IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Rocco- Dumny Hollow

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Rocco- Dumny Hollow   Pią 13 Sie 2010 - 20:48

DANE

Imię: Rocco
Nazwisko: Yuzu
Profesja: Hollow
Płeć:
Mężczyzna otrzymuje: 1 Wytrzymałość, 1 Siła, -2 Zręczność.
Wiek:35
Waga:500kg
Wzrost:3,5m-4m
Wygląd: http://img695.imageshack.us/img695/6545/dddcz.jpg

Charakter: Rocco jest wyjątkowym pustym, agresja i porywczość są mu obce. Przed atakiem zawsze woli mieć pewność, że jego ofiara nie będzie wiedziała kiedy i gdzie została zabita, a następnie pożarta. Lubi mieć kontrolę nad osobami, które go otaczają oraz kontrolę nad sytuacją. Silniejszych przeciwników od siebie woli unikać szerokim, bardzo szerokim łukiem. Natomiast woli polować na słabszych od siebie, ludzi – dusze - słabe hollowy. Woli zebrać informacje o swoim celu, a następnie przystąpić do akcji, nie lubi zwracać na siebie uwagi.
Ekwipunek: -

Historia: Rocco urodził się jako pierworodny syn, w zamożnej rodzinie, której ojciec był ważnym biznesmenem, a matka zajmowała się domem, a dokładniej synusiem oczkiem w głowie, od zajmowania się domem były sprzątaczki, które jego ojciec często zmieniał. Dziecko było oczkiem w głowie mamusi i tatusia. Był najważniejszym członkiem rodziny, i to jego samo poczucie układało dzień jego rodziców. Tak było przynajmniej dopóki nie poszedł do szkoły, w domu był najważniejszy i to on kontrolował wszystko i wszystkich. Tam było inaczej nauczyciele mieli władze nad uczniami, a hierarchia w szkole polegała na fajności i na tym kto jest starszy. Rocco postanowił, że będzie kontrolował słabszych od siebie pod względem charaktery, psychiki i budowy ciała, szybko zdobywał ich zaufanie i potrafił na wiele sposobów wykorzystać ich. A na silniejszych miał inną taktykę, gdy uzbierał wystarczającą ilość pachołków wysyła ich aby skruszyli tego „silniejszego”. Kiedy miał około 10 lat na świat przyszła jego siostra, choć była mała i bezradna, miała większą kontrolę i siłę nad innymi. Czuł się odepchnięty, brak kontroli frustrował go. Czuł się zagubiony. Codziennie starał się przejąć na nowo kontrolę w swoim małym królestwie, mimo tego nie udawało mu się to. Czuł się coraz gorzej, popadał w coraz większą depresję, rodzice w końcu to zauważyli, a Rocco uświadomił sobie, że to właśnie najlepsza chwila na przejęcie ponownej kontroli. Po tygodniu w końcu udało mu się to, od tamtej chwili rodzice skupiali się raczej tylko na swoim pierworodnym synku, córeczkę pozostawiając pod opiekom sprzątaczek, a później jej osobistych opiekunek. Rok matka rodzeństwa została wdową , jej mąż został zamordowany, poprzez jakiegoś gówniarza, który uciekał przed policją i potrzebował pojazdu. Zatroskana matka uznała, że to doskonała okazja na rozpoczęcie nowego życia, z jakimś pięknym młodym mężczyzną. Bez namysłu oddała córeczkę do domu dziecka, a Rocco wysłała do szkoły z internatem. Był to dla niego szok. Wręcz skandal! Jak ona tak mogła, zostawić go na pastwę losu! Mimo tego musiał się przyzwyczaić. Był nowy nikt go tam nie znał, ani on nie znał tam nikogo, takie pole do popisu! Mógł zostać jednym z najfajniejszych i najważniejszych uczniów w szkole! To było takie kuszące tyle możliwości, tyle perspektyw! Kilka dni po przybyciu do nowego miejsca chłopak rozpoczął zdobywanie sprzymierzeńców, najpierw badał tereny, rozmawiał, obserwował, i atakował. Szybko zdobył zaufanie innych, a po roku był jednym z najbardziej lubianych i szanowanych uczniów w uczelni. Również wśród nauczycieli cieszył się dobrą opinią, miał dobre stopnie i nie było z nim problemów. Spokojnie ukończył szkołę i kilka lat później został z wielu powodów policjantem. Jednym z nich było to, że to on właśnie w pewnym sensie stanowił prawo, podobało mu się to, że mógł kontrolować ludzi praktycznie bez żadnych konsekwencji. Nie miał żony ani dzieci. Wolał mieć przelotne krótko trwające romanse, z przypadkowo spotkanymi ładnymi kobietami. Cóż nie było to dla niego większym problemem, jego charakter i charyzma pozwalały mu bardzo szybko i prosto oczarować kobiety. Pewnego słonecznego dnia, dostał zgłoszenie, że pewien wariat rozbija się autem w środku samego miast rozwijając zawrotne prędkości i wykonując niebezpieczne manewry spokojnie uciekał wszystkim radiowozom. Rocco przemyślał całą sprawę po czym postanowił, że zaczai się z kolczatką na jego drodze, po 10 minutach był na miejscu z gotową kolczatką. Jego plan się powiódł za zaskoczony kierowca ustawił swoje auto w jak najwygodniejszej pozycji do obrony przed Ew strzałami ze strony policji. Na jego szczęście ustawił auto bokiem do radiowozu Rocco. Sam nie wiedział jak to zrobił. Mężczyzna wysiadł z auta, wychylił się lekko po czym zaczął strzelać do Rocco. On zaskoczony obrotem sytuacji odskoczył za auto po czym schował się za nim. Po chwili, na miejsce przyjechały dwa radiowozy, które uczestniczyły w pościgu. Było pięciu na jednego. Ten fakt pocieszał go, z drugiej strony nie podobał mu się fakt, że wplątał się w strzelaninę. Chciał to szybko zakończyć, gdyby zaczął uciekać, mógł by się wystawić na ostrzał nieprzyjaciela. Wychylił się lekko za maski samochodu starając się ustalić za jaką częścią auta, kryje się zbrodniarz. Po chwili udało mu się zauważyć, że jego włosy wystają lekko znad maski auta. Schował się ponownie po czym zaczął czekać, aż jego sojusznicy zaczną strzela do niego. Pif-Paf-Pif-Paf. Usłyszał Rocco po czym wychylił się zza ukrycia. Uciekinier był zbyt szybki i szybko skierował lufę w jego stronę po czym wystrzelił, tamta chwila dla Rocco trwała wieczność, kula leciała w jego stronę, a sam zbrodniarz został również postrzelony, lecz policjant był zbyt przestraszony, żeby zrobić, jaki kol wiek ruch. Kula wbiła się na wysokości podbródka masakrując cała dolną cześć twarzy, przy czym oczywiście zabijając Rocco. Myślał, ze to już koniec, lecz uświadomił sobie, że on myśli, nie tylko to, widział teraz siebie martwego i krwawiącego na ulicy. Poczuł gorycz i złość. Jak jakiś gówniarz mógł zasadzić, nad jego losem, nie chciał tak szybko umierać, tyle pięknych rzeczy mogło go jeszcze spotkać, lecz musiała spotkać go śmierć… Tyle myśli, chodziło mu po głowie. Nagle postanowił się za wszelką cenę zemścić na tym, który go zabił. Teraz nie mógł wiedział, że jest za słaby. Musiał pozostać w ukryciu, i obserwować swojego oprawcę, musiał być wręcz niewidzialny. Od tamtej pory połowę swojego czasu spędzał na śledziu swojej ofiary, a drugą połowę na snuciu się po mieście i obserwowaniu innych duszy i dziwnych postaci ubranych w czarne kimono, biło od nich potężna moc, która go przerażała. Pewnego dnia, zainteresował się swoim łańcuchem, który był przyczepiony do klatki piersiowej wiedział, ze gdy się rozpadnie do końca, to właśnie ten łańcuch, zasądzi o jego losie, nie mógł na to pozwolić, wtedy ten człowiek, a tym razem jakaś cholerna rzecz?! Rocco zabrał się do wyrywania łańcucha, sprawiało mu to ból, lecz wiedział, że ma nad tym kontrole i będzie mógł przestać, kiedy zechce w pewnej chwili, przedmiot oderwał się. Biała maź wypłynęła z jego ust i oczu pokrywając jego twarz i tworząc białą maskę, jego ciało zaczęło rosnąc, stało się ciemno szare, jego palce były zakończone pazurami. Rocco miał znowu miał poczucie, że może kontrolować innych, nie, nie tylko to poczuł moc, poczuł, że może decydować, kto będzie żył, a kto nie. Wiedział, że to doskonała okazja by użyć swojej nowej formy aby zemścić się na tym gówniarzu, który za sądził nad jego losem. Biegł szybko, pod osłoną nocy z zamaskowanym reiatsu, starał się nie zwracać uwagi na siebie. Gdy tylko dotarł do więzienia, po cichutku wślizgnął się do środka, i odszukał cele swojej ofiary, kopem zniszczył drzwi, a przy tym odrobinę ścianę, aby mógł dostać się do środka. Wziął swoją ofiarę w ręce i bez żadnych pożegnań skonsumował ją. Poczuł spełnienie, poczuł, że jest najedzony, ale w jego głowie nadal rozbrzmiewał jakiś głos który mówił mu, że musi coś zjeśc. Ruszył szybkim krokiem w stronę wyjścia szpitala, gdy nagle poczuł przytłaczające go reiatsu. Było pewne, ze to jakiś Shinigami przybył na miejsce zdarzenia, aby zobaczyc co się stało. Rocco zaczął czuc, że traci kontrolę. Nie wiedział co ma robic. Błagał sam siebie, żeby jakoś mu się udało uciec od swojego naturalnego przeciwnika. Nagle jego ciało zaczęło się przemieniac, ręce stały się mniejsze, zmieniały kolor to samo działo się z resztą ciała, maska zniknęła, a pojawiła się twarz. W jednej chwili przed drzwiami więzienia stał wielki Pusty, a w drugiej mały chłopiec o pięknych rysach twarzy, brązowych oczach, i długich rudych włosach. Zamaskował swoje reiatsu i szybkim krokiem odszedł od miejsca zdarzenia, przytłaczające uczucie z każdym krokiem malało. W końcu dotarł do lasu i mógł spokojnie przemienic się w pustego. Jego misja została wykonana ale było mu jeszcze mało, chciał jeśc, zabijac, miec kontrolę i coraz większą moc, przemienił się w ludzką postac i ruszył w stronę miasta po koleją ofiarę.



Pieniądze: -

STATYSTYKI



Atrybuty:
Siła: 5+1 za płeć=6
Szybkość: 5
Zręczność: 5-2 za płeć+1 z wolnych=4
Wytrzymałość: 5+1 za płeć=6
Inteligencja: 5-4 za klase+9 z wolnych=10
Psychika: 5+5 z wolnych=10
Reiatsu: 5
Kontrola Reiatsu: 5+1 od wolnych=6

OGÓLNE

Udźwig:60kg
Prędkość (śr.):5km/h
Prędkość (max.):30
PŻ (Punkty Życia):60
PR (Punkty Reiatsu): 30

Techniki
Magia:
Atrybuty:
Poznane Hadou:Jestem dumny Pusty
Poznane Bakudou: Jestem dumny Pusty

Umiejętności:
Mózg
Człowieczy

Maskowanie Reiatsu

\Wady:

Umiejętności:Garganta, (To tyle, resztę zostawiam MG, nie mam zamiaru przepakowywac mojej postaci na samym początku jakimis bajerami)


Ostatnio zmieniony przez Rocco dnia Nie 15 Sie 2010 - 9:04, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Rocco- Dumny Hollow   Pią 13 Sie 2010 - 21:48

Wady są w historii nieco po macoszemu, ogólnie jest tak nieco po macoszemu, choć szczerze: dla mnie nie historia, a to jak będziesz pisać w trakcie gry jest naprawdę istotne. Heh, zresztą i tak dla wielu tutaj będzie za mało, bo wymagany już jest istny esej pełen oryginalności ; p

Staty ok, chyba.

Umiejętności Pustego mają jedną wadę - są niemechaniczne, nic nie mówi stwierdzenie "może wytrzymac do 15 slinych uderzeń pustego i około 5 cięc miecza Shinigami" bo masz różnych pustych i różnych shinigami, od szeregowca po kapitana. Tutaj musisz to sprecyzować, uzależnić od swojego rei w jakiś sposób np poświęcasz tyle i tyle reiatsu i tyle obrażeń jest w stanie pochłonąć. IMO można nawet pominąć kontrolę jako, że to ma być indywidualna umiejka.

Nie ma póki co ode mnie akcepta
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Rocco- Dumny Hollow   Sob 14 Sie 2010 - 23:26

New karta do oceny :d
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Rocco- Dumny Hollow   Nie 15 Sie 2010 - 14:21

1. Wzrost - nie wiesz jaki twoja postać posiada ? To smutne...
2. Wydaje mi się że ten obrazek został już jakiś czas temu użyty, jedyna różnicą było to że tamten był pokolorowany.
3. Nie oszukujmy się... Charakter jest napisany naprawdę cieńko, i z takim to możesz się... Raczej schować.
4. Historia
"a dokładniej synusiem oczkiem w głowie" i kilka słów później "Dziecko było oczkiem w głowie mamusi i tatusia."
"Był najważniejszym członkiem rodziny, i to jego samo poczucie układało dzień jego rodziców." - Ke ?
"Rok matka rodzeństwa została wdową , jej mąż został zamordowany, poprzez jakiegoś gówniarza, " - ke<2>?

Prawdę mówiąc straciłam ochoty na dalsze czytanie... Przestudiuj sobie sam, poszukaj "kffiatkuf" i usuń je sam... Ev możesz napisać całą historie na nowo, ale tym razem nie na odpierdol. Rozumiem o co chodzi w całym sensie tego co przedstawiasz, jednak myślę że ta się lepiej bez słowa "kontrola" 2 razy na zdanie...

Negatyw



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Rocco- Dumny Hollow   Pon 16 Sie 2010 - 11:42

1.Dane- Wygląd, z tego co wiem to on jest zajęty.
2. Charakter -"...Przed atakiem zawsze woli mieć pewność, że jego ofiara nie będzie wiedziała kiedy i gdzie została zabita..." , czyli idzie sobie taki człowieczek chodnikiem i nie wie ,że na nim umrze tak? Poza powyższym charakter nie oszukujmy się, mówi tylko o zachowaniu hollowa podczas polowania, a hollow zazwyczaj idzie na żywioł pod naporem głodu.
3.Historia- nieczytelna
-słaba, na tyle ,że nie mam ochoty czytać, przynajmniej z początku.
4.Staty- Pustaku masz jeszcze jeden punkt do statów, z tego co wiem to raczej nie można wymieniać punktów do statów na umiejki, które masz 3 a powinieneś mieć 2.
5. Umiejki.- Masz 3 zamiast 2 ,a człowieczy, nic o tym nie wspomniałeś , nie opisałeś jak wygląda przybierając postać człowieczą, no chyba ,że widziałeś człowieka 4 metrowego o masie 300 kg, ja osobiście się z tym nie spotkałem.
6. Całokształt- KP jest tak kiepsko zrobiona ,że na każdym kroku się coś gryzie z resztą, popracuj nad tym, jak także na poprawieniu niektórych szczegółów jak nie potrzebne "entery", czy jakieś niepotrzebne znaki typu ",.']/]" itd.

Negatyw



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Rocco- Dumny Hollow   Today at 5:42

Powrót do góry Go down
 
Rocco- Dumny Hollow
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog