IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Rimiru




Mistrz Gry : Ginyu Kaien

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Wto 15 Cze 2010 - 16:17

Jest to duży stary budynek posiadający 3 kondygnacje. Piwnica ma około 40 metrów kwadratowych zaś parter i pierwsze piętro zajmują razem 500 metrów kwadratowych. Czyli około 250 każde. Jest jeszcze dach, ale o tym później. Opis zacznę od dołu. Obszerna piwnica znajdująca się od 1,6 metra pod ziemią do metra nad nią zawiera 4 pokoje. W pierwszym z nich znajduje się aparatura ogrzewająca powietrze a w drugim z pokoi aparatura która ociepla wodę. Ponieważ od czasu katastrofy z pustymi w budynku było dużo miejsca Atres - chwilowa głowa rodziny Karin i prawowity właściciel budynku wystawił przed domem tabliczkę z napisem: "Pokoje do wynajęcia". Ale wracając do piwnicy. Trzeci pokój w tej oto piwnicy to nic innego jak tak zwany hol. Jest tu stara szafa, kilka porozrzucanych ubrań oraz schody prowadzące do góry. Ostatnim pokojem jest zaś pralnia. Są tutaj 2 pralki, tyleż samo zmywarek oraz 4 szafy na ubrania, kosz na brudne rzeczy, 3 szafki z zastawą stołową itd. Zwraca jednak uwagę przedmiot niepasujący wo gule do otoczenia. Ów rzeczą okazuje się być stara skrzynia. Klucz do niej znajduje się w niezwykle ukrytym miejscu. Wśród sztućców w jednym z kredensów. Skrzynia ta, skrywa coś niezwykłego. Niby wydawać się by mogło że to głupie jednak w skrzyni leży po prostu jedwab. Gdy wejdziemy po schodach na parter znajdziemy się w wielkim, przestronnym holu. Do budynku wchodzi się tam po schodkach. Koło nich znajdują się jeszcze dwa duże jałowce. Na parterze oprócz holu jest jeszcze 7 pokoi. 4 z nich nie różnią się między sobą prawie wcale. Pokoik, 15 metrów kwadratowych, dwuosobowe łóżko, telewizorek, szafa na ubrania, dywanik. Jest tam też biurko z komputerem, szafa na książki i fotel. W wyposażeniu pokoju znajduje się także łazienka w której znajdziemy: prysznic, kibel, umywalkę i lustro. Ot klasyczny pokoik. Oprócz tego jest jeszcze kuchnia, spiżarnia i jadalnia. Zapomniałem jeszcze wspomnieć , że na parterze są 2 łazienki z wanną, prysznicem, kibelkiem oraz umywalką i lustrem. Zacznijmy od kuchni. Pokój ten jest bezpośrednio połączony ze spiżarnią i jadalnią jednak do tej pierwszej można dostać się tylko i wyłącznie z kuchni. Jest tu wszystko co powinno być: 2 umywalki, 2 duże kuchenki, zmywarka, kilkanaście szafek z osprzętem gastronomicznym, olbrzymi blat, mały okrągły stolik, 3 krzesła, radio ,3 roboty kuchenne marki "KOHERSEN", ekspres do kawy, mikrofalówka, wielka lodówka, kilka butelek wody oraz lampa. Do spiżarni prowadzą metalowe, ciepło-szczelne drzwi. W ów pokoju znajduje się jak nazwa mówi jedzenie. Zimne, ciepłe, i nie tylko. Oprócz tego jest am wysoka na 1,5 metra zamrażarka. Jadalnia to zdecydowanie największy pokój na parterze. Jest tu duży telewizor plazmowy, wieża, obszerna sofa, 3 fotele, barek do drinków, 2 wielkie stoły przy każdym 8 krzeseł, obrazy na ścianach, regał na książki oraz pianino. W holu znajdują się schody na pierwsze piętro. Jest tam 8 pokoi. 4 z nich to te "klasyczne pokoiki", zaś reszta to: salon, pokój Rimiru, pokój Atresa, oraz "bawialnia". Pokoje Rimiru i Atresa są wyposażone w łazienki takie jakie możemy znaleźć na dole, ale oprócz tego jedna taka łazienka znajduje się luźno, koło salonu. W nim znajduje się kino domowe. 2 rozłożyste, miękkie i obszerne sofy oraz 6 foteli są idealnym miejscem do spoczynku. Jest tam ekran wielkości samochodu zajmujący prawie całą ścianę. Jest taż tak jak w jadalni, wieża grająca. Kominek a przed nim dywan są bardzo tradycyjnym ustrojem salonu. Chociaż ogrzewanie budynku zapewnia aparatura elektryczna z piwnicy, każdy lubi usiąść sobie przy kominku. Znajdują się tęż tam regały na książki. Dywan z futra niedźwiedziego zakrywający podłogę przed telewizorem jest wyśmienitą ozdoba. Jest też tam mały stolik do herbaty. Kolejnym pokojem jest pracownia, nazywana jednak przez rodzeństwo Karin "bawialnią". Znajdowała się tu kiedyś pracownia stolarska, jednakże po remoncie pokój jest wykorzystywany trochę jak salon. Jest to ulubione miejsce wypoczynku wszystkich domowników. Tutaj się spotykają, tutaj rozmawiają i wymieniają się problemami. Jest właściwie jedyny pokój w całym domu który zrobiony jest w stylu starojapońskim. Podłoga jest pokryta miękką matą, zaś ściany pomalowane na szkarłatny kolor. Niema tu okien więc światło daje tu tylko kilka lamp na ścianach. Są tu 3 stoliczki, przy każdym z nich zaś znajdują się po 4 poduszki. W rogu pokoju znajduje się duża lada, za nią zaś regał na różne wywary. Herbaty, kawy, wiski, piwa, sake itp. Jest tu także tarcza do gry w strzałki i wirtualna gra w kręgle. Jak w wielu pokojach w tym domu, znajduje się tu regał na książki. Pokój Atresa nie jest bardzo duży. Można powiedzieć, w sam raz. Dwuosobowe łóżko, biurko z komputerem, telewizor, dywan 3 szafki, duża szafa na ubrania, sterta książek na małym regale, odtwarzacz płyt i łazienka. On i Mariia mieszkają tam razem. Pokój Rimiru natomiast to zupełnie inna klasa. Jej pokój to po prostu pięciogwiazdkowy apartament prezydencki. Zawsze lubiła żyć w luksusie. Jest tu... O, zaczyna się długa lista: łóżko dwuosobowe, łóżko jednoosobowe, konsola X-box 360, regał na gry, mała biblioteczka, biurko z komputerem, stoliczek do makijażu, telewizor plazmowy, duży dywan, zegar, wieża, stołek, 4 krzesła i stół. Schody na dach znajdują się w holu na 1 piętrze. Na dachu jest szklarnia, kilka leżaków, perkusja, gitara, flet, mały basen, teleskop i jakuzi. Rimiru razem z przyjaciółkami chodzi tam ćwiczyć grę i się zrelaksować. To może teraz bardziej ogólnie. Po śmierci ojca i matki, Atres i Rimiru zostali spadkobiercami całej fortuny rodziny Karin. Nie myśleli jeszcze nad podziałem majątku, a to głównie dlatego ,że nikomu nie chce się jeszcze wyprowadzać. Atres pracuje w firmie kilka przecznic dalej. Jednakże pieniądze z wynajmu pokoi wystarczają w zupełności na opłacenie rachunków. Rimiru chodzi teraz do szkoły i czasami gra z kumplami w "Sunny Cafe" za kilka groszy. Słowem - pieniędzy rodzinie nie brakuje. W budynku mieszka chwilowo 7 osób. A oto opis ów domowników:


Rimiru Karin - Jedna z dziedziców posiadłości. Chodzi do szkoły muzycznej, jest bardzo popularna.


Atres Karin - Jeden z dziedziców posiadłości. Pracuje w firmie komputerowej robiącej strony internetowe. Mieszka i chodzi z Mariią Xares.


Mariia Xares - Dziewczyna Atresa pochodząca ze starej japońskiej rodziny. Atres poznał ją w pracy. Była jedną z klientek. Pracuje jako lekarz w pobliskim szpitalu. Od niedawna bliska przyjaciółka Rimiru. Razem z Atresem bardzo się kochają. Tak samo jak Rimiru oraz Atres posiada wysokie reiatsu.


John Turner - Amerykański dyplomata pracujący w ambasadzie w Karakurze. Jest tu rzadko widywany. Aczkolwiek czasem pojawia się by pogawędzić w bawialni. Hydraulik z wykształcenia.


Maru i Fiona Ukimuke - Dwójka staruszków koło sześćdziesiątki. Maru był kucharzem a Fiona nauczycielką J. Japońskiego. Bardzo towarzyska miła i spokojna para. Spędza prawie cały czas w domu, ewentualnie w ogrodzie na dachu.


Karmen Makaru - Łowczyni talentów z Tokio. Szuka mądrych i utalentowanych ludzi. Towarzyska i dobra osoba ale często zajęta, i dość wybuchowa.

Każdy może wynająć pokój w tym domu za jedyne 350 ryo w skali miesiąca. Można w tedy korzystać z wielu wygód tego domu, jednak produkty do kuchni trzeba samemu kupować. Ewentualna zmiana warunków umowy lub obniżka ceny do uzgodnienia z właścicielem pod numerem 325874019 (numer Atresa) lub 643926738 (numer Rimiru).


Pozdrawiam
Rimiru


Buchachachacha...!!! Zapraszam na www.bleach.com.pl

"Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni." - Fryderyk Nietsche
Nie klikaj tu!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.com.pl
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Pon 28 Cze 2010 - 10:18

Promienie słońca padały prosto na twarz Rimiru, jednocześnie ją budząc. Dziewczyna otwrzyła oczy, lecz natychmiast je zmrużyła i zmrużyła. Był to kolejny już dzień zwykłej rutyny, która dopadała ją co dzień. Za oknem panował codzienny harmider, a w domu słychać było odgłosy poruszających się i rozmawiających domowników.

Wiem ,że krótkie ,ale na początek starczy.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rimiru




Mistrz Gry : Ginyu Kaien

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Wto 29 Cze 2010 - 17:04

Kolejny nudny dzień. Nudne śniadanie, nudne lekcje. Takie to myśli przepływały przez umysł młodej dziewczyny. Rimiru wstała, przeciągnęła się a potem w koszuli nocnej wyszła na balkon. Rześkie, poranne, wilgotne powietrze muskało jej twarz. Dziewczyna odetchnęła głęboko. Spojrzała na zegarek. Była ósma rano. Szkoła na dziesiątą więc ma trochę czasu. Zostawiła balkon otwarty by przewietrzyć pokój, a potem udała się do łazienki. Zrzuciła z siebie koszulę i weszła pod prysznic. Następnie umyła zęby i ubrała się. Była za 5 dziewiąta. Zeszła na dół do kuchni.

Sory że mnie tak długo nie było.


Buchachachacha...!!! Zapraszam na www.bleach.com.pl

"Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni." - Fryderyk Nietsche
Nie klikaj tu!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.com.pl
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Nie 11 Lip 2010 - 20:48

Dziewczyna wyszła beztrosko po schodach rozpromieniona jak nigdy, coś musiało w tym tkwić, dobry humor, żadnych komplikacji, tylko miły słoneczny poranek, ona i reszta świata. Tak bez problemów i smutku. Doszła do schodów i każdy krok stawiała beztrosko i radośnie, a jednocześnie powolnie by się tym jak najdłużej nacieszyć. Już miała wchodzić do kuchni ,gdy tam nagle rozbrzmiały głosy kłótni , one z pewnością dobiegały z kuchni oddzielonej od dziewczyny szerokimi drzwiami.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rimiru




Mistrz Gry : Ginyu Kaien

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Pon 12 Lip 2010 - 20:05

Beztroskie kroki, poranek z miłym ciepłym powietrzem, zapowiadający się wspaniały dzień... A cóż to u licha ma znaczyć?! Kłótnia? Wspaniały dzień który miała dzisiaj spędzić Rimiru nawet się nie rozpoczął... A było tak ładnie. Dziewczyna straciła dobry humor. Zaraz tam wejdzie, i wygarnie domownikom wszystko co o nich myśli. Za psucie jej dnia. Ale... Ale robiąc to zrobiła by to samo co zrobili oni. Popsuła jeszcze bardziej ten dzień. Ale i tak trzeba było się dowiedzieć co kłótnię wywołało, kto się kłóci i na miłość boską jak zażegnać spory. Rimiru wkroczyła do kuchni.


Buchachachacha...!!! Zapraszam na www.bleach.com.pl

"Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni." - Fryderyk Nietsche
Nie klikaj tu!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.com.pl
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Pon 2 Sie 2010 - 9:09

Rimiru wkroczyła do kuchni. Stał tam schludnie ubrany w garnitur mężczyzna z aktówką. Ów człowiek był dosyć wysoki i miał siwe wąsy i łysiejącą siwą czuprynę, miał twarz zmęczoną czasem, jednocześnie był czerwony jak burak i stał przed panią "zawsze zajętą", gdy tylko Karmen zauważyła Rimiru, co było prawie natychmiastowe z jej wejściem. Oboje ucichli ,gdy dosyć zdenerwowanym [z nutą roztrzęsienia] głosem powiedziała kobieta do Rimiru.
-On chce zabrać Tobie dom.-
Starszy facet się uśmiechną, z racji ,że znalazł właścicielkę pałacyku.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rimiru




Mistrz Gry : Ginyu Kaien

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Pią 6 Sie 2010 - 9:14

Z początku Rimiru nie zrozumiała do końca wypowiedzi Karmen. To pewnie jakieś nieporozumienie. - Myślała, oby miała rację. - Dzień dobry Panu. - Głos dziewczyny miał zabrzmieć władczo. Miał mówić: Jestem Panią tego domu i Ja tu żądzę! A Rimiru była w tym dobra. Później dodała: - Nazywam się Rimiru Karin. Wraz z moim bratem jesteśmy właścicielami tej posiadłości. W czym mogę Panu pomóc? - Ciekawe, o co mu chodzi?


Buchachachacha...!!! Zapraszam na www.bleach.com.pl

"Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni." - Fryderyk Nietsche
Nie klikaj tu!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.com.pl
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Sob 21 Sie 2010 - 13:58

Rimiru stanęła dostojnie przed elegancikiem i chciała wydobyć władczy ton, zamiast niego w jej głosie pojawiła się ostra chrypa i zabrzmiało to jakby szpakowata, stara i do tego schorowana babunia prosiła o bochen chleba. Na zdania Rimiru , mężczyzna się cicho zaśmiał i z chytrym uśmieszkiem ,wyciągnął ze swojej aktówki papier, na którym było napisane dużymi literami |NAKAZ SĄDOWY|, elegancik odezwał się powstrzymując się od śmiechu -Proszę przeczytać.-



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rimiru




Mistrz Gry : Ginyu Kaien

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Nie 22 Sie 2010 - 13:34

- Oczywiście, zaraz to przeczytam... - Mówiąc te słowa Rimiru wzięła do ręki "książkę" i zaczęła czytać.


Buchachachacha...!!! Zapraszam na www.bleach.com.pl

"Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni." - Fryderyk Nietsche
Nie klikaj tu!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.com.pl
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Nie 22 Sie 2010 - 16:46

[ Czy mógłbym prosić o co najmniej 2 linijkowce?]

Na papierze było dokładnie napisane:
-Godność dziewczyny
-Adres domu
-Nakaz zajęcia przez komornika domu i "pozbycia się" właścicieli, co oznaczało mniej więcej wyrzucić z domu, przywłaszczyć go i zapomnieć.
- Powód był napisany niewiele mniejszą czcionką od wielki grubych liter nagłówka, lecz był o wiele większy od reszty tekstu, mówił mianowicie o zaleganiu z opłaceniem pożyczki, dosyć znacznej.

Mężczyzna wskazał miejsce na papierze podał pióro i powiedział -Proszę tu podpisać.- Dzielny wzrok dziewczyny wylądował w tamtym miejscu, tuż nad tamtym prostokącikiem był napis *Podpis właściciela domu*, natomiast pod miejscem na podpis było maczkiem napisane . *Podpisując zobowiązuję się na przestrzeganie wszystkich nakazów powyżej i do natychmiastowego ich zastosowania, oraz poświadczam ,że nie mam, co do powyższych, żadnych zastrzeżeń.*



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rimiru




Mistrz Gry : Ginyu Kaien

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Wto 24 Sie 2010 - 9:11

Wstrząsu i szoku psychicznego dostała by Rimiru gdyby nie przypomniała sobie o rachunkach. Wraz z rachunkami przychodziły także przypomnienia o zaległych zapłatach. - Przepraszam pana bardzo ale ja zajmowałam się tu rachunkami i nie przychodziły żadne przypomnienia. Nic nie wiem o tej pożyczce i nie mam zamiaru tego podpisywać! - Ostatnie słowo prawie wykrzyczała. Będzie udawała pewną siebie a potem pójdzie się na żywioł. Może brat wie coś na ten temat.


Buchachachacha...!!! Zapraszam na www.bleach.com.pl

"Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni." - Fryderyk Nietsche
Nie klikaj tu!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.com.pl
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Pon 13 Wrz 2010 - 17:14

Wszystkie słowa dziewczyny brzmiały jak małej zachrypniętej i osłabionej dziewczynki, a ciało drgało jak galareta, nie wiedziała co się dzieje.

Starszy mężczyzna z aktówką , wyrwał Tobie ten papier z ręki i jednym ruchem schował do teczki , przy okazji wszystko wyglądało tak , jakby jej nie otwierał ,a ona zassała ten papier do środka. Powyższa postać zarechotała cicho i patrząc się prosto w oczy, agresywnie odpowiedział -Idziesz ze mną.-, lecz najwyraźniej takie odczucie tylko ona wyczuwała bowiem pozostali stali jak nieobecni i patrzyli się wszyscy przed siebie, bez żadnych odznak życia.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rimiru




Mistrz Gry : Ginyu Kaien

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Pon 13 Wrz 2010 - 17:25

Ciekawe... Teraz naprawdę straciłam pewność siebie. Trzęsłam się jak galareta ale starałam się to ukryć. - Nigdzie z panem nie idę! - Krzyknęłam, a teraz trochę bardziej spokojnie do Karmen. - Brat nie jest jeszcze w pracy więc proszę idź po niego, Karmen. - Stanęłam oko w oko z potworem podatkowym... - Jeżeli naprawdę chce pan abym z nim poszła proszę mi pokazać wezwanie do sądu a nie tylko nakaz. - Gość może wezwać policje ale to trochę potrwa a w tym czasie brat zdąży tu przyjść. A on pomoże. Zawsze pomaga.


Buchachachacha...!!! Zapraszam na www.bleach.com.pl

"Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni." - Fryderyk Nietsche
Nie klikaj tu!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.com.pl
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Sro 15 Wrz 2010 - 19:17

Karmen, ani drgnęła , stała w ten sam sposób wyprostowana i patrzyła w jakiś punkt na ścianie na przeciwko niej, a oczy miała szkliste. Ten elegancik stał i pojawił się na jego twarzy uśmieszek jakby słyszał słowa wypowiedziane do Karen. Nagle gdy padło żądanie ten mężczyzna powiedział zupełnie poważnie z delikatną nutą ironii -To nie będzie potrzebne.- Proszę iść ze mną.- naciskał dosyć agresywnie.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rimiru




Mistrz Gry : Ginyu Kaien

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Sob 18 Wrz 2010 - 20:29

Nie zapowiada się nic dobrego... Próbuję odsunąć się od mężczyzny. Szybko odskakuje a następnie wbiegając na górę krzyczę do elegancika. Może zabrzmi to trochę jak dziecko ale byłam przestraszona. - Wynoś się z mojego domu! - Nie wiem czy to coś da. Jedyna pewna nadzieja w bracie.


Buchachachacha...!!! Zapraszam na www.bleach.com.pl

"Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni." - Fryderyk Nietsche
Nie klikaj tu!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.com.pl
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Sro 22 Wrz 2010 - 19:30

Natychmiastowy skok do tyłu , paniczny wrzask i bieg po schodach, plan wydawał się idealny, lecz , niestety coś złapało ją za nogę i z hukiem uderzyła o jeden ze schodków, co spowodowało zamroczenie i chwilową utratę świadomości, która zaowocowała wpadką w ucieczce. Kiedy młoda dziewczyna się otrząsnęła , nie czuła swojej prawej nogi , a elegancik stał i rechotał tuż nad nią. -Będziesz moim dzisiejszym posiłkiem, zjem Ciebie na przystawkę ,a główne danie na koniec. Tamto smaczne Reiatsu na górze.- Oblizał się niesmacznie długim zielonym jęzorem.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rimiru




Mistrz Gry : Ginyu Kaien

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Sro 22 Wrz 2010 - 21:04

Co u diabła? Potwór w ludzkiej skórze? Reitsu? Posiłek? BRAT DANIEM GŁÓWNYM? O nie, tego było stanowczo za wiele. Nie ma takiej mocy aby nie był to sen. Próbowałam się obudzić ale nic nie skutkowało. Sen na jawie albo... Zaczęłam znów racjonalnie myśleć, może to podobny potwór do tego sprzed kilku lat?! Ten który zabił moją rodzinę? O nie! Zawsze noszę pistolet przy sobie więc szybko sięgając do kabury próbuję oddać szybki strzał w stworzenie. Nie wiem czy to coś poskutkuje na taką poczwarę ale zawsze warto spróbować. - Atres!!! Atres! - Krzyczę. Może usłyszy i przyjdzie na pomoc... Jednak na razie próbuje się odczołgać i oddać jeszcze jeden strzał w to dziwadło.


Buchachachacha...!!! Zapraszam na www.bleach.com.pl

"Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni." - Fryderyk Nietsche
Nie klikaj tu!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.com.pl
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Pon 4 Paź 2010 - 16:23

Dziewczyna cały czas się ślamazarnie odczołgiwała, co dawało temu monstru trochę ubawu, gdyż śmiał się bez skrępowania , na cały "regulator", rechotał wszędzie wokoło latała jego ślina wylatująca z jego ślamazarnego pyska. Lecz nagle słychać było strzały, kilka pocisków poleciało w stronę przeciwnika, ten z głębokim zdziwieniem się wpatrywał w dziewczyną i starał się zrozumieć co się stało, już było nieuniknione trafienie pocisku w cel. Dziwadło stało z rozdziawioną gębą, gdy pociski .... chybiły. Nie to nie był sen, chybiły. Przeleciały przez potwora na wylot , co było wielkim ciosem , dla Karin. Obie postacie zamarły w bezruchu. Po chwili potwór odetchnął i już zupełnie poważnie.

-Chyba, dość tej zabawy. -

I zrobił krok do przodu. Przemieszczał się powoli delektując się każdą chwilą, czyżby dziewczyna miała skończyć tak swój żywot?



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rimiru




Mistrz Gry : Ginyu Kaien

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Pon 4 Paź 2010 - 19:23

O nie... Nie pójdzie mu tak łatwo! Skupiłam się na kuli. Tamte przeleciały przez niego ale z tą tak nie będzie. Ta ma w sobie całe serce Rimiru. Tak jak wtedy przy śmierci rodziców. Nie straci brata tak jak ich. Ta poczwara jest podobna... Emanuje od niej to samo zło które emanowało od tamtych latających potworków. Mój strzał go zniszczy. Włożyłam w niego całą siebie. Zostało mi jeszcze sporo kul ale nie zmarnuję ich. Ta jedna kulą może go położyć. Może go zniszczyć. Mam nadzieję mieć rację. Wystrzeliłam całym sobą. Czy to przyniesie skutek?


Buchachachacha...!!! Zapraszam na www.bleach.com.pl

"Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni." - Fryderyk Nietsche
Nie klikaj tu!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.com.pl
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Wto 5 Paź 2010 - 18:36

Super kula wyleciała i nic się nie zmieniło w poczuciu Rimiru, tylko odrzut dał o sobie znać, nic więcej. I gdy kula miała dotknąć celu, nie zachowała się jak reszta, tylko odbiła się od celu. Pustak tylko na chwilę przystaną, drobny szatański uśmieszek i kolejny krok w stronę Rimiru, a za nim ktoś idzie. Czyżby? To blada Karmen, idzie niezręcznie z pochylona głową do przodu i zwisającymi w nieładzie włosami, oraz niechlujnie leżącymi na niej ciuchami, wygląda niecodziennie będąc o białej cerze.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rimiru




Mistrz Gry : Ginyu Kaien

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Wto 5 Paź 2010 - 18:42

Co on zrobił Karmen? Nie! To się nie możne dziać. Nie może! To musi być sen! Musi! Nie mogę tak zginąć. Nie może zginąć tak Karmen ani Atres! Nie możemy tak zginąć! Szybko próbuję wstać. Uciec. Wbiec na górę. To musi mi się udać albo... Nie! To musi się udać. Odbiegając opróżniam resztę magazynku w nadziei że coś się z mieniło w tarczy poczwary. Nie wiem co ze mną będzie. Ale w głowie już mam plan... Tak, trzeba go zwabić na otwartą przestrzeń. Pewnie po przybraniu prawdziwej formy moje strzały będą mogły go dosięgnąć. Mam gdzieś w kieszeni dodatkowy magazynek... A co jeżeli nie? Co jeżeli stwór nie będzie dosięgnięty przez moje naboje... Zginę. Nie... Nie! Nie uda mu się tak łatwo! Będę walczyła do ostatniej kropli krwi!


Buchachachacha...!!! Zapraszam na www.bleach.com.pl

"Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni." - Fryderyk Nietsche
Nie klikaj tu!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.com.pl
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Pią 5 Lis 2010 - 19:47

Kolejne strzały i kolejne pudła, no prawie jeden trafił w coś niewidzialnego, lecz nie uszkodził tego tylko ujawnił obecność, która po chwili zanikła. Stwór na powrót się roześmiał ,lecz tym razem ze śmiechem jednym susem doskoczył do Rimiru i się zamachnął.... i świst jeden po czym drugi i stwór stanął z rozdziawioną paszczą nad dziewczyną i wyłupiastymi oczyma. Nagle z niego buchnęła krew na rudowłosą, lecz była jakaś taka inna czarna i bardziej przypominała maź.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rimiru




Mistrz Gry : Ginyu Kaien

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Sob 6 Lis 2010 - 8:10

Błeee!!! No ale i tak lepiej niż śmierć. Od razu staram się dojść do siebie. Szybko odskakuję i szukam wzrokiem przyczyny śmierci potwora. Przy okazji zmieniam magazynek. Otrzepuję się z mazi i... Z wyciągniętą bronią przed siebie, dalej szukam przyczyny sytuacji. Może to Atres...? Może jakiś inny bohater... Oby był to chłopak bo Rimiru lubi takich... Ale chwilowo nawet myśli o flirtach nie mogą mieć miejsca. Co się stało? - Czy ktoś tu jest...? - Zapytałam niepewnie.


Buchachachacha...!!! Zapraszam na www.bleach.com.pl

"Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni." - Fryderyk Nietsche
Nie klikaj tu!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.com.pl
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Sob 13 Lis 2010 - 9:45

-Gdzie uciekasz,... moja przekąsko?- półszeptem wydusił z siebie potwór i ostatkiem sił machnął swą dosyć krępą łapą w dziewczynę, która próbowała na jednej nodze opuścić potwora, skacząc jak kangurek. Cios nie był potężny, ale wystarczająco silny by pokaleczyć plecy i spowodować nieopisany ból ,który sparaliżował dziewczynę.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)   Today at 11:38

Powrót do góry Go down
 
Willa na przedmieściach (Rodzina Karin)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Obrzeża Miasta-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblogs.com