IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Kazue

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

Ocena:
Pozytywna
0%
 0% [ 0 ]
Negatywna
0%
 0% [ 0 ]
Neutralna
0%
 0% [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 0
 

AutorWiadomość
Kaz



avatar

Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Kazue   Nie 27 Maj 2012 - 14:45

DANE

Imię: Kazue
Nazwisko: Inugami
Profesja: Shinigami
Płeć: Mężczyzna
Wiek:20
Waga: 80 kg
Wzrost: 176 cm
Wygląd:
Chłopak nie jest chodzącą kupą mięśni, ale nie jest też chuchrem którym wszyscy pomiatają. Widac po nim efekty jego codziennych treningów oraz dbania o swoje zdrowie i sylwetkę. Posiada szare włosy, z długą grzywką która zasłania mu niemalże całą, prawą cześc twarzy. Jego duże, błękitne oczy bacznie śledzą każdy ruch, przez co inni mogą czuc się nieswojo. Uśmiech na jego twarzy to rzadkośc, ale jeśli się pojawia to jest albo szczery, albo sarkastyczny. Jego wyraz twarzy jest obojętny tak jakby nic kompletnie go nie obchodziło. Swój bokken nosi przy pasie.


Charakter:Kazue, nie jest typem osoby z którą ludzie chcą sie zaprzyjaźnic. Inni widzą w nim osobę odrobinę mroczną i obcą, dlatego większośc nie utrzymuje z nim wielu kontaktów, a chłopakowi właściwie to odpowiada. Duszą towarzystwa to on nie jest, woli samotnośc, podczas której ciężko trenuje albo medytuje. Do innych odnosi się z zachowaniem dużego dystansu, stara się byc uprzejmy, czasami mu to wychodzi, a czasami nie. Może gdyby im ufał choc odrobinę, było by inaczej, ale tego nie robi. Nie ufa nikomu oprócz swojego brata, z którym jest mocno związany, gdyż jest jedyną bliską mu osobą po stracie rodziców. Po tej stracie, Kazue właśnie sie zmienił w osobę którą jest teraz. Wcześniej był normalny, (jesli kogokolwiek można tak określic), towarzyski, radosny, utrzymywał dobre kontakty ze wszystkimi w okolicy. Strata bliskich osób była dla niego strasznym ciosem, po tym nie rozmawia już wiele z innymi. Nauczył sie doceniac to co się ma w danej chwili, więc stara się na nic nie narzekac. Młody chłopak ponad wszystko ceni sobie dumę i honor. .

Ekwipunek: bokken ,mundur akademii, przybory do pisania,

Historia:Kazue jako dziecko przez jakiś czas był zagubiony i błąkał się po Rukongai. Gdzie mam iśc?Co zjem? Co zrobic? Te pytania go wtedy dręczyły. Doskwierała mu ogromna samotnośc, nie miał nikogo bliskiego z kim mogłby pobawic się, porozmawiac albo poprostu pobyc w jej obecności. Pewnego deszczowego dnia błakając się spotkał pewna kobietę - Zgubiłeś się? - spytała się chłopca. T-tak, nie wiem co robic - odparł Kazue. Kobieta jako że była z natury dobra i miła zawsze chciała pomagac innym, postanowiła pomóc także i jemu.
Okryła go swoim płaszczem i powiedziała - Musi Ci byc strasznie smutno chodząc tak samemu, znam to uczucie. Chcesz iśc ze mna? Mogę Cię przygarnąc, a jeśli tego nie chcesz to chociaż dam Ci cos do jedzenia. Chłopak był zaskoczony tym co powiedziała, naturalnym było że bał się iśc z kimś obcym, ale gdy zastanowił sie stwierdził, że kobieta wydaje się byc mila a on sam nie ma nic do stracenia. Postanowił więc że wybierze się z nią przynajmniej coś zjeśc. N-no dobrze, pojdę - odparł niepewnie chłopiec. Po niedalekiej drodze weszli do jednego z domków.
Był on skromny, niczym nadzwyczajnym sie nie wyróżniał, widac że jego mieszkańcy dbali o niego jak mogli. Kobieta poprosiła aby poczekał chwilę a sama poszła porozmawiac ze swoim mężem. Kim on jest? - spytał sie mezczyzna. Ten chłopak pewnie niedawno tu przybył - odparła kobieta. Chcę mu pomóc, postanowiłam że z nami zamieszka. Nastała chwila ciszy. Czy ty oszalałas? My go nawet nie znamy - powiedział jej mąż. Wiem o tym, ale nie mogłam przejśc obok niego obojętnie, przecież nic nie zrobi nam - starała sie przekonywac. Zawsze mówiliśmy o tym, że chcemy miec dwójkę dzieci. Nie wiem co o tym myślec - odparł. Po chwili namysłu stwierdził - Dobrze, jeśli tak Ci na tym zależy to zgadzam się, może u nas zostac. Po tych słowach mocno ją przytulił i po tym oboje weszli do pokoju gdzie czekał na nich młody Kazue. Tam zastali także swojego syna, Kenshina, który rozmawiał z chłopakiem. Najwyraźniej polubili się, śmiali się w najlepsze. Rodzice przedstawili się chłopakowi i powiedzieli, że jeśli chce, to
może u nich zostac tak długo jak chce, a oni będą starali się nim zaopiekowac najlepiej jak potrafią. Nie wiedział wtedy czy chce zostac na dłużej, ale wiedział, że chce zostac tam przynajmniej na jakis czas. Zasiedli do kolacji, podczas której wyjaśniono mu podstawowe zasady panujące w Soul Society. Najbardziej zaciekawiły go informacje i późniejsze opowieści o Shinigamich, których określali jako potężnych wojowników. Dopytywał sie o nich a oni starali się zaspokajac ciekawośc chłopaka na tyle ile mogli. Nadszedł czas aby iśc odpocząc po tym jakże zaskakującym dniu. Chłopak coraz bardziej zżywał się z rodziną, zapomniał nawet o tym że nie są to jego prawdziwi rodzice i brat, odnosił sie do nich jako do prawdziwej rodziny. Czas uprzyjemniał sobie na zabawach z bratem, oraz innymi kolegami. Skakanie po dachach, gonienie się, chowanie w przeróznych zakamarkach, w tym nie było lepszego niż Kazue. Kenshin stał mu sie bardzo bliski, zwierzał mu się ze wszystkiego, ze swych radości i smutków, bardzo się do niego przywiązał. Rodzice tak jak obiecali byli dla niego pomocni, mili oraz otwarci. Traktowali go na równo z bratem, co było dla niego zaskoczeniem. Czasem zdarzało mu się wychodzic nocą na dach gdzie wpatrywał się w niebo, które go fascynowało, i rozmyślał o tym jakie go szczęście spotkało.
O tym że ma taką rodzine która go kocha mimo iż nie jest ich rodziną, czuł że bardzo się z nimi związał i znaczą dla niego bardzo wiele. Z wiekiem gdy nabierał siły ojciec prosił go o pomoc w przeróznych rzeczach. Chłopak z ochotą pomagał, chciał sie na coś przydac. I tak mijały kolejne lata, chłopak bawił się z kolegami, pomagał rodzinie cieszył się wszystkim co miał. Do czasu... W dniu jego dwudziestych urodzin rodzice postanowili zrobic mu przyjęcie - piknik, które odbywało sie na niewielkiej polanie. Kazue bardzo sie cieszył, było to dla niego wielkie wydarzenie,
bo jak do tej pory nie obchodził swoich urodzin. Wszyscy bawili się w najlepsze, gry, jedzenie, pogawędki. Gdy zaczęlo się robic ciemniej, rozpalono ognisko przy którym wszyscy zasiedli i cieszyli sie świetnym dniem. Nagle wśród lasu dało się usłyszec przeraźliwe krzyki. Ktoś wybiegł z niego przerażony , wszyscy stali
jak wryci. Upadł a wokól niego rozrastała sie plama krwii. Oczom Kazuego ukazała sie ciemna, ogromna postac z biała maską. Miał duże pazury i długi ogon z kolcami którymi mógł ranic wszystkich naokoło. Odruchowo cofnął się, był przerażony, nie widział nigdy wcześniej nic podobnego. Hollow zaatakował go, ale on zrobił użytek
ze swojej szybkości i zwinności, zdołał mu uskoczyc. Nie wiedziec czemu stwor nagle skierował sie na rodziców chłopaka. Ten nie wiedział co robic, nie był w stanie zaatakowac Pustego, starał sie krzyczec aby ten zwrócił na niego uwagę, ale na nic się to zdało. Jednym machnięciem ogona powalił ojca Kazuego, po czym ten stracił przytomnośc. Szybkim ruchem zrobił użytek ze swoich pazurów i przeszył nimi matkę chlopaka. Nie miała żadnych szans na przeżycie. Chłopak krzyknął niewyobrażalnie głośno, był wściekły i to bardzo, lecz wiedział że nie jest w stanie nawet drasnąc Hollowa. Ten w tym momencie dobił tatę młodego Kazuego. W przypływie ogromniej złości rzucił się w strone Pustego. Gdy miał już go zaatakowac zjawiło się 3 Shinigamich, jeden z nich powstrzymał szalejącego ze złości nastolatka. Reszta zajęła sie Hollowem. Widac było, że są doświadczeni, dobrze
walczyli. Jeden z nich skupił na sobie uwagę Pustego a drugi zaatakował go od tyłu, zadając jeden celny cios. To starczyło, stwór padł. Shinigami natychmiast podeszli do ciał rodziców Kazuego, by sprawdzic czy zyją. Niestety nadzieja była złudna, nie było śladu życia. Podeszli do chłopaka starali się z nim porozmawiac, ale na nic sie to zdało. Rozwścieczony uciekł, wgłab lasu. Uderzał wszystko co popadnie, nie mogł się pogodzic z tym co właśnie miało miejsce. W końcu znalazł kogoś mu bliskiego, by nagle w jeden dzień mu to wszystko odebrac. Poszedł szukac brata, aby mu wszystko powiedziec. Znalazł go w domu zasmuconego jak nigdy dotąd, miał łzy w oczach. Nie musiał o nic pytac, ani nic mówic, usiadł obok niego i siedzieli tak w ciszy przez cała noc. Kazue nie mogł zebrac myśli. Co teraz robic? Jak zyc bez najblizszych mu osób? Te pytania go zadreczały. Chciał dowiedziec się jak najwiecej o Hollowach, o tym czym są, jak walczą. Pragnał z nimi walczyc, nie była to chec czystej zemsty, choc i takie uczucie mozna bylo odnaleźc w głębi duszy chłopaka, chciał bronic innych przed takim losem jaki spotkał go. Spakował swoje rzeczy i poszedł do brata. Nie mam juz co tu robic, chce dowiedziec się więcej o tych stworach. Chcę z nimi walczyc. Chcę zostac Shinigami - powiedział swojemu starszemu bratu i wyszedł. Wstapił do Akademii Shinigamich. .


Pieniądze: 500 Ryo.

STATYSTYKI
Atrybuty: +3 (wiek) 13= -2 Kontrola Reiatsu, -1 Siła, -2 Zręcznośc -4 Inteligencja, -2 Wytrzymałośc, -2 Szybkośc ,
Siła: 5 +1 (profesja) + 1(wolne) =7
Szybkość: 5 +2 (profesja) + 2 (wolne)=9
Zręczność: 5 +2 (wolne)=7
Wytrzymałość: 5 + 2 (wolne)=7
Inteligencja: 5 +4 (wolne)=9
Psychika: 5
Reiatsu: 5 +1 (profesja) =6
Kontrola Reiatsu: 5 +2 (wolne)=7


OGÓLNE

Udźwig: 70 kg
Prędkość (śr.): 9km/h
Prędkość (max.):28 km/h
PŻ (Punkty Życia):70
PR (Punkty Reiatsu):42

Techniki
Magia:
Poznane Hadou:
#4 - Byakurai (Biała Błyskawica)
Inkantacja: Zaklęcie destrukcyjne numer cztery - Biała Błyskawica!
Opis: Zaklęcie, które tworzy niewielkiej średnicy promień przeszywające wszystko co napotka na swojej drodze.
#7 - Dokubutsu (Zatruta Kula)
Inkantacja: Zapach śmierci. Zaklęcie destrukcji numer siedem! - Truj!
Opis: Osoba korzystająca z zaklęcia, zamyka dłoń, tworząc w niej kulę zatrutą z reiatsu. Rzuca w nią w przeciwnika, a ta za pomocą woli wykonawcy wybucha. Gaz zatruty rozprzestrzenia się przy wrogu, paraliżując po kolei jego organy. Doświadczeni shinigami mogą stworzyć duże kule trucizny.

Poznane Bakudou:
#22 - Nawa (Sznur Niewoli)
Inkantacja: Drzewo pokoju wyciąga korzenie ku słońcu. Szpon rani ziemię, piasek cierpi. Morze chmur użycza pomocy…
Opis: Z ziemi wychodzą sznury, które trzymają ręce i nogi przeciwnika


Umiejętności: Podstawy samoobrony, Maskowanie Reiatsu
Wady: Obsesja - na punkcie Hollow'ów


Ostatnio zmieniony przez Kazue Inugami dnia Nie 3 Cze 2012 - 23:13, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Kazue   Nie 27 Maj 2012 - 15:24

Wygląd: Znalazłem dwa powtórzenia. To wszystko, może być.
Charakter: Trochę bardziej bym się tutaj postarał, gdyż jest to rzecz nie mniej ważna od historii (Ba, może nawet bardziej). Zawarłeś podstawowe informacje, acz ja bym to jeszcze trochę rozwinął.
Historia: To samo, co z charakterem. Motyw z życiem wśród wilków wydaje mi się być trochę... dziwny. Opowiedz o tym więcej skoro to dla nich było aż tak ważne. Poza tym nie wiadomo, skąd zdobył umiejętność technika i mechanika, skoro głównie zajmował się rozwijaniem swoich zdolności bojowych.

Ogólnie KP jest dość standardowa, ale pozbawiona szczegółów - pokaż nam, że potrafisz je opisywać, a dostaniesz ode mnie zielone światło. Tak na oko... jeszcze z 400 i więcej słów, jeżeli byś chciał koniecznie jakąś konkretną wartość. Da się to zrobić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Shinen




Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
13/25  (13/25)
Punkty Reiatsu:
31/81  (31/81)

PisanieTemat: Re: Kazue   Nie 27 Maj 2012 - 16:10

mnie tylko zastanawia jak mógł zdobyć zdolności technik i mechanik żyjąc głównie w lesie, to znaczy niby i mógł konstruując pułapki i wnyki na zwierzęta ale to czyniłoby go raczej traperem a nie mechanikiem.


Myślisz, że jest tak źle, ze po prostu nie może być gorzej? Uważaj, Bóg może to potraktować jak wyzwanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz



avatar

Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kazue   Nie 27 Maj 2012 - 16:35

Pozmieniałem już trochę, mam nadzieje, że jest lepiej. Ogólem jest to mój pierwszy raz w pisaniu czegoś takiego więc cieszy mnie to iż nie ma tam jakichś większych błędów. Nie wiem też co mógłbym dopisac do tego charakteru, nie mam pomysłu teraz.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Kazue   Pon 28 Maj 2012 - 16:50

Jeśli chodzi o wygląd to nie bardzo wyobrażam sobie tą tajemniczą twarz, ale ok.
Charakter jest w porządku, a historia... Cóż, ni ziębi, ni grzeje. Historia jakich było już wiele. Część z wilkami byłbym nawet w stanie przeboleć, jako, że to świat anime, w którym gangsterzy z rukonu ujeżdżają dzikie świnie ;p
Hmm... no i co by tu dać.
Póki co masz ode mnie NEUTRAL.
Postaraj się ubarwić jakoś historię. Może dodaj jakieś ciekawe wątki aby wyszło z tego coś bardziej kreatywnego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kazue   Pon 28 Maj 2012 - 18:42

Negatyw

1. Wygląd - Nie wiem co to znaczy tajemnicza twarz, dodatkowo jak na japońskie standardy 185 cm to bardzo wysoka osoba, średni wzrost to około 170 cm.
"Chłopak jest posiadaczem szarych, sięgajacych ramion włosów." - brzmi dziwnie.
Ogólnie powtórzenia Ci się zdarzają.

2. Charakter - Nie mam pojęcia jaki on w końcu jest... Troche nakręciłeś

3. Już pisze na szybko bop nie mam czasu. Historia cienka i za krótka... W rukonie zaś nie ma możliwości nauki mechaniki, co najwyżej w seretei. Jak się nie postarasz to akcepta nie będzie... DUŻO za słaba karta... Jeśli będzie Ci się chciało czytać to resztę błędów wytknę później.

Edit


Co do Historii.
"oraz nauczył się podstaw mechaniki oraz budowy najprostszych maszyn" - ja rukon widzę jako feudalną Japonię gdzie maszyn nie było. Maszyny znaleźć można najszybciej w oddziale technologicznym. Zniosłam ograniczania z mechaniki bo można się jej nauczyć ale w odpowiednich miejscach. Na ziemi albo seretei.
". Tam zemdlał z wysiłku oraz ze względu na ranę. Po ocknięciu się ogarnął go strach, zobaczył stado wilków. Jednak ku jego zdziwieniu, nie były wrogo nastawione, wręcz przeciwnie, starały się im pomóc. " - rofl
"racia postanowili przez pewien czas nie wracac do Rukongai, woleli zostac w dziczy doskonaląc swoje umiejętności w walce oraz starając się przeżyc. Te lata spedzone w lesie, nauczyły ich wytrwałości oraz wykształciły silna wolę przetrwania." - pomijając już absurd sytłacji... Gdzie jest umiejętność od surwiwalu ?

Ogólnie jest gorzej niż myślałam... Nie dość że mało to jeszcze gniot (chociaż lepiej że mniej gniotu na tym świecie niż więcej).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz



avatar

Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kazue   Nie 3 Cze 2012 - 1:15

Zmieniłem już wszystko myślę że jest lepiej :D
Mam nadzieję ze obrazek nie jest już zajęty


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kazue   

Powrót do góry Go down
 
Kazue
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | Roleplay forums | Bleach RPG | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog