IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Sklep "Purpurowy kiełek"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
AutorWiadomość
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Pon 20 Sie 2012 - 17:14

Stojący przed sobą Taro i Novembree spojrzeli równocześnie na Tanakę, gdy ten opuścił chatkę.
Arrancar uśmiechnął się blado.
-To twój wielki dzień, Yuzu. Zresztą nie tylko dla ciebie... - zerknął na strażnika, po czym ponownie skoncentrował wzrok na Tanace. - Możemy wiele zyskać i jeszcze więcej stracić. Dzisiejszy dzień będzie ważny nie tylko dla Hueco mundo i tylko od nas zależy czy historia zapamięta nas jako zwycięzców czy raczej zapchlonych przegranych.
Novembree zaśmiał się krótko odsłaniając długie kły.
-Skoro już was zmotywowałem możemy ruszać... I mam dla was dobrą radę, mój pan. - Schował dłonie w kieszeniach i spojrzał na niebo. - Mój pan nie lubi, gdy się go lekceważy. Więc starajcie się nie palnąć czegoś głupiego.
Tanace wydawało się, że arrancar te słowa kierował w głównej mierze do niego.
Taro skinął po prostu głową, po czym wszedł do chatki. Yuzuru widział przez otwarte drzwi, jak pakuje strączki i kilka buteleczek od Josei do kieszeni. Następnie podniósł śpiącą Aibę i powrócił do nich.
Novembree zmarszczył brwi widząc to.
-Wolałem ją uśpić... zaraz zresztą środek, który jej podałem powinien przestać działać. - Taro odpowiedział spokojnie na niezadane pytanie.
Arrancar wzruszył na to ramionami po czym niedbale strzepnął dłonią, na co metr przed nim w powietrzu pojawiła się czarna kreska, która zaraz zmieniła się w portal do świata pustych.
Novembree odsunął się i zaprosił ich gestem do środka.
Taro spojrzał za siebie, na chatkę. Był spokojny, a przynajmniej tak się wydawało.
Przymknął oczy, odwrócił się w stronę garganty, po czym odbił się od ziemi i wskoczył w mroczną gardziel.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Pon 20 Sie 2012 - 17:39

Tanaka jednak nie odwzajemnił uśmiechu Novembree. Chłopak był skoncentrowany i nie chciał tego zmieniać. W końcu kilka kolejnych godzin czy nawet minut, może zadecydować o całym dalszym życiu. Ta świadomość powodowała dreszcze na całym jego ciele i motywowała go jeszcze bardziej. Teraz zapewne byłby nawet gotów do walki z Iliosem czy Bell. Jednak lepiej by było żeby nie trafił akurat na nich.
Słysząc słowa na temat pana Novembree jedynie wzruszył ramionami. Jeżeli ten cały gość nic nie będzie miał do niego to Tanaka tym bardziej nie będzie wzniecał burd. Chłopak spojrzał na Taro gdy ten poszedł po dziewczynę, później wrócił wzrokiem na Novembree. W końcu przed nimi pojawiła się garganta. Yuzuru równie pewnie wskoczył od razu za senseiem do czarnych czeluści. Chwila prawy nadejdzie już niedługo...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Pon 20 Sie 2012 - 18:11

Tanaka bez zawahania wkroczył w otchłań. Znalazł się na wąskiej ścieżce utkanej ze światła, wszędzie indzie panował mrok. Yuzuru ruszył do przodu. Przed nim biegł Taro, a za nim Novembree. Biegł teraz pomiędzy dwoma swoimi mentorami, jednym teraźniejszym i drugim przeszłym. Była jeszcze śpiąca Mai, córka człowieka, który zrujnował Tanace życie.
Cóż za niezwykłą drużynę tworzyli!
Po pewnym czasie, gdzieś przed Taro, zamajaczył jasny punkt. Punkt, który rósł z każdym krokiem...

http://bleach.iowoi.org/t1695-torre-de-mezcla
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Sob 26 Gru 2015 - 16:00

Yuzuru Tanaka

Chłodny wicher porwał do tańca blade gałęzie brzóz otaczająca sklepik babci Josei. Tanaka stojący przed furtką, za którą wznosiła się posesja starej znajomej, stwierdził, że niewiele się tu zmieniło.
- Tak w sumie... - Stojąca obok Felicia podrapała się po nosie. - Czy powinnam tam z tobą iść? Wiesz... tutaj arrancary nie są mile widziane, a już zwłaszcza jeśli są z Las Noches.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 27 Gru 2015 - 18:57

Wszystkie walki traktuję osobiście...
Tanaka każdą walkę traktował indywidualnie, nie lubił sztuczek i krętactw. Niestety rzadko kiedy miał możliwość aby walka tak właśnie wyglądała. Zawsze przeciwnik kombinuje i używa jakiś nieczystych zagrań. Dlatego on również był zmuszony do walki w ten sposób - inaczej jego życie skończyłoby się bardzo szybko. Nie mniej czerpie ogromną przyjemność z prostego machania mieczem i odrąbywania kończyn przeciwnikom.
Nie lekceważ moich umiejętności, nie wykorzystałem mojego asa, a bardzo mnie kusiło żeby sprawdzić na co mnie stać...
Istotnie miał ochotę przetestować swoją broń, ale nie było mu to dane ponieważ przeciwnicy byli dla niego zbyt słabi. Nie byłoby radochy, ani miarodajnego testu dla jego umiejętności. Skończyłoby się, że by go mdliło cały czas. Aczkolwiek teraz też był nieźle poobijany... A pies to je*** było jak było.
Gdy Felicia zaczęła opowiadać mu o arrancarach to słuchał w skupieniu. Koniecznie trzeba przyswoić sobie wszystkie te informacje.
Z pewnością go jeszcze o to powypytuje, a teraz ruszajmy

Zbliżali się coraz bliżej 13 rukonu. Zaczynał rozpoznawać okolicę, aż w końcu znaleźli się na miejscu. Ciekawe jaki ruch mają, taka myśl przemknęła mu w głowie.
Chodź ze mną, nie musisz się niczego obawiać.
Tanaka był pewien, że babka Josei widziała nie jednego arrancara. Bell przecież była jej stałą klientką, a mieszkańcem Soul Society to ona nie była. Jeżeli Felicia będzie się opierać przed wejściem to najzwyczajniej w świecie weźmie ją za rękę i pociągnie za sobą. Podszedł do drzwi, zapukał i wszedł do środka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 27 Gru 2015 - 19:12

Felicia nie miała większych oporów, aby pójść z Tanaką dlatego też młodzieniec nie musiał jej za sobą ciągnąć.
Przeszli przez furtkę, pokonali dróżkę biegnącą przez ogródek i stanęli przy sklepie. Yuzuru pchnął drzwi. Odezwał się dzwonek. Weszli do środka. Nozdrza Tanaki wypełnił zapach ziół. Rozejrzał się po wnętrzu i stwierdził, że wszystko tutaj pozostało po staremu.
- Już już idę. - Zza zaplecza dobiegł ciepły głos. - Witamy w Purpu... - Babcia Josei zamilkła, gdy ujrzała Tanakę. Ona również się nie zmieniła. Nadal była to czerstwa, prosto trzymająca się staruszka.
- Na sandały Króla Dusz - powiedziała zdumiona - jeszcze trochę i odwiedzi mniej mój zaginiony przed laty pies. - Zerknęła na Felicię, która bezskutecznie próbowała zapanować nad atakiem kaszlu. - Hmm, a więc rzeczywiście znalazłeś sobie nowych przyjaciół - powiedziała ni to z naganą ni z rozczarowaniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 27 Gru 2015 - 19:47

Wszedł do środka i od razu poczuł zioła. Widać, że babka Josei zdecydowanie nie zmieniła swojego asortymentu i dalej handlowała kadzidłami itp. Tanaka uśmiechnął się serdecznie gdy zobaczył poczciwą staruszkę.
Witaj babciu
Przywitał się przyjaźnie. Rozglądając się po sklepie. Z tego co pamiętał zostawił staruszce pod opiekę kwiatek, który swego czasu wybrała sobie Mizuki. Jednak za chwilę, ta myśl oddaliła się z jego głowy.
Trochę czasu minęło prawda? Jak zauważyłaś u mnie sporo się pozmieniało. Jak idzie interes? Dalej pracuje u Ciebie ten skrzat? Pojawił się kiedy u Ciebie strażnik?
Stwierdził, że wypadałoby zamienić kilka słów. Z resztą był ciekawy co u babeczki słychać. Może z luźnej rozmowy dowie się trochę na temat Taro. Przemknęło mu przez myśl, że chętnie napił się herbaty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 27 Gru 2015 - 19:59

- Hmm, wpierw chciałabym zaznaczyć, że mój sklep nie będzie się mieszać w żadne konflikty -rzuciła dość surowym tonem przyglądając się Felicii, która w końcu poradziła sobie z kaszlem.
Arrancarka uśmiechnęła się do babci przyjaźnie i złożyła krótki ukłon.
- Dzień dobry - powiedziała śpiewnie. - Nazywam się Felicia i nie mamy żadnych złych zamiarów.
- Och doprawdy? - Przeniosła wzrok na Tanakę. Westchnęła i przyłożyła dłoń do czoła. - Ech, nie mów mi tylko, że Taro-san również uwił sobie gniazdko w Hueco Mundo. Co to się robi z tą dzisiejszą młodzieżą, że szlaja się tam gdzie nie powinna.
Wyglądało na to, że babci znany był fakt, iż Tanaka związał się z Las Noches i widocznie tego nie pochwalała przez co spotkanie po dosyć długim czasie nie przebiegało w tak miłej atmosferze, na jaką Tanaka być może liczył.
- Ten karzeł? A tak, jeszcze wciąż u mnie pracuje. Ma szczęście, bo gdyby jego moce nie były tak przydatne to już dawno z najlepszymi pozdrowieniami wykopałabym go za próg... A owszem, od czasu do czasu jakiś strażnik w przelocie się pojawi, ale nic to nie pogada, nie podzieli się ze staruszką wieściami z szerokiego świata, tylko rzuci sakiewkę na blat i powie, że chce tego i tego i już go nie ma - gderała w najlepsze, aż Tanaka odniósł wrażenie, że sprawia jej to przyjemność.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 27 Gru 2015 - 20:10

Spokojnie babciu, to miejsce do zdecydowanie neutralny grunt
Również starał się uspokoić staruszkę. Z pewnością nie miał zamiaru robić czegokolwiek co mogłoby jej zaszkodzić. Ale w sumie jeżeli to neutralny grunt to nie powinien czuć się tak jakby staruszka potępiała jego poczynania. No nic trudno, zdanie kobiety bardzo ciężko jest zmienić, a gdy jest jeszcze tak stara to jest to chyba niemożliwe...
Szczerze to nie wiem co u Taro, myślałem, że Ty coś powiesz mi na ten temat. Ale widać i on tutaj dawno nie zaglądał.
Josei gadała i gadała, pewnie nikt dawno jej nie odwiedzał i nie miała za bardzo do kogo buzi otworzyć. Albo to taki typ człowieka, który potrafi ględzić i ględzić.
A co u panienki Bell? Wpada czasem po dostawy jej ulubionych cukierków? A właśnie mogę takich cukierków trochę kupić?
Starał się poprowadzić rozmowę tak, żeby nie wyglądało to tak, że zależy mu na konkretnych informacjach, a tylko pyta tak ogólnikowo.
Poza tym chciałbym zakupić u Ciebie parę innych drobiazgów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 27 Gru 2015 - 20:25

- Nie, nie widziałam go. Myślałam, że ty będziesz wiedzieć co się z nim stało.
Taro wraz z Tanaką razem dotarli do Las Noches, lecz podczas nieprzytomności chłopaka spowodowaną badaniami Atso Taro gdzieś wyparował.
Na pytanie o Belle parsknęła gniewnie i założyła dłonie na piersi.
- Oczywiście, że wpada. Wykorzystuje to, że darzę ją pewną sympatią i wyłudza za darmo te swoje cukierki. Twierdzi, że ma ponad dwieście lat, a wciąż zachowuje się jak dziecko. - Znów popatrzyła na Felicię. - Chętnie cię obsłużę, ale czy najpierw moglibyśmy porozmawiać na osobności?
- Idź jak chcesz. Nie mam... apsik! Nic przeciwko. - Felicia siorbnęła nosem. - Prawdę mówiąc to ja najchętniej stąd wyjdę. Te zapachy... to dla mnie za wiele.
Gdy arrancarka wyszła, babcia Josei zapytała z pełną powagą:
- Powiedz, Tanako, po co tu przyszedłeś? Tylko nie mów, że wpadłeś z przyjacielską wizytą, bo w takim wypadku nie potrzebowałbyś chyba obstawy arrancara. Niech to diabli... mam nadzieję, że nikt nie zwróci na nią uwagę przed sklepem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Nie 27 Gru 2015 - 20:54

Niestety niczego nie dowiedział się na temat Taro. Ale czuł, że jeszcze kiedyś los skrzyżuje ich drogi. Usłyszał też, że Bell wpada do niej co jakiś czas, bingo - jest to już konkretny punkt zaczepienia.
Dwieście?
Tanaka wyraźnie zaskoczony powtórzył te liczbę. W sumie nigdy nie zastanawiał się ile mogą lat mieć kapitanowie czy inne silne persony. Zachowywać można się dziecinnie, ale żeby wyglądać jak dziecko mając 200 lat? Tanaka w takim wypadku jest przy niej... Nawet ciężko znaleźć jakiś pasujący epitet. Gdy poprosiła o rozmowę na osobności, wiedział , że Felicia nie będzie robiła żadnych problemów.
Oczywiście, że możemy.
Po chwili gdy tylko Felicia wyszło, ich rozmowa "zaczęła się" ponownie.
Oczywiście wpadłem przy okazji z przyjacielską wizytą.
Miło było ponownie zobaczyć staruszkę i cieszył się, że przy okazji mógł tu wpaść.
To nie jest moja obstawa, a raczej osoba zapewniająca mi szybki środek transportu. Nie widziałem żeby ktoś stał przed drzwiami, kogo się obawiasz?
Chciał sprostować te kwestię. W końcu nie potrzebuje, żadnej eskorty!
Nie mam zamiaru mydlić Ci oczu, dużo Ci zawdzięczam. Muszę spotkać się z panienką Bell. To jest jedyne miejsce, gdzie wydawało mi się, że będę wstanie uzyskać informacje na jej temat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Pon 28 Gru 2015 - 17:52

- Coś koło tego. Nie pamiętam dokładnej liczby - odrzekła Josei z obojętnością, która pasowałaby bardziej gdyby mówiono o zdecydowanie mniejszych wartościach liczonych w latach.
- Cóż, dla ciebie widok zgrai arrancarów nie jest teraz zapewne niczym dziwnym, ale pojawienie się takiej kreaturki w Soul society oznacza, że dzieje się coś niedobrego. Chyba nie muszę mówić co by się stało, gdy ktoś zorientowany zobaczył twoją koleżankę przed moim sklepem. Może łaskawie pozwoliliby podjąć próbę obrony przez wrzuceniem do gniazda larw. - Josei wyciągnęła głowę, aby zobaczyć przez okno co robi Felicia.
- Och, to miło, że o mnie pamiętałeś. Zazwyczaj jest tak, że jeśli chodzi o przysługi to młodzież ma najkrótszą pamięć. Hmm, gdyby chodziło o kogoś innego zapewne nie zdradziłabym ci za wiele, teraz, gdy współpracujesz z arrancarami. Belle jednak potrafi o siebie zadbać, więc mogę powiedzieć, że ostatnim razem zawitała tu ledwo trzy dni temu. Zresztą nie tylko ty i ona odwiedziliście mnie po dłuższej nieobecności.
Josei przez dłuższą chwilę wpatrywała się w Tanakę, jakby zastanawiała się czy powinna mówić dalej. W końcu przetarła dłonią czoło i z pewnym rozbawieniem zaczęła mówić dalej.
- Kto by pomyślał, że wasza dwójka pokarze się tutaj jedno po drugim. Być może to przeznaczenie? Cóż, trzeba przyznać, że bardzo się zmieniła. Nie jest już taka nieporadna, aczkolwiek pozostała jej sympatia do pomarańczy, bo widzisz... - Uśmiechnęła się. - Zapytałam ją czy nie chciałaby odebrać swojego drzewka, które sam zresztą powierzyłeś mojej opiece. Przez chwilę się wahała, ale w końcu stwierdziła, że chętnie je znowu przygarnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Pon 28 Gru 2015 - 22:03

Oj nie przesadzajmy, myślę że Bell również nie jest tutaj "swoja", a jakoś nie miałaś chyba przez nią problemów
Stanął w obronie Felici zauważając ważny fakt. Bell też jest arrancarem, przynajmniej tak się wydawało Tanace. Z tym, że miała z pewnością jakieś dodatkowe nienaturalne moce. Kto wie, może też była swego czasu królikiem doświadczalnym.
Zawsze pamiętam o osobach, którym coś zawdzięczam.
Uśmiechnął się serdecznie, zdecydowanie nie chciał zrywać kontaktów z babcią Josei. I tak nie miał zbyt wielu znajomych, których mógłby odwiedzić. Także każda osoba przyjaźnie do niego nastawiona jest na wagę złota.
Dziękuję bardzo za informację. Często do Ciebie wpada? I czy wiesz może gdzie teraz mógłbym ją spotkać, albo dowiedzieć się gdzie ją znaleźć?
Gdy usłyszał o jeszcze kimś, jego brwi powędrowały do góry. Zdecydowanie był zaskoczony faktem, że Mizuki była tutaj. Przecież Atso miał ją w swoich rękach. Ciekawe z kim teraz współpracowała. W sumie gdy Aiba zrobił jej pranie mózgu to uznał ją za martwą. Czy możliwe, że wróciły jej wspomnienia z tamtego okresu? Babka Josei z pewnością nic na ten temat nie wie. Także nie będzie potrafiła odpowiedzieć na te pytanie.
Zabawnie, gdy tylko wszedłem do sklepu to pomyślałem o tym drzewku. No ale nie ważne. Chciałbym uzupełnić zapasy. Czy dostanę u Ciebie jakąś torbę? Chciałbym zakupić maść przyspieszającą regeneracje, dwa eliksiry zdrowotne, coś co może mi dać kopa do siły i coś co uprzykrzy życie przeciwnikowi, o ile coś takiego posiadasz.

//Toro Toro, biczo-bicz i macko-pęd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Wto 29 Gru 2015 - 17:20

- Powiedzmy sobie szczerze, mieszkańcy Rukongai, a także całkiem sporo shinigami patrząc na Belle nie rozpoznałoby w niej arrancara. Wygląda jak dziecko, jej maska i dziura nie rzucają się w oczy i tylko dość egzotyczna uroda może przyciągnąć na nią uwagę. - Josei zastukała paznokciem o blat. - A teraz weźmy tą twoją towarzyszkę. Ma maskę na połowie twarzy, a zza tego jej płaszcza dojrzałam białe kimono. Dostrzegasz teraz różnicę?
- Z nią to nigdy nie wiadomo. Raz nie daje znaku życia przez ponad rok, a następnie parę miesięcy składa niezapowiedziane wizyty raz na kilka dni, jak zresztą jest teraz. - Ponownie nastąpiła chwila ciszy. - Pewnikiem wpierw powinieneś jej poszukać w miejscu, które niegdyś zamieszkiwałeś. Belle gości teraz często u Mizur... znaczy się Mizuki, jak każe się teraz nazywać. Belle powiedziała, że mają jakiś wspólny interes, ale szczegółów nie znam.
Gdy Tanaka zaczął wymieniać swoje życzenia zakupowe, babcia Josei złapała wiatr w żagle, bowiem płynnie zaczęła krążyć pomiędzy półkami z towarami i już po chwili na ladzie przed Tanaką znalazły się bambusowe pudełka i niewielkie szklane buteleczki zatknięte korkiem. Josei wyciągnęła też z pod lady skórzaną torbę, od której bił wyraźny zapach ziół.
Sprzedawczyni zaczęła wyciągać z pudełeczek wielkie ziarna wielkości pięści Yuzuru i pokrótce omawiała ich właściwości.
Gdy Tanaka złożył swoje zamówienie Josei szybko dodała do siebie ceny poszczególnych produktów.
- To będzie... 600 ryo. Torbę dostaniesz gratis. Niech wszyscy wiedzą, że w Purpurowym Kiełku docenia się stałych klientów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Sro 30 Gru 2015 - 12:46

Hmm może faktycznie. Pewnie już przywykłem do widoku arrancarów dlatego nie widzę problemu. No nie ważne, zaraz będziemy się zbierać.
Kolejne informację znowu go zaskoczyły. Czy to możliwe, że Atso wypuścił Mizuki? Może przeprowadza taki sam eksperyment co Atso - obserwuje ją w innym otoczeniu. Ale jeżeli tak wyglądała sytuacja to by wiedział, że dziewczyna spotyka się z Bell i wtedy nie byłoby potrzeby żeby wysyłać go w dyplomacji. Chyba trochę sytuacja uległa zmianie od ostatniego czasu. No ale tego można było się spodziewać, wojna rządzi się swoimi prawami i dynamiczne zmiany mogą jak najbardziej wystąpić niespodziewanie. Przynajmniej Tanaka otrzymał kolejny trop do zbadania.
Dziękuję bardzo za informację, znowu mam u Ciebie dług wdzięczności.
Uśmiechnął się nieznacznie, a potem tylko spoglądał jak staruszka porusza się w swoim żywiole manewrując między półkami. Trzeba przyznać, że miała smykałkę do interesu, a może to tylko doświadczenie zawodowe?
A, zapomniałbym, masz może mydło?
Przypomniał sobie, gdy spojrzał na ranione udo. Z pewnością, ciężko będzie zmyć wodą krew z ciała, więc mydło się przyda. Gdy otrzymał torbę z zakupami, położył pieniądze na ladę i dodał:
Dziękuję bardzo, z pewnością będę polecać Twój sklep innym. Może nie arrancarom, którzy przysporzyliby Ci kłopotów
Zaśmiał się
Ale, normalnym klientom. To ja będę się zbierać. Trzymaj się w zdrowiu, babciu Josei i dbaj o siebie. Bywaj.
Pomachał jej ręką na pożegnanie i wyszedł ze sklepu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Czw 31 Gru 2015 - 18:46

- Mydło? - Brew Josei powędrowała do góry. - Czyżbyś zmienił swoje obyczaje? Gdy mieszkałeś w głuszy ani razu nie poprosiłeś o mydło. No cóż, poczekaj, coś się znajdzie. Ci arrancarzy pewno nie przejawiają potrzeby posiadania środków higienicznych.
Po chwili obok dotychczasowych zakupów Tanaki pojawiła się szara kostka mydła.
- Jeśli obiecasz wpadać częściej, aby zrobić zakupy to i ten drobiazg masz w gratisie.
Gdy Tanaka zapakował zakupy do swojej nowej torby, Josei przejechała ścierką po blacie, po czym trzepnęła nią w kierunku Yuzuru.
- Phi, jeszcze tego mi brakło żeby moimi głównymi klientami zostały arrancary. Założę się, że takie odmieńce za nic mają naturalne produkty jakie tylko i wyłącznie tu sprzedaję. Hmm, tak tak. Martw się lepiej o siebie - dodała cierpko, ale ostatecznie pożegnała Tanakę uśmiechem.
Yuzuru z niechęcią mógł opuszczać ciepły i przepojony zapachem ziół sklepik za alternatywę mając zimny i wietrzny Rukongai, który mimo wszystko przedstawiał sobą lepszy widok od pogrążonego w wiecznej nocy Hueco Mundo.
Okazało się, iż Felicia nie nudziła się na zewnątrz, bowiem znalazła sobie ciekawego rozmówcę. Mały człowieczek w kanarkowożółtym kubraku i meloniku raczył arrancarkę opowieściami.
- ...widzisz więc, złociutka, mam tu poważne perspektywy. Ten sklep to dopiero początek. W następnym roku będę mieć już dziesięć takich, a w kole... - Przerwał, gdy ujrzał Tanakę krzywiąc się przy tym mocno, iż ktoś przerwał mu rozmowę z damą.
- Och i jak poszło? - Felicia odwróciła się w kierunku vizarda. - Dowiedziałeś się czegoś?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Sob 2 Sty 2016 - 11:26

Byś się zdziwiła staruszko, są tacy sami jak my.
Chciał wypowiedzieć na głos, no ale wolał nie psuć już dość przyjemnej atmosfery. Miał wrażenie, że gdyby dalej ich bronił to mógłby bardzo się posprzeczać z Josei.
No ależ oczywiście, że będę do Ciebie wpadać tak często, jak tylko będę mógł.
Wyszedł na zewnątrz i zauważył starego znajomego.
Kopę lat e.... skrzacie.
Jego imię było coś na Mela.... ale dokładnie za cholerę sobie nie przypomni. No ale co poradzić, taki urok długich, dziwnych imion. Jak zwykle tworzył jakieś wyimaginowane fakty, które z pewnością nic z rzeczywistością mają wspólnego.
W sumie to co się spodziewałem. Ale również otrzymałem kolejną poszlakę, którą od razu zbadamy. Dobrze się składa, że Cię tutaj zastałem.
Zwrócił się w kierunku karła.
Przeniósł byś nas tam gdzie kiedyś mieszkałem? Z pewnością wiesz gdzie. Myślę, że babcia Josei doceni to, że z własnej, nieprzymuszonej woli dbasz o jej klientów i dobre imię sklepu
Musiał w jakiś sposób go nakłonić do współpracy. W końcu wiedział jaki ten karzeł - było pewne, że prośba o wyświadczenie przysługi spotkałaby się z odmową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Sob 2 Sty 2016 - 15:32

Karzeł nie wyglądał na szczególnie chętnego do udzielania jakichkolwiek przysług. Skrzyżował ramiona, prychnął i pokręcił głową.
- Tia, z nieprzymuszonej woli, co? Dobre sobie.
Szczęśliwie Tanaka miał ze sobą Felicię, która z zainteresowaniem spojrzała na karła.
- Przeniósł? Czyżbyś posiadał jakieś niezwykłe moce?
Karzeł chrząknął unosząc wyżej głowę.
- A owszem - rzekł z zadowoleniem swoim grubym, chrapliwym głosem. - W Soul society nie ma drugiego takiego jak ja, co z dokładnością paru metrów potrafi przenosić siebie i innych w najdalsze zakamarki tego świata. Chętnie to zresztą zademonstruję. - Uśmiechnął się pod nosem i wyciągnął dłoń ku Felicii. Arrancarka ujęła ją co spowodowało, że twarz karła pojaśniała z zadowolenia, chociaż do Tanaki zwrócił się swoim zwyczajnym gburowatym tonem:
- Tia, pamiętam to miejsce.
Dla Yuzuru jasne było, że karzeł najchętniej zostawiłby go przed sklepem Josei, samemu przeteleportowując się z Felicią w bardziej ustronne miejsce. Cóż, przynajmniej nie podzielał uprzedzeń rasowych swojej pracodawczyni. Chwycił Tanakę za rękaw i cały świat zawirował.

http://bleach.iowoi.org/t1191p210-pasmo-gorskie-za-rukongai
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sklep "Purpurowy kiełek"   Today at 21:52

Powrót do góry Go down
 
Sklep "Purpurowy kiełek"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog