IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom Stephena

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Arxel





Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Dom Stephena   Sob 30 Paź 2010 - 17:40

Kiedy ktoś trafia przed dom Stilles'a niemal zawsze zaczyna się zastanawiać czy dalej jest w Rukongai czy może już w jakiejś innej krainie. Wrażenie potęguje to, że dom jest samotnym budynkiem na dość sporym placu. Zbudowany z drewnianych belek, dwupiętrowy i z mocno stromym dachem. Ale to chyba jedyne co jest w nim normalne. Dom nie posiada drzwi, a jedynie coś co przypomina wejście do saloonu. Dla lepszego przewiewu nie ma okien, a jedynie istnieje możliwość zasłonięcia dużych dziur w ścianach (które wpuszczają światło) okiennicami.

Na pierwszym piętrze znajduje się wielki pokój gościnny i duża kuchnia. Oba z tych pomieszczeń są najlepiej urządzonymi pokojami w całym budynku, gdyż Stephen na prawdę lubi przyjmować gości i gotować dla nich. Salon jest urządzony dość skromnie, ale wynika to z tego, że po skończonych spotkaniach jest on miejscem noclegu dla gości i trzeba mieć możliwość łatwego udostępnienia przestrzeni. Kuchnia zaś to niemal dzieło sztuki. A przynajmniej jest tak bardzo zaawansowana technicznie jak to tylko możliwe dla kogoś kto nie jest kapitanem shinigami.

Na drugim piętrze znajduje się przestrzeń życiowa Stephena. Sypialnia, łazienka, pokój w którym wisiała jego gitara (zanim oddał ją do naprawy) i w którym znajduje się cenniejsze wyposażenie (jest to jedyne pomieszczenie zamykane na klucz) oraz biblioteczka.

Stilles nie zamyka swojego domu. Wie, że nikt z okolicy by go nie okradł. A kimś z poza okolicy zajęli by się jego "kolesie z hoodu"

No i zapomniałbym o najważniejszym. O tym, że calutki dom jest pokryty graffiti. Bo właściciel zezwolił okolicznej młodzieży, ale też i artystom na trening (poza tym przypomina mu to o jego życiu)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Stephena   Wto 2 Lis 2010 - 10:25

O dziwo, historia naszego bohatera nie zacznie się od leniwego przeciągania się w łóżku/na macie, gdy leniwe promienie słońca delikatnie muskały go po jego zarośniętej twarzy. Oczywiście, taki element zaistniał, tak samo jak udanie się do łazienki, umycie twarzy i innych części ciała, pogłaskanie mruczącego z zadowolenia Metroida (O ile można nazwać tak te wszystkie dziwne dźwięki jakie to zielone dziwne ustrojstwo wydawało) i chwilowego lenistwa. Po chwili rozmowy z sympatycznie wyglądającą różową kulką i małymi rączkami i nóżkami Stephen przypomniał sobie, że miał dzisiaj odebrać swoją gitarę od faceta z lasu. Dość sympatyczny facet w średnim wieku, stolarz i drwal, ale mający pewne pojęcie o drewnianych instrumentach muzycznych. Również i wtedy nie działo się nic dziwnego. Opłatę za naprawę wniósł wcześniej, gitara była jak najbardziej w porządku co zresztą sprawdził na miejscu wprawiając siebie i rzemieślnika w stan zadowolenia, podziękował, i udał się do siebie, by oddać się typowemu dla siebie aktowi tworzenia/lenistwa. Tylko jedna rzecz mu tak nie do końca pasowała. Widział w swoim życiu już dość wiele. Ludzi ze świecącymi mieczami, tańczących panów w garniturach, czarno-białe nieme myszy w cylindrach i frakach...

Ale tak wielkiego tygrysa to on jeszcze nie widział. Miał on ze 2 metry wysokości, potężną budowę, wielki pysk, i ogólnie prezentował się okazale. Był tylko jeden problem...
Skubany był w dość kiepskim stanie. Tu rany kłute, tu piękny rząd strzał, a z jego prawego uda sterczała nawet złamana włócznia. Ktoś tu chyba urządził sobie polowanie i nie dokończył, zostawiając ciężko ranne zwierze samo sobie. Aktualnie jego zajęciem było nieprzytomne patrzenie w stronę Stephena.
-No i co teraz z tym zrobisz, un?-Zapytał się blondyn w czarno-czerwonym płaszczu z chrumkami, poprawiając sobie grzywkę opadająca na jego jedno oko.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Arxel





Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Dom Stephena   Czw 23 Gru 2010 - 9:26

*I co by tu teraz zrobić. Jeśli jest prawdziwy to się na mnie najpewniej rzuci i zje. Jak jest nieprawdziwy to to może być jakaś pułapka bandytów albo Hollowów. Ale z resztą co mi tam. Poza tym jak nic nie zrobię to ten cwaniak ciągle będzie się nabijał* Pomyślał Stephen.


- Właśnie to zrobię Powoli podszedł do Tygrysa nie patrząc mu prosto w oczy (najwyżej szybkie zerknięcia). A jeśli już bez problemów dostał się do niego to głaska go za uszkiem. - No już, wszystko w porządku. Ja się tobą zaopiekuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Stephena   Czw 23 Gru 2010 - 16:47

O dziwo, dostał się tam do niego. Nikt się na niego nie rzucił, z żadnego miejsca w przestrzeni nie wyleciały strzały, ani nawet żadna wróżka nie mignęła mu przed oczyma, co mogło być dla niego sporym szokiem. Może nawet większym niż to, że ten oto tygrysek nie dość, że się na niego nie rzucił, to jeszcze do tego położył łeb na trawie. Chyba faktycznie dość mocno oberwał.
Był tylko jeden problem... w jaki niby sposób zamierza mu pomóc? To coś było trochę zbyt wielkie i zapewne zbyt ciężkie, nawet jak na jego boskie umięśnienie. Pomóc tez mu nikt nie pomoże, tym bardziej, że cholerny blondynek gdzieś sobie poszedł. Więc... co teraz?


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Stephena   Today at 18:22

Powrót do góry Go down
 
Dom Stephena
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog