IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Posiadłość rodu Kuchiki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 11 ... 19  Next
AutorWiadomość
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Wto 17 Maj 2011 - 15:42


Koyosuke-san filler #0003 #0020

Zadnych narzedzi wam nie dano, na szczescie ziemia byla miekka. Chwasty kluly w dlonie i wygladaly, jak z dzikiej laki wziete. Nie miales pojecia do czego mozna je wykorzystac. W polowie dnia przytoczono beczke z woda i kazdemu rozdzielano oczywiscie zbyt skromna porcje. Niemniej i tak bylo doskonale napic sie po dlugim czasie. Nadzorcy krecili sie glownie na obrzezach i zauwazyles tylko kilku na raz. Mur okalajacy calosc nie przekraczal wysokosci doroslej osoby. Praca na polach przebiegala bez entuzjazmu, ale i bez ociagania. Pod wieczor zagoniono wszystkich pod baraki. Postawiono beczke z czerpakiem i kilka nieduzych workow z ryzem. Pare prawdopodobnie najsilniejszych dzieciakow rzucilo sie na to, czesc zostala zupelnie z tylu.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Sro 18 Maj 2011 - 9:34

Wyrywanie chwastów nie było może pracą trudną, ale nader nieprzyjemną. Kolce kłuły, a zmęczone ciało niezbyt dobrze przyjmowało nowy wysiłek. No i jeszcze Kyosuke nigdy nie przepadał za pracami w ogródku, do czego można było dojść patrząc na zapuszczony gąszcz rozciągający się wokół "akademika" rodu Kuchiki. Teraz jednak do domu było daleko.
Chłopiec badał czujnie otoczenie. Gdyby udało się czymś odciągnąć uwagę strażników, mógłby uciec. Mur wydawał się prostą przeszkodą i z pełnymi siłami miałby jakieś szanse.
Tylko co z tymi wszystkimi dziećmi? Kyosuke przygryzł wargi. Nie było szans żeby uwolnić całą tą armię, prędzej sam powinien uciec i jak najszybciej ściągnąć pomoc. Tylko czy zdąży zanim "mistrz" wymierzy karę?
Póki co jednak musiał trochę wypocząć i przeprowadzić lepszy wywiad tego więzienia.
I tak cały dzień do wieczora, kiedy wreszcie nadchodziła pora kolacji.
Chłopiec ustawił się zaraz za tymi "najbardziej głodnymi", mimo, że odczuwał bolesne ssanie w żołądku, nie miał ochoty na przepychanki, a przecież te kilka chwil go nie zbawi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Sro 18 Maj 2011 - 13:44


Koyosuke-san filler #0003 #0021

Patrzac na ilosc dzieciakow i ich wyglad uznales, ze niemozliwe, aby wszyscy byli tu przetrzymawani dla okupu. Wiekszosc musiala trafic tu z ulicy i byli po prostu niewolnikami. Kto sie upomni o jakas sierote z Rukongai? Zywnosci na pewno nie starczy dla wszystkich. Ostatni dostana najwyzej resztki, jesli w ogole cokolwiek. Ostatni raz jadles jednak tak dawon temu, ze nie mogles sobie odmowic, by najesc sie choc troche. Wnetrze baraka bylo surowe. Drewniana podloga i dwa rzedy prostych poslan. Bardzo prostych. Nikt sie tu widac nie przejmowal wygoda i dobrym samopoczuciem przetrzymywanych.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Sro 18 Maj 2011 - 18:21

Wyglądało na to, że podczas pobytu w tym miejscu nie mógł liczyć na sute posiłki. Podobnie sprawa miała się z komfortowym wypoczynkiem. Skromne posłania miały się nijak do szerokiego i wygodnego łóżka, stojącego w sypialni chłopca.
Kyosuke przyszło na myśl, że podczas tego dnia dostąpił więcej niewygód niż przez połowę swego dotychczasowego życia. Byleby tylko jak najszybciej się stąd wydostać...
Nie zamierzał marnować czasu, gdy tylko strażnicy znikną z baraku (chyba, że zostaną żeby towarzyszyć im na noc, co nieco krzyżowało poniższe plany), zacznie się rozglądać.
Przyjrzy się oknom i drzwiom oraz ich ewentualnym zabezpieczeniom "anty-ucieczkowym".
Postara się również zorientować czy przez wejściem stoją strażnicy, a informacje o porze wstawania i ewentualnych "nocnych obchodach" strażników wydobędzie od jednego ze współwięźniów.
Póki co więcej nie mógł zrobić. Znalazłby jakieś wolne posłanie i ułożyłby się na nim.
Teraz najbardziej potrzebował sił, wiary i dobrych pomysłów.
Żadnych z tych trzech czynników nie miał w nadmiarze, ale musiał spróbować, musiał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Czw 19 Maj 2011 - 12:10


Koyosuke-san filler #0003 #0022

Wzdluz scian biegl rzad nieduzych okien z okiennicami, ktore wlasnie zamykano od zewnatrz. Drzwi po odglosie oceniajac zablokowano belka. Wszyscy dosc szybko poszli spac, wiec mogles po cichu przeprowadzic rekonesans. Tu i tam zdarzyla sie szpara miedzy deskami, ale w gestniejacym mroku trudno bylo ocenic kto i w jakiej ilosci przebywa na zewnatrz. Chrzest piasku dowodzil jednak, iz ktos teren patroluje. Czasem rozleglo sie tez szczekniecie. W jednym z okien cos cicho trzasnelo, odpadl jakis koleczek i dalo sie je otworzyc.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Nie 22 Maj 2011 - 11:01

Kyosuke z dużą swobodą myszkował po baraku. Jakież było jego zdziwienie, gdy udało się mu otworzyć jedno z okien.
Najwyraźniej porywacze niezbyt brali pod uwagę, że znajdzie się dzieciak na tyle odważny (albo na tyle głupi) żeby próbować ucieczki i dlatego te luki w zabezpieczeniach.
Przed chłopcem stał teraz poważny dylemat. Uciekać czy nie?
Szybko stworzył w myślach listę za i przeciw.
Była noc, w dodatku był tu nowy co mogło nieco opóźnić wykrycie jego zniknięcia. Miał więc sporo czasu na zyskanie bezpiecznej przewagi nad pościgiem. Teraz zresztą łatwiej byłoby się przekraść niż w biały dzień.
Ale co dalej? Był na jakimś odludziu o dobry dzień drogi od domu. Mogło się zdarzyć, że będzie krążyć w kółko przez szmat czasu, aż w końcu go złapią. Po za tym wcale nie jest powiedziane, że uda się dotrzeć do muru okalającego posiadłość. Równie dobrze może nakryć go pierwszy lepszy strażnik, a psom raczej nie umknie...
Może coś na odwrócenie uwagi? Mógłby na przykład podpalić barak i ściągnąć w ten sposób strażników w jedno miejsce... Nie! Jak mógł o czymś takim w ogóle pomyśleć. Zbyt wielu niewinnych mogłoby ucierpieć. Właśnie... Ta "odpowiedzialność zbiorowa".
Pozwolisz, żeby ktoś inny cierpiał za ciebie? słowa "Mistrza" odbijały się głuchym echem w głowie Kyosuke.
Nie! Teraz musi być twardy. Jeśli nie ucieknie, ci tutaj będą niewolnikami aż do śmierci.
Obejrzał się za siebie na śpiących, co jakby pomogło mu ostatecznie podjąć ryzyko.
Wstrzymując oddech, wytężył słuch, nasłuchując odgłosu kroków, jeśli będzie spokojnie, wyjrzy ostrożnie przez okno, po czym przeciśnie się na drugą stronę.
Ostrożnie, cicho i możliwie jak najszybciej przedzierałby się w kierunku muru.
Serce łomotało wściekle, ciało zrosił pot. Strach mieszał się z ekscytacją.
Miał przed sobą sporo pustej przestrzeni do pokonania. Teraz mógł liczyć jedynie na swoje szczęście.
Byleby tylko pokonać ten mur.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Pon 23 Maj 2011 - 0:10


Koyosuke-san filler #0003 #0023

Wszystko szlo dobrze, az za dobrze. Otwarte okno, cisza na zewnatrz. Noc ciemna, ze oko wykol. Gdzies cos warknelo, ale daleko. Niepokojacy byl ten spokoj. Zagrozenie, ktore widac jest lepsze od tego czajacego sie w mroku. Jednak wizja uwolnienia pchala naprzod. Murek byl juz calkiem niedaleko, gdy wreszcie natknales sie na kogos. Po glosie rozpoznales mistrza.
- No i kogo my tu mamy. W zasadzie to nie wpominalem nic o nocnych spacerach, wiec mogles sobie zalozyc, ze nie sa zabronione, ale czy nie powinienes raczej wykorzystac czasu na odpoczynek? Jutro przeciez tez jest dzien wypelniony praca. Kto nie pracuje, nie jest tu mile widziany. I co teraz zamierzasz?
Mowil od niechcenia niemal nie zwracajac na Ciebie uwagi. Nie zauwazyles, by byl uzbrojony, choc oczywiscie sama bron nie czyni nikogo groznym przeciwnikiem, ani tez jej brak bezbronnym.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Pon 23 Maj 2011 - 11:43

Każdy krok przybliżał chłopca do murka, będącego granicą między niewolą a wolnością.
Każdemu krokowi towarzyszył również przejmujący strach. Ta ciemność i cisza była wręcz przytłaczająca. Wolałby już chyba przedzierać się przez zastępy bandziorów w świetle dnia.
Nie mniej wszystko szło zadziwiająco gładko. Nie napadł na niego żaden złowrogi cień, nie było słychać psiego ujadania. I wtedy kiedy naprawdę uwierzył w powodzenie tego szalonego planu usłyszał głos. To był on.
Przerażony zlokalizował źródło głosu i cofnął się od niego o dwa kroki. Dopiero co zrodzona nadzieja zaliczyła szybki zgon.
Co teraz? Został odkryty. Czyżby ten człowiek czekał tu na niego?
Nie ucieknie, nie miał szans. Cicha ucieczka była jego jedyną szansą.
Teraz zawleczą go w jakieś miejsce i poddadzą karze i jeszcze ukarzą innych za jego głupotę.
Dłonie i kolana Kyosuke drgały mimowolnie. Zaryzykował i przegrał, ale przynajmniej nie da się po dobroci.
Duma Kuchiki dodawała mu sił. Wywalczy wolność albo zginie. Chłopak wyprostował się próbując nie dopuszczać do myśli tej drugiej możliwości.
-Teraz opuszczę te gniazdo szubrawców, sprowadzę pomoc i uwolnię tych wszystkich biedaków- rzekł dumnie. W jego obecnej sytuacji te słowa wydawały się nie na miejscu, ale co tam, przynajmniej śmierć stworzy sobie godną.
Zgiął kolana, podniósł ręce i czekał na ruch przeciwnika. Jeśli ten się na niego rzuci potraktuje go zaklęciem Seki po czym przeleje resztkę swoich zapasów reiatsu w nogi i da dyla w stronę muru. To samo zrobi jeśli dobiegną go odgłosy zbliżających się strażników.
Jeśli natomiast "mistrz" zaatakuje z dystansu postara się zrobić unik, po czym wystrzeli Byakurai w nadziei, że ten dosięgnie celu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Pon 23 Maj 2011 - 12:04


Koyosuke-san filler #0003 #0024

Trudno bylo oczekiwac, iz doswiadczony zapewne bandyta przestraszy sie Twoich slow. Mistrz zasmial sie szyderczo.
- Doprawdy wzruszajace. Sprowadzisz pomoc? Wiesz w ogole w jakiej czesci swiata znajduje sie to miejsce i jak daleko sa wszysci ci, ktorzy uwierza w twoje slowa i beda chcieli kiwnac palcem? Masz pojecie gdzie sie kierowac i ile czasu ci to zajmie? Sadzisz, ze bedzie jeszcze kogo uwalniac? Powiedzmy, ze pozwole ci teraz odejsc, ale rano wydam rozkaz wyrznac wszystkich co do sztuki. Te chwasty, ktore dzisiaj sadziles nie maja zadnej wartosci. Nawet koza ich nie ruszy, wiec jak nie bedzie mial kto tego robic nic sie nie stanie. No smialo Kuchiki, mur niedaleko.
Stal z zalozonymi rekoma swidrujac Cie swym spojrzeniem.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Pon 23 Maj 2011 - 12:25

Kyosuke spojrzał na mistrza z nienawiścią. Dobrze wiedział jakich argumentów użyć żeby powstrzymać go przed ucieczką.
-Kłamiesz! Nie odważysz się ich zabić. Po co miałbyś nas tu wszystkich trzymać skoro nie jesteśmy ci na nic potrzebni. Nie miałbyś żadnego pożytku z utrzymywania tych wszystkich dzieci.
Sam nie dowierzał do końca swoim słowom. A jeżeli na prawdę może to zrobić? Miałby na sumieniu życie tych wszystkich sierot.
Kyosuke stał nieruchomo w swej bojowej pozycji, niezdolny do podjęcia jakichkolwiek ryzykownych decyzji.
Mur był blisko, ale on nie spuszczał wzroku z Mistrza, gotów zareagować na wszelki jego ruch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Pon 23 Maj 2011 - 14:53


Koyosuke-san filler #0003 #0025

- Moze i klamie, a moze pojdziemy tam teraz i sprawdzisz, czy sie odwaze? Po co was trzymam? Bo moge. Bo taka mam ochote. Jesli pozyjesz dostatecznie dlugo, sam sie przekonasz jak wiele rzeczy dzieje sie wylacznie dlatego, ze ktos ma taki kaprys, a nie z powodu jakiegos ekonomicznego uzasadnienia. Myslisz moze, ze hollow staje sie bestia zarazony jakas choroba? O nie... barbarzynstwo jest w kazdym i tylko nie zawsze je widac. No dalej, badz mezczyzna. Potraktuj mnie jakims poteznym kidou, sprowadz pomoc i wszystkich uratuj. Taki miales przeciez plan. Czy moze jednak uwierzyles, ze taki ze mnie podlec i przejales sie losem paru nikomu niepotrzebnych obszarpancow? He?
Zarechotal majac niezly ubaw z grania na Twoich emocjach.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Pon 23 Maj 2011 - 17:50

Kyosuke czuł jak jego strach przemienia się w gniew, podsycany jeszcze bardziej przez ten okropny rechot. Chłopiec ścisnął mocno pięści, aż poczuł ból. Jak on... jak on może tak mówić, że zabije te wszystkie dzieci. To potwór!
-A właśnie, że się przejąłem ! Przejąłem się faktem, że po tym świecie chodzą tak bezduszne... tak okrutne istoty, dla których życie ludzkie jest jedynie zabawką, mającą zaspokoić ich chore żądzę. I tak! Taki mam plan, uwolnię te dzieci, a potem uwolnię cały świat od takich potworów, choćbym nie wiem jak wiele miałoby mnie to kosztować ! Choćbym miał stać się barbarzyńcą, choćbym miał złamać wszelkie prawa tego świata, nie pozwolę aby takie zbrodnie uchodziły płazem! Zaklęcie destrukcyjne numer cztery - Byakurai ! - krzyknął celując w pierś mężczyzny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Wto 24 Maj 2011 - 9:39


Koyosuke-san filler #0003 #0026

Mistrz nawet nie drgnal, gdy blekitny strumien reiatsu mknal ku niemu. Trafiony nadal nie ruszyl sie ani o milimetr. Ty natomiast poczules, jak cos wysysa z Ciebie energie w ilosci wiekszej, niz miales zamiar uzyc. Moze brednie dziewczyny w wozie wcale nie byly szalenstwem i ow mistrz to hollow ukrywajacy sie pod ludzka postacia. Podszedl i wymierzyl Ci siarczysty policzek. Wyczerpany nie miales sil zareagowac.
- Dobrze, bardzo dobrze. Chcesz stac sie barbarzynca, zeby zgladzic innych barbarzyncow? O tak. Stan sie padalcem i zajmij moje miejsce. Muhahahaha...
Znikad zmaterializowali sie jego podwladni i zataszczyli Cie z powrotem do baraku. Rano przed praca kazdy otrzymal pare kijow. W ciagu dnia uslyszales na polu szepty z jednej strony, zeby wybic z glowy glupie pomysly, bo tylko wszyscy za to dostaja, z drugiej, ze to bez sensu, bo szubrawcy i tak zawsze znajda sobie jakis pretekst, zeby slabszemu pokazac, a czasem i bez powodu. Domyslales sie, ze wspolwiezniowie dyskutuja na Twoj temat.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Wto 24 Maj 2011 - 11:43

Przez chwilę myślał, że wygrał, zaklęcie trafiło w cel. Coś było jednak nie tak, mistrz nie drgnął ani o centymetr. A potem ten gwałtowny odpływ sił. Spróbował i przegrał...

Następny ranek był okropny. Ci bandyci obijający kijami, a potem kolejny dzień pracy na polu.
Kyosuke oczywiście czuł się strasznie. Ten mistrz, nie dość, że nie był chyba człowiekiem to jeszcze zdawał się mieć oko na cały obóz. Jakie miał więc szansę na ucieczkę?
Ten pierwszy dzień upłynął w poczuciu beznadziejności. Drugi podobnie, z nikim nie rozmawiał tylko sadził te przeklęte chwasty.
Dopiero trzeciego dnia od próby ucieczki zaczął ponownie myśleć o wydostaniu się stąd.
Chociaż wszelkie takie myśli przychodziły zadziwiająco trudno. Skoro, aby się stąd wydostać musiał pokonać mistrza, a jego jedyna broń kidou wydawała się nieskuteczna, to co miał zrobić ?
I wtedy zaczął zauważać te wszystkie dzieciaki pracujące obok niego. Bunt? Masowa ucieczka?
Niedorzeczność, tylko by ich nie potrzebnie naraził. Zresztą patrząc na ich wystraszone twarze i wychudzone ciała trudno było myśleć o jakimkolwiek powodzeniu takiego planu.
Czwarty dzień zweryfikował jednak te poglądy, głównie za sprawą tego, że wszystkie inne możliwość zostały już obmyślone i ostatecznie odrzucone.
Dlatego wieczorem tuż przed snem stanął na środku baraku i zaczął pierwszą fazę.
-Słuchajcie wszyscy! Mam coś ważnego do powiedzenia. Wiecie zapewne, że to ja próbowałem ucieczki kilka dni temu i że to przeze mnie były te kije. Chciałeś wywalczyć wolność dla siebie i dla nas wszystkich, nie udało się. Wielu z was uważa pewno ten wysiłek za głupi i niepotrzebny, powinniśmy sobie jednak zadać pytanie jak długo będziemy tutaj tyrać w niewoli ! Ten... ten człowiek, a właściwie ta istota, nie puści nas. Będziemy męczyć się do końca życia, którego niewiele nam zresztą zostało. Jesteśmy zmęczeni i głodni. To tylko kwestia czasu jak osłabniemy i zachorujemy, a wtedy ten człowiek przyjdzie po nas i z radością wyssie reszki naszych sił. Dlatego też proponuję abyśmy razem, wszyscy wzięli sprawy w swoje ręce i wywalczyli wolność. Wiem, że się boicie, nazwiecie mnie szaleńcem, ale razem mamy szansę! Jeśli tylko wszyscy zjednoczymy się przeciw tym potworom, mamy szansę uciec ! Możemy oczywiście nic nie robić i czekać na śmierć, ale ja bynajmniej nie mam takiego zamiaru !
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Wto 24 Maj 2011 - 14:10


Koyosuke-san filler #0003 #0027

Dni uplywaly na monotonnej pracy i jasnym juz bylo, iz uwolnienie nie bedzie sprawa banalna. Trzeba bylo jednak dzialac. Zwlaszcza, iz w kazdej chwili pojawic sie mogla wiesc, ze jakis nieznany Ci wrog rodziny zaplacil za Twoja smierc wystarczajaco duzo. Na niczyja pomoc nie mozna bylo liczyc. Pozostali jedynie inni niewolnicy. Twoja przemowa przyjeta zostala sceptycznie, czego sie mozna bylo spodziewac. To nie byla wyszkolona armia, zaprawiona w boju i gotowa poswiecic zycie dla wyzszego celu. A po co sie narazac na wiecej kijow? Zwlaszcza, ze wielu tutaj zanim tu trafilo i tak nie mialo latwo, w przeciwienstwie do Twego w miare wygodnego zycia. Niby racja. Taka egzystencja jest do niczego, ale niby jak? Maja sie rzucac na doroslych i uzbrojonych zbirow? I co dalej? Masz jakies konkretne pomysly, czy tylko hura-optymizm?
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Sro 25 Maj 2011 - 10:09

Kyosuke nie zdziwiły pomruki sceptycyzmu i niedowierzania. Nie mieli żadnych przesłanek żeby mu zaufać, a szansa na wolność i tak była niewielka.
-Rozumiem wasze obawy, ale razem damy radę ! Strażników nie jest wcale wiele. Może są więksi i mają kije, ale nas jest więcej. Chcecie znać mój plan ? Oto on. Zamierzam wydostać nas stąd w czasie jutrzejszej pracy. Do muru nie jest daleko, a jeśli ruszymy razem zdołamy się przebić przez strażników. A teraz ważne pytanie, ilu z was umie się dobrze bić ? A może ktoś zna jakieś kidou ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Czw 26 Maj 2011 - 14:41


Koyosuke-san filler #0003 #0028

Tutaj co najwyzej bija, a nie ucza bic. Skad wiesz ilu ich tu jest, jak dopiero co tu trafiles? Chodzi o to, zeby tak po prostu rzucic sie na murek, a za nim to juz nikt sie nie bedzie nami interesowal? Jak pokonac uzbrojonych bandziorow?
Samymi dobrymi checiami nikt jeszcze daleko nie ujechal. Potrzebowales strategii. Jedna dziewczyna, na oko troche starsza od Ciebie siedziala w kacie nie uczestniczac w ogolnej debacie. Patyczkiem rysowala slaczki na podlodze.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Pon 30 Maj 2011 - 10:32

Wola walki tych dzieciaków była jeszcze mniejsza niż Kyosuke przypuszczał, a może po prostu nie potrafił się dostatecznie dobrze wczuć w ich sytuacje.
Dla nich kije musiały być znaczenie większą przeszkodą niż dla przyszłego shinigami.
Śmiały plan szlachcica zaczął więc zaczął chylić się w posadach. Właściwie innego pomysłu już nie miał.
Bo co oprócz bezpośredniego starcia mógł wymyślić ? Skoro samemu nie udało się wymknąć po cichu to jak miało sobie poradzić takie stado ?
Może by zatruć jedzenie strażników ? Niezbyt honorowe i w dodatku brak środków niezbędnych do tej operacji.
Zabicie mistrza wydawało się całkiem rozsądne. Ukręcenie łba potwora znacznie zmniejszyłoby groźność reszty ciała. Łatwiej jednak powiedzieć niż zrobić.
No i był jeszcze pomysł z łyżeczką i podziemnym tunelem. Ciekawe ile by czasu to zajęło ?
- Ci więksi i silniejsi będą ochraniać tych mniejszych. Po za tym znam kilka sztuczek, które mogły uszkodzić strażników. A po pokonaniu muru rozproszylibyśmy się. Wielu zdołałoby uciec.- powiedział już bardziej do siebie. Wątpił, aby ta zgraja przystała na takie ryzyko dlatego też dodał.- Jeśli jednak nie widzi wam się taka bezpośrednia konfrontacja, to może ktoś z was zna jakieś tajemne przejście, albo słaby punkt przeciwnika ? Jak już zauważyliście, jesteście tu dłużej ode mnie i może dostrzegliście jakąś szansę, która mi umknęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Pon 30 Maj 2011 - 12:13


Koyosuke-san filler #0003 #0029

Czasem ktos probowal uciekac, ale lapali. Zreszta byc moze nawet celowo stwarzaja okazje, zeby miec rozrywke i przy okazji przypomniec kijami o panujacych tu zwyczajach. Na wielka skale nikt niczego do tej pory nie planowal. Rozpoczely sie szepty w podgrupkach o tym, co tez jest za tym murem i jak to w sumie niedaleko. Dziewczyna podeszla i powiedziala cicho.
- Chcesz cos tu zmienic... to moze i dobrze, ale musisz przede wszystkim zrozumiec smutna rzeczywistosc. Wszystkich nie ocalisz, a sadze, ze w ogole bardzo niewielu. Niemniej nawet jesli zwieje stad tylko jedna osoba, to i tak zawsze jakis zysk. Mozesz byc i ty, co za roznica. Zwlaszcza, ze masz przynajmniej do czego wracac. Naobiecuj z pewnoscia na wyrost, przygotuj jakis plan dzialania i moze ci sie uda.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Pon 30 Maj 2011 - 13:04

-Na wyrost ?- Kyosuke spojrzał na dziewczynkę z uniesionymi brwiami, po czym zwrócił się do wszystkich.- Słuchajcie. Mój plan może i jest szalony i z pewnością nie wszystkim nam uda się uciec, być może tylko niewielka część odzyska wolność, ale macie moje słowo członka rodu Kuchiki- tu położył prawą dłoń na piersi.- Że dam wam szansę i że to ja ucieknę stąd jako ostatni. Gdy podejmiemy jutro ucieczkę skupię uwagę na sobie by dać wam jak najwięcej czasu na przejście przez mur. A teraz kto jest ze mną ?- rzekł wodząc wzrokiem po zebranych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Pon 30 Maj 2011 - 14:59


Koyosuke-san filler #0003 #0030

- Kretyn... - rzucila dziewczyna smutno - Nikomu zadnej szansy nie dasz dajac sie tu zgnoic...
Wrocila na swoje miejsce nie czekajac, czy bedziesz mial cos do powiedzenia. O! Jutro? A co dokladnie jutro chcesz zrobic? Kuchiki? Ktos kiedys opowiadal. Chyba sa bardzo znani i bogaci. Zaczal sie robic harmider, ktory mogl zwrocic uwage kogos przechodzacego na zewnatrz. Wtedy dziewczyna wstala w swoim kacie.
- Cicho! Ja zorganizuje dywersje, a pan Kuchiki poprowadzi was ku wolnosci. Pozniej kazdy wieje w swoja strone, jak zostalo powiedziane wczesniej.
W ciemnosciach poslala Ci spojrzenie, ktore mowilo "a tylko sprobuj zrobic inaczej".
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Wto 31 Maj 2011 - 13:10

Euforia rosnąca w chłopcu z każdym kolejnym słowem jego górnolotnej przemowy została brutalnie ścięta przez dziewczynę.
- Ja to jaki plan, przecież mówiłem...- w tym momencie podniósł się taki harmider, że chłopiec rozejrzał się przestraszony, obawiając się, że zaraz wtargnie tu grupa strażników zainteresowanych hałasem.
Kyosuke szybko odwrócił wzrok, gdy dziewczyna posłała mu swoje mordercze spojrzenie.
Nie bardzo rozumiał skąd ta wrogość, ale kobiety już chyba takie są.
-Jutro, gdy dam znak ruszymy biegiem na mur. Silniejsi ochraniają słabszych.- wybełkotał po czym ruszył w kierunku dziewczyny.- Na czym będzie polegała ta twoja dywersja ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Wto 31 Maj 2011 - 13:49


Koyosuke-san filler #0003 #0031

- Nie musisz wiedziec. Ja zrobie swoje, ty rob swoje. I lepiej idz spac, zebys jutro mial duzo sil do biegania, bo nie licz, ze za murkiem to juz zielona laczka i pelna sielanka. Do domu masz bardzo daleko.
Usiadla, objela nogi rekoma, a brode oparla na kolanach. Reszta umilka i tylko czasem slychac bylo ciche szepty miedzy sasiadami. Faktycznie lepiej bylo odpoczac jak najlepiej, jesli miales zamiar wywolywac rewolucje nastepnego dnia.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Wto 31 Maj 2011 - 16:58

Kyosuke mrucząc z niezadowoleniem poszedł się położyć. Ta dziewczyna nie była zbyt miła, niemniej wydawała się pewna swego. Ciekawe czemu wcześniej nie zorganizowała takiej próby ucieczki ?
Chłopiec zamknął oczy próbując zasnąć. W jednym na pewno miała racje, potrzebował dużo sił jeśli chciał się wydostać.
Swych poczynań był pewny, chociaż gdzieś na granicy myśli tłoczyło się stado wątpliwości, których z oczywistych względów wolał nie dopuszczać do głosu. Byle tylko udało się uciec...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Sro 1 Cze 2011 - 10:48


Koyosuke-san filler #0003 #0032

Sen poczatkowo nie chcial nadejsc, a gdy wreszcie przyszedl nie byl zbyt spokojny. Strach i niepewnosc jutra uzywaly sobie w najlepsze szydzac z Twoich miezernych planow samotnej walki z przepotezna organizacja przestepcza. Gdy sie obudziles juz czekala na Ciebie ta sama dziewczyna z chlopakiem Twojej postury. Podala Ci dwie kulki ryzu.
- Zamien sie z nim ubraniem - zaczela tonem nie dopuszczajacym sprzeciwu - Pozniej wiejesz nie ogladajac sie na innych, jak zreszta sam proponowales. Jesli bedziesz sie ogladal to Cie zlapia, a wtedy to nie mistrz bedzie twoim problemem. Rozpowiem wszystkim tu, ze byles z nim w zmowie, zeby zorganizowac lapanke dla ich zabawy. Z wybawiciela bedziesz zdrajca.
Chlopak podal Ci swoje lachmany.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Sro 1 Cze 2011 - 11:05

Kyosuke przyjął jedzenie z wdzięcznością. Po czym rozebrał się i jak najszybciej wciągnął na siebie łachmany. Jego nowa koleżanka wydawała się być osobą bardzo pewnie stąpającą po ziemi a takim lepiej się nie sprzeciwiać, a przynajmniej nie głośno.
-Rozumiem.- odparł tylko. Z bólem serca musiał przyznać, że jej słowa mają sens. Jeśli kogoś złapią i będzie potrzebował pomocy, będzie musiał odwrócić się i biec dalej, aby powrócić do domu i sprowadzić pomoc dla reszty.
-Dziękuję za twoją pomoc. Obiecuję, że sprowadzę pomoc tak szybko jak tylko zdołam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Sro 1 Cze 2011 - 13:02


Koyosuke-san filler #0003 #0033

Poczestowala Cie mina blizej niezidentyfikowana i poszla. Niedlugo pozniej wypedzono wszystkich, jak co rano na pole sadzic chwasty. Ciezko Ci bylo skupic sie na tym i tak idiotycznym zajeciu czekajac na sposobnosc. Wczesnym popoludniem dziewczyna wstala i podeszla do najblizszego straznika. Nie pogonil jej czego sie mozna bylo spodziewac. Zamienili pare krotkich zdan, zbyt cicho, zebys byl w stanie uslyszec o czym. Mezczyzna chwile sie nad czyms zastanawial, znow krotka wymiana, po ktorej machnal reka na kolegow. Udali sie wszyscy w kierunku budynkow. Gdzies pod murem zostal tylko jeden. Dziewczyna zamachala szybko dlonmi pare znakow. Gdy znikneli Ci z oczu chlopak w Twoim ubraniu poczekal na Ciebie przy kupie roslinnosci.
- Masz szczescie, mistrza dzisiaj nie ma. Za kwadrans mozesz zaczynac.
Wzial garsc chwastow i wrocil na pole.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Czw 2 Cze 2011 - 7:44

Kyosuke kiwnął tylko głową. Był bardzo ciekaw co takiego powiedziała ta dziewczyna strażnikom, że tak po prostu opuścili swoje stanowiska. Wydawało mu się to nawet trochę podejrzane. Wspomniała wcześniej o łapance zorganizowanej dla rozrywki bandytów.
Jakieś ryzyko zawsze istniało, ale był już zbyt blisko żeby się wycofać. Zwłaszcza, że ponoć nie było mistrza, który był tu zdaniem chłopca najpoważniejszym problemem.
Czekał go jeszcze kwadrans. Kwadrans sadzenia chwastów i rosnącego podniecenia.
W napięciu odliczał mijające minuty, aby po ich upłynięciu dać znak pozostałym i ruszyć na mur.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Czw 2 Cze 2011 - 9:35


Koyosuke-san filler #0003 #0034

Kazda chwila trwala nerwowa wiecznosc. A moze to dziewczyna jest w zmowie i organizuje lapanke, a mistrz obserwuje to z ukrycia. Albo czeka zaraz za murem. Nie, trzeba odpedzic takie mysli i nie dac sie sparalizowac przez strach. Chlopak kiwnal Ci glowa dajac znak, ze czas minal. Inni zaczeli podnosic sie niemrawo czekajac na tego, ktory zacznie. Ostatni straznik przerwal dlubanie w zebach na ten widok.
- Co jest bachory? Dawno kijow nie bylo na gnatach? Do roboty!
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Czw 2 Cze 2011 - 10:27

Minuty mijały powoli w nerwowym oczekiwaniu, aż w końcu otrzymał znak od chłopaka w jego ubraniu.
-Teraz !- ryknął podrywając się do biegu. Strażnika zignorował, nie znał żadnych tanich w użyciu kidou, którymi mógłby go unieruchomić, a nie chciał ryzykować użycia białej błyskawicy, która w razie pudła szybko by go zdemaskowała.
Ruszył więc w stronę muru z zamiarem jak najszybszego go pokonania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Posiadłość rodu Kuchiki   Today at 11:36

Powrót do góry Go down
 
Posiadłość rodu Kuchiki
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 19Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 11 ... 19  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog