IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Posiadłość Aratsuki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Czw 23 Gru 2010 - 17:54

Słuchając twoich propozycji stwierdził krótko:
- Bierz tego po lewej, tamci dwaj są moi. Potem zarygluj drzwi.
Weszliście po cichaczu, dało wam to kilka sekund, również strój Zeroshiego nie wywoływał zaskoczenia więc było tylko zdziwienie:
- Kapitan prosi o porcję danych z ostatnich badań - Morihei kontynuował ściemę cały czas podchodząc z tobą - a miały dotyczyć... no tak, tego.

Szybkim, ale zarazem skomplikowanym ruchem niczym wprawiony lalkarz wykonał zaklęcie, które obu oplotło ciasno bandażami przez co wyglądali jak mumie, trzeci shinigami będąc najbliżej ciebie już szykował się do manewru ucieczkowego, ale stanąłeś mu na drodze. Zastosowałeś najprostszą metodę ogłuszenia: mocny sierpowy. Jak można było się spodziewać po kimś kto głównie nie wyściubia nosa spod fiolek było to skuteczna metoda. Zamknąłeś szybko drzwi, Zeroshi wyjął coś co przypominało muszlę, a zdawało się być czymś co ze świata żywych kojarzyłeś jako pendrive. Podłączył go do komputera i zaczął zgrywać dane:
- mamy zapewne kilka minut, widzimy się tu. Szukaj swojego miecza, ja poszukam czegoś ciekawego - tu po raz pierwszy pojawił się szeroki uśmiech - na pewno coś tu takiego będzie.
Nie bardzo jednak wiedziałeś od czego zacząć, bo część rzeczy leżała w masie skrzynek, właściwie to wszystko przypominało magazyn pełen skrzyń i szafek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Czw 23 Gru 2010 - 21:08

Roten spojrzał na niego, kiwnął głową i pędem rzucił się do skrzyń i szaf, otwierając wszystkie, robiąc lekki rozgardiasz, acz możliwie nie hałasując przy tym. Przeszukiwał każdy obiekt, także ewentualnie przechodząc do innych pomieszczeń, jeśli takowe były - przy tym tylko uważając, by nie załączyć jakiegoś alarmu, o co ewentualnie pytał Zeroshiego. Skrzynie i szafy badał pobieżnie - ot, jeśli otworzył którąś i zobaczył same fiolki, to ich już nie przeglądał, jako że interesował go tylko jeden obiekt - jego zanpakutou.
- Poszukaj wśród tych danych informacji o położeniu mojego zanpakutou i ewentualnie o tym, czy coś mu zrobili - tak może być szybciej. Potem zrobisz, co będziesz chciał.
Zmartwił go fakt, że Zeroshi z takim zapałem pobierał dane z tego komputera. Chciałby łudzić się, że to nie będzie miało zbyt wielkich konsekwencji, a przede wszystkim - nie złych, ale miał co do tego wielkie obawy... Teraz jednak to nie było ważne, niech Zeroshi robi, co zechce - cokolwiek też odpowie - Roten stara się czym prędzej odszukać Hoshinagiego. W myślach woła z zapałem *Hoshinagi... Hoshinagi... Gdzie jesteś? Odezwij się...* mając jednak przy tym świadomość, że ów może nie być w stanie odpowiedzieć, nawet jeśli są tak blisko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sob 25 Gru 2010 - 20:32

Zeroshi nie odpowiadał, choć na pewno nie zniknął, bo słychać było i jego przeszukiwania. Wyjrzałeś za jedną sporą wnękę i zauważyłeś cylindryczne zbiorniki z jakimś płynem, w środku były różne dziwne rzeczy: jakiś pusty, coś co wyglądało komórka w powiększeniu... i też był twój zanpaktou, który poznałeś po danych technicznych:
Imię: Hoshinagi
Shinigami: Roten Yaiba
Personifikacja: humanoidalna, obecnie uśpiona.
Znaki szczególne: niestabilność, wybrakowanie pewnych parametrów.


Choć nie bardzo wiedziałeś o jakie parametry chodzi, bo były oznaczone kodami przede wszystkim cieszyłeś się, że znalazłeś w końcu swój miecz. Teraz tylko pozostało pytanie jak go wyjąć. Widziałeś konsolę niczym od kalkulatora czyli potrzebowałeś kodu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sob 25 Gru 2010 - 21:20

Teraz Roten już wiedział, że bez pomocy Zeroshiego nie uda się wydostać jego zanpakutou. Miał tylko wielką, bardzo wielką nadzieję, że Hoshinagiemu nic nie jest. Przeczytane na zbiorniku słowo "uśpiona" bardzo go ucieszyło, bo gdyby to było "zneutralizowana" bądź coś w tym stylu - pozostawało by znacznie więcej wątpliwości i przysporzyło chłopakowi więcej zmartwień. Tymczasem podbiegł szybko do Zeroshiego i potrząsnął jego ramię.
- Potrzebuję kodu do otworzenia zbiornika, w którym jest Hoshinagi i wiedzy na temat tego, jak go obudzić, o ile samo wyciągnięcie go stamtąd nie wystarczy.
Jednocześnie w dłoni trzyma silnie Kagerazę tak, aby w przypadku sprzeciwu Zeroshiego przyłożyć mu go do szyi tudzież gdyby ów, co Roten nawet podejrzewał, już nie potrzebował go, bronić się. Chłopak w kwestii Zeroshiego wciąż pozostawał bardzo zdystansowany i traktował go neutralnie, ani jako sojusznika, ani jako wroga.
- Lub mogę też zabrać cały ten zbiornik, a kod do niego znajdziesz potem w tym, co wyciągniesz teraz z komputera, hmm?
Daje mu jeszcze jedną opcję, jeśliby poprzedni wariant nie wchodziłby w grę. Powstrzymuje się do czasu jego odpowiedzi przed jakimiś działaniami. W przypadku odmowy w dwóch przypadkach - Yaiba natychmiast poważnieje i przykłada mu Kagerazę do szyi, zaś drugą rękę wykorzystuje do przytrzymania go tak, aby nie mógł niespodziewanie wykonać jakiegoś kidou na Rotenie, czyli na przykład do objęcia go. Jeśli się zgodzi, to daje mu wolną rękę, a sam dostosowuje się do wybranego przez niego wariantu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pon 27 Gru 2010 - 15:03

- Moment, moment...
Zeroshi trochę odpłynął w poszukiwaniach, w końcu jednak wygrzebał się ze stosiku kartonów. Nadal zadowolony podszedł do ciebie żwawo:
- Widzisz, to jest fajne cacko, potrafi wchłonąć reiatsu z 30 metrów z dosłownie wszystkiego. Słabe dusze po prostu znikają, a inne są mocno osłabione... no tak, ale mówisz, że to twój miecz... wejdź na skrzynkę.
Zauważyłeś jedynie iskrę w palcach Zeroshiego by za ułamek sekundy słój rozwalił się w drobne kawałki, ledwo zdążyłeś wejść a płyn rozlał się po podłodze. Po kilku sekundach jak już płyn był rozlany, że kałuża była płaska na milimetr może Zeroshi zszedł:
- A teraz w nogi.
Wyszliście z magazynu gdzie oczywiście zabrałeś po drodze swój miecz, ale od tego momentu zaczynały się schody, bo naprzeciw was byli shinigami. Około 12.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Czw 30 Gru 2010 - 23:05

Chłopak posłusznie wykonał polecenie Zeroshiego i z lekkim zdziwieniem słuchał informacji o dziwnym płynie. Miał teraz oba swoje zanpakutou, ale nie był pewien, czy Hoshinagi jest już zdatny do walki. Spytał się go o to w myślach. *Hoshinagi, słyszysz mnie? Hoshinagi?* Jeśli nie uzyskał odpowiedzi, założył, że nie jest i może posłużyć mu w tym momencie tylko jako zwykły miecz.
- Rozumiem, że teraz już mogę użyć reiatsu?
Spytał się Roten Zeroshiego dla pewności, po czym niezależnie od odpowiedzi dodał.
- Tylko bez trupów, proszę.
A następnie, jeśli uzyskał przyzwolenie na użycie mocy, natychmiast wzmocnił swoją szybkość [+30 Szybkości: -30 PR] oraz odrobinę siłę [+2 Siła: -2 PR]. Potem ruszył pędem do pierwszych wrogów - ot najbliższych shinigami którzy staliby dalej od pozostałych (jeśli tacy byli; w przeciwnym razie do jakichkolwiek stojących najbardziej z lewej/prawej) - natychmiast wyprowadzając pierwsze ciosy. Atakował Hoshinagim, jako iż ten był z jednej strony tępy i mógł niczym obuchem rąbać nią wrogów z odpowiednią siłą - większą, ze wzmocnieniem reiatsu, gdy blokowali atak mieczem, a mniejszą, gdyby otrzymywali cios bezpośrednio - tak aby tylko ich ogłuszyć. Kagerazy nie zamierzał dobywać. Przynajmniej na razie.

Gdyby nadal Zeroshi zalecił nie używanie mocy, to Roten stara się wykonać zaplanowane manerwy o własnych siłach, z użyciem minimalnego lub żadnego wsparcia w postaci reiatsu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sob 1 Sty 2011 - 20:39

Shinigami okazali się szeregowcami, z którymi łatwo poradziłeś sobie, a konkretniej z 5, bo 7 dostało po kolanach albo zostali pchnięci przez niewidzialne zaklęcie prosto w szczękę:
- Dobra, teraz w nogi... ej co z tobą?

Sam nie wiedziałeś co z tobą, nie mogłeś się ruszyć, serce ci biło jak oszalałe, złapałeś się za nie, a gdy podniosłeś głowę byłeś gdzie indziej, dziwny świat, który był jedną wielką trawą pod gwieździstym niebem. Stał tam Hoshinagi, który spojrzał na ciebie:
- cześć, dawno się nie widzieliśmy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sob 1 Sty 2011 - 22:19

Roten przez moment obawiał się tego, co się dzieje, ale gdy znalazł się w świecie, który chyba już znał, natychmiast wykrzyknął dość radośnie i podbiegł do niego.
- Hoshinagi! Mam nadzieję, że w tej chwili na zewnątrz nie płynie czas?
Spytał momentalnie. Gdyby tak było, chciałby jak najszybciej wyrwać się z tego świata, aby uciec z Zeroshim do bezpiecznego miejsca. Jeśli jednak uzyskał potwierdzenie od Hoshinagiego, które mogłoby być tylko delikatnym skinięciem głowy, informuje go.
- Cieszę się, że Cię widzę oraz że ponownie jesteś ze mną...
Uśmiecha się do niego to mówiąc.
- Nic Ci nie jest? Wszystko gra?
Zadaje mu kolejne pytania.
- Dużo się działo, odkąd mi Ciebie odebrali. Poznałem Kagerazę i musiałem korzystać z jego pomocy.
Opowiada mu, a potem czeka, by usłyszeć coś od niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Nie 2 Sty 2011 - 23:02

Na pierwsze pytanie nie uzyskałeś odpowiedzi, nie bardzo nawet wiedziałeś jak miałbyś stamtąd uciec, bo w końcu to nie był sen gdzie mogłeś się uszczypnąć ani nie wszedłeś tu w stanie medytacji. Dopiero potem był rozmowniejszy:
- U mnie dobrze, głupio wyszło. Widzę też, że poznałeś w końcu swoją mroczną część duszy. Co nie, Kageraza?
Podniósł głowę do góry, a ty za nim. Nie dostrzegłeś niczego na początku, ale w pewnym momencie zobaczyłeś jak księżyc się przekręca o 90 stopni i zmienia w uśmiech dobrze ci znany:
- Hehe, nasz Roten to straszna fajtłapa... mimo to zdołał się tu udać i cię odzyskać. Jestem zazdrosny...
pojawiło się zaraz oczy przez co wyglądał nieco jak magiczny kot rodem z Alicji w Krainie Czarów... tylko, że on bardziej przypominał złego ducha, który zadał pytanie:
- To co, wybrałeś już?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Nie 2 Sty 2011 - 23:37

Roten mimo wszystko uspokoił się trochę, będąc w tym świecie oderwanym od trosk ze świata zewnętrznego. Zarówno widok Hoshinagiego jak i Kagerazy go cieszył, chociaż tego drugiego odrobinę mniej. Gdy usłyszał o sobie określenie "fajtłapa", do tego z epitetem "straszna", nie przejmował się i pozostał pobłażliwy.
- Wybrałem? Co wybrałem? Między czym, a czym, w ogóle miałbym wybierać?
Spytał zaskoczony pytaniem. W pierwszej chwili totalnie nie wiedział, o co może chodzić. Później zmarszczył lekko brwi i zastanowił się. Chyba Kageraza nie miał na myśli wyboru między nimi dwoma - chłopak miał taką nadzieję. Czekał na objaśnienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pon 3 Sty 2011 - 21:30

Hoshinagi zabrał w tym głos:
- Nie ma shinigami z dwoma zanpaktou, może być tylko jedno.
- Chętnie bym powalczył z Hoshinagim, w końcu co ci po słabym zabójcy?

Po czym czarna postać strąciła się z nieba i rzuciła wprost na Hoshinagiego. Ten jednak zrobił unik i wywołał twoją broń - Hoshinagiego. Przeciwnik nie pozostał dłużny i wyciągnął swój czarny oręż i odparował atak. Walka był dość widowiskowa i emanowała mocą. Mimo to czułeś spory niepokój.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Wto 4 Sty 2011 - 14:42

Chłopak był w lekkim szoku, a oszołomiony przez chwilę nic nie mówił i tylko patrzył na walczących. Po chwili, zdziwiony, rzekł głośno do nich.
- Nie tworzycie jednak razem jedności? Jeśli Hoshinagi tworzy gwiazdy, a Kageraza cień, to czy razem nie tworzycie... Nocy?
Na tym jednak nie skończył. Mógł się mylić, co było bardzo prawdopodobne. A co więcej, nie znał do końca realiów świata duchowego i tego, jak funkcjonuje wszystko to, związane z shinigami. Jeśli jednak miał wybierać, nie miał szczególnych wątpliwości co do tego.
- Lepszy u boku zaprzyjaźniony psi towarzysz, niźli wściekły tygrys, nad którym nie sposób zapanować.
Dodaje więc, opowiadając się raczej po stronie Hoshinagiego. Co więcej, do tej decyzji przekonuje go jeszcze fakt, że rzekomo póki był z Hoshinagim, ów powstrzymywał Kagerazę przed pokazaniem się Rotenowi, więc może faktycznie jest też silniejszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sro 5 Sty 2011 - 20:54

Hoshinagi zdawał się trzymać twoją stronę i tok myślenia:
- Kageraza, daj spokój! Nie czas na kłótnie, musimy działać...
- Pokaż lepiej co potrafisz, czekałem na to długo!


Nie bardzo nawet wiedziałeś jak im przerwać, w końcu jednak stało coś niespodziewanego: remis. Oboje zaatakowali z impetem, widocznie uznając, że wszystko rozstrzygnie w najmocniejszym ataku. I tak obaj stali z ostrzami wbitymi w siebie. Kageraza jakby nie bardzo chciał uwierzyć:
- Przegrałem?
- Nie, chłopak miał rację, jesteśmy jednym. A teraz pora oddać chłopakowi co to należne.

Wtedy zaświecili niczym potężne światło, które cię oślepiło, musiałeś zasłonić ręką oczy. Po chwili światło zgasło, a w ich miejsce znalazła się broń, która lewitowała w powietrzu:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sob 8 Sty 2011 - 23:22

Roten oglądał walkę ze zdziwieniem i z każdą chwilą denerwował się coraz bardziej. Nie wtrącał się jednak. Nie mógł. Gdy walczący wbili w siebie swoje miecze, na chwilę dech zaparło mu w piersiach. Myślał przez moment, że zaraz wróci do Zeroshiego i nie będzie posiadał żadnej broni, lecz tymczasem stało się coś niespodziewanego i oba z jego zanpakutou połączyły się. Można powiedzieć, że to go ucieszyło. I to nie mało. Zaraz pobiegł w kierunku nowo powstałego tworu. Wiedział chyba, co się stało i co robić. Teraz czuł też przypływ motywacji do działania oraz pragnienie, by jak najszybciej chwycić miecz w dłonie i w końcu opuścić z nim to miejsce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pon 10 Sty 2011 - 18:04

Jak zrobiłeś tak się stało: po uchwyceniu nowej rękojeści znalazłeś się z powrotem na terenie Seireitei, obok ciebie był Zeroshi, zmęczony i spocony jakby dźwigał tonę węgla. Zauważyłeś, że naprzeciw niego jest shinigami, młoda kobieta w trochę niekonwecjonalnym stroju: nie miała rękawów, a szyję opatulał czerwony szalik:
- A co to ma być, z dwóch mieczy zrobił się jeden... kim jesteś?

Dziewczyna wystawiła rękę i posłała w ciebie czerwoną kulę. Tobie natomiast jedyne co przyszło do głowy to... rozciąć ją i to ci się udało, przecięte połówki trafiły na pobliskie budynki wywołując niemałą eksplozję, a dziewczyna nie kryła zaskoczenia. Zeroshi zresztą też był zaskoczony:
- Co ci się stało?

<+8 reiatsu, +13 kontrola reiatsu, +5 psychika>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sro 12 Sty 2011 - 20:31

Roten spojrzał na dziewczynę i przyjrzał się jej. Zerknął też na Zeroshiego. Generalnie nie zależało mu na starcu, bo wiedział, iż ów pomagając mu nie kierował się szlachetnymi pobudkami... Gdyby tylko mógł - najchętniej uniknąłby konfrontacji z tą dziewczyną.
- Ore wa Roten.
Roten przedstawił się jej bez namysłu. Po chwili żałował. Mógł chociaż spróbować zablefować i przekonać ją, że nie jest żadnym przestępcą, lecz jakimś tam shinigami... Z drugiej jednak strony - i tak już go zaatakowała, więc być może miała pewność, iż generalnie jest wrogiem. Zbierając w sobie trochę reiatsu [+19 Szybkość, +6 Wytrzymałość: 25 PR] rzekł do Zeroshiego.
- Chętnie bym Ci to wyjaśnił, ale to długa historia, a ja raczej nie mam czasu...
Wtedy też, w międzyczasie, zwrócił się znowu do dziewczyny, tak ot sobie.
- Ładny szalik.
Chwycił poręczniej swój miecz, także odrobinę silniej. Wtedy też zawołał tonem rozkazującym, nie znoszącym sprzeciwu.
- Zeroshi! Natychmiast uciekaj! Ja ją zatrzymam.
Chciał intonacją głosu położyć nacisk na to, że koniecznie musi to zrobić i nie ma mowy o nieposłuszeństwie. Jakby zaraz zamierzał wysadzić całe to miejsce w powietrze zabijając także Zeroshiego, jeśli ów się nie wycofa na odpowiednią odległość... Po czym osłania go i jeśli ów korzysta z okazji - Roten rusza do przeciwniczki pewnym truchtem, jakby faktycznie bardziej zależało mu na tym, aby starzec uciekł, niż on sam.

Jeśli ów rozpoczął ucieczkę, Roten usiłuje jak najszybciej doprowadzić do starcia mieczy tudzież stworzyć sobie natychmiast jakąś sposobność do powiedzenia jej.
- Wierz mi lub nie, ale podczas gdy ja z tego miejsca zabrałem tylko swój zarekwirowany zanpakutou, on wykradł chyba wszystkie dane z waszych komputerów. Na twoim miejscu ścigałbym jego... Oczywiście, o ile bym sobie uwierzył, a to już zależy od Ciebie...
Po czym zamierza zaprzestać walki - być tylko w całkowitej defensywie i szykuje się jednocześnie do ucieczki, żywiąc nadzieję, że kobieta uwierzy mu.
- Ja nie zamierzam Cię powstrzymywać. Wykorzystam okazję i ucieknę, ale ty złapiesz może nie silniejszego, ale na pewno niebezpieczniejszego człowieka...
Mówi i to jeszcze do niej, jeśli po zdradzeniu jej wcześniejszych informacji jeszcze nie popędziła za Zeroshim. Przy tym też odrobinę przejęzycza się nazywając Zeroshiego człowiekiem, więc zaraz też poprawia się.
- Tfu, shinigami.
Żywi szczerą nadzieję, że uda mu się wywinąć z tej sytuacji sprytem oraz tym pomysłem, a nie siłą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Czw 13 Sty 2011 - 21:47

Zeroshi na twoje polecenie się tylko uśmiechnął:
- Nie rozkazuj mi dzieciaku, zero szacunku dla starszych. I tak miałem zamiar się wycofać. Trzymaj się mały.

I zaczął uciekać. Dziewczyna co prawda rzuciła w niego jakieś spore zaklęcie, ale zostało zblokowane przez dużą, przezroczystą ścianę, która od impetu pękła, a za nią już nie było nikogo. Zostałeś sam z dziewczyną:
- Jego jeszcze zdążą złapać... twoje zeznania w tym pomogą zuchwały gnojku.
Rzuciła się z mocnym impetem na ciebie, lecz zdołałeś bez trudu zablokować jej miecz. Machnąłeś mieczem i wyrzuciłeś ją tym w powietrze, a twoja przeciwnika wylądowała miękko i z gracją:
- Duś, Hebisare.
Jej miecz zmienił się nie do poznania, stał sie teraz czymś w rodzaju grubego, długiego bicza. Następnie zaatakowała cię bez wahania, tym razem uderzenie było innej klasy i zapobiegawczo zrobiłeś odskok:
- Masz pecha ze mną zadzierać! Jestem Minao Takane, IV oficer oddziału, na który śmiałeś wtargnąć i za to poniesiesz sromotną klęskę!
Widziałeś już jak szykowała się do kolejnego ataku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pią 14 Sty 2011 - 13:18

Roten optymistycznie pomyślał, gdy plan nie wypalił *Cóż, przynajmniej zachowam przyjazne stosunki z Zeroshim... Nie będzie wiedział o tym, co planowałem... Jeśli wydostanę się z tego bagna.* Potem, wciąż obserwując dziewczynę zdecydował *Nie ma co. Podejmując próbę ucieczki tylko narażę się na atak plecy, muszę walczyć.*
- Gnojku? Nawet nie wyglądasz na starszą ode mnie.
Odpowiedział jej. Wiedział, że jako shinigami ma pewnie kilka razy więcej lat od niego, ale to go nie obchodziło, miał po prostu ochotę coś jej odpowiedzieć. W tej chwili, gdy ona zmieniała swój zanpakutou, on zastanawiał się nad tym, co jest z jego? Można powiedzieć, że dopiero co go posiadł - w końcu ów był nowym tworem - znał tylko jego składowe i szczerze powiedziawszy to nie miał pojęcia, czego się spodziewać.

*Zmieniła swój zanpakutou w bicz i wymówiła "duś". Za wszelką cenę nie mogę dopuścić do tego, by mnie owinął. Muszę też uważać na jego długość. Jeśli ciągle będzie taki sam, ocenię ją i będę mógł tę wiedzę wykorzystać.* myślał wykonując odskok.
- Miło mi.
Odpowiedział jej jeszcze głośno, a z tych słów wyciekała wręcz ironia. Zaczął skakać w tył, by nie miała możliwości sięgnięcia go następnym atakiem, a tymczasem zbierał reiatsu i wzmocnił się nim na tyle, na ile mógł [+10 Siła, +30 Szybkość, +5 Wytrzymałość]. Potem czekał na odpowiedni moment do ataku, a owy zamierzał przeprowadzić od razu w momencie, gdy bicz śmignie nad, przed lub obok niego, aby wtedy - kiedy ów będzie wracał, dobiec do niej i zaatakować. Miecz trzymał tak, iż jasna strona była od zewnętrznej.

W zależności od tego, jak sytuacja będzie wyglądała, gdy będzie przy niej - albo, jeśli czuje się pewnie, uderza ją pięścią w brzuch, albo jeśli wygląda na to, że się obroni, zrobi unik lub co gorsza - może mu coś zrobi, wtedy atakuje zwyczajnie, ostrzem swego miecza tnąc (na tyle płytko, aby jej nie zabić) od jej prawego biodra do lewego ramienia. Atak ten wzmacnia niemałą ilością reiatsu [-75 PR].
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sob 15 Sty 2011 - 19:36

Kolejny atak udał ci się wyminąć, pomogłeś sobie nieco ostrzem, którym odtrącałeś najbliższą "mackę" i pognałeś wprost na dziewczynę, ta jednak zdaje się, że była na to gotowa, bo widziałeś jej jedną rękę wystawioną do przodu z nietypowo ułożonymi palcami:
- Hadou 54, Haien!
Fioletowo-błękitny płomień pognał w twoją stronę, zaskoczony wysokością numeru jak i samym faktem, że w takiej sytuacji wykorzystała wolną rękę postawiłeś odruchowo płazem miecz. Całe szczęście wytrzymał, ale poleciałeś z dużym impetem wbijając się w ścianę. Na kilka sekund nie mogłeś złapać oddechu, a ostrze się okopciło, nic więcej. Szczęście w nieszczęściu - wywaliło cię blisko wejścia do kanałów, choć na dobrą sprawę dobrze nie pamiętałeś drogi powrotnej, poza tym poza tym jednym incydentem czułeś, że jesteś górą.

<-10 PZ>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Nie 16 Sty 2011 - 1:23

Roten starał się możliwie szybko otrząsnąć. Miał szczęście, że wytrzymałość była jego mocną stroną i ten cios nie był dla niego szczególnie szkodliwy. Jej magia go jednak zaskoczyła, bo mimo udanej obrony mieczem zdołała zrobić to, co zrobiła. Była to zdecydowanie bardzo silna sztuczka. *Kanał! Znakomicie! Nie pozostając w tym miejscu uniknę możliwości, że przybędą tu posiłki i będą miał na drodze więcej wrogów. W kanałach nikt nie dotrze do nas zbyt łatwo, a jeśli postaram się ukryć swe reiatsu - być może nawet zdołam ją zgubić.* myślał, natychmiast korzystając z okazji i wskakując przez wejście do kanałów. Zamierzał w tej chwili nie używać reiatsu, do póki dziewczyna nie pojawi się za nim - wtedy natychmiast wiedząc, że w kanałach musi z kolei uważać na jej zaklęcia, gdyż te mogą być dla niej bardzo użyteczne, wzmacnia swą szybkość, by w razie potrzeby uniknąć punktowego zaklęcia typu Byakurai, a także znacząco wytrzymałość, aby być zdolnym do zablokowania lub przyjęcia innego [+20 Szybkość, +25 Wytrzymałość: 45 PR].

Po wskoczeniu do kanałów, po prostu wieje tam, gdzie go nogi poniosą. Oczywiście w miarę możliwości stara się biec drogą, którą tu przybył, jeśli coś pamięta, ale to nie jest główną rzeczą, na której się koncentruje. Największą bowiem uwagę poświęca pilnowaniu pleców, by nie dostać w nie, jeśli dziewczyna by go ścigała, a to jest niemal pewne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Wto 18 Sty 2011 - 17:04

Wycofałeś się do kanałów co było dobrym wyjściem wśród ogólnego zamieszania, do tego pod samym koniec słyszałeś nadbiegające kroki co tym bardziej utwierdziło cię w słuszności tej decyzji. Pomknąłeś w kierunku, który wydawał ci się w miarę słuszny. Problem zaczynał się przy trzecim rozwidleniu, ale nie chcąc marnować czasu pobiegłeś na pierwszy odruch.

Minęło parę minut, dostałeś zadyszki, ale w końcu się zatrzymałeś. Przed tobą był ślepy zaułek. Szczęście w nieszczęściu nie czułeś żadnej obecności, nikogo nie słyszałeś czy widziałeś - koniec pościgu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Wto 18 Sty 2011 - 19:41

Chłopak nie zamierzał długo zostać w jednym miejscu. Odsapnął tylko chwilę, odpoczął moment, by zaraz ruszyć dalej - tym razem w poszukiwaniu wyjścia. Czas akurat grał na jego niekorzyść, gdyż pewnie niebawem całe oddziały shinigami będą przeszukiwać te kanały, a on musi w tym czasie już być w bezpiecznym miejscu. Rusza więc krokiem spokojnym, niemalże na palcach, acz jednocześnie możliwie szybkim, żeby zdążyć z wydostaniem się z tego labiryntu. W umyśle stara się zapamiętać drogę i szybko dochodzi do wniosku, że warto zostawiać jakiś minimalny znak na skrzyżowaniach w tunelach, które już odwiedził. Zostawia więc tam w jakimś niepozornym miejscu, na ścianie na wysokości stóp - drobny znaczek "R", który zamierza wyryć mieczem. W ten sposób nie zamierza odwiedzać już raz zwiedzonego tunelu. Szuka wyjścia - tego, którym wszedł do kanałów z Zeroshim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Czw 20 Sty 2011 - 18:15

Szukanie wyjścia okazało się trudniejsze niż sądziłeś, wszystkie kanały wyglądały właściwie tak samo co nie ułatwiało sprawy. Nie natrafiałeś na R na razie, ale kanały dłużyły się niemiłosiernie i jeżeli to nie przez oszukane poczucie czasu to szedłeś dłużej niż z Zeroshim. Do tego zaczęło się słyszeć kroki, które dotychczas udało ci się wymijać. Widziałeś dwuosobowe oddziały shinigami, jeden z nich zawsze nie miał miecza co nie do końca pojmowałeś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pią 21 Sty 2011 - 15:44

Chłopak starał się zachowywać zimną krew i nie zrażać niepowodzeniem, jakim było zgubienie się w kanałach. *Ten bez miecza może być specjalistą od kidou, albo coś w ten deseń... Ale trudno powiedzieć. Wolę się o tym nie przekonywać.* myślał maskując swoje reiatsu na tyle, na ile potrafił zwiedzając kanały. Unikał spotkania z kimkolwiek w kanałach za wszelką cenę. *Nawet jeśli tu utkwię, to jeśli uda mi się mimo tego nikogo nie spotkać, dadzą sobie po jakimś czasie spokój przekonani, że już uciekłem stąd.* zastanawiał się. Znacznie bardziej jednak zależało mu na wydostaniu się stąd na powierzchnię jakimkolwiek wejściem różnym od tego, które wykorzystał wpadając tu podczas walki - bo obawia się, że gdyby tam zawrócił, to natknąłby się na znaczny opór. Wciąż kontynuuje oznaczanie skrzyżowań, które minął, tym swoim "R".

Idzie w raczej losowych kierunkach - po prostu na wyczucie tak, aby dotrzeć jak najdalej od miejsca, w którym wkroczył do kanałów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Nie 23 Sty 2011 - 20:23

Co i raz, czasami ledwo się udawało, mijałeś patrole. Zaznaczasz R, których dalej nie spotykasz co wydaje ci się dobre... w pewnym momencie pojawiło się coś niespodziewanego: głód. Zaczęło cię ssać w żołądku i to bardzo, a dokoła tylko cuchnące ścieki.

Zaczęła ci przychodzić myśl, że może warto skusić się co jest na górze, regularnie widać było drabinkę wychodzącą... ostatecznie jednak nie idziesz na górę, spoglądasz jedynie butelkę leniwie płynącą z prądem w ścieku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Nie 23 Sty 2011 - 20:26

Co i raz, czasami ledwo się udawało, mijałeś patrole. Zaznaczasz R, których dalej nie spotykasz co wydaje ci się dobre... w pewnym momencie pojawiło się coś niespodziewanego: głód. Zaczęło cię ssać w żołądku i to bardzo, a dokoła tylko cuchnące ścieki.

Zaczęła ci przychodzić myśl, że może warto skusić się co jest na górze, regularnie widać było drabinkę wychodzącą... ostatecznie jednak nie idziesz na górę, spoglądasz jedynie butelkę leniwie płynącą z prądem w ścieku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Nie 23 Sty 2011 - 23:09

Chłopak na początku widząc butelkę nie pomyślał, aby ją wyjąć. Już chciał ją zignorować i udać się z powodu desperacji i głodu drabinką na górę. Dopiero po chwili przeszło mu przez myśl, że może w niej uchowało się trochę jakiegoś napoju, którym mógłby zapełnić żołądek? Cóż, jeśli butelka była zamknięta, to nie byłby on zanieczyszczony ściekami, a jeśli otwarta... To zawsze jest nadzieja, że i tak nie jest.

Niezależnie od tego, co to była za butelka, zamierzał ją wyciągnąć i zbadać jej zawartość, a potem, jeśli nie byłoby to nic interesującego, udać dalej - do drabiny, zachowując ją jednak przy sobie - na potrzeby odwrócenia uwagi shinigami lub ogłuszenia któregoś z nich przy jej użyciu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Sro 26 Sty 2011 - 23:30

Butelka była śliska, brudna i nie było w niej nic ciekawego, ze wstrętem ją odrzucasz, ale robisz to nisko żeby nie hałasować pluskiem.

Podszedłeś do najbliższej drabiny i ostrożnie podniosłeś wieko, tak się złożyło, że zauważyłeś sporo stóp shinigami i ogólny gwar, były jakieś polecenia żeby iść do różnych miejsc, zabrać z magazynu jakiegoś do następnego. Nic o tobie czy ogólnie o zbiegu. Wyjść jednak nie mogłeś ot tak, a brzuch domagał się coraz bardziej. Poszedłeś do następnego gdzie wydawało się pusto, ale jak wiele uliczek Seireitei - niczym się nie wyróżniało to od innych i nie miałeś pojęcia gdzie jesteś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Czw 27 Sty 2011 - 21:35

Cóż, Roten uznał wyjście na powierzchnię za dobry pomysł. *W kanałach szansa na zdobycie jedzenia jest zerowa. To znaczy, na zdobycie czegoś, co można zjeść bez ryzyka zatrucia się. W mieście zaś mogę, jeśli będę odpowiednio ostrożny, chociażby okraść jakiegoś sprzedawcę albo włamać się do, najlepiej - jednoosobowego domu, obezwładnić zwykłego "cywila" i wykorzystać, aby zdradził mi drogę do jakiegoś punktu orientacyjnego, z którego połapię się, jak iść dalej i przy okazji może zaspokoję głód kosztem takiego pechowca...* Chłopak więc jeszcze chwilę rozglądał się po okolicy. *To chyba rzadko uczęszczana, jakaś boczna uliczka.* pomyślał.

Jeśli nie zobaczył żadnych stóp w okolicy ani nie usłyszał szczególnego gwaru, czym prędzej odsunął wieko, wyskoczył na powierzchnię i zasunął je za sobą, po czym poddenerwowany i zestresowany ruszył szybko w jakąś uliczkę by tam przylgnąć plecami do pierwszego lepszego budynku, by nie zwracać na siebie uwagi poprzez stanie na środku skrzyżowania ulic. Zaraz jednak zamierza opamiętać się i nie zachowywać jak szpieg, co więcej - dokonać pewnej zmiany. Jeśli zyska pewność, że nie jest teraz przez nikogo obserwowany, swój zanpakutou przykłada sobie ostrzem do czoła i... Ostrożnie goli się na łyso lub prawie łyso - tak asekuracyjnie, aby się nie skaleczyć. *Pewnie teraz będę wyglądał jak jakiś dzikus, ale jeśli dodać do tego zapach ścieków, to typowy ze mnie "menel". No, może bez miecza.* miecz zamierzał zaś wobec tego po tym zabiegu schować jakkolwiek pod ubranie tak, aby nie był widoczny. Wierzył, że opisując go każdy uwzględnił dość długie włosy, a więc teraz, gdy się ich pozbył, powinno być wszystkim poinformowanym o jego wyglądzie shinigami, poszukującym go, znacznie ciężej go namierzyć. W szczególności tym, którzy go na oczy osobiście nigdy nie widzieli. Co więcej, bardzo starał się teraz maskować swoje reiatsu, cały czas.

Gdyby udało mu się w ten sposób opuścić kanały i pozostać na powierzchni - póki co - bezpiecznym, powoli idzie uliczkami i rozgląda się za jakimś miejscem, które by kojarzył. Oprócz tego wypatruje jakiegoś mieszkania, w którym był by pewien, że mieszka tylko jedna osoba. Na potrzeby sprawdzenia tego zagląda do domów ukradkiem przez okna i tak dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Pon 31 Sty 2011 - 14:24

Twoja metoda działała, co prawda zbierałeś dziwne, podejrzane spojrzenia, ale raczej ze względu na ubiór i zapewne swąd unoszący się od ciebie. Krążenie po Seireitei nie miało jednak sensu, wszystko wyglądało tak samo i jedynie wzgórze na samym środku stanowiło pewien punkt odniesienia. Powoli wschodziło słońce, a tobie udało się jedynie podkraść nieco prowiantu zostawionego luzem.

Po kilku godzinach z obolałym już brzuchem spojrzałeś, że na samym końcu alei... jest brama do Seiretei, rzecz jasna byli też strażnicy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Posiadłość Aratsuki   Today at 14:16

Powrót do góry Go down
 
Posiadłość Aratsuki
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblogs.com