IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Posiadłość Aratsuki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Posiadłość Aratsuki   Pią 7 Maj 2010 - 19:13

Jest to wielka posiadłość szanowanego acz mało wpływowego rodu Aratsuki, na jej terenie znajduje się dom rodu, dom dla służby i własne dojo. Jest też sporej wielkości ogród. Posiadłość ta znajduje się w Seireitei, niedaleko XIII oddziału.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pią 7 Maj 2010 - 19:48

Roten ucieszył się, gdy w końcu dotarł do posiadłości Kaichiego i czym prędzej wszedł do środka, razem z mężczyzną. Tam odetchnął z ulgą i wysłuchał pytań Kaichiego, następnie zaś przeszedł do tłumaczenia swojej sytuacji.
- Tak, wylądowałem w Gnieździe Larw, jak słyszałeś i wydostałem się z niego. Teraz potrzebuję tylko dwóch rzeczy - odzyskania jednego ze swych zanpakutou oraz powrotu na ziemię...
Podrapał się po głowie i usiadł na ewentualnym krześle.
- Twojej pomocy potrzebowałbym właśnie w tych dwóch kwestiach, czyli lokalizacji miejsca, w którym powinien być mój zarekwirowany zanpakutou oraz powrotu na ziemię... I przydałoby mi się trochę pieniędzy, bo po drodze do Seireitei musiałem ją oddać rabusiom, żeby ich nie zabić.
Potem westchnął i spojrzawszy poważnie na Kaichiego myśląc *Teraz tylko... Czy zechce mi pomóc?*
- Mogę na Ciebie liczyć?
Spytał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Nie 9 Maj 2010 - 21:10

Kaichi tylko podrapał się po czole, zaraz potem przemówił:
- To bardzo niefortunne, po pierwsze przejście do świata żywych jest pilnie strzeżone, w końcu nie można pozwolić by dusze hasały po świecie. Poza tym sam zdajesz sobie sprawę, że nie wystarczy się zakraść i przejść jak przez drzwi, musisz mieć własnego motyla oraz strażnicy muszą je otworzyć.

Podniósł się po czym i poruszył drugą kwestię:
- Twój miecz zapewne jest w XII dywizji zajmującej się badaniami. To pilnie strzeżony teren, łatwiej byłoby ci się dostać do biura jakiegoś kapitana niż tam. Wiele rzeczy tam jest bardzo niebezpiecznych, wymaga to autoryzacji pewnie i wielu innych rzeczy. Muszę się zastanowić czy da się Cię jakoś wkręcić, nie sądzę abyś chciał spędzić kilka lat w Akademii, kolejne na awansach w oddziale by w końcu dojść do swego miecza. Jedno mnie dziwi, że jeszcze nie wiedzą, że tu jesteś. Skoro mają twój miecz powinni znać twoje reiatsu, co za tym idzie ślad za tobą. Na razie chodźmy spać, gdyby ktoś cię pytał jesteś u mnie na służbie, a teraz idź spać.

Po czym wskazał ci pokój i sam też poszedł do innego, zapewne sypialni, wyglądał na dość zmęczonego, ty zresztą również świeży nie byłeś, a powieki ci się nieco zamykały, z drugiej strony byłeś bardzo niespokojny po tym co usłyszałeś. Zdawało się, że twój cel graniczy z cudem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pon 10 Maj 2010 - 12:39

*XII dywizja posiada mój miecz i jest on pilnie strzeżony przez wiele mechanizmów... Jeśli użyję kamienia, to wiele z nich mógłbym przełamać. Lepiej jednak będzie jak najwięcej się o nich dowiedzieć... Poza tym, warto też spytać Kaichiego, co powie na temat tego artefaktu, ale to może jutro.* pomyślał Roten, a niewiarygodny wariant, który zaproponował Kaichi także rozważył. *Kilka lat w akademii i kilka na awansach... Mógłbym spędzić tutaj góra parę miesięcy, wtedy powrót na ziemię byłby dla mnie możliwy, ale w przeciwnym razie, po kilku latach spędzonych tutaj, byłbym na ziemi jak jakiś obcy.* potem zaś ruszył do sypialni i w zależności od tego jak się czuł, albo wcześniej się wykąpał, albo zostawił ten "rytuał" na ranek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pon 10 Maj 2010 - 20:16

Twój pomysł z kamieniem był nawet niezły, po chwili zauważyłeś słabe punkty: po pierwsze nie wiesz tak naprawdę czy by wystarczył, po drugie oddałeś go Zeroshiemu, a ten udał się daleko Nawet zacząłeś się zastanawiać gdzie może się podziewać i co robi, być może Kaichi mógłby ci o nim coś więcej powiedzieć. Im więcej myślałeś tym bardziej ci się chciało spać. Ostatecznie od razu położyłeś się spać.

Ranem wstałeś niespiesznie, musiało być wcześnie bo nie było jeszcze tak jasno, a pora zdawała się letnia. Zacząłeś chodzić po posiadłości, z pokoju do pokoju, ale nie mogłeś dopatrzeć się wanny, prysznica, czegokolwiek. Poszukiwania skończyłeś gdy trafiłeś na kuchnię, jak się okazało już kobieta koło 40tki krzątała się po kuchni:
- O gość naszego pana, w czym mogę ci pomóc młodzieńcze?

Uznanie cię za gościa było miłe, ale sprzeczne z wersją jaką podał ci Kaichi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pon 10 Maj 2010 - 20:50

[Nie oddałem kamienia Zeroshiemu - bynajmniej nie chciałem oddać :P. Link]

*Ma u siebie służbę, całkiem uroczo.* pomyślał Roten i uśmiechnął się do kobiety, która zdecydowanie mogła mu pomóc w poszukiwaniach.
- Dzień dobry. Szukam łazienki. Mogłaby mi pani ją wskazać?
Powiedział, a potem jeszcze dodał.
- Poza tym... Zjadłbym konia z kopytami.
Pamiętał jeszcze dobrze te nieszczęsne cukierki, którymi go karmiono w więzieniu, więc miał ochotę na coś porządnego. Cokolwiek kobieta by nie powiedziała, jeśli wskaże mu łazienkę, tam się udaje, by wziąć raczej nieco dłuższą niż zwykle kąpiel. W trakcie niej rozmyśla, czy spytać Kaichiego o Zeroshiego i czym dziś się zająć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Wto 11 Maj 2010 - 16:21

<ok, źle skojarzyłem sorka>

Kobieta wyjaśniła, że łazienka jest nieco dalej, kilka pokój stąd. Na miejscu było wszystko: ręczniki, płyn do kąpieli, duże uchylne okna przy suficie żeby odprowadzać parę. Po długiej kąpieli ubrałeś się, aż trochę szkoda było ci się ubierać taki czysty w takie szmaty.

Wracając czekał już ryż z dodatkiem warzyw i mięsa, coś w sam raz dla twego podniebienia. Po jedzeniu udałeś się ogrodu. Tam spotkałeś Zeroshiego w szlafroku i kubkiem z którego parował zapach intensywnej mięty:
- Cześć Roten-kun, a może Kouhei Sasagawa? Myślę, że trzeba obmyślić ci jakąś historyjkę, poza tym lepiej żebyś nie dostał się do Akademii, zostaniesz porządnie sprawdzony i na pewno wyda się kim jesteś. Poza tym będziesz miał więcej swobody niż uczeń, jakby co włamałeś się do mnie, zostałeś pokonany i tym samym stałeś się moim dłużnikiem oraz własnością. Trochę cię pomęczę żeby nie było podejrzeń, ale dasz radę.

Dopija napój spoglądając na ogród w zadumie po czym pyta się:
- Co masz zamiar zrobić? Wiem, że chcesz wrócić, ale w twojej sytuacji to właściwie nierealne, zwłaszcza, że spadła na ciebie odpowiedzialność za śmierć jednego z shinigami. Jakby co możesz u mnie zostać, nie powinien cię tu nikt szukać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Wto 11 Maj 2010 - 21:12

Roten słuchał uważnie wszystkiego, o czym mówił Kaichi. Zgadzał się ze wszystkim tym, co powiedział.
- Nie zamierzam zostać u Ciebie za długo. Pragnę czym prędzej odzyskać swój zanpakutou i wrócić na ziemię. W związku z tym tydzień, góra kilka powinny wystarczyć, bym poprowadził obserwację tego, jak wszystko wygląda u tego oddziału, który przetrzymuje Hoshinagi'ego. Powrót na ziemię zostawię jako drugą fazę. Jeśli uda mi się odzyskać miecz, wtedy tym się zajmiemy...
W tym jednak momencie musiał przemyśleć coś *Powiedziałem chłopakowi, że pragnę być shinigami... Mogę go unikać, ale lepiej chyba coś wymyślić... Wiem! Jeśli go spotkam, powiem mu, że go okłamałem i iż jestem zwykłym zbirem, który chciał okraść kogoś z Seireitei. Wtedy będzie się to kleiło z faktem, że jestem u Kaichiego jako ten "dłużnik"... Tylko, oby nie próbował w to za bardzo wnikać...* po chwili rozmyślania wrócił do świata realnego i spojrzał na Kaichiego.
- Wskazałbyś mi drogę do siedziby tego oddziału - gdzie prawdopodobnie jest mój zanpakutou? Zamierzam się tam trochę poszwendać, by zebrać wstępne informacje.
Rzekł, wzrok kierując na wyjście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Wto 11 Maj 2010 - 22:27

Kaichi spojrzał na taflę stawu, czy obserwował odbicie czy też coś pod wodą, nie wiesz, bardziej poruszyły cię jego słowa:
- Nie mogę ci tego powiedzieć.

Cokolwiek chciałeś powiedzieć wskazał ręką gest byś nie przerywał:
- Twoja frontalna taktyka nie tylko nic ci nie da, ale przyniesie taki skutek, że zostaniesz wykryty, nie wiesz nawet kiedy zostaniesz rozpoznany. Nawet jak pójdziesz przed kwaterę nie zobaczysz nic więcej niż bramy ze strażnikami, którzy nie przepuszczą Cię. Musisz użyć podstępu. Daj mi się zastanowić.

Młody Aratsuki mówił z sensem co cię drażniło, spędziłeś niemało czasu poza swoim światem, nie wiadomo co się stało w międzyczasie. Kolejna zwłoka prowadziła więc do większych komplikacji w twoim domu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sro 12 Maj 2010 - 18:33

- Niestety, masz rację, ale nie myślałem wcale o wtargnięciu tam. Wręcz przeciwnie. Zamierzam wariant siłowy zostawić jako wyjście ostateczne, a spróbować po prostu nieinwazyjnie dostać się tam i spokojnie wziąć to, co do nie należy.
Odpowiedział, następnie dodając to, o czym w tej chwili myślał.
- Ale nie mam w tej chwili jeszcze żadnego dobrego pomysłu... Kim musiałbym być, aby chcieli mnie wpuścić na ten teren? Ech...
Poza tym, w tym momencie zwrócił uwagę także na inną sprawę.
- Zastanawiam się, czy drugi z moich zanpakutou mógłby mi w tym pomóc, jednak... Nie chcę go używać.
Powiedział to, bo czuł obawy w stosunku do Kagerazy. Nie bał się go, ale jego nieposłuszeństwo i indywidualizm oraz sposób myślenia sprawiały, że Roten zaczął stronić od używania go.
- Czym w ogóle zajmuje się ten oddział? Może podam się za kogoś, kim nie jestem, albo zrobię coś, aby zabrali mnie tam do siebie...
Rzekł do Kaichiego, próbując podsunąć mu w ten sposób jakiś pomysł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Czw 13 Maj 2010 - 19:33

Kaichi zaczął powoli iść w stronę domu skąd wydobywał się jakiś miły zapach:
- XII oddział zajmuje się badaniami naukowymi, zapewne twój zanpaktou został tam przebadany, a próbka z jego reiatsu służy do poszukiwania ciebie. Poza tym dziwi mnie, że masz inne zanpaktou, skąd je masz?


Weszliście do środka gdzie było wszystko już rozstawione, zasiedliście do stołu, w trakcie jedzenia powiedział ci, że nie pozwolą ci tam wejść, znają wszystkich ze swojego oddziału, a inni muszą mieć przepustki. W końcu proponuje:
- Mogę zdobyć plany podziemnych tuneli, które są w całym Seireitei, ale wpierw trzeba się dowiedzieć gdzie dokładnie jest przetrzymywany twój miecz. Mam nawet kogoś kto mógłby się rozejrzeć, ale to nie od razu. Najwcześniej jutro, a jeżeli dostał misję to po niej, dobrym terminem byłyby moje urodziny, wtedy z nim pogadamy. To za 9 dni... chyba, że masz inne propozycje?

Jedzenia było naprawdę dużo, a do tego smacznie. Dzięki dobremu posiłkowi poczułeś się znacznie lepiej, a i bardziej mogłeś się skupić na myśleniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Czw 13 Maj 2010 - 22:04

Roten szedł za Kaichim, ciągnięty w stronę jadalni przez przyjemny zapach jedzenia.
- Wydobyłem drugi ze swych zanpakutou... Z wnętrza siebie, w trakcie pobytu w "gnieździe larw".
Rzekł w drodze, a wypowiadając nazwę więzienia aż drgnął i ciarki przeszły mu po plecach. Potem, krótko wyjaśniwszy tę sprawę, zasiadł do stołu i zaczął jeść. Oczywiście, nie dbał przy tym specjalnie o kulturę, bowiem wciąż mówił z pełnymi ustami.
- Twój plan jest dobry i jeśli na prawdę będziesz w stanie tak bardzo mi pomóc, z chęcią go wykorzystam, jednak wiesz jak bardzo narazisz się w ten sposób. Jeśli coś pójdzie nie tak, wtedy prawdopodobnie dotrą do Ciebie... Nie chciałbym tego, dlatego mam też własny plan, ale nie wiem na ile jest realny, więc powiesz mi, czy to możliwe... A mianowicie...

Pogrzebał chwilę w kieszeni, próbując wydobyć z niej kamień otrzymany od Zeroshiego, by potem pokazać go Kaichiemu.
- To jest pewien magiczny kamień, który otrzymałem od Zeroshiego. Jest bodajże wypełniony silnie skoncentrowanym reiatsu, przez co ma dawać na pewien okres czasu znaczący przypływ mocy użytkownikowi, jeśli ten umie go użyć. Nie wiem, czy na pewno mogę ufać temu artefaktowi, ale Zeroshi, z którym byłem w więzieniu mimo wszystko przekonał mnie co do tego.

Chwilę dłużej je w milczeniu, aby Kaichi mógł przemyśleć tę sprawę i coś na ten temat powiedzieć, a potem kontynuuje.
- Zamiast wykorzystywać go do walki, mógłbym zwrócić się z tym przedmiotem do oddziału 12. Podejrzewam, że mogliby się tym znaleziskiem zainteresować oraz tym, skąd je wziąłem. Wpuściliby mnie, aby porozmawiać i dowiedzieć się o tym więcej, a ja w ten sposób dostałbym się do środka ich siedziby. W dalszej kolejności skłamałbym, iż sam stworzyłem ten kamień i że potrafi unicestwić on dowolny zanpakutou oraz jednocześnie odebrać moce jego shinigami. Zaproponowałbym też, że mogę to zaprezentować. Podejrzewam, że wtedy albo zechcą odebrać mi go, a mnie zamknąć, albo zaprowadzą mnie do jakiegoś przetrzymywanego zanpakutou, na którym sami chcieliby go użyć. W tym pierwszym wypadku powiem, iż kamień mogę uruchomić tylko swoim własnym reiatsu, co pewnie odwiedzie ich od tego zamiaru.
*Co prawda ten kamień mogliby rozpoznać, ale Zeroshi w więzieniu spędził setki lat. Na pewno już dawno w ogóle zapomnieli o tym, co stworzył.* myślał Roten w trakcie tego, co mówił. *Oczywiście, mógłbym do tego manewru wykorzystać cokolwiek innego, jakiś zwykły przedmiot, ale po prostu patrząc na ten kamień... Każdy widzi, że jest niezwykły.*
- Jeśli się nie mylę, obecnie niechcianą osobą w Soul Society, której najchętniej pozbawiliby mocy jestem ja lub Zeroshi, dlatego prawdopodobnie mogę w ten sposób spotkać się z jego zanpakutou lub swoim... Oba te przypadki są dla mnie bardzo korzystne. Wtedy wystarczy, że użyję siły, zabiorę co swoje oraz ulotnię się. Następnie zaś, po powrocie do Ciebie natychmiast uciekłbym na ziemię, nim wzmocniliby ochronę. W zależności od tego, czy wykorzystam kamień podczas ucieczki z ich siedziby, będę potrzebował twojej pomocy lub nie.
*Jeżeli z ich siedziby uda mi się uciec bez używania mocy kamienia, wtedy z jego pomocą mógłbym pokonać straże przy bramie do świata żywych.* na tym Roten skończył, westchnął i jeszcze po chwili dodał.
- Jakby coś poszło nie tak i nie byliby zainteresowani kamieniem lub rozpoznali mnie, priorytetem będzie ulotnienie się, a wtedy, natychmiast wprowadzilibyśmy twój, plan B, w życie.
Potem obdarzył Kaichiego pytającym spojrzeniem. Plan Rotena był tak ryzykowny i opierający się na czystym szczęściu oraz dobrym kłamstwie, że chłopak spodziewał się, iż usłyszy, że to co chce zrobić ma szansę powodzenia bliską 0.
- Co o tym myślisz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sob 15 Maj 2010 - 13:06

Kaichi jadł dość spokojnie i słuchał, nie przerywał ci na żadnym etapie. W końcu jednak zabrał głos:
- Nie wydaje mi się aby to wypaliło, a jakbyś powiedział, że możesz tym wpływać na zanpaktou po prostu zabiliby cię ze względu na zagrożenie. Jeżeli po prostu zgłosisz się z tym i powiesz, że to coś niezwykłego to ci zaproponują cenę w ryo i każą oddać. Jak tego nie zrobisz to i tak będziesz na celowniku tylko tym razem nikt nie wyjdzie z pieniędzmi tylko mieczem. Generalnie schowaj to coś, lepiej żeby nikt poza nami już o nim nie wiedział, ja przy okazji dowiem się coś więcej. 9 dni cię nie zbawi przy czym jeżeli ktoś cichaczem wyprowadzi twój miecz to nikt nie wzbudzi alarmu. Do tego czasu też mamy czas jak cię wyprowadzić z Soul Society.

Wstał po czym idzie do innego pokoju:
- Idę teraz do Akademii, musisz tu zostać. Żeby nie było, że nic tu nie robisz to weź łopatę i przekop tamten - wskazuje tu palcem - fragment ogrodu. I bez pośpiechu, żebyś to chociaż kilka godzin robił i nie używał reiatsu, bo będzie to podejrzane, ok? Jak ci za mało będzie zapytaj się gospodyni co robić, siedzi głównie w kuchni. Jak wyrobisz 8 godzin pracy masz czas dla siebie.

Nie bardzo uśmiechało ci się machanie łopatą, z drugiej strony pogoda ładna, a przynajmniej będzie co do roboty. Kaichi natomiast już ubrał biały płaszcz po czym udaje się do Akademii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sob 15 Maj 2010 - 19:42

Roten pokiwał głową i nieznacznie zdziwiony tym, jak postąpiliby z nim, gdyby faktycznie posiadał coś zdolnego zniszczyć zanpakutou, przytakiwał przez cały czas. Gdy jednak usłyszał od Kaichiego polecenie, mina mu zrzedła. Był zażenowany, że będzie musiał przekopać ogród, ale wiedział, że skoro ustalili taką wersję wydarzeń, w miarę optymalną, realistyczną i taką, w którą tutejsi mogliby uwierzyć - to należy się jej trzymać. *Shimatta... Ale te 8 godzin to trochę przesady. 6 albo 4 by wystarczyło, aby przekonać ludzi, że jestem jego "parobkiem"...* westchnął Roten, ale nie miał zamiaru oponować i wykłócać się, bo i tak był wobec Kaichiego wielkim dłużnikiem, tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, jak bardzo ten teraz zamierzał mu pomóc.
- No to... Zabieram się do kopania.
Powiedział do Kaichiego i pomachał mu, zaś potem ruszył do gospodyni, by prosić o łopatę i zabrać się do kopania. Nie zamierzał wykopać dołu od razu, ale chciał teraz, póki jest wypoczęty popracować ze dwie godziny bez przerwy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Nie 16 Maj 2010 - 19:41

Niezbyt optymistycznym krokiem ruszyłeś po łopatę, a kucharka oddelegowała cię do ogrodnika. Poszedłeś wg wskazówek i trafiłeś do małej kanciapy z narzędziami gdzie siedział też staruch, zdawało się, że w ogóle się nie rusza. W końcu jednak otworzył zmęczone oczy:
- ooo widzę, że Kaichi-dono przysłał parobka, bardzo miły gest. Zrozumiesz jak będziesz miał tyle lat co ja. Bierz tą łopatę i zacznij przekopywać, ale porządnie ma być.

Po czym zarzuca sobie słomkowy kapelusz i idzie z konewką pod kwiatki chwiejnym krokiem. Ty za to idziesz z łopatą i bierzesz się do roboty, po pół godzinie zaczynają piec cię dłonie, słońce jest już na tyle wysoko, że czoło robi się mokre od potu, a ubranie zaczyna ciążyć. Do tego stary co i raz spogląda i rzuca kąśliwą uwagę:
- Co jest, taki duży, a już nie może? Bierz się do roboty, to nie wczasy. Ah ta młodzież...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pon 17 Maj 2010 - 18:40

Roten po uzyskaniu łopaty starał się podczas kopania raczej ignorować starszego mężczyznę, by się za bardzo nie irytować. Z początku nie odpowiadał, ale na jego ostatnią uwagę odburknął.
- Możesz nie wierzyć, starcze, ale nie planowałem sobie takiej przyszłości.
Nie był pewien, czy zostanie za to skarcony, czy też aż takiego rygoru dziadek nie będzie wprowadzać, w każdym razie był przygotowany na wszystko. Przerwał na chwilę kopanie, by zrzucić koszulę, która przepocona, ciążyła mu... Bynajmniej takie miał wrażenie. Potem przetarł nią twarz i trochę ciało, by następnie wyrzucić ją gdzieś na bok, wziąć głęboki oddech, albo kilka, po czym kontynuować pracę, na pocieszenie myśląc sobie. *Pół godziny za mną, jeszcze tylko 7 i pół... Znaczy się 1/15 roboty mam już za sobą. Jeszcze tylko 14 razy tyle, więc... Chyba powinienem trochę zwolnić.* potem zdecydował się nieco obniżyć obroty, bowiem zdawał sobie sprawę, że jeśli tak dalej będzie pracował, to przy 3 godzinie wysiądzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pon 17 Maj 2010 - 20:03

Praca się dłużyła, stary natomiast nie odpuszczał i nadal biadolił oraz podlewał konewką, a potem karmił złote karpie w stawie. Po kilkudziesięciu minutach czułeś pęcherze na palcach, dmuchasz na nie licząc, że odrobinę zmniejszy to ból. W tym momencie stary znów zabrał głos:
- Eee zero przygotowania, trzeba było wziąć rękawiczki, które leżą przy narzędziach...

nie czekając więc dłużej poszedłeś po nie, przy okazji twoje plecy były bardzo wdzięczne za to. Grube rękawiczki pozwoliły ci na dalszą pracę...


z kilkoma krótkimi przerwami dotrwałeś do końca swej roboty, zajęło ci to około 6 godzin co cię kompletnie zmęczyło. Położyłeś się na grudzie ziemi, bez bluzy, która ci ciążyła już wcześniej, cały mokry. W pewnym momencie coś przykryło słońce - starzec. Podszedł do ciebie z dużym bukłakiem wody i podał ci go:
- masz, na dziś koniec. Jesteś trochę leniwy, ale co tam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Wto 18 Maj 2010 - 16:46

Roten przez cały czas pracy nawet nie wpadł na to, że mógłby wcześniej założyć rękawiczki. Nie miał w tej dziedzinie żadnego doświadczenia, bo nie dość, że nie był stąd, to jeszcze na ziemi nigdy nawet nie zajmował się ogrodem. Był zwykłym licealistą, a jedyną rzeczą, którą potrafił, było... uczenie się. Jednak dzięki pomocy starca, czyli poinformowaniu go o możliwości nabycia rękawic, kontynuował pracę, nie używając nawet odrobiny reiatsu przez cały czas, a w trakcie niej rozmyślając nad różnymi kwestiami, a głównie jedną. *Kaichi mówił, że za pomocą reiatsu Hoshinagiego powinni mnie znaleźć, ale skoro jeszcze tu jestem i mnie nie złapali, albo mają w tym jakiś ukryty cel, albo to zasługa Kagerazy... Lub Hoshinagiego.* Po długiej i męczącej harówce z chęcią przyjął dzban wody i zamierzał wypić tyle, ile zdoła, a resztę po prostu wylać na siebie, następnie odpowiadając starcowi.
- Dzięki, ojiisan.
Po dłuższej chwili odpoczynku podnosi się i zamierza iść wziąć kąpiel, czekając na kolację, po której zaś zamierza już tylko umyć zęby i iść spać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sro 19 Maj 2010 - 14:12

Pierwszy dzień roboty za tobą, przez ten cały czas nie spotkałeś Kaichiego w domu. Po skorzystaniu z łaźni, która zadziałała kojąco podeszła do ciebie kucharka i powiedziała, że następnego dnia będziesz jej pomagać. Nie mając siły protestować machnąłeś tylko. W zamian za to dała ci ciepły półmisek rosołu z dużymi ilościami mięsa i makaronu. Najedzony, zmęczony zapytałeś się gdzie możesz spać. Wskazała ci mały pokoik, w którym ledwie mieścił się materac, przy okazji będąc czystym zauważyłeś, że twoje ubranie śmierdzi niesamowicie.

Nazajutrz, będąc już tylko w spodniach nie mogłeś dopatrzyć się bluzy, dopiero chcąc się dobudzić na słońcu zauważyłeś ją na gałęzi, czystą.

+1 do siły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sro 19 Maj 2010 - 14:35

Roten wstał z łóżka raczej wypoczęty, a potem rozejrzał się za koszulą. Gdy tylko spostrzegł ją na zewnątrz, wypraną, natychmiast pomyślał *Znakomicie. Dziwnie bym się czuł pomagając dziś kucharce będąc brudnym... W końcu w kuchni musi panować czystość.* Powędrował do bluzy i założył ją na siebie, a potem, po chwili krzątania się po posiadłości, udał się do kucharki, by poinformować ją o tym, że już wstał i w gruncie rzeczy może zacząć pracę. Był ciekaw, co mu przypadnie do zrobienia. Miał tylko nadzieję, że nie będzie zmuszony opuszczać posiadłości, by na przykład robić zakupy, bowiem tego typu zadanie miałoby w sobie pewien element niebezpieczeństwa, że napotka przypadkiem potencjalnego wroga, albo kogoś, komu musiałby się tłumaczyć "co tu robi".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sro 19 Maj 2010 - 18:14

Kucharka przywitała cię dość sucho:
- zjedz, a potem ci powiem co masz do roboty.

Po czym kładzie na stole mały talerz z kanapką, na które było coś co przypomina małe ziarenka. Było całkiem zjadliwe, ledwo co skończyłeś kobieta zabrała ci talerz, zauważyłeś, że zdążyła też podłożyć duży wór orzeszków ziemnych:
- obieraj je i wrzucaj do worka obok, wrócę do ciebie za jakiś czas.

Po czym wychodzi, chyba myć bo miała w ręku szeroką szczotę i wiadro z jakimś płynem. Na ciebie zaś czekały orzeszki, nie wyglądały równie groźnie jak łopata.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sro 19 Maj 2010 - 19:11

Roten spokojnie, nie spiesząc się zjadł przygotowaną dla niego kanapkę, a potem spojrzał na orzeszki. Chwilę przyglądał im się, aż gdy kucharka opuściła go, zabrał się do ich obierania. *Ciekawe, jak tu smakują, czy są takie same jak na ziemi...* to była pierwsza myśl Rotena, który powoli zabrał się do ich obierania. Z początku każdego orzeszka wrzucał do worka, skorupki zostawiając gdzieś z boku, jednak po obraniu kilkunastu orzeszków, rozejrzał się, czy aby nikt go nie obserwuje i jednym się poczęstował. Wiedział, że nie może zjeść wszystkich, chociaż z chęcią by to zrobił, ale był przekonany, iż jeśli raz na jakiś czas skosztuje pojedynczego orzeszka, to nic się nie stanie. Starając się jednak tego unikać, by nie zapomnieć się i nie przesadzić, pracował całkiem szybko, z resztą - w tym zadaniu był o wiele lepiej wprawiony, niż w machaniu łopatą, bo choć może profesjonalistą w tym nie był, to jednak na ziemi orzeszki ziemne były całkiem popularne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Czw 20 Maj 2010 - 22:46

Niestety, a może stety orzeszki nie wyróżniały się jakimś szczególnym smakiem. Jedyne na co zwracasz uwagę, że wszystkie dotychczas były dobre, a czasem przecież zdarza się jakiś uschnięty albo po prostu brak.

Po 30 minutach zaczęło cię swędzieć w nosie, kilka chwil potem natomiast kichnąłeś. Robiło się nieprzyjemnie i przeczuwałeś, że to może być z powodu orzeszków. Tym razem jednak nikogo nie było kto mógłby ci doradzić z tym... i mogłeś bez problemu rozejrzeć się po kuchni i natrafić na coś co ci się przyda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pią 21 Maj 2010 - 19:26

*Zwykłe orzeszki... Miałem nadzieję, że skoro są z "nieba" to będą niebiańsko smakować, ale jak widać przeliczyłem się. Ech...* pomyślał Roten i westchnął zawiedziony, gdy skosztował paru orzeszków. Po pewnym czasie obieranie orzeszków zaczęło robić się męczące, głównie przez wzgląd na to kichanie, spowodowane prawdopodobnie jakimiś opiłkami z ich skorupek, unoszącymi się w powietrzu. W pierwszej chwili Rotenowi przeszło przez myśl, że przydałaby mu się maska gazowa... Ale gdy tylko spostrzegł, jak bardzo niedorzeczna jest ta myśl, obrał ostatniego orzeszka, a następnie rozejrzał się wpierw za jakąś szmatką lub chusteczką, w którą mógłby wydmuchać nos. Potem, gdy już sobie ulżył w tym względzie, rozpoczął poszukiwania jakieś maseczki, która mogłaby zasłonić mu nos i usta, mniej więcej podobnej do tych, jakie noszą często ludzie podczas smogu. Oczywiście, nie oczekiwał, że znajdzie dokładnie taką, medyczną. Jeśli znalazłby jakąkolwiek szmatkę, mogącą robić mu prowizorycznie za coś takiego, to zabiera ją i nakłada na nos oraz usta, zawiązując zaś z tyłu głowy i szyi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sob 22 Maj 2010 - 17:44

Przeszukiwałeś kuchnię aż w końcu trafiłeś na no sporej wielkości chustę, zdążyłeś też w pobliskim kranie przemyć ręce i wydmuchać nos. Mokre ręce i twarz wytarłeś o ubranie, a następnie składając w trójkąt zakładasz sobie chustę żeby ci zasłania usta i nos.

Wróciłeś do roboty, jak się okazało poszło dosyć gładko, skończyłeś po 2 godzinach robiąc jedynie przerwy na przemycie dłoni, bo te robiły się nieco suche po dłuższym obieraniu.

15 minut później wróciła kucharka:
- bardzo dobrze, odnieś obłupane pod ścianę by nie zawadzały, a potem masz wolne. Jakby co zawołam cię.

Nie było zbyt późno. Zbliżało się południe, a ty nie czułeś się specjalnie zmęczony, mimo to usiadłeś przy wyjściu z domu i oglądałeś sobie ogród zastanawiając się nad tym i owym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sob 22 Maj 2010 - 21:54

Roten po wykonaniu swojej pracy uśmiechnął się do kucharki. Był zadowolony, że mógł sobie odpocząć i zająć się sobą. Nie miał jednak żadnego dobrego pomysłu na spędzenie czasu. Z jednej strony miał ochotę na spacer, ale nie chciał opuszczać posiadłości, bo bał się iż ktoś stanie mu na drodze i przez taką lekkomyślność coś mogłoby nawalić. Nie mógł tak bardzo ryzykować, więc po pewnym czasie siedzenia w ogrodu zdecydował się wstać, by następnie odwiedzić jakiś z pokoi w posiadłości Aratsukiego, w którym nikogo by nie było i mógłby samotnie poćwiczyć z Kagerazą. Wiedział, że jego kontrola nad nim pozostawia jeszcze wiele do życzenia, dlatego właśnie zamierzał tym się zająć. Nie chciał dać się mu zdominować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sro 26 Maj 2010 - 9:30

Miecz leżał na swoim miejscu przy materacu, wziąłeś go i zacząłeś szukać ustronnego miejsca. Jak się okazało każdy pokój sprawował jakąś funkcję. Ostatecznie wybór padł na mało zagospodarowany pokój służący do magazynowania worków. Wyciągnąłeś miecz przed siebie i ćwiczyłeś ciosy do znudzenia, nie trwało to wiele, bo wolałeś coś bardziej praktycznego.

Próbowałeś też porozumieć się z Kagerazą, ale nic się nie działo, twój miecz zachowywał się jak normalny kawałek stali. Po godzinie usłyszałeś, że ktoś cię woła. To był chyba głos kucharki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sro 26 Maj 2010 - 22:33

Chłopak ćwiczył spokojnie i starał się w ten sposób wyluzować, zrelaksować, myślami odpłynąć gdzieś na ziemię, z dala od Soul Society, choćby do dojo. *Dlaczego nie mogę porozmawiać z Kagerazą tak, jak robiłem to z Hoshinagim?* zadał sobie pytanie Roten i przez cały czas wykonywania ćwiczeń próbował na nie odpowiedzieć, lecz z tego zamyślenia wyrwało go wołanie. *Kucharka? Może ma dla mnie kolejne zadanie. Mam nadzieję, że nie wołała mnie wcześniej. Nie chciałbym nawalić i robić problemów Kaichiemu.* pomyślał nerwowo i szybko, truchtem ruszył do wyjścia, biorąc ze sobą Kagerazę, a potem zaniósł go biegiem na miejsce, z którego uprzednio do wziął, by następnie czym prędzej dotrzeć go kucharki i spytać się jej, odrobinę przy tym dysząc.
- Tak, o co chodzi?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sob 29 Maj 2010 - 13:08

Jak się okazało kucharka miała do ciebie jednak sprawę, która zrobiła przerwę w robieniu klusek:
- narąb mi drewna, powinni już przywieźć nieociosane drzewo. Zobacz przed wejściem, tylko nie rąb tam na miejscu! Masz je przenieść do ogrodu i tam to robić. Przecież nie będziemy pokazywać, że nasz pan jest właścicielem tartaku!

Po czym wróciła do ucierania klusek. Wyszedłeś przed wejście, stała tam sterta metrowych kawałków drzew o różnej grubości. Wziąłeś jedno, jak się okazało było dość ciężkie by móc brać je tylko w pojedynkę. Przeniesienie ich zajęło ci z pół godziny po czym ostro łupało cię w plecach. Teraz zostało je tylko pociąć, zastanawiałeś się jak t zrobić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Nie 30 Maj 2010 - 19:01

- W porządku.
Odpowiedział posłusznie kucharce, gdy poprosiła go o wykonanie tej pracy. Był w gruncie rzeczy zadowolony, bo ciągłe zajęcie się czymś odciągało jego myśli od dołujących spraw, takich jak jego trudna sytuacja w Soul Society i powrót na ziemię. Sama pierwsza część zadania była o tyle prosta, że wymagała tylko siły, by przenieść drzewo. Bez używania swego reiatsu była to jednak ciężka harówka, a Roten nie zamierzał ani trochę z niego korzystać. Potem stanął przed pewnym pytaniem. *Powinienem poprosić kucharkę? A może gdzieś tu coś jest w ogrodzie?* zastanawiał się Roten. Rozejrzał się uważnie, a potem - jeśli nic nie znalazł - wrócił do kucharki, co także było swoistym krótkim odpoczynkiem po poprzedniej pracy.
- Przepraszam bardzo, ale czym mam ociosać to drewno?
Zwraca się do niej uprzejmie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Today at 19:44

Powrót do góry Go down
 
Posiadłość Aratsuki
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 7Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com