychicznie. Tanaka nie czekał nawet chwili i pomknął w stronę golasa. Wiedział, że forma shikai przeciwnika kryje jakiś podstęp. Nie normalne jest by miecz stracił ostrze. Zapewne będzie one ukryte bądź znajdowało się w innym stanie. Yuzuru mknął w stronę zwierzyny jak drapieżnik mocno trzymając oburącz Kamagani. Chciał zakończyć to co zaczął. Wbrew pozorm spodziewał się czegoś nieoczekiwanego dlatego był czujny na jakiś podstęp.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Nie 20 Maj 2012 - 10:52

Wraz z wyzwoleniem energii Kamagani, żądza mordu Tanaki nie co osłabła, nadal jednak chęć rozłożenia Okularnika na części pierwsze była na tyle mocna, że Yuzuru popędził w jego stronę bez większych rozterek spowodowanych wyzwoleniem przez shinigami zanpakutou.

Ale może to była jego szansa? Okularnik w istocie nie wyglądał zbyt zdrowo. Jego pierś opadała i wznosiła się szybko. Niemniej wyciągnął przed siebie to co zostało z jego zanpakutou po uwolnieniu.
-Soukatsui- rzekł. Ze shi-kai wystrzeliła fala błękitnego reiatsu. Wzburzona energia przypominała swoim ogromem atak, który przed chwilą zastosował Tanaka.
Ale teraz Yuzuru był szybszy niż kiedykolwiek wcześniej. Uskoczył. Zaklęcie eksplodowało kilka metrów za nim nie czyniąc nikomu krzywdy.
Berserker doskoczył do Okularnika i ciął. Kamagani dzieliło ledwo kilka centymetrów od jego szyi, gdy ten ponownie zniknął.
-Souk... - Głos Okularnika zagłuszył basowy łoskot uwalnianego cero. Wybuch za Tanaką. Odwrócił się.
Okularnik stał kilkanaście metrów za nim. Po prawym ramieniu spływały stróżki krwi.
Tymczasem, niedaleko Tanaki, klęczała Mizuri z wyciągniętym, przeobrażonym ramieniem. Dyszała ciężko, po twarzy spływały stróżki potu.
Zajęci sobą, nie zauważyli dziewczyny, której udało się przełamać łańcuchy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Nie 20 Maj 2012 - 11:39

Ten jeden atak pozwolił mniej więcej się zorientować o co chodzi z tą jego pustą tsubą. Najwyraźniej jego zdolności opierają się głównie na kidou a shi-kai je jedynie wzmacnia. Jedynie to źle powiedziane, aż. Moc jego zaklęć jest naprawdę imponująca. Na nieszczęście okularnika im silniejszy przeciwnik tym Tanaka bardziej się nakręca nawet pomimo tego, że nie jest to walka w takiego typu jaką preferuje. Nie mniej jednak i tak był bliski dorwania przeciwnika. Gdyby ostrze sięgnęło parę cm dalej to wróg byłby skrócony o głowę... Tanaka musiał być dalej czujny. Przeciwnik jak to w jego stylu użył shunpo i przeniósł się w inne miejsce by zaatakować tym samym zaklęciem ponownie. Widać, że ostatni atak Yuzuru dotkliwie go zranił. Nim zdążył zareagować nastąpił potężny wybuch. Gdy się obrócił spostrzegł jak z ramienia okularnika spływa krew, niewątpliwie dostał. Do tego osobą, która go zraniła była ponownie Mizuri. Mimo że bardzo pomagała to nie powinna tak mocno się forsować... Chłopak nie miał zamiaru nawet zwlekać od razu ruszył ponownie na okularnika, który niewątpliwie na pewno krył jakieś sztuczki prócz tylko tego jednego ataku, który do tej pory zaprezentował od zmiany zana w shi-kai. Tanaka chciał to skończyć szybko dlatego ile sił w nogach pędził ponownie na wroga z zamiarem skrócenia go o głowę czy o jakąś inną część ciała... Żeby go dopaść ponownie użył reiatsu [5 do szybkości]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Nie 20 Maj 2012 - 12:01

Tanaka ruszył do kolejnej szarży. Zaczynała być to walka na wycieńczenie. Billy odpadł już dawno. Mizuri próbowała coś zdziałać, ale każdy kolejny ruch jeszcze bardziej osłabiał jej drążone chorobą ciało. Czyli zostawał Okularnik i Tanaka. Ten pierwszy miał shunpo i kidou wzmacniane przez shi'kai. Yuzuru zaś mógł liczyć na swą nadnaturalną wytrzymałość i wsparcie wewnętrznego demona. Zaiste trudno było przewidzieć wynik tego starcia.

Tym razem Yuzuru miał większy dystans do przebiegnięcia. Po uderzeniu Mizuri, Okularnik wycofał się jeszcze bardziej.
Teraz uniósł zanpakutou do góry.
-Ran... pu! - wykrzyczał z trudem. Eksplozja światła zalała dolinkę. Oślepiający blask wdarł się do oczu Tanaki. Zamknięcie powiek nic nie pomogło. Biel, widział tylko biel.
Usłyszał krzyk Mizuri, nagle przerwany.
-Nie wygrasz ze mną - głos Okularnika. - Ukyo Kuroki, były 5 oficer dywizji XII, nie przegra z tobą, nawet jeśli użyjesz mocy swojego pustego.
Nic nie widział. Kręciło mu się w głowie, oczy odmawiały posłuszeństwa. Gdzieś w pobliżu rozległ się odgłos otwieranej garganty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Nie 20 Maj 2012 - 12:14

Tanaka biegł aż wreszcie całą dolinkę zalało białe światło. Wkradło się również do jego oczu powodując zaślepienie.
Mizuri!
Krzyknął starając się biec w stronę krzyku skąd dochodził. Pieprzona szumowina, jaka śmiała użyć takiego zaklęcia!
Znajdę Cię i zabiję! Gówno mnie obchodzi kim jesteś! Boisz się mnie i uciekasz. Przekonasz się, że Ty będziesz przegranym!
Krzyknął biegnąc na oślep. Czuł jak kręciło mu się w głowię jednak nie mógł pozwolić na to żeby zabrał Mizuri z powrotem. Po chwili usłyszał dźwięk otwierającej się garganty. Od razu skierował się w tamtą stronę, na pewno nie pozwoli uciec okularnikowi. Jeśli nie zdąży go zatrzymać prawdopodobnie będzie próbował sam wskoczyć do przejścia między Soul Society a Hueco Mundo...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Nie 20 Maj 2012 - 12:30

Tanaka biegł na oślep w stronę garganty. Coś, zawadziło o jego nogę, zachował jednak równowagę i pomknął dalej.
- Bakutou nr. 31 - Koori Hako! Yuzuru uderzył głową o coś twardego i chłodnego.
Wygiął się do tyłu, ale upadek coś powstrzymało. Krótkie oględziny pozwoliły stwierdzić, że został otoczony przez jakiegoś rodzaju barierę.
Zaczynał widzieć. Delikatne światło emanujące z klatki go otaczającej, biel śniegu i czarną paszczę garganty. Coś się w niej pojawiło.
-Nie chciej mnie znaleźć numerze siódmy. Miejsce, do którego idę jest po za twoim zasięgiem. Ciesz się, że oszczędzam ci życie. A teraz... żegnaj.
Czerń wrót do Huenco mudno zniknęła, a wraz z nią energia Okularnika.
Nawet z moją pomocą nie potrafisz wygrać. Drwiący głos demona. Słabo, dzieciaku, słabo. Brak finezji i umiejętności to żałosne połączenie. Ale, ja się z umowy wywiązałem. Wyczekuj dnia, w którym przyjdę odebrać swoją należność. Do zobaczenia... dzieciaku.
Moc hollowa powoli opuszczała jego ciało [-70pr]. Tłumiony przez nią ból odezwał się z nową siłą. Kolana ugięły się pod nim. Był słaby, a Mizuri została porwana. Cóż, mu teraz zostało?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Nie 20 Maj 2012 - 13:19

Był na dobrym tropie jeszcze chwila, a dopadł by tego sukinsyna... Jednak na jego drodze stanęła kolejna przeszkoda, i było to ponownie bakudou. Będzie musiał znaleźć sposób na niszczenie go z łatwością... Ale na pewno będzie potrzebować do tego siły... Powoli zaczął wracać jego zmysł wzroku. Jedyną rzeczą jaką zobaczył była zamykająca się garganta i sylwetki w niej niknące.
Przysięgam, że Cię zabije Ukyo Kuroki tak samo jak Kiyoshi Aibe... Będę waszym koszmarem!
Wrzasnął i garganta się zamknęła... Bakudou zniknęło, a on padł na kolana... Tanaka zranił się w dłoń własnym zanpakutou.
To jest przysięga, a Ty Kamagani będziesz świadkiem na jej złożenie
Powiedział po chwili mocno zaciskając broczącą pięść... Po złożeniu przysięgi oparł ręce o ziemię i mocno ją ścisnął. Spod paznokci zaczęła wydobywać się krew. Chwilę trwał w takiej pozycji, aż nagle wyprostował się i krzyknął przeraźliwie.
Mizuuuuuuuuuuuriiiiiii
Te imię rozbrzmiało echem na całą dolinkę i może jeszcze dalej. Z jego oczu mimowolnie zaczęły spływać krople łez. Nie potrafił ich powstrzymać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Nie 20 Maj 2012 - 13:58

Rozpacz Tanaki była wielka, ale cóż z tego skoro Mizuri tu nie było? Odeszła, porwana przez tych zwyrodnialców. A co jeśli nigdy już jej nie ujrzy? Jeśli już do końca życia będzie zamknięta w laboratoriach tych szaleńców?
Tanaka był sam. Sam w rannej dolince, pooranej teraz kraterami, zroszonej krwią i popiołem.
Mógł płakać bez obaw, że ktoś zwróci uwagę na jego łzy. Był sam.

Mrok przed oczami. Odrętwienie i bezwładność. Bez siły hollowa czuł się teraz żałośnie słaby. Kiedy gniew i furia ustępują do ciała wkrada się znużenie oraz niemoc.
Zobaczył, jak Kamagani zmienia się znów w zwykłą katanę. Był słaby, zbyt słaby aby utrzymać świadomość...

http://bleach.iowoi.org/t1714-sklep-purpurowy-kieek
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 2 Sty 2016 - 16:03

Yuzuru Tanaka

Tanaka powrócił do utraconego domu. Co prawda jesień pozbawiła dolinkę polnych kwiatów i promieni słońca rozświetlających strumyk, lecz mimo to nadal było to urokliwe miejsce ściśnięte pomiędzy dwa górskie szczyty, okolone sosnami i wypełnione krystalicznie czystym powietrzem.
Karzeł niemal natychmiast puścił rękaw Tanaki i zajął się próbami zaimponowania Felicii poprzez przechwałki na temat swojej mocy. Arrancarka zbyła go jednak i zwróciła się do Yuzuru.
- To jest miejsce, do którego mieliśmy trafić?
Tanaka nie miał co do tego wątpliwości, aczkolwiek brakowało tu jednej rzeczy - szałasu, który niegdyś tu postawił. Prawdę mówiąc nie było po nim nawet śladu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 2 Sty 2016 - 16:22

Dotarli do jego starego domu. Tanaka rozejrzał się wokół i ogarnęła go nostalgia. Ile to już czasu minęło od momentu, kiedy ostatni raz tutaj był? Ciężko mu było to określić. Również wiele rzeczy wydarzyło się od tamtych dni, co spowodowało, że stał się zupełnie inną osobą.
Wziął głęboki wdech, aby rozkoszować się krystalicznie czystym powietrzem, i podziwiał florę tego miejsca. W Las Noches nie było takich rarytasów - wieczna ciemność i monotonia krajobrazu. Trzeba jak najbardziej wykorzystać możliwość przebywania w tym miejscu.
Tak to tutaj, aczkolwiek nie widzę, żeby tutaj przebywała Mizuki - dziewczyna, którą mamy teraz spotkać
Stwierdził problematyczny fakt, po czym przyszło mu do głowy, że karzeł może coś wiedzieć.
Wiesz może, gdzie przebywa ta dziewczyna, z którą tu kiedyś mieszkałem? Wiem, że musi tu być gdzieś w okolicy.
Zwrócił się bezpośrednio do skrzata.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 2 Sty 2016 - 16:34

Karzeł nieodmiennie spoglądał na Tanakę z niechęcią, ale zmienił wyraz twarzy zaraz po tym, gdy rozejrzał się po okolicy.
- A co to ma być? - Wskazał paluchem na miejsce, gdzie o ile Tanaka pamiętał znajdował się kiedyś jego szałas. - Jak ostatnio odprowadzałem tą dziewuchę, to tutaj była ta rozwalająca się rudera.
Zdawał się być autentycznie zaskoczony zastanym widokiem.
- To może wcale nie trafiliśmy tam gdzie powinniśmy? - Felicia również się rozglądała.
- Niemożliwe - żachnął się karzeł. - Jak matkę kocham to jest to miejsce.
Yuzuru również za dobrze znał to miejsce, aby go nie rozpoznać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 2 Sty 2016 - 19:49

Nie, to na pewno jest to miejsce. Tych gór, polan i lasów nigdy nie zapomnę, sporu czasu tutaj mieszkałem.
Zaczął baczniej rozglądać się za jakimiś śladami.
Kiedy ostatnio tutaj byłeś?
Spytał skrzata dalej rozglądając się. Przy odrobinie szczęścia może znajdą jakiś ślad po Mizuki. Tanaka nie był specjalistą w tropieniu, jednak co niecoś potrafił. Przez jakiś czas mieszkał tutaj w dziczy i nauczył się tropić zwierzynę w jakimś tam stopniu. Może akurat natrafi na jakieś ludzkie ślady.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 2 Sty 2016 - 20:45

- Trzy dni temu, kiedy to moja ropusza pracodawcz... to znaczy się wspólniczka. - Karzeł zerknął szybko na Felicię. - Kazała mi odprowadzić tą małą wiedźmę.
Tanaka zaczął chodzić w poszukiwaniu śladów bytności ludzkiej. Pierwsze co rzuciło mu się w oczy to pnie sosen na skraju doliny. Nie potrafił jednak powiedzieć czy zostało ściętych więcej drzewek od czasu jego bytności tutaj. Bardziej rzeczowy trop odnalazł w pobliżu strumienia, gdzie w mokrej ziemi odnalazł świeże ślady sandałów, nieco mniejsze od Tanakowego obuwia. Dostrzegł również zgięte źdźbła szczególnie mocno zaznaczone w przestrzeni liczącej sobie kilka metrów po drugiej stronie strumyka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 2 Sty 2016 - 21:07

No to ślady powinny być jeszcze świeże, powinniśmy coś znaleźć. Zostań z nami jeszcze chwilę, może nam się przydasz. Chyba, że masz tą specjalną monetę, która daje Ci znać, że chcemy coś od Ciebie?
Po dłuższym rozglądaniu i spacerowaniu, zauważył przy strumieniu ślady stóp. Z pewnością były to ludzkie ślady. Tzn, że idzie w dobrym kierunku. Przeskoczył przez strumyk, aby z bliska zbadać zgięte źdźbła i znaleźć kolejne ślady.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 2 Sty 2016 - 21:38

- Nie, nie mam - burknął skrzat. Zdawało się, że tylko bliskość Felicii powstrzymuje go od teleportowania się i zostawienia Tanaki samemu sobie.
Yuzuru schylony nad trawami szukał szlaku, który chodź trochę naprowadziłby go na Mizuki. Co prawda minęło trochę czasu od momentu, kiedy ostatni raz tropił w podobny sposób, ale oczy miał nadal bystre.
Z pola naruszonej trawy odnalazł odchodzącą ścieżkę prowadzącą mniej więcej w kierunku, gdzie niegdyś znajdował się szałas Yuzuru. Zaczął zdążać w tamtą stronę, gdy rozległ się świst shunpo.
- Za mną tak węszysz?
To była ona. Ledwo kilka metrów na lewo od Tanaki stała Mizuki. Spoglądała na niego oczyma o barwie wiosennego nieba. Włosy urosły jej od ostatniego spotkania w Torre de Mezcla, aczkolwiek i tak były krótsze niż wtedy, gdy zetknęli się ze sobą po raz pierwszy. Od munduru shinigami, jaki na sobie miała, oderwany był jeden rękaw, który i tak zostały rozerwany przy pierwszym uwolnieniu mocy Mizuki. Za obi wciśniętą miała katanę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 2 Sty 2016 - 21:53

Tropił powoli, starał się znajdywać wszelkie poszlaki. Trochę mu się z tym schodziło. Pewnie by tropił jeszcze kilka godzin, koniec końców, Mizuki sama się pojawiła blisko niego. Spojrzał w kierunku, z którego usłyszał shunpo i ujrzał dziewczynę. Spodziewał się, że gdy tylko ją spotka to coś się w nim poruszy, tak jednak się nie stało. Stał wyprostowany ze spokojem na twarzy. Trzeba przyznać, że dobrze się trzyma. Znowu zaczęły mu napływać do głowy różne pytania bez odpowiedzi.
Tak
Powiedział wprost. Z resztą czemu miałby owijać w bawełnę? Nie wydawało mu się, żeby miał być zagrożony, chociaż tak naprawdę ostatnim razem byli wrogami i oddał ją w łapy Atso.
Mogę zająć Ci chwilę?
Spytał spokojnie, patrząc w jej oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Sob 2 Sty 2016 - 22:12

Mizuki powiodła wzrokiem ku Felicii i skrzatowi. Zmarszczyła brwi.
- Możesz, ale najpierw muszę cię ostrzec, że jeśli zechcecie mnie zabrać z powrotem do Las Noches, to od razu możecie sobie podciąć gardła. Oszczędzicie mi pracy -odrzekła butnie.
Mizuri i Mizuki różniły się między sobą jak noc i dzień, chociaż Tanaka nigdy nie miał okazji do bliższego zapoznania się z tą drugą osobą. Teraz stała wyczekująco z ramionami skrzyżowanymi na piersi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pasmo górskie za Rukongai   Today at 2:55

Powrót do góry Go down
 
Pasmo górskie za Rukongai
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 11Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Pustkowia-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs