IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Izdurbal Tenshi - 3/4 | Imperator Kuchiki - 4/3
Kovacs - 1/3 Ekkusu - 3/3
Watanabe no Tsuna - 4/4
Benorn - 1/2


Share | 
 

 Yasuo Pushuke

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

Ocena
 Pozytywna
 Neutralna
 Negatywna
Zobacz Wyniki
AutorWiadomość
Yasuo





PisanieTemat: Yasuo Pushuke   Czw 11 Sie 2011 - 22:46

Imię: Yasuo
Nazwisko: Pushuke
Profesja: Shinigami
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 20 lat
Waga: 85 kg
Wzrost: 182 cm
Wygląd: Yasuo jak na swój wiek jest dość szczupły. Nosi standardowy strój ucznia akademii. Niczym, by się nie wyróżniał gdyby nie gruba księga z mnóstwem fiszek na całej szerokości. Księga tą jest Notes Psychiki- notes z analizami psychiki wielu osób. Posiada on(Yasuo) blond włosy sięgające do ramion. Mężczyzna ma również niebieskie i przenikliwe oczy. Na lekko wydłużonym, prostym nosie znajdują się okulary „połówki” lekko wydłużone na zewnątrz. Jego usta są wąskie ze zwykle lekko podniesionymi kącikami, co przypomina szaleńczy uśmiech. Nieco poniżej ust znajduje się ostro zakończony, niepokalany zarostem podbródek. Cała twarz budzi wrażenie twarzy szaleńca.
Charakter: Mężczyzna jest dość dziwny-czuje wieczną potrzebę przeanalizowania psychiki każdej nowo spotkanej osoby (niezależnie kim by była). Podczas analizy ma zwyczaj ściągania okularów bawienia się nimi dłońmi.
Kiedy walczy stara się analizować przeciwnika, więc nie skupia się na samej walce. Yasuo na pewno nie jest osobą, która ma w zwyczaju pomagać innym nie mając w tym żadnej korzyści. Tak więc pomaga trzem typom istot:
-sobie najbliższym (on sam i jego pies),
-osobom z ciekawą psychiką ,
- oraz personom, których jeszcze nie przeanalizował.
W wolnych chwilach uwielbia siedzieć na dachu jakiegoś budynku i obserwować innych ludzi.
Ekwipunek:bokken, przybory do pisania, Notes Psychiki.

Historia:
Yasuo urodził się w dość zamożnej rodzinie. Jego rodzina była znaną rodziną lekarzy. Ród Pushuke nie kultywował tradycji mieszkania całej rodziny w jednym domostwie. W młodości mieszkał razem z rodzicami-Rori(matka) i Kornew(ojciec) oraz młodszym, o 2 lata bratem-Karai'm w 2-piętrowym domu z przepięknym ogrodem z tyłu oraz wielką, w dużej części nie wykorzystaną piwnicą. Pomieszczenie to, a właściwie jego bardzo mała część było "pokojem" Yasuo. Jego rodzice ukrywali jego istnienie. Robili to z powodu tradycji rodziny- zawsze pierworodny opiekuje się rodziną, gdy zabraknie członków starszego pokolenia, a według rodziców nie mógł tego robić z powodu szans na zostanie Shinigami i teoretyczne odcięcie od rodziny. Tak więc jako pierworodnego wychowywali Karai’ego.
Kiedy miał 9 lat na jego dom napadła grupa złodziei. Ojciec broniąc domu walczył z nimi lecz po zabiciu 2 z grupy ,sam padł martwy, a mordercy w ramach zemsty zabili jego matkę oraz 7-letniego Karai’ego. Oczywiście Yasuo zostawili przy życiu, gdyż według ich mniemania i informacji nikt oprócz jego rodziców i brata ,nie mieszkał w domu Pushuke. Po incydencie chłopak uciekł z rodzinnego domu do dziadków. Ich dom był około 4 razy większy od starego. Składał się z 3 części:2 równoległych ramion i łączącej na je części głównej. Udało mu się przekonać dziadków, że jest synem Rori i Kornewa. Żeby uniknąć sytuacji ze starego domu ,nie przyznawał się do swoich zdolności. Co ,jak się później okazało przydało mu się:
Mimo dużej ilości rówieśników w okolicy domu dziadków, chłopak nie miał przyjaciół, a to zjawisko było spowodowane faktem, iż Yasuo analizował psychikę wszystkich „kolegów” Było tak do 13 urodzin najmłodszego Pushuke, gdy dostał psa był to młody labrador. Chłopak nazwał go Yujin (友人に jap. Przyjaciel).
Kilka godzin po przyjęciu wyszedł z psem na podwórko, gdzie zupełnie przypadkowo zobaczył, jak idzie jakiś Shinigami. Nie wiedział kto to jest, ani co tutaj robi, ale pod wpływem majestatycznego wyglądu i przytłaczającego uczucia kiedy przechodził niedaleko niego zdecydował, że chce być taki jak ów Shinigami.
Yasuo trenował w samotności przez kilka lat. W końcu w wieku 16 lat poszedł do Akademii Shinigami. Lecz z niewiadomych mu powodów nie został przyjęty. Skruszony wrócił do domu dziadków. Oni zgodzili się go przyjąć do swego domu, ale pod jednym warunkiem-póki jest u nich nie może trenować. I tak tez się stało.
W wieku 18 lat wyprowadził się od opiekunów i razem z Yujin ni wrócił do domu rodziców. Dom był w opłakanym stanie. Okna-powybijane i usychający ogród. Z pieniędzy, które zostały mu z pobytu u dziadków wymienił okne i przeprowadził częściowy remont domu. Dzięki tym operacjom dom nadawał się do użytku. Po 2 latach ogólnego treningu i pracy jako psycholog w końcu zdecydował się wyruszyć do Akademii…

Pieniądze: 500 Ryo.

STATYSTYKI
Atrybuty:
Siła: 5+1(shinigami)=6
Szybkość: 5+2(Shinigami+7)
Zręczność: 5
Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 5+5(wolne)=10
Psychika: 5+5(wolne)=10
Reiatsu: 5+1(shinigami)+1(wolne)=7
Kontrola Reiatsu: 5+2(wolne)=7

OGÓLNE

Udźwig: 60 kg.
Prędkość (śr.): 7[km/h].
Prędkość (max.): 34[km/h].
PŻ (Punkty Życia): 50.
PR (Punkty Reiatsu): 49.

Techniki
Poznane Hadou:
Poznane Bakudou:

Umiejętności:Brak
Wady:Brak


Ostatnio zmieniony przez Yasuo dnia Sob 20 Sie 2011 - 21:57, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Yasuo Pushuke   Pią 12 Sie 2011 - 18:12

lolololololololo

Wklejanie kart z innych forów jest be ; <<<, nie przeczytałeś zasad... Gorzej jeśli przeczytałeś i nie zrozumiałeś nic, ale to już nie mój problem, tylko twój podczas przyszłych lat szkolnictwa.

Karta ni jak nie pasuje ramowo do zasad. Nawet nie mamy umiejętności takiej jak widzenie zamiarów... Radze w ogóle poczytać co to za forum.



Negatyw



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Yasuo Pushuke   Pią 12 Sie 2011 - 23:30

Chłopak nazwał go Yujin ni
A dlaczego z `ni` na koncu?

Ciezko mi powiedziec, gdzie wlasciwie odbywa sie ta historia. Niby w Lamp Society, bo w koncu shinigami, ale z drugiej strony juz na poczatku pojawia sie rodzina psychologow, ktory to zawod troche dziwnie pasuje do realiow jako osobna specjalizacja (jako jedno z pobocznych zajec lekarza przedzej). Pozniej jeszcze graffiti. Jak wlasciwie rodzice ukrywali syna? W piwnicy caly czas, ze nikt o nim nie wiedzial? Czy przedstawili, jako sluzacego? Dlaczego musieli ukrywac? Czarnego wdzianka z katanka nie daja pod przymusem. I co to za cudowne zdolnosci, ktore mogly spowodowac werbunek?

Jest tu jakis zarys koncepcji, ale przydaloby sie nad nia popracowac.

Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Yasuo Pushuke   Sob 13 Sie 2011 - 0:33

Wiem, że to bezcelowe, ale czuję po prostu że to moja GMowska powinność i żaden kandydat nie powinien być dyskryminowany.
Postaram się napisać to łagodnie, a moje przypuszczenia, o których ci pisałem niestety się sprawdziły...

Słuchaj, karta byłaby całkiem dobra poza kilkoma drobnymi mankamentami:
- bardzo słabo napisany wygląd
- okropnie rozpisany charakter
- tragicznie napisana historia
Jeżeli to co Kamys napisała o kopiowaniu z innych forów nie było tylko żartem to jesteś właściwie skreślony (jeżeli w ogóle byś wciąż próbował)

Spośród gąszczu ordynarnych, banalnych wręcz błędów, które świadczą o niechlujstwie i pisaniu na odwal; historii, która nie nadawałaby się nawet na scenariusz kolejnego z odcinków "Dlaczego JA?"; niepojętych dla mnie zdań i kilku innowacji które wprowadziłeś do naszego,
forumowego systemu... muszę się/cię pochwalić że znalazłem pozytywy.
Podoba mi się nienaganny sposób w jaki policzyłeś swoje statystyki (na moje oko spędziłeś nad nimi porównywalną ilość czasu, co nad resztą karty), nie znalazłem w nich błędu. Kawał dobrej roboty.
Z resztą już nieco gorzej (jak np. umiejętnościami i ekwipunkiem - co jest prawdziwą rzadkością)

Cóż, sumując ten zacięty bilans, drobną przewagą niestety zwyciężają minusy :/ i owym symbolem mógłbym właściwie skwitować moją ocenę (która notabene zajmuje gdzieś 3/4 twojej historii), ale cóż, jaki byłby ze mnie GM, gdybym choć trochę nie odniósł się do źródeł?

Cytat :
a mordercy w ramach zemsty zabili jego matką oraz 7-letniego Karai’ego.
Ordynarny błąd nr.1 Niepotrzebne słowo "oraz"
Cytat :
Jego Zanpaktuto ma czarna rękojeść i taką samą tsubę oraz granatową, drewnianą pochwę.
Sądzę, że jeżeli coś miałoby go wyróżniać to nie jakaś książka, tylko zanpakutou u pasa podczas gdy jest studentem akademii..
Cytat :
Kilka godzin po przyjęciu wyszedł z psem na podwórko, gdzie zupełnie przypadkowo zobaczył, jak idzie jakiś Shinigami w białym haori nie wiedział kto to jest, co tutaj robi, ani co oznacza charakterystyczny element ubioru, ale pod wpływem majestatycznego wyglądu i przytłaczającego uczucia kiedy przechodził niedaleko niego zdecydował, że chce być taki jak ów Shinigami.
Wtf? : D Sorry, ale to tak jakbyś teraz wyszedł wyrzucić śmieci i spotkał Baracka Obamę przechadzającego się chodnikiem.. No, you can't.
Cytat :
Mimo wszystko nie pławił się w nawet najmniejszych luksusach, gdyż jego rodzice ukrywali jego istnienie. Robili to z powodu tradycji rodziny- zawsze pierworodny opiekuje się rodziną, gdy zabraknie członków starszego pokolenia, a według rodziców nie mógł tego robić z powodu szans na zostanie Shinigami i teoretyczne odcięcie od rodziny.
Może jestem jedyny, ale po prostu tego nie ogarniam :/
Historia to jedna duża faza, której mój umysł nie łapie o tej porze, nie mówiąc już o tym, że jej druga część jest po prostu zbyt banalna. Wiesz, że akademia aż pęka w szwach od porzuconych, emowatych dzieci z rozbitych rodzin, których rodzice zostali zabici przez hollowa albo bandę złodziei?? Ze świecą tam szukać rozwydrzonych urwipołciów z 'normalnych' szarych rodzin :<

Ok jest już późno, więc nawet nie chce mi się teraz wklejać tu szeregu cytatów i czepiania się co drugiego zdania. Zresztą sądzę, że autor zda sobie sprawę, że tu takie numery nie przechodzą i po prostu da sobie spokój. Ważne, że dopełniłem swojego obowiązku... Pce

Kamys: Lol X D uśmiałam się jak to czytałam X DDD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yasuo





PisanieTemat: Re: Yasuo Pushuke   Pon 15 Sie 2011 - 10:34

Kamys Tsuki napisał:
Wklejanie kart z innych forów jest be ; <<<, nie przeczytałeś zasad... Gorzej jeśli przeczytałeś i nie zrozumiałeś nic, ale to już nie mój problem, tylko twój podczas przyszłych lat szkolnictwa.

Karta ni jak nie pasuje ramowo do zasad. Nawet nie mamy umiejętności takiej jak widzenie zamiarów... Radze w ogóle poczytać co to za forum.



Negatyw

Dwie sprawy kartę pisałem całkowicie ja i na potrzeby KP postaci na TYM forum.
Widzenie zamiarów=Wyczuwanie zamiarów- sorki pomyliłem się.
I szczerze powiem, że nie rozumiem o co ci chodzi z tymi zasadami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yasuo





PisanieTemat: Re: Yasuo Pushuke   Pon 15 Sie 2011 - 10:48

[quote="Diablo"]
Słuchaj, karta byłaby całkiem dobra poza kilkoma drobnymi mankamentami:
- bardzo słabo napisany wygląd
- okropnie rozpisany charakter
- tragicznie napisana historia

Spośród gąszczu ordynarnych, banalnych wręcz błędów, które świadczą o niechlujstwie i pisaniu na odwal; historii, która nie nadawałaby się nawet na scenariusz kolejnego z odcinków "Dlaczego JA?"; niepojętych dla mnie zdań i kilku innowacji które wprowadziłeś do naszego,
forumowego systemu... muszę się/cię pochwalić że znalazłem pozytywy.
Podoba mi się nienaganny sposób w jaki policzyłeś swoje statystyki (na moje oko spędziłeś nad nimi porównywalną ilość czasu, co nad resztą karty), nie znalazłem w nich błędu. Kawał dobrej roboty.
Z resztą już nieco gorzej (jak np. umiejętnościami i ekwipunkiem - co jest prawdziwą rzadkością)

Cóż, sumując ten zacięty bilans, drobną przewagą niestety zwyciężają minusy :/ i owym symbolem mógłbym właściwie skwitować moją ocenę (która notabene zajmuje gdzieś 3/4 twojej historii), ale cóż, jaki byłby ze mnie GM, gdybym choć trochę nie odniósł się do źródeł?

Cytat :
a mordercy w ramach zemsty zabili jego matką oraz 7-letniego Karai’ego.
[i]Ordynarny błąd nr.1
Niepotrzebne słowo "oraz"
Cytat :
Jego Zanpaktuto ma czarna rękojeść i taką samą tsubę oraz granatową, drewnianą pochwę.
Sądzę, że jeżeli coś miałoby go wyróżniać to nie jakaś książka, tylko zanpakutou u pasa podczas gdy jest studentem akademii..
Cytat :
Kilka godzin po przyjęciu wyszedł z psem na podwórko, gdzie zupełnie przypadkowo zobaczył, jak idzie jakiś Shinigami w białym haori nie wiedział kto to jest, co tutaj robi, ani co oznacza charakterystyczny element ubioru, ale pod wpływem majestatycznego wyglądu i przytłaczającego uczucia kiedy przechodził niedaleko niego zdecydował, że chce być taki jak ów Shinigami.
Wtf? : D Sorry, ale to tak jakbyś teraz wyszedł wyrzucić śmieci i spotkał Baracka Obamę przechadzającego się chodnikiem.. No, you can't.
Cytat :
Mimo wszystko nie pławił się w nawet najmniejszych luksusach, gdyż jego rodzice ukrywali jego istnienie. Robili to z powodu tradycji rodziny- zawsze pierworodny opiekuje się rodziną, gdy zabraknie członków starszego pokolenia, a według rodziców nie mógł tego robić z powodu szans na zostanie Shinigami i teoretyczne odcięcie od rodziny.
Może jestem jedyny, ale po prostu tego nie ogarniam :/
Historia to jedna duża faza, której mój umysł nie łapie o tej porze, nie mówiąc już o tym, że jej druga część jest po prostu zbyt banalna. Wiesz, że
akademia aż pęka w szwach od porzuconych, emowatych dzieci z rozbitych rodzin, których rodzice zostali zabici przez hollowa albo bandę złodziei?? Ze świecą tam szukać rozwydrzonych urwipołciów z 'normalnych' szarych rodzin :<
[/i]
Zacznę od tego, że dziękuje, że w przeciwieństwie do Kamys starałeś się być miły.
Co do krytyki trzech części- skutek pisania po męczącej grze i wielu nerwach z nią zwianymi. Wiem, że nie powinienem tego pisać przy takich warunkach.

Teraz czas na pierwszy cytat: nie wiem, czy to coś zmieniło, ale teraz to skróciłem i "oraz'" zamieniłem na "i".
Drugi cytat: Sorry nie wiedziałem, że to jest aż takie dziwne-już to usuwam.
Trzeci: juz go zamieniam na jakiegoś słabszego Shinigami. Nie usunę tego, bo to jest kluczowy moment w jego historii.
A czwarty: Mógłbys napisać o co dokładnie ci chodzi, bo bez tego trudno poprawić ten akapit.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Yasuo Pushuke   Pon 15 Sie 2011 - 12:17

Odpisze tu propos PM'a żeby każdy kto zrobi taką KP wiedział (chociaż z doświadczania wiem że ludzie nie przeglądają KP, a jeśli przeglądają i nie widzą różnicy z zaakceptowanymi niedawno to żal mi ich). A teraz nie wiem czy potrafisz czytać, ale na start umiejętności mają bodaj tylko ludzie i hollow.

1. Wygląd - "na bardziej strachliwych i nerwowych przeciwników mogą działać jak duże pokłady reiatsu- chwilowo paraliżować, lecz wadą tego efektu jest fakt ,że działa on tak również na sojuszników, więc uniemożliwia rozmowy z niektórymi." - to jst jak umiejętność... A zasady jasno określają że shini ich nie mają, chyba że z ZP... Pomijam już fakt że jest tragicznie opisany ;<<<<

2. Charakter to jedna wielka tragedia ;<<< nie okrętowałeś się jak wyglądają zaakceptowane karty na forum co ?

3. Historia - Gdzieś jest, lecz nie wiem gdzieś wyliczenie długości historii - pół strony na pięć lat... Ja chętnie widzę więcej. Twoja historia jest.... Straszna i krótka. Napisana na odwal się - tak wygląda przynajmniej.

4. Ekwipunek - "Ekwipunek: Zanpaktuto, bokken, przybory do pisania, Notes Psychik" - kolejny dowód na to że karta może być skopiowana... U nas postacie nie zaczynają z zannami, chyba że mają umiejętność której ty nie dobrałeś ;] >>>> http://bleach.iowoi.org/t5-shinigami

5. Umiejętności - Widzę że poprawiłeś widzenie zamiarów na wyczuwanie zamiarów... Bo u nas umiejętności ich widzenia jako takiej nie ma ; ]

Więcej czasy nie mam, za błędy przepraszam ale mi się więcej i ładniej pisać nie chce... Jak podszkolisz się w polskim to chętnie Ci pomogę. Bo ja za ciebie historii nie napisze.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Yasuo Pushuke   Wto 16 Sie 2011 - 18:12

Przepraszam ale z braku czasu napisze jedynie przyspieszoną ocenę. Zacznę od jednego ułamka zdania, który rzucił mi na wnętrza powiek niezwykle ciekawą wizję:

"a mordercy w ramach zemsty zabili jego matką" - moja wyobraźnia przywiodła mi przepiękną scenę, gdy dwoje mężczyzn trzyma za nogi kobietę i okłada nią leżącego na ziemi siedmiolatka. Naprawdę pocieszny widok nieprawdaż? A teraz na szybko reszta.

Wygląd:
- Wybacz ale pomimo dobrych chęci, na naszej grze wygląd nie daje Ci specjalnych zdolności. Najmocniej przepraszam. Oczywiście można spróbować straszyć wrogów swoim wyglądem jako zniekształcony mutant, jednakże to wymaga wybrania odpowiedniej umiejętności.

Charakter:
- Niewiele mi o nim mówi, ale dość dziwi mnie książka z notatkami o psychice innych. Zapewne ciekawsze by było spisywanie jej na bieżąco. Opis charakteru ogólnie slaby.

Historia:
- Krótka i słaba, do poprawy.

Innymi słowy, negatywna ocena zostanie tutaj przeze mnie dana. W razie pytań wyślij PM'a bowiem nie mam czasu na dokładne rozpisywanie się.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Yasuo Pushuke   

Powrót do góry Go down
 
Yasuo Pushuke
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | Roleplay forums | Bleach RPG | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog