IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Kaairo Tusano[Shinigami]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

Ocena:
 Pozytywna
 Negatywna
 Neutralna
Zobacz Wyniki
AutorWiadomość
Kaairo Tusano





PisanieTemat: Kaairo Tusano[Shinigami]   Sro 2 Lut 2011 - 12:07

DANE

Imię:Kaairo
Nazwisko: Tusano
Profesja: Shinigami(+1 Reiatsu, +1 Siła, +2 Szybkość)
Płeć: Mężczyzna (1 wytrzymałość, 1 siła, -2 zręczność)
Wiek: 17 lat
Waga: 72 kg
Wzrost: 182 cm
Wygląd:Kaairo jest wysokim i lekko umięśnionym młodzieńcem. Ma średniej długości blond włosy, ostro nakierowany do tyłu (jakby go prąd kopnął) oraz błękitne oczy. Wygląda, jakby zawsze chodził smutny. Takie sprawia wrażenie. Tak naprawdę Kaairo to urodzony optymista. Lubi się śmiać i wygłupiać (oczywiście w granicach rozsądku). Jego ubiór wyróżnia się. W Rukonogai poruszał się w czarno-białym kimonie (góra czarna, dół biały). W Akademii nosi wyznaczone stroje jednak widać, że dobrze czuje się w swoim kimonie. Na dłoniach ma czarne naramienniki-ściągacze. Naramienniki te przy samym nadgarstku i pięści mają lekko pogrubiony materiał dla zwiększenia ochrony tych części dłoni. Na nogach nosi zwyczaje białe skarpetki i do tego sandały (Polak :D).
Charakter: Kaairo postępuje zawsze, według własnych zasad. Nie chodzi tu jednak o to, że popełnia przestępstwa albo coś. Jego "kodeks honorowy" jest iście rycerski. Honor, uczciwość, sprawiedliwość, mądrość. Tymi cnotami posługuje się Kaairo. Nigdy nie uderzy kobiety, choćby miał zginąć i choćby byłą jego wrogiem. Nigdy nie złamie obietnicy. Przyrzeczenie jest dla niego świętością. Honor jest najważniejszy. Zawsze pomagaj ludziom. To są główne z zasad którymi się posługuje ten młodzieniec. Dodatkowo Kaairo jest optymistą. Często się śmieje, uśmiecha, jest przyjazny i zawsze wierzy, że wszystko ułoży się dobrze. Jedynym jego mankamentem jest nieśmiałość. Młodzieniec nie potrafi normalnie rozmawiać z dziewczyną. Zazwyczaj wtedy się jąka i robi czerwony.
Ekwipunek: boken, mundur akademii, przybory do pisania, własne kimono (czarno-białe)

Historia:
Kaairo urodził się w świecie żywych. Miał dwoje kochających go rodziców. Już w dzieciństwie widział duchy, jednak rodzice zawsze traktowali to z przymrużeniem oka, zrzucając winę na młody wiek dziecka i jego bujną wyobraźnię. Kaairo miał zapewnione wspaniałe dzieciństwo. Rodzice dawali mu bardzo dużo, ale nie rozpieszczali go. Wpajali mu różne zasadny, nakazy a on się ich uczył. Oczywiście jako dziecko nie postępował wg. tych zasad. No cóż. Musiał się wyszaleć prawda? W końcu był dzieckiem. Dlatego też w młodych latach swego życia chłopak szalał. Nie był niegrzeczny. Na to mu rodzice nie pozwalali. Był jednak takim zwyczajnym, dzieckiem. Musiał wszystkiego dotykać, był ciekawski itd. Oczywiście oprócz tego widział duchy. Gdy zdarzało mu się o tym opowiadać w przedszkolu dzieci się z niego śmiały. Nawet dziecko mogło sobie uświadomić, że o niektórych rzeczach lepiej nie mówić. Dlatego też przestał o tym wspominać i zaczął ignorować duszki. Żył, więc dalej w spokoju, gdyż dzieci się z niego nie naśmiewały ani w przedszkolu ani w podstawówce. Był otwartym chłopcem, dlatego miał wielu kolegów. Nie miał wrogów w tamtym okresie. Kaairo z wiekiem rósł i dorastał, co był widać po jego zachowaniu, sposobie mówienia a nawet ubierania się. (to ostatnie tylko początkowo). Po podstawówce przyszła kolejna szkoła, w której to chłopak odkrył i zaczął rozwijać swoje zainteresowania w sporcie i historii. W tych dwóch przedmiotach czuł się naprawdę dobrze i miał do nich smykałkę. Zawsze miał dobre oceny, co niektórym osobom się nie podobało. Uważały go za pewnego rodzaju kujona. Oczywiście chłopak się tym nie przejmował. Dalej miał wielu kolegów. Inną pasją chłopaka było czytanie książek. Często prosił rodziców, by mu kupili jakąś książkę. Zazwyczaj otrzymywał je na urodziny, z czego był bardzo zadowolony. Kiedyś otrzymał i przeczytał książkę o samurajach. Wspaniałe historię barwnych postaci spodobały się młodzieńcowi. Również jego wyobraźnia przyczyniła się do gorliwszej nauki o samurajach. Zamarzył sobie zostaniem takim właśnie samurajem. Zaczął prosić rodziców o więcej książek o takiej tematyce, na okrągło oglądał filmy o samurajach, zapamiętywał wszystkie detale. Naprawdę zakochał się w tym. Wtedy też odkrył swoją zdolność do zapamiętywania rzeczy. Miał iście fotograficzną pamięć. Wychwytywał wiele szczegółów i detali, nieuchwytnych dla oka zwykłych ludzi. Po pewnym czasie przestało mu wystarczać to, co do tej pory robił. Oglądanie filmów i czytanie książek, co prawda jeszcze bardziej go poduczyło w historii jednak nie było to to, czego oczekiwał. Szkoła zeszła na drugi plan, i pomimo ciągle dobrych ocen, Kaairo przestał się do niej przykładać tak, jak to robił wcześniej. W końcu, w przed dzień jego 15 urodzin go olśniło. Żeby zostać Samurajem, (co było jego marzeniem), trzeba postępować wg. Ich zasad oraz wyglądać jak oni. Do tej pory młodzieniec jedynie postępował wg tychże zasad. Dalej, więc brakowało mu stroju. Dlatego poprosił rodziców, żeby kupili mu Kimono i boken. Poprosił o boken, a nie prawdziwą Katanę, gdyż katana była zbyt niebezpiecznym przedmiotem. Chłopak mógłby się skaleczyć, bądź komuś coś zrobić. Był na tyle rozsądny, by tego nie robić. Rodzice spełnili jego dziwną zachciankę. Oczywiście mieli pewne zastrzeżenia, jednak nie stawiali długiego oporu. Na 15 urodziny otrzymał prawdziwe Czarno-białe kimono oraz brązowy boken. Chłopak zaczął chodzić w tym ubraniu po mieście bekonem do szkoły. Z bokenem przy pasie wyglądał jak prawdziwy samuraj. Jednak mimo wszystko samuraje byli przeżytkiem i oczywiście w szkole był wyśmiewany. Jednak roztropny chłopak nie przejmował się tym gdyż naprawdę dobrze się czuł w takim stroju. W końcu ludzie też przywykli do jego wyglądu i pomimo śmiechów za jego plecami, młodzieniec zyskał pewnego rodzaju respekt u innych ludzi.


Rodzice mieli małą restaurację i zarabiali dzięki niej całkiem dużo pieniędzy. Większość z tych pieniędzy szły na wykształcenie syna, który został wysłany do prywatnego, płatnego liceum. Tam odebrał naprawdę wysokie wykształcenie. Reszta pieniędzy szła na rachunki, i inne rzeczy niezbędne do życia. Kaairo był szczęśliwy. Ciągle dorastał, w liceum miał swoją pierwszą dziewczynę, która jednak porzuciła go. Powodem tego była jego nieśmiałość. Ta nieśmiałość dręczyła go od liceum. Nikt nie wiedział dlaczego taki otwarty chłopak ma problemy z kobietami. Był przystojny i wielu dziewczynom przypadł do gustu, jednak on nie potrafił się zbytnio przemóc. Oczywiście rozmawiał czasem z dziewczynami, jednak to nie było to samo co zwykłe rozmowy z chłopakami. No, ale cóż. Po tym koszu, chłopak się nie załamał i po prostu zaczął unikać dziewczyny. W tymże liceum miał też swojego pierwszego wroga. Był to niejaki Kentaro Mori. Był licealistą, w tym samym wieku co Kaairo i on również walczył o względy tej samej dziewczyny co Kaairo. Ona go nie uznawała, jednak Kentaro nie przyjmował tego do wiadomości. Pewnego dnia Mori wyzwał Kaairo na pojedynek. Nie wiedział, że chłopak potrafi walczyć. Rozpoczęła się pomiędzy nimi bijatyka. Pomimo złamanego nosa, Kaairo wygrał. Przeciwnik nie zrezygnował jednak z „nękania” młodego Tusano. Czasem pojawiały się plotki, że niby jest homoseksualistą, jednak wtedy taka osoba dostawała od niego po twarzy. Kaairo był strasznym Homofonem i nigdy nie pozwolił nazywać siebie w ten sposób. Wracając jednak do nauki. Kaairo zdawał kolejne szkoły, niektóre z wyróżnieniem, niektóre normalnie. Jednak zawsze wynik był na całkiem wysokim poziomie. W wieku 25 lat chłopak poszedł na studia z Historii. Trafił do jednej z renomowanych szkół. Był tam akademik i tam też Kaairo się przeniósł. Poznał tam przyjaciela, Iru Yuki. Ci dwaj zawsze trzymali się razem. Studiowali te same kierunki, więc na wykłady zawsze chodzili razem. Jedynym wyjątkiem pomiędzy nimi było to, że Iru chodził na wiele imprez i często wracał z dziewczynami, podczas gdy Kaairo zazwyczaj zostawał w pokoju. Od Iru Kaairo dowiedział się, że chrapie. I śpi tak mocno, że wręcz nie idzie go obudzić. Chłopak nie uważał tego za wadę, choć pewnie dla niektórych osób mogłoby to być sporym problemem. Po 4 latach nauki chłopak ukończył studia z wyróżnieniem i najlepszym wynikiem w szkole. Iru był trochę gorszy, jednak zważając na jego codzienne życie ukończył szkołę z naprawdę świetnym wynikiem. Kaairo jednak nigdy, nawet na studiach, nie zapomniał o swojej pasji. Często ćwiczył sztuki walki, a często dodawał do ruchów cięcia swoim bokenem. (oczywiście kimono kupował nowe :D). Po studiach Iru i Kaairo poszli w różne strony. Ten pierwszy został archeologiem, natomiast ten drugi planował zostać specjalistą w historii samurajów. No i niestety na planowaniu się kończy.

Zaraz po rozdaniu dyplomów, wszyscy wyszli na zewnątrz szkoły. Jego kumple chcieli, żeby poszedł z nimi na piwo, jednak Kaairo odmówił. Stwierdził, że wróci do domu i pochwali się rodzinie swoim wynikiem. Tęsknił za rodzinnym domem, za rodziną. Dlatego pomimo śmiechu kolegów, ruszył do domu. Pech chciał, że gdy chłopak wracał do domu rodziców, żeby pochwalić się dyplomem ze studiów został potrącony ciężarówką. Jednak nie była to wina kierowcy. To przez Kaairo. Chłopak szedł zamyślony, kiedy nagle ujrzał dziewczynę. Piękną dziewczynę, jednak smutną. Chciał do niej podejść, zapytać, co się stało. Pierwszy raz zapomniał o swoim strachu do kobiet. Nie zauważył jezdni, i kierowca, pomimo usilnych prób nie zdążył się zatrzymać. Kaairo trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami. Długo był utrzymywany przy życiu, jednak w końcu pozwolono mu umrzeć w spokoju. Rodzice byli załamani. Kiedy jeszcze chłopak był w szpitalu widział ich smutek. Za wszelką cenę chciał ich pocieszyć, jednak nie miał nawet siły się ruszyć. Umarł.

Kaairo pojawił się w dziwnym miasteczku. Wszystko było tu zbudowane z drewna i jakby dziwnej materii. Chłopak nie pamiętał, co się działo wcześniej. Czuł, jakby dopiero rozpoczął życie. Właściwie, to początkowo nie wiedział, co zrobić. Pałętał się przez to dziwne miasto, mijał ludzi… Z nikim nie rozmawiał. W końcu doszedł na skraj miasta. W okolicy było widać spory las. Na jego obrzeżach stała chatka. Kaairo wszedł do środka, jednak widać było, że nikogo tu nie było od długiego czasu. Postanowił się tutaj zadomowić. Wyczyścił cały domek, poukładał rzeczy wedle własnego mniemania. Po tym wszystkim zaczął tutaj żyć. Zatrudnił się w pewnym sklepiku z pożywieniem i zaczął zarabiać pieniądze. Mógł też zabierać resztki do domu, więc zawsze miał zapewnioną żywność. Pewnego dnia, gdy sprzedawał zauważył pewnego chłopczyka. Mógł mieć nie więcej niż 6 lat. Podszedł do lady, po czym zabrał arbuza i zaczął uciekać. Kaairo zaczął go gonić. Zrobiła się pewnego rodzaju zamieszanie. Zauważyli to dwoje patrolujący shinigami, którzy złapali uciekiniera. Kaairo po raz pierwszy ujrzał kogoś takiego. Byli ubrani w czarne kimona i mieli przy sobie katany. Kaairo nie wiedział, dlaczego tak mu się spodobali ci nowi, jednak zaczął z nimi rozmawiać. Oni mu wszystko wytłumaczyli. Kim są shinigami, co robią itp. Chłopak był zachwycony. Zakolegował się z jednym takim shinigami. Miał on na imie Mori Katsuo. Mori proponował Kaairo dołączenie do Akademii, jednak ten był temu raczej przeciwny. Wolał, żeby ten go trenował osobiście a jeżeli mu się to spodoba i będzie miał talent to pójdzie do Akademii. Katsuo na to przystał i co jakiś czas przychodził i trenował Kaairo. Chłopak był bardzo pojętnym uczniem. W połączeniu z fotograficzną pamięcią dało to naprawdę dobre efekty tych treningów. Po krótkim czasie Kaairo nauczył się trzech zaklęć z demonicznej magii. Dwóch Hadou i jednego Bakodou. Pewnego dnia Mori oznajmił przyjacielowi, że wyrusza na misję i nie będzie go przez pewien czas. Polecił Kaairo trenować te techniki, które opanował i walkę bokenem, (który praktycznie był zwykłą gałęzią). Chłopak posłuchał shinigami i zaczął trenować. Po wielu dniach nieobecności Moriego do Kaairo przyszli dwaj shinigami. Chłopak ich nie znał jednak od razu wyczuł, że coś jest nie tak. Ci dwaj shinigami powiedzieli mu, że Mori Katsuo zginął na misji, zabity przez Hollow’a. To zaskoczyło Kaairo i zarazem go załamało. Chłopak zaczął rozpaczać, po zabitym przyjacielu, jednak gdy tylko ochłonął uświadomił sobie jedną ważną rzecz. Jego przyjaciel na pewo nie chciałby, żeby Kaairo rozpaczał, tylko wziął się za siebie. Ten, więc postanowił pójść do Akademii shinigami. Ruszył tam tego samego dnia. Na miejscu dowiedział się, że będzie musiał zdać testy. Dzięki temu, co nauczył go Mori i własnym umiejętnościom, zdał testy na bardzo wysoki wynik i został przyjęty do Akademii. Otrzymał mundur akademii, boken oraz przyrządy do pisania. Jutro miał się stawić na swoje pierwsze zajęcia. Niezmiernie uradowany Kaairo był szczęśliwy, bo będzie mógł kiedyś zostać prawdziwym shinigami i pomścić swojego przyjaciela.

----------------------------- Uzupełnienie do historii w Rukonogai-----------------------------------
Chłopak narodził się ponownie w Rukonogai. Jego rodzicami byli Utake i Mia. Utake był shinigami i należał do 12 dywizji sił obronnych Gotei. Mia natomiast prowadziła niewielki sklep. Byli średnio zamożni, jednak mieszkali na obrzeżach Rukonogai. Mieli tam niewielki, jednopiętrowy domek. Przez pierwsze lata życia matka nie rozstawała się z synem ani na krok. Ojciec natomiast miał różne misje, które musiał wykonywać. Dlatego też nieczęsto był w domu. Powodowało to czasami kłótnie małżeńskie. Kaairo nie rozumiał dlaczego rodzice na siebie krzyczą. Był zbyt młody. Dorastał więc w niezbyt wspaniałej atmosferze. Chodząc po mieście chłopak poznał nowych kolegów. Byli to synowie sąsiadów, Akiro i Asuma, bracia-bliźniaki. Zaprzyjaźnili się i zaczęli razem "rozrabiać". Bawili się ze sobą w różne gry, budowali drewniane domki etc. Czasami, gdy Kaairo wracał do domu zastawał matkę z jakimś obcym panem. Chłopak nie wiedział kim jest ten pan, ale się tym nie przejmował. Nie wiedział przecież co to zdrada małżeńska. Tak mu minęło dzieciństwo. Wkroczył w wiek dorastania. Uświadomił sobie, że jego matka zdradza ojca, jednak wolał przemilczeć ten fakt. Utrzymywał to w tajemnicy, jednak gdy pewnego dnia powrócił do domu usłyszał kłócących się rodziców. Wszystko wskazywało na to, że ojciec dowiedział się o romansie Mii. Kaairo postanowił, że narazie odejdzie i zostawi ich samych. Mimo wszystko nie powinien się w to wplątywać. Zaczął więc chodzić sobie po lesie. Było ciemno, jednak chłopak się tym nie przejmował. Chodził tak i chodził. Przed nim była małe zbocze, którego jednak nie zauważył. Zturlał się na dół, i przez przypadek uderzył głową o kamień. Stracił przytomność, i dostał lekkiej amnezji.

Pieniądze: 500 Ryo.

STATYSTYKI
Atrybuty:
Siła: 5(+1)(+1)=7
Szybkość: 5(+2)(+3)=10
Zręczność: 5(-2)(+4)=7
Wytrzymałość: 5(+1)=6
Inteligencja: 5(+1)(+3)=9
Psychika: 5(+1)=6
Reiatsu: 5(+1)=6
Kontrola Reiatsu: 5(+1)=6

OGÓLNE

Udźwig: 70 kg
Prędkość (śr.): 10km/h
Prędkość (max.): 30km/h
PŻ (Punkty Życia): 60
PR (Punkty Reiatsu): 36

Techniki
Magia:
Poznane Hadou:
-#4 - Byakurai (Biała Błyskawica)
Inkantacja: Zaklęcie destrukcyjne numer cztery - Biała Błyskawica!
Opis: Zaklęcie, które tworzy niewielkiej średnicy promień przeszywające wszystko co napotka na swojej drodze.
-#3 - Housenka Houka (Ogień)
Inkantacja: Zaklęcie destrukcyjne numer trzy - ogień!
Opis: Bardzo proste zaklęcie polegające na stworzeniu ognia w ręce.
Poznane Bakudou:
-#8 - Seki (Odepchnięcie)
Inkantacja: Zaklęcie wiążące numer osiem - odepchnięcie!
Opis: Zaklęcie tworzy niewielką tarczę, która działa jak przeciwny biegun magnesa - zatrzymuje cios w połowie i odrzuca wroga do tyłu. Przydatne przy walce wręcz.

Umiejętności: Pojętność, Fotograficzna Pamięć
Wady: Twardy sen


Ostatnio zmieniony przez Kaairo Tusano dnia Nie 6 Lut 2011 - 18:29, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Koizumi Haruo





Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
75/80  (75/80)
Punkty Reiatsu:
63/63  (63/63)

PisanieTemat: Re: Kaairo Tusano[Shinigami]   Sro 2 Lut 2011 - 14:28

Historia jest do napisania od nowa, jest zbyt krótka. No i shinigami nie pamięta swojego życia na ziemi. Jeszcze w oczy rzuciło mi się stwierdzenie : "Zazwyczaj wygląda, jakby zawsze...", trochę to niespójne. To tyle z dużych błędów, innych nie szukałem bo oczekuję nowej, dłuższej historii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaairo Tusano





PisanieTemat: Re: Kaairo Tusano[Shinigami]   Sro 2 Lut 2011 - 19:04

Poprawiłem historię. Mam nadzieję, że teraz jest wszystko dobrze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kaairo Tusano[Shinigami]   Today at 11:36

Powrót do góry Go down
 
Kaairo Tusano[Shinigami]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog