IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Strażnica przy lesie czterech bram

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11 ... 17  Next
AutorWiadomość
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Czw 28 Lip 2011 - 23:57

Facet dobrze wiedział czym ma ją zastraszyć... Wszystko winą cholernych mężczyzn ! W końcu tylko oni mogli wpaść na coś tak durnego. Nie lepiej było niszczyć pustych niż ślęczeć nad głupimi papierami bez wartości ? Tylko głąb mógł to wymyślić. Głąb a do tego tchórz który wolał ukryć się za pisaniem niż iść na wojnę jak porządny mężczyzna obciekający testosteronem ! (jeszcze żeby Tsuki mężczyzną była). Do dziewczyny nie mogło dotrzeć że wymiana informacyjna jest bardzo ważna. Ostatecznie odetchnęła jednak cicho i rzekła - Zrobiłam se przejście przy pomocy Shou - uznała spokojnie wzruszając ramionami. Dziewczyna wspinała się na wyżyny swojej inteligencji tak skomplikowanie kłamiąc. - Dobra gdziekolwiek... Byle bym nie musiała tego pisać i mogła iść dalej... Jestem głodna - skrzywiła się niezadowolona.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Pią 29 Lip 2011 - 21:59

- Hmmm... shou? Może i tak, zresztą spiszemy i załatwimy co trzeba a ty odwiedź oddział dziesiąty i powiedz czemu przyszłaś, ze podpisać ze zdarzenia i nazywasz się Kamys Tsuki. Dadzą Ci papier do przeczytanie i podpisu, by zatwierdzić przebieg zdarzeń Pasuje? - Samemu mężczyźnie najwyraźniej taka wersja całkiem pasowała.

Rybiotwarzy nie wydawał się zaś specjalnie zainteresowany osobom Tsuki ani całym zajściem, które miał zbadać. Dość intensywnie przyglądał się stojącemu w zaułku chłopakowi. Po chwili Kamys zrozumiała, że jest to ten sam chłopak przez którego przed chwilą nie chciała otwarcie walczyć. Dzieciak akurat dość łapczywie pochłaniał resztki racji żywnościowych podarowanych mu przez młodą shinigami. Rybia twarz zdawał się w tym jednak widzieć coś interesującego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Pią 29 Lip 2011 - 22:51

- Dobra, może być... Kiedy mam se tam iść ? - Podrapała się lekko po policzku. W zasadzie nie była pewna nawet gdzie są te oddziały które miała odwiedzić, trudno. Nie zamierzała pytać bo nie chciała gadać z nimi więcej niż było to potrzebne. Sama zerknęła na rybiogębego, potem zaś na chłopca... Hmmm miała nadzieje że nie domyśla się przebiegu całej sytuacji... No ale nic nie gadał, wiec na razie miała spokój. Odetchnęła głęboko i zerkneła znów na rozmówce ze znudzoną miną.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Pią 29 Lip 2011 - 23:15

Czarnowłosy również na chwilę zerknął na swojego kompana, następnie zaś podążył za nim spojrzeniem. Widząc chłopaka prawdopodobnie zrozumiał więcej niż udało się pojąć Tsuki. Prawdopodobnie zauważył bowiem, że dzieciak je, zaś dusze które musiały jeść miały rozwinięte Reiatsu. Takie właśnie dusze trafiały do akademii shinigami by zwalczać pustych i zajmować się innymi obowiązkami bogów śmierci. Umysł Tsuki jednak nie miał zamiaru zajmować się takimi pierdołami, w końcu dziewczyna z wolna robiła się głodna.

- Wystarczy przyjść tam w terminie trzech dni od jutra, dokument będzie czekał przez tydzień, później zaś nasze służby zaczną poszukiwania by ściągnąć Cię i potwierdzić raport. Wszystko zrozumiałe? - Zagadnął czarnowłosy po krótkiej chwili przyglądania się dzieciakowi. Tym czasem zaś rybiotwarzy ruszył już powoli w stronę zaułka. Dzieciak nawet tego nie spostrzegł z ogromnym zapałem pochłaniając kolejne kęsy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Sob 30 Lip 2011 - 11:45

- Dobra rozumie... Może se i być tak, bylebym nie musiała pisać tego cholernego raportu - Uznała. Dziewczynie wcale się nie podobało to że obaj gapią się na dzieciaka. Mogli od niego chcieć wiele rzeczy. Dziewczyna wielokrotnie w świecie żywych słyszała o pedofilach i innych którzy z miła chęcią nagabywali na chłopięce tyłki. Wdziać że się ruszył sama sama poruszyła się nie spokojnie, w pierwszej chwili chciała złapać miecz, nie zrobiła jednak tego. Zerknęła na drugiego facecika - Czego on chce od tego małego co ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Sro 3 Sie 2011 - 14:55

- Hm? Aaa.. tak. Wiesz, większość dusz nie musi jeść... taka podstawowa wiedza... - Stwierdził shinigami unosząc lekko brwi jakby lekko zaskoczony. Po prostu on sam znał zwyczajnie podstawową wiedzę teoretyczną, którą również Kamys powinna była posiąść podczas nauki w akademii. - Znaczy się, jak musi dusza jeść to może zostać shinigami no nie? To chciał kolega mu zaproponować, żyło by mu się przecież lepiej niż teraz prawda?

Podczas gdy Tsuki rozmawiała sobie z czarnowłosym rybiotwarzy podszedł już do dzieciaka i zaczął z nim rozmawiać. Chłopak wyglądał na przestraszonego ale chyba niewiele mógł zrobić. Niezbyt piękny shinigami sięgnął chwilę później do niewielkiej torby, która miał przewieszoną przez ramię. Wyciągnął z niej pudełko prawdopodobnie wypełnione jedzeniem. Czarnowłosy zaś zerknął na Kamys. - No, to już wszystko. Możesz iść ze swoimi wiadomościami jeśli chcesz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Sro 3 Sie 2011 - 16:02

Oczywiście ciemnowłosy nie wiedział że Tsuki nie obchodziło nic co miało jakikolwiek związek z teorią... To zwyczajnie śmierdziało i lepiej było nie dotykać tego nawet patykiem. Nie znał też powodu dla którego młoda dziewczyna opuściła akademie... Zwyczajnie w normalnych warunkach musiała by znać chociaż podstawy podstaw. Chociaż i tak było lepiej niż kiedyś, zaczęła nadrabiać wiedzę ostaniami czasy. - Lepiej ? - uniosła lekko brwi, później jednak je zmarszczyła - Głupie podejście... Gówniarz się boi cienia a wy chcecie dać mu wybór śmierci z głodu tu, albo walki z pustymi w mundurze - pokręciła lekko głową - Ja to tam mam w dupie, chociaż przeciwników ostatnio za mało - Zerknęła znowu na chłopca. Patrzyła jeszcze w tamta stronę czujnie, zamierzała poczekać aż rybogłowy się od niego oddali, dopiero wtedy zamierzała ruszyć dalej.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Czw 4 Sie 2011 - 20:42

- Wiesz... nie wszyscy z nas stale walczą z pustymi. Rany... chodziłaś ty na wykłady w akademii? - Zagadnął zdziwiony czarnowłosy unosząc wysoko brwi. Najwyraźniej był zszokowany elementarnym brakiem wiedzy jakim wykazywała się Tsuki. W końcu każdy wiedział, iż istnieje 13 oddziałów obronnych a każdy zajmował nieco inną funkcję. Między nimi istniały takie, których członkowie mogli przez lata ani razu nie walczyć z pustym, a niekiedy w ogóle nie walczyć. Przykładem mogli być naukowcy oddziału XII albo bibliotekarze z V. Wielu z nich doprawdy nigdy nie walczyło skupiając się raczej na swoich obowiązkach nie wymagających nawet zbyt częstego opuszczania miejsca pracy.

Rybiotwarzy uśmiechnął się zaś całkiem miło, zamienił z chłopakiem kilka słów i klepnął go lekko po ramieniu. Później zaś podał jeszcze młodemu bukłak z wodą i ruszył w stronę swojego towarzysza. Po chwili zamiast ciepłego uśmiechu na jego twarzy znowu widoczne było absolutne otępienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Czw 4 Sie 2011 - 22:09

Dziewczyna zmarszczyła lekko brwi - Prędzej czy później każdemu się zdarzy spotkać z przeciwnikiem. Po to należymy do armii, i po to szkolą nas w walce... Po to też mamy Reiatsu. Powinniśmy używać go do obrony słabszych, nie ślęczenia za biurkiem. Nawet małpę można tego nauczyć - Skrzywiła się wyraźnie. Przypomniała sobie bowiem sytuacje gdy rynek zaatakował pusty, zaś osoba która powinna patrolować rejon przybyła na tyle późno, że gdyby nie Tsuki to bestia pożarła by dusze i rozwaliła okolice. - I nie chodziłam, widać nie były potrzebne - wzruszyła ramionami, potem zaś ruszyła przed siebie, nie bardzo ją interesowało co facecik powie.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Pią 5 Sie 2011 - 0:13

- Cóż, każdy z nas ma swoje własne poglądy. Jeśli dzieciak będzie chciał to może spróbować, jeśli nie będzie chciał, nie spróbuje. - Czarnowłosy wzruszył ramionami spoglądając na Tsuki nieco zaskoczony. Prawdopodobnie nie rozumiał o co jej chodziło. - Nikt nikogo nie zmusza, niemniej bez rozwijania swojego potencjału będzie jedynie celem dla potworów które przypadkiem pojawią się w Rukongai. Dobrze by było, by wiedział że jest w niebezpieczeństwie.

W tym czasie shinigami o aparycji przypominającej rybę podszedł do swojego kompana i zerknął na Kamys unosząc wysoko brwi wyraźnie starając się dojść do wniosku czego ona jeszcze chce. Prawdopodobnie już wcześniej uznał, że Tsuki nie spędzi zbyt wiele czasu na rozmowie. W końcu twierdziła, że się spieszy i że jest głodna. Prawdopodobnie to były według niego argumenty stanowczo przekonujące do pośpiechu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Nie 7 Sie 2011 - 12:58

- Pierdolenie - Uznała odchodząc dalej, i w sumie nie interesowało jej to w żaden sposób czy ktokolwiek usłyszał jej nieładne przekleństwo, czy też nie. Oczywiście powinna przejąc się możliwością degenerowania dzieci... ale tego nie zrobiła. Ruszyła dalej, wsadziła lewice w kieszeń, w prawicy trzymała szable, opierała ją spokojnie o ramię. Szła całkiem żwawym krokiem... Wszak chciała już odpękać głupią robotę i zając się czymś pożytecznym, na ten przykład piciem alkoholu na umór, albo drzemaniu przez 14 godzin. Co prawda będzie musiała się przejść i pogadać na poważniejszy temat z kimś mądrzejszym od siebie (czyli z prawie wszystkimi), na przykład Masu bądź Mito... Ale to później. Liczyła też na to że po powrocie szybko dostanie jakąś kolejną misje polegająca na kopaniu ogółu tyłków.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Nie 7 Sie 2011 - 15:06

Dziewczyna mogła całkiem spokojnie ruszyć w dalszą podróż mijając kolejne okręgi Rukongai bez większych trudności. Jedynym problemem mogły być rzesze ludzi cisnące się do straganów ustawionych przy drodze. W niektórych punktach była ona przez to niemal całkowicie zablokowana. Innymi słowy, samo przejście trwało dużo dłużej niż powinno i mogło być dość irytujące. Szczególnie irytujące zaś dla osób, które nie lubiły tłumów oraz tego, że przeciskanie się przez nie wymaga dotykania innych. Dodatkowo brak jedzenia rzeczywiście doskwierał, zaś zapasy dziewczyna wspaniałomyślnie oddała głodującym.

Gdy w końcu Kamys zdołała dotrzeć do Seireitei słońce chyliło się już ku zachodowi. Ciemność powoli spływała na świat, a latarnie powoli się zapalały. Kamys była troszkę śpiąca, bardzo głodna a na dodatek od chodzenia bolały ją nogi. Przed sobą zaś miała jeszcze całkiem sporo irytującej pracy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Pon 8 Sie 2011 - 16:42

Dziewczyna bez ogródek przepychała się łokciami i tępą stroną miecza przez tłum. Miała zły humor i była wkurzona... Cud że po drodze nikogo jeszcze nie pobiła, nie pogryzła i tak dalej. Irytacje pogłębiał fakt że była głodna, zmęczona no i brak walki. Wszytko to sprawiało że jej mina świadczyła o co najmniej wrogości.

Młódce bardzo się nie chciało... Ale ruszyła dalej, im szybciej wszytko pozałatwia, tym szybciej będzie miała luz. Dlatego też ruszyła w dalszą drogę, po drodze zamierzała kupić sobie coś do jedzenia i picia na drogę. W końcu trzeba było jeść i pić !



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Czw 18 Sie 2011 - 16:11

Jedzenie najłatwiej można było dostać jeszcze w rukongai, gdzie niekiedy sprzedawano je na straganach albo w niewielkich barach. Niewiele dusz potrzebujących jedzenia mieszkało w rukongai, zaś wiele z nich nie było stać na pokarm. Dla tego też takie miejsca nie miały zbyt wielu klientów. Widząc niezbyt miłą minę Kamys sprzedawcy szybko rozstawali się ze swoim towarem rzucając jedynie ceny i bez wahania oferując pożądane produkty.

Dzięki pożywieniu oraz alkoholowi Tsuki stanęła u bram Seireitei z nieco lepszym humorem, ale za to z wiele gorszymi perspektywami. Teraz bowiem była już w bezpośredniej potrzebie ruszenia do obcych oddziałów obronnych by donosić jakieś kretyńskie papiery. Pierwszy na liście był oczywiście oddział pierwszy. Kamys nigdy nie była w jego zabudowaniach, choć widziała je już i słyszała o nich coś nie coś. To "coś nie coś" pochodziło z ust Masu, który uznawał całe miejsce za dom wariatów i radził się nie zbliżać bez powodu.

Siedziba pierwszego oddziału była doprawdy majestatycznym budynkiem. Poza samymi rozmiarami pogłębiał wrażenie ważności poprzez to, iż został otoczony wysokim murem o ogromnych bramach. Wszystko w nim zdawało się przytłaczać, zaś sama możliwość iż spotka się tutaj Kapitana Generała, najpotężniejszego z pośród shinigami, była zachęcająca. W końcu Kamys mogła by wyzwać go na pojedynek i sprawdzić się w walce z najlepszym. Dziewczyna stanęła przed potężnymi, otwartymi wrotami spoglądając na budynek przed sobą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Pią 19 Sie 2011 - 12:34

Dziewczyna zamierzała kupić sobie coś do wygodnego jezdnia i picia na drogę. Miała jeszcze trochę pieniędzy. Po to pracowała aby było ją stać na to co lubi... Na całe szczęście wielu rzeczy nie lubiła, wiec mogła dużo jeść i dużo pić.

Założenie pierwszego oddziału wcale się jej nie podbiało, było sztywne i głupie... Ale to tu znajdował się najsilniejszy Shinigami. Ależ ona chciała z nim stoczyć pojedynek ! To by było wspaniałe. Ciekawa była na ile go stać, jak bardzo jest silny. To by mogło być całkiem miłe zakończanie dnia. Westchnęła głęboko robiąc równie niezadowoloną minę co zawsze... I ruszyła do wnętrza garbiąc się. Miała nadzieje że uda się jej zaczepić pierwszą lepszą osobę i dowiedzieć się gdzie ma złożyć raport.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Nie 18 Wrz 2011 - 10:12

Przed bramą potężnego budynku stało dwóch strażników. Każdy z nich poza kimonem odziany był w białą maskę, zasłaniającą dolna połowę twarzy oraz zespolony z nią kaptur. Widoczne pozostawały więc jedynie oczy. W dłoniach dzierżyli długie, rozwidlone na końcach kije które wydawały się być bronią absolutnie bezużyteczną. W końcu czymś takim nie można było zapewne w żaden sposób skutecznie zaatakować, a co dopiero porządnie skrzywdzić. Z drugiej strony najpotężniejszy shinigami całego Seireitei prawdopodobnie nie potrzebował ochrony. W końcu miał być jedną z najsilniejszych istot całego świata. Mówiono, że żyje od zawsze. Mówiono zresztą o nim bardzo wiele rzeczy.

Zagadnięci strażnicy nie odrzekli ani słowa, jeden z nich wskazał jedynie na wielką bramę. Po przekroczeniu gigantycznych odrzwi Tsuki trafiła do długiego, pustego korytarza wyłożonego na środku surową matą. Poza sama Kamys jedynym, co można było tam dostrzec był spokojnie maszerujący staruszek. Mężczyzna był lekko przygarbiony i odziany w strój shinigami, na który narzucony został bezbarwny, brudny płaszcz. Na twarzy staruszka widać było radosną minę, zaś obie jego dłonie były zajęte. Jedna przez trzy lizaki, z czego jeden był otwarty i włożony w starcze usta, zaś kolejne dwa po prostu czekały na swoją kolej. W drugiej ręce trzymała zaś laskę na której się podpierał. Płaszcz na plecach lekko się odkształcał, zupełnie tka jakby staruszek nosił pod nim coś długiego i wąskiego... może jeszcze jeden kij? Nucący spokojnie starzec był chyba jedyną osobą, której można było o cokolwiek zapytać bez brnięcia do końca korytarza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Sro 28 Wrz 2011 - 19:13

Dziewczyna pogrążona rozważaniami nad tym jaką piękną walkę mogła by wtoczyć z głównodowodzącym doszła na miejsce. Na strażników zerknęła z niechęcią. Maska ? Kaptur ? Ludzie odważni nie potrzebowali przebrań, maseczek i pierdoł. Nie lubiła czegoś tak obłudnego i niepotrzebnego. Po co ukrywać swoją tożsamość skoro można się bić ? Walka w końcu była najlepszą metodą na wszytko... Była kompletnie instynktowna i podstawową rzeczą dla ludzi. Oczywiście Tuski nawet w maskach i kapturach widziała alegorie do walki... Nawet jeśli dla normalnej osoby nie istniały i nie zostały tu podane.
Broni się przyjrzała. Nic ciekawego, od kijaszki... Pewnie wzięli tu jakiś losowych shinigami i bali że się potna... Dlatego nie dali im prawdziwej borni tylko badyle do dłubania w nosie.
Ale w sumie czego oni tu sali ? Żeby pokazywać jak bardzo są szpanerscy nic nie mówiąc i wskazując drogę ? W końcu generał był pewnie w stanie obronić się przed wszystkim...

Dziewczyna weszła do środka swoim typowym ciężkim krokiem. I w żadnym razie nie był to krok zgrabny i typowy dla tak drobnych kobiet jak tsuki. Wyraz twarzy również nie pasował, nie była uśmiechnięta, czysta i umalowana a raczej burda, spocona i wściekła. W końcu korytarz był tak długi, a na drodze pokazał się jakiś dziadyga - Ty... Staruchu gdzie znajdę szefa, tego całego generalika ? Mam dla niego jakiś tam raport... i jeszcze coś - skrzywiła się nieprzyjemnie. - Tylko mów szybko bo nie mam całego dnia...



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Pią 30 Wrz 2011 - 21:31

- Ooooo a co jeszcze Panienka może dla niego mieć? - Zagadnął wesoło staruszek uśmiechając się wesoło i podchodząc nieco bliżej do Tsuki. Nie wyglądał, na specjalnie przestraszonego, zaś na ponaglania zdawał się zwyczajnie nie zwracać uwagi. Być może ich nie usłyszał? W końcu ktoś w jego wieku mógł mieć problemy ze słuchem, zaś brak aparatu słuchowego czy chociażby prymitywnej, mosiężnej trąbki w cale nie oznaczał, iż rzeczony staruszek nie cierpi z powodu słabo działającego narządu słuchu. Dziadek z wesołym uśmiechem i cichym mlaśnięciem włożył lizaka do swoich ust i zmrużył oczy, zapewne napawając się smakiem umieszczonej na patyku kulki słodkości. - Mmmm... chyba truskawkowy. - stwierdził tylko cichutko, pewnie bardziej do siebie niż do kogokolwiek innego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Sob 1 Paź 2011 - 0:48

Dziewczyna skrzywiła się dosyć mocno, co w połączaniu z paskudną blizną tworzyło niezbyt przyjemne ważnie wizualne... A przynajmniej Tsuki chciała aby tak było, znając życie masa osób uznała by że to słodkie zachowanie dowodzące niewinności.
Dziewczynie nie podobało się kilka faktów. Pierwszym było zignorowanie zadanego przez jej skromną osobę pytania, po drugie fakt rozmowy z jakimś dziadem... Przecież w tym czasie mogła walczyć, jeść, pić albo spać ! Po trzecie... On się zbliżył, co zaczęło godzić w terytorialną sferę prywatną dziewczyny (a w jej przypadku ta sfera była dosyć duża).
Wszytko to jednak miało jeden skutek... Wkurzyła się. - Słuchasz mnie staruchu ? Pierwsza zadałam pytanie... Mów gdzie jest ten cholerny generał - była już głodna... I wciąż zła na Hiakkiego, i na to że musiała bez sensu łazić, oraz na to że nie miała dziś porządnej wojaczki - Nie mam całego dnia żeby tu ślęczeć - niemalże wrzała



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Pon 3 Paź 2011 - 12:19

- Tak? Ja tez nie mam całego dnia, żeby za darmo odpowiadać niegrzecznym, źle wychowanym pannicom. - Stwierdził z szerokim uśmiechem najwyraźniej czekając na propozycję czegoś w zamian. Nie wyglądał na specjalnie przestraszonego, zwyczajnie stał spokojnie zajmując się swoim lizakiem bardziej niż rozmówczynią. Najprawdopodobniej słodycze były dla niego czymś bardzo ważnym... zadziwiającym w takim razie bł fakt, iż wcale nie był gruby. Zdawał się wręcz kościsty, choć brudny, bury płaszcz utrudniał dokładniejsze przyjrzenie się sylwetce staruszka. Tsuki zresztą zapewne niewiele to obchodziło, w końcu był straszliwie wkurzający a to jak wyglądał nie miało nic z tym wspólnego.

- Wiesz, za buziaka mógł bym powiedzieć Ci kilka ciekawych rzeczy o! - stwierdził po chwili radosny, zapewne ciesząc się z pomysłu na który wpadł. Oczywiście można było się zastanawiać, kto mógł czerpać przyjemność z całusów od Kamys... no i kto był na tyle głupi by w ogóle składać takie propozycje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Czw 6 Paź 2011 - 16:19

Tsuki zmarszczyła brwi wyraźnie wściekła po tym co usłyszała na początku... Czy ten cholerny dziad nie rozumiał że ONA się spieszy ?! Czy to tak trudno pojąc ?! Zupełnie jak cholerny emeryci w świecie żywych, nigdzie się nie śpieszą a kiedy chodzi o zajęcie miejsca w autobusie to są szybsi od strusia pędziwiatra... Tak to cholernicy utrudniają ruch i blokując kolejki...

Apogeum wściekłości osiągnęła jednak gdy usłyszała drugie zdanie. CO ON SOBIE WYOBRAŻAŁ?! Cholerny, zboczony, głupi dziad ! Stanowczo należał mu się łokieć w twarz i kopniak w śródstopie za tak niedorzeczną propozycje ! Dziewczyna aż warknęła z wściekłości. Brwi miała zmarszczone, zaś gniewna twarz była niemalże czerwona... Nawet nie czekała, zbliżyła się do staruszka, chciała złapać go za odzienie przy szyi i szarpnąć - Chyba Cie posrało... Mów zanim stracę cierpliwość - wycedziła rzez zęby.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Sob 8 Paź 2011 - 22:59

- Tej cierpliwości to chyba nigdy za wiele nie było co Pannico? Ale jak to mówią, organy nieużywane zanikają prawda? - Stwierdził staruszek najwyraźniej wciąż nie mając zamiaru odpowiadać na pytania zadawane przez Kamys. Pewnie ten pokraczny staruch myślał, że może tak o ubliżać dziewczynie bowiem on wie gdzie czego szukać a ona nie. Czas zaś przeciekał młodej shinigami przez palce, a w raz z nim uciekały okazje do spania, jedzenia, picia i trenowania walki. W końcu nie mogła tego robić stojąc na korytarzu i rozmawiając z wrednym dziadygą, który najwyraźniej nie miał zajęć lepszych niż irytowanie porządnych bogów śmierci na służbie. Stary pierdziel pewnie nudził się zwykle w domu i wychodził tylko po to, żeby kogoś wkurzyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Nie 9 Paź 2011 - 9:44

Dziewczyna otworzyła szerzej oczy nie wierząc w to co słyszy. Twarz przybrała kolor wściekłej purpury zwiastującej to że albo kogoś zabije, albo że wybuchnie niczym napompowany balon. Brwi zmarszczyły się po chwili mocno, powieki zmrużyły się, usta rozwarły ukazując potężnie zaciśnięte zęby, niczym imadło. Dziadek nie mógł znaleźć sobie lepszego czasu na wkurzanie Tsuki, na szczęście dziewczyna opanowała się na tyle by nie uderzać pięścią lewej reki - tej "przyozdobionej" rękawicą z ostrzami. Miast tego wzięła głęboki oddech, odchyliła głowę i zamierzała staruszkowi przywalić z łebka. Nich się dziadyga nauczy że czas to on może zajmować innym emerytom !



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Nie 9 Paź 2011 - 17:52

Staruszek nie wykazał się szczególna sprawnością, czoło dziewczyny uderzyło ponad linia jego oczu. Staruszek zatoczył się do tylu zachowując się tak, jak można się było tego spodziewać. Utrzymał się na nogach jęcząc z bólu wyraźnie niezadowolony z faktu, że ktoś go uderzył. Ból zdawał się być dla niego naprawdę nieprzyjemny. Dopiero po kilku chwilach odsunął dłonie od czoła z miną pełną niezrozumienia oraz niezadowolenia. Choć Tsuki była pewna, że atak był celny i silny nie dostrzegła na jego czole najmniejszego śladu po trafieniu.

- No, to było niepotrzebne wiesz! Niech Ci będzie, bowiem Ci! To ja jestem Kapitanem Generałem. Ty właśnie podniosłaś rękę na przełożonego od co! - Stwierdził głosem przepełnionym pretensji. Najwyraźniej nawet cios nie poprawił jego podejścia do Kamys. Wciąż żartował sobie z niej marnując jedynie jej czas.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Nie 9 Paź 2011 - 18:09

Dziewczyna sama lekko rozmasowała sobie czoło prawicą, krzywiła się przy tym lekko. Zerkała na staruszka z irytacja. Dała upust wściekłości więc uspokoiła się nieco. Kiedy odsunął dłonie przyjrzała się jednak czołu. Nie była ani mądra, ani nawet bystra jednak co jak co na zadawaniu ran się znała, a tu mimo uderzania nie widziała zbyt wiele. No ale może guz mu wyjdzie później... Byle by ogromny i bolący !


Słuchając go zmarszczyła brwi potem zaś sykneła i zaczęła się rozglądać - Nie żartuj sobie dziadygo. Gdzie jest generał - Tsuki spokojnie sięgnęła do "pazura", odpięła karwasz i wsadziła broń do skórzanej pochwy. Uwolniła sobie obie ręce do ewentualnego przekonywania dziada, do tego aby szczerze odpowiedział. - No już mów... Ja nie mam czasu, i nie mają czasu bubki z lasu czterech bram - Westchnęła cicho - Musze mu to dać żeby poczytał i najlepiej wysłał im tam jakiś porządnych wojaków, najlepiej z jedenastki, a nie takie patyki co tam są - ruszyła w strone staruszka.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Nie 9 Paź 2011 - 20:20

- Nie żartuje dziewczyno. To ja jestem generałem. - Stwierdził dziadek spoglądając dość spokojnie na Kamys, później zaś wepchnął sobie po raz kolejny do ust jednego z lizaków. Cała powaga zdania wcześniej wypowiedzianego została jednak, oczywiście, w tej chwili całkowicie skruszona. Najwyraźniej mężczyzna po prostu znowu stroił sobie żarty. - Więc jeśli chcesz coś mi oddać to czekam. - dodał jeszcze po chwili wyciągając dłoń w stronę Tsuki. Zapewne czekał na dokumenty, albo też coś podobnego. Wciąż jednak nie wydawał się być najpotężniejszym spośród shinigami, chociaż guz wciąż nie chciał pokazać się na jego czole. Być może był tak stary, iż nawet reagowanie na uderzenia działało u niego wolniej niż powinno. W końcu wyraźnie myślał już bardzo wolno, a myślenie powinno być chyba szybsze niż sinienie się prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Nie 9 Paź 2011 - 22:35

Dziewczyna nie wierzyła... Dziad dalej gadał takie głupoty. Coś chyba mocno ciążyło na jego umyśle, i chyba nie można było go o to obwinąć. Chociaż był wkurzający. Pokręciła głową, zmarszczyła brwi - lepiej odpocznij dziadku, wiek już nie ten - wzruszyła ramionami. Chwile później ruszyła przed siebie, chciała ominąć staruszka i pójść dalej... Trzeba było od raz tak zrobić, a nie pytać dziadów po drodze. Cenna nauka na przyszłość... Wszak ten emeryt zajął jej już za dużo czasu. - Zdrzemnij się, czy co tam robią emeryci...

Musiała by znaleźć kogoś kompetentnego aby wskazał jej w końcu tego całego generała.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Nie 9 Paź 2011 - 23:14

Staruszek zaśmiał się cicho i ruszył energicznie w stronę wyjścia najwyraźniej uznając, iż kawał mu się udał. Tsuki ruszyła zaś dalej przed siebie tracąc jeszcze więcej czasu tylko dla tego, że komuś zachciało się tworzyć diabelnie długie korytarze. Po co one komu w ogóle były? Co komu dawało to, że interesanci musieli leźć przed siebie przez długi czas nim dotrą do celu? Gdy dotarła już niemal do końca korytarza dostrzegła znajdujące się na jego końcu pomieszczenie wyposażone w kilak schodków oraz kilka szynków skrywających za sobą urzędników. Do korytarza wmaszerowała zaś energicznym krokiem kobieta shinigami. Była ona bardzo niska i odziana w prosty mundur jedynie z dodatkiem paska porucznika. Jej twarz wykrzywiała irytacja, zaś brązowe włosy związane były w dwa koki. Widząc Kamys podeszła do niej energicznie.

- Poszukuje Kapitana Generała. - Rzekła surowym głosem pozbawionym wszelakich emocji, nie licząc może irytacji. - Prawdopodobnie przechodził tym korytarzem. Nie widziała go pani? - kobieta zdawała się spieszyć, zaś w dłoni trzymała kilka zrolowanych kartek papieru, zapewne raportów które miała Generałowi dostarczyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Sob 15 Paź 2011 - 15:18

Tsuki była wściekła... To nie miłe uczucie zostało wywołane przez bardzo wiele rzeczy. Była zmęczona, znudzona, zła na Hiakkiego, zła na dziadka, na fakt że nie walczyła od dawna. Dodatkowo miała ochotę na sake... Ale co najgorsze była głodna. Zerknęła na kobietę spojrzeniem pełnym iskier agresji, spojrzeniem płomieniście wściekłym i w cale nie miłym. - sama go szukam... mam jakiś pieprzony raport. A jedynego kogo spotkałam to dziada który tu szedł i chciał... Buziaka za informacje - słowo "buziak" wycedziła przez zęby, zupełnie jak by mówiła o najgorszej, najobrzydliwszej i najbardziej znienawidzonej rzeczy na świecie.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Pon 17 Paź 2011 - 12:37

- Czy ten "dziadek" miał przypadkiem przy sobie słodycze i nosił długą brodę? - Zagadnęła kobieta wzdychając ciężko. Wyglądała na podirytowaną, zapewne poszukiwaniami tajemniczego, nieuchwytnego i potężnego generała. Staruszek zaś zapewne ją również kiedyś irytował. W końcu nie mogla pytać z innego powodu prawda? Przecież starzec był zapewne zwykłym, wkurzającym emerytem a opuchlizna nie pokazała się na jego czole jedynie z tego powodu, że jego krążenie było zbyt słabe. W końcu wiek osłabiał serce a osłabione serce osłabiało krążenie prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Strażnica przy lesie czterech bram   Today at 7:43

Powrót do góry Go down
 
Strażnica przy lesie czterech bram
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 17Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11 ... 17  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Pustkowia-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog