IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Izdurbal Tenshi - 3/4 | Imperator Kuchiki - 6/3
Kovacs - 0/3 Ekkusu - 3/3
Watanabe no Tsuna - 4/4
Rose Nevermore - 3/5
Haruaki Kuchiki - 1/2
Yuzuru Tanaka - 0/1


Share | 
 

 Muto Takeo (hollow)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Muto Takeo (hollow)   Nie 16 Maj 2010 - 19:04

DANE:

Imię: Takeo
Nazwisko: Muto
Profesja: Hollow
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 20 lat
Waga: 60 kg
Wzrost: 190 cm
Wygląd: Jak na swój poziom nie jest to olbrzymi hollow. Jego maska przypomina hełm rycerski czyniąc go nietypowym. Nie posiada typowych oczodołów, lecz otwarcie, za którymi kryją się czerwone ślepia. Z maski wystają cztery ostre, cienkie i szerokie rogi, po dwa na lewą i prawą stronę, skierowane ku górze. Przez całą głowę przechodzi cienkie wybrzuszenie, przebiegające od otwarcia na oczy do karku. Szczęka jest schowana za hełmem, przez co hollow pożywia się poprzez wysysanie schwytanej duszy/reiatsu pokonanego przeciwnika. Tors ma niezbyt umięśniony, jak również nogi i ręce. Skóra ma kolor szary i jest lekko chropowata. Nie posiada on dłoni, przez co nie potrafi nic schwycić w ręce. Zamiast nich ma wystające kości niczym ostrza, które są jego główną bronią. Stopy przerodzone ma w łapy, posiadające trzy palce z przodu i jeden z tyłu, posiadające długie, czarne, ostro zakończone paznokcie. Jeśli więc chce coś chwycić, to wznosi się w powietrze i robi to łapami. Dziurę hollowa ma w typowym dla przedstawicieli swojego gatunku miejscu, czyli na wysokości mostka. Z boku posiada niezagojoną do końca ranę w kształcie cięcia, na które strasznie uważa. Posiada również bardzo duże pierzaste skrzydła, które umożliwiają mu latanie. W maksymalnym rozpostarciu mają one razem 10 metrów szerokości. Mięśnie służące do ich poruszania są zdecydowanie najlepiej zadbanymi przez hollowa. Pióra mają biały kolor i są ostre na całej swej długości.
Charakter: Nie można o nim rzec, że jest typem ostrożnego pustego, ale również bezmyślnego. W swoich działaniach lubi być bezwzględny i nie zważać na dodatkowe zagrożenie. Czasami jednak za dużo planuje, a za mało robi. Jest po prostu leniwy, o czym świadczy fakt, że jeśli jakaś zdobycz długo ucieka, on postanawia zostawić ją w spokoju i poszukać nowej. Unika rozmów, co jest skutkiem jego niewyraźnej mowy. Dzięki temu nie jest konieczne dla niego to, by przebywać w grupie, choć współpracą nigdy nie wzgardzi. Lubi wierzyć, że zawsze on ma racje i wobec swoich działań pozostaje bezkrytyczny. Nie istnieją dla niego błędy, a jeśli zdarzy się porażka, bardzo szybko stara się o niej zapomnieć.
Ekwipunek: Brak
Historia: Takeo nie był pierwszym dzieckiem w rodzinie Muto. Gdy przyszedł na świat, miał już dwóch braci i jedną siostrę. Jego dzieciństwo nie różniło się od innych. Szybko nauczył się chodzić, często z rodziną wyjeżdżał na wakacje, w wolnych chwilach bawił się z innymi dziećmi. Jedyną rzeczą, która niepokoiła jego rodziców, było to, że nie potrafił najlepiej mówić. Często się jąkał i pozostawał niezrozumiały. Powodowało to, że nierzadko bywał wyśmiany przez rówieśników. Podczas badań i prób usunięcia wady poprzez wizyt u logopedy okazało się, że jest to wada zbyt trudna do usunięcia i chłopak będzie musiał się nauczyć żyć z nią w przyszłości. W pierwszych latach szkoły musiał więc stawić czoło prześladowcom, którzy przez jego wadę wzięli go sobie za cel. Wywoływało to w nim niechęć do używania głosu i często milczał. Znosił jednak wszystko dosyć cierpliwie licząc, że za jakiś czas im to przejdzie. Jego spokój i opanowanie spowodowały, że wśród przyjaciół zyskał przydomek "Angelo". Młody Takeo nie wytrzymał jednak po trzech latach i postanowił coś z tym zrobić. W przeciwieństwie do jego znajomych nie zainteresował się japońskimi sztukami walki, lecz walką na miecze. I to nie typową szermierką typu kenjutsu, lecz europejskim stylem rozgrywania pojedynków. Wynikało to z tego, że matka jego mamy pochodziła z Europy i młody Takeo interesował się tamtejszą kulturą, a zwłaszcza historią. I choć na treningach wolał ćwiczyć w zbroi, ze swoimi oprawcami rozprawił się drewnianym mieczem nie będąc w żaden sposób zabezpieczonym. Za to wydarzenie został zawieszony w prawach ucznia na krótki czas. "Angelo" postanowił, że nigdy nie pozwoli się z siebie śmiać. To samo tyczyło się jego przyjaciół - nikt nie mógł ich skrzywdzić, bo mieli by do czynienia z nim samym. Jako nastolatek wzbudzał strach wśród swoich rówieśników, bo wszyscy pamiętali, co zrobił kilka lat wcześniej. Trwało to bowiem kilka minut, a posłał trzy osoby do szpitala z połamanymi kończynami. Niestety spowodowało to również, że nie potrafił dostać od nowo poznawanych osób kredytu zaufania. Z łagodnego chłopca w ich oczach przerodził się w buntownika. Nikt nie wierzył, że robił to w obronie własnej. Takeo nie potrafił więc rozmawiać z nikim poza swoimi najbliższymi, dla których potrafiłby poświęcić swe życie. Nauczyciele nieraz byli zdziwieni, że ktoś o takiej reputacji potrafił się dobrze uczyć. Młody Muto wiedział, że nauka może mu dużo w życiu przynieść. Nie był największym orłem, ale nie było niczego, z czym sobie nie potrafił poradzić. Od języków, po nauki ścisłe. Ukończenie szkoły średniej miało więc być początkiem nowego, lepszego życia, gdyż miał udać się do akademika, gdzie nikt go kompletnie nie znał. Dzięki temu uniwersytet byłby odmianą, na którą od tak dawna czekał. Niestety, jego marzenie się nie spełniło. Gdy wracał samochodem z treningu, o mało nie przejechał starszego mężczyzny i wpadł w poślizg, rozbijając się na ścianie. Został zmiażdżony, gdyż nie posiadał nowoczesnego pojazdu a co za tym idzie, poduszki powietrznej. Chłopak zapomniał też tego dnia o zapięciu pasów bezpieczeństwa. O ile jego samochód był tylko wgnieciony z przodu, impet uderzenia spowodował, że młody mężczyzna uderzył torsem o kierownicę i głową uderzył w przednią szybę. Skończyło się połamaniem żeber i bezdechem, co w połączeniu z szokiem i obrażeniami głowy spowodowało zgon. Od tego momentu nie rozumiał co się dzieje. Znalazł się kilkanaście metrów od samochodu, a z jego torsu zwisał przerwany łańcuch, który z czasem malał. Zrozumiał, że zginął i postanowił zobaczyć swoją rodzinę. Towarzyszył im przez miesiąc po swojej śmierci. Nie wychodził z domu i starał się napełniać dom swoją obecnością. Nie potrafił jednak patrzeć na smutek rodzeństwa i rodziców i pewnego dnia wyszedł na zewnątrz. Przeszedł kilkadzieścia metrów i poczuł potężny uścisk na swoich barkach. Nie zdążył się nawet obrócić, a znalazł się na ciemnej pustyni, nad którą panował księżyc. Następnie przeżył potężne cierpienie, z jakim wiązała się ucieczka przed pustym, który go tam przeniósł. Nie trwało to długo, bo po chwili z jego ust zaczęła wyciekać dziwna, biała maź, która stopniowo pokryła jego głowę. Przybrała postać hełmu, a jego oczy zmieniły barwę na czerwoną. W jego klatce piersiowej pojawiła się dziura, zaś skóra zszarzała. Z jego pleców wyrosły skrzydła, które rozerwały ubranie. Łapy zniszczyły buty, a on sam przestał odczuwać strach. Obrócił się i używając swoich nowych ostrzy zamiast dłoni, skutecznie zaczął ranić hollowa, który wyglądem przypominał pająka. Jego odnóża były ostro zakończone i nimi zazwyczaj próbował zranić "Angelo". Gdy nowy pusty wzniósł się w powietrze i miał przystąpić do decydującego uderzenia z powietrza, przypadkiem nabił się na jedno z odnóży i z jego boku poleciała krew. Pojawiła się tam potężna rana, która sprawiła dużo bólu Takeo. Wściekły hollow przebił przeciwnika i zaczął dobijać go z wściekłością. Jego energię wykorzystał po to, by spróbować wyleczyć ranę. Bezskutecznie. Nie zagoiła się do końca i "Angelo" był pewien, że łatwo będzie ją otworzyć. Pusty, który został pozbawiony swoich uczuć, postanowił znaleźć sobie najłatwiejszy cel. Coś, co łączyło go ze światem żywych. Dzięki gargancie przedostał się do swego rodzinnego miasta i skierował się do swego dawnego domu. Wkroczył do niego rozwalając drzwi wejściowe, co wywołało zdziwienie jego byłego ojca. Ten został nabity na ostrze hollowa i jego dusza była pierwszą, jaką zasmakował nowy pusty. Widząc to, jego rodzeństwo zaczęło uciekać, ale nie potrafiło znaleźć schronienia przed "upadłym Angelo". Odnalazł ich w piwnicy, gdzie po kolei zabił wpierw swych braci, a potem siostrę. Matki w domu nie znalazł, lecz jej reiatsu nie dawało mu spokoju. Chciał poczuć smak jej duszy, by móc poczuć się spełnionym i na zawsze rozerwać więź ze światem żywych. Wyleciał z budynku i rozejrzał się po mieście. Matkę spotkał na zakupach, lecz nie postanowił zwlekać. Swoimi skrzydłami odepchnął otaczających ją ludzi, a ją samą chwycił w łapy i wzniósł się w powietrze, by potem zrzucić ją z dużej wysokości. Gdy ujrzał jej duszę poza ciałem, bez wahania ją zjadł. W ten sposób dopełnił swój "upadek". Rozpoczął nowe życie jako hollow. W Hueco Mundo unikał jednak pustych o kształcie pająka, gdyż po pierwszej walce zaczął się ich bać. Myślał, że każde spotkanie z takim przeciwnikiem może zakończyć się dla niego tak, jak za pierwszym razem. Niezagojoną raną. Od czasu, gdy został pustym, mija już rok.
Pieniądze: Brak

STATYSTYKI:
(10 + 4 za wiek + 2 za wady)
Siła: 6 (+ 1 za płeć)
Szybkość: 8 (+ 3 dowolne)
Zręczność: 7 (- 2 za płeć, + 4 dowolne)
Wytrzymałość: 6 (+ 1 za płeć)
Inteligencja: 10 (- 4 za profesję, + 9 dowolne)
Psychika: 5
Reiatsu: 5
Kontrola Reiatsu: 5

OGÓLNE:

Udźwig: 60 kg
Średnia prędkość: 8 km/h
Maksymalna prędkość: 26 km/h
PŻ: 60
PR: 25
Umiejętności: Dominator, Mózg, Umiejętny, Garganta
Umiejętności specjalne: (Nie wiem czy dobrze doczytałem, ale to chyba MG ustala. Ale jeśli mogę coś zaproponować, to latanie i wystrzeliwanie pojedynczych piór. Trzecią pozostawiam MG)
Wady: Wada wymowy, Fobia (Arachnofobia), Stara rana


Ostatnio zmieniony przez Muto Takeo dnia Nie 16 Maj 2010 - 21:00, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Muto Takeo (hollow)   Nie 16 Maj 2010 - 20:37

No, no, no... Nareszcie ładnie opisany hollow. A zatem od razu przejdę do rzeczy:
1)Wygląd kojarzy mi się z Warrenem Worthingtonem III (Angel, Archangel) z X-menów. Ano fajnie, ale zastanawiają mnie kwestie żywieniowe hollowa - w jaki sposób? O ile anioł śmierci budzi grozę w hełmie, tzw. "barbuta", to nie wiem jak on będzie wżerał dusze czy inne hollowy. Przez wycięcie w kształcie litery "T" (trochę niewygodne), wysysał reiryoku na odległość, a może ściągał hełm, aby pokazać swoje potworne oblicze?

2)Historia opisana, jak na hollowa przystało, w zgodzie z jego naturą. Niestety do całości mam pewne "ale", a właściwie:
a)rozumiem, że rodzice bohatera zapewnili mu przyjemne wakacje, ale nie zajęli się jego problemem z wymową? A logopeda? Chyba, że nie dało rady się go "nastawić"...
b)okoliczności śmierci pozostawię bez komentarza - spojrzę na obecnych "narwańców". Mimo to myślę, że postać nie jechała tak szybko by zmiażdżyć maszynę. W końcu powinna mieć w sobie na tyle dużo rozsądku, aby bezpiecznie jechać tego typu starociem. No dobra, stanął mi przed oczami Fiata "Uno" po zderzeniu z TIRem. Możliwe, że samochód tak tak nie ucierpiał, ale czaszka bohatera owszem - uderzenie łbem w kant kierownicy, deski rozdzielczej, bo ja wiem... Wygląda na to, że czepiam się o nic byle to rozłożyć w punktach.
c)skąd pojawiło się zainteresowanie do europejskiego stylu walki? Fantastyka?

3)W historii hollowa pojawiła się rana, po której został trwały ślad - bliznę. W związku z tym proponuję wadę "Stara rana". Co do "wady wymowy" uznam, iż hełm postaci będzie przeszkadzał w mowie, np. słowa będą przytłumione, albo będzie niewyraźnie dudnić - chociaż pustaki nie otwierają paszczy, aby przemówić... Ciężki orzech do zgryzienia. A co z przyszłymi formami?

4)Umiejętności - ok. Specjale - akceptuję proponowane umiejętności lotu, trzecią wymyśli się w trakcie przygody z MG.


To tyle... Czekam na wyjaśnienia. Jesteś na dobrej drodze do otrzymania "ptaszka".
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Muto Takeo (hollow)   Nie 16 Maj 2010 - 20:54

Już wyjaśniam ;).
1. Wysysa dusze i ich reiatsu. Z wyglądu może to przypominać gonzui, jest jednak jak wiadomo znacznie słabsze. Nie działa na znaczną odległość, nie działa na zdrowe i sprawne osobniki i nie działa na kilka dusz naraz. W ciągu historii ewentualnie wygląd maski zmieni się na taki, by szczęka była widoczna. Póki co, kryje się ona za wycięciem w hełmie.

2.a) Nie dało rady go nastawić. Wada wrodzona, jąkanie.
b) Samochód był teoretycznie w lepszym stanie niż ciało postaci. Ta uderzyła z impetem w kierownicę i przednią szybę. Jaki to daje efekt? Poraniona głowa, bezdech, szok, połamane żebra, ewentualnie ręce. Z takiego czegoś są małe szanse wyratowania.
c) Zainteresowanie wzięło się z tego, że jedna babcia pochodziła z Europy.

3) Stara rana - ok
Wada wymowy - no tak, więcej problemów z tym będzie w przyszłości. Zmniejsza to zdolność hollowa do namawiania innych do pomocy czy kombinowania.

Wszystko to, czego nie było w karcie, a tu napisałem, zaraz zamieszczę.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Muto Takeo (hollow)   Nie 16 Maj 2010 - 21:24

Raz, dwa, trzy... Poprawione, wyjaśnione... Działa.

AKCEPTACJA

A teraz pozostaje Tobie czekać na ocenę innych MG. Jeśli nie znajdą się inni chętni, będę mógł Cię wziąć pod swoje skrzydła.
Powrót do góry Go down
Kitsune



avatar

Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Muto Takeo (hollow)   Nie 16 Maj 2010 - 22:06

Ode mnie po też AKCEPT
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien



avatar

Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Muto Takeo (hollow)   Nie 16 Maj 2010 - 22:44

Jakoś nie widzę błędów, a nie mam zamiaru się czepiać szczegółów.

Niestety Akcpet



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Muto Takeo (hollow)   Nie 16 Maj 2010 - 23:33

Historia jest dla mnie za krótka wiec negatyw



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Muto Takeo (hollow)   Nie 23 Maj 2010 - 19:13

3:1, co 2:0. Postać przeszedł czy jest zblokowany z racji głosu Main GM?
Powrót do góry Go down
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Muto Takeo (hollow)   Nie 23 Maj 2010 - 20:38

Deff liczyć umiesz ;p Przeszedł niestety



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Muto Takeo (hollow)   Nie 23 Maj 2010 - 21:00

Dobrz. A zatem można go przenieść do właściwego działu?

Btw. gracz może wybrać swojego MG. Jak by co, jestem chętny. xP
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Muto Takeo (hollow)   

Powrót do góry Go down
 
Muto Takeo (hollow)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs