IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Izdurbal Tenshi - 3/4 | Imperator Kuchiki - 6/3
Kovacs - 0/3 Ekkusu - 3/3
Watanabe no Tsuna - 4/4
Rose Nevermore - 3/5
Haruaki Kuchiki - 1/2
Yuzuru Tanaka - 0/1


Share | 
 

 Sarushippo Maka [shinigami]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Sarushippo Maka [shinigami]   Nie 20 Cze 2010 - 15:51

Imię: Maka
Nazwisko: Sarushippo
Profesja: Shinigami
Płeć: kobieta
Wiek: 17 lat
Waga: 50kg
Wzrost: 164cm
Wygląd: Dziewczyna dosyć drobnej budowy, blada, lecz mimo tego faktu wydaje się ona być ładna. Ma szaroniebieskie, duże, nieco drapieżne oczy, wyraźnie zarysowane brwi i długie do połowy pleców włosy w kolorze ciemny blond, połyskujące w słońcu na ognistozłoto. Jej czoło zdobi prosta grzywka. Maka zazwyczaj ma rozpuszczone włosy, czasami jednak wiąże je w dwie kitki. Zawsze nosi złote kolczyki z rubinami. Ma charakterystyczną mimikę twarzy: wszystko można odczytać z jej oczu, co dodatkowo podkreśla ustami. Jest więc dość wyróżniającą się pod tym względem postacią. Ma ona szczupłe, jednakże silne jak na swój wiek i płeć ręce. Ubiera się ona w klasyczny strój shinigami.
Charakter: Maka jest osobą starającą się wysnuć ze świata same optymistyczne wnioski. To także urodzona artystka (uwielbia ona rysować). Jej spokój i równowaga niespodziewanie przerodzić się mogą w przebłyski energiczności. Postać ta jest nieco uparta i wygodnicka, lecz także nieśmiała. Często zamyśla się, co sprawia, że Maka jest jakby nieobecna. Ze swojego zdania rezygnuje jedynie wtedy, gdy zapowiada się na większą kłótnię, gdyż nie znosi ona krzyku. Swoje słabe wysportowanie nadrabia lekkością i szybkością. Jest ona osobą zakochaną w jedzeniu. Często przybiera ona małpie pozy np. kucając jak to zwierze, w chwilach relaksu zdarza jej się nucić. Uwielbia być chwalona.
Ekwipunek:odznaka, strój shinigami

Historia:
Daleka przeszłość:
W chwili urodzin Maki był rok 2503. Cywilizacja, aby zapobiec zniszczeniu Ziemi, przestała korzystać z urządzeń produkujących spaliny oraz przedmiotów trudno rozkładających się, wprowadzając zamiast tego wynalazki napędzane powietrzem i wodą. Udało się dzięki temu uchronić naszą planetę, ceną jednak było całkowite przekształcenie się miast i obszarów uprzemysłowionych w tereny mniej rozwinięte, gdzie budynków było znacznie mniej. Transport nie był już tak dobry jak kilkanaście lat wcześniej. Miasta lokowały się jak najbliżej rzek, jezior i mórz. Obszary najdogodniej położone formowały się w różnego rodzaju metropolie.
Miejsce w którym urodziła się nasza bohaterka, to północne królestwo, utworzone z połączenia wschodniej części Europy z Azją. Leżało tam miasto składające się ze stolicy otoczonej murami, przedmieścia oraz dalszych, wiejskich terenów. Całość leżała na wyspie do której dostać się można przez cztery mosty. Maka początkowo swój dom miała na jednym z przedmieść. Żyło jej się dobrze, swoje dzieciństwo spędziła na łonie natury, wyrastając na coraz mądrzejszą osobę. Jako że tradycją miasta było posyłanie najlepiej dzieci mieszkających na terenach blisko muru w do szkoły w metropolii (były one z bogatszych rodzin, niż tamte dalej) Makę spotkał ten sam los. Celem akademii było wychowanie dzieci tak, aby za kilka lat mogły one reprezentować miasto za granicą. Uczono zatem ogłady, podstaw nauk i innych rzeczy potrzebnych do przyszłego zawodu. Szkoła chciała, ab dzieci przypominały raczej bardziej arystokratów, niż normalne społeczeństwo.
Gdy osiągnęła ona wiek sześciu lat, rodzice jako prezent wręczyli jej kolczyki z rubinami. Ich oczko wyglądało jak korona, rubin znajdujący się w nim połyskiwał na ciemnoróżowy kolor. Wkrótce Maka musiała wyjechać. Przyjechałą po nią delegacja: kobieta i mężczyzna siedzący w karecie. Ów pojazd różnił się znacznie od karet jakie znamy. Zbudowana ona bowiem była z miękkiego, sprężystego tworzywa, w kolorze srebrzystoniebieskim. Nie miała ona kół, jedynie coś w rodzaju gąsienic jakie spotkać można w czołgu. Okna były dość szerokie, miały one kształt owalu. Kareta zabrała ją ze sobą w podróż. Przez pierwszy dzień widać było jedynie łąkę na której rosły drzewa i różnego rodzaju kwiaty. Później las, następnie mała rzeka, aż dotarli do bramy dzielącej ich ze stolicą. Kiedy przejeżdżali oni na drugą stronę, Maka zasnęła. Gdy się obudziła, jej oczom ukazało się miasto. W miarę przybliżania się do celu, targi, sklepy i mniejsze domy zastępowały wieżowce i ogromne budynki. W końcu po kilku godzinach dotarli. Budynek akademii wyglądał podobnie do zamku. Miał on wysokie wieże, drzwi, był ogromny. Z wewnątrz można było zobaczyć, że składał się on z wielu sal i pomieszczeń, tak aby mogło znajdować się w nim dużo osób. Gdy stanęli, mężczyzna wręczył Mace kartkę z nazwą pomieszczenia i mapą. Jej pierwszym zadaniem było dostać się w podane miejsce. Jako że dziewczynka była jeszcze dzieckiem, owa sytuacja wydała jej się bardzo stresująca i trudna. Jej oczy wypatrywały celu, do którego dążyła. Wpatrzując się w mapę szła ona przed siebie, aż nagle uderzyła w coś. Okazało się, że to jedna z uczennic akademii. Była ona dość wysoka, miała jasne blond włosy i grzywkę przyczesaną na bok.
-Zgubiłaś się?
-Sama już nie wiem... Szukam pewnego miejsca
-Maka pokazała mapę
-Ach tak, zaraz Cię tam zaprowadzę
-Po paru minutach dziewczyny były na miejscu
-Chyba dalej już trafisz. Śpieszę się, więc muszę już iść.
-Poczekaj, jak masz na imię?
-Postać niestety zniknęła i Maka znów została sama. Zamyślona, ruszyła w stronę drzwi. Gdzy weszła do środka, jej oczom ukazał się mały gabinet z łóżkiem, biurkiem i paroma innymi przedmiotami. Na wprost od łóżka znajdowało się okno z którego widać było łąkę, przez którą wcześniej przejeżdżała.
Kilka dni później...
-Ech.. Mam 6 lat a jestem w miejscu, którego kompletnie nie znam. Jutro będziemy mieć pierwsze zjęcia. Trochę się boję, bo nie ma tu nikogo znajomego.
-W szkole uczono bohaterkę z początku pisania, liczenia i innych podstawowych rzeczy. Na zajęciach popołudniowych wpajano uczniom dobre zachowanie. Pilnowano nawet, by dzieci jedli kulturalnie, mówili poprawnie i dbali o czystość swoich pokoi i ubrań. Przez pierwszy rok szło to dosyć opornie, trudno było nauczyć tego wszystkiego osób wychowanych na łonie natury, wśród łąk, lasów i drzew. Maka na szczęście była błyskotliwa i uprzejma co sprawiło, że zdobyła zaufanie ogółu.
Bohaterka pisywała czasem listy do rodziców, których już dawno nie widziała, ówczesne społeczeństwo było jednak przywzyczajone do wczesnego opuszczania grona rodzinnego.
Skończywszy 12 lat, bohaterka mogła już samodzielnie wychodzić z akademii. Czasem też przydzielano jej różne zadania, np. Kupienie warzyw, lub pójście do pobliskiej poczty.
Kiedy Maka miała już 16 lat, we wakacje razem ze swoją koleżanką Kochou-chan, Maka udała się na spacer wzdłuż rzeki płynącej przez miasto. Nagle wpadł na nie niski chłopczyk z potarganą, czarną czupryną i brązowymi, zapłakanymi oczami.
-Ratunkuu! -krzyknął
-Co się stało? Kochou złapała chłopca i wytarła jego łzy.
-Moja mama, porwała ją rzeka, zniknęła gdzieś blisko lasu – zaszlochał
-Dziewczyny nie wiedząc co zrobić, wzięły Sekitan-kun (bo tak chłopiec miał na imię) i pobiegły w stronę, którą wskazał. Mimo zakazu minęły one bramę miasta i ruszyły w stronę lasu. Przez całą drogę towarzyszyła im ów rzeka, która porwała mamę Sekitana. Parę minut później zaczęły wyłaniać sie pierwsze drzewa.
-To prawie tutaj. Gdzieś tu mama... -chłopiec znów zaczął płakać
-Nie martw się, pomożemy znaleźć twoją mamę. -odpowiedziała Maka
Wszyscy ruszyli do lasu. Był on wielki. W pewnym momencie rzeka rozwidliła się na dwie części. Dzieci nie wiedziały, co zrobić.
-Powinnyśmy były komuś powiedzieć, nie miałybyśmy teraz kłopotów- rzekła Maka patrząc w ziemię.
-Myślałam, że uda się nam samym. Zresztą trzeba było działać szybko. -Kochou spojrzała się przed siebie i zrobiła następny krok.
-Co ty chcesz zrobić? Przecież jest już zimno, niedługo zrobi się ciemno a tutaj nie ma ani jedzenia, ani nikogo, kto mógłby pomóc...
-Wiem, ale nie możemy tak po prostu wrócić.
-W tym momencie obie bohaterki spojrzały się na chłopca. Ledwie stał on na nogach. Jego brązowe oczy były jakby bez wyrazu.
-Proszę, znajdźcie mamę. -powiedział
-Mam pomysł. Rozdzielmy się. Będziemy szukać mamy chłopca aż do zachodu słońca. Kiedy zrobi się ciemno, spotkamy się tutaj- Kochou-chan powiedziała to, następnie spojrzała się w prawo, złapała Sekitana i ruszyła.
-Maka nie mając wyboru zaczęła iść lewą częścią rzeki. Wokół było pusto. Po jakimś czasie niebo zrobiło się pomarańczowe, postanowiła więc wrócić w wyznaczone miejsce. W miarę upływu czasu robiło się coraz ciemniej. W pewnym momencie usłyszała ona szelest wydobywający się z krzaków. Ku jej zaskoczeniu wyskoczył z nich wilk. Był on najwyraźniej głodny, warczał on idąc coraz bliżej Maki. Dziewczyna widząc to zaczęła uciekać. Mijała ona krzewy, zarośla, po drodze niestety przewróciła się o kamień. Nie widząc już nic poza stojącymi wszędzie słupami drzew, zaczęła ona płakać. Ciemność otaczająca ją sprawiła, że Maka nie mogła już znaleźć bezpiecznego dla siebie miejsca. Wilk doganiał ją coraz bardziej, w końcu złapał Makę i zaczął ją rozszarpywać swoimi pazurami i kłami. W jej oczach był już tylko mrok i krew...
Po śmierci
Maka obudziła się. Nie wiedząc co się stało spojrzała się na swoje ciało. Było ono całkowicie zdrowe, bez ran. Spojrzała się ona na niebo, przez drzewa prebiujały się promienie słoneczne. Nie chcąc być dłużej w lesie, postanowiła znaleźć wyjście.
-Stój- usłyszała głos dochodzący zza siebie. Bohaterka pojrzała się do tyłu. Stała tam kobieta w czarnym kimono, trzymająca w rękach miecz schowany w pochwę. Miała ona białe, kręcone włosy, i złote oczy.
-Kim ty jesteś? Co chcesz zrobić? - Maka lekko zszokowana stała niczym zwierzyna gotowa do ucieczki.
-Chcę zrobić Ci pogrzeb duszy. Umarłaś. Jeśli chcesz yć bezpieczna, to musisz iść do soul society.
Ech, zresztą nie będę tłumaczyć, sama spójrz.
-Kobieta dotknęła czoła Maki swoim mieczem. Nagle Maka zamieniła się w czarnego motyla.
-Co się ze mną stało? Więc jednak umarłam? -powiedziała w myślach. Poczuła, że musi lecieć w górę, coś niezwykłego przyciągało ją w tamtą stronę, tak więc zrobiła. Po podróży, znalazłszy się w soul society odzywskała ona dawną postać. Maka żyła tam rok. Przystosowawszy się do tego miejsca, postanowiła ona pójść do akademii shinigami, aby móc stać się silniejszą.



Pieniądze: 500 Ryo.

STATYSTYKI
(Do rozdania na wszystko 10 pkt. Dodatkowo za każde 5 lat wieku postaci 1 punkt na statystyki. Początkowa wartość każdej statystyki = 5. Statystyk nie można odejmować - mogą spaść poniżej 5 tylko pod wpływem umiejętności, premii od płci lub profesji i oczywiście w trakcie przygody.)
Atrybuty:
Siła: 4
Szybkość: 5
Zręczność: 7
Wytrzymałość: 4
Inteligencja: 5
Psychika: 5
Reiatsu: 5
Kontrola Reiatsu: 5

OGÓLNE

Udźwig: 40 kg
Prędkość (śr.): 9km\h
Prędkość (max.): 20km\h.
PŻ (Punkty Życia): 40.
PR (Punkty Reiatsu): 25
Umiejętności: artysta
Wady: fobia ciemności
Powrót do góry Go down
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sarushippo Maka [shinigami]   Nie 20 Cze 2010 - 18:53

Dziś mam dosyć dobry humor więc postaram się być delikatna... Wiec od początku

1. Wygląd :
W sumie nie powala na kolana, pozbawiony jest dogłębniejszych szczegółów ale jakoś ujdzie, najwyżej wyobrażę ją sobie bez nosa i nóg.

2. Charakter „Często przybiera ona małpie pozy np. kucając jak to zwierze „ - to raczej do wyglądu.

W zasadzie nie jest źle, jak w punkcie pierwszym.


3. Historia:

„W chwili urodzin Maki był rok 2503 „

Czyli piszesz od początku... Realia fabuły są zbliżone do roku który jest teraz. Rozwój technologiczny jest zupełnie taki sam.

4. Staty:
Rozpisz tak 8 – 5 (podstawie) + 2 (za coś) + 2 (za wiek)

Negatyw, czekam na poprawę



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Sarushippo Maka [shinigami]   Pon 21 Cze 2010 - 12:55

"Ma ona szczupłe", "Jest ona osobą "
Powykreslaj "ona".

Często zamyśla się, co sprawia, że Maka jest jakby nieobecna.
Czesto zamysla sie sprawiajac wrazenie nieobecnej. Tak chyba bedzie lepiej brzmialo.

Daleka przeszłość: W chwili urodzin Maki był rok 2503.
Nanda yo? To chyba daleka przyszlosc raczej. Opisujesz cos w stylu future-eko-fantasy. To bardziej pasuje do Final Fantasy, niz Bleach. Ziemskie realia Bleach to wspolczesnosc.

Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sarushippo Maka [shinigami]   Pon 21 Cze 2010 - 14:56

wiem, wiem (-_-) po prostu nie dovzytałam tego i owego. Za kilka dni poprawię.
Powrót do góry Go down
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sarushippo Maka [shinigami]   Wto 22 Cze 2010 - 1:39

Powinnam coś niemiłego powiedzieć na ten temat ale tymczasowo się jeszcze powstrzymam, następnym razem może by było warto najpierw zapoznać się z systemem na którym masz zamiar grać ? To przynajmniej nieprofesjonalne zachowanie, mama nadzieje że przeczytałaś chociaż regulamin, skro nie było Cie stać na przeczytanie zasad fabularnych (a wcale dużo tego nie ma).



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Sarushippo Maka [shinigami]   Wto 22 Cze 2010 - 6:17

Tu muszę przyznać rację - wyraźnie było napisane, że dzieje się to w czasach podobnych do tej z oryginalnej serii. Poza tym... pytałem przecież czy w czymś nie pomóc, hym? ; p
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sarushippo Maka [shinigami]   Wto 22 Cze 2010 - 12:00

Przeczytałam wszystko, tylko w lekkim pośpiechu. Mam to do siebie, że często coś ominę. Co do pomocy, to nie chciałam zbytnio przeszkadzać, skoro itak przypuszczałam że trzeba będzie poprawić.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sarushippo Maka [shinigami]   

Powrót do góry Go down
 
Sarushippo Maka [shinigami]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs