IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Nakama Tokairo

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Naka


avatar

Mistrz Gry : żółwik

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
10/40  (10/40)

PisanieTemat: Nakama Tokairo   Pon 14 Cze 2010 - 0:14

Imię: Nakama
Nazwisko: Tokairo
Profesja: Człowiek
Płeć: Kobieta
Wiek: 25
Waga: 66
Wzrost: 174

Wygląd: Całkiem wysoka o rudych, przyciągających uwagę włosach. Jest wysportowana, szczupła o oczach koloru czerwonego co z reguły wprowadza innych w zakłopotanie – przynajmniej na poczatku. Nosi bardzo często spódniczki i wysokie, skórzane buty do kolan. Topy na ramiączkach preferuje takie, które odkrywają jej brzuch i pokazują szczupłą figurę. Gdy jest zimniej nosi czarne, potargane dżinsy, i skórzaną kurtkę oraz bluzki z krótkim rękawkiem. Zawsze ma przy sobie dwa noże do rzucania ukryte w swoich ciuchach – choćby w butach, plecaku czy jeśli są naprawde małe – w dekolcie. Nocami biegając po ulicach i załatwiając „interesy”, nosi dopasowane, dresowe spodnie i lekkie buty, krótkie koszulki i względnie kurtkę. Wszystko w kolorze czarnym. Podczas takich nocnych eskapad ma również dwa pasy z nożami, jeden na lewym udzie oraz drugi na biodrach –noże są po prawej stronie.







Charakter: Nakama z powodu nieciekawego dzieciństwa oraz towarzystwa, w którym przebywa do dziś nie jest ani miła ani subtelna. Nie uśmiecha się zbyt często (chyba, że ma w tym cel), nie szuka na siłę przyjaciół ani nie płacze do poduszki. Dąży do zabawy, chce czuć się spełniona a to daje jej adrenalina, imprezy, alkohol i prochy w niewielkich ilościach. O sobie nie „opowiada” nikomu, wszak nikomu nie ufa więc nie będzie się dzielić swoimi przeżyciami z byle kim. Jest kobietą, która tam gdzieś, bardzo głęboko posiada uczucia, nie skrzywdzi więc dziecka ani bezbronnego, słodkiego kociaka, natomiast nie będzie miała skrupułów, żeby skopać pełnoletnią kobietę bądź mężczyznę. Nie jest łatwowierna i nie daje się łatwo przekonać aczkolwiek stosunkowo łatwo wyprowadzić ją z równowagi i przez to może działać dość impulsywnie. Jej dorywcza praca zostawiła w niej brud i częściową znieczulicę na otaczający ją swiat.
Jest ambitna – kiedy postanawia sobie cel, dąży do niego choćby i po trupach. Obsesyjnie nie znosi dyskryminacji i jeśli tylko może, srogo za nią karze.

Historia:
Od początku nie było zbyt różowo, oj nie.
Urodziła się niema, przez co problemy komunikacyjne były powszechnością. Rodzice – co dziwne – zrozumieli powagę sytuacji i wyłożyli kasę na nauczycieli kiedy dziewczynka była mała oraz sami zaczęli się uczyć. Język migowy stał się dla niej powszechnością już w wieku 6 lat, do dziś zresztą go używa. To był chyba jedyny przejaw rozumu i swiadomości rodzicielskiej jakiego doświadczyła od matki i ojca. Tata pracował fizycznie, stracił robotę i zatracił się w alkoholu, matka nie mogąc wytrzymać ciągłych awantur w domu również popadła w alkoholizm a wśród nich mała Nakama która nie mogła wykrzyczeć światu co ją boli. Rodzice nie zajmowali się nią wcale, wychowaniem więc i edukacją do życia w społeczeństwie zajęli się starsi znajomi na blokowisku – jak wyłudzać i kraść, że policja to zło, że rodzice się nie znają, że to, że tamto. W wieku 12 lat była najbardziej przeciętnym dzieciakiem ze slumsów jakiego można spotkać – paliła jak się dało, piła jak się dało i kradła jeśli była okazja, nie miała szacunku ani do starszych ani do przedstawicieli prawa.
W domu ojciec bił matkę i zmuszał do czynności seksualnych nawet na oczach córki. Kiedy popił sobie mocniej, dobierał się i do Nakamy, na początku zszokowana dziewczyna nie mogła sobie poradzić z silniejszym mężczyzną a od matki nie było ratunku – leżała sama pijana jak bela w salonie. Dopiero później koło 15 lat, kiedy to już szalała i biła się prawie na równi z kumplami z blokowiska dawała radę odpędzić pijanego starucha więc przynajmiej na tym tle miała spokój. W szkole dla dzieci upośledzonych nigdy nie szło jej za dobrze, miała cholerne problemy z zapamiętywaniem czegokolwiek, zresztą po co szkoła? Ledwo przechodziła i to jej wystarczyło, reszta nie była ważna. Nakama – dla znajomych Naka bądź Kama – była na tyle dobra, że stała się ulubienicą szefa osiedlowego gangu. Chłopak był umięśniony i wysportowany, nawet inteligentny jak na takie środowisko a pozycję lidera wywalczył sobie dzięki bardzo dobrym umiejętnościom w posługiwaniu się nożem. Naka jako jego najważniejsza kobieta uczyła się od niego jak radzić sobie w trudnych sytuacjach, jak używać noży oraz inną broń którą na ulicy można było znaleźć pod dostatkiem. Powodem, dla którego była pierwszą kobietą był również jej wygląd – większość dziewczyn którym zachciało się być u boku szefa marzyło, żeby oszpecić Nakamę, jednak ta potrafiła sobie już na tyle poradzić, że zawsze dawała sobie radę. Razem ze swoim chłopakiem szalała wieczorami po nocnych klubach, zaułkach, widziała dużo i dużo się nauczyła.
Dużo też ryzykowała.

-----
Środek nocy, upał i latarnia która się przepaliła przy sklepie z elektroniką. Od czasu do czasu przejeżdzał samochód a do najbliższego komisariatu był dość spory kawałek drogi.
- Cicho, kto tam tak gada, zaraza by was! – szept z wnętrza sklepu przywołał do porządku grupę osób które skradały się za szefem – Dobra, zabierać wszystko, co małe i szybko da się opchnąć, tylko cicho do jasnej cholery albo sam się z wami policzę… Pamiętajcie tylko, żeby brać z pudeł które są w szafkach a nie z wystawy..
Banda rozlazła się po sklepie ładując do toreb odtwarzacze mp3, psp, aparaty i tym podobne rzeczy. Jeden z opryszków przechodząc obok genialnego aparatu automatycznie chwycił go i włożył do torby zrywając plombę i uruchamiając alarm.
-TY SKOŃCZONY IDIOTO! ZABIERAMY SIĘ STĄD! JUŻ!
Banda wyskoczyła sforsowanymi wcześniej tylnymi drzwiami i ruszyła w zaułki. Jeden z radiowozów który najwidoczniej był niedaleko podjechal pod sklep i zdążył omieść światłami uciekające dzieciaki.. Długi zaułek był problematyczny i działał na niekorzyść uciekających. Policjanci szybko wyskoczyli z radiowozu
-STAĆ BĄDŹ STRZELAM! – ostrzegawczy strzał poszedł w pojemnik na śmieci. Wszyscy się zatrzymali – piątka chłopaków i trzy dziewczyny, wszyscy z czapkami i chustkami oraz w rękawiczkach z workami przewieszonymi przez plecy. Musieli działać szybko, policjanci już wzywali posiłki. To była chwila, Nakama i Toishiro w tym samym momencie rzucili nożami po prostu kosząc obydwóch policjantów. Jeden padając na ziemię wystrzelił najprawdopodobniej bezwiednie trafiając Toishiro w pierś.
Nakama płakała wtedy po raz ostatni..
----
Kilka miesięcy później w domu jak zwykle problemy. Nakama miała ciężki dzień w szkole a tu znów awantura o alkohol i bójka. Samej dziewczynie też się dostało kablem od żelazka, miała już tego dość, tak bardzo dość.. Matka z czerwoną od uderzeń twarzą chwyciła kuchenny nóz i zamachnęła się na ojca który lał obydwie kobiety. Z boku musiało wyglądać to przekomicznie – pijana kobieta tracąca równowagę i padająca na ziemię oraz pijany facet który cofając się ze strachu potyka się o własne nogi i również upada waląc łbem o stół stojący w kuchni. Matka była nieprzytomna, tata tak samo. To była chwila, tylko chwila.. wzięła swoje czarne rękawiczki, założyła i przyciągnęła matkę do ojca po czym trzymając jej rękę dźgnęła starego prosto w serce. Ten tylko stęknął i tyle go było. Matka nawet nie odzyskała przytomności. Nakama spokojnie wyszła z mieszkania i widząc śmieciarkę która akurat zbliżała się do jej bloku wyrzuciła rękawiczki do kubła.
Chwilę później pojechały na wysypisko.

----
Rozprawa była szybka. Matka została zamknięta a Nakama zajęła się domem. Wreszcie wolna! Tak cudownie.. Mogła robić co tylko chciała, co marzyła.. Pieniądze z renty matki wystarczyły na opłacenie mieszkanka a wszystko ponad zarabiała sama.
Wyglądem mogła zarobić wiele – faceci to świnie, w głowie tylko jedno. Dodatkowo sama Nakama coraz bardziej lubiła tego typu zabawy, miała już prawie 17 lat i seks towarzyszył jej od około pięciu. Nawet nie zauważyła kiedy uzależniła się od zabaw cielesnych jednak wcale jej to nie przeszkadzało bo – prawdę powiedziawszy – w klubach zawsze znalazł się ktoś kto był chętny. Chwilowo nie szukała nikogo na stałe, nie widziała w tym najmniejszego sensu.. no i partner na stałe nie płaciłby jej całkiem niezłych pieniędzy. Za dodatkową mamonę ubrała się tak jak chciała, poszła nawet za swoim własnym marzeniem uczęszczając na lekcje gitary co okazało się strzałem w dziesiątkę – dziewczyna miała do tego smykałkę.
Kłamstwem byłoby stwierdzenie, że dalsze życie było w większości normalne – na gitarze całkiem nieźle nauczyła się grać w 4 lata i razem z kilkoma znajomymi grała w weekendy w nocnych klubach zarabiając dodatkowo całkiem niezłe pieniądze. A w środku tygodnia? Szukała adrenaliny do której już po prostu przywykła. Kiedy miała 20 lat obroniła jakiegoś nadzianego kolesia którego do zaułka zaciągnęli rabusie. Jej umiejętności posługiwania się nożami były wystarczające na trzech niewyszkolonych bandytów.
Później okazało się, że uratowany facet miał często robotę do załatwienia i potrzebował wyszkolonych ludzi a Nakama sama wpadła mu w ręce. Tu coś ukraść, tam kogoś załatwić czy przekazać informację.. Nie było nic lepszego niż celnie rzucony nóż który nie robił hałasu ani nie zostawiał śladów prochu czy innych niewygodnych poszlak związanych z bronią palną. Nakama była w samym centrum przestępczego światka i żyło jej się po prostu.. dobrze. Życie było by idealne gdyby nie…

----
Coś wybitnie było nie tak.. Słyszała ryk dzikiego zwierzęcia. Tutaj, w slumsach. Ludzie różne zwierzaki trzymali w domach ale to coś było.. inne. Czuła to. Wielkie, silne i niebezpieczne. Biegła zaułkami w swoich lekkich butach w których idealnie się skakało, wspinało czy biegało. Noże w specjalnych pochwach nie dzwoniły, nie raniły jej ciała ani nie utrudniały biegu. Dziewczyna dużo pieniędzy wydała na odpowiednie futerały do oręża jednak opłacało się z nawiązką. Znów ryk, tym razem z lewej. Momentalnie skręciła uciekając od potwora. Zdążyła wyeliminować cel oraz dostarczyć paczkę innego pracodawcy, powinna dziś zarobić na tym jakieś 300 ryo. Będzie na kokę, dawno nie brała więc czas na trochę luzu.
Z boku zaskoczył ją wielki pies – dziewczyna momentalnie odskoczyła, odbiła się od ściany niczym połączenie spider-mana i akrobatki i wylądowała po drugiej stronie zaułka spoglądając na zwierzaka. Poprawka – to nie był pies. Było cholernie dziwne, miało biały łeb albo maskę, w ciemności dokładnie nie widziała. Było trochę większe niż pies a samo w sobie wyglądało bardziej jak szczur na długich, patykowatych nogach.. co to do cholery? Adrenalina zaczęła buzować w żyłach kiedy dziewczyna do jednej ręki wzięła dość długi, wojskowy nóż a w drugą mały, lekki do rzucania. Nie wiedziała co to było ale miała to delikatnie rzecz biorąc w nosie.
----

Ledwo wtedy przeżyła. Pamiętała jak jej noże w sumie nic nie robiły potworowi. Raz trafiła go w maskę i to dopiero wywołało jakiś konkretny efekt. Mimo wszystko brakło jej noży do rzucania a sama była przyszpilona do muru – nie miała wystarczająco siły, żeby zranić takiego potwora.
Istota rzuciła się na nią.
Czas jakby spowolnił. Nakama nagle wiedziała co ma robić. Rzuciłą się pod brzuchem bestii a jej pazury przeleciały obok niej. Wybiła się z barku i pobiegła za potworem, wyskoczyła w górę, odbiła się stopą od łba zwierzaka i wyskoczyła jeszcze wyżej – chwyciła się wyłomu w ścianie i podciągając się delikatnie zaparła nogi o parapet jednego z okien po czym z całej siły odepchnęła się do góry przeskakując mur o wysokości około 4 metrów, zostawiając bestię daleko za sobą. Nie wiedziała co to było ani dlaczego chciało ją załatwić jednak nie było to istotne. Żyła.
Bestii już nigdy nie zobaczyła.


Pieniądze: 0 Ryo. z możliwością zarobku

STATYSTYKI
15 pkt wolnych

Atrybuty:
Siła: 5 – 1 (kobieta) + 3 (wolne) = 7
Szybkość: 5 +5 (wolne) = 10
Zręczność: 5 + 2 (kobieta) + 10 (umiejętność)= 17
Wytrzymałość: 5 – 1 (kobieta) + 1 (za wadę) +3 (człowiek) = 8
Inteligencja: 5 + 5 (wolne) = 10
Psychika: 5 + 2 (wolne) = 7
Reiatsu: 5 +3 (człowiek) = 8
Kontrola Reiatsu: 5

OGÓLNE

Udźwig: 70 kg)
Prędkość (śr.): 10[km/h]. Prędkość, z którą postać może poruszać się przez długi okres czasu, nie męcząc się.
Prędkość (max.): 30[km/h]. Prędkość, z którą postać przemieszcza się zazwyczaj w czasie walki, pościgu, desperackiej ucieczki.
PŻ (Punkty Życia): 80
PR (Punkty Reiatsu): 40

Techniki
Umiejętność ludzka – defensywna – zabawy z grawitacją.
Dziwnym trafem przy akcjach akrobatycznych Nakama czuła się jakby czasem łamała zasady grawitacji – przystawała na wąskim murku bądź wisiała na krawędzi dłużej niż powinna albo skakała dużo wyżej/dalej, zupełnie tak jakby grawitacja o niej zapomniała. Były to 3-4 sekundowe przestoje które jednak pomagały gdzieś doskoczyć, czegoś uniknąć bądź po prostu przeżyć. Dodatkowo zręczność która była z tym powiązana w dość dużym stopniu pomagała jej w rzucaniu nożami które tak ubóstwiała.

Umiejętności:
Artysta – gitarzystka/muzyka


Nadzwyczajna Uroda

Mistrz Broni

Ulubiona Broń - NOŻE

Oburęczność

Podstawowy Samoobrony


Wady:
Kiepska Pamięć - 1 pkt

Niemy - 2 pkt

Obsesja - 1 pkt – Nakama nienawidzi dyskryminacji inwalidów. Sama będąc niemową stara się zawsze udowodnić, że potrafi sobie poradzić nie gorzej niż normalny, w pełni zdrowy człowiek. Obsesyjnie chce udowodnić swoją wartość oraz obsesyjnie reaguje na wszelkie objawy dyskryminacji.


Uzależnienie - seks


Ostatnio zmieniony przez Naka dnia Pon 14 Cze 2010 - 19:31, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune



avatar

Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Nakama Tokairo   Pon 14 Cze 2010 - 0:26

Pozwoliłem sobie na wywalenie opisów, bo są zbędne - MG, który sprawdza kartę zna albo może zajrzeć i sprawdzić ;)

Wygląd+
Charakter+
Historia, nie lubię patologicznych historii, ta jednak jest dobrze napisana więc +

Ogólnie AKCEPT ode mnie. Ciężko będzie grać postacią niemą, ale nie jest to niewykonalne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Nakama Tokairo   Pon 14 Cze 2010 - 8:59

Jak wyzej - nuzy mnie patologia, uzaleznienia od seksu i inne takie, w zwiazku z czym historia mi sie nie podoba. Niemniej +.

Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
K-roll


avatar


Karta Postaci
Punkty Życia:
64/100  (64/100)
Punkty Reiatsu:
54/64  (54/64)

PisanieTemat: Re: Nakama Tokairo   Pon 14 Cze 2010 - 9:57

I ode mnie dostaniesz zielonego plusika +
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.anime-no-sekai.pl
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Nakama Tokairo   Pon 14 Cze 2010 - 12:33

Praszam za bledy ale pisze z mackow w szkole a jestem do nich nie przyzwyczajona

Na poczatek NEGATYW

Po pierwsze: Naprawde nie do konca sobie wyobrazam istnienie i porozumiewanie sie niemej dziewczynki wsrod ludzi (slumsy), kotrzy nie potrafia migowego (malo kto potrafi)... Sama po kilku lekcach umiem tylko pokazywac kilka liter. A kto w slumsach potrzebuje migowego ? predzej bejzbola.
Kolejna sprawa - historia jest nie zbyt realna, np policjanci ktorych od tak zabijaja malolaty z workami w dloniach i bez umiejtnosci anatomia (wiesz trafienie w stope nie zabija, a bez tego twoja postac tak srednio wie gdzie znajduja sie dokladnie punkty krytyczne)...

Dodatkowo ze ststami wydaje sie cos byc nie tak - sprawdze jak bede w domu, niemniej bez poprawy nie przejdziesz jak cos... A wlasnie to + 10 jest w momencie wlacznia umiejtnosci czyli bez tego twoja postac ma 7 zrecznosci, tyle co normalny czlowiek... Wiesz akrobatyka wtedy mozne odniesc skutek zlamiania karku, a pamietaj ze zaden czlowiek nie mial jeszcze w bleach umiejtnosci pasywnej, wiec taka u mnie nie przjedzie.

Reszte sprawdze jak przyjde do domu bo trzeba sie uczyc ; <

PS.

nożem wojskowym po prostu rozwaliła mu łeb

- to nie jest twoja umiejtnosc ofensywna, wiec twoja postac nie jest zdolna do zabicia pustego... tak na marginesie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naka


avatar

Mistrz Gry : żółwik

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
10/40  (10/40)

PisanieTemat: Re: Nakama Tokairo   Pon 14 Cze 2010 - 12:51

hmm na początek wydaje mi się (oczywiscie to tylko moje skromne zdanie), że to, że nikt nie ma umiejetnosci pasywnej nie oznacza, ze taka istniec nie moze. Wszak nie ma w zasadach napisne "umiejetnosciom pasywnym dziekujemy". Statystyki są dobrze rozdane, sprawdzalam chyba pięciokrotnie.
A co do umiejetnosci - choc wydawac sie ona moze pasywna to taka nie jest. W zasadach istnieje informacja, ze moc "mozna utrzymac tyle tur ile ma sie wytrzymalosci" czyli tak naprawde niby pasyw ale dzialajacy 8 tur jak zechcę. A zatem nie dziala ona ciagle a w krotkim okresie czasu.

Problem jest z zabiciem hollowa bo nie ukrywam, ze to trzeba bedzie zmienic eh. Czyli koniec koncow i tak umiejetnosci bede musiala zmienic. Nic to, poczekam na kolejne komentarze
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Nakama Tokairo   Pon 14 Cze 2010 - 15:20

Ze zmianą ujmy sobie sprawdzę, bo nie ukrywam podoba mi się cała karta, niemniej błędy fabularne wytknąć muszę, takie moje zadanie... Od razu ostrzegam że z tak owymi (ciężkimi, typu ten nuż), karta nie przejdzie, niemniej jestem dobrej myśli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naka


avatar

Mistrz Gry : żółwik

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
10/40  (10/40)

PisanieTemat: Re: Nakama Tokairo   Pon 14 Cze 2010 - 19:32

Zmieniłam opis w historii na bardziej pasujący do umiejętności defensywnej :)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Nakama Tokairo   Pon 14 Cze 2010 - 20:53

Przeleciawszy całość, przetestowawszy pytaniem, uznaję postać za zdatną do gry. :)
Przy okazji zgłaszam swoja osobę do przejęcia graczki.

AKCEPT


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Nakama Tokairo   Pon 14 Cze 2010 - 22:39

Dobra ja mam tylko jedna sprawę z tą ujmą - na pasywkę się nie zgodzę, z jednego prostego powodu postać ciągle by miała + 10 do statów ( a to chyba się liczy kiedy ujma jest odpalona ?) to samo jest z shikai, odpalają się + na włączonym, chyba że posiadasz zaletę, w przypadku ludzi nie ma jednak żadnej takiej zalety.

Resztę prze bolę ; > szukaj miszcza sobie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naka


avatar

Mistrz Gry : żółwik

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
10/40  (10/40)

PisanieTemat: Re: Nakama Tokairo   Pon 14 Cze 2010 - 22:42

nie wydaje mi się zeby bonus statystyczny byl tlyko jak uma sie odpala :) a to na podstawie "Ludzie w trakcie gry otrzymują pewną umiejętność. Początkowo ma ona charakter jedynie ofensywny, bądź tylko defensywny. Gracz dostaje odpowiednio:
+10 wybranej przez MG statystyki (odpowiadającej za ofensywę)
lub
+10 wybranej przez MG statystyki (odpowiadającej za defensywę)
W przyszłości, gdy gracz opanuje drugą część swojej umiejętności otrzymuje:
+10 do statystyki, której nie otrzymał wcześniej. Te statystyki nie ulegają żadnym mnożnikom np. spowodowanych umiejętnością/wadą (np. Syn Nocy).

Gdy człowiek opanuje obie swoje umiejętności, otrzymuje w momencie ich używania (obu na raz) mnożnik x2 do wszystkich statystyk."

bonus czasowy jest dopiero pozniej jak ma sie obydwie umki a tak jak ma sie pojedyncza to bonus statystyczny jest ciagly (wszak nie jest napisane "tylko podczas uzywania") :) pozdrawiam i szukam mg!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba



avatar

Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Nakama Tokairo   Wto 15 Cze 2010 - 16:48

W gwoli wyjaśnienia, faktycznie, opis nie był jednoznaczny w profesjach (już został poprawiony), w każdym razie u ludzi boost do statystyk obecnie ma kształt taki, jak u shinigami boost spowodowany wyzwoleniem shikai, więc należy go dodać do premii tymczasowych.

Poza tym jednak, postacie ludzi powinny zaczynać bez mocy, tak z samego zamysłu, ale wyjątki na forum się zdarzały i wciąż mogą, więc nie mam nic przeciwko, by moc tego rodzaju, bardzo słabo rozwinięta, towarzyszyła twojej postaci od początku. A samą jej formę, czyli czy jest to zdolność defensywna, czy ofensywna - sądzę, że powinien określić twój MG (wraz z tym, jaka statystyka odpowiadać będzie za tę zdolność).

Pozdr.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Nakama Tokairo   

Powrót do góry Go down
 
Nakama Tokairo
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | Roleplay forums | Bleach RPG | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog