IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Miliko Haruguchi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

Ocena
 Pozytywna
 Neutralna
 Negatywna
Zobacz Wyniki
AutorWiadomość
Shadow




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
8/60  (8/60)
Punkty Reiatsu:
25/42  (25/42)

PisanieTemat: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 2:39

Witam. Postanowiłem się zapisać by spróbować swoich sił i zobaczyć jak u was to wygląda Z góry uprzedzam, że historię możecie uznać za przekombinowaną. Jeśli uznacie ją za złą to dajcie znać, to ją zmienię. Do tego jeśli chcecie żebym dodał jakieś szczegóły to też wystarczy słowo - uznałem, że nie będę się rozwodzić nad tym wszystkim, bo umarlibyście z nudów ;p Ponadto nie rozwinąłem praktycznie historii teraźniejszej, bo wydaje mi sie, że zwierz, który ledwo dwa zdania potrafi sklecić raczej nie będzie miał jakiś zaawansowanych wspomnień, a o ciągłych łowach nie będę pisać, bo wydaje mi sie to bezcelowe. Tak więc miłego czytania i mam nadzieję, że będzie satysfakcjonujące.

DANE

Imię i Nazwisko: Miliko Haruguchi, w tej formie określa siebie mianem "Ducha"
Profesja: Hollow
Płeć: Kobieta
Wiek:
27
4 Duże Cykle i 353 małe Cykle (w rzeczywistości jest ich przeszło 1000 więcej, lecz ona liczy je od czasu obudzenia umysłu. Mały Cykl to okres od posiłku do posiłku, a duży to od kluczowego wydarzenia do wydarzenia o podobnej wadze - coś jak nasze lata i dni).

Poniższe trzy podaję póki co jako tego prostego Hollowa, bo chyba o to chodzi.
Waga: 130kg
Wzrost (Rozmiary): 4 metry długości z ogonem, około 2 długości tułowia. Wysokość na jakieś 60 cm.
Wygląd: Na pierwszy rzut oka widać... no właśnie... niewiele. A to ze względu na najbardziej "zauważalny" i jednocześnie najważniejszy element wyglądu - skórę. Poza tym, że naturalnie jest ciemnozielona, co utrudnia spostrzeżenie w ciemnościach, posiada ona zdolność adaptacji do otaczającego ją środowiska. Na drugi plan wysuwa się najbardziej charakterystyczny element Hollowa - maska - przypomina pysk jaszczurki najeżony dziesiątkami ostrych jak brzytwa zębów, ale ponadto jest przedłużona i pokrywa pancerzem przypominającym wypustki kręgosłupa cały grzbiet i wierzch ogona kończąc go ostrzem. Jej dziura Hollowa jest zlokalizowana dokładnie w miejscu gdzie powinno się znajdować serce. Dalej mamy jej język. Rozdwojony i wydłużony jak u gadów. Ułatwia jej wykrywanie cząsteczek Reiatsu pozostawianych przez zwierzynę, a zarazem tropienie. . Dopełnieniem jej wyglądu są łapy z zakrzywionymi pazurami, które służą do przytrzymania się napadniętej z zaskoczenia, nawet o wiele większej, ofiary.

Charakter: Hollowy w swym początkowym stadium nie przejawiają bardziej zaawansowanych instynktów czy, o zgrozo, myśli. Tak też jest i w jej przypadku. Instynkt każe jej zabijać, więc zabija. Każe pożerać, więc pożera. Każe rosnąć, więc rośnie. Wreszcie każe przeżyć, więc żyje. Jednak należałoby zaznaczyć sposób polowań Ducha. Nie jest to łowca ganiający po Hueco Mundo za ofiarami. To one same wpadają w jej sidła. Jest cierpliwa. Nie zużywa energii bez potrzeby. Jest łowcą, którego jedynym celem jest nasycenie wiecznego głodu. Potrafi tkwić w ukryciu godzinami, ba czasem dniami, by wreszcie zagłębić kły i pazury w zaskoczonej ofierze. Jej ulubione sposoby polowań to maskowanie się na drzewie bądź zakopywanie się w piasku wiecznej pustyni... i czekanie... cierpliwość zawsze jest owocna... "Szukajcie a znajdziecie"... Czekajcie, a żołądki napełnicie...

Tak było na początku. Przez kilka lat. Nim obudził się umysł. Choć instynkt pozostał i nadal jest siłą napędową teraz pomaga mu intelekt. Duch stała się mądrzejsza. Zaczęła widzieć rzeczy, które przestały być jej obojętne... tak narodziły się nowe problemy... powiadają, że ignorancja jest błogosławieństwem... i chyba mają rację...

Wiesz co to za uczucie, gdy coś pożera cię od środka? Gorycz, żal i pustka? Miliko wie. Czuje to niemal codziennie. Czy może raczej co Cykl, jak nazwała styl swego życia. Tutaj nie ma dnia i nocy dlatego trzeba było nadać jakiś, choćby sztuczny, porządek. Bez niego zagubienie potęguje się.
Oczy to zwierciadło duszy. Dlatego też jej oczy są smutne... Niemal wiecznie smutne. Ma marzenia... każda istota ma jakieś marzenia. Bardziej lub mniej zaawansowane, ale zawsze marzenia. Ona marzy by ból ustał. Pragnie by dawne życie wróciło, ale jest już za późno. Dlatego pożera ją nienawiść. Niemal tak nienasycona jak sam wieczny głód. Poza tym jest też apatia i bezsilność skrywana pod maską obojętności na życie.
Jaka jest? Chytra, sprytna i zaradna. Ale to nie wystarczy by przeżyć na wiecznej pustyni. O nie... Tu trzeba czegoś więcej. Dlatego jest bezlitosna. Jest myśliwym, a wszystko co biega, pełza i lata jest jej zwierzyną. Może zabić przeciwnika bez chwili wahania, bez mrugnięcia. Kiedy walczy jej oczy stają się spokojne, tak jak i umysł. Analizuje, wybiera cele i atakuje.
Nie ma towarzyszy... już nie. Nie jest ślepa. Widzi, że tutaj zasady wyglądają inaczej niż może się wydawać. Nie można zaufać nikomu, bo tylko najsilniejszy może okiełznać otoczenie. Dlatego chce taka być. Ale to tylko cel. Tylko sposób. Nic więcej.
Pod całą powłoką bezlitosnego mordercy kryje się w rzeczywistości krucha istota. Istota, w której emocje i uczucia potrafią wariować i miażdżyć od środka. Ból istnienia... to jest to czego doświadcza... ale jest zdeterminowana. Jest pewna swego i przede wszystkim nie poddaje się...
Uciekaj... uciekaj... uciekaj ile masz sił... ale wiedz... że jedynie umrzesz zmęczony... bo Duch się nie poddaje. Nigdy nie przestaje tropić póki cię nie dopadnie i nie zagłębi kłów w twej szyi. A wtedy staniesz się jej częścią i poznasz ból i zobaczysz jak świat wygląda na prawdę...


Ekwipunek: Chyba brak...

Historia:

Legenda
Dlaczego nikt ich nie widział? Kim oni są? Vasto Lorde. Czy oni na prawdę istnieją? A jeśli tak to co w nich takiego specjalnego? Shinigami, Arrancary, Hollowy, Vaizardzi, Quincy... oni wszyscy się mylą. Nie widzą rzeczy oczywistych. Chcą wierzyć w legendy, bo są prostsze do pojęcia... A nie lubimy kiedy coś utrudnia nam życie... Vasto Lorde to nie nadistota. To nie "Hollow przypominający Shinigami". O nie... To coś zupełnie innego. To Hollow z darem... z potencjałem. Prawda jest taka, że każdy ma jakiś potencjał, a przekroczenie go jest niemal niewykonalne. Vasto Lorde to istoty, których potencjalne zdolności przekraczają wyobrażenia nas wszystkich. Nawet Miliko słyszała o ich istnieniu. Wytłumaczyła sobie właśnie w ten sposób ich byt i uznała, że i ona należy do tego grona i by pokazać światu swą siłę potrzebuje tylko czasu i odrobiny szczęścia...

Druga Szansa
Życie nie jest proste, a świat bywa okrutny. Zapewne to właśnie jego okrucieństwo doprowadziło do śmierci kobiety, która z żalu i goryczy zamieniła się w Hollowa, ale czy to ma znaczenie? Jej umysł zapomniał o przeszłości, o bólu , o wszystkich tych, których kochała i nienawidziła. Został jedynie głód. Nieposkromiony, nieskończony głód. Tak też zaczęła się nowa era dla Miliko. Era "Ducha".

Każdy ma jakieś potrzeby. Jakieś zachcianki. Jakieś przyzwyczajenia i odruchy. Każdy... bez wyjątku. Jakie potrzeby może mieć Hollow - Bezrozumna bestia... maszynka do mordowania dusz, ludzi, Shinigamich i Quincy... Istota spaczona wiecznym głodem i nienawiścią do wszystkiego co żywe... Potwór z czeluści Hueco Mundo...? Niewiele. Jednak znaczenie więcej niż może się wydawać... Napełnić żołądek... przeżyć... znaleźć schronienie... odpocząć... móc spojrzeć w bok i zobaczyć kogoś podobnego do siebie z kim można zamienić słowo... Nie być zdanym jedynie na siebie...
Samotność jest jak głaz. Ciągnie powiernika na dno. Na dno swej własnej duszy aż wreszcie przemienia się w żal i bezgraniczny smutek. Żal do wszystkich i wszystkiego. Pełen goryczy i złości. Zupełnie bez przyczyny. Taka jest zwykła samotność. Ale są dwa o wiele gorsze jej rodzaje. Ta spowodowana stratą jest jak krwawiąca rana, która nigdy się nie zabliźni. Ta zrodzona ze zranionego zaufania jest jednak najgorsza. Rodzi nienawiść, apatię, bezwzględność i... cierpienie. Wewnętrzne cierpienie. A co jeśli wszystkie trzy połączą się? Wtedy powstaje istota nie rozumiejąca nawet własnego upadku, ale pałająca nieskończoną nienawiścią do wielu rzeczy, a do tego nie przywiązana do życia... W żaden sposób. Choć kiedyś była... wiele Cykli temu...

Duch była zupełnie nowa w tym bezwzględnym świecie, ale instynkt był jej przewodnikiem. Robiła co jej kazał i żyła dzięki niemu. Dzikie zwierze polujące, uciekające i pożerające. Ni więcej ni mniej. Bez potrzeb. Bez obowiązków. Bez celu. Wegetacja. Tak później nazwała ten etap życia. Nie ma pojęcia ile Cyklów trwał, ale była to większość jej życia. Później obudził się umysł.

Duch otworzyła oczy. Mrugnęła kilkakrotnie. "Gdzie jestem...? Kim jestem?!" przedzierało się przez zamglony umysł. Nagle poderwała się na równe nogi i odskoczyła! Przed nią leżał duży, humanoidalny Hollow. Jego krtań była poszarpana. Broczyła krwią. Obok leżała niemal skruszona maska. Na plecach widać ślady pazurów i ostrych zębów. "Co się stało?" kolejna myśl zagościła w umyśle. Duch chciała się ruszyć. Jednak coś ją ograniczało. Obejrzała się i zobaczyła długie, naszpikowane coś, które uczepiło się jej. Przestraszona spróbowała to złapać nim zada śmiertelny cios. Zaczęła biegać w kółko by dopaść przeciwnika. Dopiero po kilkunastu okrążeniach zrozumiała, że to jej ogon. Mniej więcej w momencie, gdy uderzył ją w maskę. Wtedy odezwał się instynkt, a ona wiedziała co się stało. Pożarła swego martwego przeciwnika. Tak zaczął się jej pierwszy Cykl jako Hollow... Cykl, który pamiętała wyraźnie.
Następne pięćdziesiąt Cykli zajęło jeji przyzwyczajenie się do własnych zdolności i nauka najefektywniejszego korzystania z nich. Przez ten czas nie raz trzeba było uciekać, ale zawsze niosło to ze sobą doświadczenie na przyszłość. W pewnym momencie zapragnęła z kimś zamienić słowo jednak wokół niej była jedynie pustynia. Szara... bezkresna... pustynia...

Cykle mijały jeden za drugim i przynosiły jedynie nowe posiłki... Aż do pewnego dnia, gdy ją zobaczyła...
Było to niedługo po olbrzymiej piaskowej burzy. Zgubiła się, jeśli można powiedzieć, że kiedykolwiek wiedziała, gdzie jest. By nie zostać zasypaną ukryła się miedzy skałami wciskając się w jakąś szczelinę. Pół Cyklu później mogła, wreszcie, opuścić kryjówkę. Pierwsze co zobaczyła to rozpłatane zwłoki. Natychmiast poczuła się zagrożona i zamaskowała się. Nawet najmniejszy mięsień jej ciała nie drgnął. Z wyjątkiem oczu, które wściekle omiatały okolicę w poszukiwaniu sprawcy. Nic nie zobaczyła. Powoli, bardzo powoli by nikt jej nie zauważył wdrapała się na skałę i zlała z nią. Za wszelką cenę maskowała swoje Reiatsu. Ciągle towarzyszył jej bliżej nieokreślony strach. Zupełnie jakby coś w głębi krzyczało by uciekać. Nie wiedziała jednak, w którą stronę i przed czym. Wtedy ją zobaczyła. Istotę, która wywarła na niej niewiarygodne wrażenie. Mieszanina Hollowa i człowieka. Przynajmniej tak się jej wydawało. Blond-włosa dziewczyna o pękniętej masce przypominającej pysk modliszki właśnie wbijała twarz jakiegoś wielkiego Hollowa w ziemię. Jedną ręką. Ale to nie siła zrobiła na niej wrażenie. Widziała już istoty silniejsze od siebie. Może nie aż w takim stopniu, ale jednak nie było to tak szokujące. Chodziło o styl i o to co robiła ta postać, w jaki sposób obnosiła się z mocą. Wtedy poczuła Reiatsu jakie od niej pochodzi. Widziała jak nowe Hollowy pojawiły się w okolicy zapewne przywołane nieznaną im energią duchową. Ducha jednak sparaliżowało. Nie mogła się ruszyć... i nie chciała. To było widowisko. Śmierć kroczyła za tą kobietą. Ale dotykała jedynie tych, którzy stawali jej na drodze. Nie niszczyła niepotrzebnie, nie obnosiła się z mocą by ją zademonstrować. Nie. Jedynie robiła to co konieczne. Zraniła jakiegoś Hollowa po czym, gdy ten chciał uciec puściła go. To było dziwne. Nie spotkała się jeszcze z miłosierdziem w takiej formie. Również go nie rozumiała. Kilka chwil później Puści się rozbiegli. Wtedy kobieta odwróciła się. Duch przez ułamek sekundy myślała, że to koniec. Wtedy coś zeskoczyło z wyższego piętra skały i zaczęło uciekać. Jednak ona była pewna, że spojrzenie padło bezpośrednio na nią. Zupełnie jakby sięgało poza ciało aż po duszę. Obserwowała jeszcze jak kobieta odchodzi. Dokąd zmierzała? Kim była? Na te pytania Duch nie zna do tej pory odpowiedzi. Jednak to spotkanie nauczyło ją czegoś... dało do myślenia... a przez następne pięćdziesiąt Cykli miała dużo czasu na namysł.

Później nadeszło stado...
Duch nie raz obserwował Pustych, którzy byli słabi, ale kooperowali. Była zazdrosna o to, że znaleźli kogoś z kim udało się nawiązać nić porozumienia, a nie spróbować pozabijać się, bo instynkt tak kazał. W końcu spotkała ich...
Każde z nich chadzało własnymi ścieżkami do czasu przypadkowego spotkania. Mieli rzucić się sobie do gardeł, wydrapać oczy, rozbić maski. Nie zrobili tego tylko z jednego powodu. Trafili na teren Adjuchasa i musieli ratować się ucieczką. Dopiero nieco później prawie się pozabijali. Duch była górą. Mogła pożreć ofiarę, ale doceniła intelekt przegranego. Jego technika zrobiła na niej pewne wrażenie. Zaproponowała mu współpracę. Oboje byli łowcami wykorzystującymi spryt, dlatego do siebie pasowali. Ryu - wężowaty Pusty chował się pod piaskiem. Podróżował pod nim i wciągał pod niego ofiary paraliżując je jednocześnie jadem z kłów. Zbieżność w stylach walki dała punkt zaczepienia i stała się gruntem, na którym wybudowali przyjaźń. Przez mijające Cykle dołączali do nich inni. Medo był wśród nich. Mały, wytrzymały i niesamowicie gibki Hollow stał się lewą ręką Ducha...
Do czasu, gdy zdradził. Układ był prosty. On wydaje kryjówkę stada by Adjuchas, na którego terenie polowali mógł się na nich pożywić. W zamian dostał jego protektorat i obietnicę bezpieczeństwa. Gdy Grimmy ich odnalazł nastała rzeź. Kto ze słabych Hollowów mógł spróbować się z nim równać? Nie miał litości. Duch i Ryu przechytrzyli go jednak. Udało im się uciec, jednak pogoń zmusiła ich do wejścia do świata żywych. Gdzie mieszkali przez kilka Cykli.

Wtedy przybyła śmierć...
Oczywiście zdawali sobie sprawę, że to jest niebezpieczne, ale byli między młotem, a kowadłem. Z jednej strony Shinigami z drugiej wściekły Adjuchas. Nie wzięli jeszcze jednego czynnika pod uwagę. Ludzi. Precyzyjniej... Quincy. Ten był nowy w fachu, ale utalentowany. Przybył na łowy na "bezmyślne" potwory. Nic w tym złego. Widzieli już śmierć wielu, ale zawsze polegała ona na późniejszym połączeniu z innym Hollowem lub na zmianie w cząstki Reiatsu, gdy ostateczny cios zadali Shinigami. To jednak nie mieściło się w ich głowach, a dokładniej w jej głowie. Żyli w miejskim parku. Ona dała radę się ukryć, a Ryu zakopał się w ziemi i przygotowali pułapkę. Quincy okazał się godnym przeciwnikiem i nie wpadł w nią, a zamiast tego zwabił Ryu w swoją. Zabił go. Jednym strzałem. Ale tym razem cząsteczki nie pojawiły się. On po prostu zniknął. Dopiero później zrozumiała co się stało. Dopiero później zrodziła się nienawiść. Dużo później. W tym momencie była przerażona. Drżała o własne życie. Udało się. Sama nie wiedziała czy to był przypadek czy może Quincy ją oszczędził. Ale nie wierzyła w to drugie. Może to po prostu jej zdolności maskujące pozwoliły ukryć się w liściach. W końcu było lato.

Czuliście kiedyś to paraliżujące uczucie, które pochodzi gdzieś z głębi i zamraża krew w żyłach? Czuliście strach w najczystszej postaci? Ale nie mówię tutaj o strachu o własne życie. Nie... mówię o czymś zupełnie innym. Również nie o strachu o innych... mam na myśli ten o wiele gorszym. Strach by żyć dalej. To nie jest coś łatwego do zwalczenia. Najpierw trzeba mieć w ogóle chęć, a to był problem. Zwłaszcza po tych wydarzeniach.

Straciła całą wolę walki. Przez pół Cyklu siedziała na tym drzewie i nie ruszała się. Dopiero głód ją wywabił. Wróciła do Hueco Mundo, ale odmieniona. Zamknęła się w sobie jeszcze bardziej. Odizolowała. Przestała ufać. Znienawidziła Quincy jak i własną rasę. Ale to nie było wszystko. Kiedyś unikała silniejszych, uciekała, drżała o życie. Teraz przestała. Zobojętniała całkowicie. Wróciła na terytorium Grimmy'ego i igrała z nim. Nie miała już celu. Więc podążała za instynktem i tylko za nim, a instynkt mówił "Rośnij w siłę! Pnij się w górę! A później... zabij ich wszystkich. Niech zapłacą za wszystko co ci zrobili." I tak też postanowiła. Stała się bezwzględną maszynką do zabijania, ale gdzieś w środku, bardzo głęboko, nadal jest tą samą istotą.

Historia jest cyklem i zatacza koło. Przeznaczenie zawsze cię odnajdzie...

Pieniądze: null

STATYSTYKI (do rozdania będzie póki co 15 pkt.)
Atrybuty:
Siła: 4 (-1 płeć)
Szybkość: 10 (+5 własne)
Zręczność: 7 (+2 płeć)
Wytrzymałość: 4 (-1 płeć)
Inteligencja: 7 (-4 rasa + 6 własne)
Psychika: 8 (+3 własne)
Reiatsu: 5
Kontrola Reiatsu: 6 (+1 własne)

OGÓLNE

Udźwig: 40kg
Prędkość (śr.): 10 km/h
Prędkość (max.): 30 km/h
PŻ (Punkty Życia): 40
PR (Punkty Reiatsu): 30

Techniki


Umiejętności: (1 rasowa + 3 specjalne + 5 normalnych z tego 1 bazowa + 1 z inteligencji + 3 z wad)
Aktywny kamuflaż - zdolność skóry (propozycja)
Tropienie cząsteczek reiatsu - dzięki jezykowi (propozycja)
Regeneracja ogona (propozycja; nie wiem czy nie będzie przegięta. Mój zamysł jest taki, że postać ta posiada również cechę jaszczurki pozwalającą jej na regenerację ogona. Ale kto wie co przyniesie przyszłość? Może natura dała coś więcej?)
Grangata - Nowe terytorium łowieckie rozciąga się: o tam... daleko w świecie ludzi.
Widzenie w ciemnościach - czyż lasy pod pustynią nie są uosobieniem tajemniczości i ciemności, które tak sprzyjają zabójcom?
Pustelnik - Łowca może czekać. Może robić to dniami.
Sprawny Pożeracz - Dusze. One wszystkie mogą nasycić jeśli posiada się wiedzę jak je pożreć.
Umiejętny - Natura obdarzyła Ducha czymś więcej niż innych.
Maskowanie Reiatsu - To, że jej nie zobaczysz to pierwszy problem drugi polega na tym, że jest niewyczuwalna.

Wady: Amnezja 2 pkt.
Fobia - Samotność (W prymitywnym stanie jest to raczej ciężkie do zrealizowania, bo tego typu stworek raczej nie odczuwa większych potrzeb - tak mi się wydaje - na późniejszym etapie rozwoju jest to bliżej nieokreślony strach przed pozostaniem w samotności, który zakodował się gdzieś głęboko w psychice Miliko - przeszłość) 1pkt

Mam jeszcze kilka pytań. Po pierwsze: czy wygląd etc. ma narazie tak zostać czy mam zmienić na postać już jakby Arrancara (choć wolałbym zmieniać w trakcie no, bo przecież nie wiadomo czy w ogóle dożyję ;p)
Po drugie: Czy amnezja w kontekście przeszłości liczy się jako wada czy nie? Wpisałem ją bez punktów, bo nie wiem.
Po trzecie: Czy mogę dodać wady od siebie, których tam nie ma, a wy określilibyście na ile pkt się liczą?
Po czwarte: Zakładając, że udałoby mi się osiągnąć poziom Arrancara czy sam wymyślam sobie zdolności czy to wy mi je przydzielacie? (Nie ukrywam, że wolałbym samodzielnie to zrobić )
Po piąte: Co reprezentuje sobą zręczność? To jest w kontekście zwinności czyli uzupełnienia szybkości czy coś innego?
I wreszcie ostatnie pytanie: Co ile czasu przeciętnie się tutaj odpisuje? Innymi słowy czy, aby przysłowiowo dojść do czegoś trzeba grać kilka miesięcy czy może przy częstym odpisywaniu gracza da się to skrócić?

Dzięki za poświęcony czas
Pozdrawiam.


Ostatnio zmieniony przez Shadow dnia Sob 28 Sty 2012 - 13:30, w całości zmieniany 13 razy (Reason for editing : Edit historii by pasowała do wymagań Kamys)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 10:42

Zanim przejdziemy do samej treści - pierwsze co rzuciło mi się w oczy to realny wiek wysoce niezgadzający się z wiekiem postaci, co prawdopodobnie z miejsca doprowadzi do sprzeciwu ze strony jednej z naszych MG. Mi to osobiście nie przeszkadza pod warunkiem, że KP jest dobrze i sensownie zrobiona, ale... cóż, tak tylko z góry uprzedzam. W końcu nie trzeba mieć full pakietu akceptacji by karta przeszła. Zobaczymy, co dalej...

Wygląd: Nie mam zastrzeżeń. A to już coś.

Charakter: pasujący do inteligencji... aczkolwiek nie obraziłbym się, gdybyś opisał przypuszczalny charakter postaci w razie, gdyby ta inteligencja jednak się troszkę zwiększyła, co zapewne kiedyś się stanie.

Historia: Najpierw co do wstępu: Pewnie, tyle tylko, że właśnie dlatego już wcześniej wspomniana przeze mnie osoba czepia się takich kart, co niekiedy, moim zdaniem, jest bez sensu.
A jeżeli chodzi o... hmmmm... mam dwie wiadomości. Dobrą i złą.
Dobra jest taka, że styl pisania jest naprawdę dobry. Jak udaje mi się przebrnąć przez tekst i nie łapię się przy tym za głowę - już jest nieźle i zasługuje przeważnie na aprobatę.

A zła wiadomość jest taka, że sama treść może być trochę kontrowersyjna. Osobiście... hmmmmm... ja osobiście bym to przepuścił. Ale mogą być osoby, którym związek postaci z osobnikami występującymi w anime, oraz chociażby wcześniejsza moc. Chociaż...

Zatem, jeżeli chodzi o mnie, to dodaj jeszcze przypis dotyczący charakteru jako inteligentniejszego pustego, uzupełnij statystyki, i masz u mnie aprobatę.

A teraz przechodzimy do udzielania odpowiedzi na pytania...

1. Niech na razie tak zostanie
2. Amnezja właśnie na tym przecież polega, prawda? Przynajmniej tak wynika z opisu...
3. Nie za bardzo, możesz jedynie dać ich propozycje w odpowiednim temacie, a tam je rozpatrzymy
4. Najczęściej konsultuje sie to z MG u którego jesteśmy, przy czym umiejętności Arrancara są rozwinięciem zdolności jako Hollow. Nie wiem jak było w anime, ale tutaj jest taki zwyczaj.
5. Zręczność - precyzja działania, finezja. Decyduje np. o tym, czy przy upadku z dużej wysokości wylądujesz gładko, czy tez złamiesz sobie kark oraz o ogólnej celności postaci w walce. Tak przynajmniej jest u mnie, bo co MG, to inna interpretacja systemu.
6. Różnie, niektórzy odpisują codziennie, niektórzy co dwa dni, trzy dni, co tydzień, dwa tygodnie... można popytać, by potem nie skończyć po miesiącu gry praktycznie bez MG.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
8/60  (8/60)
Punkty Reiatsu:
25/42  (25/42)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 10:50

Charakter dodam za kilka minut przy czym zaznaczę jakimś kolorkiem, że to oddzielny fragment.
Nad inteligencją jeszcze się zastanawiam, bo mam pewną wizję tej postaci i jeśli się zwiększy to wraz z tym rozwinę teraźniejszą część historii i charakter by pasował.

A co do historii to jeśli komuś nie będzie pasował nie widzę problemu bym wymyślił alternatywną wersję i dodał ją w oddzielnym poście i wtedy z waszą opinią mógłbym wybrać lepszą i zaaplikować ją karcie

Dzięki za ocenę i pozdrawiam

Edit: Ach i wybaczcie, że to nie jest ankieta. Postnąłem to po trzeciej w nocy i po prostu wyleciało mi z głowy.
O ile się nie mylę nie mogę już tego zmienić więc cóż... :<

Edit 2: Dodałem już charakter inteligentnej wersji.

Edit 3: Dodałem połączenie przejściowe między charakterami, statystyki i umiejętności. Teraz zabiorę się za udoskonalanie historii teraźniejszej.
Choć nie ukrywam, że chętnie zagrałbym choć przez chwilę tą tępą wersją ;p
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 12:35

Jak dla mnie wszystko jest w porządku. TAK TAK TAK, przechodzisz jak dla mnie dalej. Jacyś inni MG zechcą się podzielić swoją opinią?

Nie zauważyłem ostatniej części pytania: zależy od MG... a, i jeżeli nikt nie ma nic przeciwko, chciałbym przejąć tego gracza.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
8/60  (8/60)
Punkty Reiatsu:
25/42  (25/42)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 13:01

Cóż za entuzjazm Pochlebiasz mi

Dodałem jeszcze element historii pod tytułem "Myśli". Wydaje mi się, że to wystarczy

Pierwsze koty za płoty :d Jeszcze raz dzięki

Edit: Jeszcze jedna sprawa. Jeśli któraś ze zdolności proponowanych zostanie odrzucona to mam jeszcze propozycję zdolności zakopywania się w piasku - błyskawiczne ruchy połączone z przystosowaniem łap do takiego zadania umożliwiają skok w piasek i niemal natychmiastowe zniknięcie pod jego powierzchnią, a następnie szybką podróż wewnątrz niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 13:30

Masz wyczucie, ewentualnie starasz się nie przesadzić. I to mi się podoba. Jakbyś mógł to prześlij mi swój nr gg na priva, ewentualnie napisz mi na gg wraz z twoim nickiem. Jak będę miał chwilę, to omówimy szczegóły naszej współpracy...

...oczywiście, jeśli inni MG nie będą mieli nic przeciwko.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
8/60  (8/60)
Punkty Reiatsu:
25/42  (25/42)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 15:33

Przez moje niedopatrzenie edytowałem kp jeszcze raz:
Przed:
(...)ale ponadto jest przedłużona i pokrywa pancerzem przypominającym wypustki kręgosłupa cały grzbiet i wierzch ogona.
Po:
(...)ale ponadto jest przedłużona i pokrywa pancerzem przypominającym wypustki kręgosłupa cały grzbiet i wierzch ogona kończąc go ostrzem.

Edit: Dodałem ankietę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 20:44

Negatyw niestety... Nie przyjmuje wieku postać innego niż wiek biologiczny, koniec.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
8/60  (8/60)
Punkty Reiatsu:
25/42  (25/42)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 20:57

Trochę szkoda, bo taka sytuacja pozwala na fajne zagrywki psychologiczne i ogólnie rozwój wątku osobistego. Oczywiście jak najbardziej akceptuję twój werdykt, ale pytanie z ciekawości:
Nie akceptujesz, bo masz doświadczenia, że to się nie sprawdza itd. Czy raczej ze względu na w pewnym sensie widzi-mi-się, które cóż każdy ma w jakiejś formie?

I tak jak już mówiłem skoro pojawił się negatyw właśnie nawiązujący do wieku/historii to stworzę alternatywę i wrzucę ją tutaj w oddzielnym poście. Jutro albo pojutrze powinna być gotowa.

Pozdro.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 21:02

Cóż coś takiego niesetny rozwala nieco mechanikę, tak wiem wiem... Szczegóły, powiedźmy. Ale nie bardzo mi się widzi sytuacja kiedy pradawna istota o niezwykle silniej duszy nagle dostaje bencki od gracza, albo nawet od npc shinigami który dopiero skończył akademię, albo jeszcze w niej jest.

Kiedyś akceptowałam takie postacie, ale uznałam to za bezsens... I chyba od ponad roku... A nie nawet więcej.

"Od dziś (03.12.09) NIE AKCEPTUJE kart których wiek mechaniczny jest nie zgodny z wiekiem fabularnym. Przykład - postać ma mechanicznie zapisane 20 lat a odgrywa 300, z ilością statów 20 latka. Chcesz postać 300 letnią ? Ok napisz historie z 300 lat..." (cytat z mojego tematu mg)

Było już kilka naprawdę niezłych kart, ale nie zmieniłam dla nich swojego "widzi mi się" i niestety dla Ciebie również nie zmienię... Chociaż żałuje, bo karta dobra, no ale zasada to zasada.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 21:04

To właśnie o tobie mówiłem, moja droga... zatem, czekamy na innych MG.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 21:07

Zaproponowałam kiedyś rozwiązanie takiego problemu, ale miłościwe nam panujący uznał to za nie najlepszy lek.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 21:09

Nie ma rzeczy nie do zaakceptowania. Trzeba tylko to uargumentować. Ale cóż, zasady to zasady. Czekamy na innych.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
8/60  (8/60)
Punkty Reiatsu:
25/42  (25/42)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 21:46

Nie no spoko. Nie winię cię w żaden sposób. To była zwykłą ludzka ciekawość
Choć nie wiem jak to było w innych przypadkach rozwiązane, ale u mnie jest właśnie napisane o degradacji duszy, a w związku z tym ucieczki naturalnej energii duchowej w eter i upośledzeniu zdolności tejże duszy, co mogłoby wytłumaczyć dlaczego może dostać bęcki ;p

To w ramach przygotowania nowej historii mam kilka pytań:
1. Jest umiejętność sojusznik, ale nie rzuciła mi się w oczy wada wróg. Czy można mimo braku rozwiązania systemowego fabularnie nadać sobie przeciwnika albo rodzaj przeciwnika? Mówiąc precyzyjniej, bo na przykładach jest dużo łatwiej.
Polowanie na terytorium należącym do innego Hollowa, który próbuje mnie wypędzić i drugi przykład, gdy Quincy zabił jedynego towarzysza - chęć zemsty to raz, a dwa nienawiść do nich.

2. Skoro już o Quincy mowa. Słyszałem, że jest tutaj zmiana o tym, że nie niszczą dusz tylko odsyłają je. Czy można założyć, że tenże Quincy stosował starą broń (czy coś w ten deseń) i właśnie zamiast odsyłać zniszczył tego towarzysza? Bo to by było podmiotem wokół, którego najpewniej skonstruowałbym podmiot nienawiści do frakcji, a następnie na drodze przyczynowo-skutkowej do wszystkich ludzi.

3. Póki co nic więcej nie mam ;p

P.S. A mógłbym się spytać jakie to załatwienie takiego problemu? :>

Pozdro.

Edit: Kamys swoją drogą można by zrobić tą historię na 300 lat ale to byłby power gaming, a takie coś jest nudne. Tak więc jeśli już wolałbym jak już mówiłem przebudować historię ;p
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 2 Sty 2011 - 23:52

1. Można. Po prostu piszesz o tym w historii i możesz podkreślić, aby MG poczuwał się do rozwijania tego wątku w grze.
2. Quincy niszczą dusze. Jest tylko wyjątkowa umiejętność (do wyboru), dzięki której pojedynczy Quincy mogą mieć łuk, który odsyła dusze zamiast je niszczyć.

Ja z wiekiem nie mam problemów, ale nawiązania do postaci z mangi/anime mi się nie podobają, jako że w fabule forum nie precyzujemy, czy istnieli oni 20, 200, 300, 500 czy 100 000 lat temu. Gdyby to zastąpić po prostu Lordem H i odpowiednimi espadami, byłbym na tak, ale w takim wypadku pozostaje:

Neutral.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Pon 3 Sty 2011 - 0:38

Krotko - za gejzena i spolke - nie.

Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
8/60  (8/60)
Punkty Reiatsu:
25/42  (25/42)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Sro 5 Sty 2011 - 22:19

Dobra tak więc zmieniłem historię. I po kolei:
1. Wywaliłem postacie z anime i zastąpiłem albo bezimiennymi albo tymi obecnymi tutaj (Lord H jest wspomniany).
2. Rozszerzyłem historię teraźniejszą by pasowała do wieku postaci.
3. Edytuję też wiek i podam go obok w Cyklach - tak liczy je moje postać.
4. Historię można podzielić i wywalić część pierwszą czyli aż do końca pierwszego akapitu "Drugiej Szansy".
5. Jeśli zaakceptujecie historię do dodam element charakteru żeby w pełni był kompatybilny z historią.

Byłbym wdzięczny, gdybyście opowiedzieli się, za którą wersją stoicie.

Pozdro.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Pią 7 Sty 2011 - 9:59

Po poprawach zmieniłem na pozytyw.

Pozdrawiam i powodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Pią 7 Sty 2011 - 18:45

AKCEPT


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Nie 9 Sty 2011 - 22:23

Pustelnik - Łowca może czekać. Może robić to dniami.
Fobia - Samotność

Czy to sie czasem troche ze soba nie gryzie?

1 rasowa + 3 specjalne + 5 normalnych
Mozesz jakos precyzyjniej rozpisac skad tych szabanascie umiejetnosci i co do czego?

Historia taka sobie. Co prawda nie jest moim zdaniem sprawa trywialna napisac ciekawa opowiesc o potworku, ktory jest wiecznie glodny, ale najesc mu do syta nie bedzie dane. Niemniej Twoj wybor takiej postaci, Twoje zmartwienie. Dodatkowo skoro gracz chcialby dysponowac znaczna potega (nawet utracona) poziom trudnosci rosnie - w tym momencie jest nawet nie tak sobie, a slabo. Degradacja z arrancara do zwyklego leszcza za pomoca serka? Nie kupuje. Predzej samobojstwo, a pozniej odrodzenie sie jako cienias (w koncu kazda dusza sie odradza, o ile jej quincy nie utlukl na amen).


Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Miliko Haruguchi   Today at 9:53

Powrót do góry Go down
 
Miliko Haruguchi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Zaakceptowane-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com