IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom rodziny Engen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Pon 30 Sie 2010 - 10:28

-Spokojnie, nic mi nie jest, spokojnie... już wstaje...ugh...-Ciężkie westchnięcie ze strony Yukiko nie wróżyło nic dobrego. Zwłaszcza, że sytuacje w których nie mogłaby czegoś zrobić były dość nietypowe... kiedyś.
-Dobra, zaniesiemy Cię do pielęgniarki, powiemy, że zasłabłaś i trzeba Cię odstawić do domu. Saki, zadzwoń po kogoś, dobrze? I poprowadź trochę Shogo, bo widzę, że się przejmuje...
-Chodź, idziemyShogo został pociągnięty do przodu tak, że aż okulary mu się na nosie przekrzywiły. Saki nie należała do osób najdelikatniejszych z możliwych. Ale całość się udała. Po 20 minutach cała czwórka uzyskała pozwolenie na opuszczenie szkoły. Yukiko dostała jakieś tabletki na wzmocnienie, gdyż diagnoza była następująca - przemęczenie i niedożywienie, zalecany dzień czy dwa wypoczynku. Ale bardziej trafną diagnozę wystawił Shogo - bardzo słabe światło jej osoby.
-Zastanawia mnie, jakim sposobem wyrzuciłaś z siebie swoje Reiatsu...-Westchnęła Megumi, gdy już wszyscy znaleźli się w aucie. Wygodne siedzenia, i chyba zmieścili się z tyłu we czwórkę.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Pon 30 Sie 2010 - 13:02

Już on słyszy jak jej nic nie jest. Albo raczej widzi - jej światło było znacząco mniejsze niż ostatnio. Sam chciał zaproponować wizytę u pielęgniarki, więc jedynie przytaknął na słowa Megumi. Niech jej piguła da jakieś cholerne tabletki czy jakieś inne proszki voodoo.
Droga do gabinetu była dosyć wyboista dla Shogo, ponieważ Saki nie kombinował tylko pruła do przed siebie. Mimo tego, chłopakowi udało się dotrzeć do gabinetu medycznego bez w nienaruszonym stanie. Tak jak myślał, pielęgniarka zdiagnozowała u niej przemęczenie i dała jej jakichś prochów. Z pewnością nie będą miały wpływu na jej zadziwiająco małe reiatsu. Potem upchnęli ich w jakimś autem i już jechali do domu.
- Czyli, że nie macie pojęcia co jej mogło się stać? -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Pon 30 Sie 2010 - 18:18

-Niekiedy zdarza się, że pod wpływem czynników zewnętrznych dana osoba wydziela duże ilości Reiatsu... może ta walka coś w niej wyzwoliła?-Zapytała. Na taki wniosek humor jej się trochę polepszył. Saki chyba też.
-No, to może się na coś... ej, za co?!-Zapytała, gdy Shogo usłyszał głuchy dźwięk uderzenia. Chyba Yukiko coraz lepiej się czuła, albo ta wieśc tak na nią podziałała.
-Za kurze caco. Nie pozwalaj sobie na zbyt wiele, bo mieszkasz u mnie w domu, rozumiemy się?-Zapytała z entuzjazmem w głosie. Ciekawe, czy to przez myśl, że może wywalić Saki, czy przez tą wieść. Ale to w sumie dobrze. Jak to brat wyczuł, że taka bezczynność ją denerwowała.
-Wiecie, w pewnym momencie moja ręką zaczęła płonąć takim niebieskim płomieniem. Nie parzył mnie, ale się przestraszyłam... i w ogóle... to było strasznie męczące
-I TERAZ nam to mówisz. Ehhhh... z tobą to same kłopoty...
-Dobrze, już spokój, jesteśmy prawie na miejscu...-Zakomunikowała Megumi, i w końcu stanęli. Ciekawostka przyrodnicza, gdy Saki pomagała Shogo iść, szepnęła mu.
-Jeśli nie chcesz być takim popychadłem, przyjdź w nocy do swojego pokoju. Rozumiemy się?


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Sro 1 Wrz 2010 - 10:35

Takie wyjaśnienie o dziwo niewiele mu dawało, ale zawsze coś. Yukiko temperament powoli zaczął wracać, więc tak źle nie mogło z nią być. Gdy usłyszał, że już mogła się zamachnąć, chłopak zupełnie odetchnął z ulgą. Strach ma wielkie oczy i tyle. Zaciekawiło go jednak dokładniejsze wyjaśnienie ze strony siostry tego co się stało. Wygląda na to, że i ona odnalazła w sobie jakąś moc. Ciekawe, czy tak jak on, z pomocą tego ducha przodków czy też innego dziadostwa. Może powinien się ją o to kiedyś zapytać. Nie, żeby wiedział jak wykorzystać tę informację, ale wolał nie mieć żadnych luk informacyjnych.
Auto się zatrzymało. Byli już pod domem. Yukiko wciąż nie była na siłach, aby samemu poprowadzić Shogo, toteż jej miejsce zajęła Saki. W drodze do drzwi szepnęła mu co-nieco. Odpowiedział jej tylko kiwnięciem głowy. Takie propozycji raczej nie odrzuci. Rzeczywiście przydałoby mu się nieco obycia w walce...
W środku nocy, gdy myślał, że wszyscy już śpią, po cichutku wystukał sobie drogę do swojego pokoju. Byle by nikogo nie obudzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Czw 2 Wrz 2010 - 17:44

A co się działo w czasie reszty dnia? Yukiko została odeskortowana do pokoju. Czuła się już lepiej, ale z tego co chłopak zrozumiał to wychodziło na to, że cała czwórka dostała zwolnienie na 4 dni. W końcu pod nieobecność ojca ktoś musi się zajmować jedna chorą i jednym ślepym, co stwierdziła Saki. Megumi jak zwykle była bezradna, ale przynajmniej zaproponowała zrobienie czegoś do zjedzenia. Przygotowała... cóż, zwykły ramen, ale dało się zjeść, nawet, jeżeli był on z torebki. A może to głównie dlatego?
Dalej Shogo miał właściwie cały czas dla siebie. Musiał się jakoś wygodnie rozlokować w salonie w końcu jego pokój zajmowała Saki. Było nudno, cicho... aż można by było oszaleć, więc nikt by się nie zdziwił, gdyby chłopak wyczekiwał momentu, w którym wszyscy spokojnie zmrużą oczy. Oczywiście poza nim i tą... powiedzmy, że szczerą dziewczyną.
W końcu chyba zrobiło się bezpiecznie, ponieważ dało się usłyszeć za oknem świerszcze, i nic poza tym. O dziwo blondynowi udało się wymacać drogę na górę bez tłuczenia czegokolwiek. Może to dlatego, że w całym domu nie było zbyt wielu takich rzeczy, które mógłby potrącić, a przynajmniej nie na jego przeważnie obieranych ścieżkach. Gdy dotarł on na górę, zauważył jedną ciekawą rzecz. Otóż czerwone światło które wcześniej widział na dachu pojawiło się znowu.
-Wreszcie jesteś, co tak długo?-Zapytała Saki, i to w dodatku z tej strony, z której pochodziło światło-Hmmmm... wymieszanie ducha i twojej duszy może sprawić pewne problemy... ale nic, postaram się jakoś Ci pomóc. W końcu jesteś spokrewniony z panienką Megumi...-Dość niespodziewanie chłopak poczuł, że ktoś chwyta go za dłonie, i w dodatku delikatnie ruchem w dół sugeruje, by usiadł, co też zrobił.
-Podobno wpływ osób o dużej mocy duchowej może spowodować, że inne też zaczną wykazywać podobne własności. Ty co prawda już jesteś "przebudzony", ale może jeżeli się skupimy... to twoja moc się zwiększy? Warto spróbować, nie?-Zapytała jak na nią dość grzecznie. Prawie przyjemnie.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Nie 5 Wrz 2010 - 15:05

Będąc już na górze, zauważył czerwone światło bijące ze strony jego pokoju. Oczywiście pamiętał w jakich okolicznościach widział je ostatnim razem. Nie był pewien do kogo mogło należeć. Teraz to było raczej oczywiste.
- Wybacz, musiałem trafić. - Przywitał ją równie entuzjastycznie jak ona jego. Saki nie owijała sprawy w bawełnę, tylko od razu przeszła do tłumaczeń. Na wstępie oznajmiła, że wymieszanie ducha przodków i jego własnej duszy może im przysporzyć dodatkowych problemów. Zaskoczyła go ściągnięciem na podłogę. Nie zdziwił go jej chwyt, ale jej delikatność. To po prostu nie było w jej stylu. W każdym razie, usiadł sobie krzyżując nogi słuchając jej dalej. Jak na razie wszystko z tego co mówiła rozumiał. Niespodziewanie powiedziała to wszystko całkiem miłym głosem. Po raz kolejny wprowadziła niewidomego w osłupienie. Kobiety chyba nigdy nie przestaną go zadziwiać.
- Nie żebym miał w tym wprawę, ale możemy próbować. - Tak jak mu radziła, próbował skupić się w jakiś sposób na swojej energii duchowej. Nie miał nigdy okazji do medytacji, ale był niemalże pewien, że właśnie czeka go ten pierwszy raz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Pon 6 Wrz 2010 - 20:05

Z medytacji wyszło tyle... że nie za bardzo. Część energii udało mu się skumulować w klatce piersiowej, ale czuł, że część z niej siedziała mu w całkiem sporych ilościach w jego kończynach. Chyba nie potrafił tego do końca kontrolować.
-Spokojnie, ja się tym zajmę. Ty po prostu wysiedź i się nie denerwuj. Nie wiem, jak na Ciebie może to wpływać... ale jeśli się odprężysz, to nic się nie stanie... to co, zaczynamy?-Zapytała, i po odpowiedzi która na 100% była twierdząca (A jak nie, to powie mu,że ma jego zdanie w 4-rech literach) Shogo poczuł, że przed jego ręce przepływa dość sporo ciepła. Mógł dokładnie zobaczyć swoje dłonie, klatkę piersiową, które się świeciły. Ale to tylko przez chwilę, później to światło przeformowały się w języki "ognia", które w ilości około ośmiu przeskakiwały z jednej części ciała do drugiej. Było ciepło, było przyjemnie, trochę pocił, ale w końcu to ogień... siedział on sobie przez 10 minut, zadowolony i w stanie zrelaksowania, gdy zauważył jedną, ciekawą rzecz... chyba mu było zbyt przyjemnie. Czemu?
Bo miał erekcje.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Wto 7 Wrz 2010 - 20:50

Tak jak się spodziewał, jego samodzielne próby okazały się całkiem bezowocne. Coś w jakimś nikłym stopniu osiągnął, ale to nie było warte uwagi. Pomoc ze strony Saki była wręcz obowiązkowa w tej sytuacji.
Nie miał pojęcia co też ona takiego wyczyniała, ale przynosiło to efekt. Coś się działo, choć nie było to w pełni zrozumiałe dla wciąż "nieoświeconego" umysłu niewidomego. Najwyraźniej jego energia duchowa została wprowadzona w ruch, z pewnością przez ingerencje Saki. Po dłuższej chwili zdążył się przyzwyczaić do tego wszystkiego. Ba, nawet zaczynało to mu się podobać. Najwyraźniej jednak trochę za bardzo.
Zaraz po tym jak zauważył swój wzwód, głośno przełknął ślinę. Nie miał na to wpływu, mistrzem samokontroli wszak nie jest. Reakcja to naturalna, ale w obecnej sytuacji jedynie wstydliwa. Dziewczyna siedząca przed nim najwyraźniej jeszcze nic nie zauważyła. To dobrze. Przynajmniej na razie. Raczej nie wyobrażał sobie, aby kobietka o tak wojowniczej naturze z radością przywitała jego erekcję. Oddech zrobił mu się cięższy, mimo wszystko próbował zachować grę pozorów. Byle by tylko tej dziwnej żonglerki reiatsu nie przerwać. Konspiracja w każdym calu stopniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Sro 8 Wrz 2010 - 17:01

Konspiracja w (prawie) każdym calu jego ciała była dość skuteczna. Dziewczyna dalej wyczyniała swoje, a chłopak czuł się miło, chociaż zakłopotanie trochę go blokowało, co zresztą po jakimś czasie Saki zauważyła, jakimś tam jej sposobem.
-Weź się tak nie denerwuj, wiem, że to coś nowego... ale ja Ci nic złego nie robię-Dodała, przerywając na chwilę całą operacje. Ogniki z jego ciała poczęły wydostawać się z jego ciała przez skórę, co już takie miłe nie było. Saki jednak szybko wróciła do operacji.
Ogólnie trwało to jakieś dwie godziny. Shogo na szczęście udało się opanować nieznośnego przyjaciela w lędźwiach. Wzwód dałoby się jeszcze przeżyć, ale gdyby doszło do jeszcze czegoś, to trochę trudniej byłoby mu to ukryć. Chociażby zapach. Ale w porządku. Saki ostatecznie stwierdziła, że na dzisiaj wystarczy, i że jeszcze pokombinują jutro. Ogólnie brzmiała na całkiem zadowoloną. Shogo ciągle miał w swoim ciele te dziwne ogniki, których wcześniej jakoś nie zauważył. No ale cóż... musiał się udać do siebie na kanapę. Sam.
Następny dzień zaczął się dość spokojnie. Shogo odruchowo obudził się godzinę przed ósmą, gdy dopiero po 10 minutach przypomniał sobie, że tak właściwie nie nie musiał tego robić. Dlaczego przed siódmą? W sumie... mogła to być i ósma albo dziewiąta. Ważne, że nikogo nie było słychać.
Nie, nie miał erekcji. Tych płomyczków zresztą tez nie. Jednak wyczuł jakąś zmianę w środku... i to na lepsze. Coś w rodzaju wewnętrznego ognia i zapału
(+2 do Rei, +1 do kontroli)


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Sro 8 Wrz 2010 - 20:29

Większa część nocy była dziwna i jednocześnie ekscytująca dla naszego młodzieńca. Oczywiście obeszło się bez gorętszych momentów, ale czy aby na pewno można zaliczyć to na plus całego tego treningu?
Ze snu wyrwał się całkiem wcześnie, sztuka przyzwyczajenia. Właściwie to dopiero po chwili przypomniało mu się, że nie musi chodzić do szkoły przez najbliższe kilka dni. Wszystko dzięki Yukiko. W całym domu było jeszcze cicho. Najwyraźniej dziewczyny w przeciwieństwie do Shogo postanowiły pospać sobie trochę dłużej. No nic, codzienną rutynę trzeba zacząć. Pomagając sobie laską, doszedł do toalety i odświeżył się nieco. Zaraz po tym znalazł dla siebie ubranie, które za w czasu przyniósł ze swojego pokoju dzień wcześniej. Mundurka przecież nie musiał dzisiaj zakładać. Przeciągnął się leniwie na środku salonu, zastanawiając się co by tutaj zrobić. Nie mając nic lepszego do roboty, rozsiadł się na kanapie i czekał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Nie 12 Wrz 2010 - 17:43

Udało mu się przejść do toalety, załatwić co trzeba, i nawet nie zabić się po drodze. Czyli było nieźle. Inna sprawa, że jakoś dziwnie się czuł przebierając, gdy w domu były dwie obce osoby, i to na dodatek płci przeciwnej, ale przebrał się, a to jest najważniejsze. Potem... cóż... miał wolne, więc najzwyczajniej w świecie rozłożył się na kanapie, i czekał na zbawienie. W końcu coś przyszło, ale czy to zbawienie... trudno powiedzieć. Na pewno nie apokalipsa.
-Dzień dobry, Shogo... ułaaaaaaaaaaaa-Megumi ziewnęła przeciągle, i sądząc po odgłosach przez nią wydawanych przeciągnęła się nieco. Zaraz potem z góry zeszła Saki. Energicznie, i dość głośno. Taka drobna dziewczyna (przypuszczał po dłoniach) a potrafiła narobić rabanu... na rożny sposób.
-Dzień dobry, jak panience się spało?-Zapytała gorliwie
-Bez urazy... ale wolę swoje łóżko. To jest jakieś takie... no... sama nie wiem...-Stwierdziła w końcu, i zaśmiała się zakłopotana. Zaraz potem do całej trójki dołączyła Yukiko. Przywitała się tylko niemrawo, i opadła obok swojego brata na kanapie.
-Jestem cholernie zmęczona... a nawet nie wiem dlaczego. Kiedy to ja miałam zajęcia z kendo?-Zapytała dziewczyna-A tak w ogóle to jaki dziś dzień tygodnia?


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Wto 14 Wrz 2010 - 20:03

Przez dłuższą chwilę nic nie robienia, chłopak mógł trzykrotnie przemyśleć sens istnienia ludzi. Ale jakoś mu się nie chciało. Jak miał nic nie robić to poszedł na całość - zamiast zgłębiać tajniki egzystencji, myślał o niebieskich migdałach czy też innej owłosionej dupie Maryni.
Z jego jakże głębokich przemyśleń, wyrwały go schodzące na dół dziewczyny. Jak już się budzą to budzą się hurtem - pomyślał sobie niewidomy.
- Zawsze możesz zamienić się łóżkiem z Saki.. - niemrawo zaproponował Megumi. Chyba jednak nie był tak wyspany jak mu się wydawało.
- Nie jest dzisiaj przypadkiem środa? - pytająco odpowiedział siostrze. W sumie sam stracił rachubę przez ostatnie wydarzenia. Jeszcze tylko brakowało, żeby go potrącił pociąg albo i lepiej - niech kogoś jeszcze dramatycznie porwą. Odruchowo zaczął masować sobie nasadę nosa. Ciśnienie dzisiaj niskie czy co?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Sro 15 Wrz 2010 - 20:22

-A co, jest jakieś inne?-Zapytała Megumi zaintrygowana. Oczywiście Saki jak zwykle od razu przyszła jej z konkretną, i wyczerpująca wszystkie zagadnienia tego tematu. Brzmiała ona "Nie wiem, śpię na podłodze". Była ona na tyle wyczerpująca, że Megumi starczyło argumentów tylko i wyłącznie na jedno westchnięcie.
-Szlag, dzisiaj mam kendo... zaraz zadzwonię do trenera i powiem, by łaskawie oszczędził moje grzeszne życie... Megumi, Saki, obsłużycie w międzyczasie siebie i mojego brata?
-Nie ma problemu, chodź Shogo...-Shogo poczuł delikatne pociągnięcie, które pewnie było ze strony Megumi. Yukiko podnosiła go dość ostrożnie, ale mocno i pewnie, natomiast Saki brakowało trochę tego pierwszego elementu. Równowaga musi być, prawda?
No to Megumi zajęła się pichceniem pożywienia dla całej... czwórki jak się okazało. Kanapki, herbata, i w ogóle cud miód. W międzyczasie podzieliła się pewną swoją opinią. Stwierdziła, że przydałoby się pomóc Yukiko w opanowaniu swoich umiejętności, a Shogo w jej poprawie. Saki siedziała cicho... a Shogo... cóż... szamał sobie. W końcu Yukiko wróciła, usłyszała ten pomysł, i się zgodziła.
Był tylko jeden problem. Co sie stanie, jeśli i tym razem coś będzie chciało mu sie przebić przez spodnie? Chociaż... gatki ma. Spodnie też są dość twarde, więc chyba nawet nie będzie widać. Zresztą, i tak chłopak nie miał wyboru. Tuż po śniadaniu Saki zaciągnęła go na górę, by powtórzyć scenę z poprzedniej nocy. Znowu czerwone światło, i znowu medytacja. Chłopak nie odczuł jakiejś wielkiej różnicy, poza tym, że miał pod kontrolą trochę więcej Rei... inna sprawa... że im dłużej bawili się w płomyczki, tym czerwone światło, oraz te płomyki były coraz słabsze.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Czw 16 Wrz 2010 - 20:56

Spokojnie jedząc śniadanie doszedł do wniosku, że w obecnej chwili jest chyba zdolny rozróżnić każdą z dziewczyn poprzez sposób w jaki z nim się obchodzą. Sposób w jaki prowadziła go jego siostra poznałby zawsze. Saki traktowała go praktycznie jak przedmiot, taki worek ziemniaków na przykład. Megumi z kolei była nieco delikatniejsza od swojej koleżanki.
Ledwo zdążył dopić herbatę, gdy Saki ciągnęła go po schodach na górę. Nie żeby miał coś do gadania, wszyscy zgodnie zaaprobowali propozycję o treningu dla naszego niedoświadczonego rodzeństwa. Oczywiście zastanawiał się, co będzie gdy ponownie pojawi się u niego erekcja. Otóż nic nie będzie, spodnie przecież ma. Jakoś nie wierzył, żeby jego wzwód mógł przebić porządną warstwę materiału. Co prawda Japończykiem nie jest, więc diabli to wszystko wiedzą. Nie żeby miał okazję cokolwiek porównywać, chociażby z pornografii.
Całe to rozmyślanie o pornografii, której nigdy nie widział, naprowadziło go na inny trop - dlaczego aktualnie takie coś mu się przytrafia? Niby mógł tym obarczyć tę żonglerkę reiatsu. Niby. Jakby nie było, w obecnej chwili jest praktycznie otoczony młodymi dziewczętami. Istny harem. I jak tu opanować swoje libido...
Dopiero teraz zorientował się, o czym to myślał w czasie treningu z Saki. Skupić się trzeba, a nie orbitować ze swoimi perwersjami! Zauważył skutki kontroli rei, choć nie mógł zrozumieć dlaczego zmniejszało się też czerwone światło.
- Wszystko w porządku? - zapytał się swojej "trenerki". Zgadywał, że owe kolorowe światło należy do niej. Mniejsze chyba nie było lepsze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Nie 19 Wrz 2010 - 13:51

Zanim Saki zdobyła się na odpowiedź, wszelkie światełka w otoczeniu zdążyły kompletnie zgasnąć. Shogo już zdążył się troszkę odzwyczaić od wszechogarniającej ciemności... więc mógł się do niej przyzwyczajać ponownie. Chyba, bo diabeł jeden może wiedzieć, co tutaj jest grane. I chłopak nawet znał jego imię. Chyba.
-Ummm? A coś się dzieje?-Zapytała Saki, nie przerywając całych ćwiczeń. Co się dzieje... do tego stwierdzenie można było dodać wrażenie, że jakoś tak te wiązki energii duchowej łatwiej przepływały przez jego ciało, o czym po chwili poinformowała go Saki. Na jego ewentualne stwierdzenie, że znowu nic nie widzi, wzruszyła ramionami twierdząc, że to na razie nieistotne i że później się tym zajmą. Ta, fajnie...
Ogólnie ćwiczyli aż do pory obiadowej. Shogo trochę się nudził, może też dlatego, że tym razem żadnego wielkiego grzyba w swoich spodniach nie uświadczył. Saki przy obiadku poinformowała Megumi o zaistniałej sytuacji, na co ona odparła, że nie wyczuwa ducha przodków u chłopaka. Tak, jakby się tak głęboko ukrył... albo nawet zniknął. Pobudziło to trochę Yukiko, aczkolwiek może to bardziej z powodu tego, że jej brat znowu był kompletnie ślepy, i nie wiadomo dlaczego. Musiała się jednak zgodzić na to, by zająć się tym dopiero jutro. Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć... zwłaszcza Yukiko. No i co dalej. Shogo dalej był zanudzany przez Saki, która gdzieś tak pod wieczór uznała, że jest wykończona. Dalszy dzień - bez zmian. No, może poza tym, że w nocy Megumi i Yukiko wyszły sobie gdzieś, cichutko zamykając za sobą drzwi. Następnego dnia wszystko było tak jak zwykle. Okres "wolności" już się skończył, więc wszyscy musieli iść do szkoły. Chłopakowi śniło się, że znajdował się w jakimś miękkiej i drapiącej przestrzeni. Jakby był w środku poduszki. No i... to tyle.

(+3 do kontroli Rei)


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Czw 23 Wrz 2010 - 13:12

Z początku gdy wszystkie światła wokół niego zgasły, myślał, że to jedynie jaka przerwa w nadawaniu czy coś. Jednak po dłuższej chwili totalnej ciemności zaczął się nieco niepokoić. Zdążył się już nawet przyzwyczaić do dosyć nowego elementu jego codziennego "krajobrazu". Jego "pajęcze zmysły" podpowiadały mu, że może za tym stać Satori. Na lepsze wyjaśnienie nie mógł wpaść. Saki podeszła jednak do tematu z dystansem, żeby nie powiedzieć, że po prostu puściła go mimo uszu.
Przy obiedzie obecny problem z wzrokiem niewidomego, został przedstawiony wszystkim. Megumi nie mogła wykryć u Shogo ducha przodków. W summie summarum to niedobrze, mimo iż owy duch sprawił mu ostatnimi czasy trochę kłopotów. No nic, trzeba będzie z tym fantem coś zrobić. Dwa dni minęły, a po duchu przodków wciąż nie było śladu. Mimo tego mógł trenować z Saki. Sądził, że owy duch jest bezpośrednio połączony z jego reiatsu, ale najwyraźniej się mylił. Tak przynajmniej mu się wydawało.
Nadszedł dzień, w którym cała czwórka musiała ponownie wrócić do szkoły. Półprzytomny usiadł na kanapie i próbował sobie przypomnieć, co też takiego mu się dzisiaj śniło. Jakieś... szorstkie i drapiące miejsce. Farma kaktusów? Magazyn papieru ściernego? Nie, raczej jakaś poszewka na poduszki. Nie wgłębiając się w znaczenie swoich mar sennych, zaczął przygotowywać się do wyjścia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Czw 23 Wrz 2010 - 20:39

Dzień zapowiadał się dość normalnie, przynajmniej na taki się zapowiadało. Chłopak się przebrał, umył, innymi słowy - robił to, co należało o tej porze. Były tylko dwie różnice. Pierwsza była taka, że musiał się mimo wszystko trochę pospieszyć., Druga była taka, że Megumi oznajmiła, że Saki dzisiaj nie pójdzie z nimi do szkoły, gdyż, jak to ujęła "Musiała coś sprawdzić". I to natychmiast, dlatego niemalże od razu po przebudzeniu wybiegła z domu.
-Twój duch... ciągle nie wrócił, tak? W sumie, skoro tak... to nawet lepiej. Nie będziecie wplątani w ten cały bałagan... a przynajmniej szansa na to jest o wiele mniejsza. Przy wczorajszym treningu zauważyłam, że również i u Yukiko ślad po nim zaginął. Skonsultowałam się ze starszyzną, i powiedziała mi, że nie ma się czym martwić. Po prostu wszystko wraca do normy... chyba... jestem dobrej myśli-Jedno mówiła, a drugie wybrzmiewało. Dobrze się z tym kryła, jednak coś tutaj nie było do końca w porządku.
-Mam nadzieje. Teraz się tak bawimy, ale co będzie, jak wróci tata... zresztą... trzeba go będzie wypytać o parę spraw. Może... będzie coś wiedzieć? Tylko tak w miarę delikatnie, nie chce go martwić...-Natomiast Yukiko chyba była suma sumarum w całkiem dobrym nastroju.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Sro 29 Wrz 2010 - 19:01

- To chyba dobrze, że uspokoi się nieco w naszym otoczeniu. Tylko czy ten duch może ot tak sobie wyparować? - zastanowił się przez chwilę. - Chociaż skoro pojawił się znikąd to co mu broni znikać bez śladu. - Tak podsumował swoje przemyślenia. Oczywiście zauważył, że Megumi zręcznie starała się coś ukryć. Mógłby jeszcze zapytać się o tę starszyznę, ale nie chciał komplikować sobie życia od samego rana. Jak na razie wystarczyło mu, że ponownie jest ślepy jak kret. Niepotrzebnie się przyzwyczaił do postrzegania owych świateł...
- Coś się wymyśli. Choć strzelam, że bardziej go zdziwią dwie nowe lokatorki, niż pytania o dziwne odłamy w naszym drzewie genealogicznym - odpowiedział Yukiko z równie dobrym nastrojem. Fakt - prędzej czy później będą musieli skonfrontować to wszystko z ojcem. Możliwe, że wcale się nie zdziwi - no, bo dlaczego miałby nie wiedzieć o tym całym duchowym rozgardiaszu? Im więcej, tym weselej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Sob 9 Paź 2010 - 19:12

-W sumie masz racje. Trzeba będzie coś wymyślić... chociaż... może do tego czasu uda się to jakoś wszystko ustabilizować. Sama nie wiem...-Zaczęła gdybać Yukiko. Natomiast Megumi ciągnęła pocieszającą grę. Brzmiała nawet w miarę przekonująco.
-Z nami nic wam nie grozi, możecie być o to spokojni. Coś wymyślimy, na pewno... no dobra, pospieszcie się trochę, czas ucieka!-Zakomunikowała Megumi... no i co zrobić. Trzeba się było sprężyć, nawet bez batów i niezwykle zachęcającego głosu Saki. Jednak... i tym razem sielankowy obraz dnia musiał być zaburzony. Nie, to nie było nic niebezpiecznego. Przynajmniej na to wyglądało. Otóż, chłopak szedł sobie spokojnie ulicą, gdy nagle jakoś tak grunt pod jego stopami zmienił fakturę. Zamiast głuchego tupania słyszał stukanie, dźwięki też rozchodziły się trochę inaczej. No i było ich zdecydowanie mniej... ba, w ogóle. Nieznośna cisza... tego to jeszcze nie było. Pozbawiony kolejnego z bodźców czuł dość mocny dyskomfort. Jednak wszystko zaczęło się zmieniać. Otóż, znowu widział. Ale znalezienia się w takim miejscu to się raczej nie spodziewał. Ciemny plac, w którym nie było widać ścian. Czarno-czerwona szachownica jako układ podłogi. Filary podtrzymujące niewidoczny, jakby zasłonięte czarnymi chmurami sufit. A na środku... znana już wcześniej Shogo dziewczyna. Satori, siedząca przy stoliku i popijająca herbatę. I oczywiście ponownie przy ciastkach. Tym razem jednak jej oko było zamknięte... czy też raczej zalepione paroma plastrami, takimi, jakie się stosuje przy opatrunkach.
-Mam nadzieje, że nie obraziłeś się za to, że zabrałam Ci jedną z zabawek... względy bezpieczeństwa. Raz udało się powstrzymać moje zwierzątko, ale czy drugi... pozwoliłam sobie tez przymknąć oko na twoje myśli. Ostatnim razem mogłeś się czuć nieswojo... ummmm... może porozmawiamy?-Zapytała, akcentując ostatni zwrot z lekką taką... nieśmiałością? Możliwe. Nawet przysłoniła swoje usta dłonią.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Sob 23 Paź 2010 - 11:59

O dziwo słowa dziewczyn poprawiły mu nieco humor. Przyśpieszył kroku, aby nie zwalniać całego ich marszu. Planował mieć dzisiaj spokojny i normalny dzień, jak zwykły ślepy nastolatek. Szkoda tylko, że nikt poza nim nie wtajemniczył się w ten plan. Po kilku minutach wędrówki poczuł, że grunt pod jego stopami jest zupełnie inny. Tak jakby po jednym kroku znalazł się zupełnie gdzie indziej. Chodnik to nie był na pewno. Jednocześnie wokół niego nie było już nikogo. Zatrzymał się. Jakoś tak odruchowo chciał się rozejrzeć, ale przypomniał sobie, że przecież stracił możliwość widzenia dusz innych. Już miał zamiar zacząć panikować, gdy ponownie kompletnie odzyskał wzrok. Od razu, bezmyślnie, przystąpił do oględzin miejsca, w którym się znalazł.
Tuż przed nim siedziała Satori. Mógł się jej spodziewać. Wskazywał na to między innymi nieco znajomy wystrój wnętrz. Albo zapach świeżo parzonej herbaty. Chcąc nie chcąc, złapał laskę wpół i skierował się w stronę stolika.
- Nie ma problemu - brak możliwości czytania w myślach u niej częściowo rekompensował brak jego wzroku na co dzień. Widać, że nieprzyzwyczajona do takiej sytuacji.
- O czym dokładnie chciałabyś porozmawiać? - Usiadł na krześle naprzeciwko niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Sob 23 Paź 2010 - 17:42

-Ja?-Zapytała zaskoczona, jakby nie kompletnie nie spodziewała się takiego pytania. Dopiero po chwili otrząsnęła się z początkowego szoku, potrząsnęła głową, i popatrzyła się na chłopaka uważnie, acz z czerwonymi licami-No tak... ogólnie... chciałam porozmawiać z tobą o... tobie. Właściwie się nie znamy, a chciałabym to nadrobić... w końcu... wiesz...-Ciekawych obserwacji ciąg dalszy. Dziewczę trochę się w sobie zamykało, co było widać po zaciśniętych udach, skrzyżowanych ramionach, i patrzeniu się gdzieś w dół. Chłopak jeszcze nie miał okazji zaobserwować czegoś takiego, co było dość oczywiste-...współpracujemy ze sobą. Poza tym mieszkam tutaj sama ze zwierzętami i moją siostrą, wiec nie mam zbytnio okazji do rozmowy z innymi... nie mówiąc już o chłopcach... więc... um... co mógłbyś mi o sobie powiedzieć? Chociaż nie, czekaj! Może ja powiem coś o mnie... ekhem...-Dziewczę przysunęła piąstkę do swoich ust, i kaszlnęła parę razy-Jestem Satori Komeiji, i mieszkam w zapieczętowanych podziemiach Gensokyo. Panuję nad dużą ilością Youkch, zwanych u was pustymi. Gensokyo jest dawną wyspą Japonii zapieczętowanych w innym wymiarze, więc jest to dość... ciekawe. Ogólnie historia tego miejsca jest bogata, wiec dużo by o tym opowiadać. Lubie grac w warcaby i w shogi... no... to teraz ty...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Nie 24 Paź 2010 - 8:43

Shogo musiał przyznać, że zmiana w jej zachowaniu była dziwna. Innego pasującego do tego określenia znaleźć nie mógł. Czuł się jakby rozmawiał praktycznie z inną osobą. Chciała aby nie czuł się nieswojo w towarzystwie telepatki, ale skuteczność tego zabiegu można polemizować. Nie, nie, nie. Nie ma co się zastanawiać. Wolała czuć się nieswojo, aby móc się z nim jakoś dogadać. Nie będzie przecież jej tego jeszcze bardziej utrudniać. Wciąż patrząc lekko zdziwionym wzrokiem, zaczął opowiadać o sobie, choć podejrzewał, że i tak wiedziała większość tego co jej powie.
- Nazywam się Shogo Engen. Żyję w Karakurze i od urodzenia jestem niewidomy. Lubie czytać książki i od czasu do czasu zagrać na flecie. Nie wydaje mi się, żebym miał równie interesujące życie jak ty, więc praktycznie nie mam już o czym opowiadać. No. - Zrobił dłuższą pauzę. Niezręczną, trzeba dodać. Nagle przypomniał sobie co powiedziała wcześniej.
- Zaraz, zaraz. Mówisz, że kobieta ze skrzydłami, która mnie wcześniej atakowała to twoje zwierzątko? -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Nie 24 Paź 2010 - 10:47

Chyba pytanie o jej zwierzątko trochę ją rozluźniło. Przynajmniej nie wyglądała, jakby miała za chwilę uciec albo zapaść się pod ziemię. Jeszcze głębiej
-Bardziej któregoś z moich pra, pra dziadków. Wbrew pozorom ja też jestem człowiekiem... chociaż według niektórych niezwykle niebezpiecznym. Na tyle, że nie można już mnie kwalifikować jako tego typu istotę... ale tak, aktualnie jest to jedna z moich podopiecznych. Trochę pokręciło jej się w głowie, ale jest dość posłuszna, co zresztą widziałeś w czasie tego "ataku"... hmmmmm... może... przejdziemy się trochę? Nie ma tutaj zbyt wiele do oglądania, ale... mam taką potrzebę. Jakoś tak niewygodnie mi się siedzi...-Nie czekając zbytnio na chłopaka wstała i udała się... chyba na północ. A Shogo, zapewne jako dobrze wychowany młody mężczyzna będzie jej dotrzymywać towarzystwa.
-Dowiedziałam się, że przedmiot o którym Ci wcześniej mówiłam znajduje się gdzieś wysoko w górach. Tak mi przynajmniej powiedziała moja siostra... jak dowiem się czegoś jeszcze to Ci powiem... błądzić tak we mgle, nie posiadając do tego zmysłu wzroku... kto wie... może uda się coś na to zaradzić... i to na dobre. Chciałabym jednak... byś... byś...-Tu Satori... aż trudno to opisać. Najbliższe temu stwierdzeniu byłoby to, że niesamowicie się spięła i zawstydziła. Włosy zasłoniły jej oczy, ona sama była mocno czerwona... i panicznie krzyknęła, gdy ktoś nagle wyskoczył zza rogu. A była to, nie zgadniecie, kolejna dziewczyna! Urokliwa swoją drogą, wręcz biła od niej pozytywna energia
http://i559.photobucket.com/albums/ss37/Sakura_no_ame/Koishi_5.jpg
http://i698.photobucket.com/albums/vv342/Law010/Koishi%20Komeiji/Koishi374.jpg
http://media.giantbomb.com/uploads/2/25993/1086059-koishi_smaller_large.jpg
http://i287.photobucket.com/albums/ll140/mcgoo85/Koishi_3.jpg
http://i698.photobucket.com/albums/vv342/Law010/Koishi%20Komeiji/Koishi1160.png
-No i co siostrzyczko, jak Ci idzie? Widzę, że nie najlepiej! Własnie, nie mieliśmy okazji się poznać, jestem Koishi, siostra Satorin!-Dziewczę dygnęło lekko, uśmiechając się od ucha do ucha, stanowiąc swoistą przeciwwagę dla "Satorin" która ciągle była mocno zmieszana.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Nie 24 Paź 2010 - 20:11

Szedł jakieś pół kroku za Satori, powstrzymując się od wyuczonego wystukiwania sobie drogi. Mimo wszystko wciąż nie był przyzwyczajony do takowego postrzegania świata. Choć podobnie jak jego towarzyszka, wolał nie siedzieć w miejscu tylko pozostawać w ruchu. Przy okazji będzie mógł nieco zwiedzić siedzibę fioletowowłosej.
Krocząc za dziewczyną, nieznacznie rozglądał się po korytarzach, które mijali. Mimo wszystko, cała jego uwaga była skupiona na słowach wypowiadanych przez Satori. Jakby nie było, mówiła rzeczy ważne dla jego osoby i swoją drogą ciekawe. Toteż zdziwił się, gdy stopniowo zająknęła się i przerwała. Już z grzeczności chciał zapytać się czy wszystko w porządku, kiedy nagle zza rogu wyskoczyła dziewczyna. Z energią rosyjskiej elektrowni atomowej, warto dodać. Satori najwyraźniej była tym faktem mocno zmieszana.
- Miło mi poznać, Shogo Engen. - Ukłonił się z lekka.
- Tak poza tym, tak źle jej chyba nie idzie... - usprawiedliwił zmieszaną, domyślając się jedynie o co może chodzić. Odchrząknął lekko, zakrywając usta dłonią i odwracając wzrok na bok. Swoją drogą, jakoś rozbawiło go określenie "Satorin". W obecnej chwili, był całkiem szczęśliwy, że jego przewodniczka nie może odczytać jego obecnych myśli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Nie 24 Paź 2010 - 20:34

-Tak sądzisz? No, to dobrze, bo właśnie chodzi o to byś TY sądził, że wszystko jest w porządku, prawda siostryczko?-Dziewczyna zapytała podchodząc nieco bliżej do tej dwójki. Ciągle się uśmiechała, była energiczna... trochę przypominała Shogo jego własną siostrę. Tyle tylko, że ta nie wyglądała na taką co by mogła go zaraz skarcić, ochrzanić, i wywołać apokalipsę Family Guya. Ot, radosna dziewczyna z trzecim niebieskim, zamkniętym okiem. Bez plastrów.
-Miałaś się nie pokazywać... prosiłam Cię-Zaczęła Satori, jednak zaraz potem Koishi potargała ją po głowie uśmiechając się radośnie.
-Hej, no w końcu chciałam poznać tego twojego wybranka, nie mogłam wytrzymać tak ciągle siedząc i mieszając mu w podświadomości. Gdy się nie wie co się dzieje jest to mało zabawne... więc jesteś pół Nordem, i grasz na flecie, tak?-Zapytała dziewczyna, łapiąc chłopaka delikatnie za nadgarstki i podsuwając je pod swoje oczka. Obejrzała je uważnie, przenosząc swój wzrok na twarz młodzianina. Chyba na usta.
-Nooo... twoja dziewczyna będzie miała dobrze...-Szepnęła mrużąc oczy, jednak zaraz wtrąciła się Satori(n), która z nadmiaru zażenowania aż musiała zareagować
-Skończ już z tymi sprośnymi żartami, litości! Co w Ciebie wstąpiło, nie wiem...
-Heeeej, dawno nie widziałam chłopaka, i to do tego tak ładnego! Masz gust siostrzyczko, nie ma co... może umówisz się ze mną na randkę blondynku, co?
-Mówiłam, SKOŃCZ!


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Nie 24 Paź 2010 - 20:57

Energia Koishi udzielała się chłopakowi. Ogółem wesoło przyglądał się wymianie zdań między siostrami. Z doświadczenia wiedział, że w sprawy kobiet raczej nie warto się mieszać. Musiał przyznać, że te dwie dziewczyny kontrastowały ze sobą idealnie. Z jednej strony spokojna i poważna Satori, a z drugiej strony jej pogodna i żywiołowa siostra. Ogień i woda.
Szala dysputy, mimo wszystko przechylała się na stronę Koishi. Sypała żartami jak z rękawa. Większość z nich jako puentę wykorzystywała Shogo i to dosyć sprośną puentę, warto nadmienić. Trzeba jej przyznać, że pomysłowa była w swoich docinkach. Mimo wszystko, nieco zawstydziła naszego niewidomego, acz nie stracił swojej pokerowej twarzy. Jeszcze.
- Moooże innym razem. Najpierw sprawy służbowe, potem przyjemności. Jakby nie było sam się nie oprowadzę po... waszej siedzibie - odpowiedział Koishi, uśmiechają się szeroko. Zatrzymał się pod koniec, bo jakby nie było, nie wiedział gdzie jest. Swoją drogą zauważył, że jak na razie dwie mieszkanki tego przybytku przyznały, że dawno nie widziały chłopaka. Zakon jakiś czy co?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Pon 25 Paź 2010 - 17:23

-Wiesz, to nie jest nasza "siedziba". Tak naprawdę to spotkanie jest wytworem naszych wyobraźni... tylko nie myśl, że w takim razie możesz...-Uśmiech i spojrzenie Koishi wskazywał na to, że szykowała kolejną cięta kwestię, jednak dość szynko przerwała jej Satori, energicznie zasłaniając jej usta dłonią.
-Nie kończ. Proszę, po tym co usłyszałam aż boję się dowiedzieć jakie jeszcze "błyskotliwe" kwestie masz w zanadrzu... ehhhh... mniejsza, o czym to ja... no widzicie, zapomniałam...-Dziewczyna dość mocno się naburmuszyła. Wydęła policzki, zmarszczyła brwi, a epicentrum jej złego humoru był Shogo. Wbrew pozorom, wyglądało to dość uroczo.
-Siostrzyczka jest bardzo samotna, ale też strasznie nieśmiała. Żebyś wiedział ile ją namawiałam na ta randkę! "Nie, to jeszcze..."-Koishi zaczęła imitować Satori, co nawet nieźle jej szło. Przyjęła poważną minę, mówiła niższym głosem. I znowu sama obgadywana na jej o oczach chłopaka jej przerwała.
-Jak do słupa... zresztą, jaką randkę... no... spotkanie zapoznawcze... nie masz kotów do nakarmienia? Dzisiaj twoja kolej, pamiętasz, prawda?-Na jej pytanie dziewczę pokręciła głową, co można było interpretować różnie.
-No dobrze, dobrze, już przestanę wam dokuczać... po prostu w pałacu jest dość mało osób w ogóle, nie mówiąc o chłopakach... a przystojnego chłopaka to chyba tylko na zdjęciach. W innych częściach piekła pewnie jest ich więcej, ale nigdy nie wychodziłam poza obręb pałacu i miasta.
-I dobrze, nie ma tam nic ciekawego. Będziemy w łaźni w przyszłym tygodniu to się nacieszysz-Dodała fioletowłosa, która chyba już zdażyła się uspokoić po serii ataków ze strony jej własnej siostry.
-Wiesz, w większości piekło jest dość ponure ale jest takie jedno miasto... coś podobnego do tej waszej Karakury, tylko o wiele lepsze! Musiałbyś się kiedyś z nami przejść


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Pon 25 Paź 2010 - 18:01

- No już, już. Może dosyć tych żartów moim kosztem. Jeszcze się zawstydzę. - Spróbował je uspokoić, dodatkowo wizualizując to rękami. Można sobie pożartować i w ogóle, ale bez przesady. Z całej tej wymiany zdań wyłapał kilka przydatnych informacji - między innymi to, że fizycznie go tutaj nie ma, tylko to wszystko to jakaś dziwna projekcja ich myśli. Przydatna rzecz. Raczej nie wydawało mu się, żeby świadomie wpływał na to całe wirtualne otoczenie. Prędzej podświadomie - wszak miał ze sobą laskę, którą nosi ze sobą na co dzień, mimo że nie była mu tutaj potrzebna.
- Fajnie, że jestem piękny i ładny, ale swoją drogą, jak to się dzieje, że Koishi może swobodnie sobie "wejść" w "wytwór naszej wyobraźni"? Nie ma żadnej granicy czy czegoś takiego? I co macie na myśli mówiąc piekło? - Mówiąc to zorientował się, że przecież nie wie jak wygląda. No bo jakim cudem?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Wto 26 Paź 2010 - 14:31

-Dlaczego? Bo to moja sprawka!-Dziewczę dumnie się wyprostowało, poprawiła kapelusz, i przystąpiła zaraz do wyjaśnień-Udało nam się skonstruować urządzenie, które pozwala na przesył fal mózgowych pomiędzy wymiarami, co w połączeniu z moją mocą pozwala na mącenie ludziom w głowach w innych wymiarach!
-Inna sprawa, że mamy w waszych światach kogoś, kto nam pomaga i zrobił niewielką wyrwę w barierze... inaczej nic by z tego nie było. A mając na myśli piekło nie myślę tutaj o waszym ziemskim piekle. Tutaj piekło ma znaczenie więzienia dla szczególnie niebezpiecznych stworzeń. Pustych, ludzi, dusz... dla porównania możesz to porównać z wyspą na którą się zsyła morderców, gwałcicieli, i mafijnych szefów. A tak się składa, że nasza rodzina ma zapewniony taki kurort od paru pokoleń-Ni z tego ni z owego okazało się, że chyba wrócili do tego samego miejsca z którego wyruszyli. Jest stół, są krzesła, i to nawet w trzech sztukach.
-Nie no, nie przesadzaj, nie jest aż tak źle... nie słuchaj jej
-Nie jest aż tak źle, bo zrobiłam tutaj porządek. A ty powinnaś już stąd iść, mam jeszcze jedną sprawę do uzgodnienia-Satori stanowczo spoważniała i nabrała pewności siebie-No, już, już, później się z tobą pobawię
-Nah, no dobrze, dobrze, skoro potrzebujecie trochę przestrzeni...-I... plum, po puszczeniu oczka do Shogo Koishi po prostu zniknęła, zostawiają stojącego chłopaka oraz Satori, która zajęła się nalewaniem herbaty.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Olekman




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
90/100  (90/100)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Sob 20 Lis 2010 - 22:05

Koishi równie nagle zniknęła jak się pojawiła. No nic, miło było poznać siostrę Satori. Zwłaszcza, że tworzy w ten sposób zabawny kontrast. Chociaż aż nazbyt przypominało mu to kontrast jaki on tworzy ze swoją siostrą. Yukiko pewnie by się dogadała z Koishi...
No nic. Odwrócił się w stronę dziewczyny. Właśnie zaczęła nalewać herbatę. Z pewnością jest jej to trunek z wyboru. Przysiadł się do stolika obserwując jak napełnia drugi kubek. "W piekle zawsze jest five o'clock" - pomyślał sobie żartobliwie chłopak.
- Zgaduję, że życie z tymi wszystkimi mordercami, gwałcicielami i wszystkimi innymi przykładowymi obywatelami musi być dosyć... interesujące - zagaił, aby nie przedłużać ciszy. Mimo wszystko wiedział, że zaraz przejdą do "interesów". Jednakże czymże ma być picie herbaty bez pogawędki? Nie żeby miał o tym jakieś szersze pojęcie - jego życie społeczne kończyło się najczęściej na krótkiej wymianie zdań z kolegami z klasy. Choć patrząc na ostatnie dni z jego życia, można by dojść do wniosku, że jest całkiem popularny. Zwłaszcza wśród dziewcząt wszelakiej maści.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom rodziny Engen   Today at 17:53

Powrót do góry Go down
 
Dom rodziny Engen
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog