IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Haruka Mōring (shinigami)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Koziorec


avatar

Mistrz Gry : tymczasowo brak >.<

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
56/56  (56/56)

PisanieTemat: Haruka Mōring (shinigami)   Czw 30 Wrz 2010 - 14:51

Dane

Imię: Haruka (z jap. Dystans)
Nazwisko: Mōring
Profesja: Shinigami
Płeć: Mężczyzna

Wiek: 20
Waga: 71
Wzrost: 182

Wygląd:

Chłopak ma 182cm wzrostu. Jest poprawnie zbudowany i umięśniony. Postać ma ciemne, lekko fioletowe włosy. Sposób uczesania jest bardzo nietypowy, jego grzywka zawija się do tyłu, ma tak od zawsze. Jego skóra jest dosyć jasna. Nie ma on wielkiego nosa, ust, uszu. Jedyne, co w jego twarzy jest nietypowe to krzaczaste brwi (nie są zrośnięte). Ma czarne oczy, które mają wiele głębi, jednak gdy się w nie wpatrzeć nie widać nic poza mroczną pustką. Usta z reguły są napięte, raczej z powodu umysłowego skupienia ich właściciela. Postać jest dość ponura, a gdy już z czegoś się śmieje, może oznaczać to że jest dziś słaby emocjonalnie, lub po prostu otwiera się dla kogoś. Haruka lubi swoją fryzurę, z reguły, gdy jego włosy są mniej więcej długości 10cm. Zginają się mniej więcej w 2/5 swojej długości i opadają na czoło lekko od boków. Gdy włosy są dłuższe Bohater wiąże je w sobie w wysoką kitkę, która opada z tyłu głowy. Bohater z reguły lubi jak włosy zakrywają przestrzeń mu ponad brwiami, bo wtedy jego proporcje twarzy są zachowane. Na lewej ręce ma mały tatuaż po Japońsku: 遥は常に愛する人を覚えている co oznacza wołanie: Haruka, pamiętaj o bliskich. Tatuaż umieszczony jest na tricepsie bohatera, a tatuaż zrobiony jest dla pamięci o rodzinie. Haruka nosi czarne kimono, a do jego unikalnej kompozycji wlicza się przepaska owijająca głowę i zakrywająca czoło. ( Nie ma to jak niezły wygląd).

Charakter:

Jest bardzo uparty, i chłodny. Trzeba go bardzo blisko poznać aby go w pewnych kwestiach zrozumieć. Jest też honorowy i porywczy. Nienawidzi ludzi którzy zaczynają się w młodszych, słabszych i zawsze stara się im pomóc. Jak jego tatuaż głosi najważniejsi dla niego są przyjaciele i rodzina. Nie lubi się upijać, jednak dobrą saką nie pogardzi (nie myśli wtedy o konsekwencjach). Z czystego wychowania szanuje kobiety. Jeżeli ktoś poprosiłby go o przysługę, lub o coś podobnego, Haruka powinien przyjąć ofertę tylko jeśli będzie ona ciągła jakieś ważne dla niego korzyści. Zdrowie i dobrobyt rodziny jest dla niego najważniejszy. Gdyby ktoś zabił jego przyjaciela, bliską osobę, Haruka nie przestałby szukać zemsty dopóki nie zginie on sam lub jego dożywotni wróg. Nie lubi gdy zgubi np. gumkę do włosów, nie chce się wtedy publicznie pokazywać. Jakoś odpycha go od publicznych łaźni i toalet.

Jego przyjaciel jest skryty w swoich słowach przed obcymi. Głównie w ogóle z nimi nie rozmawia. Gdy już dochodzi do jakiejś konfrontacji raczej wywyższa się ponad przeciwnika. Często żartuje sobie z kogoś, a jego żarty są śmieszne. Nie toleruje głupich zachowań i wypowiedzi osób w jego otoczeniu. Bardzo interesuje się piłką nożną i rozgrywkami z nią związanymi. Ciekawią go hollowy, chciałby poznać i porozmawiać z jakimś.

Siostra Haruki: Sakura bardzo lubi malować. Jest troszkę infantylna, lecz gdy sytuacja tego wymaga potrafi zachować powagę i rozsądek. Lubi pływać i kąpać się. Ma bzika na punkcie zdrowego odżywiania się. Bardzo chce w Seireitei osiągnąć rangę co najmniej oficera. Jej wybory cechuje odwaga i sprawiedliwość. Gdy ktoś z jej przyjaciół ma gorszy dzień Sakura stara się ją/go pocieszać.

****Chciałbym aby Ci dwaj NPC uczestniczyli w mojej przygodzie. Jeśli miałbym napisać ich statystyki to zrobię to.****

Ekwipunek: Kij treningowy, Strój Shinigami, Przybory do pisania.

Historia:
Haruka oraz jego rodzina dziwnym trafem nie pamięta swojego człowieczego życia. Zginęli najwyraźniej w wypadku samochodowym, i zostali wysłani do stowarzyszenia dusz. Na miejscu wypadku znaleźli tylko swoje ciała, duszy Matki jak i jej ciała tam nie było. Wszystko wskazywało na to że umarła w innym czasie.

Jego ojciec o imieniu Hisaki, był wysokim brunetem, jego oczy były koloru Niebieskiego, emanowały dobrocią. Zawsze chodził schludnie ubrany, a jego włosy lokowały się. Na jego ustach w z reguły widniał uśmiech, jednak, gdy go nie było, zastąpiony był miną bardzo odmienną, wręcz można by powiedzieć że nie pasującą do całokształtu.
Haruka nigdy nie pamiętał matki matki, i nigdy jej nie poznał. Z wyglądu i zachowania syna i córki mogą wynikać cechy, których u ojca nie ma. Jednogłośnie nie można stwierdzić jedynie jej koloru włosów.
Haruka ma siostrę o imieniu Sakura, zginęła z nim w wypadku, jest to urocza szatynką o niebieskich oczach. Włosy bardzo lubi wiązać w długą spiczastą kitkę. Podobnie jak ojciec jest bardzo uśmiechnięta. Bardzo lubi i chce poznawać świat (uczyć się nowych rzeczy).

Po wypadku Haruka znalazł najpierw siostrę. Wspólnie stwierdzili, że są jakoś spokrewnieni, jednak wyszło na to, że są rodzeństwem. Przeszukali miejsce wypadku, obydwoje byli jeszcze dziećmi. Wszędzie było pełno krwi, a kierowca pojazdu jeszcze żył. Był to tragiczny wypadek samochodowy, z udziałem jednego pojazdu: Nissana Skyline. Kierowca widocznie próbował ominąć przechodnia, wpadł w poślizg i z wielką prędkością uderzył w latarnię. Owy pieszy od razu próbował ratować pasażerów. Wezwał odpowiednie służby i rozpoczął wyłamywać drzwi. Najpierw ratował dzieci.

Gdy nie wyczuł pulsu zaczął robić masaż serca. Nie przynosiło to skutku, nawet nic nie poczuliśmy. W między czasie inni przechodnie zaczęli badać zdrowie naszego kierowcy. Był w krytycznym stanie, i zostało mu kilkanaście sekund życia. Póki serce jeszcze biło, zostawał na tamtym świecie. Jednak gdy zaczęli wyciągać go z wraku naruszyli uszkodzony kręgosłup i zabili go.
Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać, byliśmy przerażeni, jednak nie tęskniliśmy za tamtym światem. Nie byliśmy do niego w żaden sposób przywiązani. Ustaliliśmy, że jesteśmy rodziną i będziemy kochać się jak rodzina.
Po jakiejś godzinie dotarliśmy za naszymi ciałami do szpitala, gdzie nadal próbowano nas ratować. Sakura nie mogła patrzeć, wszędzie było tyle krwi! Stanęła obok nas jakaś postać w czarnym kimono. Był to Shinigami. Byliśmy zaskoczeni że nas widzi. Dotychczas nikt na nas nawet uwagi nie zwrócił. Zaprosił nas do swojego domu. Powiedział nam o wszystkim: kim jest i co nas czeka. Powiedział mi i Sakurze że czeka nas świetlana przyszłość i że wstąpimy w szeregi Gotei 13. Nawet nie wiedzieliśmy o czym on do nas mówi. Miał on zwyczaj siadania po turecku, a dłonie opierał o kolana. Wyjaśnił że jest zastępczym Shinigami i że odeśle nas do stowarzyszenia dusz. Wyjął swoją katanę, obrócił ją o 180` i dotknął mego czoła.
Przeniosłem się do tego miejsca o którym mówił. Zaraz za mną przeniosła się i moja siostra. Ojciec został jeszcze z jakąś minutkę, pewnie Shinigami chciał zamienić z nim słowo na osobności. Miałem wtedy 11lat, a Sakura miała ich tylko 9.


Żyliśmy skromnie w drewnianej chacie. Hisaki starał się bardzo nas dobrze wychować, jednak jak to w życiu bywa jako starszy brat musiałem szybko dorosnąć. Tak naprawdę mogę powiedzieć że w ogóle nie miałem dzieciństwa, a jak ktoś się będzie mnie pytał o moje „dzieciństwo” odpowiem że od zawsze byłem dorosły.
Odkryliśmy że każdy z nas ma jakieś wrodzone umiejętności. Na początku siostrzyczkę bardzo ciągło do malowania. Gdy zrobiła arcydzieło z ojcem stwierdziliśmy że ma talent. Sakura lubiła i umiała malować, a jej prace pozwoliliśmy sobie sprzedawać. Ojciec świetnie machał kijami, mieczami i świetnie się bił. Wszystko wskazywało na to że w Karakurze był ochroniarzem. Pokazał swoje umiejętności w najbrudniejszej dzielnicy Rukongai, gdy zaczepili mnie jacyś pijacy. Nie tolerowałem alkoholików. Nie lubiłem zapachu vodki i innych gówien, widocznie byłem chyba na nie uczulony. Twierdziłem że Ci ludzie są widocznie głupi że wlewają w siebie takie tanie świństwa. Gdy im to powiedziałem wkurzyli się na mnie, stwierdzili że jestem niewychowany. Wkrótce rzucili się z pięściami na mojego ojca. Po tym zdarzeniu Hisaki nauczył nas samoobrony abyśmy byli bezpieczni ze strony rówieśników. Nauczył mnie nawet szacunku do kobiet. Nie chodziliśmy do żadnej szkoły, bo musieliśmy zadbać o dom i rodzinę. Ojciec miał obsesje na punkcie naszego rozwoju, więc chciał nas uczyć samemu na własny sposób. Tak naprawdę chciał nas przygotować do bycia wzorowymi adeptami, bo oto prosił go wtedy ten zastępczy Shinigami.
Ja swoją zdolność odkryłem dopiero gdy wybrałem się z kolegami i koleżankami z sąsiedztwa nad jezioro. Pływałem doskonale więc był to świetny sposób aby popisać się przed koleżankami. Miałem wtedy 13 lat. To śmieszne, że dopiero wtedy pierwszy raz pływałem (oczywiście mówię to, co pamiętam). To jezioro było piękne, zawsze przychodziłem tam z Sakurą i uczyłem ją pływać.

Po 2 latach doskonalenia się, gdy młodsza siostra była starsza postanowiłem rzucić dom i zająć się przyjaźniami. Wraz z grupą kolegów założyliśmy gang „Czarne Węże”. Byłem bardzo zadowolony z członkostwa, a nawet miałem dobrą pozycje. Ludzie w gangu szanowali mnie, jak również i bali. Wspólnie zabieraliśmy „fajny teren” innym gangom. Do domu wracałem trochę późno. Ojciec nie był zachwycony tym, że tak postępuje, jednak dał mi wolną rękę. Ja starałem się moje siniaki zwalić na okres dojrzewania, że poniosło mnie. Ojciec chciał tylko wiedzieć czy wygrałem. Pewnie chciał wiedzieć czy jego nauki ratują mi zdrowie.
Całkiem nieźle się biłem, nie miałem z nikim problemów a głównie stawałem w obronie kumpli. W gangu był też i mój przyjaciel. Zawsze przedstawiał się jako: Koziorec. Nawet mi nie podawał swego imienia i nazwiska, więc mówiłem do niego po ksywie. On nazywał mnie Tarcza, bo broniłem kumpli jak rozkazano mi na lewym tricepsie. Mój kryptonim za bardzo nie przyjął się. Wziąłem zły przykład z kolegów i tak naprawdę zapomniałem jak powinienem pamiętać o rodzinie. Z czasem nasz gang miał wszystko, co miały inne gangi, ale ludzie nim byli tak zepsuci że chcieli narkotyków i kobiet. Gdy nakłaniali moje dawne koleżanki do ćpania z nimi, zaprotestowałem. Wraz z Koziorcem zrobiliśmy wielką rozróbę. Dziewczyny były nam wdzięczne, jednak ojcowie i rodziny byli zszokowani naszym stanem.
Wtedy powiedziałem ojcowi o tym że byłem członkiem gangu, o moim przyjacielu i w jakiej sprawie oberwałem. Hisaki był ze mnie dumny ale też i zły jednak po kilku dniach zapomniał o złości.
Gang rozpadł się. Już więcej, nigdy nie mieszaliśmy się w takie rzeczy.

Koziorec był wyższy i masywniejszy ode mnie. Zostaliśmy przyjaciółmi głównie z powodu tego gangu, a w nim mieliśmy podobne zdanie i razem walczyliśmy. Jego ulubionym kolorem była czerwień, a jego same włosy były miodowo-rude. W większości chodził w rozpuszczonych włosach, ale gdy ich długość już przeszkadzała mu w np. walce związywał je w rozczochraną kitkę. Oczy miał szare.

Po historii naszego gangu zdobyliśmy sobie wiele wrogów i przyjaciół. Nie wiem, czemu ale od pewnego czasu w moim życiu było mało radości, jakoś wszystkie błahe sprawy przynosiły mi wiele do myślenia. Dzięki przyjacielowi znajdowałem odrobinę śmiechu, gdy mi tego było trzeba, i jakoś wyleczyłem się z obłędu.
Jedna z moich znajomych która była wtedy nad jeziorem, jak i w sytuacji w naszym „gangu” po jakimś czasie wyznała mi miłość. Byliśmy ze sobą przez jakieś półtora roku. Zabierałem ją w miejsca gdzie się wychowywałem, a ona pokazała mi całkiem nowe. Była we mnie zakochana, ja w niej też, jednak musieliśmy się rozstać ponieważ za kilka tygodni miałem wraz z Koziorecem zostać adeptem w Seireitei.
To ja zaprosiłem go do towarzyszenia mi, a jako że miał wysokie reiatsu i prawie nigdy się nie rozstawaliśmy sprawa była ułatwiona.

Ostatnie dni spędziłem z rodziną. Moja siostra cały czas piękniała. Miała kilkanaście kolorów gumek do włosów i kilka ulubionych kreacji ubrań.
Żal mi było zostawiać tak ojca, jednak obiecywał mi że sobie jakoś poradzi. Miał założyć sklepik lub założyć jakieś muzeum. Tak czy inaczej dom miał być poświęcony pracom mojej siostry. Mówił że na pewno zorganizuje sobie jakoś czas, obiecywał że poszuka sobie jakiegoś towarzystwa na poziomie. Jakoś wydawało mi się że staruszek nie będzie mógł sobie sam poradzić.

Po 2 latach gdy przyszedłem po siostrę, która miała również zostać adeptem. W domu zastałem kompletnie co innego od tego do czego byłem przyzwyczajony. Hisaki wynalazł sobie 2 pomagierów, założył basen a posiadłość ogrodził kamiennym murem. To wszystko kupił z pieniędzy prowadzonego muzeum i sklepu z obrazami w jednym. Siostra w tym czasie kąpała się w naszym nowym basenie. Koziorec troszkę się zmieszał. Sakura powitała mnie zwrotem w stylu: Cześć Łysolku. Sakura cieszyła się że wreszcie dorówna mi siłą. Po rodzinnej rozmowie i wyjaśnienia im zasad funkcjonowania Seiretei, Sakura jeszcze bardziej napaliła się na bycie Adeptem. Hisaki zapewniał mnie że dobrze ją szkolił. Jak widziałem ojciec dobrze sobie żyje, jednak boje się co zastanę w czasie następnej wizyty: może smażalnie ryb lub jeszcze piekarnię chleba!

Zaprowadziłem Sakurę do jej nauczyciela i grupy, po czym jak nie miałem żadnych zajęć podglądałem ją jak sobie radzi.


Pieniądze: 500 Ryo

Statystyki :
Siła: 7 (5+1płciowe+1klasowe)
Szybkość: 9 (5+2klasowe+2bazowe)
Zręczność: 7 (5-2płciowe+4bazowe)
Wytrzymałość: 8 (5+1płciowe+2wiekowe)
Inteligencja: 5 (5)
Psychika: 7 (5+2wiekowe)
Reiatsu: 7 (5+1klasowe+1bazowe)
Kontrola Reiatsu: 8 (5+3bazowe)

Ogólne:
Udźwig: 70
Prędkość(śr.): 9[km/h]
Prędkość(max.): 28[km/h]
80
PR 56

Techniki:

Atrybuty:
Poznane Hadou: #4 - Byakurai (Biała Błyskawica)
Poznane Bakudou:


Umiejętności: Pływak, Ulubiona broń (kij), Podstawy samoobrony
Wady: Wrażliwość na Alkohol, Erotoman


Ostatnio zmieniony przez Koziorec dnia Sob 2 Paź 2010 - 18:42, w całości zmieniany 10 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://goldsword.forumpolish.com/forum.htm
Takagi Niizuki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Haruka Mōring (shinigami)   Czw 30 Wrz 2010 - 20:27

Nawet nie chce mi się wymieniać tego wszystkiego co mi się nie podoba, więc wymienię tylko parę:

- Charakter za krótki
- Brak w historii nawiązań do wad
- Własna technika ? Ja się na nią nie zgadzam, podobne rzeczy można zrobić mając mistrza broni, a to co dajesz wygląda mi na pominięcie wymagań aby potrafić to co opisałeś.
- Dzieci bawiące się w gang i twoja silna tam pozycja. Przeważnie aby mieć silną pozycję w takim gangu albo posiadasz niezłą charyzmę, albo potrafisz innym wpieprzyć tym samym górując nad nimi siłą.


NEGATYW


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Koziorec


avatar

Mistrz Gry : tymczasowo brak >.<

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
56/56  (56/56)

PisanieTemat: Re: Haruka Mōring (shinigami)   Czw 30 Wrz 2010 - 20:52

Poprawiłem Charakter i Historię. Tak naprawdę i tak było to zawarte, jednak uwypukliłem to co Ci się nie podobało.


Zapraszam do oceniania mojej KP


Ostatnio zmieniony przez Koziorec dnia Sob 2 Paź 2010 - 18:56, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://goldsword.forumpolish.com/forum.htm
Kitsune



avatar

Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Haruka Mōring (shinigami)   Sob 2 Paź 2010 - 18:32

Dla mnie wszystko jest ok poza właśnie techniką własną, bo:
- nie ma czegoś takiego w mechanice,
- to podchodzi pod umiejętność, którą wskazał Takagi albo wstaw sobie Ulubiona Broń, wtedy nie ma problemu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Koziorec


avatar

Mistrz Gry : tymczasowo brak >.<

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
56/56  (56/56)

PisanieTemat: Re: Haruka Mōring (shinigami)   Nie 3 Paź 2010 - 13:46

Miałem to w ulubionej broni, jednak i tak nie będę się już z 2 osobami kłócił.

Zapraszam do pisania i oceniania KP


Najpierw tworzymy sami nasze nawyki, potem nawyki tworzą nas
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://goldsword.forumpolish.com/forum.htm
Takagi Niizuki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Haruka Mōring (shinigami)   Nie 3 Paź 2010 - 14:05

AKCEPT


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune



avatar

Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Haruka Mōring (shinigami)   Nie 3 Paź 2010 - 16:30

Też AKCEPT
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Haruka Mōring (shinigami)   

Powrót do góry Go down
 
Haruka Mōring (shinigami)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Forumotion.com | Roleplay forums | Bleach RPG | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblogs.com