IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Obóz treningowy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Obóz treningowy   Sro 28 Gru 2011 - 13:39

Obóz treningowy akademii znajduje się między 9 a 10 okręgiem, tuż przy całkiem sporym lesie, będącym częścią pola treningowego. Spora część lasu jest ogrodzona, od czasu do czasu widać tam patrole z 5, 7 lub 10 oddziału. Nieopodal obozu znajduje się niewielka wioska rolnicza, z której to pobierana jest żywność dla kadetów. Kawałek dalej znajduje się polanka pełna słoneczników oraz nieco dalej pensjonat "pod wiekowym drzewem". Faktycznie w odległości nie większej niż 50 metrów od pensjonatu widoczne jest wielkie na kilkanaście metrów stare drzewo. Teraz jest suche i pozbawione liści, ogromna ilość nagich powykręcanych gałęzi w nocy wygląda nieco strasznie i groteskowo... Pensjonarka już od dawna planuje zmienić nazwę, jednak jak na razie tego nie zrobiła... Wszyscy wspominają jak piękne było to kiedyś drzewo.

Sam obóz treningowy znajduje się na polanie, tuż przed lasem. Polana to mniej więcej pół okrąg, o promieniu około 15 metrów. Nań znajduje się kilka większych namiotów (namiot stołówkowy, lekarski, zarządcy obozu), oraz sporo porozrzucanych wokół namiotów nauczycieli i uczniów. Prócz tego znaleźć tam można dwa niewielkie magazyny, jeden na żwynoć a drugi na przybory treningowe, oraz dwa odbrebne, ogrodzone źródełka do kompeieli dla dziewczyn oraz chłopaków.




***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sro 28 Gru 2011 - 13:53



Kuchiki Kyosuke

W końcu doszli na miejsce, tak przynajmniej zakomunikowała oficer. Chwilowo obóz wyglądał na całkowicie opuszczony, to jednak nie przeszkodziło w tym aby wprowadzić tam uczniów...
Oficer wyszła na przód i rzekła - rozbijcie namioty, rozgościcie się... I za pół godziny robimy zbiórkę przed tamtym namiotem- wskazała na jeden z większych namiotów... Później sama ruszyła w tamtą stronę. Opiekunowie również tam poszli zostawiając kadetów samopas..

- Ymmmm... Czy my mamy rozbijać namioty sami ? - Shiba podrapał się po głowie i uniósł brwi.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sro 28 Gru 2011 - 17:40

Kyosuke rozglądał się ciekawie podczas podróży przez rukon. Pochłaniał widoki, patrzył na żywot ludzi spoza Seireitei. Wszystko to wyglądało bardziej ubogo, ale w gruncie całkiem podobnie do tego co można było zauważyć za wysokimi, białymi murami, za którymi przyszło mu się urodzić.
Ale trzeba było pamiętać, że wędrowali przez pierwsze, najbardziej porządne okręgi. Chłopak słyszał wiele historii, o obszarach bardziej oddalonych od Seireitei, w których panuje brud i chaos, a żyjącym tam duszom bliżej do zwierząt.
Jednak ta okolica, wydawała się na swój sposób nawet bardziej przyjazna niż rdzeń Soul society. Taka bardziej... żywa i gościnna. Czy to za sprawą większej ingerencji natury w krajobraz, czy też może braku panoszącej się po ulicach szlachty. Było całkiem sympatycznie.


W końcu doszli do obozu. Całkiem ładna lokalizacja, pomyślał rozglądając się uważnie, po miejscu, w którym miał spędzić najbliższy tydzień.
Słysząc panią oficer zmartwił się nie co. Namiot? Od nigdy nie rozbijał namiotu...
Jego wątpliwości głośno wyraził Shiba.
Jednak już po chwili Kyosuke stwierdził, że to nie może być nic trudnego. Każdy głupi może rozstawić namiot, pomyślał.
- Na to wygląda - powiedział drapiąc się po głowie. - Ale razem na pewno szybko się uwiniemy. No bierzmy się za to! - zakończył z uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sro 4 Sty 2012 - 16:08

Rozbicie namiotu nie mogło być trudne prawda ? Przecież wielu ludzi potrafiło rozbijać namioty.
No cóż. Dziewczyna pewnie złapała za długi pas materiału nylonopodobnego. Spokojnie go rozłożyła i zaczęła przybijać śledziami... Wydawało się że zna się na rozbijaniu obozowiska.

Gorzej szło u Ky i Shiby... Panowie bowiem zastanawiali się jak mają połączyć długie druty, tak aby stanowiły solidny szkielet... Niestety nie byli pewni jak je połączyć. Ky był całkiem chętny do pracy, jednak młody Shiba nie bardzo... Na cale szczęście przyszłą im z pomocą dziewczyneczka ich poinstruowała i pomogła... I w zasadzie to ona robiła obóz.

Inne grupy uwinęły się całkiem nieźle... Na cale jednak szczęście grupa Ky skończyła przed zbiórką która odbywał się w centrum obozu, na niewielkim placyku. Naprzeciwko nich stali opiekunowie i mężczyzna o niezbyt przyjemnym wyrazie twarzy.

Był wysoki na jakieś 180 cm wzrostu i był postawny, jasnym było że ma naprawdę sporo krzepy. Nosił zbroje i na ramieniu trzymał boken. Odezwał się bazarowym tonem gdy wszyscy się zgromadzili - Jestem Kotetsu Shirama, i to mój obóz... Dowodzę tu i nie życzę sobie niesubordynacji. - przerwał na chwile po to by chrząknąć i kontynuować - w ciągu dnia są trzy posiłki, pierwszy o 6 rano, drugi o 12 trzeci o 18. Cisza nocna zaczyna się o godzinie 20. Pierwszy trening zaczyna się o 5 rano, to ogólnorozwojowa rozgrzewka... Potem już czekają was wasze treningi. - rozejrzał się po uczniach - Pojedynkować miedzy sobą możecie się tylko w obecności opiekuna. Pojedynki mogą odbywać się na pięści, bokeny, ostre i kidou... Walaki tylko jeden na jeden, nie wolno wam bezpodstawnie robić innym krzywdy... jakieś pytania ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Czw 5 Sty 2012 - 15:25

Hmm i jak to połączyć? Czemu to nie chce stać! A to do czego... część zapasowa?
Rozbijanie namiotu okazało się znacznie większym wyzwaniem niż Kyo mógł przypuszczać.
W dodatku Shiba nie za bardzo się palił do pomocy...
Ale na szczęście koleżanka z grupy była tak miła, że im pomogła. Kyosuke uważnie przyglądał się, jak dziewczyna pracuje nad ich namiotem. Następnym razem, bowiem, chciał postawić ową nylonowo-drutową konstrukcję o własnych siłach.

Gdy już ich namiot stanął, Kyosuke nie zapomniał podziękować koleżance za pomoc, spoglądając przy tym wymownie na Shibę. A widzisz, jednak dobrze, że jest w naszej grupie.


No i nadszedł czas na zbiórkę. "Szef obozu" od razu skojarzył się chłopcu z Zorim i jego słowa o dyscyplinie tylko to wrażenie pogłębiło. Cóż, dla Kyosuke to raczej dobrze, że ktoś taki będzie sprawować pieczę nad obozem.
Powinno to sprzyjać spokojowi i ładowi w obozie, a młodemu Kuchiki taka atmosfera bardzo pasowała.
Skrzywił się natomiast słysząc, o której godzinie przyjdzie im wstawać. Ehh za bardzo się rozleniwił, kiedyś pobudka o takiej porze nie robiłaby na nim takiego wrażenia.
-Sensei - chłopak wyrwał dłoń do góry, gdy nadeszła pora na pytania. - Jakie rodzaje zajęć otrzymamy do wyboru?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Czw 5 Sty 2012 - 16:25

Cóż kilkoro uczniów wyraźnie spodziewało się czegoś bardziej rozrywkowego po tym obozie, dlatego też nie wyglądali na zadowolonych... większość jednaj przyjęła ze spokojem słowa mężczyzny, po lekcjach z Zorim nie robił aż tak dużego wrażenia. Shinigami spojrzał na Ky, uniósł lekko brwi a porem westchnął cicho - Listy miałem ogłosić na pierwszym treningu... Ale dobrze, powiem teraz - uznał - A więc do wyboru macie kidou wiążące, zniszczenia i medyczne. Następnie Kenjutsu, Jiujutsu (walka wręcz), zapasy, taktyka, medycyna... Możecie wziąść udział w szkoleniu szpiegowskim, rzemiosła, przetrwania lub sportowym. - Wymienił kolejno - Swoje wybory przekażcie na kartkach z Imieniem i nazwiskiem swoim opiekunom

Na chwile przerwał, podrapał się lekko po brodzie, po czym to znów rzekł - Od razu mówię że pod koniec obozu czeka was turniej skłądający się z kilku etapów. W pierwszym sprawdzimy walkę, szpiegostwo, taktykę. W drugim kidou, medynce a w trzecim... Nazwijmy to rzeczy inne



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Czw 5 Sty 2012 - 16:53

Wybór zajęć zrobił wrażenie na Kyosuke. Natychmiast też zaczął myśleć nad tym, które z nich wybrać.
Cóż, na pewno weźmie kidou. Ale na, który rodzaj się zdecydować? Bakudou i hadou, stawiał raczej na równych szalach, a i zaklęcia medyczne również brzmią ciekawie...

Hmm to może najpierw odrzucimy te mniej kuszące opcje?
Czyli możemy już chyba pożegnać te wszystkie pięścio-bójki i chwyty zapaśnicze. Ale walka mieczem... nie przepadał za nią tak bardzo, jak za kidou, niemniej Kyosuke zawsze uważał, że prawdziwy shinigami powinien umieć, jak najlepiej posługiwać się swoim zanpakutou.
Taktyka z kolei mogłaby być przydatna gdyby awansował już na stanowisko oficera. Po za tym samo to słowo brzmiało ciekawie.
No i medycyna też swoją wartość ma, tyle, że konkurencja jest już tak silna...

Dobra, idźmy dalej... Szpiegostwo nie prezentowało się zachęcająco. Kojarzyło się mu, ze skradaniem, podsłuchiwaniem i różnymi brudnymi sztuczkami, nie wpasowującymi się w obraz rycerskiego shinigami. Ta opcja więc też odpadała.
Z kolei rzemiosło... Tutaj Kyosuke musiał się przez chwilę zastanowić nad tym pojęciem.
Znaczy się chodzi o struganie z drewna, rzeźbienie itd? Jakoś to mu nie pasowało. Choć brzmiało wcale nie najgorzej. A na pewno lepiej od "zapasów".
Przetrwanie... Pewno zawarte w nim będzie rozkładanie namiotów... Kolejna interesująca opcja, chociaż nie tak, aby była w stanie rywalizować z kidou.

Mózg Kyosuke pracował intensywnie, tak że informacji o turnieju doszła do niego jedynie "jednym uchem". Coś tam jednak wychwycił.
Ehh będzie szpiegostwo... taktyka...
Czyli dobrze byłoby wziąć, któreś z tych zajęć. Z pewnością przydałoby się na tym turnieju, który widać będzie całkiem kompleksowo sprawdzać ich umiejętności. Hmm ciekawe jaka za to wszystko będzie nagroda?

Trudny, bardzo trudny wybór. Doskonalić się w czymś w czym jest już dobry, czy może dopieścić dziedziny, w których nie ma takich osiągnięć, jak w kidou?
Raczej nie uda się podjąć poważniejszych decyzji w tej chwili. Dobrze chociaż, że mają trochę czasu na zastanowienie.
Mhmm... coś mu się wydawało, że najbliższą noc spędzi na intensywnych rozmyślaniach, które z zajęć wybrać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Czw 12 Sty 2012 - 12:16

- Dobra, możecie spadać i trochę odpocząć dzieciak, od jutra zaczynamy całą zabawę... A właśnie nie toleruje żadnych spóźnień - uznał jeszcze na koniec. Uczniowie zaczęli się rozchodzić. Shiba wyszczerzył się lekko - dobra, ja już wiem na co idę - uznał szczerząc się lekko. Dziewczyna chyba zmartwiła się nieco, bowiem miała pewnie ten sam problem co Ky.

- Idę na Kenjutsu, szpiegoskie i sportowe - uznał. Cóż wszytko do niego pasowało poza tym szpiegostwem... No ale zapewne był to jego wybór.

- Podejrzewam że powinniśmy podzielić się tak żeby każdy wziął coś co będzie na turnieju... O ile w ogóle on was interesuje - wzruszyła ramionami. Pewnie miała racje, młody shiba jednak już jej nie słuchał... ruszył on bowiem w stronę namiotu,



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Czw 12 Sty 2012 - 12:40

Kidou... kenjutsu... medycyna... Kyosuke zaczynała boleć głowa. Co oni sobie w ogóle myślą? Dają tyle zajęć do wyboru, z których mogą sobie wybrać zaledwie trzy. Przecież to nie wykonalne!
Kolega Shiba najwyraźniej nie miał takiego problemu. Ile mu w ogóle to zajęło? Z dwie minuty?
Przecież to poważna sprawa. Z wybranych przedmiotów odbędą intensywne szkolenie, o których pozostali uczniowie akademii mogą tylko pomarzyć. Ten wybór może w pewnym stopniu determinować dywizję, do której w przyszłości zostaną przydzieleni!

Kyosuke posłał odchodzącemu Shibie nieprzychylne spojrzenie. Jak można być tak beztroskim? Zaczynał żałować, że właśnie on trafił się mu do grupy.
W dodatku szpiegostwo... Nigdy by go o takie zamiłowania nie podejrzewał. No chyba, że jest to coś w stylu Masakiego, który zdobytych sztuczek używałby zapewne w celu inwigilacji żeńskich akademików.
Natomiast pomysł koleżanki brzmiał nad wyraz rozsądnie.
-To dobry pomysł - stwierdził Kyosuke z poważną miną. - Ja myślę nad kidou, taktyką może medycyną... Kurcze... może zapytam czy nie można zdecydować się na większą ilość zajęć. - Pomasował się po karku i zmarszczył czoło - A ty co weźmiesz - zapytał koleżankę po chwili.

[Kyosuke w ogóle wie, jak nazywa się koleżanka?]


Ostatnio zmieniony przez Kuchiki Kyosuke dnia Czw 12 Sty 2012 - 14:16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Czw 12 Sty 2012 - 13:09

[ wczesnej sama zapomniałam jak ma na imię wiec celowo nie pisałam xP ale widzę że się nie przedstawiła... No ale głupie by było jak by przez tyle lat wołali na nią ej ty xD. W takim razie już mówię, nazywa się Fujiko]

Shiba i Misaki mieli ze sobą coś wposólnego... Bowiem otaczali się przeróżnymi dziewczętami, wiec być może używali tego do inwigilacji kobiecych akademików... Niczym ninja unikali spojrzeń opiekunów i opiekunek oraz nauczycieli patrolujących korytarze przez takich właśnie zboczków... Cóż to mogła być niezła szkoła szpiegostwa, o tak...

- Szczerze nie wiem czy nie można więcej, wydaje mi się że ustalił 3 bo więcej mało kto będzie w stanie wziąć... Ja już jestem zmęczona, a sensei dopiero podał plan dnia - zaśmiała się cicho najpewniej chcąc rozluźnić sytuacje - Wydaje mi się że żadne z nas nie zdecyduje się na przetrwanie, wiec ja je wezmę... Nie znasz dnia ani godziny kiedy może się przydać ! - znów się zaśmiała... Zaś Ky znał taki dzień kiedy by mu się przydało. Obóz niewolników, las... I on sam bez umiejętności poradzenia sobie. - Tak samo wezmę rzemiosło i chyba Jiujutsu

Cóż wyraźnie młódka chciała się do nich dopasować, może pokazać że jest pomocna... bowiem po jej słowach nie wychodziło na to że takie zajęcia szczególnie ja intersują.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Czw 12 Sty 2012 - 13:23

-Ech, to może wziąłbym komplet kidou? - powiedział bardziej do siebie niż do niej. - Uhh... ale taktyka będzie na teście. A medyczne kidou też chciałbym znać, z drugiej strony naprawdę lubię hadou i bakudou, a moż...
Szczęśliwie Kyosuke udało się szybko zorientować, że znowu zaczyna prowadzić jeden z tych swoich monologów. I całe szczęście, bo gdyby się rozkręcił najpewniej przez najbliższy kwadrans gadałby sam do siebie, z czego postronni nie wiele byliby wstanie zrozumieć.
Popatrzył przez chwilę na Fujiko w zamyśleniu. Rzeczywiście wydawała się bardzo elastyczna, ale przecież istniało też coś po za dobrem grupy i Kyosuke nie mógł pozwolić, aby dama pisała się na zajęcia, do których właściwie nic jej nie ciągnie, tylko dlatego, że para szlachciców myśli jedynie o sobie.
-Wiesz, nie powinnaś brać zajęć, które ci nie odpowiadają. W końcu nie jesteś w grupie sama.
Zobaczmy... Hideo wziął już szpiegostwo, walkę, ech mógłby darować sobie ten sport, mamy zostać shinigami, a nie tymi... jak to na ziemi się ich nazywa... ech nie ważne. Mogę wziąć kidou i taktykę i o ile pamięć mnie nie myli zostanie jeszcze medycyna, z tych przedmiotów co to sensei wymieniał. Pisałabyś się na to?- zapytał zerkając na Fujiko. - Oczywiście nic na siłę, bierz to co ci samej najbardziej się przyda. A nad przetrwaniem... właściwie to i nad tym mógłbym się zastanowić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Czw 12 Sty 2012 - 13:43

Dziewczyna uśmiechnęła się lekko z zakłopotaniem widząc jak młody szlachcic rozpędza się z monologiem... najpewniej zdarzyła już przez ten cały czas kiedy byli razem w klasie doświadczyć jego chęci wyrażenia się na własnej skórze. Odetchnęła cicho z ulga gdy przerwał.

- Nie no spokojnie, to ty jesteś naszym specjalistą kidou... Chociaż powiem szczerze że powinieneś wziąć taktykę. Z nas najbardziej pasujesz na dowódce grupy teraz... No i w przyszłości też - wzruszyła ramionami, uśmiechnęła się - Przetrwanie mnie interesuje, chce w przyszłości trafić do 10 albo do 13, to by mi pasowało... A rzemiosło mi się do tego przyda - uznała spokojnie - nie znasz dnia ani godziny kiedy przyda ci się potrafić zrobić most linowy czy coś - rzekła całkiem szczerze, a przynajmniej tak się zdawało - mogę sobie podarować walkę wręcz, bo przyznam ze średnio mnie interesuje... uznałam że może się przydać... Mogę za to wziąć medyczne jeśli ty nie będziesz chciał. Medyczne kidou sobie podaruje, mam za małe pokłady rai




***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Czw 12 Sty 2012 - 14:11

Kyosuke odwrócił wzrok, kiedy Fujiko zaczęła komplementować jego zdolności przywódcze.
Nawet nie wiedział za bardzo czym sobie na to zasłużył. W końcu był z nich wszystkich najmłodszy. Z drugiej strony bardziej już nadawał się na przywódcę niż taki Shiba, który niestety, ale był typowym przykładem myślącego wyłącznie o sobie szlachcica.
-Cóż, byłoby dobrze gdybyś wzięła medycynę. Z drugiej strony tylko Hideo miałby jakieś zajęcia z walki... Ale już dobrze, sama zdecyduj. Najwyżej sam będzie stał na pierwszej linii - powiedział uśmiechając się przy tym lekko. Oj, tak widok Hideo samotnie stojącego na przodzie, na przeciw zgrai przeciwników, niewątpliwie miał w sobie coś zabawnego. - Sam chyba rzeczywiście wezmę taktykę no i pozostaną mi trzy dziedziny kidou... Może jednak zapytam czy można wziąć więcej... -powiedział, rozglądając się w poszukiwaniu osoby ich opiekunki, tudzież "szefa" tego całego obozu.
Gdyby, którąś z tych osób dojrzał. To podszedłby i zwyczajnie zapytał czy mógłby wziąć sobie dodatkowy przedmiot.
Jakie to śmieszne, uświadomił sobie nagle. Znowu zaczynam wymagać od siebie znacznie więcej, niż zdołam pewnie udźwignąć. Znowu poświęcę się całego dla shinigami?- zapytał sam siebie.
Gdzie tam! Stwierdził po chwili. Kidou to sama przyjemność, po za tym bierze na siebie tylko jeden dodatkowy przedmiot, a nie połowę, jak by pewnie postąpił jeszcze jakiś czas temu.
Chociaż... raz już się przeciążał i wiadomo, jak to się dla niego skończyło. Depresją i brakiem sił.
Ale na ten tydzień chyba może się poświęcić. Cóż, zobaczymy co powiedzą opiekunowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Pią 13 Sty 2012 - 21:16

Dziewczyna uśmiechnęła się lekko kiedy Ky skomentował "stanie w pierwszej lini", młodego panicza Shiby. Pewnie sama by to chciała zobaczyć - No cóż... Tak na prawdę to każdy z nas ma przeszkolenie z walki, wiec będzie można mu ostatecznie pomóc... - uznała wzruszając ramionami - Tylko dobrze to przemyśl, może być ciężko - uznała jeszcze na odchodne, potem mu się lekko skłoniła i ruszyła w stronę ich namiotu...

Sama chłopak miał by pewnie problem ze znalezieniem szefa obozu, nie bardzo wiedział gdzie mężczyzna się udał... Na całe jednak szczęście mignął mu gdy przechodził miedzy jednym dużym namiotem, w stronę drugiego z którego dochodził całkiem miły zapach jezdnia.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Pią 13 Sty 2012 - 22:27

Na widok "szefa" obozu, Kyosuke popędził w jego stronę.
-Sensei! - krzyknął, a gdy znalazł się przed nim ukłonił się uniżenie. - Chciałbym zapytać czy jest możliwość wzięcia większej liczby zajęć. Miałbym tu na myśli bakudou, hadou, kidou medyczne i taktykę - wyrzucił z siebie jednym tchem.
W razie negatywnej odpowiedzi, Kyo nie spierałby się w żaden sposób, nie to nie.
Ale, gdyby była taka możliwość... Cóż, Fujiko miała z pewnością rację, że będzie mu ciężko.
Jednak przedmioty, którymi się interesował miały tą zaletę, że były "pokrewne". W końcu kidou to kidou, zawsze miał w tej materii talent, co w połączeniu z jego zapałem, powinno w pewien sposób zrekompensować wzmożony wysiłek.
Natomiast taktyka będzie zapewne opierać się w dużej mierze na teorii. A żadna teoria po rocznym obcowaniu z wykładami Zoriego nie wydawała się mu straszna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sro 18 Sty 2012 - 20:35

Mężczyzna zerknął ze znudzeniem na twarzy na chłopaka, wyglądał na takiego co słyszał już podobny tekst z milion razy. W gruncie rzeczy mógł go tyle razy już słyszeć, wszak bogowie śmierci żyli bardzo długo... Przez całe jego życie mogło przewinąć się wielu nadgorliwych młodzików.

- Możesz ale jak się wykończysz to ja mam to gdzieś... Dopóki się nie obijasz i jesteś grzeczny - wzruszył ramionami - Chociaż sadze że do pojutrza zrezygnujesz. - uznał. Nie czekając dalej ruszył w stronę sporego namiotu... No i po zapachu sadza był to namiot kuchenny,

Cóż... przecież nie mogło być tak ciężko prawda ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Czw 19 Sty 2012 - 11:14

Kyosuke popatrzył smętnie za odchodzącym "szefem". Coś mu się wydawało, że nie był pierwszym uczniem, który zadał takie pytanie. I po odpowiedzi tego niezbyt przyjaźnie wyglądającego mężczyzny wynikało, że jego nadgorliwi poprzednicy nie wyszli na tym dobrze.
Kyosuke podrapał się po karku, myśląc intensywnie z zatroskaną miną.
Czemu nie potrafi podjąć decyzji? W ogóle ostatnio jest taki nieswój. Czyżby to wina tego okresu dojrzewania? Cóż, miał nadzieję, że jest już na tyle dojrzały, że ominie go ten nieprzyjemny okres. Ale jego wahania nastrojów, większa niż zwykle niechęć do ojca i w ogóle do tych wszystkich przemądrzałych dorosłych, wskazywała na coś innego.
Tak właściwie to w jego zmianie z "podporządkowanego i pilnego Kyosuke" w "beztroskiego i nie co buntowniczego szlachcica", owy dziwny czas dojrzewania też musiał maczać palce.
I chłopak miał nadzieję, że nie stanie się z nim to samo co z Masakim, który jak wszyscy wiedzą zmienił się w "pana: jestem najprzystojniejszy, najmądrzejszy i najzabawniejszy, i nie dostrzegam, że tak naprawdę jestem tylko smutnym pajacem z przerośniętym ego".

Głupie to wszystko, podsumował Kyosuke i ruszył w kierunku namiotu. Przemyśli sobie jeszcze tą sprawę z zajęciami na spokojnie, ma jeszcze trochę czasu. A teraz... odłoży płaszcz do namiotu i może pospaceruje sobie po obozie. Może napotka kogoś znajomego, a potem... może trochę pomedytuje? Dobry sposób na przeczekanie do posiłku. O ile oczywiście nie okaże się, że sami będą musieli ganiać po lasie za pożywieniem. Zbierać grzyby i łapać króliki... No nie... tego to im chyba nie zrobią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sob 21 Sty 2012 - 15:18

Cóż groźba stania się klonem Misakiego była straszna... Tym bardziej że nawet on był kiedyś inny. Kiedyś był całkiem porządny, chociaż może chłopakowi się wydawało ? Był wtedy młody, a zło tego świata jeszcze nie zdążyło wtedy wyciągnąć w jego stronę macek.

W namiocie była koleżanka z zespołu. Dziewczynka spokojnie sporządziła już sobie posłanie, to znajdowało się najbliżej wejścia... Za raz czy to oznaczało że Ky będzie spał z dziewczyną w jednym namiocie ?!
Komfort tej sytuacji poprawiał jedynie fakt że nawet jeśli w namiociku powstaną 3 posłania to nadal będzie całkiem sporo miejsca. Młódka przeglądała właśnie swoje pakunki których miała więcej niż Ky. Chłopak widział całkiem porządną line, dziedziczne metalowe pudełko, kilka bambusowych pudełeczek, oraz sporo innych rzeczy których nie wyjęła jeszcze z plecaka. Zerknęła na naszego szlachetnego bohatera - no i jak udało się ? - zapytała tylko.

Jeśli Ky chciał wyjść nie było z ty, problemu. W obozie rozpoznał kilka znajomych twarzy, dostrzegł nawet chłopaka który nie życzył mu najlepiej (a przynajmniej to można było wywnioskować z wrogiego wzroku jaki w niego wbił przed bramą). Chłopak jednak spokojnie rozmawiał z niższą i młodszą od niego dziewczyną o rudych włosach.
Spacerek nieźle mu zrobił, po obozie rozchodził się już zapach jakiegoś jezdnia... Chłopak nie był pewien co to za zapach, był dosyć ciężki.


Próba medytacji powiodła się na tyle że chłopak dotarł do własnego wnętrza. Cóż miejsce wyglądało niemal tak jak zawsze. Zagrodzona drzewami polana... Jedyną zmianą było to że cała okolica była pokryta grubą warstwą szronu, młodzianowi nie było jednak zimni.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sob 21 Sty 2012 - 15:39

O dziwo, fakt, że będzie spać w jednym namiocie z dziewczyną, nie zrobił na Kyosuke większego wrażenia. Może dlatego, że miał teraz bardziej absorbujące problemy?
Jak na przykład wybranie zestawu zajęć, które będą jego głównym zajęciem przez następny tydzień.

Na pytanie koleżanki wzruszył ramionami.
- Sensei dał mi do zrozumienia, że raczej nie wyjdę dobrze na ponadprogramowych zajęciach... I chyba przyznam mu rację - powiedział z wahaniem. W sumie niczego nie był jeszcze pewien, ale chyba lepiej nie ryzykować. W końcu może i kidou, było jego konikiem, niemniej jego raczej przeciętne reiatsu mogłoby nie wystarczyć, na cały "komplet zaklęciowy". A wolałby mieć go trochę w zapasie kiedy przyjdzie czas na test.

Spacerek po obozie nie dostarczył jakichś większych doznań. Ale, jak tak patrzył na tych wszystkich rozmawiających ze sobą uczniów, to musiał stwierdzić, że sam chyba jest odludkiem. Dotąd tak nie myślał. Wręcz, był z siebie dumny, że gdy inni balowali, on uczył się pilnie, sam w domowym zaciszu. Teraz jednak czuł się dosyć nieswojo. Pomijając biednego Patyka nie udało mu się nawiązać jakichś bliższych znajomości i teraz trochę tego żałował.

Gdy zaś zagłębił się w medytacji, i gdy już wszedł do swego wewnętrznego świata, czekała go spora niespodzianka, która wyraźnie poprawiła chłopakowi humor.
Mianowicie jego polanka pobielała! Kyosuke rozejrzał się z zaciekawieniem, po zmienionym krajobrazie. Czyżby wreszcie długie godziny spędzone na medytacji, zaczęły przynosić efekty. A co jeśli... Młodego Kuchiki ogarnęła ekscytacja.
-Halo? - zapytał nie pewnie - Jest tu ktoś?- Może zanpakutou da mu jeszcze jeden znak? Jeśli to nie nastąpi, z pewnym rozczarowaniem powróci do świata rzeczywistego, a tam...

Cóż, właściwie na razie nie miał nic ciekawego do roboty. Hmm to może sprawdzi skąd wydobywają się te "smakowite" zapachy? Tak, najpewniej tak zrobi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sro 25 Sty 2012 - 22:36

Na wezwanie młodziana odwiedził jedynie świszczący wiatr.... Można by się spodziewać że będzie on chłodny, że będzie zawierał w sobie lodowe tchnienie, które tak zmieniło krajobraz... Nic z tych rzeczy. Chłopak nie odczuł temperatury, jedynie delikatny niczym aksamit dotyk. Nic jednak nie wskazywało na to że zanpaktou będzie chciało się skomunikować... Jeszcze nie teraz, jak się zdawało.

Smakowite zapachy dochodziły z namiotu w którym wcześniej zniknął szef obozu, okazało się że jest to stołówka, i ludzie powoli zaczęli do niego schodzić... Ky pojawił się jednak na tyle szybko że uniknął dużej kolejki... Szybko, nie pytając o zdanie tęga kucharka nałożyła mu na miskę z przegródkami kilka rzeczy. Mianowicie była to miseczka ryżu, trochę gotowanych warzyw, nieco delikatnie przysmażonej ryby oraz herbatę w bambusowym kubku i osobno w pojemniczku sos sojowy... Trzeba było jednak przyznać ze jedzenia było dużo, dużo gorsze jakościowo od tego co nachodzeń młodzian jadł...
I chyba nie tylko od odniósł takie wrażenie bowiem wielu uczniów zbulwersowało się nieco smakiem... Zwłaszcza "przyjaciel" naszego bohatera - młody Shiba.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Czw 26 Sty 2012 - 11:17

Więc zanpakutou nadal nie miało zamiaru się ukazać. Kyosuke westchnął ciężko.
Właściwie nie powinien się temu dziwić. W końcu, był jedynie studentem, a nawet niektórzy pełnoprawni shinigami wciąż nie znają imienia swojego miecza.
Niemniej i tak był rozczarowany. Tyle godzin spędzonych w wewnętrznym świecie, a nadal nic.
Ehh naprawdę chciałby je poznać. Przydałoby mu się to zwłaszcza teraz, kiedy czuł się w tym wszystkim nie co zagubiony.
Ale trzeba też zauważyć pozytywy. W końcu ten szron świadczy, o jakimś postępie. Kyosuke nie wiedział tylko, jak duży krok wprzód został wykonany.
Ruszył więc do, jak się okazało, stołówki, co rozwiało jego obawy, że sami będą zmuszeni do zdobycia pożywienia.
Niestety, jak się okazało ta pierwsza opcja, wydawała już się bardziej korzystna dla kubków smakowych.
Kyosuke spojrzał krytycznie na posiłek. Więc to mieli na myśli mówiąc, że na obozie nie będzie luksusów...
Trudna sprawa, ale musi przecież coś jeść. Nawet jeśli wygląda to gorzej, od nie najlepszego przecież, stołówkowego żarcia... Nikt nie mówił, że będzie łatwo...
Dlatego postanowił więc bez szemrania spożyć to "coś". I miał nadzieję, że Shiba uczyni w końcu to samo. W końcu byli w tej samej grupie i wolałby, żeby podczas testu nie słaniał się na nogach z powodu wygłodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sro 1 Lut 2012 - 17:21

Cóż jezdnie nie było lepsze ale można było to jakoś ścierpieć ?... Po tygodniu na pewno wyjdzie stąd silniejszy. Przy kilku kęsach język mu kołkiem stawał, no ale wciąż mogło być dużo gorzej ?

Shiba średnio dawał sobie radę, inaczej było jednak z ich koleżanką z zespołu, która również przyszła na stołówkę i usiadła sobie niedaleko. Zaczęła spokojnie zajadać, nie krzywiąc się nawet za bardzo, zupełnie jak by nie miała kubków smakowych... Cóż przynajmniej jedna osoba nie marudziła. - Smacznego - rzuciła między kęsami.

Większość ludzi szybko opuszczała stołówkę nie zadając nawet połowy porcji. Pewnie mieli nadzieje że następnego dnia dostaną coś lepszego a dziś mogą sobie odpuścić

[ jak chcesz mogę ci zrobić lekcje z jednego dnia i potem TS'a do testu bo tam będzie ciekawiej]




***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sro 1 Lut 2012 - 18:45

[nie ma sprawy]

Kyosuke dzielnie walczył z polową kuchnią. Każdy kęs, był ciężkim bojem, a pod koniec jego żołądek znalazł się o krok od kapitulacji.
Chłopak zerkał z podziwem na Fujiko. Przyszło mu na myśl, że żyjąc w rukonie musiała doświadczyć dużej biedy, podczas, której takie podłe posiłki nie były niczym nadzwyczajnym.
Albo zwyczajnie tak smakowała zwyczajna kuchnia rukonu. Chociaż Kyosuke nie dowierzał żeby ludzie tam mogli na co dzień pożywiać się czymś tak... paskudnym. Zresztą większość studentów skapitulowała bardzo szybko. Kuchiki, był bardziej ostrożny i wolał to wszystko przełknąć. W końcu zanosiło się na poważny wysiłek w najbliższym czasie, a nie najlepiej byłoby, gdyby okazało się, że brakuje mu energii z powodu pustego żołądka.

Gdy jego miseczki, były już względnie opróżnione (chyba nawet po tygodniowej głodówce nie byłby wstanie zmusić się do ich dokładnego wylizania) do głowy przyszła mu myśl, że może powinien odbyć jakiś kurs gotowania. Niby, był szlachcicem, a tacy przecież mają na skinienie całą drużynę kucharską. Niemniej na razie siedział w akademiku, gdzie sam musiał zatroszczyć się o wyżywienie. No i zdarzały się jeszcze takie kulinarne potworki, jak ten posiłek, więc... W sumie to ciekawe idea. Gdyby potrafił gotować smaczne rzeczy z pewnością przyrządzanie ( a przede wszystkim spożywanie) posiłków sprawiało mu więcej przyjemności.
Ale, ale teraz czekały go inne zajęcia, nie co bardziej poważne...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sro 1 Lut 2012 - 19:29

Jedna z osób żartobliwe uznała przy stole że dziś już odbył się solidny trening siły woli. Cóż być może prawda... Wiele osób i tak go nie zdało.
Takie proste rzeczy jak gotowanie faktycznie mogłyby się przydać, mogli by kupić żarcie i gotować sobie sami... Dobrze by było jednak aby chłopak nie uczył się gotować od tych kucharek, chyba że takie jezdnie miałby oddawać swoim wrogom, całkiem skutecznie mógłby łamać morale.

Reszta dnia nie była już zbyt ciekawa, większość osób postanowiła bawić się w swoim gronie, mało kto zamierzał się grzecznie położyć spać, co wyraźnie było słychać po nastaniu ciszy nocnej... Ludzie jednak zostali całkiem sprawnie i całkiem brutalnie w tłuczni do namiotów kijem od kendo. Ten w rękach szefa obozu skutecznie uciszał niesfornych uczniów... Kij był świetnym narzędziem dyplomacji stosowanej !

Jedną z niesfornych osób wtłoczonych do namiotu był młody Shiba, który wpadł do środka trzymając się za głowę. Potem już był spokój i można było się kłaść. Zaśnięcie nie było jednak specjalnie proste, posiłek wciąż odbijał się głośnym echem w trzewiach, to jezdnie było niesamowicie buntownicze i bardzo chciało być wolne, na całe szczęście jednak nie uwolniło się ani Ky, ani nikomu w ich namiocie.
I jak to zwykle bywa, i on i Shiba zasnęli porządnie niedługo przed pobudką... Ta zaś była nieprzyjemna, zupełnie jak by ktoś łaził z jakimś gongiem przez obóz i co chwila w niego przypier... uderzał z dużą siłą.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sro 1 Lut 2012 - 20:22

Kyosuke nie włączył się w owe radosne zabawy. Zamiast tego siedział przed namiotem zagłębiony w książce o kidou, którą to zebrał ze sobą z domu.
Dalej spędził trochę czasu na medytacji w nadziei, że uda mu się jakoś pogłębić postępy dzisiaj uzyskane.
Taki sposób spędzenia reszty dnia był dla niego bardzie odpowiedni niż hulanki, w których uczestniczył między innymi Hideo Shiba. Cóż, chyba nigdy już nie przekona się do takiego stylu życia.
Za bardzo przypominało mu to niesławne imprezy domowe Masakiego, które tak skutecznie utrudniały naukę, o śnie nie wspominając.

Gdy więc się ściemniało Kyosuke zniknął w namiocie z zamiarem wcześniejszego zaśnięcia, aby być przygotowanym na poranną pobudkę. Niestety zadany został mu cios z najmniej spodziewanej strony. Mianowicie z własnego ciała. Żołądek, a dokładniej jego zawartość skutecznie utrudniały mu próby zaśnięcia i szło im to równie dobrze, jak najdzikszym balangą wyprawianych rzez Masakiego.
Wkrótce dołączył do niego Shiba, który zapoznał się bliże z bokkenem Szefa.
Szkoda, że zawczasu nie posiadał kogoś podobnego w domu... Masaki dostałby za swoje.

To była ciężka noc. Okropnie, było tak leżeć i zmagać się z niesfornym obiadem.
Chłopak kręcił się na posłaniu, przewracał z bok na bok, marząc tylko, aby zasnąć.
Po co ja o w ogóle jadłem, ganił siebie w myślach. Czy oni chcieli ich tu zatruć, karmiąc czymś takim? Jak już chcą nas wykończyć, to postąpiliby uczciwie i po prostu nadziali na katany, a tu takie coś... Długo jeszcze Kyosuke narzekał w podobny sposób, ale w końcu dało m się odpłynąć w bezkresny świat snów.

Kyosuke porwał się z posłania. Co tam tak... Alarm!? Wyskoczył z namiotu, tylko aby przekonać się, że taki mają sposób na pobudkę. Chłopak pokręcił z irytacją głową, o czym wślizgnął się z powrotem do namiotu i wziął bokken oraz zanpakutou. Chyba jednak zastanowi się nad tymi zajęciami z przetrwania...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Pią 3 Lut 2012 - 19:07

Ten obóz na pewno nie był najmilszą rzeczą jaka się mogła trafić. Straszne żarcie, niemal gwałtem pokazywane cisze nocne, pobudki jeszcze przed świtem... Ciekawe co będzie dalej. Towarzysze z namiotu również zaczęli się zbierać. Dziewczyna ubrała na białe kimono do spania swój mundur akademii, to samo uczynił zaspany Shiba. Chłopak wyglądał dużo gorzej niż wczoraj, był bledszy, miał wory pod oczami i sińce. Ky nie miał pojęcia czy wygląda od niego lepiej.

Ich koleżanka wyglądała za to całkiem nieźle - Noooo za raz trening, nie wiem jak wy... ale ja się idę umyć dopiero po nim, coś czuje że Sempai nie będzie nas oszczędzał tak jak sensei Mito.

Po chwili wyszła. Do rozgrzewki mieli jeszcze chwile czasu, przynajmniej tak by wynikało z planu. Shiba zerknął na Ky - Z tą dziewczyną coś jest nie tak - uznał.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sob 4 Lut 2012 - 13:07

Niewątpliwie coś było nie tak z tą dziewczyną. Żelazny żołądek, wstaje rześka o świcie jakby nigdy nic... A wydawała się taka nie pozorna...
Na stwierdzenie Shiby, wzruszył ramionami.
- Może i coś w tym jest, ale to chyba lepiej dla nas, w końcu jesteśmy w tej samej drużynie... No, ale teraz też chciałbyś się umyć - powiedział, po czym wyjrzał z namiotu.
Ciekawe, gdzie się tu można odświeżyć? Cóż, chyba będzie musiał poszukać, bo nie wyobrażał sobie ciężkiego treningu bez wcześniejszego obmycia. Ehh... chętnie jeszcze trochę by sobie poleżał. Naprawdę nie żartowali z tym brakiem luksusów...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Sob 4 Lut 2012 - 21:53

Łaźnie można było znaleźć całkiem łatwo, widoczne bowiem było z dwóch namiotów po dwóch rożnych stronach obozu sporo pary... Pewnie ciepłej wody, chłopak wiedział przynajmniej że tak owa jest. Jeśli chciał to bez problemu znalazł by męską i mógł by się umyć... Jedną niedogodnością był fakt że natryski były wspólne, co oznaczało wewnątrz rozwrzeszczaną, żartującą i robiąca głupie kawały tłuszcze.

Potem zaczęła się rzeczona rozgrzewka. I K mógł się cieszyć że jednak wczoraj postanowił się najeść... Aby spełnić chociaż część oczekiwań Kotetsu trzeba było mieć sporo wytrzymałości... To nie były "luźne" rozgrzewki u Mito. Na początek biegali z ciężarami, chłopak zam nie wiedział ile okrążeń. Potem standardowe serii pompek, brzuszków i przysiadów - również nie wiedział ile tego zrobił, na pewno za dużo... W końcu młody Kuchiki nie powinien się poddawać prawda ? chciał być porządnym Shinigami... Na sam koniec czekało ich kilka okrążeń tak zwanych żabek, czyli ogólnie dosyć brutalnego ćwiczenia które wykańczało nogi.

Po treningu Sempai powiedział gdzie miały odbywać się jakie zajęcia i... się zmył. Imiona i nazwiska większości opiekunów nic mu nie mówiły. Wiedział tylko że wszystkie zajęcia z kidou prowadzi ich opiekun grupy... Sam musiał wybrać w końcu na co będzie chciał trafić ostatecznie, bowiem przy opuszczaniu stołówki po śniadaniu będzie się trzeba wpisać na listy...



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Nie 5 Lut 2012 - 12:42

Czysty i schludny, tym dwoma przymiotnikami można było określić Kyosuke. W istocie bardzo nie lubił brudu, zwłaszcza jeśli zalegał na jego ciele bądź ubraniu. Dlatego też chłopak bardzo dbał o higienę. Czerpał też z tego pewną przyjemność. Nic tak nie poprawia nastroju, jak ciepły prysznic i trochę mydła, zwykł mówić.
Niestety wspólna łaźnia "trochę" odbiegała standardem, od przytulnej i cichej łazienki w domu Kyosuke.
Rozgardiasz pod natryskami skutecznie tłumił przyjemność, jaką zazwyczaj odczuwał podczas porannej toalety. Niestety maniery pozostałych chłopców znacznie odbiegały, od tych Kyosuke. Ciekawie czy u dziewczyn jest podobnie? Cóż, przynajmniej wodę dali ciepłą...

Niestety dalej było jeszcze gorzej. Kyosuke nie spodziewał się taryfy ulgowej, ale to co przeżył na rozgrzewce przekroczyło jego oczekiwania. Masa nieprzyjemnych ćwiczeń, skutecznie pozbawiających tchu, wywołujących głośne protesty mięśni i wyciskających ze skóry morze potu. Uff... już tęsknił za zajęciami u Mito.

W końcu jednak "rozgrzewka" dobiegła końca i Kyosuke smętnie powlókł się do kolejnego, może i największego tutaj pawilonu tortur (nazywanego przez resztę stołówką). Ehh... żeby tylko dali coś lepszego niż wczoraj, bo inaczej może się okazać, że któregoś ranka stwierdzi, że jego żołądek przeprowadził brawurową ucieczkę, byle tylko nie musieć trawić tego świństwa. Hmm... życie bez żołądka musi być ciężkie.

No i w dodatku czekał go ważny wybór zajęć. Kyosuke myślał o tym trochę podczas bezsennej nocy i ostatecznie podjął decyzję. Mianowicie zdecydował się na taktykę, hadou i kidou medyczne.
Wyboru tego do końca nie był pewien, ale sądził, że nawet gdyby dano mu miesiąc to i tak do końca z decyzji nie byłby zadowolony.
Cóż, taktyka może się przydać i na teście i gdy zostanie już pełnoprawnym shinigami.
Dalej stwierdził, że medyczne kidou może okazać się nie ocenione w przyszłości, i w tym przypadku nie myślał o teście.
Wyobraził sobie bowiem sytuacje, w której razem z kompanami został wysłany na misję podczas, której starli się z hollowami. Jeden z druhów został ciężko ranny, a nadciągająca pomoc mogła nadejść zbyt późno... Nie, od musi zdobyć tą wiedzę. Nie mógłby sobie darować, gdyby towarzysz skonałby w jego ramionach, tylko dlatego, że na obozie nie wziął medycznego kidou...
A hadou... Tutaj zdecydowała matematyka. Policzył wszystko dokładnie i wyszło, że zna więcej zaklęć wiążących niż tych z drogi zniszczenia. Postanowił więc wyrównać tą dysproporcję.

Tak więc właśnie te trzy dziedziny zapisałby na kartce i wręczył opiekunce jego grupy.
Ufał, że ten wybór okaże się najsłuszniejszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Nie 12 Lut 2012 - 12:44

Oczywiście młodzian po treningu był przepocony i brudny, jednak jak się okazało wcześniejsza kumple był całkiem niezłym pomysłem. Bowiem doszły go słuchy że ciepłej wody już nie było, i nie będzie jej przez najbliższe kilka godzin, aż się nie nagrzeje... Ten obóz naprawdę był kłopotliwym miejscem. Jezdnie wydawało się być nieco lepsze, ale raczej nie była to sprawa kucharek. Wszyscy byli po poranku głodni i zmęczeni. Część ludzi wczoraj nie zjadała kolacji, co oznaczało że z braku energii konali... No może nie dosłownie.

Odszukanie ich opiekun grupy nie było trudne, dziewczyna sama wychodziła ze śniadania z niezbyt zadowoloną miną... Chyba opiekunowie nie mogli liczyć na to że dostaną coś lepszego do jedzenia.

Chłopak podpisał "Cyrigraf" i wręczył kobiecie... Niedługo później zaś zaczęła się prawdziwa zabawa. Treningi z innymi nauczycielami nie były tak ciężkie, chociaż wciąż męczące. Ky jako osoba dosyć pojętna całkiem sporo wyciągnął z każdego z nich. W ciągi niecałego tygodnia opanował aż trzy zaklęcia [ dodaj sobie 3 - Housenka Houka i 2 wybrane przez siebie], ma tle uczniów był to wynik całkiem imponujący. Dodatkowo udało mu się pojąć podstawy kidou medycznego, nauka była dosyć męcząca, jednak wyraźnie efekty się pojawiły [jeszcze Ci nie dam umiejętności, ale możesz używać z pewnymi minusami. Więcej rei za te same efekty... jak się podszkoli dostanie skila.]. Nauka taktyki była zdecydowanie najmniej męcząca dla ciała. Trochę nudna, ale dało się wytrzymać... Ky dosyć szybko wyciągnął tego sporo informacji o walce z przeciwnikami i nieco o dowodzeniu [ w walce czasem będziesz mógł liczyć na niewielkie podpowiedzi, ale nie zawsze].

Fujiko wybrała przetrwanie, rzemiosło oraz medycynę. Trudno powiedzieć czy poświeciła się dla grupy gdyż z zajęć byłą całkiem zadowolona, i zdecydowanie mniej zmęczona niż Ky i Shiba... Szlachcic był zdecydowanie najbardziej wykończony... Wybrał on bowiem wszystkie zajęcia mocno męczące ciało. O dziwo dawał sobie jednak radę, chociaż sporo jęczał o tym jaki jest biedny.

Następnego dnia miał się odbyć test, a jeszcze nikt nie był pewien w jakiej formie się on odbędzie. Być może miało to zostać rozwiane, bowiem szef obozu zapowiedział zbiórkę po wszystkich treningach... Zbiórka miała się odbyć tam gdzie zostali przywitani.

[ dopisz sobie +1 int i + 1 rei za treningi ]



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Obóz treningowy   Today at 8:26

Powrót do góry Go down
 
Obóz treningowy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 7Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog