IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom Takeru

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Ishigami




Mistrz Gry : Benorn

Karta Postaci
Punkty Życia:
48/60  (48/60)
Punkty Reiatsu:
23/30  (23/30)

PisanieTemat: Dom Takeru   Sob 25 Wrz 2010 - 11:50



Dom o typowo starojapońskim wystroju... Gdyby nie fakt, że wszędzie walają się papiery. Począwszy od książek, a kończąc na fragmentach powieści które poszły do "kasacji", czyli zostały zmięte w kulkę i rzucone na ziemię.

Sypialnia która w zasadzie częścią sypialną jest jedynie w 1/4. Na podłodze rozłożona mata, na tym koc, i drugi koc zwinięty na podobieństwo poduszki. Przy ścianie natomiast w miarę solidna szafa.
Resztę sypialni zajmują walające się wszędzie papiery.

Kuchnia wielkości 3 na 3 metry. Tej samej wielkości jadalnia, w zasadzie z kuchnią połączona wspólnym blatem.

Za domem, w osobnym bud... Jakim tam budynku! Raczej czymś na wzór "budki" znajduje się łazienka.

A resztę domu śmiało można nazwać jedną, wielką biblioteką... W której panuje okrutny wręcz nieporządek.

Jest bardzo dużo okien. Takeru lubi oddychać świeżym powietrzem.


Takeru Theme Song

Tak zapisuję myśli postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Dom Takeru   Sob 25 Wrz 2010 - 12:27

Byłeś jeszcze w objęciach morfeusza, gdy poczułeś mrowienie na swym nosie, a do twych uszu doszedł trel ptaków. Twe oczy otworzyły się niemrawo, a może raczej uchyliły się lekko, tworząc jedynie małe szparki, gdy oślepiające światło uderzyło ze zdwojoną siłą wprost w twe oczy. Poczułeś kolejne mrowienie w nosie, które automatycznie zmusiło Cię do potężnego kichnięcia. Ptaki, uciekły świergoląc, co chwilę, a Ty sięgnąłeś odruchowo po swe okulary. Pokój był pusty i jak zawsze zawalony stertami papierów, choć i tak wyglądał lepiej niż zwykle. Światło, wpadające przez liczne okna, właśnie oświadczało Ci, że jest już dosyć późno, a przecież dziś miałeś mieć egzaminy kwalifikacyjne. Lecz która mogła być dokładnie godzina? Zegar, chyba, powinien gdzieś tu być.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami




Mistrz Gry : Benorn

Karta Postaci
Punkty Życia:
48/60  (48/60)
Punkty Reiatsu:
23/30  (23/30)

PisanieTemat: Re: Dom Takeru   Sob 25 Wrz 2010 - 13:49

Szukając dłonią swoich okularów, powoli podniósł się do pozycji siedzącej. Gdy znalazł owe, założył je na nos, po czym przeciągnął się niczym kot zbudzony ze swojej drzemki, ziewając głośno. Zmierzwił włosy, będące teraz w stanie absolutnego nieładu, i przypominające jedno z ptasich gniazd z pobliskich drzew, jak to zwykle miewał tuż po pobudce.
Wstał powoli z prowizorycznego łóżka, podchodząc... czy raczej przebywając dystans dzielący go od wyjścia z pomieszczenia. Bo podpierania się o ścianę, łapiąc się każdego możliwego uchwytu chodzeniem nie można nazwać. Wciąż na w pół śpiący wydostał się z "sypialni", już odrobinę pewniej wchodząc do przedpokoju, gdzie spojrzał na stary, stojący pod ścianą, drewniany zegar z wahadłem.
Cóż, dostał go razem z domem, więc szkoda mu się było go pozbyć.


Takeru Theme Song

Tak zapisuję myśli postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Dom Takeru   Nie 26 Wrz 2010 - 10:53

Twe stopy zaczęły przesuwać się powoli po podłodze, bo chodzeniem nie można tego było nazwać. Z każdą chwilą twój wzrok wyostrzał się coraz bardziej, mogłeś już dostrzec co po niektóre przedmioty leżące na podłodze.

Przedpokój wyglądał o niebo lepiej niż poprzedni pokój, a to za sprawą, braku wszechobecnych kulek papieru. Ogromny zegar, tykał sobie cichutko, ukazując godzinę 12:21. Przez chwilę grzebałeś, w swoim mózgu, pomiędzy setkami wiadomości, by odnaleźć datę twojego egzaminu. O ile dobrze pamiętałeś, a było to pewne, egzamin miał się rozpocząć w akademii, w sali numer jeden, o godzinie 15:00. Tak więc miałeś jakieś półtorej godziny dla siebie.

Do twych uszu doleciały jakieś wrzaski, nie mogłeś rozróżnić słów, ale napewno byli czymś wzburzeni, były to również na pewno dwie osoby, z racji, że zmieniało się natężenie wrzasków, mogłeś się domyślić, że obaj osobnicy zbliżają się do twej posesji, ale zapewne ominą ją, którąś z bocznych ścieżek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami




Mistrz Gry : Benorn

Karta Postaci
Punkty Życia:
48/60  (48/60)
Punkty Reiatsu:
23/30  (23/30)

PisanieTemat: Re: Dom Takeru   Nie 26 Wrz 2010 - 11:02

Uznając, że dyskusja nie dotyczy samego chłopaka, rozciągnął się raz jeszcze, wciąż nieco rozespany. Powoli skierował kroki w stronę kuchni, chcąc zaparzyć sobie kawy na pobudkę. W międzyczasie zatrzymał się przed wiszącym w przedpokoju lustrem naściennym, przy którym zaczął jakoś logicznie układać sobie włosy... Innymi słowy, rozczochrując je jeszcze mocniej, acz przygładzając tak by nie sterczały mu tworząc efekt "koguta".
Ziewnął, przysłaniając usta dłonią, po czym w kuchni zagotował wodę w czajniku, przygotowując sobie szklankę. Wyskrobał z pojemniczka na kawę resztki proszku, wsypując je do naczynia.
- Yare, Yare... Będzie lura.
Wsypał do szklanki jeszcze dwie łyżeczki cukru, czekając aż woda się zagotuje.


Takeru Theme Song

Tak zapisuję myśli postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Dom Takeru   Nie 26 Wrz 2010 - 11:43

Głosy przemieściły się bardzo szybko, obok twego domu. Przez jedno z okien dostrzegłeś, dwójkę mężczyzn, oboje musieli być shinigami, jeden z nich biegł kilkanaście metrów przed drugim, który wymachiwał za nim swą pięścią i aktualnie wykrzykiwał coś. Jednak i teraz nie mogłeś dokładnie określić o co chodziło, tym bardziej, że większość słów było wyzwiskami. Oboje ominęli twoje domostwo i udali się pędem w dalszą drogę.

W kuchni panowała rześka atmosfera. Za oknem właśnie odbywała się istna aria, w wykonaniu kilkunastu opierzonych śpiewaków. Tak, to był naprawdę piękny dzień.

Napój, tak jak myślałeś nie był górnolotny, gorzki w smaku, dość mętny, ale pobudzał i chyba o to właśnie chodziło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami




Mistrz Gry : Benorn

Karta Postaci
Punkty Życia:
48/60  (48/60)
Punkty Reiatsu:
23/30  (23/30)

PisanieTemat: Re: Dom Takeru   Nie 26 Wrz 2010 - 11:56

Z obojętną miną upił nieco napoju z samego jego wierzchu, gdzie był najchłodniejszy, po czym zostawiając go na moment - by nieco ostygł przy okazji - udał się z powrotem do sypialni, szukając w szafie niedawno otrzymanego stroju adepta...
Gdzieś tu musi być...
Przegląda po kolei wieszaki z ubraniami, odnajdując w końcu owo kimono.
Wyjął je z szafy, zdejmując z wieszaka, po czym bez zbytniego pośpiechu się przebrał. Następnie udał się do "łazienki" skąd wziął nieduże wiaderko, które napełnił po chwili chłodnawą, acz nie zimną wodą.
Urządził sobie poranną toaletę, która pobudziła go nieco.
Umył twarz, przetarł wodą włosy, nadając im zwykły układ...
Po skończonym "myciu" wrócił do kuchni, gdzie dopił już nie tak gorącą kawę. Następnie stanął w przedpokoju, sprawdzając ile mu czasu zostało.


Takeru Theme Song

Tak zapisuję myśli postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Dom Takeru   Nie 26 Wrz 2010 - 12:06

Dzięki bogom, że nie posiadałeś aż tak strasznych ilości ubrań. Twoje kimono wisiała pomiędzy kilkoma łachami, które posiadałeś jeszcze z czasów, gdy byłeś w rukongaii. Wyróżniał się on, spośród reszty ubrań. Po pierwsze był on twoim najnowszym nabytkiem, dostałeś go zaledwie trzy, może cztery dni temu.

Czas w takich chwilach miał to do siebie, że uwielbiał płynąć, jakby łamiąc prawa fizyki. Dopiero, gdy stanąłeś przed zegarem dostrzegłeś, że minęła już ponad godzina, miałeś dla siebie jeszcze chwilę, choć równie dobrze mogłeś i wyjść nawet teraz.

Jeśli, zdecydowałeś się pójść do akademii to pisz tutaj
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Dom Takeru   Czw 21 Paź 2010 - 10:09

Pogoda pogarszała się z minuty, na minutę. Z nieba zaczęły lecieć pierwsze krople deszczu, które zmoczyły twoje krótkie włosy. Do twojego domostwa pozostały jakieś trzy minuty drogi, może trochę mniej. Właśnie wychodziłeś zza zakrętu, gdy wpadła na Ciebie jakaś kobieta, ubrana w zwykłe łachmany, nie mogła być shinigami, najwyżej studentką, lub zwykłą duszą. Jej oczy wpatrywały się w Ciebie z przestrachem, a dłonie wpijały się w ramiona. Gdzieś daleko za wami odezwały się czyjeś głosy.
-Tędy!, tam pobiegła!- Dziewczyna obróciła się plecami do Ciebie, po czym ponownie zlustrowała Cię całego.
-Pomóż mi- Wyszeptała. W waszym kierunku zbliżało się co najmniej kilka osób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami




Mistrz Gry : Benorn

Karta Postaci
Punkty Życia:
48/60  (48/60)
Punkty Reiatsu:
23/30  (23/30)

PisanieTemat: Re: Dom Takeru   Czw 21 Paź 2010 - 17:18

Czego był pewien? Tego, że pakuje się w tarapaty. Skinął jednak głową, na znak że nie odmawia pomocy. Wskazał jej kierunek swojego domu, zakładając że to nie z tamtej strony przybiegła.
- Biegnij tam, między drzewami będziesz niewidoczna. Obok mojego domu jest staw, nie sposób pomylić. Ja ich zmylę.
Następnie pchnął ją lekko w tamtym kierunku, wskazując jeszcze raz dłonią gdzie ma biec.
- Szybko.
Sam natomiast oparł się o budynek stojący na zakręcie, niby to "chroniąc się przed deszczem" pod jego nikłym zadaszeniem. Patrzył w stronę z której powinni nadejść prześladowcy.


Takeru Theme Song

Tak zapisuję myśli postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Dom Takeru   Nie 24 Paź 2010 - 14:29

Kobieta przez kilka chwil zachowywała się dość chaotycznie. Zrobiła krok w kierunku drzew, lecz po chwili spojrzała na Ciebie i zrobiła krok do tyłu i tak przez kilka chwil. W końcu zatrzymała się, zacisnęła pięści i coś syknęła pod nosem.
-Dziękuje- Bąknęła i popędziła w kierunku twego domostwa. Pogoda w tym czasie pogorszyła się jeszcze bardziej. Deszcz przybrał na sile, zniekształcając wszelkie dźwięki wokół Ciebie. Kroki mężczyzn zdawały się dochodzić zewsząd. Krzyczeli coś do siebie jednak, nie mogłeś zrozumieć żadnego z nich. Nagle zza rogu wypadł jeden z nich. Rosły i niesamowicie chudy, jego kimono zdawało się być o co najmniej dwa numery za duże. Tuż pod prawym okiem, dostrzec można było poziome rozcięcie, wykonane jakimś ostrym przedmiotem, które przestało już krwawić jakiś czas temu. Mężczyzna dzierżył w dłoni drewnianą pałkę. Zatrzymał się natychmiast, gdy znalazł się na rozwidleniu dróg. Jego twarz zdawała się z kamienia, a oczy przeszywać na wskroś wszystko na co spojrzy. Wyglądał w tym momencie, niczym orzeł, który poluje na swą ofiarę. Gdy jego wzrok spoczął na tobie, zza zakrętu wyłoniło się kilka następnych osób, żaden jednak nie był shinigami, wyglądali raczej na służbę szlachecką. Natychmiast ich wzrok podążył za swym panem. Reagowali najszybciej jak potrafili, lecz mogłeś stwierdzić, że może jeden z nich byłby większym wyzwaniem dla shinigami. Obskoczyli Cię wokół przyciskając do ściany. Ich dowódca zbliżał się do Ciebie, czułeś jak jego wzrok świdruje Cię na wylot. Stała się jednak rzecz nie słychana. Shinigami złapał mężczyznę, który przyciskał Cię najmocniej do ściany, za kark i rzucił nim przez całą szerokość ulicy. Zatrzymał się dopiero na stylizowanym, kamiennym murze. Reszta natychmiast się rozpierzchła, kłaniając się nisko. Mężczyzna nachylił się nad tobą.
-Wybacz im. Zwykłe dusze są to, niegodne by tykać kogoś kto chce zostać shinigami- Jego dłoń skierowała się ku twemu ramieniu, a głos jego zdawał się nie wyrażać większego przejęcia zaistniałą sytuacją. Strzepnął z twego ramienia jakiś paproszek.
-Szukamy pewnej kobiety- Tutaj wyciągnął jakiś przedmiot, który okazał się być małym obrazem, przedstawiający chyba, kobietę, której właśnie pomagasz. Lecz nie byłeś pewny, nie przyjrzałeś się jej uważnie.
-Aktualnie posiada krótsze włosy, lecz reszta powinna być niezmienna- Wyprostował się, lecz jego oczy wciąż wpatrywały się w Ciebie. Jego towarzysze wciąż byli w pozycji ukłonu, nawet ten, który został rzucony, stał teraz w miejscu i kłaniał się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami




Mistrz Gry : Benorn

Karta Postaci
Punkty Życia:
48/60  (48/60)
Punkty Reiatsu:
23/30  (23/30)

PisanieTemat: Re: Dom Takeru   Nie 24 Paź 2010 - 18:25

- Widziałem kogoś takiego chyba...
Zrobił minę osoby zastanawiającej się. W końcu, natychmiastowa odpowiedź zasugerowałaby kłamstwo. Musiał wypaść przekonywająco. Aż wreszcie mina pod tytułem "aaaa, przypominam sobie!".
- Tak, biegła tędy przed chwilą. Pobiegła w tamtą stronę.
Wskazał kierunek przeciwny swemu domostwu, pilnując jednak by nie był to ten sam z którego oni przybiegli. Wtedy byłoby zbyt oczywiste, że nie mówi prawdy.
- Możecie ją zgubić w tamtych okolicach, dużo tam rozmaitych zakrętów, ale nie mogła uciec daleko. A przynajmniej, nie mogłaby gdybym nie został wpierw zaatakowany.
I tutaj rzucił gniewne spojrzenie kłaniającemu się osobnikowi.


Takeru Theme Song

Tak zapisuję myśli postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Takeru   Today at 16:16

Powrót do góry Go down
 
Dom Takeru
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog