IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 "Bawialnia"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: "Bawialnia"   Nie 20 Cze 2010 - 15:54

Bawialnia jest pokojem w którym członkowie Mercenerii oddają się ludzkim rozrywką, pokój zwykle oblegany jest przez Pana N, gdyż ten naprawdę lubi oddawać się zabawie, wszak nie można przez cały czas planować tego jak podbić świat...

Pokój jest bardzo duży, zajmuje niemal całe piętro, znajduje się tu jeszcze tylko łazienka. Podłoga wykonana jest z ciemnych paneli, jako że nie jest zbyt często myta, widać na niej bród i kurz, ściany pomalowane są bordową farbą. Do pokoju wpada niewiele światła, niemal nie ma tu okien, a te które są, zostały zasłonięte czerwonymi roletami... Słońce wszak bywa drażniące. Sufity pokryty jest niewielkimi drewnianymi płytkami, pokój oświetlają od czasu do czasu migoczące neonówki.
Do ważniejszych mebli oraz sprzętów w które wyposażony jest pokój zaliczają się: bar z alkoholem, kilka ciemnoczerwonych sof, wielki plazmowy telewizor na ścianie, stół do bilarda, kilka najnowszych konsol do gier, flipery oraz co może szokować mata "dance dance rewolution". Ogółem miejsce jest świetnie wyproszone zaś jego sworznie zeżarło na pewno spore ilości pieniędzy.


Shiki

Pierwsze co poczułeś (za raz po głodzie), to paskudny zapach dymu papierowego, później gdy otworzyłeś oczy dostrzegłeś iż znajdujesz się w budynku, ciemnym pokoju. W pewnym momencie dotarły do Ciebie słowa tej samej osoby którą usłyszałeś przed utratą przytomności. - Cóż witaj młodzieńcze... Najmocniej przepraszam za Terrora, nieco go poniosło gdyż miał niemiłe doświadczanie z tym... Łowcą, ogółem sprawia nam nieco problemu, ale to nic czym powinnyśmy się martwić. Jak się czujesz ? - Rzekł wysoki mężczyzna odziany w czarną koszulkę, i skórzane spodnie, na głowie miał kapelusz którego cień przysłaniał twarz Siedział na drenowanym krześle które znajdowało się za tobą.
Spoiler:
 
Sam leżałeś na sporawej sofie, o dziwo czułeś się całkiem dobrze zaś wszelakie twoje rany zniknęły. [full HP ]



***
kamys01
kamys02


Ostatnio zmieniony przez Kamys Tsuki dnia Pon 21 Cze 2010 - 2:21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiki


avatar

Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/110  (89/110)
Punkty Reiatsu:
42/70  (42/70)

PisanieTemat: Re: "Bawialnia"   Nie 20 Cze 2010 - 19:04

Hollow ocknął się w pewnym pokoju, nie wiedział dokładnie gdzie jest, ale pamiętał to, co się wydarzyło. Nigdy jakoś nie darzył Terror’a sympatią, a przy pierwszej lepszej okazji Shiki zabiłby go, gdyby tylko powinęła mu się noga, no, ale cóż Hollow nie doczekał się takiej sytuacji i brutalnie został mu pokazany gniew jego „przyjaciela”, – lecz mniejsza o to.
– Dziwnie dobrze. – odpowiedział po chwili Souchirou swoim pustym głosem zerkając w stronę mężczyzny w kapeluszu. Miał, co do tego miejsca coraz to większe obawy, jak i do samego siebie. Dlaczego współpracuje z osobą, która wygląda jak człowiek i czego oni od niego chcą? Nie mówiąc nic więcej Shiki wlepił swój wzrok w postać siedzącą na krzesełku i oczekiwał rzetelnych wyjaśnień.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: "Bawialnia"   Nie 20 Cze 2010 - 20:48

- To wyśmienicie, wasza rasa na ma szczęście niesamowite możliwości regeneracyjne, sam niewiele musiałem pomagać... - Odetchnął cicho, uniósł lekko głowę, o czym to stuknął palcami w rondo kapelusza unosząc go i ukazując Ci fragment swojej twarzy. Widziałeś teraz jego bladą brodę, pokrytą lekkim meszkiem, widać nie golił się z dzień czy dwa. widziałeś tylko szpiczasty nos - Ale gdzie moje maniery, nazywają mnie tu Panem N... Cóż dosyć śmieszna nazwa zapewne, ale mniejsza z tym. - Przerwał na chwilę, zaledwie na moment - Jestem też przywódcą pewnej rozwijającej się organizacji... I tu powinienem złożyć Ci propozycje - głos miał spokojny, jak by lekko hipnotyzował tym spokojem, mimo to w jego towarzystwie unosiło się coś na kształt czystego niepokoju - Mogę Cie przyjąć pod swoje skrzydła i spełnić twoje marzenia... - przerwał, w pewnym momencie pod kapeluszem coś błysnęło, były to oczy które przybrały barwę czerwieni , na prawym pojawił się na kruki moment jakiś symbol. To jednak nie było ważne, w pewnym momencie przestałeś odczuwać głód, kiedy zerknąłeś na dłonie te wyglądały jak ludzkie... To trwało jednak zaledwie chwile, po kilku sekundach wszytko wróciło do normalności - Albo inne marznie, no i oczywiście siłę do ich obrony... W zamian jednak ty również pomożesz spełnić mi moje.. Co ty na to chłopcze ?

Na jego twarzy pojawił się lekki uśmiech, odsłaniający białe zęby twojego rozmówcy.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiki


avatar

Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/110  (89/110)
Punkty Reiatsu:
42/70  (42/70)

PisanieTemat: Re: "Bawialnia"   Nie 20 Cze 2010 - 20:59

Cała ta sytuacja była dziwna, Hollow czuł się przy tym człowieku bezpiecznie, a zarazem odczuwał także, iż cała jego moc może go obrócić w proch – zanim ten zdąży mrugnąć okiem. W dodatku to dziwne wrażenie, brak głodu, który nie dawał mu spokoju i ludzkie ręce – po chwili część wspomnień powróciła do Shiki’ego ze zdwojoną siłą, teraz pamiętał prawie całe swoje dawne dzieciństwo – lecz nie zrobiło to na nim wrażenia. Teraz był bytem „lepszym”, Pustym, który pochłaniał inne osoby…
– Panie N, chcę siły, władzy, mordu, spokoju, przyszłości… – powiedział ponownie swoim pustym głosem, zaś jego każda żądza się wykluczała. Nie można osiągnąć spokoju ciągle zabijając, zaś władza także nigdy nie zapewni mu spokoju – Shiki był wręcz interesującym Hollow’em, który szukał czegoś nieuchwytnego, lecz gdzieś w głębi czuł, że może tego dokonać, jeśli dołączy do tej osoby.
– Pomogę ci spełnić twoje marzenie. - oznajmił już spokojnie i pewnie dając do zrozumienia, że od tej chwili dołącza do ich wesołej grupki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: "Bawialnia"   Pon 21 Cze 2010 - 1:00

Mężczyzna siedział spokojnie, patrząc na twoją maskę gdy wspominałeś dawne dni... Nie przeszkadzał Ci, nie przerwał, nic nie powiedział. Być może zastanawiał się jak wyobrażenie braku głodu wpłynęło na Ciebie, a może po prostu chciał być grzeczny.
Kiedy zaś wypowiedziałeś swoje pierwsze zdanie mężczyzna uśmiechnął się szeroko, ukazując swoje jasne zęby w pełnej okazałości, oczy zalśniły mu lekko... Cóż wyglądał na przynajmniej zadowolonego - Podoba mi się twój tok myślenia chłopcze... Oj tak... Dobrze, do tego dążymy wszyscy - Ustawił pewniej swoje nogi na ziemi, te opancerzone były w stare podnioszne glany, wstał. Twoja deklaracja również sprawiła mu radość - Świetnie, a więc jedna sprawa... Taka mała do załatwienia, zejdź na dół do Terrora, a on przekaże Ci resztę - Sięgnął prawicą do kieszeni.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiki


avatar

Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/110  (89/110)
Punkty Reiatsu:
42/70  (42/70)

PisanieTemat: Re: "Bawialnia"   Pon 21 Cze 2010 - 9:31

Cóż Shiki chciał być szczery z tym panem N, widać było, iż był to człowiek, z którym będzie można posiąść wielką moc, dużo dużo większą moc – niż Shiki mógł sobie wyobrażać. Tak będzie podążał za tą osobą wierny niczym pies, aż nie zostanie zdradzony. Shiki w każdej sytuacji szukał drugiego dna, ciekawiło go także, jakie marzenia posiada ta osoba, i po co zrzesza sobie takie „osoby” jak Souchirou. Pytań było wiele, ale jak widać skończył się czas na je zadawanie.
– Dobrze. – odparł potulnie Shiki wstając z tej wielkiej sofy na które został położony. Był także ciekawy kto był na tyle silny, aby udźwignąć jego wielkie cielsko i donieść, aż tutaj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: "Bawialnia"   Pon 21 Cze 2010 - 18:42

N uśmiechnął się tylko szerzej, po czym to ruszył w kierunku stołu od bilarda. Ty zaś ruszyłeś na dół, pokonałeś dwa piętra. Różniły się od bawialni, w przeciwieństwie do niej pietra podzielone były na kilka pokoi, nie spotkałeś jednak nikogo po drodze.

http://bleach.iowoi.org/obrzea-miasta-f58/bar-pod-psem-siedziba-t1074.htm#32269



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: "Bawialnia"   

Powrót do góry Go down
 
"Bawialnia"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Organizacje :: Mercenari-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblogs.com