IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Sklep "Purpurowy kiełek"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 5 Sie 2012 - 12:12

-Nie ma potrzeby z tym zwlekać... Jutro rano wrócę i zabiorę was do Hueco mundo. - Zerknął na wciąż nieprzytomną córkę Aiby. - A do tego czasu zajmijcie się małą, pamiętajcie, że jest naszą przepustką do wieży.
Novembree rzucił Tanace fiolkę z jadem Maguery.
-A to zabezpieczy nas przed ewentualną komplikacją ze strony twojego hollowa... Jeśli nasz plan wypali to z radością pomożemy rozwiązać twój problem już na stałe.
Picie trucizny zbzikowanego pustego nie wydawało się najlepszym pomysłem, ale Novembree nie miał żadnych powodów aby narażać go na niebezpieczeństwo. Nie teraz kiedy był im potrzebny.
Arrancar schował dłonie do kieszeni i skinął na małą Aibę.
-Ta obroża uniemożliwi jej ucieczkę. Więc musicie się jedynie postarać aby nie zmarła przez ten dzień z głodu, chyba podołacie?
Milczący Tara obdarzył Novembree nieprzychylnym spojrzeniem, ale kiwnął nieznacznie głową.
-Dobrze. No to do jutra... Tanako... Strażniku.
Arrancar obrócił się na pięcie i zniknął.
-Kto by pomyślał, że kiedyś będę współpracował z pustymi - westchnął Taro, podniósł dziewczynę i wszedł do chatki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 5 Sie 2012 - 12:21

Tanaka złapał fiolkę i schował do kieszeni.
Mam nadzieję, że nie złamiesz umowy.
Robienie wspólnych interesów z hollowami zawsze jest niepewne. Tym bardziej, że Tanaka swoją należytą zapłatę ma uzyskać dopiero po wykonaniu zadania. No ale niestety nie miał wyboru, druga taka szansa mogłaby się nie nadarzyć.
Do jutra.
Pożegnał chłodno arrancara. Z pewnością ich stosunki nie mają szans na poprawę.
Heh... Widzisz nigdy wiadomo jak potoczy się życie
Skwitował krótko wypowiedź Taro.
Wybacz mi za moją śmiałość, ale co Ty masz dostać w zamian? Nie wydaję mi się żebyś miał jakieś korzyści.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 5 Sie 2012 - 12:35

Taro położył dziewczynę na łóżku, przez chwilę patrzył na nią nieodgadnionym wzrokiem.
- Wolę, aby rodzaj mojej zapłaty pozostał tajemnicą - odrzekł spokojnie przenosząc spojrzenie na Tanakę. Taro, jak zawsze tajemniczy. Rzadko kiedy dzielił się z Yuzuru swoimi emocjami.
Panowało między nimi ciche, obustronne postanowienie, że nie będą się wtrącać w nie swoje rzeczy. Całkiem wygodne... Yuzuru nie był zmuszany do spowiadania się ze swojej przeszłości. Taro pytał tylko o hollowa.
-Zajmiesz się nią? Mam jeszcze jedną sprawę do załatwienia - powiedział, obdarzając dziewczynę przelotnym spojrzeniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 5 Sie 2012 - 12:47

Niech tak będzie.
Tanaka nie miał zamiaru przyciskać Taro. Z resztą to by nic nie zmieniło. Trzeba przyznać, że mimo spędzonego razem pół roku, praktycznie żadna więź nie została nawiązana między nimi. Mieli taki sam stosunek do siebie jak w szkole uczeń-nauczyciel. Zdecydowanie było to wygodne, ale i powodowało pewien niedosyt. Czegoś Tanace brakowało i nie potrafił tego sprecyzować.
Skoro muszę.
Odpowiedział niechętnie. W końcu w jej żyłach płynęła ta sama krew co w osobie którą nienawidził z całego serca. Ale mus to mus. Po chwili Tanaka wyciągnął buteleczkę z jadem Maguerry i patrzył na nią przez dłuższą chwilę, zastanawiając się czy rzeczywiście mu pomoże, a nie zaszkodzi. Może to spowoduje jeszcze większy wzrost siły hollowa. Różne myśli kłębiły mu się w głowie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 5 Sie 2012 - 13:01

Taro skinął głową i już przekraczał próg, kiedy nagle stanął. Pogrzebał pod kimonem i wyjął katanę w niebieskiej pochwie. Rękojeść miała zielononiebieski kolor, identyczny co włosy dziewczyny.
-Jej asauchi - powiedział, kładąc broń na wyszorowanym blacie stolika, przy którym niekiedy jedli wspólne posiłki. - Uważaj na nią - rzekł Strażnik zanim wyszedł.
Tanaka został sam ze śpiącą dziewczyną i jej bronią. Musiała mieć talent skoro nosząc ubiór studenta już posiadała własną katanę. A może to scheda po ojcu?
W każdym razie Yuzuru mógł przyjrzeć się fiolce.
Zielony płyn wyglądał całkiem niewinnie, ale nie wiadomo co mogło się stać jeśli Tanaka go wypije.
Novembree zapewniał, że uśpi na jakiś czas szkarłatnego demona. Ale czy Yuzuru mu uwierzył?

Gdy tak przyglądał się naczynku usłyszał cichy jęk bólu. Dziewczyna poruszyła się i wymamrotała coś niezrozumiałego. Po chwili otworzyła oczy, jakby do kompletu miała je w podobnej barwie co włosy i rękojeść katany.
Nieprzytomny wzrok zwrócił się na Tanakę.
-K... kim jesteś? - wycharczała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 5 Sie 2012 - 13:30

Tanaka od razu zabrał asauchi dziewczyny i schował pod swoim ubiorem. Lepiej żeby dziewczyna nie wiedziała gdzie jej własność. Jeszcze może chciałby niewygodnie stawiać upór. Lepiej dmuchać na zimne.
Dobra.
Skinął jeszcze głową na pożegnanie. Tanaka przez dłuższą chwilę zastanawiał się jeszcze przed fiolką. Jednak jego przemyślenia szybko zostały przerwane przez jęki dziewczyny. Tanaka od razu schował "zielony eliksir" do kieszeni. Mimo, że dziewczyna wyrwała go z zadumy postanowił, że wypije ten specyfik. Jednak zrobi to wieczorem w obecności Taro. Lepiej, żeby ktoś był w pobliżu gdy tego zażyje, nie wiadomo jak jego ciało na to zareaguje.
Niech to lepiej Cię nie interesuje.
Odparł zimno wlepiając w nią swoje krwiste ślepia. Niech dziewczyna zna swoje miejsca już na samym początku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 5 Sie 2012 - 13:43

Gdy Tanaka odpowiedział wzrok dziewczyny stał się bardziej przytomny. Sięgnęła dłonią do szyi i pociągnęła za obręcz. Próby zdjęcia nie powiodły się jednak, więc dała sobie spokój.
Rozejrzała się czujnie po ciemnej izbie. Musiała mieć nie lada stracha. Znalazła się w jakimś obskurnym miejscu, z obrożą na szyi, a jedyną osobą jaką miała w zasięgu wzroku był... Nieuprzejmy i groźnie wyglądający mężczyzna.
Mała Aiba opuściła stopy na podłogę i spojrzała wyzywająco na Tanakę.
-Czego ode mnie chcecie? - zapytała butnie, ale Yuzuru widział, że się boi. Jej głos drżał ze strachu, podobnie, jak usta. W jej oczach czaiło się przerażenie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 5 Sie 2012 - 13:57

Tanaka zapewne gdyby spotkał taką dziewczynkę gdzieś na drodze starałby się jej pomóc. Ale znając jej pochodzenie, nie miał zamiaru okazywać jej żadnego współczucia. Może i była młoda i nikomu niczym nie zawiniła, ale niestety konsekwencja czynów jakich dokonał jej ojciec przejdą na nią. To wszystko była wina Aiby, więc nie miał żadnych skrupułów.
Tanaka nie odpowiedział już na kolejne pytanie dziewczyny, obdarzył ją jedynie jeszcze bardziej gniewnym spojrzeniem, które wręcz mówiło: "Lepiej się zamknij bo stanie Ci się krzywda." Tanaka sięgnął po książkę o Kido i ponownie już dzisiaj zaczął ją czytać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 5 Sie 2012 - 14:02

Tanaka widział, że dziewczyna coś tam kombinowała. Patrzyła w skupieniu na swoje dłonie, kiedy nagle obroża zaświeciła mocniej, a dziewczyna jęknęła z bólu. Chwyciła za uwierające ją żelazo i próbowała ponownie się jej pozbyć, jednak bez efektu.
Spojrzała na Tanakę gniewnie. Już mniej było w niej strachu.
-Chodzi o tego... mojego... ojca, prawda? - Słowo "ojciec" wypowiedziała z wyraźnym wstrętem. - On kazał wam mnie porwać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 5 Sie 2012 - 14:12

Kątem oka obserwował dziewczynę i w międzyczasie czytał książkę. Gdy usłyszał jej jęk, jego bystre ślepia ponownie spoczęły na dziewczynie. Przyglądał się na nią przez chwilę i wrócił do lektury. Nie miał zamiaru wdawać się z nią w konwersację. Chociaż ciekawym był fakty, że dziewczyna raczej nie darzyła swojego ojca uczuciem. Widać i między nimi nie układało się najlepiej, ale Aiba nie przeprowadzał na niej eksperymentów, więc to coś znaczyło. Z resztą nie było po co się zastanawiać. Tanaka dowie się wszystkiego niebawem. I to już jutro...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 5 Sie 2012 - 14:22

Gdy nie otrzymała odpowiedzi dziewczyna, usiadła na łóżku i oparła się o ścianę. Podkurczyła nogi i objęła je ramionami. Cały czas ukradkowo obserwowała Tanakę. Może zastanawiała się nad ucieczką? Jeśli tak nic jej nie przyszło do głowy, bo nie próbowała żadnych numerów.
Yuzuru mógł więc czytać we względnym spokoju i tak upłynęła jakaś godzina. Monotonię przerwało pojawienie się Taro. Przez ramię miał przewieszoną skórzaną torbę.
Na jego widok dziewczyna syknęła i skoczyła na równe nogi.
-Bez obaw, nic ci nie grozi - rzekł spokojnie Strażnik.
-Ty mnie porwałeś... czego chcesz? Oczy Aiby zwęziły się.
Taro bez pośpiechu usiadł na krześle.
-Jedynie drobnej przysługi, po spełnieniu, której odzyskasz wolność - powiedział i sięgnął za pazuchę. Wyjął czerwone jabłko, które rzucił dziewczynie. - Jedz - rozkazał, po czym zwrócił się do Tanaki. - Sprawiała kłopoty? Zresztą nieważne... byłem u Josei. - Położył torbę na stół i wyciągnął z niej kilka, dużych pędów, które Tanaka widział w sklepie babci.
-Wypytywała o ciebie. Powiedziałem, że wszystko jest w porządku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 5 Sie 2012 - 14:31

Heh
Tanaka zaśmiał się gdy ten powiedział o przysłudze. Chłopak sam nie wierzył żeby ona to przeżyła, bądź odzyskała wolność. Jeżeli okaże się, że Mizuri nie żyje to jej szansę na przeżycie drastycznie spadną. On sam się o to postara...
Może trochę na początku za dużo gadała, a tak to nie.
Odpowiedział oschle na pytanie Taro. Potem na jego twarzy zagościł delikatny uśmiech gdy wspomniał o Josei.
Cała ona, a u niej wszystko w porządku?
Zapytał zainteresowany odkładając książkę na bok. Jakby nie było, to już pół roku nie miał z nią kontaktu. Sporo mogło się wydarzyć przez ten czas, może nawet Bell była u niej w sklepie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 12 Sie 2012 - 14:09

- Dobrze jej się powodzi. Popyt na eliksiry miłosne wciąż rośnie - powiedział, zerkając na małą Aibę, która siedziała na łóżku ze wzrokiem wbitym w przeciwległą ścianę. Tanaka był jednak pewien, że uważnie się im przysługuje.
-Wypytywała o ciebie - Taro przeniósł wzrok na Yuzuru. Jego spojrzenie było, jak zawsze chłodne i czujne zarazem. - Uspokoiłem ją. Powiedziałem, że jesteś w dobrej formie. Kazała też przekazać, że możesz wpaść na obiad, kiedy tylko chcesz.
Przez te pół roku ciężkiego treningu Tanaka nie nawiązał nowym kontaktów towarzyskich.
Właściwie to tylko Taro dotrzymywał mu towarzystwa. Ale przynajmniej nikt go nie rozpraszał i mógł się w całości skupić na doskonaleniu swych umiejętności.
-Co sądzisz o planie Novembree? - Czerwonowłosy zapytał nagle. - Myślisz, że to wypadli?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 12 Sie 2012 - 14:59

Trzeba przyznać, że nosa do interesu to ona ma.
Dziewczyna na razie siedziała spokojnie. Ale Tanaka miał przeczucie, że może się to zmienić. Z pewnością będzie próbowała uciec.
Też mi się wydaję, że jestem w dobrej kondycji. Z pewnością za jakiś czas pójdę do niej na obiad. Mam nadzieję, że Ty też byś przyszedł.
Może i było to smutne, że Tanaka nie poznał nikogo nowego, lecz było bardzo wygodne. Im mniej więzi tym mniej problemów. Przynajmniej tak mu się wydawało. Ale życie zwykle robi przekręty i nie wiadomo co Cię może spotkać choćby za pięć minut.
Szczerze powiedziawszy mieszane mam uczucia. Trochę ciężko mi uwierzyć żeby to tak gładko poszło.
Wyjął fiolkę z jadem Maguery.
A Ty jak uważasz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Wto 14 Sie 2012 - 18:13

-Nie przepadam za rodzinnymi obiadkami - odparł Taro, zupełnie jakby nie do końca wierzył w dobre intencje Josei. Strażnik nie był szczodry w rozdawaniu zaufania. Zachowywał dystans nawet w stosunku do osób, które nie miały niecnych zamiarów. Tak było z Tanaką i widocznie też z Josei. Tym bardziej musiało dziwić, że czerwonowłosy zawarł umową z Novembree.
- Ten twój nauczyciel wydaje się w porządku... Mimo, że hollow. - Uśmiechnął się delikatnie. - Ale wszystko szczegółowo mi wyłożył. Zdaje się, że bardzo mu zależy na naszej pomocy... Zresztą ty i tak nie masz wielkiego wyboru. - Spojrzał na fiolkę Tanaki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Sro 15 Sie 2012 - 12:25

No jak tam chcesz.
Odrzekł obojętnie, w końcu nikogo nie będzie zmuszać, nie miał tego w zwyczaju. Taro trzymał się od wszystkich na dystans. Z pewnością było to bardziej bezpieczne, ale przez to nie miał zbyt wielu kamratów. Był typowym pustelnikiem, z resztą tak samo jak i Tanaka.
Może i się wydaje, ale lepiej uważać. Ja już raz się na nim zawiodłem i to mi wystarczy. Zawsze ktoś taki jak ja czy Ty będzie potrzebny, tak już jest. Niestety nie mam innego wyboru. Jest coraz gorzej dlatego muszę ryzykować.
Powiedział ostatnie zdanie gorzko. Bycie popychanym przez los jest strasznie męczące... Tanaka spojrzał na fiolkę i otworzył ją. Od razu wypił całą zawartość.
Nie wiem jak to będzie działać, więc lepiej uważaj i na mnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Sro 15 Sie 2012 - 14:32

-Wspominał, że mieliście jakieś spięcie - powiedział, ale najwyraźniej nie miał zamiaru ciągnąć tematu. Czy też raczej nie wymagał tego od Tanaki.
-Wszystko mam pod kontrolą - zapewnił z kolei, gdy Yuzuru opróżnił fiolkę z zawartości.
Jad miał kwaśniały smak nie podobny do niczego. Minęła minuta, potem następna, a chłopak nie czuł żadnej zmiany. Żadnego bólu, zawrotów głowy, czy nienawistnego krzyku wewnętrznego demona. Po dłuższej chwili spłynęła na niego ledwie lekka senność. Mięśnie się rozluźniły, a powieki stały się cięższe. Ale po za tym uczuciem przyjemnego rozprężenia nic innego nie zostało mu zaserwowane.
- I jak? - Taro nie spuszczał z niego wzroku. - Może mały sparing żeby przekonać się czy lek zadziałał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Sro 15 Sie 2012 - 14:45

Wszystko wydawało się być w porządku. Na początku nie czuł żadnej różnicy. Po paru chwilach jego ciało ogarnęła błogość. Czuł się jak po gorącej, relaksacyjnej kąpieli. Poza tym stanem nic więcej go nie "dopadło". Ale czy na pewno ten jad będzie taki skuteczny jak zapewniał Novembree? Tanaka chciał to sprawdzić i już zastanawiał się w jaki sposób. Jednak jego przemyślenia szybko zostały przerwane przez propozycję Taro. Yuzuru nie miał nic przeciwko.
Czuję się normalnie, możemy jak najbardziej spróbować. Jeżeli to nie zadziała to go jutro załatwimy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Sro 15 Sie 2012 - 15:05

Tak więc wyszli przed chatkę i dobyli mieczy. Zaczęli kolejny pojedynek. Na początku powoli, aby rozgrzać ciało, jednak stopniowo zwiększali obroty. Jednak mimo zwiększenia wysiłku Tanaka nic nie czuł, żadnej presji ze strony demona. Miał pełną władzę nad kończynami, nic nie próbowało odebrać mu kontroli.
Taro przystanął.
- I jak?
Póki co wszystko było, w jak najlepszym porządku. Ale przecież to był tylko asekuracyjny sparing. Demon pojawiał się zazwyczaj, gdy Tanaka zaczął wkładać więcej wysiłku w pojedynek. Musiał natomiast przyznać, że żaden głos nie rozbrzmiewał w jego głowie, jak to się już zdarzało na samym początku walki. Kiedy do hollow chciał wyprowadzić go z równowagi ubliżając Yuzuru, czy też naśmiewając się z jego słabości.
Mała Aiba stanęła u progu chatki. Rozejrzała się czujnie, ale nic po za tym. Chyba miała na tyle rozsądku żeby wiedzieć iż nie uda jej się uciec przed dwoma mężczyznami.
-Gdzie mój miecz? - zapytała tylko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Sro 15 Sie 2012 - 15:28

Tanaka zaraz za Torą na zewnątrz i od razu zaczęli sparować. Chłopak nie czuł żadnego oporu ani obecności demona w sobie. Na obecną chwilę jest "uśpiony". Przynajmniej tak się zdawało. Ale również mogłoby być tak, że hollow specjalnie się nie ujawniał żeby tylko osłabić czujność. To jest cwana bestia. Yuzuru z pewnością jeszcze wieczorem będzie chciał się upewnić czy jest tak jak zapewniał Novembree - spróbuje wejść do własnego świata. W końcu jeżeli pusty teraz został zupełnie ograniczony to i świat w jego wnętrzu powinien wyglądać na zdrowszy.
Na razie wszystko jest jak najbardziej w porządku. Ale wieczorem jeszcze sprawdzę. Muszę być pewny przed jutrem.
Powiedział spokojnie i czekał czy Tora nie będzie chciał jeszcze przez chwilę z nim sparować.
Yuzuru usłyszał pytanie dziewczynki i wyciągnął spod ubrania jej katanę. Po chwili spojrzał znacząco na Tore jakby pytając się czy powinien oddać jej własność.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Sro 15 Sie 2012 - 17:43

- Owszem - zgodził się Taro. - Co prawda zakres naszej umowy nie przewiduje walki niemniej... w razie czego wolałbym móc na ciebie liczyć. Wolę nie toczyć pojedynku wiedząc, że w każdej chwili możesz przebić mnie szponami.
Mimo wszystko Taro schował miecz do pochwy. Musiał uznać, że lepiej się zbytnio nie przemęczać przed jutrzejszym dniem.

Taro odwzajemnił spojrzenie Tanaki. Podniósł brwi, po czym przeniósł wzrok na dziewczę.
Mała Aiba stała oparta o ramę drzwi. Ręce ukrywała za plecami. Na widok swojego miecza zacisnęła usta.
-Odzyskasz je w swoim czasie - odparł ze spokojem Taro.
Dziewczyna postąpiła ku nim kilka kroków wciąż ukrywając ręce.
Na jej twarzy pojawił się nieprzyjemny grymas.
-Odzyskam je TERAZ! - Rzuciła w ich stronę coś brązowego. Coś co upadło pod ich nogi.
Tanaka zauważył pęd, który przyniósł ze sobą Taro. Po chwili z nasiona wystrzeliły zielone pnącza, które błyskawicznie oplotły ramiona i nogi chłopaka. Miecz dziewczyny upadł na ziemię.
Usłyszał przekleństwo. Taro również został unieruchomiony.
Tymczasem dziewczyna podbiegła i porwała z ziemi asauchi. Rzuciła im przerażone spojrzenie po czym wbiegła pomiędzy drzewa.
Tymczasem lepkie pnącze zaczęło się okręcać wokół szyi Yuzuru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Pią 17 Sie 2012 - 9:32

Nie wierzę, że nie będziemy walczyć. Z pewnością nastąpią jakieś komplikacje i będzie trzeba skrzyżować ostrza.
Tanaka również schował swoje ostrze. Oby nie musiał na razie go wyciągać... Chociaż kto wie jak zareaguje gdy tylko ujrzy Aibe... Może nawet rzuci się na niego niczym na zwierzynę. Będzie musiał uważać, nie może dać się sprowokować.
Dziewczynka miała dziwne spojrzenie i zachowywała się podejrzanie. Tanaka miał już schować ponownie jej asauchi gdy ta zdołała przechytrzyć dwóch mężczyzn i ich obezwładnić.
Ty smarkulo, niech ja Cię tylko dorwę!
Krzyknął za uciekająca dziewczyną. Skupił reiatsu w dłoniach i starał się wyswobodzić swoje ręce by później zerwać resztę "diabelskiej rośliny" ze swojego ciała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Sob 18 Sie 2012 - 15:51

[tak w ogóle to odnów sobie hp i pr]

Wszystko zmieniło się w jednej chwili. Przed chwilą to dziewczyna była więźniem, teraz to Tanaka i Taro byli uwięzieni w roślinnych sidłach. Nie miało to jednak trwać długo...
Yuzuru wyzwolił reiatsu, które dodały siły jego ramionom. Pociągnął i krępujące przeguby więzy upadły [-9pr]. Szybko zajął się pnączem zaciskającym się na szyi, po czym wziął się za rozrywanie tych krępujących nogi.
Tymczasem Taro już zdążył się uwolnić. Wbiegł w zarośla, w których znikła przed chwilą dziewczyna. Dogonienie jej wydawało się kwestią czasu. W końcu Strażnik znał shunpo, tą niesamowitą technikę dającą posiadaczowi wręcz zatrważającą szybkość.
Wtedy jednak Yuzuru poczuł uderzenie reiatsu, gdzieś tam gdzie powinien być teraz Taro. Tanaka nie znał tej energii. Czy było to rei dziewczyny, a może ktoś jeszcze się w to wplątał? Niestety jego zdolności wykrywania reiatsu nie pozwalały ustalić więcej szczegółów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 19 Sie 2012 - 10:34

Tanaka mógł się tego spodziewać po Torze. Nim sam się uwolnił ten już ruszył w pościg za dziewczyną. Gdy tylko się uwolnił pomknął w stronę krzaków, w które uciekła mała Aiba. Dogonienie jej zajmie mu z pewnością więcej czasu niż jego nauczycielowi. Nim jednak wbiegł w gęstą roślinność, poczuł silne reiatsu dobiegające z miejsca gdzie teraz powinien być Taro. Z pewnością ta energia nie należała do mentora, ani do dziewczyny. W końcu ta obroża od Novembree musiała mieć jakieś działanie, np blokowanie reiatsu. Z pewnością musiała to być osoba trzecia. Bez namysłu ruszył sprintem w tamto miejsce po drodze wyciągając ostrze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 19 Sie 2012 - 11:29

Tanaka zanurzył się w lesie. Biegł do miejsca skąd promieniowała dziwna energia, ta jednak zaraz znikła.
Chłopak nie czuł też aury Taro, ale akurat w tym nie było nic dziwnego. Strażnik bowiem nawet we śnie maskował swoją energię. Miał do tego prawdziwy talent.
Pędzący Yuzuru wpadł w krzew jeżyny. Poczuł, jak ciernie przejeżdżają po jego skórze, ale biegł dalej.
Mała nie mogła uciec, była zbyt ważnym elementem planu Novembree.
Wtedy las skończył się i Tanaka wpadł we mgłę. Otaczała go gęsta i chłodna mgła. Skąd się tu wzięła? Na dodatek, gdy tylko Yuzuru w nią wszedł jego szósty zmysł pozwalający wyczuć reiatsu jakby wyparował. Chłopak nie czuł niczego i widział tylko białe kłęby zasłaniające nawet niebo.
Zanim jednak powziął jakąś decyzję usłyszał krzyk dziewczyny i nagle mgła cofnęła się, jakby wciągana przez usta olbrzyma.
Yuzuru widział teraz, że jest na leśnej polance. Po jej przeciwległej stronie stał Taro, trzymający pod pachą nieruchomą Aibę.
Spojrzał na Tanakę. Wydawał się być mocno zdenerwowany.
Zniknął i pojawił się przed spiczastouchym.
-Nie mam pojęcia skąd wiedziała, jak działają rośliny Josei. - Uniósł katanę dziewczyny trzymaną w drugiej dłoni. - I jeszcze wyzwoliła zanpakutou! Novembree nic nie mówił, że zna shikai i że ta obroża nie blokuje jego uwolnienia. Gdybym przez przypadek nie wpadł na nią w tej mgle zapewne by uciekła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 19 Sie 2012 - 12:02

Tanaka teraz mknął w swoim środowisku naturalnym. Na łonie natury czuł się najlepiej. Biegnąc po drodze nabawił się kilku powierzchownych ran. Nie zwrócił na nie uwagi i brnął naprzód. W końcu gdyby mała uciekła, to cały jutrzejszy plan spaliłby na panewce. Na to zdecydowanie nie mógł pozwolić. Po kilku chwilach sprintu trafił na ścianę gęstej mgły, która uniemożliwiała wręcz dostrzeżenie czegokolwiek, a nawet wyczucia reiatsu. Gdy tylko usłyszał krzyk Aiby pomknął w stronę źródła dźwięku. W międzyczasie mgła zniknęła niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Po kilku chwilach dostrzegł Taro trzymającego zbiegłą dziewczynę. Po słowach Taro można było wywnioskować, że źródłem tamtej energii była Aiba, tak samo jak mgła, która była jej sprawką.
To w końcu córka byłego kapitana XII oddziału. Zapewne nie tylko to zna. Wątpię by Josei hodowała tylko te rośliny.
Tanaka schował swoją katanę do pochwy.
Wiedziałem, że o czymś nam nie powiedział. Wydaję mi się, że z pewnością coś jeszcze ukrył.
Mówił również zdenerwowany. Mało brakowało... Z pewnością Taro jutro nie puści tego płazem arrancarowi...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 19 Sie 2012 - 12:15

Taro westchnął i schował miecz dziewczyny za pazuchę.
-Albo po prostu nie przypuszczał, że pozwolimy jej odzyskać miecz. Zresztą nieważne, wracajmy już.
Szybko znaleźli się z powrotem przed chatką. Na miejscu strażnik wydobył niewielką buteleczkę, którą bezbarwną zawartość wlał w usta nieprzytomnej dziewczyny.
-Środek usypiający... Nie będzie już nam sprawiać problemów - wyjaśnił, po czym ułożył Aibę na swoim łóżku.
Przez chwilę przyglądał się jej, a Tanace zdawało się, że w oczach strażnika zabłysł smutek.
W każdym razie Taro wyszedł na zewnątrz gdzie usiadł na płaskim kamieniu służącym mu do medytacji. Przyjął pozycję jinzen i zagłębił się w swoim wewnętrznym świecie. Tymczasem Tanaka miał wolny czas.

[opisz co robiłeś przez resztę dnia]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 19 Sie 2012 - 14:48

Co nie zmienia faktu, że powinien nas poinformować. W końcu każda informacja jest bardzo ważna na powodzenie misji.
Tanaka poszedł za Taro. Po kilku chwilach dotarli do chatki. Na szczęście Strażnik był przygotowany na takie okoliczności i dał dziewczynie środek nasenny. Teraz mogli być pewni, że nie będzie z nią problemów. Yuzuru dostrzegł w oczach Tory smutek. Jednak i taki człowiek ma takie uczucia jak współczucie. Niestety czarnowłosy tego nie czuł. Cieszył się, że ma "haka" na Kapitana. Jak mówią cel uświęca środki. A on teraz chciał zadać temu draniowi jak najwięcej bólu i cierpienia. Niech wie, że Tanaką nie można się bawić jak kukiełką. Gdy tylko Taro ułożył dziewczynę na łóżku, Yuzuru wyszedł na zewnątrz. Poszedł zaspokoić pragnienie by w końcu zrobić to samo co jego nauczyciel - medytować. Usiadł na ziemi i starał się wejść do swojego świata. Ciekaw był czy po tym specyfiku zmieniło się tam cokolwiek i czy będzie mógł bez przeszkód porozmawiać z Kamagani. Chciał się dowiedzieć, co się z nią działo do tej pory i czy wie jakby mógł jej pomóc w swoim wnętrzu... Pod koniec dnia zapewne pójdzie spać by nazajutrz być w dobrej formie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Pon 20 Sie 2012 - 13:57

Tanaka zagłębił się w swój wewnętrzny świat. Tutaj odcisnął się wyraźny efekt wypicia jadu Maguery. Mianowicie, nie czuł już bariery, która ostatnim czasem oddzielała go od alejek sakury.
Niestety widok jaki tam zastał nie napawał optymizmem. Owszem, po demonie nie było śladu, ale Kamagani również nie czuł. Szara powłoka chmur odcinała świat od błękitu nieba.
Powietrze zaś było nieruchome, brakło nawet lekkiego powiewu wiatru.
W dodatku było tu duszno i wilgotno, zupełnie inaczej niż wtedy, gdy zawitał tu po raz pierwszy.
Natomiast drzewa... znaczne ich części były pokryte przez pulsujące słabo mięsiste narośle.
Wydawały się wysysać soki z drzew, których gałęzie w znacznej mierze ogołocone z kwiecia przypominały kościste palce.
Rzeczywiście jad musiał jedynie uśpić hollowa, tak jak to zrobił Taro z dziewczyną. Oznaczało to, że za jakiś czas niechciany lokator powróci i będzie próbować pozbyć się prawowitego właściciela ze zdwojoną siłą.
Niestety każda mijająca sekunda przybliżała do powrotu demona...

Wizyta w wewnętrznym świecie nie mogła poprawić Yuzuru humoru. Tymczasem Taro wyglądał całkiem nieźle, jakby rozmowa z zanpakutou podniosła go na duchu. Niestety Tanaka nie mógł powiedzieć tego samego.
Tak więc czekali w milczeniu na nadejście nocy. Taro po prostu siedział przed chatką i przysłuchiwał się śpiewowi ptaków. Bardzo lubił spędzać tak czas, twierdził, że nic tak nie uspokaja, jak odpoczynek na łonie natury.
Kiedy zaś słońce zaczęło się obniżać wstał i wrócił do chatki. Tam ściągnął Aibę ze swojego łóżka i ułożył na drewnianej podłodze, wcześniej jeszcze umieszczając na niej koc. Jak na tak bezwzględnego strażnika całkiem nieźle opiekował się ich więźniem.
Tanaka nie miał takich problemów bo jego łóżko należało tylko do niego. Sam zresztą je sklecił żeby nie spać na podłodze. I trzeba przyznać, że prezentowało się nie co bardziej solidnie niż legowisko w szałasie. Nabierał w tym praktyki.
Sen nadszedł w miarę szybko. Serce spowolniło, mięśnie się rozluźniły, a mózg zajął się wytwarzaniem sennych marzeń...

Tanaka obudził się wcześnie. Zauważył, że przez otwarte drzwi chaty wlewa się blade światło poranka. Dziewczyna wciąż spała na podłodze, natomiast łóżko Taro było puste.
Chwilę potem usłyszał kroki na zewnątrz.
-Mała nie sprawiała kłopotów? - dobiegł go głos Novembree.
-Żadnych - odpowiedział Taro.
-Dobrze... Tanaka jeszcze śpi? Obudź go, czas dać mu jego zemstę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Pon 20 Sie 2012 - 16:29

Jad Maguery jednak działał, Tanaka tym razem bez problemu dostał się do swojego wewnętrznego świata, aczkolwiek w cale się nie cieszył. Nie potrafił odnaleźć Kamagani, a świat wyglądał praktycznie tak samo jak ostatnio. Podszedł do drzew i starał się siłą zerwać pasożyta z ich pnia. Niestety jego próby nie dawały pożądanego efektu. Oby Novembree rzeczywiście znał sposób na opanowanie hollowa. Bo ta bestia stawała się coraz silniejsza, Tanaka pomimo tego, że był wolny to musiał bez przerwy się pilnować. Mimo, że był wytrwały to tak długa niepewność i obawa może złamać nawet najtwardszego... Yuzuru wrócił do rzeczywistości, niestety był rozczarowany. Miał nadzieję, że uda mu się zamienić chociaż słowo z Kamagani...
Gdy noc nastała chłopak położył się. Nie mógł przez jakiś czas zasnąć, dręczyły go myśli i mieszane odczucia co do następnego dnia. Jednak po jakim czasie wszystko to usunęło się na bok dając okazje Morfeuszowi, który "objął go bardzo mocno".
Tanaka przebudził się. Patrzył przez jakiś czas w sufit, aż usłyszał na zewnątrz kroki, a później głosy. Wiedział, że nadszedł już ten czas, więc wstał i poszedł w kierunku Novembree.
Nie śpię, ruszajmy.
Powiedział chłodno lecz spokojnie. W jego oczach znajdował się ten błysk...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Today at 9:51

Powrót do góry Go down
 
Sklep "Purpurowy kiełek"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Inne-
Skocz do:  
Create a forum on Forumotion | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog