IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Wewnętrzny świat Tanaki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 16:04

Tanaka przekroczył kurtynę z białych płomieni. Poczuł jakby całe ciało nagle stało się żywsze, żywsze niż kiedykolwiek. Czuł, jak krew krąży w żyłach, jak mocno bije jego serce.
Jasny ogień wtłoczył w niego nowe siły [+22PR +13 PŻ]

Po drugiej stronie drzwi było... pięknie.
Na czystym błękicie nieba gorzało wielkie, jasne słońce. Było kilkanaście razy większe od swojego odpowiednika w zewnętrznym świecie.
Może to za sprawą tego, że Tanaka był w chmurach? Zamiast na ciemnej ziemi stał bowiem na białym kłębie, który zaścielał całą tą krainę.
Obok głowy Yuzuru przeleciał złoty obłoczek, który zapewne świetnie mógłby zastąpić łóżko.
Jednak chłopakowi wcale nie chciało się spać. Wręcz przeciwnie, jego ciało wypełniała twórcza energią, która, aż domagała się, aby znaleźć ujście.
Czuł na skórze ożywcze promienie słońca. Wydawało się, że wystarczy wskoczyć na jedną z sunących tu leniwie różnobarwnych chmurek, aby na nich móc podlecieć w obręb jasnych płomieni.
- Aha! Znalazłeś mnie. - Przepełniony radością głos chłopca rozległ się gdzieś pod stopami Tanaki. Spod podłogi chmur wystrzelił biały ognik, który zaraz zawirował wokół Yuzuru. - Niesamowite! A już myślałem, że nigdy się nie spotkamy!
Skądś znał ten głos...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 16:23

Zgodnie z przewidywaniami nic złego mu się nie stało gdy wszedł w biały ogień. Wręcz przeciwnie czuł się fantastycznie, tak jakby zaczął odzyskiwać siły. Te reiatsu przywracało mu zdrowie.
Gdy rozejrzał się po miejscu, w którym się teraz znajdował, ogarnął go zachwyt. Było tutaj tak pięknie, wręcz niebiańsko i to dosłownie. Wbrew jakiejkolwiek logice chodził właśnie po obłokach. Czuł się jak w przyjemnym śnie... Chciał nacieszyć się tą chwilą i zapoznać przy okazji z tym miejscem. Teraz obowiązkowo będzie tutaj chciał przychodzi zawsze kiedy tylko będzie mógł. Dając swojemu ciału chwilę odpocząć usłyszał głos. Był on radosny i dziecięcy. Tanaka jednak nie potrafił znaleźć źródła tego głosu. Po chwili jednak przed nim wirował biały ognik i przemawiał do niego. Yuzuru kojarzył ten głos... Był identyczny jak we śnie... Ale o co w tym wszystkim chodzi? Czy nie powinien spotkać tutaj Kamagani? Po za tym we śnie były dwa dziecięce głosy. Chłopak trochę zdezorientowany patrzył na mały latający płomyk.
Kim jesteś? I wiesz gdzie jest Kamagani?
Zapytał przyjemnym tonem. To było wręcz nie w stylu czarnowłosego, ale cała ta atmosfera powodowała, że był strasznie przyjacielski...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 16:36

- Hmm? Pytasz o mnie? - Gdyby ognik miał głowę to zapewne drapałby się teraz po niej. - Właściwie to trudno powiedzieć... Hmm, uznajmy, że jestem jedną z części Kamagi, łapi?
Podleciał do shi kai i dotknął znaku Yang.
- Ja jestem ten biały. - Odkąd Yuzuru przekroczył barierę płomieni, to biały znak zaczął powoli przejmować inicjatywę.
- Wsumie możemy ustalić, że znalazłeś Kamaga! Co prawda tylko w połowie, ale zawsze to lepsze niż nic. - W jego żywym głosie rozbrzmiewało mnóstwo pozytywnych emocji. Mówił przy tym tak szybko, że połykał końcówki niektórych słów, a inne wymawiał jednym ciągiem.
Ognik zawirował z uciechy, po czym zbliżył się do twarzy Tanaki.
- Whoa! To dziwnewrażenie spoglądać na ciebie własnymi oczami - powiedział ognik pozbawiony narządu wzroku. - Chętnie bym pogadał o paru sprawach, ale czasu jest jedną z rzeczy, której nam brakuje. - W jego wesołym głosie pojawiło się zdenerwowanie.
- Zły ty, zostawił tu swojego strażnika, który lada chwila może nas znaleźć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 17:02

Tanaka był skołowany. Chyba trochę za dużo emocji jak na jeden dzień. Jak wszystko pomyślnie się zakończy to weźmie go na takie refleksje, ze hoho. Bo żeby to wszystko ogarnąć na raz to jest dla niego nie możliwe.
Powiedzmy, że rozumiem.
Spojrzał z lekkim zakłopotaniem na ognik i podrapał się z tyłu głowy. Taki miał teraz fajny humor. Bądź co bądź dowiedział się czegoś nowego na temat swojego zanpakutou. Za nic w świecie nie spodziewał się, że może mieć tyle różnych form.
Skoro znalazłem połowę Kamagani, to mogę w takim wypadku mówić do Ciebie Kama?

Dobrze by było żeby nie mieć problemów z porozumiewaniem się. Widać, że to dopiero początek w poznawaniu swojej drugiej części duszy zapieczętowanej w broni.
Dla mnie dziwne jest to, że jest was dwoje...
Był nieco rozczarowany faktem, że nie mógł poznać drugiego dzieciaka. W końcu oni obaj są jego Kamagani. Strasznie to pokręcone...
Słychać było, że Kama się denerwuje. Z jego słów nie trudno było wywnioskować, że jednak ten hollow daje mu się również tutaj we znaki. A co do strażnika to pewnie miał na myśli Maguerre, który siedział sobie na drzewie.
Obiecuję, że jak to się skończy to porozmawiamy sobie tak długo ile będziemy potrzebowali
Uśmiechnął się delikatnie. Był bardzo miły dzieciak więc Tanaka automatycznie sam był cieplejszy dla niego.
Czy pomógłbyś mi go się stąd pozbyć? Chciałbym aby aleje sakury ponownie odżyły.
Teraz zapytał już nieco poważniejszym tonem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 17:12

- Uhh... Kama? - Ognik zawisł w powietrzu. - Nie jesteś zbyt kreatywny co? Chyba sam muszę wymyślić sobie imię, ale aghrr... nie ma to teraz czasu.
Ognik wzleciał nie co wyżej.
- To nie o Magupaperę mi chodzi - rzekł pospiesznie, gdy tylko Yuzuru zaczął rozważać tożsamość strażnika. - To jest cząstka złego ciebie, tak, jak ja jestem fragmentem Kamagi. Póki on tu jest nie możemy przekazać ci pełni naszej mocy. Znaczy chodzi mi o mnie i moją siostrę. Uhu, naprawdę cieszę się cieszę, że najpierw przyszedłeś do mnie... Chociaż pewno wcale nie spodziewałeś się, że mnie tu spoktasz. Ognik przygasł nie co. Zaraz jednak się rozpłomienił.
- Jeśli uda nam się połączyć siły to zły ty nie ma z nami szans!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 17:35

Yuzu uśmiechnął się głupio. Kreatywności mu nie brakowało, on po po prostu miał praktyczne podejście. A tak łatwiej by mu było zapamiętać.
Był praktycznie przekonany, że chodzi o Maguerrę. Jednakże słowa dzieciaka zupełnie zbiły go z tropu. Również nie bardzo rozumiał to co mu właśnie powiedział. Cząstka zła? Nie miał pojęcia o co chodzi. Tak to od razu pomyślałby o hollow Tanace, jednak wiedział, że to nie o niego chodzi. No nic, ważne jest teraz to aby pokonać klona i przywrócić ład wewnętrznemu światu.
Masz rację nie spodziewałem się. Miałem cichą nadzieję, że spotkam świetlistą kobietę jak zawsze. Nie spodziewałem się, że ta postać, którą pamiętam jest złożona jeszcze z Ciebie i Twojej siostry. Co nie zmienia faktu, że po części Ciebie szukałem. Masz w końcu taka samą energię
Odpowiedział ze spokojem i zastanawiając się co ma teraz zrobić. Jak ma teraz wyglądać ich współpraca.
W takim razie zróbmy to!
Dodał równie optymistycznym tonem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 17:44

- Zróbcie co?
Ognik pisnął i schował się za plecy Tanaki.
Krocząc w chmurach, zbliżała się do nich świetlista postać. Nie była to jednak Kamagani, lecz szkarłatny mężczyzna. Identyczną formę posiadał demon zanim przybrał postać białego Tanaki.
- To on, to on! Strażnik! - Zawołał ognik ochrzczony imieniem Kama.
- Zamknij się, bachorze! - Zdenerwował się szkarłatny. - Od twojej paplaniny robi mi się nie dobrze.
- Sam bądź cicho. - Kama wyleciał przed Tanakę i zaczął wojowniczo szamotać się w powietrzu.
- Zaraz załatwimy cię tak, że popamiętasz!
- Watpię - mruknął drwiąco Szkarłatny. - Takie ścierwa, jak wy stanowią dla mnie takie samo zagrożenie co pojedynczy komar.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 18:02

Nagle zabrzmiał męski głos, a zaraz potem wyłoniła się szkarłatna postać. Widać Kama nieco się wystraszył i od razu schował się za plecami Tanaki. Czarnowłosy było lekko zdezorientowany nie wiedząc o co chodzi. Zaraz potem dzieciak powiedział kim jest złowroga postać i wszystko zaczęło nabierać sensu. Widać ten cały Strażnik znalazł ich szybciej niż się spodziewali. Mimo powagi sytuacji Yuzuru zachciało się śmiać gdy mały świetlik zaczął się popisywać. To istne dziecko po czym stwierdził, że chyba będzie musiał mieć do niego bardzo duuużo cierpliwości.
Widzę, że język masz tak samo cięty co moja imitacja.
Skwitował krótko wyciągając ostrze do przodu.
To bierzemy się za niego?
Zapytał starając się dodać odwagi Kamie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 18:19

Kama zakręcił kilka kółek nad Tanaką, tak, że wydawało się iż czerwonooki ma nad głową świetlistą aureolę.
- Skończmy z nim! - Zawołał rozentuzjazmowany ognik.
Szkarłatny zaśmiał się widząc, jak przygotowują się do walki.
- To bezcelowe... a wiecie dlaczego? - Świetliste usta rozszerzyły się w szerokim uśmiechu.
-Nie wygrasz ze mną, bo jestem twoją porażką... Jestem każdą twoją przegraną walką - zwrócił się do Tanaki. - Raz poniesionej klęski nie można odmienić. A teraz, którą by tu postać przyjąć... Hah, już wiem.
Szkarłatny zaczął się zmieniać. Światło przeistoczyło się w ciało. Ciało, które Tanaka już kiedyś spotkał. Teraz stał przed nim ubrany w białe kimono chłopak o jasnych włosach i srebrzystych oczach. Zza jego pleców wyrastały dwie żółte rękojeści katan.
Miał delikatne, niemal dziewczęce rysy twarzy i cienkie różane usta, które wygięły się w delikatnym uśmiechu.
- Pamiętasz mnie? - zapytał miękkim, przyjemnym dla ucha głosem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 18:31

Tanaka w milczeniu wysłuchał słowa strażnika i ze spokojem patrzył jak przemienia się w jednego z jego dawnych przeciwników.
Wybacz, to co teraz robisz jest bezcelowe. I co z tego, że klęski nie można zmienić? Gdybym się tym przejmował to dawno już bym odpadł, na samym starcie. Przemieniaj się w kogo tylko chcesz, a to i tak nic nie zmieni.
Stał spokojnie i opanowanie. W innych warunkach pewnie nieco już by się denerwował. Jednak teraz miał przy sobie Kamę i z jego pomocą uda mu się pokonać i strażnika i swojego klona. Przemiana nie zrobiła na nim żadnego wrażenie po czym wystrzelił na niego niczym z procy.
Bierzemy go!
Krzyknął do dzieciaka i wyprowadził ukośne pionowe cięcie, zobaczymy na co stać tego Noname...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 18:58

Stopy Tanaki zagłębiały się lekko w białej wacie, gdy biegł, ale na szczęście chmury utrzymały jego ciężar. Dobrze, bo kto wiedział co się tam na dole kryło.
Tanaka ruszył na wroga, który już raz go pokonał. Podczas ich ostatniego spotkania Yuzuru musiała ratować Mizuri, ale teraz chłopak był starszy i znacznie bardziej doświadczony.
- Pozwól, że trochę cię połatam! - krzyknął Kama i zwyczajnie wleciał w Tanakę, który zaraz poczuł źródło ciepła gdzieś w okolicach serca.
Rany zaczęły się szybko zasklepiać, ból i zmęczenie zmniejszyły się znacznie i to zaledwie w ciągu kilku sekund! [ +70 PŻ +30PR ]
"Artysta" już miał w dłoniach swe bliźniacze katany. Yuzuru dobrze pamiętał, jak szybki był ostatnim razem, gdzie praktycznie nie mógł odpowiedzieć na jego ataki.
Jednak tym razem role się odwróciły.
Kamagani przecięło ze świstem powietrze. Artysta zaskoczony prędkością ataku nie zdołał wykonać uniku.
Ostrze wbiło w bark i poszło dalej, znacznie dalej... Praktycznie przeorało połowę klatki piersiowej i gdyby Tanaka miał trochę więcej siły to Artysta byłby już w więcej niż jednej części.
Śmiertelnie ranny zacharczał i przybrał ponownie postać szkarłatnego światła.
Kamagani przeszło dalej i podzieliło świetlistą postać na dwie części, które szybko odleciały byle, jak najdalej od rzeźnika.
Zatrzymały się jakieś dwadzieścia metrów dalej, gdzie na powrót przybrały humanoidalną formę.
Szkarłatny blask był teraz wyraźnie słabszy. Widać uderzenie Tanaki znacznie go osłabiło.
- Punkt dla nas! - Usłyszał w głowie krzyk triumfu Kamy. - Nieźle! Jeszcze trochę i mamy go z głowy!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 19:23

Współpracując razem walka od razu przyjęła inny obrót. Tanaka czuł jak jego rany się goją, a poziom reiatsu wzrasta. Pomimo, że Kama to tylko połówka to dzięki niemu czuł się znacznie silniejszy. Poza tym dziwnym trafem nie czuł jakieś wielkiej żądzy mordu. Atakował bo chciał wprowadzić porządek w tym świecie. Z resztą był to winien Kamagani, za te wszystkie porażki... Co nie zmienia faktu, że każda przegrana powodowała, że stawał się coraz silniejszy.
Dzięki wielkie
Powiedział z wdzięcznością. Zaraz potem nastąpił atak. Ostrze cięło bezwzględnie ciało przeciwnika. Ten nawet nie był wstanie zareagować. Był nawet zmuszony żeby wrócić do karmazynowej postaci, aby nie upaść w dwóch kawałkach... Aj niewiele brakowało żeby to zakończyć jednym ciosem, jednak strażnik i tak był już poważnie osłabiony. Jego postać była znacznie mniej wyraźna. Tanaka nie miał jednak zamiaru na tym poprzestać.
Jest już nasz!
Jakże bardzo szczęśliwy był Yuzuru. Od tak dawna nie czuł obecności swojego miecza. Zawsze praktycznie walczył sam. A teraz wyraźnie współpracował ze swoim zanpakutou. Dążył do tego od samego początku i w końcu mu się udało.
Chłopak nie chciał dać czasu na odpoczynek przeciwnikowi i ponownie ruszył w jego stronę. Tym razem był szybszy...[+8szybkośc i +5 siła] Tym razem wykonał poziome cięcie zza biodra. Oczywiście jednak starał się nie stracić czujności. W razie kontrataku strażnika skorzysta nieco z energii kryształu aby skutecznie się obronić i od razu wyjść z śmiercionośną kontrą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 19:46

Białe płomienie grały na ostrzu miecza. Yang już niemal w całości pochłonęło Yin.
Tanaka wykorzystywał teraz siłę, która dotąd była przez niego pomijana. Teraz jednak biła w nim mocno, gdy Kama usadowił się obok jego serca.
Strażnik był osłabiony i należało to wykorzystać. Tanaka pobiegł szybciej niż jakikolwiek ziemianin potrafił.
Ale Szkarłatny już się zmieniał. Tym razem przybrał formę mężczyzny w stroju shinigami.
Długie brązowe włosy miał związane w kucyk, a na długi nos nałożone były okulary.
Zanim Tanaka zdążył sięgnąć kolejną postać Szkarłatnego, ten już zniknął używając szybkich kroków shunpo.
- Za tobą! - krzyknął Kama.
- Rozpyl, Tanewomaku! Tanaka odwrócił się w tym samym momencie, kiedy dziesięć metrów dalej okularnik podniósł na niego katanę pozbawioną ostrza. - Soukatsui!
Pocisk błękitnego reiatsu wystrzelił.
- Działamy! - Usłyszał Kamę.
Yuzuru wiedział co zrobił, sięgnął ku białym płomieniom, które uformowały się przed ostrzem w łukowatą tarczę.
Kidou uderzyło w nią. Nogi Yuzuru zagłębiły się w chmurach, gdy walczył, aby powstrzymać zaklęcie. Blisko trzy trzecie paska energii opróżniło się, lecz wtedy błękitny płomień soukatsui po prostu się rozprysnął.

Stan energii miecza: 7/10
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 20:07

Tanaka po raz pierwszy był świadkiem tego jak biały symbol praktycznie w całości pochłonął czarny. Był to naprawdę niecodzienny widok tak samo jak taki wizerunek Tanaki podczas walki. Zwykle walczył niczym barbarzyńca siekając wszystko na plasterki niemal bez żadnej finezji. Wszystkie jego ruchy były intuicyjne i instynktowne. Teraz natomiast walczył z głową, starał się wyprzedzać posunięcia, a nie liczyć na refleks i szybkość by wyprzedzić ruch swojego przeciwnika. Dlatego tez chciał zakończyć walkę w jak najlepszym momencie. Szkarłatny był osłabiony i trzeba było to wykorzystać. Miał go już na widelcu gdy ten ponownie się przemienił. Widać i on teraz zmienił strategię. Z walki na krótki dystans przeniósł się na daleki. Tym razem przemienił się w sługusa Aiby. Jednak jak już wcześniej wspominał, to nie miało znaczenia za kogo się przemieni. Razem z Kamą da radę każdemu. Gdy atak miał już dotrzeć celu, strażnik użył szybkich kroków. Ah.. Jak Tanaka nie lubił tej techniki, strasznie uprzykrzała życie. Z pewnością postara się ją opanować gdy tylko skończy z tymi tutaj. Wróg znajdował się już za jego plecami przymierzając się do ataku. Jednak jego kompan ostrzegł go w odpowiednim momencie i za pomocą energii z kryształu zblokował bez większych problemów cios. Uśmiechnął się jedynie pod nosem i ruszył ponownie na okularnika
Tworzymy zgraną parę nieprawdaż?
Zapytał będąc zadowolonym z tej współpracy. Delektuje się nią jak tylko może. Teraz zdecydowanie nie może pozwolić aby ktoś zniszczył jego wewnętrzny świat. Smakując jak wygląda walka współpracując razem nie wyobraża sobie tego żeby miał znowu liczyć tylko na samego siebie, skoro zawsze może mieć kogoś przy boku.
Po zblokowaniu ciosu Tanaka od razu ruszył ponownie na strażnika. Ciął teraz z pełnego zamachu po skosie do dołu spodziewał się, że wróg zapewne znowu będzie chciał umknąć przed jego ostrzem dlatego był przygotowany na jakieś nagłe zmienienie kierunku szarży.
[+10 szybkość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 20:34

Tanaka doładowany reiatsu był naprawdę szybki. Dobiegł do przeciwnika, lecz ten znów zniknął. Nie zaraz... Na ostrzu Kamagani zagościła świeża krew.
- Hej! Dostał! Naprawdę razem wymiatamy! - ucieszył się Kama.
Co więcej, Tanace udało się dostrzec uciekającego okularnika. Widział go jako zamazany kształt, ale samo to, że potrafił zobaczyć użytkownika shunpo, napawało optymizmem.
Szkarłatny w końcu się zatrzymał. Z prawego ramienia kapała krew.
Jego twarz wykrzywiła się w grymasie furii.
- Zobaczymy czy to też zatrzymasz! - Otoczył go wir szkarłatnego reiatsu. Podniósł swoje shi kai, po którego powierzchni zaczęły przebiegać małe żółte błyskawice. - Raikohou! - wrzasnął
Potężne wyładowanie z trzaskiem wystrzeliło ku Tanace. Niczym rozszalała bestia pędziła ku niemu, aby spopielić jego ciało i duszę.
Yuzuru przywołał tarczę białych płomieni i zaparł się nogami przed nadchodzącą wściekłą nawałnicą błyskawic. Uderzyła. Dzikie trzaski wypełniły powietrze.
Tanaka ze wściekłym grymasem próbował zatrzymać atak. Energia kryształu topniała w zastraszającym tempie, a szał błyskawic trwał nadal.
Chłopak podparł drugą ręką ostrze, bo siłą kidou zaczęła pomału przeważać. Rękojeść trzęsła się mu w dłoni. Włosy stanęły mu dęba, kiedy małe wyładowanie przebiło się przez tarczę. Poziom energii dochodził do zera, kiedy nagle... Błyskawice z sykiem zniknęły.
Tanaka z trudem łapał powietrze, lecz zwycięstwo było jego.
Zobaczył, jak Szkarłatny na powrót przybrał swoją świetlną postać, po czym... zniknął.
- Ha! Wygraliśmy! - Zawyrokował głośno Kama.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 21:02

Tanaka ponownie zaciekle zaatakował. Przeciwnik jednak okazał się szybszy i znowu udało mu się uciec. Nawet udało mu się dostrzec poruszającą się smugę. Widział go! Pierwszy raz Yuzuru widział użytkownika poruszającego się za pomocą shunpo. To znaczyło, że chłopak cały czas się rozwijał i nie stał w miejscu, a to bardzo go cieszyło. Chłopak przelotnie spojrzał na stopień energii kryształu i przy okazji zauważył na ostrzu krew. A jednak dostaliśmy go? Zadał sobie samemu pytanie, odpowiedź przyszła błyskawicznie w postaci uradowanego okrzyku.
Nie wyobrażam sobie teraz walki bez Twojej pomocy
Odpowiedział również zadowolony z przebiegu tej walki. Jednak uśmiech szybko zniknął z jego twarzy gdy okularnika otoczyła fala wściekłego reiatsu. Wiedział, że szykuje się coś potężnego. Od razu ruszył w jego kierunku by przerwać przygotowania, jednakże był zbyt wolny i zatrzymał się by zablokować całe destrukcyjne zaklęcie. Włosy zjeżyły mu się pod wpływem pojedynczych mniej groźnych przeskoków wyładowań elektrycznych. Trzeba przyznać, że to zaklęcie było naprawdę potężne. Chłopak z trudem utrzymywał swoją tarczę w postaci Kamagani, a poziom energii kryształu w oczach dążył do zera. Na szczęście nagle wszystko umilkło, co znaczyło, że Tanaka skutecznie obronił się przed atakiem. Było blisko...
Dostrzegł jedynie jak karmazynowa postać rozpłynęła się niczym mgła. To oznaczało tylko jedno - ich zwycięstwo w tej bitwie.
Razem możemy zdziałać naprawdę wiele
Uśmiechnął się i przez chwilę cieszył się zwycięstwem, w którym o dziwo nie otrzymał żadnych obrażeń. Niestety jednak wykorzystał całą energię zgromadzoną w Kamagani, a wiedział, że czeka go jeszcze starcie ze swoim klonem.
No to jeden z głowy. Jak się trzymasz? Musimy teraz załatwić drugiego..
Teraz zabrzmiał bardziej poważnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 21:10

- Ech... trochę zmęczony, ale dam radę! - zapewnił gorliwie Kama. Po chwili jednak odezwał się już znacznie bardziej posępnym głosem. - To jeszcze nie koniec ze strażnikiem. Chyba wiem gdzie się udał... za srebrne drzwi - oznajmił poważnie.
- Póki on żyje nie możemy ci przekazać całej naszej mocy, a bez niej będzie ciężko przegonić drugiego ciebie...
Wyglądało na to, że Tanaka nie skończył tutaj jeszcze swojej pracy. Co prawda Szkarłatny uciekł, ale nie został jeszcze ostatecznie pokonany. Na domiar złego Kama miał kolejną złą wiadomość.
- I jest jeszcze jeden problem... Nie mogę pójść z tobą do królestwa mojej siostry...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 21:25

No ja myślę, że dasz radę. W końcu dopiero teraz tak naprawdę zacząłem z Tobą współpracować, nie chciałbym tego przerywać.
Odrzekł nad wyraz ciepło. Ej no cholera, Tanaka mięknie? A może w taki sposób okazję, że mu na nim zależy i zależało przez ten cały czas. Kamagani jest teraz dla niego wszystkim. A składała się właśnie z dwóch person. Widać, mimo to, że ledwo się poznali to ten dzieciak już wiele znaczył dla Yuzuru. Wstydź się przyznać ale tak jest. Na szczęście z nikim z zewnątrz nie będzie rozmawiać i nie puści plotek jaki jest naprawdę czarnowłosy. To zniszczyłoby mu zupełnie reputacje!
Domyśliłem się, że tak łatwo się go nie pozbędziemy. To byłoby zbyt proste, jednakże tę bitwę wygraliśmy! W takim wypadku ruszamy dokończyć dzieło.
Odpowiedział optymistycznie z uśmiechem. Jednak po kolejnych słowach troszkę radość zniknęła z jego twarzy.
No nic trudno. W takim razie wyruszę tam sam. Może Twoja siostra również będzie taka skora do pomocy. Ty bardzo wiele dla mnie teraz zrobiłeś i dziękuję Ci za to.
Odpowiedział pokrzepiająco, by Kama nie przejmował się tym, że nie może iść za srebrne wrota.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 21:54

Kama wyleciał z ciała Tanaki i zawirował mu przed twarzą.
- Idź tam i usuń pasożyta z naszego świata! - krzyknął i buchnął silniejszym płomieniem.
- Co do srebrnych drzwi to nie musisz się obawiać. Moja siostra jest całkiem w porządku... chociaż jest też trochę dziwna, heh!
Kama zaprowadził Yuzuru pod samą kurtynę białych płomieni, gdzie jeszcze raz życzył mu powodzenia, wyrażając przy tym nadzieje na szybkie ponowne spotkanie.
- Nie daj się zabić! - poprosił na sam koniec.
Tanaka jeszcze raz spojrzał na ogromne słońce. Znienacka naszła go myśl, że byłoby przyjemnie trochę po nim pobiegać. Ale teraz nie było na to czasu, musiał zrobić tutaj porządek z pewnymi nieproszonymi gośćmi.
Przeszedł przed ścianę białego płomienia i z powrotem znalazł się we wnętrzu drzewa. Najwyraźniej demon nie mógł tu wejść, inaczej już dawno Tanaka byłby zmuszony na widok jego parszywej facjaty.
Chłopak skierował się pod srebrne wrota. Dotknął lizanych przez czarne płomienie klamek i uchylił skrzydła. Analogicznie, jak się to miało w przypadku złotych drzwi, za tym przejściem ujrzał czarne płomienia.
Yuzuru bez lęku wkroczył w nie. Ogarniający go ogień był zimny. Nagle poczuł, jak wszelki gnębiący go ból przestaje istnieć, jednocześnie umysł stał nienaturalnie spokojny. Wszystkie myśli wyciszyły się, a Tanaka poczuł melancholijny wręcz smutek.
Sam nie wiedział co go zasmuca, po prostu tak się czuł i już...

Zewsząd dochodził go szmer wody... Tanakę owionął chłód.
Ujrzał olbrzymi księżyc, który srebrzył się na ciemnym, rozgwieżdżonym niebie.
Pod nim znajdowała rozległa i płytka dolinka, o delikatnych stokach.
Na jej dnie znajdowało się małe jeziorko, do którego wpływało dziesiątki cicho szemrzących strumieni.
Dolinka pokryta była ciemnozielonymi trawami i krzewami, nad którymi latały małe świetliki.
Spokój i smutek nasiliły się. Najchętniej Tanaka położyłby się na miękkiej trawie i powzdychał trochę do bladej twarzy księżyca...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 22:12

Jasny płomyk wyleciał z jego ciała. Na szczęście nie zabrał ze sobą dobrego samopoczucia Tanaki. Chłopak dalej czuł się bardzo dobrze. Większość jego ran po prostu się zagoiła. Był zadowolony z tego powodu gdyż czuł, że jest na tyle silny aby się pozbyć wszystkich nieproszonych gości. Kama odprowadził Yuzu pod same drzwi.
Nie martw się, pozbędę się ich.
Puścił z uśmiechem oczko "dobremu duszkowi" i przeszedł przez białe płomienie. Znalazł się ponownie w przedsionku między światami dwóch części Kamagani. Trochę to zabawne, odwiedza ich po kolei, no ale nikt przecież nie może poczuć gorszy. Dlatego Tanaka nie zwlekając otworzył srebrne drzwi. Tak jak się mógł spodziewać, na samym wstępie przywitały go czarne płomienie. Zdecydowanie wszedł do środka prosto w ogień. Tutaj samopoczucie chłopaka drastycznie się zmieniło, pasowało idealnie do panującej w tym miejscu scenerii. Teraz czuł niewyobrażalny smutek wymieszany z melancholią. Trzeba przyznać, że te światy aż to przesady powstały na podstawie kontrastu. A czym było tak również z rodzeństwem? Po słowach Kamy można było wywnioskować, że tak właśnie jest. Ponury nastrój dawał mu się coraz bardziej we znaki. Ale chyba nawet to mu bardziej pasowało niż wieczna radość, albo po prostu w tych emocjach lepiej się odnajdywał. Z pewnością wpływ na to miało całe jego życie.
Tanaka skierował się w stronę jeziorka rozglądając się na boki w poszukiwaniu, drugiej połówki Kamagani. W między czasie patrzył czy przypadkiem nie zobaczy tutaj gdzieś w pobliżu strażnika...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 22:23

Tanaka przeskoczył przez strumień i ruszył ku jeziorku otoczonym przez niewysokie trzciny wśród, których zauważył również pałki wodne.
Kilka świetlików zaczęło krążyć wokół niego, jakby chciały przyjrzeć się bliżej nowemu gościowi. Póki co te latające robaczki, były tu jedynymi żywymi istotami, jakie tu spotkał.
Podszedł do jeziorka. Zauważył, że na jego ciemnej i gładkiej powierzchni unosi się kilka wodnych lilii, których delikatny zapach miło pobudzał nozdrza.
- Mnie szukasz? - dziewczęcy głos zadźwięczał mu koło ucha.
To ognik czarnego płomienia unosił się tuż przy nim. O ile jej biały brat był ciągle w ruchu, to ogień Yin płonął sobie spokojnie unosząc się wciąż w tym samym miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 22:33

Tanaka rozglądał się po smutnym, aczkolwiek pięknym krajobrazie. Był tutaj wspaniały sielski klimaty. "Łysy" świecił na niebie odbijając swoje światło w lekko wzburzonej tafli wody jeziora. Czuł się taki spokojny... Aż za bardzo, przez co zaczął się zastanawiać co właśnie dzieje się z jego ciałem w rzeczywistości, co robi jego klon na zewnątrz. W końcu po kilku chwilach usłyszał dziewczęcy głos, który przerwał mu symfonię natury składającej się z szumu wody i trawy.
Jeżeli jesteś drugą połówką Kamagani to owszem.
Odpowiedział spokojnie odwracając głowę w stronę, z której usłyszał głos. Jej to chyba jeszcze nie miał wgl okazji poznać. Pierwszy raz widział tę postać - czarnego płomienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 22:41

- Owszem... jestem nią - odpowiedziała cichym, spokojnym i pozbawionym emocji głosem.
Rzeczywiście zdawało się, że jest całkowitym przeciwieństwem Kamy. Lecz w końcu byli Yin i Yang.
Czerń i biel. Światło i mrok. Razem zespolone, gdzie jedno nie mogło istnieć bez drugiego.
- Szukasz tego kto promieniuje szkarłatem... prawda? Ukrywa się... Czuję go, ale nie mogę znaleźć...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 22:53

W takim wypadku cieszę się, że mogę Cię nareszcie poznać
Odpowiedział spokojnie przenosząc na chwilę swój wzrok ponownie na jeziorko, a potem trawy nad, którymi latały hordy świetlików. Ciekawe czy tutaj zawsze panuje noc. Jako reprezentantka Yin to chyba dziewczyna nie miała innego wyboru aby żyć bez światła słonecznego.
Zgadza się...
Odpowiedział krótko ponownie na nią spoglądając.
Chcę się go nareszcie pozbyć, by Aleja Sakury ponownie odżyła... Ale również chce to zrobić bo jestem wam to winien za wszystkie kłopoty, a przede wszystkim za tego hollowa, który panoszy się tutaj jak władca tego miejsca.
Teraz mówił to z większą powagą. Również niepokoił go fakt, że Gani( bo tak postanowił mówić na dziewczynę) nie potrafiła go zlokalizować. Yuzu chciał wykorzystać okazję dopóki jest on osłabiony...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 23:04

- To ładne... pragnienie - odpowiedziała smętnie. - Długo cię tu nie było... czuliśmy się... samotni.
Obrzmiała i blada twarz łysego przypatrywała się im, jak i całemu temu światu skąpanemu w wiecznej nocy.
- Pewno chcesz... żebym udzieliła ci swojej mocy. - Westchnął czarny ognik ochrzczony imieniem Gami.
Tymczasem szkarłatnego wciąż nie było widać. Na co czekał? Może zbierał siły? W końcu ostatnio całkiem mocno oberwał, a rzucenie tego elektrycznego kidou również dosyć znacząco musiało nadwyrężyć jego siły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 23:20

To prawda, długo mnie nie było. Ale nie byłem w stanie się tutaj dostać. Na szczęście teraz mi się udało i zamierzam zakończyć to raz na zawsze, abyście znowu nie musieli być tutaj sami...
Chłopak miał jak najbardziej szczere intencje. To czego pragnął było w jego interesie jak i zarówna pozostałej dwójki. W końcu kogo innego mają? Mogą polegać tylko na sobie wzajemnie...
Chciałbym abyś mi pomogła, jednakże jeżeli tego nie chcesz to nie chcę Cię zmuszać.
Zripostował westchnienie płomyka. Widać ona nie była chyba aż taka chętna. Tanaka miał wrażenie, że jest jej prawie wszystko jedno. Ale to może tylko mylne wrażenie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sro 30 Sty 2013 - 23:39

- Zmuszać... Cóż... to twoja decyzja. - Istotnie czarny ognik wydawał się być bierny i apatyczny. Jakaś równowaga w przyrodzie musiała jednak być.
- Tym razem nie pójdzie ci tak łatwo.
- O... pokazał się - zauważył ognik bez większego entuzjazmu.
Od strony płomienistych drzwi szedł do nich Taro, a raczej Szkarłatny strażnik, który przybrał jego postać. Poprzeczka była zawieszana coraz to wyżej.
- Wtedy... gdy walczyliśmy po raz pierwszy nie wygrałeś ty, tylko twój hollow - rzekł fałszywy Taro. -Myślisz, że bez jego pomocy masz jakieś szanse? Synchronizacja, Ikoraiza!
Uwolnił swój miecz, który przybrał postać zwyczajnego, długiego miecza o zielonej rękojeści.
Broń nie wyglądała, groźnie, ale to były pozory. Dziesiątki sparingów stoczonych z Taro nauczyły Tanakę, że nie należy lekceważyć zanpakutou strażnika.
Ikoraiza miała trzy tryby. W trybie "zielonym", w którym była obecnie, strażnik stawał się silniejszy fizycznie, a jego ciało nabywało zdumiewających zdolności regeneracji, które przewyższały nawet te Tanaki.
W trybie "czerwonym", Taro stawał się szybszy, a rany zadane przez Ikoraizę powodowały straszny, paraliżujący ciało ból.
Ostatni tryb - "niebieski", podczas, którego ciało otaczała błękitna aura absorbująca część zadanych obrażeń.
Mógł wtedy również wystrzeliwać z miecza pociski, które wyglądały, jak miniaturka soukatsui. Taro wyjaśnił również, że w tym trybie, jego reiatsu odnawia się powoli.
Szkarłatny przybrał naprawdę kłopotliwą postać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Czw 31 Sty 2013 - 10:14

W takim wypadku pomóż mi.
Powiedział łagodnym, lecz zdecydowanym tonem. Jeżeli Gani nie ma swojego zdania to niestety Tanaka będzie musiał być bardziej władczy niż w przypadku Kamy. Wolał współprace niż panowanie, ale w obecnej chwili musiał szybko podejmować decyzje, tym bardziej, że szkarłatny właśnie się pojawił.
W takim razie załatwmy go.
Rzekł do czarnego ognika i przekierował spojrzenie na fałszywego Taro. Istotnie każda z postaci, które przybierał szkarłatny by silne. Jednak Tanaka również cały czas wzrastał w siłę od czasu walki z tymi personami. Dlatego tez nie zdziwił się widząc Taro. W końcu w niego również musiał się wreszcie zamienić. Na szczęście Yuzu znał już trochę możliwości jego i zanpakutou dlatego będzie miał pozornie łatwo, gdyż Taro był bardzo silny.
Jesteś żałosny. Przybierasz postać innych, a sam swojej nie masz. Jedyne co potrafisz to transformacja.
Rzekł spokojnie pewnie trzymając broń w dłoniach. Chłopak był gotowy na obronę (jeżeli zostanie zaatakowany to +8 szybkość], a później na kontratak o ile Taro zdecyduje się wykonać pierwszy ruch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Czw 31 Sty 2013 - 12:58

- Chyba... pomogę - stwierdził czarny ognik i wszedł do ciała Tanaki.
Chłopak poczuł chłód, gdy płomień Yin usadowił się obok jego serca. Smutek stał się jeszcze mocniejszy, aż naszła go ochota na łzy...
Póki co nie miał jednak powodów do płaczu. Walka o aleję sakury wciąż była do wygrania.
Taro zwrócił palec wskazujący na Tanakę.
- Byakurai. - Strumień błękitnego światło pomknęło ku chłopakowi. Nawet nie zdążył wzmocnić się reiatsu, kiedy błyskawica trafiła go w bark. Poczuł, jak wiązka energii przebija go na wylot [-28PŻ]Nawet takie proste zaklęcie w rękach Taro stanowiło śmiertelnie groźną broń. Strażnik był wojownikiem kompletnym. Biegły z kidou, walce na miecze i pięści. Szkarłatny nie mógł wybrać sobie bardziej kłopotliwej postaci.
- Będzie nas męczyć na dystans, a potem osłabionych zmusi do zwarcia. To... kłopotliwe - stwierdziła ponuro Gama.
Pasek energii był załadowany ledwo w połowie. Wyraźnie wolniej wzrastał. Najwyraźniej i Kamagani zaczynała odczuwać zmęczenie.
- Możesz skorzystać z ognia... jeśli chcesz- zaproponował ognik. Ostrze lizały teraz czarne płomienie, te same, którymi demon posłużył się, aby przypiec Tanakę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Sob 23 Mar 2013 - 12:03

Chyba pomogę? Taka odpowiedź nie bardzo napawała Tanakę optymizmem. Widać faktycznie tylko i wyłącznie od jego woli zależy co ma zrobić Gama. Taka postać rzeczy go nie cieszyła ale lepiej wykorzystać jej moc niż walczyć samemu przeciwko wrogowi, a tym bardziej tak silnemu jak Taro...
W końcu czarny ognik przeniknął do jego organizmu powodując chłód rozprzestrzeniający się po całym ciele. Poczuł ogromny smutek tak jakby wszystko co go otaczało miało doprowadzić go do depresji.
Przeciwnik wyciągnął palec w stronę Tanaki. Chłopak domyślał się co zaraz nastąpi, jednakże nie zdążył zareagować gdy kidou niskiego poziomu przeszyło na wylot jego bark. Mimo poniesionej rany nie czuł gniewu czy też żądzy mordu, która praktycznie zawsze towarzyszyła mu podczas walk. Zamiast tego czuł niewyobrażalny smutek, który skutecznie tłamsił inne uczucia. No i przynajmniej nic mu w barku nie zaległo co mogłoby ograniczyć mu ruchy. Chociaż będzie musiał sobie poradzić z bólem w czasie poruszania ręką. No ale to nie było aż tak trudne...
Nie mógł jednak pozwolić aby ta handra miała mu przeszkadzać w pojedynku. Musiał wykorzystać ją jak najlepiej do swoich celów. Na szczęście Gama przywróciła jego myśli na prawidłowy tor uświadamiając mu jaką strategię ma prawdopodobnie Taro. Również zaproponowała mu w jaki sposób może zaatakować wroga.
Z pewnością zaraz z tego skorzystam. Trzeba się jednak nieco zbliżyć i go osłabić.
W tej chwili Tanaka musiał szybko coś wymyślić aby uprzykrzyć życie szkarłatnemu. Musiał wykorzystać to, że zanpakutou Taro nie wszedł jeszcze w tryb czerwony. Wtedy będzie znacznie gorzej go dopaść, a co najważniejsze obrażenia wynikające z ran będą znacznie groźniejsze. Nie chciałby w pewnym momencie leżeć sparaliżowany na ziemi... Oby właśnie w tej chwili udało mu się trafić... Trzymał się dłonią za zraniony bark starając się w ten sposób uśpić czujność szkarłatnego. Chłopak rozpoczął mówić. Starał się robić to szybko i wyraźnie lecz niezbyt głośno by opóźnić poznanie jego zamiarów przez Taro.
Ty co znasz mych słów rytm, ten co się bólem zowie. Ty który słowa pieśni znasz na pamięć zagraj mu tę melodię.
Zabrał dłoń ze swojego ramienia i zaczął kreślić dłonią znak naprzeciwko siebie w stronę przeciwnika koncentrując przy tym swoją energię duchową.
Zaklęcie destrukcyjne numer dziewiętnaście.
"Pchnął" kidou... Oby dosięgnęło celu...
Itami Senritsu!
Tanaka miał nadzieje, że wszystko się powiedzie i te zaklęcie skutecznie zacznie z każdą chwilą działać coraz mocniej. To z pewnością nieco ułatwi mu dalszy przebieg walki.
Jeżeli jednak cały ten misterny plan szlag trafi i Taro wystarczająco szybko zareaguje w postaci ataku na dystans czy też w zwarciu to Yuzuru będzie starał się zrobić unik. W drugim przypadku po obronie od razu wyjdzie z kontratakiem wykorzystując płomienie otaczające kamagani.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Tanaki   Today at 15:23

Powrót do góry Go down
 
Wewnętrzny świat Tanaki
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs