IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom rodziny Iwahara

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Iwahara    Pią 20 Lis 2015 - 20:44

Co by o Misaki nie mówić, było to obecnie bez większego znaczenia. Przynajmniej dla niej. Jakimś sposobem udało jej się zapewnić sobie odrobinę oddechu. Jakim sposobem wygrała w szamotaninie - nie miała pojęcia. Ale wyszło. Jakimś desperackim ruchem. Przestała kontaktować. Odbiegła jak najszybciej. Znalazła się szybko przy drzwiach, ale nie chciały się ruszyć nawet odrobinę. Zamknięte na amen. W międzyczasie wybrała numer. Na tyle jej tylko starczyło czasu.
Pisk przeszył jej uszy. Prawie tak mocno jak pazury, które wbiły się w jej ciało. Znowu krzyknęła, tym razem ze strachu i bólu. Szarpała się, ale nic jej to nie pomagało, jedynie pogłębiało rany i wzmagało krwawienie. Krzyczała, ale również nic to nie dawało. Błagała, by puściła. By się nie zbliżała. W środku jej walki o życie usłyszała znajomy głos.
Iskra nadziei była jednak przesłaniana przez przerażenie. Przestawała rozumieć co się do niej mówi. Może później to do niej dojdzie. Ponownie, o ile przeżyje. A walczyła o to mocno. I bezskutecznie. Widziała, jak rozwiera szczęki przy jej szyi, jak wampir. I podobnie, czuła, że traci siły. Zaczęła się trząść. Docierały tylko impulsy. Czerwona smuga energii. Ból. Głos ginął w jej gardle. Zaczynała powoli tracić kontakt. Ścisk na trzymanych przez nią przedmiotach również malał.
Usłyszała wtedy huk. Rozpoznała tą twarz. Ten wyraz. Iskra przerodziła się w płomyk. Dalej była jednak w niebezpieczeństwie. Zadrżała gdy zdała sobie sprawę, że nie tylko ona.
Wciągnęła w to nie tylko siebie, ale i pana Umekiego... i panią Akimoto!
Ona... ona musiała coś zrobić... ale była zbyt... nie, nie mogła tak myśleć! Musiała... musiała się skupić... schowała telefon... próbowała wyczuć moment... musiała coś zrobić... co...
popatrzyła tylko, czy było coś w zasięgu jej rąk, by mogła to złapać... ogłuszyć tego potwora na chwilę, by mogła przebiec do jej nauczyciela. Jeżeli nie, to by chociaż wyczuć moment... albo mieć coś, by zachować dystans na ten drobny moment. By znowu jej nie złapała. By...
Była przerażona. Bledsza niż zwykle, o ile do możliwe.
Uciec. Przede wszystkim uciec spod ściany. Próbowała się odsunąć. Złapać coś, czym mogłaby ogłuszyć tego stwora. Albo chociaż zachować chwilę dystansu podczas jej ucieczki.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Iwahara    Sob 19 Gru 2015 - 0:47

Misaki była w zdecydowanie... Przerażającej sytuacji. Była przerażona, ale wciąż mogła działać prawda ? W jedną rękę złapała za futerał z skrzypcami. W drugiej znalazł się ciężki świecznik. Tym już można było przywalić i to porządnie.
Uniosła swoją improwizowaną broń i przywaliła z całej siły w głowę stwora. Cios być może nie był bardzo silny, ale wystarczył aby potworzyca się zachwiała i opadła na kolana. To była chyba najlepsza chwila do ucieczki... Dziewczyna rzuciła się przed siebie do nauczyciela - Nie patrz na mnie i uciekaj dalej ! Zrobiłem schody na dół !
Cóż zapewne był to całkiem niezły pomysł... Kiedy biegła poczuła za plecami coś nieprzyjemnego, coś jak by drgnięcie, a później usłyszała wrzask. Głośny, przeciągły wrzask. Po pomieszczeniu rozeszła się fala chłodnej i oszalałej energii. Czuła że ta energia zdecydowanie miażdży leniwą aurę jej nauczyciela... Czy powinna go zostawiać ? Czy w ogóle może pomóc ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Iwahara    Nie 20 Gru 2015 - 17:38

Chwyciła coś po omacku. Coś metalowego. Zdatnego do... świecznik. Przez dosłownie chwilę szamotała się ze sobą, ale nie było wyjścia. Zamachnęła się i wykonała uderzenie, skuteczne zresztą. Chociaż to, co trafiła nie było człowiekiem... czuła się z tym źle. Może nawet to do niej bardziej dojdzie niż skurcz w żołądku, jak już przestanie walczyć o życie.
Nie tylko swoje. Był tutaj... i jeszcze...
-A-ale pani Akimoto...!-Miała powiedzieć, że nie wie gdzie jest, że gdzieś... gdzieś się zgubiła, że... nie wiedziała dalej. Ale przerwał jej nieludzki krzyk mrożący krew w żyłach. Albo to była ta energia, która przeszła przez całe jej ciało. Zesztywniała na ułamek sekundy. On... on nie da rady bez niej!
Ale obiecała mu, że... co ma zrobić, co ma zrobić?!
Jak tu zostanie... będzie stała, a ona... będzie tylko problemem... tylko problemem...
Ze łzami w oczach pobiegła dalej. Musiała... musiała jakoś ją znaleźć... może we trójkę... nie mogła jej tu zostawić! Jakoś... ale jak, ten dom był taki wielki... musiała ją jakoś...
Biegła. Nie wiedziała gdzie te schody prowadzą, czy na zewnątrz, czy...
Biegła, mając nadzieje, że jakoś się to ułoży. Że... znajdzie ją. Że wszyscy wyjdą z tego cało.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Iwahara    Pon 18 Sty 2016 - 19:07

Dziewczyna czuła na plecach resztki tej paskudnej energii, zdawały się ciągnąć przez chwilę za nią jak guma. Dziewczyna przebiegła obok mężczyzny, który od razu zagrodził drogę za nią. Nie wiedziała czy on sobie poradzi... Z ledwością wyczuwała jego energię, w tej smolistej aurze strachu, jaka zalała okolicę przy krzyku. Być może jej skrzypce mógłby pomóc... Ale tego nie mogła być pewna.
Schody prowadziły na dach niższego skrzydła obok, stamtąd widziała drugie schody na podłoże nieco wyschniętego, dzikiego, wewnętrznego ogrodu.
Kiedy udało się jej zejść na dół, słyszała kolejne wrzaski z góry... Wrzaski tej potworzycy. A ona ? Ona znalazła się w ogrodzie otoczonym przez średniowieczny pałacyk. Pewnie wszytko byłoby dobrze, gdyby nie jeden szczegół.
- Bardzo nieładnie moja droga... - odezwał się znajomy głoś, należał on do ojca Kenchiego. Mężczyzna przeszedł przez strzaskane drzwi prowadzące z ogrodu do domu, pewnie matematyk dostał się nimi do środka.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Iwahara    Nie 24 Sty 2016 - 16:31

Głównie o czym myślała to znaleźć panią Akimoto. Oczywiście, zostawienia pana Umekiego było trudną decyzją, ale... obiecała mu, że będzie słuchać co mu kazał. Więc to zrobiła.
Ale nie mogła ot tak uciec z tego domu. Musiała ją znaleźć.
W pierwszej chwili po prostu przebiegła gdzie i jak tylko mogła. Krzyki przyprawiały ją o palpitacje serca. Jej instynkt samozachowawczy miał tutaj główną zasługę w kierowaniu jej zachowaniami. Jedne schody. Potem drugie schody. Kolejne krzyki. Musiała się pospieszyć, musiała to zrobić szybko!
Znalazła się w ogrodzie. Skądś tutaj na pewno dałoby się dojść, ale pojawił się problem, którego by wcześniej nie brała pod uwagę.
Miała pytania, miała żal. Ale to nie był koniecznie czas by się tym dzielić. Błysnęła wyrazem przestrachu i obawy o swoje życie, i dała nura w najbliższe przejście bądź drzwi jakie tylko widziała, że są otwarte bądź znajdują się w odległości która była dla niej do przebiegnięcia. Jak zobaczyła jakiś zamek albo zasuwkę, to z niej skorzystała. Musiała odciąć mu jakoś drogę.
I co? I co dalej?! Jak ją niby znajdzie?!
Telefon. Musiała zadzwonić do pani Akimoto! Jeżeli jest przytomna... na pewno odbierze! Wtedy się wydostaną!


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Iwahara    Pon 25 Sty 2016 - 19:36

Dziewczyna zdołała opanować strach i zadziałać, błyskawicznie skoczyła na bok i dopadła do drzwi prowadzących do wnętrza pałacyku, szybko przekręciła solidny, duży i nieco starodawny klucz za sobą. Słyszała jeszcze tylko pobłażliwy śmiech człowieka którego spotkała... Odsunęła się i złapała za komórkę, drżącymi rękami chciała wykręcić numer. Wtedy jednak okazało się że w cale nie ma do czynienia z człowiekiem a potworem. Usłyszała tylko trzask, a drzwi które trzymał porządny zamek otworzyły się z wybuchem drzazg. Mężczyzna doskoczył do niej i złapał mocno za nadgarstek, ścisnął tak silnie że sprawił śnieżynce ból, a komórka opadła na ziemię, słyszała tylko dźwięk wybieranego do połączenia numeru. - Tak szybko chcesz wyjść moja droga ? Smucisz nas !



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Iwahara    Pon 25 Sty 2016 - 20:47

Usłyszała przeraźliwy dźwięk pękającego drewna i szczękającego metalu. Krzyknęła przerażona, zasłaniając wolną ręką oczy. Nie miała nawet chwili by zareagować w jakikolwiek sposób, gdy została unieruchomiona. Jeszcze przed paroma chwilami wybierała numer, który miał być dla niej nadzieją, a teraz nie mogła nawet ruszyć tą ręką. Porażona bólem upuściła telefon.
-Dlaczego?! Dlaczego pan to robi?!-Zaczęła krzyczeć, próbując się wyrwać mimo sceny, która przed chwilą była świadkiem. Jak wcześniej była złapana przez tamtego potwora, tak i teraz adrenalina mobilizowała jej mięśnie i nie tylko. Jaką jednak szansę miała z kimś, kto jednym ruchem niszczył solidne drzwi, i jeszcze mógł w trakcie pędu ją chwycić? Niewielkie, ale instynktownie wykorzystała tyle siły, ile mogła (Tyle reiatsu, ile na tą chwilę by mogła wykorzystać bez skutków ubocznych w siłę).
-Niech mnie pan puści!-Próbowała tak jakoś wykręcić nadgarstek, by móc się uwolnić i pobiec dalej. Ale szanse na ucieczkę miała minimalne.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom rodziny Iwahara    Wto 2 Lut 2016 - 13:12

[ - 8 rei ]

Misaki instynktownie przelała w swoje ciała nieco rei. To działało niemalże samo. Starała się wyrwać, czuła że uścisk jego rąk jest jak imadło. Udało się jej wyrwać jedną rękę i przywalić mu futerałem w pachwinę. Puścił ją, przez krótki moment się krzywiąc. Dziewczyna odskoczyła do tyłu... Gdzie miała uciekać ? Gdzie... ? Korytarze były jej nieznane, wszytko było takie obce i ciemne...
Grymas bólu na jego twarzy przerodził się w paskudny uśmiech, postąpił krok do przodu i z trzaskiem zdeptał telefon. Potem rzucił się błyskawicznie w stronę dziewczyny, ta miała wrażenie że był tak szybki że lekko się rozmył.
Doskoczył do niej i złapał za rękę i szyje, a potem przyparł do ściany. Misaki nie była pewna co się dzieje... Ludzie w końcu nie są tak silni prawda ? - Niesamowicie pachniesz... Ehh... Przykro mi ale musisz wyleczyć moją żonę... - Poczuła że palce na szyi zaciskają się, a jej było co raz trudniej oddychać.
Powoli mroczyło się jej przed oczami, czuła że traci przytomność... Prawdopodobnie umrze....

***

Huk z boku nieco ją wybudził, miała wrażenie że ściana obok się wali. Uścisk mężczyzny początkowo nieco zelżał, a później zniknął. Dziewczyna opadła na ziemię, nie widząc już dokładnie co się dzieje. Słyszała odgłosy walki. Potem poczuła że ktoś ją podnosi, przez mroczki widziała burzę czarnych włosów, czerwone, lśniące jak u bestii oczy, i kolczyki w kształcie kłów na kącikach ust - białe i połyskujące.
Potem ktoś, gdzieś ją położył. Było jej bardzo zimno i nieprzyjemnie. Słyszała słowa - Przykro mi że zostawiam Cie tu, ale to... jedyne miejsce gdzie oni nie wejdą... Nie mogę z tobą zostać, bo tu polują na mnie... Pamiętaj o skrzypcach... Szukaj tutaj siebie, wrócę po Ciebie... - głos był silny i męki, pełen smutku.

Potem zrobiło się już całkiem czarno i cicho. Straciła przytomność, a może umarła ?
Kiedy po raz kolejny otworzyła oczy widziała ciemność i wielki sierp na niebie - księżyc. Była lekko zasypana przez biały piasek... Czuła zimno i niepokój. Wokół nie było nic poza piaskiem, niebem i księżycem

odpisz tu proszę --- > http://bleach.iowoi.org/t259p270-zachodnia-pustynia#53087



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom rodziny Iwahara    Today at 14:17

Powrót do góry Go down
 
Dom rodziny Iwahara
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Obrzeża Miasta-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog