IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Izdurbal Tenshi - 3/4 | Imperator Kuchiki - 4/3
Kovacs - 1/3 Ekkusu - 3/3
Watanabe no Tsuna - 4/4
Benorn - 1/2


Share | 
 

 Aoidake Hotaru [Shinigami]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Pon 5 Kwi 2010 - 15:10

DANE

Imię: Hotaru
Nazwisko: Aoidake
Profesja: Shinigami
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 17 lat
Waga: 67 kg
Wzrost: 183 cm
Wygląd:

Młody chłopak o szczupłej budowie, jasnej skórze i średnim wzroście. Twarz Hotaru ma łagodne rysy, nadające mu chłopięcego wyglądu, który podkreśla dodatkowo mały nos. Jego jasnobrązowe włosy są obcięte nieregularnie i sięgają mu do karku, odsłaniając mu uszy, a grzywka rozczesywana jest tak, by nie zasłaniała jego oczu, pełnych młodzieńczego zapału, o barwie niemalże identycznej jak jego włosy. Strój chłopaka wyróżnia się na tle strojów innych Shinigami, a mianowicie zamiast zwykłego kimona, nosi on shinobi shōzoku(dogi używane w ninjutsu) oraz jika-tabi(połączenie zwykłych tabi z butami), gdyż, jak on sam twierdzi, nie krępują one ruchów i są wygodniejsze. Nosi on dodatkowo pod ubraniem amulet ze znakiem kanji 二 czyli "dwa" oraz taki sam symbol jako tatuaż na ramieniu. Miecz zazwyczaj nosi on przy pasie, ale w czasie długiej podróży przekłada on go na plecy. Zawsze nosi przy sobie trochę słodkości.
Charakter: Wesoły, pełny życia chłopak o dość lekkodusznym spojrzeniu na świat. Przez trudne przeżycia nauczył się korzystać z chwili, a jego psychika uodporniła się na nie miłe dla niego wydarzenia, dzięki czemu zaczął je lepiej znosić. Zawsze stara się każdego pocieszać, choć często wygłupia się przy tym, oraz stara się okazywać szacunek starszym. Znany jest z manii na punkcie słodyczy, na którą marnuje często wiele pieniędzy i czasu. Denerwuje go, gdy ludzie mówią źle o jego słodkościach. Oprócz tego posiada bujną wyobraźnię i talent do zapamiętywania wielu szczegółów, na które zwykli ludzie nie zwracają uwagi. Ciągle pilnie uczy się zachowywania skupienia i nie dawania się pokusom, lecz, jak każda istota żywa, ma z tym problem. Naukę w szkole zwykle traktuje poważnie, stara się wszystko skończyć jak najlepiej przy najmniejszym zużyciu sił i czasu, lecz w razie problemów potrafi się zmobilizować do długo godzinnych treningów. W czasie walki stara się zachowywać poważnie, skupiając się tylko na wrogu. Uważa także, że walczyć powinno się używając wszystkich zmysłów, gdyż poleganie na jednym może być zgubne. Stosunek do pracy jako Shinigami ma, przeciwieństwie do nauki, bardzo lekkoduszny. Często przekłada roboty papierkowe na później, a nawet zrzuca te prace na innych, by samemu w tym czasie symulować różne choroby bądź zmęczenie.
Ekwipunek: boken, mundur akademii, przybory do pisania.

Historia: Urodziłem się już jako dusza w Rukongai, więc nie zaznałem bólu śmierci. Moja rodzina nie była najzamożniejsza, ale nie mieliśmy problemów z pieniędzmi. Ojciec zajmował się handlem, a matka zajmowała się domem. Miałem także starszego brata, z którym nie rozstawaliśmy się na krok. Rodzice nie byli rygorystyczni względem nas, raczej pozwalali nam na wiele, czasami na zbyt dużo. Jeśli mieliśmy jakieś zakazy, co najczęściej i tak je traktowaliśmy jako drobne sugestie. W wieku 7 lat wraz z bratem i kilkoma przyjaciółmi utworzyliśmy „gang”i wszystko robiliśmy wspólnie. Przez całe dnie szwendaliśmy się po ulicach, skacząc po dachach i robiąc ludziom różne kawały. Już wtedy ukazywała się moja „inność”. Jako jedyny z grupy odczuwałem głód, co inni uważali za mój wymysł i z czego często się wyśmiewali. Gdy pierwszy raz zobaczyłem Shinigami byłem zachwycony ich siłą i charyzmą oraz tym, jak inni ich traktowali. Zacząłem się interesować nimi i próbowałem dostać się w ich szeregi.
Od dziecka miałem obsesję na punkcie słodyczy. Uwielbiałem je jeść, przez co marnowałem wiele pieniędzy. Jeśli coś miało choć odrobinę słodyczy to od razu chciałem to próbować. W pewnym momencie jedzenie słodyczy stało się częścią mojego życia, czymś w rodzaju rytuału, gdyż jadłem je w czasie stresu, przed walką lub w czasie sytuacji ważnych w życiu.
W wieku 9 lat miałem dziwny wypadek, który do tej pory wspominam, jako coś niespotykanego. Pewnego dnia wraz z przyjaciółmi wpadliśmy na pomysł wyścigu po dachach. Trasa była długa i niebezpieczna, wygrany miał być przez jeden dzień traktowany jak król. Do wyścigu stanęła 10 osób, z pośród których ja byłem najmłodszy. Byłem przerażony, a mój brat i inni próbowali mnie zniechęcić do wyścigu, jednakże ja im się nie dałem, a ich dokuczliwe uwagi jedynie jeszcze bardziej mnie zmobilizowały. Wystartowaliśmy równocześnie, po czym każdy z nas obrał sobie własną drogę do mety. Bardzo dobrze mi szło, zacząłem być pewny swojej wygranej, co nakłoniło mnie do pobiegnięcia trudniejszą, lecz szybszą trasą, w pewnym momencie musiałem przeskoczyć między budynkami na sporej wysokości, ale w czasie rozbiegu potknąłem się i zacząłem spadać. Gdy już myślałem, iż to mój koniec, nagle poczułem zmianę w moim wyglądzie i zobaczyłem, że stałem się ptakiem, na początku byłem przestraszony, ale wykorzystałem to, by spróbować się uratować od śmierci, zacząłem machać skrzydłami i w pewnym momencie udało mi się wzbić do góry. Uradowany moimi nowymi zdolnościami, zacząłem latać wysoko, wypatrując innych. Zobaczywszy, iż wykorzystując ciało sokoła polecę do mety, to mam szansę wygrać. Wykorzystałem to i jako pierwszy znalazłem się na mecie. Na początku miałem problemy z odmianą, lecz po chwili skupienia odzyskałem swoją ludzką postać. Mina osób, które zobaczyły mnie czekającego na mecie była czymś niesamowitym, co zmotywowało mnie do rzeczy, których wcześniej bałem się robić. Od tego czasu zacząłem trenować przemianę, wiedząc iż ta zdolność przyda się jeszcze wiele razy.
W tym też okresie zacząłem odkrywać moją zdolność do zapamiętywania wielu drobnych szczegółów, która okazała się bardzo przydatna w życiu. Wraz z bratem zapisaliśmy się na kurs sztuk walki, dzięki czemu nauczyłem się podstaw walki wręcz, co uratowało mnie w wielu sytuacjach oraz przygotowało mnie na przyszłe życie w roli Boga Śmierci.
W wieku 15 zainteresowałem się nauką i książkami. Zacząłem się uczyć Kidou, czytać historię Shinigami i znajdywać informacje na temat Zanpaktou. Wtedy dowiedziałem się, iż mój głód jest normalny w przypadku osób z Reiatsu większym od przeciętnego oraz o możliwości stania się Shinigami. Ucieszony tym faktem spędziłem całą noc na czytaniu o wszystkim co miało z tym choć najmniejszy związek. Tego samego dnia wybuchł pożar w okolicy mojego domu. Niestety moja rodzina zginęła w nim. Gdy dowiedziałem się o tym nie mogłem sobie tego wybaczyć, zacząłem codziennie odwiedzać ich groby oraz gruzy domu. Poświęciłem się treningowi i nauce, dzięki którym poczułem się lepiej i znowu mogłem żyć szczęśliwie. Dzięki niej pogodziłem się z tym, co się stało z moją rodziną zacząłem myśleć o przyszłości. Przejąłem interes ojca, odbudowałem dom i pierwszy raz poważnie pomyślałem o byciu Shinigami. Mimo bólu po stracie rodziny stałem się jeszcze weselszy, zacząłem jeszcze bardziej korzystać z życia. Pewnego dnia, gdy uzbierałem trochę pieniędzy, zamknąłem sklep i sprzedałem dom, a następnie oddałem pieniądze znajomym, samemu zostawiając sobie tylko małą kwotę. Złożyłem papiery w akademii Shinigami, licząc, iż przyjmą mnie. W tym czasie zamieszkiwałem u znajomych, nie starając się o jakieś zabezpieczenie finansowe. Z dnia na dzień popadałem w coraz większą stagnację, aż wreszcie tylko piłem, jadłem i spałem. Gdy po kilku tygodniach przyszła odmowa przyjęcia, załamałem się, ale nie chciałem tym martwić innych. Udając przenosiny do akademii, wyniosłem się od przyjaciela i zamieszkałem w lesie, aż pewnego dnia zdarzył się dziwny przypadek. Pewien chłopak uciekał przed parą zbirów. Wiedziałem, że sam sobie nie poradzi i szykowałem się do wkroczenia między nimi. Gdy już go dorwali i chcieli zabrać jego pieniądze, a potem go zabić, wybiegłem przed niego. Stanąłem w jego obronie i zacząłem walczyć z bandytami. Gdy pierwszy chciał mnie dźgnąć nożem, złapałem go za przedramię i wykręciłem je tak, by puścił broń. Cios drugiego uniknąłem, a następnie podciąłem go i przygniotłem mu rękę stopą. Złodzieje, zataczając się, uciekli jak najprędzej do miasta. Pomogłem podnieść się dzieciakowi i zapytałem się go, dlaczego goniło go dwóch zbirów. Okazało się, iż ukradł on bandycie jedzenie, lecz ten go zauważył i wraz z towarzyszem ruszył w pościg. Chłopak starał zgubić ich w lesie, lecz byli dla niego za szybcy. Nagle zza drzew wyszedł Shinigami, który opowiedział, że bacznie przyglądał się całemu zajściu i zdziwiony spytał mnie, dlaczego nie jestem Shinigami, choć potrafię walczyć i posiadam ponadprzeciętne reiatsu, a ja opowiedziałem mu o moim pechu. Nieznajomy powiedział, iż postara się namówić akademię na przyjęcie mnie. Nie wierzyłem, że uda mu się namówić akademię, ale chciałem spróbować, więc powiedziałem, że będę wdzięczny. Shinigami wziął dzieciaka i udał się do miasta. Następnego dnia przyszedł do mnie z informacją o przyjęciu do nauki w akademii. Uradowany spakowałem się i wraz z „wybawcą” wyruszyłem do akademii. Wiedziałem, że to dopiero początek trudnej drogi i zanim osiągnę sukces może minąć sporo czasu...

Pieniądze: 500 Ryo.

STATYSTYKI
Atrybuty:
Siła: 7(+1 z profesji,+1 z płci)
Szybkość: 7(+2 z profesji)
Zręczność: 7(-2 z płci, +4 z punktów)
Wytrzymałość: 6(+1 z płci)
Inteligencja: 6(+1 z punktów)
Psychika: 13(+8 z punktów)
Reiatsu: 6(+1 z profesji)
Kontrola Reiatsu: 5

OGÓLNE

Udźwig: 70 kg
Prędkość (śr.):7 km/h
Prędkość (max.): 24km/h
PŻ (Punkty Życia): 60
PR (Punkty Reiatsu): 30

Techniki
Magia:
Poznane Hadou:#4 - Byakurai (Biała Błyskawica), #5 - Kuragari (Strzała Mroku)
Poznane Bakudou:-

Umiejętności(2 + 1 od wad=3): Zwierzak/Forma Zwierzęca(sokół), Podstawowy Samoobrony, Fotograficzna Pamięć
Wady: Obsesja(Słodycze) [nie pasuje mi to do uzależnienia, gdyż od nie jedzenia słodyczy nie można zginąć]


Ostatnio zmieniony przez Aoidake Hotaru dnia Czw 8 Kwi 2010 - 15:39, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Wto 6 Kwi 2010 - 8:37

Karta nawet dobra (szczególnie po ostatnim wylewie dosyć żałosnych kart).

Wygląd - Ok
Charakter - Rozpisać... Napisz o tym, jak zachowuje się w walce oraz stosunek do pracy jako Shinigami czy nauki w Akademii.
Historia - Całkiem dobrze, lecz boli mnie to dlaczego ten Shinigami uciekał przed bandą dusz-zbirów? O ile wiem, nic prócz Zanpakutou nie może zranić Shinigami - no chyba, że druga istota o wystarczającej energii duchowej.
Staty - Ok

Popraw te dwie rzeczy, a możesz cieszyć się ode mnie 100% Akceptem...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Wto 6 Kwi 2010 - 10:59

Rozpisałem bardziej charakterystykę według twoich wskazówek i zmieniłem fragment z Shinigami. Mam nadzieję, że teraz będzie wszystko w porządku oraz dziękuje za pomoc.
Powrót do góry Go down
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Wto 6 Kwi 2010 - 11:14

Wygląd - Ok
Charakter - Ok
Historia - Hę, poszedłeś trochę na łatwiznę z tym 'wyjściem zza drzew boga śmierci', no ale cóż... Poza tym- ok

Po dłuższym rozmyślunku nie widzę więcej punktów zaczepnych, więc mogę Ci podarować Akcepta. Korzystaj z niego mądrze !
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenjiro Sakurai





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
63/63  (63/63)

PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Wto 6 Kwi 2010 - 14:40

Podobnie jak El Diabolo nie mam większych zastrzeżeń. Długość może być, charakter i wygląd jak najbardziej...jeśli chodzi o szczegóły z historii...no cóż nie wiem jak niby ma pomóc świerszczyki w sytuacji utraty rodziny, ale...Akcept a co mi tam, w porównaniu z innymi...


Think back some more now. Try to remember... and don't hold back. Compare us. Between you and me, which of us shines... as the greater warrior ?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Sro 7 Kwi 2010 - 12:11

gigantyczną obsesję na punkcie obfitego biustu u kobiet, lecz nie zwraca on na niego uwagi w przypadku osób o pokaźnych gabarytach.
Czyli lubi duze biusty, ale jak za duze to juz nie?

Pewnego razu moją uwagę przykuła gazeta ze zdjęciami nagich, pięknych kobiet. Nie mogąc odwrócić od niej oczu stałem jak zaczarowany, aż wreszcie kupiłem ją, wmawiając sklepikarzowi, że jestem pełnoletni. Przez wiele nocy zamykałem się w pokoju, by oglądać zdjęcia w spokoju.
Soul Society to realia feudalnej japonii. Gdzie Ty tam chcesz gazetki porno znalesc? Predzej obraz olejny.

Osobna sprawa jest grywalnosc takiego zestawu, ktory zawital w ostatnich kartach. Jak sobie taka gre wyobrazasz? Polowe opisow to uganianie sie za babami (niekoniecznie z sukcesem), a drugie pol to onanizm przy swierszczykach? Jak nie uwazam, ze Bleach RPG to musi byc sama bijatyka, tak nie robmy z tego hantai.

-


Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Sro 7 Kwi 2010 - 13:42

Fakt, ja już więcej niż Pan Tsuna nie napisze, jedyne co Ci mogę powiedzieć że wada "pies" odnosi się do wszystkiego co ma większy lub mniejszy biust, pośladki i damskie krocze... Nie ważne czy garbate czy nie, czy mają ładne twarze czy twarze jak łopoty... Osobiście przestrzegam przed tą wadą. Negatyw na razie.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Sro 7 Kwi 2010 - 14:25

Cytat :
Soul Society to realia feudalnej japonii.
Pierwsze słyszę... Jeżeli w feudalnej japonii, dysponowali technologiami 12 Oddziału, komputerami, ludzie uczyli się kidou, a czarnoodziani samurajowie uganiali się za śmiercionośnymi maszkarami, to cóż... Może po prostu mało wiem o tych czasach... To, że architekturę mają podobną, to już inna sprawa. Poza tym, od czego są Hentaie? D:

To tyle na obronę mojego akcepta ^^


PS. Nie porównujmy nigdy Bleacha do realnego świata. Podobnie jak w innych tego typu Shonenach, to po prostu mix, w którym trudno ocenić panujące czasy, a technologie i różne wynalazki przeplatają się nawzajem...


Ostatnio zmieniony przez Diablo dnia Sro 7 Kwi 2010 - 16:29, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Sro 7 Kwi 2010 - 15:10

@Tsuna
Rozumiem, ja też nie chcę robić hentai, ale w takim razie dlaczego jest ta wada pies, jeśli nie można ją wziąć. Co do świerszczyków, to nie sama postać nie onanizuje się przy nich, ale je ogląda tak dla zabicia nudy. Traktuje też je trochę jak sztukę, ale to inna sprawa. Nie zapominajmy o tym, iż postać lubi także zdobywać wiedzę oraz ćwiczyć. Pamiętajmy też, że chyba nie ma tak spaczonego MG, by pozwoliłby na sprośne opisy. Te wady mają pokazać, że mimo prób postaci nie może ona sobie poradzić z popędem, pokazać problemy ludzkiej natury. Nie zapominajmy też, że nawet postać stworzona przez Kubo, pewna była porucznik i obecnie Vaizard, czyta erotyczne mangi.
@Tsuki
Rozumiem o co z tą wadą chodzi, ale wiadomo, iż większy popęd będzie miał do osobników ładniejszych, co wynika z instynktów. Tak więc raczej nie zwróci uwagi na dziewczynę wyglądającą jak neandertalczyk, jeśli obok stoi piękność.

Rozumiem, że jesteście doświadczonymi MG, ale pozwólcie mi chociaż pokazać jak odegram postać. Może uda się odegrać mi ją dobrze, jednocześnie zachowując dobry smak i z subtelnością.
Powrót do góry Go down
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Sro 7 Kwi 2010 - 15:38

Mnie nie chodzi o samego erotomana (tutaj tzw. pies), ale o podwojny zestaw cech ukierunkowanych na erotyke. Lisa, jak mniemam hentai czyta sobie na ziemi i jesli przed przemiana w vaizarda tez je czytala, to zakladam, iz rowniez z ziemi je miala - bedac porucznikiem mogla czasem jakis wypad tam uczynic, albo tez zalatwic to z osobami, ktore byly tam wysylane. Nie mozna tego moim zdaniem powiedziec o zwyklej, mlodocianej duszyce, czy ulicznemu sprzedawcy na straganie. Autor o tych erotycznych mangach wspomina. Inna sprawa ma sie tutaj. Dlaczego? Poniewaz mechanicznie dostajesz za to punkty. Skoro tak, to MG jest zobligowany z tej cechy korzystac - powinna sie pojawiac czesciej, niz tylko raz na pol roku pisania. Zatem jesli wezmiesz stado wad ukierunkowanych na erotyke - erotoman, obsesja, seksoholizm, fetysz na punkcie lizania pannom stop, ogladanie swierszczykow i tak dalej (wyolbrzymiajac troche sprawe), to ja tego nie kupuje. Robi sie z tego wlasnie hentai.

Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Sro 7 Kwi 2010 - 17:56

Zmieniłem obsesję i usunąłem psa, jednocześnie adekwatnie zmodyfikowałem wszystko, co miało z tym coś wspólnego, łącznie ze statystykami. Mam nadzieję, że wszystko teraz będzie dobrze.
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Czw 8 Kwi 2010 - 13:49

Jest kolejna rzecz której się czepie, związana jest z końcem historii i walką z bandytami... I ja nie rozumiem czemu wszyscy uważają że to debile które będą atakować jeden po drugim żeby akurat nie wykorzystać przewagi liczebnej - tak się dzieje na filmach... pomijając fakt że statystyki fizyczne masz ułożone jak najprzeciętniejszy NPC



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Czw 8 Kwi 2010 - 15:41

Zmieniłem, to co mówiłaś. Mam nadzieję, że teraz będzie wszystko w porządku i zasłużę na akcepta.
Powrót do góry Go down
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Czw 8 Kwi 2010 - 21:43

Wypada napisac, ze minus nieautualny, skoro nie ma teraz elementow, o ktorych wyzej pisalem.

Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   Czw 8 Kwi 2010 - 22:15

Łok wszytko w porządku, myślę że nie będzie miał nikt nic przeciw jeśli Cie przeniosę do oczekujących na mistrza, polecam dla Ciebie ten temat :

http://bleach.iowoi.org/proponowane-f48/szukam-narratora-t912.htm

I tą kategorie

http://bleach.iowoi.org/mistrzowie-gry-f46/

Jeśli byłbyś tak miły to prosiłabym abyś dał znać jak znajdziesz mistrza żebym mogła uzupełnić listy



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Aoidake Hotaru [Shinigami]   

Powrót do góry Go down
 
Aoidake Hotaru [Shinigami]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a blog