IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Yorikane Tanshitsu [Hollow]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Yorikane





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Yorikane Tanshitsu [Hollow]   Sob 17 Kwi 2010 - 23:20

DANE

Imię: Yorikane
Nazwisko: Tanshitsu
Profesja: Hollow
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 18 lat (od urodzenia aż do śmierci), Dusza i Hollow brak wieku zaczyna od 18
Waga: 72 kg jako człowiek jako Hollow nie jest pewien ale prawdopodobnie coś obok 40 kg
Wzrost: 182 jako człowiek jako hollow około 1,5 metra
Wygląd: Nie opisuję bo i tak nie wyjdzie. Wygląd Hollow Wygląd Człowiek

Charakter:Charakter hmm, tutaj można by dużo spekulować gdyż czasami jest dziecinny, czasami w nadmiarze poważny, czasem psychopatyczny, a czasem tak spokojny iż nawet potężna burza nie może go wyprowadzić z równowagi, jednym słowem przypomina człowieka Romantyzmu i Klasycyzmu zamkniętego w jednej osobie, Niczym Shuman, Mozart oraz Bethoven zrównani z tak spokojnymi osobami jak dzisiejsi muzycy którzy opisują głównie rzeczy miłe takie jak narodzenie Chrystusa. Coś jak wieczny Optymista zamknięty w okowach Pesymizmu i Realizmu, mieszanka wybuchowa. Zarazem tworząca twór o dziwnej inteligencji, która ujawnia się wtedy kiedy ma takie widzi misie.
Ekwipunek:
Jako Hollow nie posiada nic.
Historia:

Rok 1992 Listopad 15 dzień dokładnie Niedziela, czas gdy chrześcijanie idą do kościoła by modlić się do swego Boga w niewiedzy iż wszystko może być mistyfikacją. Sam on narodził się w Japonii na wyspach Okinawa. Nieopodal miasta zwanego Ishigaki, narodził się w rodzinie w której nikt ale to nikt nie posiadał żadnego talentu artystycznego tym bardziej muzycznego. Jego matka pochodziła z terenów wiejskich a ojciec pracował w fabryce w mieście Ishigaki. Rodzinie nie wiodło się zbyt dobrze, mimo to nigdy nie gościł tam smutek, nawet mimo problemów finansowych panowała tam atmosfera, która przypominała każdemu iż jest człowiekiem. Istotą myślącą i czującą to co inni jej przekazują. Dziecko które się narodziło otrzymało imię Yorikane, oraz nazwisko ojca Tanshitsu, ojciec zwał się Taro, a matka nosiła przepiękne imię Ayako. Yorikane posiadał starszego brata oraz siostrę. Siostra miała w dniu narodzin bohatera 16 lat, i była uczennicą liceum żeńskiego w Naasaki gdzie rodzina Tanshitsu posiadała swe korzenie. Siostra nosiła imię Miyoko, natomiast brat Yorikane który był od niego starszy o pięć lat nosił imię Hiro. Cała rodzina radowała się z narodzin nowego dziecka, które było już ostatnim. Mimo iż ojciec zaplanował mu już życie, nie wiedział iż Yorikane będzie miał pociąg do czegoś innego niż Praca w Straży Pożarnej lub Wojsku.

******** Przeskok o 10 lat do przodu, początek miłości do Muzyki *********
Dziesięć lat po narodzinach, Yorikane był już małym chłopcem, jego siostra uczyła w szkole w Nagasaki, w tej samej szkole w której wcześniej się uczyła, Sprowadziła także swą całą rodzinę z Okinawy do Nagasaki, to tam Yorikane miał poznać swe przeznaczenie, i poznać swoją miłość życia która miała zginąć wraz z nim.
----------
Rok 2002 szkoła podstawowa nr 32 w Nagasaki w północnej części miasta. Na lekcji muzyki nauczycielka bierze do odpowiedzi Yorikane, i prosi go aby rozwiązał proste zadanie, czyli uzupełnił takty hymnu Japonii tak aby zapis nutowy zgadzał się z tym który był przedstawiony na tablicy obok. Yorikane waha się jednak już po chwili, zaczyna się czuć dziwnie jakby już to kiedyś widział, przez myśli zaczyna mu przelatywać natłok wiedzy, wykonuje zadanie które podała mu nauczycielka po czym mdleje, do szkoły zostają wezwani jego rodzice. Szkolna pielęgniarka uspokaja ich iż to było zwykłe ogłupienie, organizm źle zareagował na bodźce z zewnątrz czego skutkiem było zemdlenie. Yorikane jednak nie powiedział prawdy. W domu przy kolacji nawiązała się konwersacja między nim, bratem a rodzicami.

-Mamo, Tato?, co byście powiedzieli na to , iż chciałbym zostać muzykiem?-
Rzekł spokojnie Yorikane i wrócił do pałaszowania swych ulubionych kanapek które przygotowała mu jego Mama, to pytanie jednak wprowadziło w osłupienie rodziców, nie wiedzieli co powiedzieć. Muzyk? ale skąd przecież u nich w rodzinie nikt nie był Muzykiem, nigdy nawet nie miał słuchu.
-A może uderzył się w głowę jak upadł-
Rzekł brat i zaczął się śmiać, jednak ojciec go uciszył, gdyż poważnie podszedł do propozycji swego młodszego syna. Jego najmłodszy syn Muzykiem, czyżby niebiosa obdarowały go takim darem? W myślach Taro ukazywała się wizja jego syna stojącego jako solista a do akompaniamentu grała mu filharmonia narodowa Japonii lub w najskrytszych marzeniach, Filharmonia Paryska albo Wiedeńska. Tą zadumę przerwała mu jednak Matka Yorikane.
-Synku ale czy jesteś pewien swojego wyboru? Czyż twoim marzeniem nie było zostanie pilotem?-
Mama zawsze troskała się o swoje najmłodsze dziecko, jak każde z najmłodszych, było dopieszczane lecz nie na tyle dużo by reszta rodzeństwa poczuła się urażona.
-Tak, ale w tym nie ma przyszłości, Moim marzeniem jest zostanie Muzykiem-
--------
I tak też się stało, już na drugi dzień, Yorikane zapisał się do szkoły muzycznej, tym samym przydzielony mu został wybrany przez niego instrument, Klarnet, Kolejne 6 lat minie aż nauczy się grać na nim jak Muzykowi przystało. Robił jednak niesamowite postępy, od razu wiadomo było że narodził się po to by grać.
-----------------

***** I tak minęło 6 lat, obecnie Yorikane posiada lat 16 i wkrótce pozna swoją miłość życia *****

Yorikane właśnie udał się do swej nowej szkoły Liceum Muzycznego, która w Japonii nosiła nazwę tzw. Wylęgarni Talentów. Sam w sobie posiadał talent do grania, wysoką inteligencja wyznaczał się już w szkole podstawowej i gimnazjum. Teraz trafiła mu się życiowa szansa, postanowił dać z siebie wszystko, lecz nie wiedział że w jego życiu znajdzie się także druga rzecz, którą pokocha nad swe życie. I z którą owe życie straci.
Pierwsze spotkanie: Fragment z Pamiętnika
Lekcja Kształcenia Słuchu, siedziała dwa rzędy przed mną, jej włosy były piękne niczym len rosnący w szczerym polu u bogatego ziemianina, były ciemne niczym noc i mieniły się w blaskach słońca które wpadało przez okno klasy. Wiedziałem że to jest to coś. Wiedziałem że to jest ta jedyna, A na imię miała dość dziwnie, widać że nie pochodziła z Japonii, jej imię brzmiało niczym królewskie imię. Mianowicie Isabel, jednak jej rówieśnicy wołali na nią Iska, tworząc jej tym samym z Japońszczone Imię.
-------
Dziś spotkały się nasze spojrzenia, zapytałem ją o to , co nurtowało mnie od dłuższego czasu. Odpowiedziała Tak, kończę mój pamiętnik. Gdyż zaznałem już szczęścia w życiu i nie chcę nic zmieniać.
-------
Yorikane był doskonałym muzykiem, jednak nie tylko, na prośbę Ojca udzielał się także w Straży Pożarnej, przechodząc przeszkolenie w zakresie dowodzenia, stał się jednym z lepszych strategów i dowódców w Nagasaki w wieku 17 lat. Jednak niestety tylko na papierku, po prostu wygrał kilka konkursów. Jednak przywódcą zdawał się być dość dobrym, Zapowiadał się na znakomitego Muzyka, oraz Dyrygenta. Jednak serce przestało bić, wraz z jego ukochaną.
******
Śmierć.. Tak młodo nadeszła, i była taka bolesna. Patrząc na umierającą ukochaną i nie mogąc jej pomóc, Mianowicie było to tak.
Zwykły jesienny dzień, pogoda nie była zbyt piękna a Yorikane właśnie wychodził z budynku szkoły. Coś jednak było nie tak. Jego dziewczyna nie czekała na niego, a na dachu szkoły widział mały zarys dziwnej postaci, miało wysokość około trzech metrów. Yorikane zląkł się i zaczął uciekać, jak każdy człowiek widzący coś czego nie jest w stanie wytłumaczyć, gdy jednak obrócił się po raz kolejny, owej postaci już nie było. Natomiast ze schodów zbiegała jego dziewczyna.
-Isabel gdzie się podziewałaś?-
Zapytał się troskliwie, gdyż jego serce łomotało niczym rykoszet wykonany przez tysiąc skrzypków.
-W bibliotece szkolnej, musiałam wypożyczyć partyturę, zresztą nie ważne, jedźmy na obiad bo się spóźnimy.-
Odpowiedziała jakoś dziwnie spokojnie, aż niepodobnie do niej bo zwykle była dość nerwowa. Jednak to go nie zastanawiało, mimo iż czuł się teraz omamiony przez dziwną siłę, to poddawał się jej powoli.
Wsiadł do auta, odpalił je i... Ruszył, czuł się niczym zahipnotyzowany, a zarazem coraz słabszy jakby coś wysysało z niego siły witalne. Gdy już wyjechał ze szkoły wzrok zaczynał mu się mglić. Aż w końcu obudziła go... Woda.. Wszędzie woda, leżał na środku ulicy wokół niego było istne pobojowisko, jego auto było roztrzaskane, był na autostradzie, Na przerwanym wiadukcie który był już na wpół zanurzony w wodzie.
Widział jak jego dziewczyna po kolei morduje każdą napotkaną mu istotę, ale zaraz to nie była jego dziewczyna. To był ten osobnik jednak przybrał postać jego.. Nie ta myśl nie mogła mu przejść przez myśl. Isabel nie żyła, a owa potwora przybierała jej postać. Potworne krzyki towarzyszyły momentowi kiedy konał. Potwór skoczył i w tym momencie cała platforma zawaliła się do rwącej rzeki. Yorikane przygnieciony, przez jeden z wraków który rzucił potwór, padł na samo dno. Nie miał szans, był tak osłabiony, że śmierć nadeszła szybko i bezboleśnie. Pójdę to krainy wiecznego szczęścia, myślał sobie. Tymczasem ocknął się obok rzeki, i widział niczym deja vu, jak ten sam potwór morduje te same osoby. Prawie te same osoby, różniły się od zwykłych ludzi drobnym szczegółem łańcuchem. Łańcuchem który zwisał od klatki piersiowej i był przyczepiony, właściwie nie wiadomo do czego, bo ciągnął się daleko za horyzont. To samo u niego, jednak tylko chwilowe było bycie w owym stanie, gdyż przyszła i pora na niego. Mimo iż demon dziwnie na niego spoglądał, jakby coś go blokowało. To w końcu wrzucił go w dziwną dziurę. Znalazł się na pustyni, sam na sam z tym czymś. Teraz widział to dokładnie, lecz gdy się spostrzegł, było już zbyt późno. Potężne szczęki wbiły się w jego ciało, a ten począł przybierać nową postać, gdy już jego przemiana się dokończyła, z jego pamięci pozostało tylko kilka strzępków, lecz na tyle ważnych aby móc odnaleźć ową bestię, i rozprawić się z nią za to co zrobiła, choć nie do końca pamiętał co to było.
Pieniądze: Hollow nie posiada pieniędzy.

STATYSTYKI
Atrybuty:
Siła: 6 (1 od płci)
Szybkość: 8 (3 od wieku postaci)
Zręczność: 5
Wytrzymałość: 6 (1 od płci )
Inteligencja: 11 (-4 za klasę, 10 od rozdzielonych)
Psychika: 5
Reiatsu: 5
Kontrola Reiatsu: 5

OGÓLNE

Udźwig: 80 kg
Prędkość (śr.): 8 [km/h]
Prędkość (max.): 16 [km/h]
PŻ (Punkty Życia):80 60
PR (Punkty Reiatsu):25 25

Umiejętności Specjalne
Aullido (Wycie) :
Związany z wcześniejszym życiem postaci, Yorikane jako Hollow ma tendencje to dźwięku, dlatego też jego pierwszym atakiem jest mała soniczna fala, potrafiąca ogłuszyć lub słabsze osobniki osłabić, nadmierne stosowanie potrafi wycieńczyć użytkownika, Zabiera 1 ptk Reiatsu.
Cortar las cuerdas (Cięcie struny:
Po coś te pazury posiada, gdy Yorikane użyje swych zapasów Reiatsu i zwykłym cięciem pazurami przez powietrze, to leci w przeciwnika wydając dźwięk z oktawy trzykreślnej lub czterokreślnej pięć strun wykonanych z reiatsu, które słabszego przeciwnika są w stanie przeciąć ze względu na dużą wytrzymałość i mała średnicę.
Zasięg to 3 metry, Zabiera 5 ptk reiatsu
Gańido (Skowyt
Najpotężniejszy atak jaki obecnie jest w stanie wykonać Yorikane, jest to średniej wielkości fala soniczna która już nie tylko ogłusza, lecz także odbija przeciwnika gdyż działa niczym ściana poruszająca się z prędkością dźwięku. zabiera prawie całe reiatsu, zasięg do 20 metrów, Koszt: 15 ptk reiatsu.

Umiejętności: Dominator, Mózg,Umiejętny.
Wady: Fobia - Wody, ma traume związaną z jego wypadkiem.


Ostatnio zmieniony przez Yorikane dnia Nie 18 Kwi 2010 - 15:49, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Yorikane Tanshitsu [Hollow]   Nie 18 Kwi 2010 - 1:50

Hmm... pisanie szabanastu lat ludzkiej historii tylko po to, by na koniec objawic sie jako hollow (ewentualnie shinigami) wydawalo mi sie od poczatku dziwne. Niemniej uznawszy, ze historia jest bardziej pokazem sztuki pisania, niz historia, niech Wam bedzie.

Co mnie sklonilo do komentarza? Przeczytalem glownie koniec i jakis taki... byle jaki. Hollow zjada ukochana, na to pojawia sie shinigami, by go pokroic. Czy na pewno? Shinigami wygladaja, jak ludzie (pomijajac wyjatki typu Komamura), zatem moze jednak nie shinigami, skoro to inna istota tylko podobna do czlowieka. Pogawedke sobie ta istota uciela z reszta stworow? Mozna by w zasadzie tak przypuszczac skoro jest mowa, ze ten mowil do stworow pustaczki, a tamci rewanzowali sie mu shinigami. Jedyny, ktory potrafil mowic? Moze jedyny, ktory sie odezwal? Scena rozpisana, jak na moj gust koslawo. Teoretycznie powinna byc kulminacja, a odnosze wrazenie, jakbys konczyl cos opowiadac nudna opowiesc, byl zmeczony i czym predzej chcial polozyc dzieci spac i sam zreszta tez.

Na koniec to, co juz pare razy wspominalem. Skoro smierc nastapila bez udzialu pustakow i za dusze sie tez nie zabrali - nie licz na Hueco Mundo. Upierasz sie przy takim zgonie, to nalezaloby dodac, ze stoisz przez chwile jako dusza nad tym nieszczesnym topielcem, a tu nagle szybkie "klap" i pozamiatane. Swoja droga to topienie w kaluzy tez nie bardzo mi pasuje do jednoczesnie czynionej obserwacji smierci panny i walki shinigami (w japonii maja chyba lepsze drogi, niz w polsce, u nas na pewno znajda sie kaluze, w ktorych daloby sie utopic).

Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yorikane





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Yorikane Tanshitsu [Hollow]   Nie 18 Kwi 2010 - 12:23

Droga Tsuno xD
Utopienie w kałuży jest możliwe nawet w Niemczech, Padał deszcz. A jeżeli wiesz to Hollowem można się stać także pod wpływem emocji, co można było zaobserwować kilka razy podczas fillerów dokładnie chyba 2 razy, gdzie łańcuch się odczepiał, raz pod wpływem emocji, raz przy ingerencji pana Buahahaha, Końcówka miała wyjść dramatyczna, bo wszyscy piszą że zabił ich hollow albo zginęli w wypadku. Ja chciałem być inny, bo nie jestem wszyscy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Yorikane Tanshitsu [Hollow]   Nie 18 Kwi 2010 - 12:41

Cóż mnie osobiście filery obchodzą średnio, pomijając motyw bantów, bo tych na forum mamy (zauważ ze nie mamy rasy znpaktou, i MG nie opierają się na reszcie historii nie mających zbyt wiele wspólnego z oryginalną fabuła), a wiec przemiana w hollow przez emocje mnie nie przekonuje. Teraz dalej - Charakter nie jest genialny, ale przeżyć się da... Zaś wygląd nie podoba mi się w ogóle do momentu w którym nie zacząłeś opisywać hollow.

Historia jest w zasadzie dosyć krótka i poza głównym wątkiem zostania muzykiem to nie dzieje się w niej niemal nic...
Co by tu jeszcze język w jakim karta została napisana również mnie nie przekonuje do końca ale tego aż tak czepiać się nie będę - może być.

Dodatkowo chyba masz pewien błąd w obliczeniach przy statach

Inteligencja: 11 (-4 za klasę 6 od rozdzielonych)

kiedy

5 - 4 (za rasę hollow) = 1 + 6 (za punkty wolne) = 7 a nie 11

Zaś umiejętności możesz sam sobie opisać - na początek powinny być słabe... Później masz je dokładnie ustalić z mg

Chwilowo negatyw
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yorikane





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Yorikane Tanshitsu [Hollow]   Nie 18 Kwi 2010 - 15:50

Edytowane :P Niewiele ale, być może starczy xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Yorikane Tanshitsu [Hollow]   Nie 18 Kwi 2010 - 16:41

Yorikane napisał:
A jeżeli wiesz to Hollowem można się stać także pod wpływem emocji, co można było zaobserwować kilka razy podczas fillerów dokładnie chyba 2 razy, gdzie łańcuch się odczepiał, raz pod wpływem emocji, raz przy ingerencji pana Buahahaha
Mozna, ale nie dzieje sie to ekspresem. W opisie byl zgon i od razu pobudka w Hueco Mundo. Gdzie tu czas na te emocje? Przypadki, na ktore sie powolujesz to byly dusze, ktore blakaly sie juz czas jakis po smierci. Jesli zostajesz na ziemi, to lancuch i tak kiedys skoroduje, co prowadzi do przemiany w pustaka. Mozna to czasem przyspieszyc. Np. Don Kaonji nieswiadomie wylupal reszte lancucha, a cukiernikowi zal zadek scisnal, ze mamusia nie chciala zjesc jego zakalca. Przyspieszyc mozna, niemniej jak widac nie dzieje sie to natychmiastowo. Emocje dotyczace zgonu moga spowodowac, ze dusza zostanie na ziemi zamiast przeniesc sie w zaswiaty, ale to za malo, zeby teleportowac bez pytania do Hueco Mundo.

Yorikane napisał:
Końcówka miała wyjść dramatyczna, bo wszyscy piszą że zabił ich hollow albo zginęli w wypadku. Ja chciałem być inny, bo nie jestem wszyscy.
I byl wypadek, i tak posrednio zabil hollow, choc nie zadal smiertelnego ciosu wlasna reka/noga/zebem/pazurem... Teraz zdaje sie wyglada to lepiej.

Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Takagi Niizuki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Yorikane Tanshitsu [Hollow]   Pon 19 Kwi 2010 - 18:48

NEUTRAL
Na nic więcej się nie szarpnę.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yorikane





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Yorikane Tanshitsu [Hollow]   Wto 27 Kwi 2010 - 21:55

Czy ktoś z tych którzy powinni a nie czytali tej karty. Ma jakąś poważną wymówkę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Yorikane Tanshitsu [Hollow]   Wto 27 Kwi 2010 - 22:43

Wiesz nie jesteś pępkiem świata mój drogi, wiec może wypadało by najpierw napisać do tych osób PW z zapytaniem czy by mogli/czy maja czas co ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yorikane





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Yorikane Tanshitsu [Hollow]   Czw 29 Kwi 2010 - 22:48

Czy by mogli? Kamys bez obrazy? Dostałaś posadę po to by ktoś ciebie prosił o sprawdzenie karty? Czyż to nie należy do twoich obowiązków?
Przepraszam że zwracam się do ciebie. Ale taki przykład po prostu mi się nawinął. Jak dla mnie to są kpiny. Już się na ten temat wypowiadałem.
Czy ty była byś ucieszona, gdybyś np: zleciła murarzowi otynkować dom. I gdybyś mu o tym nie przypominała to by nie zrobił tego co mu powierzono ?. Nie bo taka sytuacja nie ma miejsca, dostaje zadanie to je wypełnia. Na SB prosiłem kilku MG, i jak się wypowiadali?
"Nie mam Chęci" raczej jeżeli ktoś nie ma Chęci to ta praca nie jest dla niego. To tyle z mojej strony, do Nie Zobaczenia na innych forach. Jakoś gdy był Roten to było wszystko inaczej, może mniejszy poziom. Ale przynajmniej wszystko było na czas, z niemiecką precyzją.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba



avatar

Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Yorikane Tanshitsu [Hollow]   Nie 2 Maj 2010 - 10:25

Charakter - nie podoba mi się sposób tego opisu. Jest zbyt dużo porównań do naszego, realnego świata. Dużo w nim sprzeczności. Pisząc, że ktoś jest na przykład "jednocześnie optymistą i pesymistą" w gruncie rzeczy nie informuje naszego MG o niczym. Taka postać posiadająca wszystkie możliwe cechy charakteru... Moim zdaniem powinieneś pomyśleć nad tym, jaką postacią chcesz grać i nadać jej konkretne cechy, a nie pozostawiać ją bez konkretnego charakteru.

Historia -
Cytat :
Rok 1992 Listopad 15 dzień dokładnie Niedziela, czas gdy chrześcijanie idą do kościoła by modlić się do swego Boga w niewiedzy iż wszystko może być mistyfikacją. Sam on narodził się w Japonii na wyspach Okinawa.
Wzmianka o chrześcijanach totalnie zbędna, a jest nie na miejscu tym bardziej, że w Japonii dominuje buddyzm i shintō.

W całym pierwszym akapicie brakuje przecinków i są bardzo liczne powtórzenia (słowo "imię" powtarza się 4 razy w dwóch zdaniach).

Cytat :
Yorikane był doskonałym muzykiem, jednak nie tylko, na prośbę Ojca udzielał się także w Straży Pożarnej, przechodząc przeszkolenie w zakresie dowodzenia, stał się jednym z lepszych strategów i dowódców w Nagasaki w wieku 17 lat.
Słowo "strategów" nie bardzo pasuje i ogólnie cała ta wstawka traktująca o straży pożarnej według mnie jest słaba. Zmieniłbym ją, najlepiej rozwijając cały ten wątek i dodając jakieś ciekawe elementy.

Co do przemiany w pustego, to nie rozumiem, po co pusty miałby Cię wpierw wrzucić do Hueco Mundo, a dopiero potem tam zjeść - nigdy czegoś takiego nie było w bleach, więc moim zdaniem lepiej by było, gdybyś zmienił się na miejscu, na ziemi, a potem udał do HM.

Sprawy Techniczne - popraw to, o czym pisała Kamys.

Póki co negatyw.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Yorikane Tanshitsu [Hollow]   

Powrót do góry Go down
 
Yorikane Tanshitsu [Hollow]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog