IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Emi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

Ocena
 Pozytywna
 Negatywna
 Neutralna
Zobacz Wyniki
AutorWiadomość
Emi





PisanieTemat: Emi   Pon 2 Lip 2012 - 8:53

DANE

Imię: Emi
Nazwisko: Konoe
Profesja: Shinigami
Płeć: Kobieta
Wiek: 16 lat
Waga: 40 kg
Wzrost: 150 cm
Wygląd: Zaczynając jej opis na pewno pierwsze, co rzuca się w oczy, jest wzrost, a właściwie spory w nim niedomiar, gdyż 150cm naprawdę potrafi utrudnić życie. Mimo wszystko ma kobiece kształty, wyraźnie widać u niej wąską talię, szerokie biodra i zaokrąglenia w odpowiednich miejscach, jednak, jak dziewczyna ma w zwyczaju mawiać, najpierw trzeba się pochylić, aby to zobaczyć, a niewielu się chce. Włosy, istny koszmar, pomińmy kolor, kruczoczarny, a przecież wiadomo, że to jasne włosy charakteryzują delikatność, gdyby jednak były gładkie jakoś by to zniosła, ale nie, one postanowiły, że, jak na złość, muszą być falowane i czochrać się od byle podmuchu wiatru, przez co biedaczka wygląda jak czupiradło, a to, co miała na głowie żyło własnym życiem. Oczy, lekko nie pasujące do ciemnych włosów aż rażą jaskrawą zielenią, na dodatek są duże, i oprawione gęstymi rzęsami, dzięki czemu stanowią jej główny atut. Co do nosa, nawet zgrabny, może trochę za mały, ale już nie będzie narzekajmy. Usta ma duże, ale nie przesadnie, gładkie, wydatne, o kolorze wiśni, które często ułożone są w słodkim uśmiechu, który dodaje im uroku.

Charakter: Uczynna? O tak. Godna zaufania? Na pewno. Emi to po prostu dobry duch, prawie nigdy się nie wścieka, każdego szanuje, w razie potrzeby wysłucha, no i ten jej niegasnący uśmiech, nie jednej osobie poprawił się humor już od samego jej widoku. Nie można nazwać jej asertywną, niby ma swoje zdanie na różne tematy, jednak dosyć łatwo jest narzucić jej swoją wolę, szczególnie, jeśli używa się do tego agresji. Dodatkowo przez swoją przeszłość nabawiła się wielu kompleksów, które teraz bardzo rzutują na jej zachowaniu, w jej słowniku termin pewność siebie praktycznie nie występuje. Dziewczyna jest pacyfistką, nie znosi przemocy i widoku cudzej krzywdy. Jeśli już musi sama walczyć, to w czyjejś obronie, sama już woli przeczekać burzę i nawet oberwać niż jeszcze bardziej zaognić konflikt czy zrobić komuś krzywdę. Chociaż wydaje się to odrobinę sprzeczne z jej chęcią bycia shinigami wbrew pozorom dziewczyna się w tej roli spełnia, gdyż perspektywa bronienia innych wręcz dodatkowo ją nakręca, a unieszkodliwianie pustych uważa za skracanie ich męki. Do jakichś zamkniętych w sobie się nie zalicza, oj nie, lubi rozmawiać z ludźmi, czasem nawet dostaje słowotoku, ciężko jej wtedy przerwać, jednak nie jest też specjalną duszą towarzystwa, preferuje małą grupkę przyjaciół niż tłum znajomych, może być wtedy sobą i nie musi nikomu nic udowadniać. Mimo wszystko raczej nieśmiała z niej dziewczyna, zaczynanie rozmowy z nieznajomymi jest dla niej koszmarnie trudne, dlatego woli, aby to ktoś zagadywał pierwszy. Zachowuje się trochę jak dziecko, jednak pod tym słodkim uśmieszkiem i drobnym ciałkiem kryje się naprawdę dojrzała dziewczyna, która potrafi chłodno kalkulować sytuację i szukać najlepszych rozwiązać, co nie znaczy, że lubi taka być. Na co dzień preferuje podejście w stylu "co ma być to będzie", chociaż nie robi wielu głupstw, mimo wszystko jest na to zbyt odpowiedzialna. Jest romantyczką, uwielbia czytać romanse, ma swojego wymarzonego wybranka, który zasypywałby ją komplementami, zabierał na nocne spacery i nie widział poza nią świata, czasami nawet się martwi, że przez takie wymagania nikogo nie znajdzie, chociaż chyba większym problemem jest to, że to jej nikt nie zechce. Oczywiście Emi jest tylko człowiekiem, a jako taki miewa i gorsze dni. Wtedy też przyjazny uśmiech i życzliwość znikają, a pojawia się złośliwość, uszczypliwość i niezwykle wyszukana łacina podwórkowa. Jest wtedy wprost nie do zniesienia, całe szczęście więc, że doprowadzenie jej do takiego stanu jest niezwykle trudne.

Ekwipunek: boken, mundur akademii, przybory do pisania

Historia: Emi nie powinna pamiętać nic ze swego życia, wszyscy naokoło tak mówili, kiedy obudziła się w tym dziwacznym miejscu, które, jak dowiedziała się po paru dniach, nazywało się Soul Society. Nie powinna, ale pamiętała, chociaż, czy na pewno? Ciężko zresztą nazwać to wspomnieniem, raczej było to przeczucie, że nie powinna jeszcze umrzeć, że stało się coś niedobrego. Jakie to zresztą miało znaczenie, umarła, była już daleko od domu i powinna skupić się na przetrwaniu w tym dziwnym świecie, co dla zaledwie trzynastolatki było wyzwaniem. Mimo to uczucie niepokoju i bezradności wciąż jej towarzyszyło i nie potrafiła sobie z nimi poradzić. Dodatkowo przetrwanie było trudniejsze niż myślała. Dookoła była bieda, ludzie myśleli tylko o sobie, nasilał się też problem głodu. Nie rozumiała reakcji ludzi, którzy albo się z niej śmiali, albo wrzeszczeli, że ma przestać kłamać. Przecież głód to coś normalnego, wciąż go czuła, powoli też od niego słabła. Mimo krótkiego czasu Emi zdążyła zamknąć się w sobie, widać była to reakcja obronna na agresję ludzi. Jej życie w Soul Society zakończyłoby się pewnie dosyć szybko, gdyby nie pewna staruszka, która widząc skręcającą się z głodu na ulicy Emi zabrała ją do domu i nakarmiła. Dziewczyna była wtedy cieniem samej siebie, wynędzniała, brudna, małomówna i niechętna do obcowania z ludźmi nie stanowiła raczej najlepszego materiału na towarzyszkę, tym się jednak stałą dla starszej kobiety. Motoko, bo tak nazywała się jej wybawicielka, dała Emi dach nad głową i jedzenie, chociaż nie oczekiwała niczego w zamian oprócz wspólnego spędzania czasu i odpędzania samotności dziewczyna często pomagała jej w domowych obowiązkach. Wbrew pozorom nie było to takie łatwe, Motoko miała wyjątkowo dobre serce i często na obiadach miały tłumy wygłodniałych gości, zrobienie jedzenia dla tylu osób było nie lada wyzwaniem, dodatkowo dochodził jeszcze zakupy, przynoszenie wody, zabawa z młodszymi dziećmi, które również często wpadały do staruszki. Chcąc, nie chcąc, musiała robić wiele rzeczy jednocześnie, co też zmusiło ją do wytrenowania sprawności w obu dłoniach, chociaż, kto wie, może od początku była oburęczna? Powoli stwarzały coś na podobieństwo rodzin, Emi wracała też do dawnego, przyjaznego usposobienia, chociaż życia na ulicach rukongai odcisnęło na niej swoje piętno. Jednak to, co miał najbardziej wpłynąć na jej psychikę miało się dopiero wydarzyć. Z jakiś powodów ilość jedzenia w ich dzielnicy wyjątkowo zmalała, ludzie byli coraz bardziej źli, musiało więc wyniknąć z tego coś niedobrego. Była już praktycznie noc, kiedy do małego mieszkania staruszki włamało się dwóch osiłków. Szukali jedzenia, jednak nie byli wcale głodni, po prostu chcieli sobie dogodzić. Kiedy zobaczyli trzęsącą się ze strachu Emi zaczęli też opowiadać jak to się nią nie zajmą i czego nie zrobią. Dziewczyna prawie już mdlała ze strachu, kiedy niespodziewanie jeden ze zbirów zwalił się bez przytomności na podłogę. Motoko, chociaż w podeszłym wieku, potrafiła naprawdę mocno przywalić, trzymana przez nią ciężka patelnia również wzmocniła cios. Niestety zostawał jeszcze drugi osiłek, który, niewiele myśląc, zaatakował staruszkę nożem. Wtedy w Emi coś pękło, nie do końca wiedziała co się stało, widziała tylko błysk, po którym napastnik zwalił się na ziemię koło swojego kompana. Mimo usilnych prób Motoko nie dało się już pomóc, w ostatnich chwilach życia opowiedziała Emi o schinigami. Tego tematu zawsze unikała, nie chciała bowiem utracić towarzyszki, wtedy jednak powiedziała wszystko co wiedziała o powodach głodu dziewczyny, szkole, do której mogła by pójść i szansie lepszego życia, jaka na nią czekała. Po tym wydarzeniu Emi już następnego dnia pobiegła zapisać się do szkoły. Nie chciała nigdy więcej bezradnie patrzeć jak komuś dzieje się krzywda, zakodowała sobie, że musi nauczyć się walczyć, by bronić innych i nie dopuścić, by jeszcze kiedyś ktoś jej bliski miał stracić życie.

Pieniądze: 500 Ryo.

STATYSTYKI
Atrybuty:
Siła: 6
Szybkość: 8
Zręczność: 8
Wytrzymałość: 10
Inteligencja: 6
Psychika: 5
Reiatsu: 10
Kontrola Reiatsu: 6

OGÓLNE

Udźwig: 60kg
Prędkość (śr.): 8km/h
Prędkość (max.): 26km/h
PŻ (Punkty Życia): 50
PR (Punkty Reiatsu): 60

Techniki
Magia:
Poznane Hadou:#6 - Gogyou (Podmuch Ognia) #8 - Sando (Deszcz Kwasu)
Poznane Bakudou:

Umiejętności: Regeneracja, Oburęczność
Wady: Słaba wola, Mała


Ostatnio zmieniony przez Emi dnia Wto 3 Lip 2012 - 12:49, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Emi   Pon 2 Lip 2012 - 10:46

Well... jeśli chodzi o część opisową wszystko ładnie. Wygląd i charakter dobrze rozpisane, pewno ktoś mógłby się przyczepić ( i pewno taki ktoś się znajdzie), że historia za krótka, ale dla mnie jest w porządku. No może przydałoby się wyjaśnienie skąd ma tą oburęczność.

Trochę gorzej jest z częścią liczbową. Po pierwsze proszę spojrzeć na wymagania umiejętności (taka regeneracja potrzebuje 10 wyta i rei), no i chyba ktoś tu korzystał ze starej wersji wady "mały" -
http://bleach.iowoi.org/t1679-nowe-wady
Z tego co widzę można jeszcze jedną umiejętność dobrać (1 za każdą wadę + 1 za każde 5 int.)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emi





PisanieTemat: Re: Emi   Wto 3 Lip 2012 - 12:50

Poprawiłam, w statystykach trochę pozmieniałam, chyba powinno być dobrze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Emi   Wto 3 Lip 2012 - 13:47

OK, w takim razie posyłam AKCEPT
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Emi   Wto 3 Lip 2012 - 23:41

Negatyw


Wygląd:
150 cm zwłaszcza w krajach azjatyckich nie jest „sporym niedomiarem”.
Kolor kruczoczarny to typowy azjatycki kolor włosów.
Kiedy o wyglądzie twarzy dowiedzieć się czegoś można, to reszta została potraktowana raczej ogólnikowo.

Charakter:
ujdzie.

Ekwipunek
okej.

Historia:
Za krótka, jeśli twoja postać nie pamięta nic z życia to nie znaczy że mg nie mogą nic o niej wiedzieć Jeśli nie masz czego popisać radze opisać normalny dzień za życia. Nie lubię rzeczy pisanych na odpieprz.

Statyski:

Proszę rozpisz równanie, łatwiej sprawdzać.

***

Normalnie bym się być może tak nie czepiała (chociaż historii na pewno bym się czepiła), ale nie mamy teraz za bardzo miejsc u MG - przejdą najlepsi.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Emi   Czw 5 Lip 2012 - 11:50

Część opisowa jest w porządku. Postać pod względem fabularnym jest przygotowana do wprowadzenia w przygodę.
Od strony mechanicznej brakuje rozpiski statystyk. W ten sposób nie wiem czy brak jednej umiejętności (z trzech możliwych) został potraktowany jako dodatkowy punkt, czy też zapomniano o tej istotnej modyfikacji postaci.

Na razie wstrzymuję się od głosu.

PS: Co do MG, to ja i Ekkusu mamy wolne miejsca. W razie konsultacji przejrzyj tematy w dziale MG i napisz do któregoś z nas.
Powrót do góry Go down
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Emi   Pon 23 Lip 2012 - 22:58

a przecież wiadomo, że to jasne włosy charakteryzują delikatność
To chyba nie w Japonii (:

Niby ladnie, ale nie podoba mi sie sam koniec. Jeden dostal patelnia, a drugi co? Strzal z nikad? Nie bylo jej smutno, ze staruszka polegla i ot tak sobie radosnie pobiegla zakosztowac nauki? Oczywiscie mozna, ale wypadaloby jakos to rozpisac, zeby nie bylo nienaturalnie..


Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Emi   Sro 15 Sie 2012 - 13:56

Zapoznawszy się z całokształtem, zgłębiwszy treść doszukując się w niej głębi i drugiego dna, daję spokojnego AKCEPTA :).


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Emi   Today at 5:47

Powrót do góry Go down
 
Emi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog