IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Wewnętrzny świat Tanaki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 14:48

Spoiler:
 

Niegdyś pogodne niebo zostało zagrodzone grubą warstwą ciemnych chmur. Pełne życia drzewa sakury stały się pozbawionymi soków pniakami, które w rzędach pełniły wartę nad ponurą krainą.
Trawa zżółkła i zmarniała, a aleję między drzewami mościł dywan ze zbrązowiałych i pomarszczonych płatków wiśni.
W oddali bulgotał strumień płynący pod zdezelowanym mostkiem. Na szarej i mętnej wodzie unosiły się sine wodorosty, które wypuszczały na powierzchnię zielonkawą mgiełkę.
I jeszcze powietrze... nieruchome i parne. Jakże świat Tanaki się zmienił...


Świat Tanaki znów należy do niego...

Yuzuru nawoływał swoją zanpakutou. Bez skutecznie. Towarzyszyła mu cisza nie zmącona przez choćby najdelikatniejszy odgłos przyrody. Nic dziwnego skoro natura w tym miejscu była praktycznie martwa.
Cmentarzysko, tym właśnie stał się świat Tanaki.
Shinigami rozglądał się po tym wymarłym pustkowiu. Gdzie powinien teraz iść? Na mostek, na który niegdyś wszedł uciekając przez wirem płatków sakury? A może powinien poszukać drzewa, w którym niegdyś skryła się Kamagani?
Nim podjął decyzję w oddali, między drzewami dostrzegł błysk światła. Czy to ona? Podzwanianie łańcuchów na tle wszechobecnej ciszy wydawały się nadzwyczaj głośne.
Świetlik się zbliżał, a wtedy Yuzuru ujrzał, że nie była to osoba, którą miał nadzieję tu spotkać.
Tego stworzenia z pewnością nie chciał widzieć choćby w snach, a co dopiero na jawie...
Białowłosy, o skórze niczym kreda Tanaka, zbliżał się powoli do swojego drugiego ja. Utrudniały mu to czarne ogniwa łańcuchów, które wielką ilością krępowały jego ciało.
Demon powłóczył nogami, ciągnąc za sobą łańcuchów zakończone ciężkimi kulami.
Wydawał się być skrajnie wycieńczony, ale kiedy już zbliżył się do Tanaki uśmiechnął się cierpko.
- Wybacz to tylko ja... - Mimo, że głos miał słaby, to drwina dominowała w nim z dawną siłą.


Ostatnio zmieniony przez Kuchiki Kyosuke dnia Wto 9 Lip 2013 - 18:18, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 15:13

Tanaka nawoływał swoją partnerkę, jednakże nie było żadnego odzewu z jej strony. Chłopak zastanawiał się gdzie ona teraz może przebywać. Zdecydowanie znajduje się w tym obumarłym świecie. Może jest więziona przez tego wewnętrznego hollowa? To mogłoby być bardzo prawdopodobne. Rozglądał się wokoło szukając najmniejszych poszlak, które mogłyby go pokierować w stronę Kamagani. Zaczął przemierzać kolejne to aleje drzew, aż w końcu spostrzegł światło. Świetlista powłoka powoli zbliżała się w jego stronę. Gdy był już dostatecznie blisko ujrzał swego obecnie największego wroga. Samego siebie w postaci hollowa. Ten pieprzony pasożyt jednak nie został jeszcze usunięty z niego, ale nie wyglądał najlepiej. Można było odnieść wrażenie, że jest znacznie osłabiony i na dodatek łańcuchy krępowały jego ruchy. Cóż jeżeli do tej pory Atso nie udało się zlikwidować tego hollowa to Tanaka będzie musiał sam to wreszcie zrobić. Niech ten dupek poczuje ten sam ból co on. Gdy zostaje zaatakowany będąc osłabionym. Drugiej takiej szansy chłopak możliwe, że nie będzie już miał dlatego musi ją teraz wykorzystać. Nawet pomimo swojego stanu pusty drwił sobie z niego. Yuzuru jednak nie miał zamiaru dać się sprowokować.
O jakże cieszę się na Twój widok
Odparł krótko z nadzwyczajną ironią w głosie.
Widzę, że trochę zmieniłeś krajobraz tego miejsca. Nie powiem, przytulnie tutaj, jednak mi się nie podoba.
Mówił dalej sarkastycznym tonem.
A teraz powiedz mi gdzie jest Kamagani?
Zadał pytanie tym razem znacznie poważniejszym tonem przy okazji kładąc dłoń na rękojeści katany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 15:27

- Ja zmieniłem? - Demon uśmiechnął się drwiąco. Podszedł do najbliższego drzewa i wbił w nie palce. Ze zranionego miejsca pociekła jadowicie zielona ciecz, którą przez ostatnie czasy Tanaka był stale faszerowany.
- To czym stało się to miejsce jest wyłącznie twoją zasługą - powiedział w zadumie. - Brakło ci sił i odwagi, aby stawić mi czoło samotnie, więc odwołałeś się do tych inwazyjnych środków.
Demon wyszczerzył kły w grymasie drwiny. Zaraz potem kaszlnął mocno. Z ust pociekła mu stróżka szmaragdowego jadu.
Biały Tanaka zgarbił się i oparł ramieniem o pień drzewa. Wydawał się być równie osłabiony co ciało Yuzuru w zewnętrznym świecie.
- Kobieta... ta irytująca kobieta... Pytasz gdzie jest? Kto wie? - Uniósł drżącą rękę i zaczął nią wskazywać różne kierunki. - Może tam się skryła? Albo tam na ciebie czeka, a może.... a może wcale jej już tu nie ma?
Zaśmiał się chrapliwie, czego ceną było kolejne kaszlnięcie i jeszcze więcej jadu wypływającego z ust.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 15:44

Możesz sobie myśleć co zechcesz. Nim zwróciłem się o pomoc to Ty już niszczyłeś te miejsce. Widać krótką masz pamięć.
Wiedział, że ta rozmowa nie będzie należała do najprzyjemniejszych. Hollow zdecydowanie będzie chciał osłabić jego morale w przeróżny sposób. Jednak Tanaka nie miał zamiaru dać się zaciągnąć w taką zagrywkę. Przez te 6 tygodni jego całe ciało się wyciszyło. Wspomnienie bezsilności było już zatarte, a co najważniejsze zastąpione determinacją i chęcią pozbycia się tego pasożyta.
Zrobiłem jak uważałem za słuszne, Ty sam też lepszy nie byłeś. Nigdy nie pojawiłeś się gdy byłem w pełni sił, czekałeś tylko jak sęp mając nadzieję, że dopadniesz jakąś padlinę. Wciągnąłeś mnie w te grę więc gram tak samo jak Ty.
Odpowiedział pewnym, niezachwianym głosem. Obnażył swoje ostrze spoglądając na hollowa morderczym spojrzeniem.
Lepiej powiedz gdzie jest. Jeżeli nie powiesz to najwyżej potem jej poszukam gdy skończę z Tobą...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 15:54

-Oho... czyli krótko mówiąc stajesz się coraz bardziej podobny do mnie... zabawne. - Demon wyszczerzył się paskudnie. - Staramy się upodobnić do ludzi, których podziwiamy, ha! Pochlebiasz mi, szczeniaku.
Mimo niezbyt ciekawego stanu w jakim się obecnie znajdował, biały Tanaka tryskał dobrym humorem. Groźba oryginału również sprawiła jedynie tyle, że kpiący uśmiech poszerzył się jeszcze nie co.
- Naprawdę sądzisz, że możesz mnie pokonać? Baka! Nawet teraz nie dorastasz mi do pięt. Wciąż jesteś kociakiem porywającym się na lwa, hah.
Demon odbił się od drzewa i zaczął powoli zmierzać w kierunku Tanaki. Dzieliło ich jakieś dziesięć metrów.
- Przecież to twoja największa przyjaciółka... Nie możesz jej znaleźć? Może wcale nie jesteście sobie tacy bliscy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 16:12

Nawet sobie nie myśl, że jesteś do mnie podobny. Jedynie co nas łączy to moje ciało i obsesja na punkcie walki.
Odparł sucho patrząc na hollowa, który albo był strasznie głupi, albo nie zdawał sobie sprawy z tego jak jego sytuacja jest kiepska.
Mów co chcesz potem jej poszukam. Skończ już z tym gierkami, bo zaczynają się już robić strasznie nudne.
Odparł prowokacyjnie zmierzając również w stronę hollowa. Był gotowy żeby zaraz ruszyć do ataku. W końcu nie przyszedł tutaj na pogaduszki, musiał załatwić tego delikwenta...
Ja nie sądzę, że mogę Cię pokonać. Ja jestem pewien, że mogę Cię zniszczyć!
Po tych słowach ruszył niczym z procy w stronę swojego przeciwnika. Szarżował na wprost trzymając nisko katanę oburącz. Był ciekaw co w takiej chwili zrobi jego wróg. Teoretycznie był teraz bezbronny bez żadnej broni. Chciał wykonać ukośne cięcie na szyję pustego. Uważał aby przypadkiem nie rozwalić jego łańcuchów, nie chce mu ułatwiać sprawy. Yuzuru również był przygotowany na jakiś niekonwencjonalny atak. Może hollow spróbuje do ataku łańcuchów, bądź kul umocowanych na jego nogach. Wszystkiego można by się było po nim spodziewać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 16:56

Uśmiech demona przekształcił się w grymas gniewu, kiedy Tanaka zaszarżował.
Może sądził iż shinigami nie zaatakuje go zanim nie pozna miejsca pobytu Kamagani.
Jeśli tak było to demon w istocie nie miał już więcej powodów do śmiechu.
Ściśnięty przez łańcuchy nie mógł pozwolić sobie na ucieczkę, ani chociaż na uniki.
Jedyne co mógł zrobić to przygotować do obrony obleczone w żelazne ogniwa ramiona, licząc, że metal powstrzyma nacierającą katanę.

Tanace brakowało już tylko kilka kroków, kiedy ból użądlił go głęboko w pierś. Zachwiał się, zatrzymał, chwytając za ubranie na piersi. Bolało jakby ktoś przeszył serce ostrzem. Yuzuru pospiesznie zajrzał pod ubranie. Skóra była czysta... Kolejna sztuczka demona?
Tanaka spojrzał na niego. Również i on musiał poczuć to samo bo zgarbiony dyszał ciężko próbując drżącą ręką uwolnić pierś od łańcuchów.
Z białych ust wypływały strumienie jadu, a po chwili zielone strużki zaczęły wyciekać również z oczu i nosa demona.
Szum w uszach pojawił się znienacka. Jeszcze nigdy nie był tak silny. Tanaka miał wrażenie, że zaraz rozsadzi mu głowę.
Przez zmrużone oczy widział, jak kora pobliskich drzew pęka i jad w nich płynący wartkimi strumieniami wypływa na ziemię. Demon zawył, otoczyły go płomień wściekłej mocy... mocy bestii Aiby.
Ogniwa zaczęły pękać. Łańcuchy jeden po drugim zaczęły opadać na ziemię, aby po chwili zamienić się w czarny pył.
Presja demonicznej energii narastała, a Tanaka miotał się nie mogąc nic zrobić przez ogłuszający szum, który całkowicie go paraliżował. Szum starał się coraz intensywniejszy, przenikał coraz głębiej, aż... Yuzuru upadł na ziemię, a wokół zapanowała słodka cisza.
Minęła dłuższa chwila zanim doszedł do siebie i podniósł się na równe nogi. Widok, który ujrzał mógł napawać go strachem.
Kilka kroków od niego demon dyszał ciężko, ale na jego twarzy pojawił się wyraz triumfu.
Łańcuchy znikły... Demon miał na sobie biały strój arrancara, a w lewicy dzierżył wakizashi o czerwonej rękojeści. Szkarłatna aura leniwie płonęła wokół niego.
- Zniszcz mnie teraz, szczeniaku - szepnął demon, po czym spojrzał w niebo i wybuchnął szaleńczym śmiechem.
Decydującą walkę czas zacząć.


Ostatnio zmieniony przez Kuchiki Kyosuke dnia Wto 29 Sty 2013 - 20:03, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 18:41

Chłopak nie miał zamiaru dłużej zwlekać, demon może specjalnie grał na czas. Żeby móc wygrać walkę to trzeba zawsze wyprzedzać swojego przeciwnika, albo mieć po prostu szczęście. Chociaż liczenie na tę drugą opcję może być zgubne.
Tanaka chciał wykorzystać najlepszy moment i gdy miał już to wszystko zakończyć, poczuł straszliwy ból dochodzący z klatki piersiowej. Nie miał pojęcia co właśnie się stało. Demon również poczuł ten sam ból? Na to wyglądało. To wszystko było co raz bardziej zagmatwane, chłopak nie potrafił zrozumieć co się wydarzyło.
Zaraz po bólu z klatki piersiowej, nastąpił kolejny. Tym razem w środku jego czaszki. Miał wrażenie, że głowa mu zaraz eksploduje eksponując ziemi całą swoją zawartość. W międzyczasie ze wszystkiego jak i również hollowa, zaczęły wypływać zielona substancja. To wyglądało jakby cały jego świat wydalał jad Maguerry, nie mogąc już dłużej go znosić. Potem przyszła kolejna fala energii. Reiatsu, które bardzo dobrze znał. Należało do bestii Kapitana. W tej chwili jakby dotarło do niego skąd pojawił się ten wielki ból w klatce. Prawdopodobnie Atso wbił w niego tę wielką igłę. Ale do cholery dlaczego to zrobił?! Czy on kurwa nie miał mu przypadkiem pomóc, a nie zaszkodzić? Przez to jego przeciwnik o ile opanuje tę moc, będzie znacznie potężniejszy niż kiedykolwiek wcześniej. I tak właśnie się stało, cała ta energia zaczęła przytłaczać Tanakę coraz bardziej, aż w końcu nie był nawet w stanie stać o własnych siłach. Wnet wszystko ucichło i chłopak mógł podnieść się z ziemi. Niestety jego obawy sprawdziły się. Hollow wykorzystał tę energię i uwolnił się z więzów, które go więziły. Wyglądał na nieco zmęczonego, czy wykorzystał cała moc bestii, żeby się wyzwolić, czy tylko część? Która opcja by to nie była Yuzuru był w znacznie gorszej sytuacji niż na początku, a było tak blisko...
Pusty śmiał się szaleńczo i triumfalnie tak jakby walka dobiegła końca, a to był dopiero początek. Mimo znacznie mniej korzystnej sytuacji Tanaka i tak się nie podda. W końcu on również teraz był w pełni sił i z pewnością był w stanie pokonać swojego przeciwnika.
Już do Ciebie idę, niech zabawa się rozpocznie...
Odrzekł bez żadnego strachu w głosie i uśmiechnął się złowieszczo. Jego ciało również buchnęło reiatsu[+5 szybkość] i pomknął w stronę przeciwnika. Z pewnością nie sprzeda swojej skóry tak tanio jak do tej pory... Szarżując obserwował każdy nawet najmniejszy ruch, chciał przewidzieć następne posunięcie pustego. Gdyby ten zaatakował pierwszy chłopak starałby się zrobić unik, żeby natychmiastowo później kontratakować w choćby najmniejszą lukę. Jednakże jeżeli jego wróg się nie pofatyguje atakiem, to uderzy frontalnie ukośnym pionowym cięciem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 20:29

- Hah! Chodź tu do mnie! - ryknął biały Tanaka.
Dwa długie kroki wystarczyły, aby Yuzuru znalazł się przy demonie. W ciele shinigami buzowało reiatsu, które nadawało jego ruchom dodatkowej szybkości.
Ostrze zmieniło się w jasną smugę, gdy w cięciu smagnęło demona. Lata treningów i walki stoczone z często potężniejszymi przeciwnikami sprawiły, że uderzenie Yuzuru było nie do uniknięcia.
Czubek katany przeciął białe kimono i naznaczył czerwoną linię na piersi przeciwnika.
To dosyć głębokie cięcie, zwykłego człowieka przyprawiłoby przynajmniej o grymas bólu, lecz demon nie miał wiele wspólnego z człowieczeństwem.
Wybuchł potępieńczym śmiechem, jakby otrzymana rana sprawiła mu niewypowiedzianą rozkosz.
Spojrzał Yuzuru prosto w oczy. Shinigami zobaczył w nich najpodlejsze uczucia jakie zrodził ten świat. Nienawiść, gniew, chciwość... Tym wszystkim był biały Tanaka.
Demon ciął wakizashi podobnie, jak przed chwilą jego przeciwnik, jakby chciał się zrewanżować mu za ranę na piersi.
Yuzuru zachował się jednak lepiej niż sobowtór przed chwilą. Odchylił się do tyłu co wystarczyło, aby wakizashi przeszło półkolem przed jego piersią.
Póki co 1:0 dla Tanaki

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 20:49

Ostrze Tanaki doszło celu. Ucieszył się wiedząc, że jego przeciwnik nie ma tak twardej skóry jak ostatni arrancar, z którym miał przyjemność walczyć. Rana była dość głęboka, jednakże wróg jedynie zaśmiał się. Chłopak miał nieodparte wrażenie, że hollow faktycznie jest do niego podobny, a przede wszystkim pod aspektem czerpania przyjemności z walki i ran otrzymanych w trakcie... Każdego normalnego shinigami taka reakcja mogłaby na ranę mogłaby skołować. Jednak Yuzuru bardzo dobrze wiedział co w tej chwili czuje jego białe odbicie. Również w czarnowłosym krew zaczynała buzować coraz bardziej, z pewnością dojdzie tutaj do stracie dwóch szalonych berserkerów. Okaże się, który będzie silniejszy. Tanaka zdecydowanie był pewien swojej siły i miał zamiar dać z siebie wszystko. W końcu mógł to zrobić nie martwiąc się, że ktoś z wewnątrz będzie chciał mu pokrzyżować plany. Na reszcie po raz pierwszy od bardzo dawna będzie mógł wyszaleć się na całego i walka będzie należeć tylko i wyłącznie do niego!
Tak dawno tego już tego nie czułem.
Powiedział z szalonym uśmiechem. Tak dawno nie czuł się wolnym. Chłopak spojrzał w oczy przeciwnika i zobaczył same najgorsze emocje. Jednak nie zrobiło to na nim żadnego wrażenie gdyż jego spojrzeniem nie było wcale przyjemnie...
Hollow zaatakował, jednakże instynkt nie zawiódł Yuzu tym razem. Po odchyleniu się chłopak od razu wymierzył kolejny poziomy cios zza biodra na nisko ustawionych nogach. Jednak starał się utrzymać półdystans. W końcu jego katana miała większy zasięg od wakizashi i chciał to wykorzystać jak najlepiej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 21:05

Tanaka mądrze nie pozwolił się zanadto zbliżyć demonowi. Jego wakizashi było naprawdę groźne, już się o tym przekonał.
Yuzuru zaatakował ponownie, ale sobowtór wykonywał szybki pół piruet i niczym tancerz zeszedł z linii cięcia. Dzięki temu manewrowi znalazł się po lewej stronie Yuzuru.
Demon wykorzystał to i dźgnął wakizashi niczym osa.
Cios dobiegł celu. Szkarłatne żądło zanurzyło się w głęboko w bicepsie Tanaki [-23hp]
Całe lewe ramię chłopaka zatrzęsło się w gwałtownym skurczu.
Demon ze śmiechem wyrwał broń z ciała Tanaki, po czym szybko wycofał się na sam środek alejki, jakieś osiem metrów od Yuzuru.
Zbliżył zakrwawione ostrze do ust i polizał je spiczastym językiem.
- Okropnie smakujesz... Zupełnie, jak zapchlony szczeniak - zadrwił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 21:24

Chłopak chciał pójść za ciosem, jednak hollow skutecznie zrobił unik. Jeżeli nawet to wróg, to trzeba przyznać, że porusza się dość zgrabnie. Jego klon od razu przeszedł do kontry. Yuzuru nie udało się tym razem odskoczyć i wakizashi zanurzyło się w jego lewym ramieniu. Tanaka jednak nie bardzo przejął się tą raną. Adrenalina skutecznie zaczęła wypełniać każdy element jego ciała. Z lekkim zażenowaniem patrzył jak pusty chce się z nim bawić w berka.
Dziecinada...
Krótko skomentował prawdopodobnie jakiś plan. No ale czy Tanaka przyszedł się tu bawić czy zakończyć z nim raz na zawsze? Zdecydowanie jest tutaj aby zrealizować te drugie. Zaśmiał się głośno widząc jak przeciwnik smakuje jego krwi.
Haha... Jakiś Ty wybredny. To może chcesz posmakować mojego ostrza?!
Zapytał i ruszył do kolejnej szarży. Będąc w miarę blisko przeciwnika ponownie wpakował w siebie reiatsu żeby przyśpieszyć swoje ruchy (+6 szybkość). Zaatakował z góry po łuku do lewej strony. Oczywiście miał na uwadze, że przeciwnik znowu będzie próbował uniknąć aby ponownie użądlić. Jego broń idealnie pasowała do takiej taktyki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 21:41

- Zapewne jest równie parszywe w smaku, jak twoja posoka! - Zaśmiał się demon.
Póki co doskonale się bawił. Wreszcie zrzucił z siebie łańcuchy i mógł dać upust swej żądzy.
Miał nieliche powody do zadowolenia. Od Tanaki zależało czy dobry humor sobowtóra utrzyma się dłużej, czy też zamieni się w bezsilną wściekłość, gdy shinigami nadzieje go na ostrze.
Yuzuru ruszył ponownie posiłkując się reiatsu. Również i demona otoczyła szkarłatna aura, co znaczyło, że i on zaczął traktować to poważniej.
Tanaka w biegu wymierzył cios z ukosa. Demon niczym wąż płynnie schodził z pola cięcia, ale Yuzuru ostatecznie zdołał przejechać stalą po jego barku.
Wolną dłoń sobowtóra otoczyło gęste reiatsu. Biały Tanaka zacisnął ją w pięść i z mocą grzmotnął nią w bok shinigami [-20hp].
Chociaż uderzył pięścią, to chłopakowi zdawało się, że padło na niego uderzenie młota.
Skurczybyk był silny... a teraz znowu uskoczył w tył o kilka metrów. Zdawało się, że specjalnie przedłużał walkę, bo chciał się nią cieszyć, jak najdłużej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 22:00

Wybacz Ty wolisz padlinę, dlatego Ci nie smakuje.
Heh kto by pomyślał, że będą rozmawiać w czasie walki. To chyba tylko dlatego, że Yuzuru nie miał zamiaru być mu dłużnym pod jakimkolwiek aspekcie. Teraz ma szansę oddać mu za wszystko z nawiązką. Póki co ciężko stwierdzić kto miał faktyczną przewagę. Biały klon chyba do tej pory się tylko bawił, a chłopakowi coś takiego się nie podobało. Po kilku szybkich atakach jeden z nich dosięgnął celu raniąc hollowa w bark. Pusty nie był jednak dłużny i szybko zaatakował ramieniem w bok chłopaka. Dobrze poczuł te uderzenie. Miało naprawdę wielką siłę. Jednak wszystko dlatego, że wspomógł się reiatsu. Drażniło już go jak ten dupek uciekał przed nim. Nie miał zamiaru dłużej się bawić w ganianego...
Ciało chłopaka pokryła kolejna dawka reiatsu.
Rozbłyśnij Kamagani...
Nie czekając na jakąkolwiek reakcje ze strony przeciwnika ruszył na niego ze swoją potężną bronią. Wspomógł swoje ciało kolejną dawką reaitsu[+8 szybkość, +5 siła]. Yuzuru stał się teraz poważny, bardzo poważny... Nie biegł jednak na swojej maksymalnej prędkości, przyspieszył gdy był już dość blisko. Chciał spróbować zaskoczyć oponenta. Wykonał silne, poziome, z półobrotu cięcie. Był czujny brał pod uwagę to, ze pusty będzie chciał jakoś prześlizgnąć się przez atak i użądlić ponownie swoim wakizashi. Wtedy Tanaka potraktuje go kopniakiem...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 22:24

Rozgrzewkę pora było kończyć. Tanaka przywołał prawdziwą formę Kamagani.
Kryształ niemal natychmiast zaczął się zapełniać energią, a Yin rozpoczęło ucztę na Yang, chociaż nie w tak szybkim tempie, jak to się wcześniej czasem się zdarzało.
Ledwo Yuzuru ruszył, a demon również dokonał uwolnienia. Jego wakizashi przekształciło się w nieomal identyczne shi kai. Różniło się jedynie tym, iż miało odwrócone kolory ostrza
Szkarłatna aura sobowtóra zdążała do miecza, a pasek energii zaczął się szybko zapełniać.
Znak, że biały Tanaka karmił broń własnym reiatsu, aby szybciej móc skorzystać z jego niszczycielskiej mocy.
Ale oto czarny Tanaka już podbiegał i ciął potężnie, lecz tym razem demon nie unikał. Chwycił drugą dłonią grzbiet swojego ostrza i ustawił je niemal prostopadle do kierunku, z którego nadchodziło uderzenie.
Shi kai shinigami uderzyło w ostrze sobowtóra.
- Kogo chcesz oszukać. Różnica między nami jest zbyt wielka. - rzekł i
naparł z mocą na Kamagani Tanaki, który nie był w stanie sprostać tej potwornej sile.
Ostrza oddzieliły się od siebie. Yuzuru z trudem utrzymał rękojeść.
Demon zaśmiał się tylko i wyprowadził poziome cięcie na brzuch chłopaka. Było zbyt szybkie dla Tanaki, który dodatkowo w tamtej chwili skupiał się, aby nie wypuścić broni z ręki.
Kamagani było potężnym mieczem. Tak potężnym, że z łatwością spenetrowało brzuch chłopaka tworząc poważną ranę [-49hp]
Na ziemię pociekła krew, stanowczo zbyt dużo krwi. Tanaka musiał coś zrobić bo zaczynał przegrywać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Wto 29 Sty 2013 - 23:54

Kryształ na Kamagani od razu się zaczął zapełniać, to oznaczało tylko jedno. Przygotowania do jego najpotężniejszej techniki właśnie się zaczęły. Jednakże w niemal tym samym czasie również hollow uwolnił swoje zanapkutou. Było praktycznie identyczne, jednakże kryształ na jego ostrzu zapełniał się znacznie szybciej... To nie wróżyło nic dobrego. Pusty przecież również może użyć tej techniki, a Tanaka tak na dobrą sprawę nawet nie ma pojęcia jakby mógł się przed tym obronić. Obrona no tak! Przecież Kamagani również miała zdolności obronne. Czy Yuzuru będzie potrafił je wykorzystać w krytycznym momencie? Póki co ich ostrza starły się wytwarzając iskry.
Zamknij się!
Bydlak jest mocy, naprawdę mocny. Tanaka chciał spróbować jakimś manewrem jeszcze przygotować sobie okazję na atak jednakże hollow ubiegł go zadając mu poważne cięcie.
Cholera....Cholera jasna... Jest silniejszy ode mnie. Myśl Tanaka, myśl!
Złapał się za brzuch tak jakby miało to złagodzić ból, nic z tego bolało jak diabli! Od razu potraktował swoje ciało reiatsu [+6 do wytrzymałości] . Rana była zbyt głęboka i mocno broczyła krwią. Nie mógł jej zignorować gdyż, po prostu wykrwawiłby się na śmierć.
Gdzie jesteś gdy Cię nie ma? Czyż też nie jest w Twoim interesie pozbyć się intruza z Twojego domu?!
Tanaka złapał pewnie oburącz Kamagani i bacznie obserwował hollowa. Wzrokiem przy okazji błądził dookoła tak jakby szukał czegoś co mógłby wykorzystać do dalszej walki. Kto wie, może zobaczy jednak jakiś ślad prowadzący do jego zanpakutou...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 0:11

Po raz kolejny już demon pokazał, jak bardzo ma w pogardzie Tanakę. Zamiast wykorzystać szansę i dobić chłopaka, to on po prostu cofnął się i zaczął spacerował w półkolu przed Yuzuru.
- Coś ci dolega? Nie wyglądasz najlepiej - zadrwił. -Zupełnie, jakby śmierć już pokładała kościstą łapę na twoim ramieniu. - Zaśmiał się cicho.
Nie przestawał przesyłać energii do swojej Kamagani. Pasek miał już zapełniony niemal w połowie. Ostrze zaczęły lizać czarne płomienie, które z każdą kolejną chwilą stawały się coraz gęstsze.
Tymczasem Tanaka walczył, aby zatamować upływ krwi. Reiatsu działało, krwawienie zmniejszyło się chociaż nie ustało zupełnie [-2hp].
Ból promieniujący z poszarpanego brzucha był ogromny. Trudno było skupić myśli, ale jeśli chciał stąd wyjść żywo to musiał szybko wpaść na jakiś dobry pomysł.
Pamiętał o tarczy, ale żeby jej użyć to Yang musiało przeważać, a tymczasem na zanpakutou Tanaki sprawa miała się zupełnie odwrotnie.
Pozostawało więc zwrócić się do samej Kamagani. Przecież musiała gdzieś tu być! Tanaka wzywał ją w myślach, a demon obserwował jego nieme staranie ze złośliwym uśmiechem.
Zupełnie, jakby wiedział dokładnie co Yuzuru chciał osiągnąć.
Ale cóż to? Czy to na niebie pojawił się wątły słup światła? Był ledwo dostrzegalny, ale Tanaka mógł przysiąść, że jest realny.
Demon powędrował za wzrokiem Tanaki i spojrzał w niebo.
- Och, chyba wysyła ci sygnał... Ale to bez znaczenia... Teraz jest tutaj jedynie marnym cieniem nie mającym już żadnej władzy nad tym światem. - Ponownie spojrzał na Yuzuru. Oblizał długim językiem policzek, na którym ostała się samotna kropla krwi. - Kończymy? Chyba już więcej rozrywki mi nie dostarczysz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 0:28

Tanaka ze wściekłości zaciskał pięści z całych sił. Pierdolony skurwiel, jak może tak z niego drwić?! Jak może go lekceważyć?! Jaki był głupi Yuzuru chcąc kiedyś być z nim w dobrych relacjach. Teraz najchętniej odrąbałby mu łeb i codziennie podziwiał jako swoje trofeum.
Zamknij już tę parszywą mordę
Powiedział pełen gniewu. Teraz to musiał go rozpierdolić na amen. Chce zobaczyć jego wielce zdziwioną mordę i mieć z tego satysfakcję.
Awww spokojnie Tanaka, nie daj się sprowokować, tylko na tym mu zależy. Próbuje Cię zdekoncentrować i podstępnie zabić. Te wszystkie myśli spowodowały, że nawet zapomniał o tym ranie i o tym jak cholernie boli. Jednak gdy udało mu się opanować to niemal od razu poczuł te obrażenia...
W pewnym momencie dostrzegł wątły słup światła. To musiała być Kamagani. Nawet jego przeciwnik to potwierdził, więc nie mogło być żadnych wątpliwości.
Jeszcze sam będziesz wyproszony z jej domu.
Odpowiedział i zaczął się zastanawiać, gdzie ona może teraz się ukrywać. Ta sceneria niemal do złudzenia przypominała moment gdy poznał imię swojego zanapkutou. Tak samo jak wtedy teraz również ma kłopoty z hollowem i tak samo Kamagani go wzywa... Czy możliwe jest by znajdowała się w tym samym miejscu co kiedyś? Tanace nie pozostało nic innego jak sprawdzić to. Szukał dookoła najwyższego drzewa sakury, a raczej pozostałości co niej zostało... Gdyby udało mu się to od razu skierowałby się w tamtą stronę. W między czasie korzystając z reiatsu [+6 wytrzymałość, +7szybkość] Z pewnością musiałby się liczyć z pościgiem...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 0:46

Tanaka wytężył wzrok próbując dostrzec poszukiwane drzewo. Niczym po linie, jego spojrzenie schodziło po nikłym słupie światło. Tak! Były tam suche gałęzie, które górowały nad bezlistymi koronami innych drzew. To musiało być to miejsce...
Jego cel znajdował się po lewej. Dobrze, że nie musiał mijać demona, aby podążyć we właściwym kierunku. Gdyby przelał tylko wystarczająco dużo energii do nóg...
Aura reiatsu otoczyła chłopaka, który nie patrząc na przeciwnika ruszył w stronę głównego drzewa tego świata.
- To nic nie da! - usłyszał krzyk za sobą. Chłopak biegł. Zauważył, że w oddali teren wznosi się delikatnie. Musiał tam dobiec za wszelką cenę!
- Uwaga! - Tanaka odwrócił się automatycznie. Demon trzymał shi kai oburącz, uśmiechał się paskudnie. Machnął Kamagani w powietrzu, co spowodowało, że część czarnych płomieni oderwała się od ostrza i wzleciała prostu w kierunku Tanaki.
Tylko dzięki temu, że demon go ostrzegł, Yuzuru zawdzięczał to, iż udało mu się uskoczyć przed płomieniami. Prawie uskoczyć, bo zdołały go musnąć o ramię przypiekając je nieco[-14hp]
To nie był potężny atak, który można było wykonać, gdy pasek energii był wypełniony.
W przeciwnym razie Tanaka zapewne już by nie żył.
- Nadchodzę! - krzyknął demon i puścił się biegiem za chłopakiem. Kto pierwszy dobiegnie do drzewa?
Ciągle krwawił [-2hp], ale reiatsu płynące w ranie ograniczało szkody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 10:17

Szukał i szukał aż w końcu znalazł! Wiedział, że gdzie może być Kamagani. Był wręcz przekonany, że właśnie tam się ukrywa. Skoro miejsce jej położenia to musiał ją uwolnić, nie mógł pozostawić tej wiadomości bez żadnego działania. Biegł ile sił w nogach go głównego drzewa w tym świecie. Jak można było się spodziewać hollow wyruszył za nim w pościg. Ale zrobił to dlatego, że po prostu chciał już to skończyć, czy może po prostu boi się tego co się wydarzy gdy Tanaka odnajdzie swoje zanpakutou. Teoretycznie obie możliwości były prawdopodobne co i tak teraz nie zmieniało jego planów. Cel - dobiec do drzewa nim hollow go dopadnie.
Trzymaj się, zaraz będę u Ciebie
Cudem uniknął bezpośredniego uderzenia. Tanaka otrzymywał kolejne to rany, ale nie miał zamiaru się zatrzymywać nawet na chwilę. Z resztą przy okazji widział w jaki sposób można jeszcze wykorzystać tę energię czarnych płomieni wokół ostrza Kamagani, które również pojawiło się na jego ostrzu... Jeżeli przeżyje, ej no więcej optymizmu z pewnością uda mu się i wyciągnie z tej walki kolejne doświadczenie bojowe. Oczywiście teraz musiał zrealizować swój cel dlatego też gdy reiatsu w jego ciele słabło od razu je uzupełniał.[+6 wytrzymałość, +7 szybkość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 12:10

Tanaka biegł najszybciej, jak mógł, lecz mimo tego śmiech demona rozbrzmiewał coraz bliżej.
Chłopak musiał się skupić na kilku rzeczach na raz. Biegł, stale uzupełniał reiatsu buzujące w nogach i brzuchu, i w każdej chwili musiał być przygotowany na unik w razie, gdyby sobowtór znowu zaatakował płomieniami.
Lecz teraz Tanaka widział już wyraźnie cel. Pagórek o łagodnych zboczach, na którego szczycie rosło rozłożyste drzewo, z którego obumarłych gałęzi sączyło się w górę słabe światło.
Yuzuru miał jeszcze do przebiegnięcia jakieś 100-150 metrów, ale wtedy zrównał się z nim demon.
Wyrósł po jego lewej stronie i w biegu ciął poziomo, tak, aby oddzielić głowę Tanaki od szyi.
Chłopak bronił się, jak mógł. Dał szczupaka na ziemię, tak, że broń demona przecięła jedynie powietrze.
Yuzuru nie zdążył się pozbierać, kiedy z góry niczym gilotyna zleciało na niego ostrze shi kai.
W ostatniej chwili zdołał się odkulać tym samym po raz kolejny uchodząc śmierci.
Zdołał jedynie podnieść się na klęczki, kiedy musiał wykonać żabi skok, aby uniknąć pędzących w niego płomieni.
Demon zaśmiał się szaleńczo, widząc, że w ciągu kilku sekund jego przeciwnik trzykrotnie wywinął się zgonu.
Tanaka wstał chwiejnie. Do ubrania przyczepiło mu się wiele zwiędłych płatków i źdźbeł trawy. Kilka metrów obok płonął czarny płomień, który żarłocznie pochłaniał coraz więcej zmarniałej trawy.
Demon był ledwo kilka metrów przed nim, podczas, gdy do drzewa miał znacznie dalej...

[-3hp za rany]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 12:45

Chłopak biegł przed siebie najszybciej jak potrafił, a raczej tak szybko na ile był w stanie. Gdyby nie miał ran to z pewnością mógłby dotrzeć do drzewa szybciej używając reiatsu w całości do szybkości. Jednakże miał poważną ranę, która od razu dałaby o sobie znać gdy tylko przestałby korzystać z energii... Dlatego też, że nie mógł rozwinąć maksymalnej prędkości to hollow go dogonił. Pagórek już był bardzo blisko jednakże zignorowanie teraz pustego byłoby bardzo ryzykowne. Tanaka bardzo dobrze się o tym przekonał przez zaledwie kilka sekund. W tym czasie uniknął śmierci trzy razy... Jego uniki nie były zbyt zgrabne. Ale najważniejsze, że skuteczne.
Musiał w jakiś sposób kupić sobie trochę czasu aby bezpiecznie dotrzeć do drzewa. W tej chwili demon miał go jak na talerzu. Ale co zrobić? Teraz będzie musiał wykorzystać zaklęcia. Nie robił tego zbyt często, jednakże teraz może mu to uratować dupę... Uważnie przyglądając się przeciwnikowi zaczął cytować po cichu inkantacje...
Energia krążąca od wieków po świecie, dająca siłę i ją odbierająca, każe swoich przeciwników utratą siły i kontroli. Błyskawice z niebios sprawiają, że Słońce traci siłę i Księżyc ukrywa się za chmurami. Pan piorunów walczy za swojego ucznia.
Oby miał wystarczająco dużo czasu aby dokończyć całą formułkę. W tym wypadku będzie ona bardzo ważna...
Kashitsu!
Po wykonaniu bakudou od razu ruszył w stronę drzewa. To zaklęcia zbyt długo go nie powstrzyma zważając, że nie miał czasu i możliwości by użyć do niego dużej dawki energii. Cały czas stymulował swoje ciało reiatsu.[+6 wytrzymałość, +7 szybkość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 13:12

Śmiech demona zamarł, gdy shinigami zaczął inkantację. Spojrzał na niego kpiąco.
- Myślę, że pozwolę ci na coś takiego?
Z pewnością znał efekt bakudou, które Yuzuru poznał trenując z Taro. To w miarę proste zaklęcie z pewnością mogło kupić czasu potrzebnego na dobiegnięcie do drzewa.
Tyle, że demon wcale nie miał zamiaru grzecznie czekać. Zaatakował, kiedy inkantacja była już w połowie zakończona.
Trzymając zanpakutou w jednej dłoni, ciął na ukos z góry. Tanaka próbował wykonać unik, ale musiał uważać, aby nie stracić skoncentrowanego rei potrzebnego do rzucenia kidou.
Przez to nie zareagował zbyt szybko. Stal przejechała mu po piersi żłobiąc ranę podobną do tej, którą demon otrzymał na początku walki [-28hp].
Yuzuru skupił swoje siły na jednym - na dokończeniu zaklęcia. Zgromadzone rei już wymykało się jego woli, lecz koniuszkiem myśli udało mu się je uchwycić i powiedzieć "Kashitsu".
Demon szykował się do kończącego cięcia, ale wtedy jego noga wystrzeliła w bok. Stracił równowagę i upadł na ziemię, puszczając przy tym wiązankę siarczystych przekleństw
Tanaka wykorzystał to natychmiast, przelał reiatsu do ciała i ruszył ku drzewu.
Jednak tym razem był o wiele wolniejszy. Z trudem przebierał nogami. Dyszał ciężko, a Kamagani ciążyło mu w dłoni.
Zbyt wiele ran otrzymał i zbyt wiele krwi stracił [-2hp]. Tylko dzięki nieprawdopodobnej krzepie swojego organizmu mógł jeszcze w ogóle biec.
Zdołał pokonać już większość drogi, zostało mu jeszcze jakieś 50 metrów, kiedy usłyszał za sobą wściekły ryk demona. Wyzwolił się z bakudou i teraz z żądzą mordu w oczach ruszył ku Tanace.
Drzewo było tak blisko, a jednocześnie tak daleko...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 13:46

Demon słysząc inkantacje natychmiastowo zdjął uśmiech ze swojej twarzy. Widać, że obawiał się tego zaklęcia. Kto wie, może Tanaka jednak powinien więcej się przyłożyć to demonicznej magii?
Pomimo oporu ostatecznie chłopakowi udało się uwięzić przeciwnika. Niestety nie obyło się bez kolejnych obrażeń. Nie był w najlepszej sytuacji, zbyt wiele ran otrzymał w czasie tej walki. Blokowanie ich za pomocą reiatsu pozwalało na to żeby jego stan się nie pogarszał. To jednak było za mało bo na jego ciele przybywały kolejne osłabiające rany. Mimo obrażeń był uśmiechnięty. Był bardzo usatysfakcjonowany widząc jak demona przewraca się jak kukiełka i wyklina go pod nosem.
Z ociężałym, zmęczonym ciałem biegł dalej w stronę drzewa. Już tak niewiele mu brakowało, był tak blisko. Nie pozwoli swojemu ciału zwolnić. Za wszelką cenę musi zmusić się do ostatniego wysiłku. Słyszał jak hollow uwolnił się z bakudou wściekle rycząc. Wiedział, że nie może się zatrzymać bo teraz to będzie już jego koniec. Z determinacją w spojrzeniu biegł dalej do swojego celu. [+6 wytrzymałość, +7szybkość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 13:54

Tanaka z trudem biegł pod górę nie spuszczając wzroku z naczelnego drzewa. Ujrzał, że do jego pnia była przytwierdzona bordowa, okrągła narośl, z której wyrastały opasające pniak pnącza, przypominające ciemne żyły.
Może to przez tego pasożyta niegdyś pełne życia drzewo Kamagani, było teraz swym marnym wspomnieniem. Chude gałęzie przypominały białe kostki palców, które jakiś potwór oddzielił od mięśni i skóry. Pod drzewem walało się fragmenty bladej kory, odłupane przez pasożytniczą narośl i jej pnącza.
Jedynym znakiem, że drzewo jeszcze żyło, było zaledwie słabe pasmo światła posyłane przez chorą roślinę w niebo.
Gdy Yuzuru dzieliło od drzewa kilka kroków, jedna z gałęzi nagle się poruszyła. Nie... to było coś innego. Żólte ogniki świecące w wężowatej masce przyglądały się Tanace z góry.
Na jednej z gałęzi spoczywał hollow, który niegdyś sprawił chłopakowi tyle trudu w Hueco mundo.
Stworzenie nic nie robiło sobie z tego, że zostało odkryte. Po prostu wpatrywało się w Yuzuru, jakby ciekawiło je co chłopak teraz zrobi.
- Nadszedł ten czas, szczeniaku! - usłyszał za sobą. - Czas pożegnania.
Demon stał może z dwadzieścia metrów za nim. Uśmiechał się triumfalnie, jego pasek energii był pełen.
Powoli uniósł Kamagani nad głowę. Czarne płomienie buchnęły, owijając ostrze gęstym kokonem.
W chmurach błysnął grzmot, kropla deszczu spadła Tanace na policzek. Czy to już koniec?

[-4hp]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 14:28

Nareszcie dotarł do miejsca. Mimo, że było to dość blisko to zabrało dużo czasu i chłopak musiał wiele przeszkód pokonać. Bądź co bądź udało mu się. Ale co teraz?! Myślał, że gdy przybędzie tutaj to będzie wiedział co zrobić. Tak jednak się nie stało i znalazł się w punkcie wyjścia... Zastał jedynie chore drzewo, które było obrośnięte jakimiś pnączami. Jeszcze żeby tego było mało to na drzewie znajdował się wężowaty hollow. Był nim nikt inny jak Maguerra, co on tutaj robił?! Chłopak nie miał czasu, a by się nad tym zastanowić. Musiał działać gdyż demon był coraz bliżej... A żeby tego było mało, jego poziom kryształu energii był cały napełniony... To oznaczało tylko jedno, że zaraz poczuje najpotężniejszą znaną mu technikę Kamagani i to na własnej skórze... Czas uciekał a on był w przysłowiowej dupie.
Cholera myśl! Czy jesteś taki tępy?!
Zaczął myśleć, wertować w pospiechu wszystkie wspomnienia jakby szukając odpowiedzi na postawione przez siebie pytanie... Spojrzał jeszcze raz na drzewo, które było w więzach pnączy... No właśnie! Czy jakby pozbył się ich to udałoby mu się w jakiś sposób zaszkodzić swojemu białemu klonowi? W końcu to byłoby logiczne, jeżeli on panuje teraz nad tym światem. Tanace nie pozostało nic innego jak zaufać swojej intuicji. Podniósł Kamagani i zatopił swe ostrze w okrągłej, bordowej narośli, od której wychodziły wszystkie pędy. Niech te drzewo nareszcie odetchnie! W międzyczasie używał dalej swojego reiatsu aby powstrzymać krwawienie.[+6 wytrzymałość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 14:45

- Hotori... - zaczął demon, lecz Tanaka nie usłyszał drugiego członu nazwy techniki, bo zdecydował się uderzyć w narośl.
Ostrze zanurzyło się pasożycie. Z bulwy trysnęły cuchnące purpurowe soki i...

Tanaka stał w kolistym pomieszczeniu, na środku którego stały sobie drzwi...
Zaraz... czy nie powinny go teraz trawić czarne płomienie? Yuzuru rozejrzał się.
Musiał być wewnątrz drzewa... Wskazywał na to kształt komnatki i to, że jej ściany były z drewna.
Dziwne, że nad swoją głową widział tylko ciemność. Przecież drzewo nie było, aż tak duże.
Jednak nie przebywał przecież w realnym świecie. W tym miejscu zdawały się panować raczej zasady podobne do tych rządzących w snach.
Tanaka widział tu tylko drzwi, dwuskrzydłowe złote drzwi dwa razy wyższe od niego.
One nie mogły nigdzie prowadzić.
Lecz, gdy chłopak okrążył owe wrota, okazało się, że z drugiej strony są srebrne.
Cóż, zapewne, gdyby udało mu się wyciągnąć je ze swojej głowy to już do końca swych dni mógłby cieszyć się dostatnim życiem.
Gdy tak wpatrywał się w te bogactwo zauważył, że po srebrnych klamkach przebiegają czarne płomienie. Przeszedł na drugą stronę i odkrył, że na złotych tańczy biały ogień. Ciekawe...
Póki co panowała tu cisza. Demon nie zmaterializował się nigdzie i lepiej żeby tak pozostało.
[-2hp]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 15:08

Tanaka zdecydował się pozbyć tej narośli. Przynajmniej na koniec swojego żywota spróbuje uwolnić drzewo od tej piekielnej zarazy. Usłyszał pierwszy człon wymawianej techniki po czym zamknął oczy. Trwał tak przez chwilę i czekał, aż czarne płomienie zaczną trawić jego ciało. Jednakże tak się nie stało. Otworzył oczy i ku jego zdziwieniu znajdował się zupełnie w innym miejscu. Było to małe, kuliste pomieszczenie. Wyglądało to jakby był wewnątrz drzewa. Trzeba przyznać, że środek znacznie lepsze robił teraz wrażenie niż obumierająca kora na zewnątrz...
Na środku pokoju znajdowały się olbrzymie drzwi. Chłopak obejrzał je od dołu do góry by znowu zaznać uczucia zdziwienia. Sufitu nie było jak zobaczyć. Był pogrążony w ciemności tak jakby ciągnął się w nieskończoność. Następnie okrążył wrota aby zobaczyć czy może jeszcze się coś tam kryje. W każdym bądź razie drzwi miały dwa oblicza, złote z płonącą białym ogniem klamką oraz srebrne z czarnym płomieniem. Zdecydowanie ta symbolika musiała coś oznaczać. Nie wiedział co teraz powinien zrobić po raz kolejny dzisiaj...
Kamagani jesteś tutaj?
Zapytał spokojnym głosem stając naprzeciw drzwi po złotej stronie. Ten kolor kojarzył mu się właśnie z nią. Podszedł bliżej i położył dłoń na klamce. Chciał się przekonać czy jego przeczucia są trafne...
[+6 wytrzymałość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 15:21

Żaden obcy głos nie zmącił ciszy wewnątrz drzewa. Tanace nikt nie odpowiedział.
Poczuł przyjemne mrowienie w dłoni, gdy dotknął jedną ze złotych klamek.
Była ciepła w dotyku, a biały płomień liżący teraz dłoń Yuzuru nie parzył wcale.
Wprost przeciwnie, wydawał się działać całkiem aktywizująco na ciało shinigami [+4rei] Nic po za tym jednak się nie wydarzyło. Nadal nie wiedział co robić.
Przejść przez drzwi? A może to było wszystko ukartowane, przez demona, który teraz śmiał do rozpuku, widząc, jak Tanaka dał się złapać w jego pułapkę.
W końcu miał dużo czasu na przekształcenie tego świata według swojego obrazu.
Jednak aura tego miejsca zdawała się przeczyć podstępowi. Chłopak czuł tu obecność Kamagani chociaż jej nie widział, ani nie słyszał. Nawet krwawienie trochę zelżało, chociaż chłopak i tak czuł się słabo. Prawdopodobnie szybko pożegnał by się z życiem, gdyby teraz wyszedł na zewnątrz.
Dlatego więc musiał znaleźć potrzebną do zwycięstwa siłę tutaj, za tymi złotymi drzwiami.
Yuzuru nacisnął na obie klamki i rozwarł skrzydła. Ściana białych płomieni wyrosła przed nim. Nie mógł przez nie dostrzec tego co znajdowało się we wnętrzu, a że coś się kryło... był o to dziwnie spokojny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 15:49

Nikt się nie odezwał, panowała dalej błoga cisza. Chłopak postanowił otworzyć drzwi. Gdy tylko położył dłoń na klamce poczuł przyjemne, kojące reiatsu. Nie było wątpliwości tam musiała znajdować Kamagani. Chłopak bez żadnych obaw pchnął drzwi do środka. Nie martwił się, że może być to jakaś pułapka. Z resztą niemożliwym byłoby dla demona aby wytworzył tak przyjazne reiatsu...
Przed nim wybuchły białe płomienie. Nie bał się ich ani trochę, przed chwilą w końcu poczuł tę energię, czuł jak te reiatsu chce mu pomóc. Nie mógł dostrzec czy coś tam się znajduje. Dlatego bez zbędnego czekania wszedł do środka przez płomienie...
[+6 wytrzymałość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Today at 13:50

Powrót do góry Go down
 
Wewnętrzny świat Tanaki
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 8Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs