IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Yoshimatsu Shibasaki [Shinigami]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Yoshimatsu Shibasaki [Shinigami]   Sob 13 Mar 2010 - 18:41

Imię: Yoshimatsu
Nazwisko: Shibasaki
Profesja: Shinigami
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 15
Waga: 70
Wzrost: 180
Wygląd:
Yoshimatsu ma rzadko spotykane, niebieskiego koloru włosy, które sięgają mu prawie do ramion. Są one rzadko czesane, gdyż same potrafią ułożyć się w naturalną fryzurę. Chłopak ma niezbyt duże, niebieskie oczy, które często ma lekko przymknięte, przez co wielu ludzi postrzega go za osobę, często pogrążonych w myślach. Uszów chłopaka nie widać, przez jego spuszczone nań włosy. Jego twarz ma dość dziewczyńskie rysy twarzy, co jest częstym powodem uważania go za niezbyt silną osobę. Ręce ma wyrzeźbione, podobnie jak nogi. Na jego brzuchu widać dość mocne zarysy mięśni, co świadczy o jego nienagannej kondycji ciała. Na lewej piersi ma on wycięty nożem tatuaż z napisem " 79 okrąg Rukongai", co świadczy o jego pochodzeniu.

Charakter:
Chłopak nie lubi, wręcz nienawidzi gdy ktoś nim pomiata. Jego zachowanie jest częstym początkiem wczęcia bójek i różnego rodzaju wymiany zdań. Jest bardzo szarmancki w stosunku do większości kobiet. Yoshimatsu jest bardzo pewny siebie w każdej sprawie. Rzadko kto, jest w stanie go przekonać o jego "niesłuszności", więc jest on również bardzo upartym człowiekiem. W czasie nudów, robi co mu się pierwsze na myśl nawinie. W stosunku do wrogów, którzy odnoszą się do niego w sposób normalny, on również zachowuje się przyzwoicie, lecz gdy przeciwnik okaże się arogancki i bezczelny, Yoshimatsu wdaje się wpierw w walkę słowną, w której potrafi nieźle dokopać. Jego ciekawość jest powodem częstych potyczek z innymi ludźmi i bandami, krążącymi po Rukongai. Praca w grupie nie należy do jego mocnych stron. Nie potrafi się zbytnio w owej grupie odnaleźć, jest typem indywidualisty. Jeżeli jednak sprawa jest bardzo ważna, jest w stanie przez pewien czas współpracować z innymi, mimo swojej woli. Zachowanie w swoim gronie towarzyskim, również wywołuje wiele przemyśleń, względem niego przez przyjaciół. Czasami jest w stanie przegadać on cały swój wolny czas, lecz niekiedy zanurza się on w przemyślenia, w związku z czym nie dociera do niego większość informacji z zewnątrz. Z pracą wygląda podobnie. Czasami jest on największym leniem w okolicy, który mógłby całymi dniami przeleżeć i nic nie robić, prócz jedzenia. Jeżeli jednak jakaś praca mu się spodoba, to poświęca jej 100% swojej uwagi i wykonuje ją za trzech. Chłopak nie wstydzi się swojego dzieciństwa i czasów młodzieńczych spędzonych w jednej z najgorszych dzielnic Rukongai. Na znak tego, przed odejściem postanowił wytatuować sobie nożem liczbę okręgu, w którym przeżył 15 lat.
Ekwipunek: Boken, mundur akademii, przybory do pisania

Historia:

..............Yoshimatsu urodził się w jednej z najbiedniejszej i najgorszej dzielnicy Rukongai. 6 miesięcy po przyjściu na świat, matka zmarła w skutek wylewu, w mózgu. Dziecko 2 dni leżało i płakało, lecz nikt nie przyszedł. W końcu pewna grupa bandytów, przechodząc koło starego, zniszczonego domu usłyszała płacz dziecka.-Ty, chodźmy zobaczyć co to dziecko tak ryczy. Słyszałem, że już od kilku dni nie przestaje ono płakać. Powiedział jeden z nich, do reszty, po czym weszli przez otwarte drzwi do domu. Kiedy zobaczyli leżącą na ziemi kobietę, która wydzielała zapach gnijącego mięsa, i krążące wokół niej muchy, kilku z owej grupy, wyleciało przed dom wymiotować. Tak się składało, że ostanie dwa dni były nadzwyczaj gorące, co sprawiło przyspieszony rozkład ciała matki chłopca. Pozostała reszta, widząc dziecko postanowili je zabrać. Kiedy dotarli z płaczącym dzieckiem do swojej kryjówki, połowa grupy, która składała się z 8 osób, mniej więcej w wieku 15-16 lat, była za wywaleniem dziecka i pozbyciu się kłopotu. Druga połowa, w której na szczęście chłopca, był przywódca drużyny, zdecydowała, że chłopczyk zostanie.

..............Tak jak zadecydował przywódca, tak się stało. Pierwsze miesiące były okropne. Ciągłe kłótnie o to, kto ma wychowywać dziecko, ciągłe minimalne racje żywnościowe, doprowadziły do tego, iż 2 osoby postanowiły odejść i tak też uczyniły. Przywódca drużyny, Ryoo, postanowił osobiście wychowywać dziecko. Kiedy chłopak miał 3 lata, był już w stanie chodzić i posługiwać się prostym dziecięcym językiem. Od najmłodszych lat, Yoshimatsu nauczany był fachu złodziejstwa, które było specjalizacją owej grupy. Kiedy miał 5 lat, zaczął uczęszczać w napadach na sklepy i różne domostwa, jako obserwator. Ryoo nauczał go jak posługiwać się kataną, którą mu przekazał, prowadził również codzienne treningi chłopca. Był jego osobistym trenerem. Zabierał go codziennie rano i wieczorem, po za Rukongai, w góry, nad jeziora itp. gdzie trenowali. Kiedy chłopak osiągnął wiek 7 lat, nauczył się poprawnie pisać. Jak na tak młody wiek, był on wysportowany, a Ryoo wiedział, że będzie z niego wspaniały wojownik i złodziej. Teraz, dzieciak uczęszczał już w napadach jako osoba działająca. Kiedy okazało się, że chłopak ma prawdziwy talent, niekiedy wysyłano go na misje jednoosobowe, w których dokonywał pomniejszych kradzieży.
.............. Ryoo postanowił nauczyć go bardzo przydatnej umiejętności. Było to tzw. "maskowanie reiatsu". Polegało to na nauczeniu kontroli reiatsu, do tego stopnia, by chłopak był w stanie je całkowicie ukryć. By osiągnąć taką umiejętność, Yoshi, gdyż tak nazywali go znajomi, ćwiczył kilka miesięcy kontrolę reiatsu, aż wreszcie udało mu się! Był w stanie całkowicie ukryć swoje reiatsu, co pozwalało na np. "ciche" podejście do kogoś, kto był w stanie wykryć owe reiatsu.
..............Pewnego dnia, w dzień jego ósmych urodzin, postanowił zrobić niespodziankę swojemu mistrzowi. Wstał jeszcze wcześniej niż dotychczas, ubrał się, umył i ruszył w miasto. Jego celem był sklep znajdujący się kilka okręgów dalej. Przez całą drogę biegł, a ze względu na wczesną porę, nikogo nie spotkał. Kiedy dotarł do swojego celu, sprzedawca akurat otwierał sklep. Chłopak chwilę poczekał, po czym wbiegł do sklepu z wyciągniętą kataną. -Wyjmuj cały wczorajszy utarg, ale już! Inaczej Cię zabije. Chłopak nie zdawał sobie sprawy, iż przed nim stoi wielki mężczyzna, który wyglądał na rozbawionego. -Tak? A niby jak chcesz to zrobić mała dziewczynko? Zaśmiał się. Yoshimatsu, nienawidził wyśmiewania się z jego dziewczęcej urody. -Grubasie! Daje Ci ostatnią szansę! Albo zamkniesz gębę i dasz mi kasę, albo potne Ci tę brzydki ryj! Sprzedawca przestał się śmiać i wyglądał teraz na bardzo wkurzonego. -Przesadziłeś bachorze! Krzyknął i podszedł do chłopaka, który zamachnął się kataną. Sprzedawca stanął i nie mógł uwierzyć, że taki mały, wyglądający jak dziewczynka chłopak, naprawdę to zrobił. Wielkolud miał przecięty w poziomi brzuch. Krew sączyła się wielkim strumieniem, a po chwili, sprzedawca runął na ziemię. -Jaa... Oczy chłopaka wyglądały jakby za chwilę miały całkowicie wyjść z oczodołów. Opuścił miecz, a na jego twarzy widać było wielkie zakłopotanie i strach. -Nie... Nie!! Ja tego nie zrobiłem!! Krzyczał jak opętany. Po kilku minutach do sklepu wbiegło kilku facetów, którzy widząc zakrwawioną katanę w rękach dzieciaka i leżącego na przeciw, wykrwawionego sprzedawcę, z obrzydzeniem spojrzeli na chłopca. Kilku wyglądało, jakby chcieli zabić dzieciaka.- Ty morderco! Zabić go! Kilku rzuciło się w stronę dzieciaka, lecz zostali oni zatrzymani uderzeniem rękojeści innego miecza w karki. Był to Ryoo, który wyglądał na lekko przerażonego. Wziął dzieciaka pod pachę i wybiegł z nim ze sklepu wymijając wszystkich ludzi. Za nimi udało się tylko usłyszeć wrzaski. -To Ryoo, to jego sprawka! Kiedy dobiegliście do swojego domu, cała drużyna stała w pokoju ze zniecierpliwionymi twarzami. Po chwilowej rozmowie, w której Yoshimatsu był niejednokrotnie obrażany, Ryoo zwrócił się do chłopca.

Yoshimatsu... Nie wiem co w Ciebie wstąpiło... Ale wszyscy wiedzą, że to nasza banda jest w to wplątana, a ten sprzedawca miał mnóstwo znajomych z innych, o wiele większych grup od naszej. Nauczyłem Ciebie wszystkiego, co byłem w stanie. Teraz musisz sam siebie doszkolić. Teraz uciekaj.... Uciekaj gówniarzu! Ryoo krzyknął do chłopaka, który z płaczem i przerażeniem na twarzy wybiegł z domu. Przez kilka dni otrząsał się z tragedii, która go spotkała. Wiedział, że jego dotychczasowi przyjaciele, z pewnością już nie żyją.

..............Postanowił założyć swoją drużynę. Po dwóch latach, udało mu się zgromadzić drużynę, składającą się z 6 osób, w mniej więcej jego wieku. Kiedy chłopak miał już 13 lat, dzięki codziennym treningom, które zapoczątkował Ryoo, był bardzo wysportowany. Jego drużyna była znana i uznawana przez wiele innych drużyn, także tych z innych okręgów. W wieku 14 lat, chłopak postanowił zostać Shinigami. Jego drużyna była zdruzgotana tą wiadomością. Byli prawie w 100% pewni, że nie są w stanie sami o siebie zadbać. Na znak tego, że zawsze będą ze sobą związani, nożami wytatuowali sobie nazwę okręgu, do którego należeli. Yoshimatsu mianował nowego przywódce drużyny, który był jego najlepszym przyjacielem. Chłopak nigdy nie zapomniał o swoim mistrzu, dlatego też chciał zostać shinigami, by mimo wszystko pomścić w przyszłości jego śmierć. Mimo iż był świadom tego, iż zginął on z jego winy, że to przez niego zginął człowiek, chciał za wszelką cenę, w przyszłości znaleźć i zabić osobę za to odpowiedzialną. Z pewnością jako "bandyta" szybciej doszedłby do zabójcy Ryoo, ale mimo wszystko, na przekór wszystkim przekonaniom, postanowił zostać shinigami.

Statystyki:
Atrybuty:
Punkty do rozdania: (10+3 za wiek=13)
Siła: 5+1(za płeć)=6
Szybkość: 5+5=10
Zręczność: 5-2(za płeć)+2=5
Wytrzymałość: 5+1(za płeć)=6
Inteligencja: 5+1=6
Psychika: 5+1=6
Reiatsu: 5+1=6
Kontrola Reiatsu: 5+3=8

Ogólne:
Udźwig: 60 kg
Szybkość:
min. 10km\h
max. 30 km\h
PŻ:60
PR:48
Techniki:
Bakudou:
#25 - Hea (Uścisk)
Hadou:
#4 - Byakurai (Biała Błyskawica)

Umiejętności:
Maskowanie Reiatsu
Wady:


Ostatnio zmieniony przez Kazuo dnia Pon 15 Mar 2010 - 15:21, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Takagi Niizuki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Yoshimatsu Shibasaki [Shinigami]   Sob 13 Mar 2010 - 18:56

1. Czemu postać biedaka ?
2. Czemu kolejna sierota ?
3. Skąd miał katanę ? Ukradł komuś ?
4. Historia ogólnie słaba i na odwal się.


NEGATYW


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Yoshimatsu Shibasaki [Shinigami]   Sob 13 Mar 2010 - 19:03

"Ryoo nauczał go jak posługiwać się kataną, którą mu przekazał..."<---sprawa z kataną. A co do tego, że postać to biedak i sierota, to myślę, że to moja sprawa jaką postać zrobiłem. Jakbym zrobił bogatego chłopaka z rodzicami to byłoby, że zrzynam z poprzedniej historii, w której tak właśnie było.
Powrót do góry Go down
Takagi Niizuki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Yoshimatsu Shibasaki [Shinigami]   Nie 14 Mar 2010 - 13:18

Po wnikliwej analizie zawartości karty postaci, wzięciu pod uwagę wszystkich czynników na nią się składających... bla, bla, bla...


NEUTRAL


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien



avatar

Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Yoshimatsu Shibasaki [Shinigami]   Nie 14 Mar 2010 - 21:01

Nie widzę ,żadnych oprócz jednego.
Skąd umie maskować Reiatsu???
Gdy to poprawisz dam Akcepta.[EDIT:]Jest w historii zmieniam na akcepta

Tymczasem Akcept


Ostatnio zmieniony przez Ginyu Kaien dnia Pon 15 Mar 2010 - 15:21, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Yoshimatsu Shibasaki [Shinigami]   Nie 14 Mar 2010 - 22:33

No bo to jego umiejętność ;] Ma większą kontrolę od ilości reiatsu, więc myślę, że to jest dobrze ^^
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Yoshimatsu Shibasaki [Shinigami]   

Powrót do góry Go down
 
Yoshimatsu Shibasaki [Shinigami]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | Roleplay forums | Bleach RPG | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog