IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Izdurbal Tenshi - 3/4 | Imperator Kuchiki - 4/3
Kovacs - 1/3 Ekkusu - 3/3
Watanabe no Tsuna - 4/4
Benorn - 1/2


Share | 
 

 [Bounto] Shunsuke Hayashi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Tubo





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: [Bounto] Shunsuke Hayashi   Pią 4 Cze 2010 - 12:48

DANE

Imię:Shunsuke
Nazwisko:Hayashi
Profesja:Bounto
Płeć:Mężczyzna
Wiek:20
Waga:78 kg
Wzrost:179 cm
Wygląd:
Twarz po wypaleniu, w masce

Twarz przed incydentem z wypaleniem, bez maski

Jego ubranie składa się przeważnie z białej koszuli, tudzież czarnej, z rozpiętymi dwoma guzikami, czy też jednym przy kołnierzu. Na to ma założony jasny płaszcz koloru białego, lub błękitnego, rzadko barwy ciemnej, lub czarnej, buty kolorystycznie pasujące pod płaszcz, proste najzwyklejsze adidasy, lecz pod czarne ubranie, czarne buty mokasyny. Raczej nie ma nic na dłoniach, ale trudno to wywnioskować, gdyż zawsze ma je włożone w kieszenie płaszczu, ale można zauważyć, iż gdy wyciągnie lewą dłoń, z jego nadgarstka zwisa mała laleczka voodoo, jest ona barwy beżowej, z zszytymi ustami, jednym okiem większym od drugiego, oraz grubszymi sznurkami na głowie, tworzącymi bujne włosy, przypominające dredy, są one barwy zielonej, trzeba także przyznać, iż jest ona tak zszyta, że na klatce piersiowej można zauważyć małe wybrzuszenie, przypominające biust.
Charakter:
Przed wypadkiem związanym ze stałym okaleczeniem całej twarzy, był pogodnym, gdy wymagała tego sytuacja poważnym, zrównoważonym chłopakiem, lecz po owym incydencie załamał się psychicznie. Brał proszki przeciwbólowe, przez jakiś czas uzależniając się od nich. Staczał się coraz niżej, oraz poczuwał głód, którego nie mógł niczym zapełnić. Zatracał się coraz bardziej, stawał się małomówny, bez uczuciowy i coraz bardziej wariował, nie wychodził z pomocną dłonią, a raczej ją odcinał, bardziej pogrążając osobę, która potrzebowała pomocy wcale się tym nie przejmując odchodził dalej. Jego dialogi kończyły się na kilku słowach "kim jesteś?", "jak się nazywasz?", "dlaczego to robisz?" i tak dalej, kto wie, czy nie był bardziej rozmowny w swych myślach, ale to może wiedzieć jedynie on. O dziwo, po kilku potężnych załamaniach miał bardzo silną psychikę, gdyż był po prostu ucieleśnieniem osoby bez serca, sumienia i tym podobne, stał się jakby maszyną z własną inteligencją.
Ekwipunek:
beżowa mała laleczka voodoo(wcześniej opisana) zawieszona na nadgarstku lewej dłoni, Maska wykonana z jakiegoś metalu, raczej lekkiego. Ubranie.

Historia:
Rok 2000.
Słoneczne popołudnie na biednej opanowanej przez japońskie gangi zwane triadami dzielnicy. Na placu zabaw, razem ze swoimi rówieśnikami bawił się mały Shunsuke, towarzyski chłopak, to były jego lepsze lata z całego życia, lecz był jeden szkopuł temu lekko zaprzeczający, rodzice. Wychodził na dwór tylko dlatego, gdyż ojciec i matka wychodzili w nieznane dla niego miejsce, oraz wracali późnym wieczorem. Ich syn nie wiedział gdzie oni wędrują, ale zauważył, że gdy wychodzą raczej zmęczeni całym życiem, a po powrocie są rześcy i pełni energii. Na początku pytał dlaczego tak się dzieje, oni odpowiadali mu, że idą ucztować w innym świecie, nie z ludźmi, ale innymi istotami. Chłopiec jak na tamte lata po prostu to łyknął, ale on też zaczynał odczuwać jakieś dziwne uczucie wraz z dorastaniem. Jakby głód, który nie może niczym zapełnić, nie był głodny, gdy jadł jakieś ludzkie żarcie, typowe Fast foody i tym podobne, lecz odczuwał coś innego, inny głód.

Gdy skończył lat 15, zaczął się martwić, lecz nie szkołą jak większość dzieciaków w jego wieku, ale rodziną. W latach młodszych dla niego, gdy doczekiwał się ich powrotu byli rześcy i radośni, jakby upijali napój bogów, a w czasach dla niego obecnych wracali zdenerwowani i przestraszeni. Od razu kazali iść do łóżka Shunsuke, a ojciec wypatrywał czegoś z zasłoniętego roletami okna. Tak było codziennie, aż niespodziewanie pewnego dnia, nie wyszli z domu. Nie wyszli, lecz zostali chłopak się zdziwił i to bardzo, można powiedzieć, że przeżył szok. Nie wiedział dla czego się tak stało, nawet nie chciał pytać. Lecz zdenerwowanie rodziców nie minęło, od czasu do czasu dalej wyglądali przez okno, chłopak najzwyczajniej w świecie starał się to olewać, lecz nie zawsze mu to wychodziło. Ukończywszy lat 16, doszła do chłopaka przykra wiadomość, jego rodzice zginęli, a raczej zaginęli bo ciał nie odnaleziono. Shunsuke raczej bardzo to przeżył, był coraz bardziej załamany, ale ostatkami sił ratował się przez skrajnym zatraceniem.

W wieku 18 lat wyprowadził się od rodziny, która sprawowała nad nim opiekę po śmierci jego rodziców. Wyprowadził się do domu rodzinnego, gdyż był on przepisany w testamencie na niego. Charakter chłopaka nie zmienił się zbytnio, lecz był coraz bardziej poważny, oraz małomówny. Ale jakby tego było mało, musiał zaistnieć incydent, który zmienił życie sieroty diametralnie o całe 180 stopni. Wracał wtedy ze szkoły z plecakiem na ramieniu, przytrzymując go prawą ręką. Rozglądał się od czasu do czasu, po chwili zobaczył małą laleczkę, która leżała na ziemi. Bez wahania schylił się, oraz podniósł ją rozglądając się przy wstawaniu czy nikogo nie ma w pobliżu, kto mógł ją zgubić. O dziwo laleczka nie była za ładna, ale bardzo spodobała się Shunsuke. Zawiesił sobie ją na nadgarstku lewej dłoni, po chwili usłyszał strzały. Jak wryty stanął w miejscu, nie móc się ruszać przez ogarniający go strach, jedynie nerwowo rozglądał się na boki. Zza rogu wybiegła grupa mężczyzn z kijami baseballowymi, oraz bronią, zza jego pleców także wybiegła druga grupa, na nieszczęście losu stanął on w środku ustawki największych gangów miasta. Zaczął uciekać on w jakąś pustą uliczkę. Jeden z członków miejscowych triad widząc to myślał, że to przeciwnik i rzucił w jego kierunku sławny pośród przestępców koktajl Molotova, rozbił się on jakieś 5 metrów obok chłopaka. Odpryski łatwopalnego płynu ochlapały twarz chłopaka, gdyż przy uderzeniu spojrzał na rozbijającą się obok butelkę. W mgnieniu oka wszystko się zapaliło, a chłopak z powiększającym się bólem cierpiał leżąc miedzy kartonami. W jakieś 10 minut przyjechała policja, wraz z karetką która zabrała rannego do szpitala. Jego stan się nie poprawiał. Lekarz mówił, że wyniki są dobre, a nawet coraz lepsze, ale skóra na twarzy nie chce się goić, a przeszczepy nie są udane. Przypuścił nawet, że to przez to, iż chłopak nie życzy sobie pomocy, ani nawet poprawy swojego oszpeconego wyglądu.

Po kilku dniach wyszedł z bardzo niefortunnym wyglądem, nie odzywał się w ogóle. Lekarze chcieli go wysłać na kilka sesji z miejscowym psychologiem, a nawet psychiatrą, lecz on nie wyraził na to zgody podpisem jakiegoś świstku. Skrywając swoją twarz pod kapturem, ruszył do jednego ze sklepów, w którym można było zakupić jakieś starocie, a nawet antyki. Wybrał on złotawą maskę, w której były jedynie dwa malutkie otwory na oczy, przez które można jednak było wszystko widzieć. Założył on ją i ruszył do domu nie jako Shunsuke, lecz inna osoba, która nigdy nie pomoże innym, nigdy się nie odezwie bez większego powodu, oraz będzie chciał się dowiedzieć co sprawia u niej głód i czym jest tajemniczy „napój bogów”, którym zapijali się jego rodzice... Który zaspokajał ich głód…


Pieniądze: 500 Ryo.

STATYSTYKI
Atrybuty:

Siła: 5+2+1=8
Szybkość: 5-1=4
Zręczność: 5-1-2+1=4
Wytrzymałość: 5+2+1=8
Inteligencja: 5+3+2=10
Psychika: 5-1+8=12
Reiatsu: 5-2=3
Kontrola Reiatsu: 5+2+3=10

Płeć
Profesja
Pkt. Statystyk

OGÓLNE

Udźwig:80 kg
Prędkość (śr.):4 km/h
Prędkość (max.):18 km/h
PŻ (Punkty Życia):80
PR (Punkty Reiatsu):30


Umiejętności:
Miłość Lalki
Pochłaniacz Reiatsu
Świetny Pożeracz
Wady:
Brzydal
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: [Bounto] Shunsuke Hayashi   Pią 4 Cze 2010 - 20:58

Nienawidzę Zero i VK, ale nie to będę oceniać... Wygląd w sumie nieźle, charakter, jakoś tam ujdzie w tłoku gdzieś... Ale historia ? Za krótka, o wiele za krótka, a poza tym po przeczytaniu dochodzę do wniosku że w tej historii nie ma niemal nic z normalnego życia... Jest jakaś taka abstrakcyjna, w całości mi się nie poda

negatyw



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: [Bounto] Shunsuke Hayashi   Czw 10 Cze 2010 - 9:05

Opinie mam taką jak Kamys - czyli Negatyw.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [Bounto] Shunsuke Hayashi   

Powrót do góry Go down
 
[Bounto] Shunsuke Hayashi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblogs.com